Full House 6x15 - Be True to Your Pre-School(Dvdrip)(Dar - Polish subtitles [Download .srt file]

1
00:00:05,870 --> 00:00:08,005
Zaraz przyjdę,
zapomniałam wziąć kurtkę.

2
00:00:09,498 --> 00:00:10,841
Michelle.

3
00:00:11,000 --> 00:00:13,645
To mój pamiętnik.
Nie powinnaś go mieć.

4
00:00:13,669 --> 00:00:16,680
Nie martw się.
Tak czy siak, nie umiem czytać.

5
00:00:18,340 --> 00:00:21,727
Fakt. Tak czy siak,
trzymaj się z dala od moich rzeczy.

6
00:00:21,927 --> 00:00:23,604
Spoko.

7
00:00:31,687 --> 00:00:33,864
Mało brakowało.

8
00:00:33,939 --> 00:00:36,408
Gdzie to byłyśmy?

9
00:00:36,525 --> 00:00:39,004
Siódmy maja.
D.J. wyskoczył pryszcz.

10
00:00:39,028 --> 00:00:40,370
Fakt.

11
00:00:40,696 --> 00:00:44,416
„Chciałam przerobić go na pieprzyk,
ale nikt nie dał się nabrać”.

12
00:00:46,000 --> 00:00:52,074
Zareklamuj swój produkt lub firmę.

13
00:02:03,824 --> 00:02:06,637
Świetny pomysł, żeby chłopcy
bawili się z Cooperem.

14
00:02:06,661 --> 00:02:09,848
Skoro Matt miał przyjść
popracować nad harleyem Jessego,

15
00:02:09,872 --> 00:02:12,383
stwierdziłam, że pora,
żeby nasze dzieci się poznały.

16
00:02:12,416 --> 00:02:13,968
Świetnie się dogadują.

17
00:02:14,543 --> 00:02:18,380
Spójrz jak się bawią klockami.
Wyglądają jak mali budowniczy.

18
00:02:18,714 --> 00:02:21,443
Wystarczy im pudełko z kanapkami,
kask i te maleńkie pupcie

19
00:02:21,467 --> 00:02:23,560
wystające z pieluch.

20
00:02:23,761 --> 00:02:27,356
Problem znajduje się
w układzie wydechowym.

21
00:02:27,890 --> 00:02:31,777
Wiem już też, gdzie Kometa chowa
swoją piłkę-skarpetkę.

22
00:02:33,020 --> 00:02:34,863
Oby to się nigdy nie powtórzyło.

23
00:02:41,237 --> 00:02:43,924
- Jak dzieciaki? Dobrze się bawią?
- Tak, świetnie.

24
00:02:43,948 --> 00:02:47,084
Cieszę się.
Trudno znaleźć kumpli dla Coopa.

25
00:02:47,118 --> 00:02:50,138
- Jest mądry jak na swój wiek.
- Wiesz, Nicky i Alex

26
00:02:50,162 --> 00:02:52,923
też są mądrzy jak na swój wiek.

27
00:02:53,624 --> 00:02:54,967
Spójrz na to.

28
00:02:55,584 --> 00:03:01,390
Nicky, Alex, co to jest?

29
00:03:01,882 --> 00:03:03,225
Cek.

30
00:03:03,551 --> 00:03:06,103
To znaczy klocek.
Widziałeś? Świetnie.

31
00:03:07,805 --> 00:03:12,026
Przepraszam pana,
czy mógłbym, proszę, użyć ten klocek?

32
00:03:15,479 --> 00:03:17,531
Cooper dobrze mówi.

33
00:03:17,898 --> 00:03:19,908
Cooper mówi dobrze.

34
00:03:23,070 --> 00:03:24,548
- Fakt.
- Mówi dobrze.

35
00:03:24,572 --> 00:03:28,260
To prawda.
Mówisz... Bardzo dobrze mówisz.

36
00:03:28,284 --> 00:03:29,752
Bardzo dobrze.

37
00:03:30,369 --> 00:03:32,796
Pomagaliśmy Coopowi
przygotować się na przedszkole.

38
00:03:33,706 --> 00:03:35,466
Chyba jest gotowy iść na prawo.

39
00:03:35,708 --> 00:03:38,093
Przyjęli go do Bouton Hall
od przyszłego semestru.

40
00:03:38,294 --> 00:03:40,147
To jedno z lepszych przedszkoli
w okolicy.

41
00:03:40,171 --> 00:03:41,440
Serio?

42
00:03:41,464 --> 00:03:43,891
Sprawdziliście przedszkola
dla waszych chłopców?

43
00:03:44,717 --> 00:03:47,612
Nie per se.
Jesteśmy tak jakby w trakcie...

44
00:03:47,636 --> 00:03:52,034
- Jesteśmy w fazie przed-przedszkola.
- Lepiej się pośpieszcie.

45
00:03:52,058 --> 00:03:55,986
Naszym najważniejszym wyborem dla
dzieci jest odpowiednie przedszkole.

46
00:03:57,271 --> 00:03:59,782
A ja myślałam, że albo pieluchy
huggies albo pampersy.

47
00:04:01,067 --> 00:04:04,004
Nie pozwólcie, żeby wasze dzieci
zostały w tyle. Trzeba pracować

48
00:04:04,028 --> 00:04:06,914
nad słownictwem, liczeniem,
zdolnościami ruchowymi.

49
00:04:07,656 --> 00:04:11,470
W Bouton Hall wierzą, że dziecko
ustawione teraz na dobrej drodze,

50
00:04:11,494 --> 00:04:13,138
będzie skazane na sukces.

51
00:04:13,162 --> 00:04:17,257
Tego chcemy dla Nicky'ego i Alexa.
Sukcesu, drogi do sukcesu.

52
00:04:17,291 --> 00:04:18,592
Pędem!

53
00:04:19,460 --> 00:04:22,304
Becky, musimy sprawdzić
to przedszkole dla Nicky'ego i Alexa.

54
00:04:32,681 --> 00:04:34,900
Im szybciej, tym lepiej.

55
00:04:35,601 --> 00:04:42,250
A, B, C, D, E, F, G, H, I,

56
00:04:42,274 --> 00:04:48,580
J, K, L, M, N, O, P, Q, R...

57
00:04:53,369 --> 00:04:56,171
Okej. Idę pojeździć na rowerze,
dobrze?

58
00:04:56,205 --> 00:04:59,351
Muszę wyrobić te mięśnie,
rozruszać układ krążenia,

59
00:04:59,375 --> 00:05:02,469
nie przytyć.
Ktoś coś chce z Donut Dive?

60
00:05:04,713 --> 00:05:06,974
Ważne wieści, ważne wieści!

61
00:05:07,174 --> 00:05:09,393
D.J.!

62
00:05:11,220 --> 00:05:14,356
Wie pan, panie T.,
obcisłe szorty nie są dla wszystkich.

63
00:05:16,892 --> 00:05:18,944
Ten dom też nie.

64
00:05:20,980 --> 00:05:25,117
- Masz to, co mam nadzieję, że masz?
- Tak, jeśli chodzi o moje prawo jazdy.

65
00:05:26,569 --> 00:05:28,954
Ruszajmy.
Tak szybko, że opony się zadymią.

66
00:05:29,029 --> 00:05:31,415
Tak myślałam, że czuję stopy Kimmy.

67
00:05:32,575 --> 00:05:35,804
Zachowuj się tak dalej, a pójdziesz
pieszo do galerii handlowej.

68
00:05:35,828 --> 00:05:39,808
Galerii handlowej?
Kimmy, Kimmy, przyjaciółko,

69
00:05:39,832 --> 00:05:42,468
sąsiadko, szoferko.

70
00:05:44,170 --> 00:05:47,357
Nie rozpoznajesz dobrodusznego żartu,
gdy go słyszysz?

71
00:05:47,381 --> 00:05:49,808
Jeśli masz zamiar mi się podlizywać,

72
00:05:49,925 --> 00:05:53,395
- to to może zadziałać.
- Czy ja też mogę się podlizywać?

73
00:05:53,929 --> 00:05:56,315
Jasne, dzidziu, przyda mi się
w samochodzie ozdóbka.

74
00:05:58,267 --> 00:06:01,663
Mój brat, Garth, jest tak ze mnie dumny,
że pożyczył mi swój samochód,

75
00:06:01,687 --> 00:06:03,790
- „Wild Thing”.
- Serio? Super!

76
00:06:03,814 --> 00:06:06,325
Chwila. Chwila!
Mam swoją zasadę.

77
00:06:07,526 --> 00:06:11,538
Żadna z moich córek nie wsiądzie
do pojazdu o nazwie „Wild Thing”.

78
00:06:11,780 --> 00:06:14,791
Szczególnie,
jeśli prowadzi go to coś.

79
00:06:16,410 --> 00:06:19,713
Przetestuj ją. Prowadzenie samochodu
to jedyne, w czym jest super dobra.

80
00:06:19,830 --> 00:06:20,974
Hej.

81
00:06:20,998 --> 00:06:24,510
- Oprócz podrabiania usprawiedliwień.
- Dziękuję.

82
00:06:25,377 --> 00:06:28,356
Okej, Kimmy, jakie jest
ograniczenie prędkości w mieście?

83
00:06:28,380 --> 00:06:30,275
O ile nie ma znaku, 40 km/h.

84
00:06:30,299 --> 00:06:31,568
A nieopodal torów kolejowych?

85
00:06:31,592 --> 00:06:33,820
Osiemdziesiąt na godzinę
w obrębie 30 metrów przejazdu,

86
00:06:33,844 --> 00:06:36,813
gdy nie widać torów
przez 120 metrów w obu kierunkach.

87
00:06:37,348 --> 00:06:39,691
- Test drogowy.
- Jasne.

88
00:06:41,727 --> 00:06:45,239
Niesamowite. Tata jest taki spokojny
w kwestii jazdy z Kimmy.

89
00:06:47,858 --> 00:06:49,284
Na razie.

90
00:06:51,654 --> 00:06:53,497
Czu czu. Co to?

91
00:06:53,864 --> 00:06:55,008
Co to?

92
00:06:55,032 --> 00:06:57,135
- Czu czu.
- To jest czu czu.

93
00:06:57,159 --> 00:06:58,303
Czu czu.

94
00:06:58,327 --> 00:07:00,055
- Hej, Beck.
- Cześć, kochanie.

95
00:07:00,079 --> 00:07:03,924
Mam podanie do Bouton Hall.
Spójrz na te pytania.

96
00:07:03,999 --> 00:07:05,384
Pokaż.

97
00:07:07,044 --> 00:07:10,106
„Proszę wskazać według wskaźnika
rozpoznawalności

98
00:07:10,130 --> 00:07:13,475
kształt geometryczny
najbardziej dla dziecka znajomy”.

99
00:07:14,134 --> 00:07:16,353
Nie znam odpowiedzi.

100
00:07:17,096 --> 00:07:19,273
Nie rozumiem pytania.

101
00:07:20,099 --> 00:07:23,995
Pokaż to. Spójrz: umiejętności werbalne,
rozpoznawanie liter,

102
00:07:24,019 --> 00:07:26,280
- koordynacja wzroczno-ruchowa...
- Tato.

103
00:07:30,192 --> 00:07:33,088
Moim zdaniem ich koordynacja
kubłowo-głowowa jest świetna.

104
00:07:33,112 --> 00:07:34,413
Tak.

105
00:07:36,657 --> 00:07:37,842
- Hej.
- Cześć.

106
00:07:37,866 --> 00:07:40,845
Skończyłem swoje pranie,
więc załadowałem wasze.

107
00:07:40,869 --> 00:07:43,297
Dzięki.
Białe czy kolorowe?

108
00:07:43,539 --> 00:07:45,674
Mają być oddzielone?

109
00:07:47,501 --> 00:07:50,397
- Zaraz wrócę.
- Nie martw się.

110
00:07:50,421 --> 00:07:52,973
Użyłem najwyższej
możliwej temperatury.

111
00:07:56,427 --> 00:07:57,894
Co jest, Jess?

112
00:07:58,262 --> 00:08:01,106
Sprawdzam to podanie
do Bouton Hall.

113
00:08:01,390 --> 00:08:06,820
Bouton Hall to świetne przedszkole.
Nie dostałem się, a miałem 14 lat.

114
00:08:08,814 --> 00:08:12,743
Wygląda na to, że chłopców
też nie przyjmą. Spójrz na te pytania.

115
00:08:13,277 --> 00:08:16,840
„Proszę ocenić zakres
umiejętności werbalnych dziecka”.

116
00:08:16,864 --> 00:08:19,050
Mają dobre umiejętności werbalne.

117
00:08:19,074 --> 00:08:21,209
Cały czas mówią.

118
00:08:25,831 --> 00:08:28,091
Ale nie zawsze po angielsku.

119
00:08:28,334 --> 00:08:30,927
Idealne. Napisz, że są dwujęzyczni.

120
00:08:31,170 --> 00:08:33,064
Nie są dwujęzyczni.

121
00:08:33,088 --> 00:08:37,017
Owszem, są. Mówią w dwóch językach:
po angielsku i bełkotem.

122
00:08:38,093 --> 00:08:40,103
Nie będę kłamał w podaniu.

123
00:08:40,262 --> 00:08:43,908
- Dbasz o ich dobre wykształcenie?
- Oczywiście, Joey.

124
00:08:43,932 --> 00:08:47,162
To najważniejsza rzecz na świecie.
Ich wykształcenie.

125
00:08:47,186 --> 00:08:49,622
Gdyby moi rodzice o to zadbali,

126
00:08:49,646 --> 00:08:52,532
nie chodziłbym teraz do szkoły
wieczorowej, żeby zdać maturę.

127
00:08:52,816 --> 00:08:55,577
No to musisz zrobić coś,
żeby chłopcy mieli przewagę.

128
00:08:56,070 --> 00:08:58,163
- Serio?
- Tak.

129
00:08:59,239 --> 00:09:01,051
Wiesz co? Masz rację.

130
00:09:01,075 --> 00:09:02,510
Jestem ich ojcem.

131
00:09:02,534 --> 00:09:05,388
- Nikt inny dla nich nie nakłamie.
- Zgadza się.

132
00:09:05,412 --> 00:09:09,768
Zobaczmy. Język: dwujęzyczni.

133
00:09:09,792 --> 00:09:12,979
Chwila, chwila... trójjęzyczni.

134
00:09:13,003 --> 00:09:18,266
Zaczekaj, zaczekaj...
niesamowicie-języczni.

135
00:09:21,553 --> 00:09:25,273
- Steve, jesteś moim przyjacielem?
- Oczywiście.

136
00:09:25,474 --> 00:09:27,859
Uważaj, Steve. Wrobi cię w coś.

137
00:09:29,228 --> 00:09:31,613
Pozwolisz?
Rozmawiam z moim przyjacielem.

138
00:09:33,482 --> 00:09:35,117
Pomożesz mi z matmą?

139
00:09:35,401 --> 00:09:39,204
Matma nie jest moim najlepszym
przedmiotem, ale spróbuję.

140
00:09:39,321 --> 00:09:42,050
Muszę tylko wiedzieć,
ile jest pięć minus jeden.

141
00:09:42,074 --> 00:09:44,386
Pięć minus jeden.

142
00:09:44,410 --> 00:09:47,972
W porządku, powiedzmy,
że masz pięć ciastek.

143
00:09:47,996 --> 00:09:50,590
Teraz zabierasz jedno.

144
00:09:51,083 --> 00:09:52,759
Ile ci zostało?

145
00:09:52,960 --> 00:09:54,687
Cztery, jeśli się pospieszę.

146
00:09:54,711 --> 00:09:57,065
To moje... Moje ciastko. Chwila.

147
00:09:57,089 --> 00:10:00,142
- Co robisz, Michelle?
- Uczę się.

148
00:10:02,845 --> 00:10:05,021
Jak jazda próbna?

149
00:10:05,097 --> 00:10:08,233
Okropna. Jest najlepszym kierowcą,
jakiego znam.

150
00:10:08,559 --> 00:10:10,652
Nawet jej mapy
były prawidłowo złożone.

151
00:10:11,353 --> 00:10:14,281
A nie mówiłam, tato?
Kimmy urodziła się, żeby prowadzić.

152
00:10:14,565 --> 00:10:16,908
Wiedziałem, że jest jakiś powód.

153
00:10:18,527 --> 00:10:21,089
W porządku. Nie wiem, co powiedzieć.

154
00:10:21,113 --> 00:10:25,301
Masz talent, Kimmy. Będziecie
z nią w samochodzie bezpieczne.

155
00:10:25,325 --> 00:10:28,962
Jutro możecie się razem przejechać
w Wild Thing.

156
00:10:29,455 --> 00:10:32,016
- Pojedźmy do galerii.
- Do Binge Burgera.

157
00:10:32,040 --> 00:10:33,550
Do Vegas.

158
00:10:35,210 --> 00:10:37,345
Czuję, że mam szczęście.

159
00:10:41,216 --> 00:10:45,780
Jess! Nigdy się nie domyślisz.
Zadzwonili z Bouton Hall.

160
00:10:45,804 --> 00:10:49,200
Pewnie świetnie wypełniłeś podanie.
Są zainteresowani Nickym i Alexem.

161
00:10:49,224 --> 00:10:51,870
- Wiedziałem. Dostaliśmy się. Super!
- Kochanie, jeszcze nie.

162
00:10:51,894 --> 00:10:54,289
Musimy pojechać dziś po południu
z chłopcami na wywiad.

163
00:10:54,313 --> 00:10:57,491
Chcą ich spotkać
i ocenić ich umiejętności.

164
00:11:01,278 --> 00:11:05,550
- Ocenić ich umiejętności?
- Tak. Czy to nie ekscytujące?

165
00:11:05,574 --> 00:11:08,668
Wykąpię ich.
Wyglądają mądrzej, gdy są czyści.

166
00:11:14,082 --> 00:11:16,978
Która to godzina?
Na pewno gdzieś na świecie

167
00:11:17,002 --> 00:11:19,346
- jest mecz hokeja.
- Wracaj tu.

168
00:11:19,671 --> 00:11:22,025
Joey, co ja zrobię?
Kłamałem jak z nut.

169
00:11:22,049 --> 00:11:25,612
- Powiedziałem, że to dwaj geniusze.
- O rany. Módl się, żeby Becky

170
00:11:25,636 --> 00:11:27,896
naprawdę ich wyczyściła.

171
00:11:28,430 --> 00:11:29,898
Już po nas.

172
00:11:30,265 --> 00:11:32,108
Już dobrze, Jesse.

173
00:11:38,682 --> 00:11:40,776
No proszę. Bouton Hall.

174
00:11:41,143 --> 00:11:43,246
Spójrzcie na to, chłopcy.

175
00:11:43,270 --> 00:11:46,615
Tu się zaczyna droga do sukcesu.

176
00:11:46,982 --> 00:11:50,202
Tak, sukcesu.
Mówienie zostawcie mnie.

177
00:11:50,236 --> 00:11:53,465
- Mam nadzieję, że nas polubią.
- Na pewno, kochanie.

178
00:11:53,489 --> 00:11:56,792
Słuchaj, kochanie,
jeśli wspomną coś o...

179
00:11:57,159 --> 00:12:00,555
Jeśli wspomną o czymś dziwnym
w trakcie wywiadu, zgadzaj się z nimi.

180
00:12:00,579 --> 00:12:02,464
Twoje włosy świetnie tak wyglądają.

181
00:12:03,165 --> 00:12:08,271
- O czym dziwnym?
- Na podaniu, możliwe, że trochę...

182
00:12:08,295 --> 00:12:11,900
Jakby to ująć...
Możliwe, że trochę je upiększyłem.

183
00:12:11,924 --> 00:12:13,985
Upiększyłeś? Jak bardzo?

184
00:12:14,009 --> 00:12:16,821
Trochę, odrobinę...
Minimalne ilości, naprawdę.

185
00:12:16,845 --> 00:12:18,272
Tylko troszkę.

186
00:12:19,098 --> 00:12:21,400
Pan ambasador i pani Katsopolis.

187
00:12:22,685 --> 00:12:24,996
Jestem pani Jacobs. Proszę usiąść,

188
00:12:25,020 --> 00:12:28,490
rozgościć się,
a ja zaraz do państwa przyjdę.

189
00:12:33,070 --> 00:12:34,496
Ambasador?

190
00:12:38,951 --> 00:12:41,263
Poobserwujmy ich przez chwilę
przez lustro fenickie,

191
00:12:41,287 --> 00:12:43,682
żeby zobaczyć ich relacje z dziećmi.

192
00:12:43,706 --> 00:12:45,016
Są inne niespodzianki?

193
00:12:45,040 --> 00:12:47,852
Wiem, że jesteś zdenerwowana,
ale to jest bardzo ważne. Sukces.

194
00:12:47,876 --> 00:12:49,437
Pędem! Pędem!

195
00:12:49,461 --> 00:12:51,898
Dobra, w porządku, pędem, pędem.

196
00:12:51,922 --> 00:12:55,443
Właśnie. Chodźcie do mnie.
Musimy pogadać.

197
00:12:55,467 --> 00:12:57,737
- Idźcie do tatusia.
- Wyjaśnię wam coś.

198
00:12:57,761 --> 00:13:00,897
Pierwsze wrażenie jest najważniejsze.

199
00:13:01,140 --> 00:13:03,451
Wraz z mijającymi latami
zrozumiałem, że naturalne zachowanie,

200
00:13:03,475 --> 00:13:06,955
wyrażające beztroskie podejście,
może tylko wam pomóc.

201
00:13:06,979 --> 00:13:09,374
Więc odkryjmy to naturalne
zachowanie, okej?

202
00:13:09,398 --> 00:13:12,502
Znajdźmy złoty środek. Gotowi?
Naturalne zachowanie.

203
00:13:12,526 --> 00:13:17,456
Trzęsiemy głowami, chłopcy. Trzęsiemy.
Dobrze. Bardzo dobrze.

204
00:13:18,449 --> 00:13:20,167
Kochanie, mam coś między zębami.

205
00:13:20,993 --> 00:13:23,170
Zjedźcie do mamy.

206
00:13:23,787 --> 00:13:25,380
Bardzo dobrze.

207
00:13:27,291 --> 00:13:30,645
Kochanie, mam... Mam coś...

208
00:13:30,669 --> 00:13:35,140
Mam coś w zębie trzonowym.
To kawał orzecha. Mam orzech.

209
00:13:44,391 --> 00:13:46,652
Masz nić dentystyczną, Beck?

210
00:13:47,895 --> 00:13:50,415
Dziękuję za cierpliwość.

211
00:13:50,439 --> 00:13:53,450
Nie szkodzi.
Przygotowywaliśmy chłopców na wywiad.

212
00:13:53,609 --> 00:13:56,588
- Wiem, widziałam was.
- Widziała nas pani?

213
00:13:56,612 --> 00:13:59,758
Tak, to lustro fenickie.
Zawsze obserwujemy rodziców

214
00:13:59,782 --> 00:14:02,959
i dzieci przez parę minut.
Nić dentystyczną?

215
00:14:03,952 --> 00:14:07,599
Ja tylko żartowałem. Wiedziałem,
że pani obserwuje. Ja... żartowałem.

216
00:14:07,623 --> 00:14:11,385
Poczucie humoru jest bardzo ważne
w korpusie dyplomatycznym.

217
00:14:12,544 --> 00:14:14,856
- Może pora zacząć.
- Dobrze. Moje...

218
00:14:14,880 --> 00:14:19,235
Uważamy, że jeśli dzieci umieści się
wcześnie na odpowiedniej drodze,

219
00:14:19,259 --> 00:14:24,314
- będą pędziły tą drogą całe życie.
- My też tak sądzimy. Pędzimy!

220
00:14:25,849 --> 00:14:28,244
Wymyśliliśmy takie motto w domu:

221
00:14:28,268 --> 00:14:32,040
„Szybka droga, dobra droga,
dwie, dwie, dwie drogi w jednej”.

222
00:14:32,064 --> 00:14:34,000
- Chwytliwe.
- Sam to wymyśliłem.

223
00:14:34,024 --> 00:14:37,545
Jeśli przyjmiemy państwa dzieci,
będziecie państwo musieli

224
00:14:37,569 --> 00:14:41,549
intensywnie pracować z nimi w domu,
tak, by odnosiły optymalne korzyści

225
00:14:41,573 --> 00:14:45,419
- z naszego programu nauczania.
- Uwielbiają odnosić korzyści.

226
00:14:45,994 --> 00:14:49,224
Para małych wyzyskiwaczy.
Miło było na tym wywiadzie.

227
00:14:49,248 --> 00:14:51,935
Dziękujemy, proszę przedzwonić,
kiedy szkoła się zaczyna. Chodźmy.

228
00:14:51,959 --> 00:14:55,021
Wywiad się jeszcze nie zaczął.
Muszą poznać dyrektora

229
00:14:55,045 --> 00:14:58,358
i zdać test na inteligencję.
Swoją drogą, pani Katsopolis,

230
00:14:58,382 --> 00:15:02,144
w jakim języku dzieci wolałyby test?

231
00:15:05,556 --> 00:15:09,452
Wie pani, lubię przekazywać wszystkie
pytania językowe mojemu mężowi,

232
00:15:09,476 --> 00:15:11,737
dyplomacie.

233
00:15:12,521 --> 00:15:14,489
Język. Język.

234
00:15:14,940 --> 00:15:19,745
Myślę, że po angielsku.
Państwu też będzie łatwiej.

235
00:15:21,613 --> 00:15:27,127
Pani Jacobs, musimy być szczerzy...
Ja muszę być szczera.

236
00:15:27,161 --> 00:15:31,339
Możliwe, że...
Cóż, możliwe, że on upiększył...

237
00:15:31,540 --> 00:15:34,134
Skłamał w naszym podaniu.

238
00:15:34,877 --> 00:15:37,763
Szczera. Cały tydzień
bawi się w tą całą szczerość.

239
00:15:38,213 --> 00:15:41,025
Mieliśmy przeczucie,
że mogli państwo co nieco upiększyć.

240
00:15:41,049 --> 00:15:44,186
Niewiele dwulatków
świetnie gra na fagocie.

241
00:15:46,388 --> 00:15:49,566
- Na fagocie?
- Są za niscy na wiolonczele.

242
00:15:51,226 --> 00:15:54,664
Rozumiemy, że chcą państwo tego,
co najlepsze dla swoich dzieci.

243
00:15:54,688 --> 00:15:57,542
Będziemy się świetnie bawić.

244
00:15:57,566 --> 00:16:00,243
Pani Katsopolis, panie ambasadorze.

245
00:16:03,572 --> 00:16:07,135
Uwielbiam tę piosenkę.
Dawajcie, śpiewajmy „Wild Thing”.

246
00:16:07,159 --> 00:16:09,878
- Właśnie tak!
- Jak fajnie.

247
00:16:10,162 --> 00:16:11,463
Hej.

248
00:16:28,430 --> 00:16:30,690
Jeżeli to jest zabawa, to się bawimy.

249
00:16:31,350 --> 00:16:33,652
Chłopaki z drużyny szachów.

250
00:16:35,437 --> 00:16:37,999
- Wyśmiejmy ich.
- Bardzo dojrzałe, Kimmy.

251
00:16:38,023 --> 00:16:41,993
Gdzie byłaby zabawa z prowadzenia
bez wyśmiewania kujonów idących pieszo?

252
00:16:42,569 --> 00:16:46,373
Masz rację. Co zrobią?
Rzucą w nas pionkiem?

253
00:16:47,824 --> 00:16:52,337
- Zabawmy się w bieg wokół chevroleta.
- Super! Co to?

254
00:16:52,663 --> 00:16:55,058
Wysiadamy, biegniemy wokół samochodu
i nabijamy się z nich,

255
00:16:55,082 --> 00:16:57,342
bo my mamy kółka, a oni nie.

256
00:16:58,460 --> 00:17:01,346
Facet z taśmą na okularach jest mój.

257
00:17:07,135 --> 00:17:09,145
Trzymaj mnie za rękę, Michelle.

258
00:17:09,972 --> 00:17:11,898
Hej, chłopcy od szachów.

259
00:17:14,434 --> 00:17:17,997
Musimy trochę poćwiczyć.
Za długo siedziałyśmy w samochodzie.

260
00:17:18,021 --> 00:17:19,614
Właśnie.

261
00:17:19,898 --> 00:17:23,118
Ale wy nie wiecie, jak to jest,
bo idziecie pieszo.

262
00:17:26,780 --> 00:17:28,716
Gibbler, moje drzwi są zamknięte.

263
00:17:28,740 --> 00:17:30,292
Moje też.

264
00:17:30,701 --> 00:17:32,127
Moje trzecie.

265
00:17:36,206 --> 00:17:39,467
Pewnie wcisnęłam zatrzaśnięcie drzwi.
Nie dostaniemy się do środka.

266
00:17:40,544 --> 00:17:44,347
Możemy wybić szybę.
Potrzebujemy czegoś twardego.

267
00:17:44,464 --> 00:17:46,234
Może głowę Gibbler?

268
00:17:46,258 --> 00:17:50,020
Nie możemy wybić okna w Wild Thing.
Mój brat mnie zabije.

269
00:17:53,098 --> 00:17:55,150
Co teraz zrobimy?

270
00:17:56,518 --> 00:17:58,236
Możemy zjeść pizzę.

271
00:17:58,520 --> 00:18:01,698
Świetny pomysł, Michelle.
A jak chcesz to zrobić?

272
00:18:01,857 --> 00:18:03,325
Och, fakt.

273
00:18:04,109 --> 00:18:06,453
Możemy ją zamówić.

274
00:18:10,866 --> 00:18:13,627
Ten facet wygląda jak tata.

275
00:18:14,202 --> 00:18:16,212
Ten facet to tata.

276
00:18:16,455 --> 00:18:20,884
Tato. Cześć. Piękny dzień.
Co cię tu sprowadza?

277
00:18:21,168 --> 00:18:23,813
Mój rower.
Dlaczego nie jesteście w samochodzie?

278
00:18:23,837 --> 00:18:26,608
Zaczęły łapać nas skurcze,
więc wysiadłyśmy,

279
00:18:26,632 --> 00:18:29,017
żeby rozprostować nogi.

280
00:18:29,051 --> 00:18:30,352
Właśnie.

281
00:18:34,681 --> 00:18:38,193
Teraz są ładne i giętkie.
Kiedy wsiądziecie z powrotem?

282
00:18:39,144 --> 00:18:41,581
Jak otworzymy drzwi.

283
00:18:41,605 --> 00:18:43,657
Co? Drzwi są zatrzaśnięte?

284
00:18:43,690 --> 00:18:47,452
Bawiłyśmy się w bieganie
wokół chevroleta. Chevrolet wygrał.

285
00:18:48,570 --> 00:18:52,791
- To bardzo niebezpieczne.
- Masz rację, tato. Przepraszam.

286
00:18:52,866 --> 00:18:55,085
- Ja też.
- Ja trzecia.

287
00:18:56,411 --> 00:18:58,880
Najwyraźniej wszystkie przepraszają.

288
00:18:58,914 --> 00:19:00,507
Mogę pożyczyć pański rower?

289
00:19:00,916 --> 00:19:04,803
Może i zdałaś egzamin kierowcy,
ale myślisz, jakbyś była fasolką.

290
00:19:05,545 --> 00:19:08,765
Naprawdę mnie zawiodłyście.
Samochód to nie zabawka.

291
00:19:08,924 --> 00:19:11,184
Możecie o tym pomyśleć, idąc do domu.

292
00:19:11,760 --> 00:19:14,989
- To trzy kilometry.
- To sporo czasu na myślenie.

293
00:19:15,013 --> 00:19:18,076
Może ci ludzie pozwolą mi skorzystać
z telefonu, żeby zadzwonić

294
00:19:18,100 --> 00:19:20,568
do brata Kimmy. Pewnie będzie chciał
zabrać swój samochód.

295
00:19:21,812 --> 00:19:24,030
Choć nie wiem czemu.

296
00:19:29,319 --> 00:19:31,037
Super.

297
00:19:31,154 --> 00:19:33,049
Nie mogę uwierzyć,
że zatrzasnęłaś kluczyki.

298
00:19:33,073 --> 00:19:35,208
Teraz musimy iść trzy kilometry.

299
00:19:40,539 --> 00:19:42,475
W porządku, spróbujmy inną.

300
00:19:42,499 --> 00:19:46,469
Skupcie się, chłopcy. Co robię?
Co to za litera?

301
00:19:47,963 --> 00:19:53,111
Nie „da, da, da”. Co to, „da, da, da”?
Pierwsza litera w „frustracji”.

302
00:19:53,135 --> 00:19:54,686
Co to jest? Śmiało.

303
00:19:55,011 --> 00:19:56,864
- Daj spokój.
- Spróbujcie to.

304
00:19:56,888 --> 00:19:59,367
Od tygodnia tak naciskamy.

305
00:19:59,391 --> 00:20:01,994
Nawet nie wiemy,
czy przyjęto ich do Bouton Hall.

306
00:20:02,018 --> 00:20:05,540
Jeśli nie pójdą do Bouton Hall,
to muszą dostać się gdzie indziej.

307
00:20:05,564 --> 00:20:09,919
Chłopaki, kształty.
Pora na kształty. Proszę.

308
00:20:09,943 --> 00:20:13,715
Jess, nie pozwalamy im być dziećmi.
Nie bawią się.

309
00:20:13,739 --> 00:20:17,051
Są dziećmi. Są niscy,
noszą pieluchy, nie mogą głosować.

310
00:20:17,075 --> 00:20:18,970
Dobra chłopaki, zaczynamy.

311
00:20:18,994 --> 00:20:20,670
Nie, nie.

312
00:20:21,371 --> 00:20:23,224
Spójrz, synu, synu, proszę.

313
00:20:23,248 --> 00:20:26,477
Kwadratowy klocek
pasuje do kwadratowej dziury.

314
00:20:26,501 --> 00:20:28,479
W ten sposób. Widzisz?

315
00:20:28,503 --> 00:20:30,638
- Spróbuj.
- Nie, nie.

316
00:20:31,798 --> 00:20:33,818
Nie. Spróbuj.

317
00:20:33,842 --> 00:20:36,988
Jess, po prostu... Wiesz co?
Powinniśmy im odpuścić.

318
00:20:37,012 --> 00:20:40,491
- My jesteśmy sfrustrowani, oni też.
- Kochanie, to bardzo ważne.

319
00:20:40,515 --> 00:20:44,152
Chciałbym, żeby moi rodzice
spędzali ze mną w ten sposób czas.

320
00:20:45,604 --> 00:20:47,498
Synu, nie. Daj mi to.

321
00:20:47,522 --> 00:20:50,334
Spójrz, widzisz?
Ten ma pięć boków.

322
00:20:50,358 --> 00:20:53,161
To się nazywa...
Pięć boków-agon.

323
00:20:53,945 --> 00:20:55,673
Proszę.

324
00:20:55,697 --> 00:20:58,092
A teraz skup się, synu.
Dla taty, dobrze?

325
00:20:58,116 --> 00:21:02,754
Spró... Proszę, skup się.
Gdzie pasuje pięć boków-agon?

326
00:21:08,794 --> 00:21:10,720
Tata ma ku ku.

327
00:21:11,296 --> 00:21:12,972
Tata ku ku.

328
00:21:20,597 --> 00:21:21,741
- Słodkie.
- Dziękuję.

329
00:21:21,765 --> 00:21:25,369
Wiesz co, kochanie? Myślę, że chłopcy
próbują nam coś powiedzieć.

330
00:21:25,393 --> 00:21:28,080
Tak, potrzebujemy miększych klocków.

331
00:21:28,104 --> 00:21:31,908
Wiem. Nienawidzą tego.
Wywieram na nich za dużą presję.

332
00:21:32,567 --> 00:21:35,129
Po prostu chcę dla nich tego,
co najlepsze.

333
00:21:35,153 --> 00:21:38,299
Kochanie, wiem, co jest dla nich
najlepsze. Ale wiesz co?

334
00:21:38,323 --> 00:21:42,094
Może szybka droga to nie to.
Nicky i Alex to normalne, zdrowe dzieci.

335
00:21:42,118 --> 00:21:46,214
Nie wiem, na jakiej są drodze,
ale dobrze sobie radzą.

336
00:21:48,583 --> 00:21:51,177
Może wywarłem za dużą presję
z tym przedszkolem.

337
00:21:52,337 --> 00:21:55,274
- Może Bouton Hall nie jest dla nich.
- Wiesz co?

338
00:21:55,298 --> 00:21:57,568
Kiedy będą gotowi na przedszkole,
znajdziemy im odpowiednie

339
00:21:57,592 --> 00:22:00,562
i zrobimy, co w naszej mocy,
żeby ich zachęcić.

340
00:22:01,805 --> 00:22:04,065
W porządku.
Chodź no tu.

341
00:22:04,349 --> 00:22:05,859
No chodź.

342
00:22:06,768 --> 00:22:11,698
Tak bardzo ich kocham i chcę,
żeby byli szczęśliwi. To wszystko.

343
00:22:13,483 --> 00:22:16,327
Wyglądają na bardzo szczęśliwych.

344
00:22:19,990 --> 00:22:22,593
Dostaliście list i pomyślałam,
że chcielibyście to wiedzieć.

345
00:22:22,617 --> 00:22:24,711
Pokaż, kochanie.

346
00:22:24,953 --> 00:22:28,715
- To z Bouton Hall.
- Czy Nicky i Alex się dostali?

347
00:22:29,291 --> 00:22:31,811
- Czy to ma znaczenie?
- Ani trochę.

348
00:22:31,835 --> 00:22:33,344
To w porządku.

349
00:22:33,753 --> 00:22:37,182
Kto ma ochotę na lody?

350
00:22:37,424 --> 00:22:39,610
Nie musisz mnie pytać dwa razy.

351
00:22:39,634 --> 00:22:43,271
Lody. Idziemy. Lody.

352
00:22:50,645 --> 00:22:52,989
Udało się. Dostali się.

353
00:22:54,065 --> 00:22:55,909
Czy to coś zmienia?

354
00:22:56,735 --> 00:22:58,661
Nic a nic.

355
00:22:59,305 --> 00:23:05,554
Proszę, oceń te napisy na www.osdb.link/67jcx
Pomóż innym wybrać najlepsze napisy!