Full House 6x17 - Silence is Not Golden(Dvdrip)(Dark_Sta - Polish subtitles [Download .srt file]

1
00:00:04,549 --> 00:00:06,360
Drogie dzieci, aby usłyszeć nowe żarty,

2
00:00:06,384 --> 00:00:08,821
spytajcie rodziców,
czy możecie zadzwonić do Wesołka

3
00:00:08,845 --> 00:00:10,688
pod numerem widocznym na ekranie.

4
00:00:16,519 --> 00:00:21,532
To tylko dwa dolary za minutę.
Koniecznie zapytajcie rodziców.

5
00:00:27,780 --> 00:00:30,676
Zadzwonisz znowu do Wesołka?

6
00:00:30,700 --> 00:00:34,054
Pewnie. Ostatnim razem
powtórzyłyśmy jego żart

7
00:00:34,078 --> 00:00:37,423
i tacie mleko poleciało z nosa.

8
00:00:38,833 --> 00:00:41,312
Spytałam tatę, czy mogę zadzwonić,

9
00:00:41,336 --> 00:00:46,057
a on powiedział: „Denise,
myślisz, że pieniądze rosną na drzewach?”

10
00:00:47,091 --> 00:00:50,561
- Mój tata nic nie mówił.
- Jak to?

11
00:00:50,595 --> 00:00:54,148
Bo spytałam go, jak odkurzał dywan.

12
00:00:55,308 --> 00:00:57,443
Pewnie cię nie słyszał.

13
00:00:57,602 --> 00:00:59,195
O to mi chodziło.

14
00:01:01,000 --> 00:01:07,074
Zareklamuj swój produkt lub firmę.

15
00:02:17,485 --> 00:02:20,496
Hej, Jennifer i Jennifer.
Fajne bluzki.

16
00:02:20,530 --> 00:02:21,632
Dziękuję.

17
00:02:21,656 --> 00:02:24,134
Ostatni krzyk mody.
Wszyscy takie noszą.

18
00:02:24,158 --> 00:02:26,678
- Moja jest z Sassy City.
- Moja też.

19
00:02:26,702 --> 00:02:28,170
Niemożliwe!

20
00:02:29,080 --> 00:02:31,016
Proszę, proszę.

21
00:02:31,040 --> 00:02:32,810
Patrzcie, kto blokuje przejście.

22
00:02:32,834 --> 00:02:35,187
Dwie Jennifer i Stephanie.

23
00:02:35,211 --> 00:02:38,514
Trzy osoby. Jeden mózg. Zero osobowości.

24
00:02:40,383 --> 00:02:42,736
Charles, co myślisz o ludziach?

25
00:02:42,760 --> 00:02:45,062
Chcemy poznać opinię kogoś z zewnątrz.

26
00:02:46,806 --> 00:02:50,317
Wystarczy. Zajmijcie miejsca.

27
00:02:54,939 --> 00:02:57,376
Dzięki wam wpadłam
na wspaniały pomysł

28
00:02:57,400 --> 00:02:59,294
na następne wypracowanie.

29
00:02:59,318 --> 00:03:02,746
Nazwiemy je:
„Szukanie najlepszych stron ludzi”.

30
00:03:02,905 --> 00:03:05,291
Umówmy się, że już 15.00
i chodźmy do domu.

31
00:03:06,909 --> 00:03:09,712
A może wezwijmy dyrektora
i poznajmy jego zdanie.

32
00:03:11,455 --> 00:03:14,101
Macie przeprowadzić ze sobą wywiady

33
00:03:14,125 --> 00:03:16,687
i znaleźć najlepsze cechy
w drugiej osobie,

34
00:03:16,711 --> 00:03:18,730
a następnie napisać o nich wypracowanie.

35
00:03:18,754 --> 00:03:22,276
Pierwszą parą zostaną
Stephanie i Charles,

36
00:03:22,300 --> 00:03:24,560
bo oni mnie zainspirowali.

37
00:03:36,063 --> 00:03:37,364
Witam.

38
00:03:39,192 --> 00:03:40,743
Chcesz je?

39
00:03:41,110 --> 00:03:42,828
Dlatego trzymam je w dłoni.

40
00:03:43,946 --> 00:03:46,332
- Kto czyta Buszującego w zbożu?
- Ja.

41
00:03:46,699 --> 00:03:49,052
Muszę napisać streszczenie
na angielski w szkole wieczorowej.

42
00:03:49,076 --> 00:03:51,597
Ja też muszę napisać streszczenie.

43
00:03:51,621 --> 00:03:53,640
- Ale się ciągnie.
- Wiem.

44
00:03:53,664 --> 00:03:56,615
Streszczenie?
Skorzystajcie z metody Gibbler.

45
00:03:56,626 --> 00:03:58,260
Wypożyczcie film.

46
00:03:58,961 --> 00:04:02,348
To straszny pomysł.
Poza tym sprawdziłem. Nie ma na wideo.

47
00:04:02,965 --> 00:04:04,902
Czemu nie przeczytacie książki?

48
00:04:04,926 --> 00:04:06,778
Albo możecie każdy przeczytać po pół.

49
00:04:06,802 --> 00:04:09,281
Deej, pamiętasz, jak czytałam
z Kathy Santoni po połowie

50
00:04:09,305 --> 00:04:10,773
Wiele hałasu o nic.

51
00:04:10,932 --> 00:04:13,776
Tak, ona przeczytała wiele hałasu,
a ty nic.

52
00:04:14,810 --> 00:04:18,030
Moment. Wiesz, Kimmy,
to dobry pomysł.

53
00:04:18,238 --> 00:04:20,158
Nie jesteś aż tak głupia,
na jaką wyglądasz.

54
00:04:20,182 --> 00:04:21,984
- Dzięki.
- Nie ma za co.

55
00:04:24,070 --> 00:04:26,381
Będzie dobrze.
Ty przeczytasz pierwszą połowę,

56
00:04:26,405 --> 00:04:28,592
ja drugą i się uzupełnimy.

57
00:04:28,616 --> 00:04:31,669
- Dobry plan.
- Tak jest, brachu!

58
00:04:31,953 --> 00:04:35,631
- Wróciliśmy!
- Moje maluchy!

59
00:04:35,998 --> 00:04:37,517
Stęskniłem się za wami.

60
00:04:37,541 --> 00:04:39,802
Fajnie dziś było z wujkiem Joeyem?

61
00:04:39,919 --> 00:04:43,023
Pewnie. Świetnie się bawiliśmy w parku.

62
00:04:43,047 --> 00:04:44,900
Ci malcy tak kochają bawić się w piasku,

63
00:04:44,924 --> 00:04:47,101
że chyba większość przynieśli do domu.

64
00:04:50,721 --> 00:04:52,314
Budują własną plażę.

65
00:04:52,890 --> 00:04:55,067
Czemu dzieci tak lubią piaskownice?

66
00:04:55,518 --> 00:04:58,153
Nie mam pojęcia.

67
00:05:03,025 --> 00:05:05,712
Dobra, chłopcy.
Pokażcie tacie, czego was nauczyłem.

68
00:05:05,736 --> 00:05:08,956
Co robimy,
kiedy piasek nasypie się nam do buzi?

69
00:05:14,245 --> 00:05:15,921
Świetna lekcja.

70
00:05:16,956 --> 00:05:21,019
Pora na żart.
Zapraszam, panie i mikroby.

71
00:05:21,043 --> 00:05:23,846
Pora na żart dnia.

72
00:05:23,963 --> 00:05:27,516
Co jeden grosik powiedział
do drugiego?

73
00:05:27,842 --> 00:05:30,195
- Nie wiem. Co?
- Co powiedział?

74
00:05:30,219 --> 00:05:33,230
Spotkajmy się i stwórzmy złotówki.

75
00:05:34,181 --> 00:05:36,076
Urocze. Powinnyście wystąpić
u Jaya Leno.

76
00:05:36,100 --> 00:05:39,371
Jasne. „Dziś moim gośćmi są
wspaniałe Michelle i Denise.

77
00:05:39,395 --> 00:05:41,748
Będą występowały u Zaneya

78
00:05:41,772 --> 00:05:46,243
w pięknym Sandusky w Ohio
od 22. do 28.”.

79
00:05:47,570 --> 00:05:49,506
Gdzie się nauczyłyście tych żartów?

80
00:05:49,530 --> 00:05:51,707
Od Wesołka.

81
00:05:51,866 --> 00:05:54,001
- Denise.
- Co?

82
00:05:54,076 --> 00:05:56,462
Pobawmy się na dworze.

83
00:05:58,748 --> 00:06:00,841
Ale ja nie chcę.

84
00:06:01,459 --> 00:06:03,844
Zaufaj mi. Chcesz.

85
00:06:06,672 --> 00:06:08,608
Nie przesadzam, tato.

86
00:06:08,632 --> 00:06:11,570
Nikt w szkole nie lubi Charlesa.

87
00:06:11,594 --> 00:06:13,729
Wszystkich wkurza.

88
00:06:13,888 --> 00:06:16,023
Daj spokój.
Na pewno nie jest taki zły.

89
00:06:16,098 --> 00:06:19,818
Jest. Puszek, nasz klasowy królik,
próbował go ugryźć.

90
00:06:21,020 --> 00:06:22,780
Deej, pomóż mi.

91
00:06:22,938 --> 00:06:25,074
Muszę zrobić projekt
z totalnym pacanem.

92
00:06:25,191 --> 00:06:29,078
Mam doświadczenie w radzeniu sobie
z kimś niegrzecznym i nieokrzesanym.

93
00:06:30,571 --> 00:06:32,706
Deej, masz znajomego,
o którym nie wiem?

94
00:06:35,284 --> 00:06:39,431
Czasem ludzie wydają się irytujący,

95
00:06:39,455 --> 00:06:41,391
ale jak jesteś z nimi sama,

96
00:06:41,415 --> 00:06:43,935
lepiej ich poznasz,
zaprzyjaźniacie się

97
00:06:43,959 --> 00:06:45,937
i okazuje się, że nie są tacy źli.

98
00:06:45,961 --> 00:06:48,013
O kim mówisz?

99
00:06:49,298 --> 00:06:51,058
Steph, chodź tu.

100
00:06:52,593 --> 00:06:56,615
Charlie może się wydawać cymbałem,
ale każdy ma jakieś zalety.

101
00:06:56,639 --> 00:06:58,200
Beck, mogę cię o coś spytać?

102
00:06:58,224 --> 00:06:59,993
Pamiętasz tego faceta,
którego gościliśmy w programie

103
00:07:00,017 --> 00:07:02,486
kilka tygodni temu? Tommy Bun?

104
00:07:03,145 --> 00:07:05,447
Co za cymbał.

105
00:07:06,399 --> 00:07:09,127
Fakt, obciążył karty kredytowe
obcych ludzi na ponad milion dolarów,

106
00:07:09,151 --> 00:07:12,579
ale później w wywiadzie
pokazał się od innej strony.

107
00:07:12,822 --> 00:07:14,456
Tak - pokazał goły tyłek.

108
00:07:16,033 --> 00:07:17,302
Zanim to zrobił,

109
00:07:17,326 --> 00:07:18,970
zanim opowiedział nam
o tych złych rzeczach,

110
00:07:18,994 --> 00:07:21,130
powiedział, że nie korzystał
niepotrzebnie z samochodu.

111
00:07:22,039 --> 00:07:23,841
Był to wprawdzie kradziony samochód

112
00:07:25,042 --> 00:07:27,386
i uciekał nim z kraju.

113
00:07:27,878 --> 00:07:30,347
Szkoda, że nie zabrał Charlesa ze sobą.

114
00:07:31,340 --> 00:07:33,142
Kochanie, bądź miła.

115
00:07:33,175 --> 00:07:34,476
Może on wtedy też będzie.

116
00:07:35,594 --> 00:07:37,354
Będę walczyć.

117
00:07:39,014 --> 00:07:40,816
No dobra, będę miła.

118
00:07:46,272 --> 00:07:47,749
Cześć, Charles. Miło cię widzieć.

119
00:07:47,773 --> 00:07:49,533
Szkoda, że ja tak nie myślę.

120
00:07:52,945 --> 00:07:54,872
Rodzinko, to Charles.

121
00:07:55,739 --> 00:07:57,708
Widzę, po kim odziedziczyłaś wygląd.

122
00:07:57,783 --> 00:07:58,885
Dziękuję.

123
00:07:58,909 --> 00:08:00,794
Nie powiedziałem „urodę”.

124
00:08:02,872 --> 00:08:05,174
Możemy zająć się wywiadem?

125
00:08:05,499 --> 00:08:07,384
Nie mogę się doczekać.

126
00:08:11,630 --> 00:08:13,849
Może nie każdy ma zalety.

127
00:08:14,425 --> 00:08:16,027
Co za bachor.

128
00:08:16,051 --> 00:08:18,321
Ktoś musi nauczyć go dobrych manier.

129
00:08:18,345 --> 00:08:20,314
Ciekawe, czy ma starszego brata.

130
00:08:25,478 --> 00:08:28,197
Co to za pokój? Tęczowa kraina?

131
00:08:29,773 --> 00:08:31,909
Zróbmy te wywiady.

132
00:08:32,526 --> 00:08:35,046
Zrobiłeś dziś coś miłego?

133
00:08:35,070 --> 00:08:37,873
Nie przykleiłem nikomu
gumy do żucia na krześle.

134
00:08:39,033 --> 00:08:40,834
Urocze.

135
00:08:44,914 --> 00:08:47,090
Patrz. Mini-człowiek.

136
00:08:47,458 --> 00:08:49,843
Jesteś niegrzeczny.

137
00:08:50,669 --> 00:08:52,554
O co chodzi, Michelle? Uczymy się.

138
00:08:52,588 --> 00:08:54,556
Tata jest na ciebie bardzo zły.

139
00:08:54,924 --> 00:08:56,985
Bardzo...

140
00:08:57,009 --> 00:09:00,437
Dobra, rozumiem. Co zrobiłam?

141
00:09:00,554 --> 00:09:03,148
Znowu zapomniałaś wynieść śmieci.

142
00:09:04,892 --> 00:09:09,530
Tata później się tobą zajmie.
Chciałam cię uprzedzić.

143
00:09:11,607 --> 00:09:14,368
Tym razem ci się oberwie, co?

144
00:09:14,860 --> 00:09:16,880
Drugi raz w tym tygodniu.

145
00:09:16,904 --> 00:09:18,924
Tata zrobi mi awanturę.

146
00:09:18,948 --> 00:09:22,260
Wiesz, co pomaga?
Myśl o zabawnym filmie

147
00:09:22,284 --> 00:09:24,095
jak Kevin sam w domu
albo Królik Roger.

148
00:09:24,119 --> 00:09:25,921
Ja tak robię, jak obrywam.

149
00:09:26,455 --> 00:09:27,923
Jak to obrywasz?

150
00:09:27,957 --> 00:09:30,259
No wiesz, jak tata cię leje.

151
00:09:31,001 --> 00:09:32,302
Chodzi ci o bicie?

152
00:09:33,629 --> 00:09:35,305
Mój tata nigdy mnie nie bije.

153
00:09:36,131 --> 00:09:37,641
Twój cię bije?

154
00:09:38,676 --> 00:09:42,145
Nie. Zapomnij.
Zajmijmy się wywiadem.

155
00:09:43,097 --> 00:09:45,482
Ale powiedziałeś,
że zawsze myślisz o zabawnym filmie.

156
00:09:45,558 --> 00:09:47,067
Często jesteś bity?

157
00:09:47,309 --> 00:09:50,455
Nic nie mówiłem. Zapomnij.

158
00:09:50,479 --> 00:09:51,873
Róbmy zadanie.

159
00:09:51,897 --> 00:09:54,000
Możesz mi zaufać. Przysięgam.

160
00:09:54,024 --> 00:09:56,660
Nie obchodzi mnie, nawet jeśli
przysięgniesz na życie mamy.

161
00:09:59,154 --> 00:10:01,290
Moja mama nie żyje.

162
00:10:03,826 --> 00:10:05,335
Przykro mi.

163
00:10:08,789 --> 00:10:10,757
Moja też nie.

164
00:10:12,126 --> 00:10:13,510
Przykro mi.

165
00:10:14,628 --> 00:10:18,682
Chodzi o to, że tata czasem mnie bije,

166
00:10:19,300 --> 00:10:21,727
ale to moja wina, że go denerwuję.

167
00:10:23,345 --> 00:10:25,814
W zeszłym tygodniu naprawdę oberwałem.

168
00:10:26,599 --> 00:10:29,119
Jak przyszedłeś do szkoły
z podbitym okiem

169
00:10:29,143 --> 00:10:31,111
i powiedziałeś, że wszedłeś na drzwi?

170
00:10:31,270 --> 00:10:33,989
Drzwi o imieniu „tata”.

171
00:10:34,523 --> 00:10:36,116
Może powinieneś komuś powiedzieć.

172
00:10:36,567 --> 00:10:38,410
Nie!

173
00:10:38,986 --> 00:10:41,163
Nie mogę. Tobie też nie wolno.

174
00:10:42,114 --> 00:10:44,541
- Która godzina?
- Jest 17.30.

175
00:10:45,117 --> 00:10:47,012
Zapomniałem uprzedzić tatę,
że wrócę później.

176
00:10:47,036 --> 00:10:48,930
Zabije mnie. Muszę już iść.

177
00:10:48,954 --> 00:10:50,015
Ale, Charles...

178
00:10:50,039 --> 00:10:52,591
Obiecaj mi, Steph.

179
00:10:52,833 --> 00:10:55,594
Nikomu nie możesz powiedzieć.
Nigdy. Przenigdy.

180
00:10:56,253 --> 00:10:57,679
Rozumiesz?

181
00:10:58,130 --> 00:11:00,223
Przysięgam.

182
00:11:14,855 --> 00:11:16,990
SZKOŁA PODSTAWOWA
ULICA FRASIER

183
00:11:21,248 --> 00:11:23,467
Hej, Stephanie. Nowa bluzka?

184
00:11:23,626 --> 00:11:26,271
Jak mówiłaś - ostatni krzyk mody.

185
00:11:26,295 --> 00:11:28,138
To było wczoraj.

186
00:11:29,298 --> 00:11:32,392
Nie słyszałyście?
Po południu ta moda powraca.

187
00:11:32,885 --> 00:11:34,186
Niemożliwe!

188
00:11:35,512 --> 00:11:37,198
Dzień dobry.

189
00:11:37,222 --> 00:11:39,951
Stephanie, obawiam się,

190
00:11:39,975 --> 00:11:42,579
że musimy znaleźć ci
innego partnera do wywiadu.

191
00:11:42,603 --> 00:11:44,497
Myślałam, że mam pracować z Charlesem.

192
00:11:44,521 --> 00:11:46,875
Nie będzie go do końca tygodnia.
Miał wypadek.

193
00:11:46,899 --> 00:11:49,076
On jest wypadkiem.

194
00:11:49,234 --> 00:11:51,004
Przestań! To nie jest śmieszne!

195
00:11:51,028 --> 00:11:52,672
Nie zachowuj się jak dziwadło.

196
00:11:52,696 --> 00:11:54,674
Wystarczy. Usiądźcie.

197
00:11:54,698 --> 00:11:56,208
Pani Patterson?

198
00:11:56,867 --> 00:11:59,044
Co się stało Charlesowi?

199
00:11:59,370 --> 00:12:02,005
Jego tata powiedział,
że spadł ze schodów.

200
00:12:03,582 --> 00:12:05,008
Nie.

201
00:12:07,878 --> 00:12:09,263
O co chodzi, Stephanie?

202
00:12:11,966 --> 00:12:13,642
Nic.

203
00:12:24,728 --> 00:12:27,781
Kto chce usłyszeć nowy żart?

204
00:12:29,566 --> 00:12:32,619
Nie macie poczucia humoru?

205
00:12:33,404 --> 00:12:35,080
Pewnie, że mają.

206
00:12:35,155 --> 00:12:37,384
Zachęćcie dziewczynki.

207
00:12:37,408 --> 00:12:39,469
Jesteście ich wzorami.

208
00:12:39,493 --> 00:12:41,837
Jak i wszyscy.

209
00:12:42,997 --> 00:12:44,506
Śmiejcie się.

210
00:12:45,165 --> 00:12:47,884
Co najchętniej pije żaba?

211
00:12:47,960 --> 00:12:49,636
- Nie wiem.
- Co?

212
00:12:49,837 --> 00:12:52,723
Kum-kum cola.

213
00:12:58,012 --> 00:12:59,896
Dobry.

214
00:13:01,473 --> 00:13:04,484
- Steph, chcesz usłyszeć żart?
- Nie.

215
00:13:05,144 --> 00:13:08,071
Jest zabawny.
Oni się uśmiali po pachy.

216
00:13:08,772 --> 00:13:10,907
Nie jestem w nastroju do żartów.

217
00:13:11,275 --> 00:13:14,879
- Powiedzmy bliźniakom.
- Tak, oni się śmieją ze wszystkiego.

218
00:13:14,903 --> 00:13:16,423
Chodź.

219
00:13:16,447 --> 00:13:18,540
Deej, pomóż mi nakryć do stołu.

220
00:13:19,199 --> 00:13:21,261
Dobra, Steve, skończyłem moją połowę,
napiszmy streszczenie

221
00:13:21,285 --> 00:13:23,346
- Buszującego w zbożu.
- Nie ma sprawy.

222
00:13:23,370 --> 00:13:25,181
Skończyłem moją połowę.
Jak tobie poszło?

223
00:13:25,205 --> 00:13:27,758
Moja połowa... Nawet nie była taka zła.

224
00:13:28,542 --> 00:13:32,605
Muszę przyznać, że moja mi się podobała
i chcę się dowiedzieć, co było dalej.

225
00:13:32,629 --> 00:13:35,275
A ja chcę wiedzieć,
co było wcześniej. Opowiadaj.

226
00:13:35,299 --> 00:13:38,987
Dobra, na początku ten koleś,
Holden, wylatuje ze szkoły.

227
00:13:39,011 --> 00:13:41,072
Zauważyłem, że miał
dużo wolnego czasu,

228
00:13:41,096 --> 00:13:42,615
ale nie wiedziałem czemu. Dobra.

229
00:13:42,639 --> 00:13:45,901
To było zabawne. Śmiałem się na głos.

230
00:13:48,062 --> 00:13:50,781
Co było takie zabawne?

231
00:13:51,023 --> 00:13:53,793
No wiesz, bohaterowie
zachowywali się śmiesznie

232
00:13:53,817 --> 00:13:56,004
i mówili śmieszne rzeczy.

233
00:13:56,028 --> 00:13:57,788
- Dobra.
- Zabawne.

234
00:14:01,450 --> 00:14:03,960
Pierwsza połowa: „Zabawna”?

235
00:14:04,161 --> 00:14:05,638
Próbuję wyjaśnić.

236
00:14:05,662 --> 00:14:07,964
Nie umiem opisać tak dobrze,
jak on napisał.

237
00:14:08,332 --> 00:14:11,603
Dlatego większość ludzi
czyta obie połowy książki.

238
00:14:11,627 --> 00:14:14,564
To bez sensu.
Nie pójdę już na łatwiznę.

239
00:14:14,588 --> 00:14:16,900
Przeczytam całość,
bo ominęły mnie fajne fragmenty.

240
00:14:16,924 --> 00:14:18,735
To jak zamówienie pizzy

241
00:14:18,759 --> 00:14:21,103
i przerwanie jedzenia
po sześciu kawałkach.

242
00:14:21,678 --> 00:14:23,907
Albo obejrzenie połowy filmu.

243
00:14:23,931 --> 00:14:26,701
Kiedyś spóźniłem się na seans Tootsie
i ciągle się zastanawiałem:

244
00:14:26,725 --> 00:14:28,652
„Co to za brzydka kobieta?”

245
00:14:29,228 --> 00:14:32,322
- Dawaj, zabieramy się za czytanie.
- Dobra.

246
00:14:33,023 --> 00:14:35,492
W Tootsie to był facet, wiesz?

247
00:14:39,363 --> 00:14:41,373
Poważnie, nosił perukę...

248
00:14:41,782 --> 00:14:43,843
Wiesz, Deej,
twój wujek Jesse będzie miał

249
00:14:43,867 --> 00:14:46,137
chyba dobry wpływ na Steve'a.

250
00:14:46,161 --> 00:14:48,348
Pewnie, a nawet jeśli
mu się nie poprawią stopnie,

251
00:14:48,372 --> 00:14:50,340
będzie miał piękne włosy.

252
00:14:51,834 --> 00:14:53,394
Joey, spójrz na rachunek za telefon.

253
00:14:53,418 --> 00:14:55,730
Po 2, 3, 4 dolary.

254
00:14:55,754 --> 00:14:59,850
Nigdy w życiu nie dzwoniłem
pod płatny numer.

255
00:15:01,552 --> 00:15:03,186
Dobra, raz.

256
00:15:03,262 --> 00:15:07,023
Do serwisu randkowego, ale przestałem,
jak trafiłem na ciotkę Friedę.

257
00:15:08,058 --> 00:15:10,652
Nie oskarżam cię, tylko cię pytam.

258
00:15:10,686 --> 00:15:12,914
Ale czemu zawsze mnie?

259
00:15:12,938 --> 00:15:16,324
Ktoś zostawi ser w koszu na bieliznę
i od razu to moja wina.

260
00:15:16,984 --> 00:15:19,077
Gouda była w kieszeni twoich spodni.

261
00:15:20,737 --> 00:15:24,499
Bo ty nigdy nie zostawiłeś
kawałka sera w kieszeni.

262
00:15:26,410 --> 00:15:29,379
Zadzwonię pod ten numer
i dowiem się, co to jest.

263
00:15:29,454 --> 00:15:32,466
Nikt nie chce usłyszeć nowego żartu?

264
00:15:32,583 --> 00:15:35,927
Po czym poznać, że w lodówce jest słoń?

265
00:15:36,378 --> 00:15:39,055
Po odciskach w maśle.

266
00:15:42,593 --> 00:15:44,436
Skąd wiedziałeś?

267
00:15:44,636 --> 00:15:46,646
Wesołek właśnie mi powiedział.

268
00:15:50,058 --> 00:15:51,610
Wpadłaś.

269
00:15:52,769 --> 00:15:54,905
Joey, miałeś rację. Przepraszam.

270
00:15:54,938 --> 00:15:56,833
Odwieziesz Denise do domu, proszę?

271
00:15:56,857 --> 00:15:59,752
Muszę porozmawiać z Michelle
o rachunku za telefony do Wesołka.

272
00:15:59,776 --> 00:16:02,005
Oczywiście.
Ale w naszym pięknym kraju,

273
00:16:02,029 --> 00:16:05,874
który zwę Ameryką, każdy jest niewinny,
aż mu się udowodni winę.

274
00:16:12,748 --> 00:16:14,090
Uwielbiam was.

275
00:16:18,295 --> 00:16:20,430
Wiedziałaś,
że telefony do Wesołka są płatne?

276
00:16:20,797 --> 00:16:23,099
- Tak.
- Tak?

277
00:16:23,133 --> 00:16:25,477
A wiedziałaś,
że opłaty pojawią się na rachunku?

278
00:16:25,802 --> 00:16:28,522
Nie, ale szkoda,
że nikt mnie nie uprzedził.

279
00:16:29,473 --> 00:16:32,609
Wiedziałaś, że robisz coś złego,
ale i tak to zrobiłaś.

280
00:16:32,893 --> 00:16:35,612
Przykro mi, tato.
To się nigdy nie powtórzy.

281
00:16:36,480 --> 00:16:38,865
Czekaj. Nie tak szybko.

282
00:16:43,028 --> 00:16:45,288
Chodziło mi o to, że masz tu wrócić.

283
00:16:48,617 --> 00:16:51,095
Czasami samo słowo przepraszam
to za mało.

284
00:16:51,119 --> 00:16:53,004
Ale czasami nie.

285
00:16:53,830 --> 00:16:55,600
Tym razem to za mało.

286
00:16:55,624 --> 00:16:57,727
W tym tygodniu pójdziesz spać
o godzinę wcześniej,

287
00:16:57,751 --> 00:16:59,812
bo chcę, żebyś przemyślała,
co zrobiłaś źle.

288
00:16:59,836 --> 00:17:01,231
Ale to nie fair.

289
00:17:01,255 --> 00:17:03,306
Moim zdaniem to fair. Idź na górę.

290
00:17:03,423 --> 00:17:04,609
- Ale...
- Żadnych „ale”.

291
00:17:04,633 --> 00:17:06,560
Na górę. Pronto.

292
00:17:10,138 --> 00:17:11,950
Nie mogę... Telefony...

293
00:17:11,974 --> 00:17:14,985
Tata jest wredny. Nic mi nie wolno.

294
00:17:18,855 --> 00:17:22,502
Nigdy się do niego nie odezwę.
Jest paskudny.

295
00:17:22,526 --> 00:17:24,160
Nie mów tak.

296
00:17:24,695 --> 00:17:27,247
Każe mi iść wcześniej spać.

297
00:17:27,281 --> 00:17:29,676
- Też mi coś.
- Dla mnie tak.

298
00:17:29,700 --> 00:17:33,721
Mówię ci, nie narzekaj na tatę.

299
00:17:33,745 --> 00:17:35,682
Nie możesz mi rozkazywać.

300
00:17:35,706 --> 00:17:37,799
Mogę. Jestem od ciebie starsza.

301
00:17:38,208 --> 00:17:39,843
Nie tak dużo.

302
00:17:40,711 --> 00:17:42,063
Jestem od ciebie większa.

303
00:17:42,087 --> 00:17:44,653
- No i co?
- Jak to co?

304
00:17:47,217 --> 00:17:50,530
Hej, Smerfy, co się dzieje?
Próbuję czytać.

305
00:17:50,554 --> 00:17:53,148
Michelle narzeka na tatę.

306
00:17:54,516 --> 00:17:56,359
Tata dał mi karę.

307
00:17:56,560 --> 00:17:59,122
Michelle, posłuchaj,
twój tata jest bardzo sprawiedliwy.

308
00:17:59,146 --> 00:18:01,499
Jeśli cię ukarał,
to na pewno miał dobry powód.

309
00:18:01,523 --> 00:18:03,199
Miał.

310
00:18:03,358 --> 00:18:05,660
Ale i tak mi się to nie podoba.

311
00:18:07,237 --> 00:18:08,622
Trzymaj się, dobra?

312
00:18:08,905 --> 00:18:10,290
Dobra.

313
00:18:10,324 --> 00:18:12,885
Chodź, Kometa. Popatrzysz, jak myję zęby.

314
00:18:12,909 --> 00:18:15,295
Zaraz muszę się kłaść.

315
00:18:21,960 --> 00:18:24,230
Też mi coś, musi iść wcześniej spać.

316
00:18:24,254 --> 00:18:26,556
Nie wie, jakie mamy szczęście?

317
00:18:27,132 --> 00:18:29,893
Niektóre dzieci dostają
dużo gorsze kary.

318
00:18:30,260 --> 00:18:33,146
Stephanie, czemu tak mówisz?

319
00:18:33,764 --> 00:18:36,900
Chodź tu. Usiądź obok mnie.

320
00:18:37,768 --> 00:18:39,829
Chcesz o czymś porozmawiać?

321
00:18:39,853 --> 00:18:41,196
Tak.

322
00:18:45,025 --> 00:18:46,826
Nic nie słyszę. Musisz mówić.

323
00:18:47,277 --> 00:18:50,038
Nie mogę.
Obiecałam, że nic nie powiem.

324
00:18:50,238 --> 00:18:52,467
Nauczyliście mnie,
żeby nie łamać danego słowa.

325
00:18:52,491 --> 00:18:54,010
To dobra zasada,

326
00:18:54,034 --> 00:18:56,753
ale od każdej zasady są wyjątki.

327
00:18:57,079 --> 00:18:59,015
- Naprawdę?
- Pewnie.

328
00:18:59,039 --> 00:19:01,851
Na przykład od tej o niepływaniu
po jedzeniu.

329
00:19:01,875 --> 00:19:04,187
Trzeba czekać godzinę.
Nie cierpię tej zasady.

330
00:19:04,211 --> 00:19:06,481
To ważne,
jak się zje obfity obiad, tak?

331
00:19:06,505 --> 00:19:08,107
Obiad ze stekiem,
pieczonym ziemniakiem,

332
00:19:08,131 --> 00:19:09,817
trochę śmietany -
wtedy trzeba czekać godzinę.

333
00:19:09,841 --> 00:19:11,893
Ale jak się zje krakersa,
to bez sensu.

334
00:19:11,968 --> 00:19:14,030
Tutaj stosuje się wyjątek.
Zjesz krakersa,

335
00:19:14,054 --> 00:19:16,366
to po pięciu minutach
wskakujesz do basenu.

336
00:19:16,390 --> 00:19:19,619
Albo orzeszek. Zjedz orzeszka
i pływaj. Co za różnica?

337
00:19:19,643 --> 00:19:22,246
Istnieje mnóstwo wyjątków.

338
00:19:22,270 --> 00:19:25,615
Wujku Jesse, to nie jest taki wyjątek.

339
00:19:26,525 --> 00:19:29,494
Steph, jesteś bystrą dziewczynką.
Kieruj się zdrowym rozsądkiem.

340
00:19:30,654 --> 00:19:33,790
Jeśli ci powiem,
zachowasz to dla siebie?

341
00:19:34,032 --> 00:19:37,293
Nie mogę obiecać,
póki nie wiem, o co chodzi.

342
00:19:37,994 --> 00:19:39,879
Powinnam powiedzieć to samo.

343
00:19:40,914 --> 00:19:44,217
W mojej klasie jest chłopiec, Charles.

344
00:19:44,626 --> 00:19:47,053
Jego tata go bardzo bije.

345
00:19:48,630 --> 00:19:50,807
Robi mu krzywdę, wujku Jesse.

346
00:19:51,091 --> 00:19:52,475
Jesteś pewna, Steph?

347
00:19:52,634 --> 00:19:55,511
Tak. Sam mi powiedział,

348
00:19:56,471 --> 00:19:58,171
a dziś nie był w szkole.

349
00:19:58,598 --> 00:20:01,234
Nauczycielka powiedziała,
że miał kolejny „wypadek”.

350
00:20:02,102 --> 00:20:04,163
- Muszę to zgłosić?
- Czemu?

351
00:20:04,187 --> 00:20:07,073
Bo inaczej sam
wymierzę sprawiedliwość.

352
00:20:07,441 --> 00:20:09,419
Nie, wujku Jesse. Proszę.

353
00:20:09,443 --> 00:20:11,453
Obiecałam, że nikomu nie powiem.

354
00:20:13,989 --> 00:20:15,842
Posłuchaj, kochanie.

355
00:20:15,866 --> 00:20:17,876
Wiem, że chcesz dotrzymać słowa.

356
00:20:18,243 --> 00:20:22,014
Ale jeśli wiesz o czymś takim
i nikomu nie powiesz,

357
00:20:22,038 --> 00:20:24,090
to wydarzy się to ponownie

358
00:20:25,333 --> 00:20:28,011
Co się stanie z Charlesem,
kiedy to zgłosisz?

359
00:20:29,171 --> 00:20:31,181
A co się stanie,
jeśli tego nie zrobimy?

360
00:20:44,227 --> 00:20:46,038
Steph, dobrze, że jesteś w domu.

361
00:20:46,062 --> 00:20:50,283
Chcę porozmawiać z tobą
o twoim koledze, Charlesie.

362
00:20:50,817 --> 00:20:53,613
Minął tydzień,
a jego wciąż nie ma w szkole.

363
00:20:53,945 --> 00:20:55,330
Martwię się o niego.

364
00:20:55,614 --> 00:20:57,457
Wiem. Posłuchaj...

365
00:20:57,949 --> 00:20:59,385
Podzwoniłem dziś trochę.

366
00:20:59,409 --> 00:21:02,378
Opieka społeczna

367
00:21:02,704 --> 00:21:05,381
zabrała Charlesa
i oddała go rodzinie zastępczej.

368
00:21:05,957 --> 00:21:08,343
Zabrali go z domu?

369
00:21:08,418 --> 00:21:11,063
Nie powinnam ci była mówić.
Teraz mnie znienawidzi.

370
00:21:11,087 --> 00:21:13,065
To wszystko twoja wina.

371
00:21:13,089 --> 00:21:14,942
Stephanie, przestań i posłuchaj.

372
00:21:14,966 --> 00:21:18,112
To ani moja wina, ani twoja.
To nie my robiliśmy mu krzywdę.

373
00:21:18,136 --> 00:21:19,947
To czemu musieli zabrać go z domu?

374
00:21:19,971 --> 00:21:21,981
Dlatego, że nie był tam bezpieczny.

375
00:21:22,098 --> 00:21:23,576
Co się z nim stanie?

376
00:21:23,600 --> 00:21:26,687
Charles i jego tata potrzebują pomocy,
a teraz ją otrzymają.

377
00:21:27,103 --> 00:21:29,739
Kochanie, uwierz mi,
postąpiłaś słusznie.

378
00:21:29,940 --> 00:21:32,116
To czemu czuję się tak podle?

379
00:21:34,277 --> 00:21:36,496
Bo to podła sytuacja.

380
00:21:38,823 --> 00:21:40,250
Ale posłuchaj,

381
00:21:40,784 --> 00:21:43,346
wiem, że było ci ciężko.

382
00:21:43,370 --> 00:21:47,757
Ale faktem jest, że dzięki tobie,
dzięki Stephanie,

383
00:21:47,916 --> 00:21:50,343
tata Charlesa nie zrobi mu
dziś krzywdy.

384
00:21:51,044 --> 00:21:53,263
Czemu jest taki podły?

385
00:21:55,340 --> 00:21:56,975
Nie wiem.

386
00:21:57,467 --> 00:22:01,229
Patrzę na was, na Nicky'ego i Alexa...

387
00:22:02,889 --> 00:22:05,441
Jak można uderzyć swoje dziecko?

388
00:22:08,979 --> 00:22:11,197
Tata przyjechał. Pora na kolację.

389
00:22:14,109 --> 00:22:15,624
Chodźmy jeść.

390
00:22:17,988 --> 00:22:19,998
Dobra, przywiozłem pizzę.

391
00:22:20,115 --> 00:22:21,624
Jedzcie póki gorące.

392
00:22:22,576 --> 00:22:24,136
Podaj dalej.

393
00:22:24,160 --> 00:22:25,513
Hej, Nick, masz ochotę na pizzę?

394
00:22:25,537 --> 00:22:27,630
Jest z pepperoni?

395
00:22:28,999 --> 00:22:30,977
Dzięki. Za co to było?

396
00:22:31,001 --> 00:22:33,428
Za nic. Miałam ochotę.

397
00:22:33,503 --> 00:22:35,430
Chętnie się przytulam.

398
00:22:39,342 --> 00:22:40,852
Dobra, zaczynamy.

399
00:22:41,261 --> 00:22:43,605
Głodna? Tak?

400
00:22:44,305 --> 00:22:50,710
Wspomóż nas i zostań członkiem VIP