Into.The.Badlands.S03E01.720p.HDTV-AVS - Polish subtitles [Download .srt file]

1
00:00:01,656 --> 00:00:03,490

2
00:00:08,651 --> 00:00:11,584
MINERVA: Obiecałam wolność moim ludziom

3
00:00:11,686 --> 00:00:14,353
I tylko to mnie usatysfakcjonuje.

4
00:00:16,224 --> 00:00:18,624
Na tę chwilę 6 Baronów nie żyje

5
00:00:18,726 --> 00:00:20,760
Tylko Chau odmawia kapitulacji

6
00:00:23,798 --> 00:00:28,601
Nie ustąpię ,dopóki ostatni
z jej siepaczy nie polegnie


7
00:00:28,703 --> 00:00:30,002
na polu bitwy

8
00:00:32,000 --> 00:00:38,074
Zareklamuj swój produkt lub firmę.

9
00:01:29,464 --> 00:01:30,596
Ognia !

10
00:01:37,672 --> 00:01:39,205

11
00:01:42,221 --> 00:01:45,656
MINERVA: Nawet marzenia mają
swoją ceną w Krainie Bezprawia.


12
00:01:45,758 --> 00:01:48,893
A ta cena ,jak zawsze
jest opłacona krwią


13
00:03:08,474 --> 00:03:09,940
Nie wstydź się

14
00:03:11,410 --> 00:03:12,643
Pokaż mi się.

15
00:03:36,168 --> 00:03:38,769
Ciężko cię odnaleźć ,Natanielu.

16
00:03:42,842 --> 00:03:44,174
Wiesz ,kim jestem?

17
00:03:44,944 --> 00:03:46,143
To nie ma znaczenia

18
00:03:47,313 --> 00:03:49,099
Do diabła,też nie znałem ich imion..

19
00:03:51,717 --> 00:03:53,283
MINERVA: Niech zgadnę

20
00:03:53,386 --> 00:03:55,252
odważne duszyczki próbujące
wyrobić sobie markę

21
00:03:55,354 --> 00:03:58,155
potyczkując się z człowiekiem
mającym tysiąc zabójstw na koncie

22
00:03:58,257 --> 00:04:00,524
Po tym jak usłyszeli ,że
straciłeś dłoń,oczywiście.

23
00:04:01,761 --> 00:04:04,161
Byli dobrymi sparingpartnerami
dla mej lewej dłoni.

24
00:04:20,379 --> 00:04:21,445
Tak więc

25
00:04:23,315 --> 00:04:26,074
słucham,które życie przybyłeś pomścić??

26
00:04:27,219 --> 00:04:28,519
Brata?

27
00:04:29,822 --> 00:04:31,269
A może męża?

28
00:04:32,024 --> 00:04:34,525
Zabiłam tego gnoja własnoręcznie!

29
00:04:34,627 --> 00:04:36,160
Powinieneś go pamiętać,

30
00:04:36,262 --> 00:04:39,229
Był poprzednio Twoim Baronem

31
00:04:39,331 --> 00:04:40,431
Ach tak.

32
00:04:41,000 --> 00:04:42,132
Gratuluję.

33
00:04:43,569 --> 00:04:44,668
Myślałem o wbiciu ostrza mego miecza

34
00:04:44,770 --> 00:04:47,304
prosto w czarne serce tego sukinsyna.

35
00:04:47,406 --> 00:04:50,040
Bezprawie trawi wojna domowa

36
00:04:50,142 --> 00:04:51,942
A ja potrzebuję Regenta
,który pomoże mi wygrać

37
00:04:52,044 --> 00:04:53,243
Jestem na emeryturze.

38
00:04:53,345 --> 00:04:55,012
Regenci nie mają emerytury

39
00:04:55,114 --> 00:04:56,914
Akurat ten ma.

40
00:04:57,016 --> 00:04:58,649
Przyłącz się do mnie a obiecuję ci

41
00:04:58,751 --> 00:05:01,518
walkę w honorowej sprawie.

42
00:05:01,620 --> 00:05:04,455
Nie mam już honoru
Ukradziono mi go.

43
00:05:04,557 --> 00:05:06,457
Więc może będę w stanie pomóc
ci go odzyskać ?

44
00:05:06,559 --> 00:05:08,625
Jest tylko jeden człowiek
,który może to zrobić

45
00:05:08,728 --> 00:05:10,627
Ten ,który zabrał ci dłoń.

46
00:05:10,730 --> 00:05:12,763
MOON: Ręka to tylko skóra i ciało

47
00:05:12,865 --> 00:05:14,832
Na tę chwilę ,dopóki on mnie nie zabije,

48
00:05:14,941 --> 00:05:16,629
albo nie zginie z mojej ręki

49
00:05:17,570 --> 00:05:19,871
jest tylko rzecz ,o którą warto walczyć...

50
00:05:22,174 --> 00:05:23,373
Przetrwanie

51
00:05:28,581 --> 00:05:31,515
Jedyna droga ucieczki stąd
żywym wiedzie przeze mnie.

52
00:05:32,852 --> 00:05:33,917
Jak sobie życzysz,moja pani

53
00:08:32,898 --> 00:08:34,998
Porozmawiajmy o honorze.

54
00:08:35,100 --> 00:08:37,434
Możemy się nawzajem pozabijać,
albo ja pomogę ci

55
00:08:37,536 --> 00:08:39,622
wytropić człowieka ,który cię zniesławił

56
00:08:40,506 --> 00:08:41,705
Wiesz gdzie jest Sunny?

57
00:08:43,208 --> 00:08:45,976
Zostań moim Regentem
to pomogę ci go odnaleźć

58
00:08:46,078 --> 00:08:49,046
a wtedy może zginąć z Twojej ręki raz na zawsze.

59
00:08:52,651 --> 00:08:53,984
Umowa stoi ?

60
00:10:48,375 --> 00:10:50,861
Wiem Henry,wiem.Też jestem głodny

61
00:13:23,062 --> 00:13:24,723
Musimy przestać się spotykać w ten sposób

62
00:13:24,810 --> 00:13:25,976
Co ty tutaj robisz?

63
00:13:26,078 --> 00:13:27,244
Jestem więźniem,znowu :-D

64
00:13:28,513 --> 00:13:30,513
A ty?
-Złodziej

65
00:13:30,616 --> 00:13:32,015
No pięknie.Uważaj !

66
00:14:07,252 --> 00:14:08,618
Bardzo ładnie.

67
00:14:08,720 --> 00:14:09,753
Pewnie nie masz ze sobą kluczy?

68
00:14:18,563 --> 00:14:19,596
MOON:A ja myślałem ,że Wdowa wierzyła

69
00:14:19,698 --> 00:14:21,631
w przełamywanie stereotypów

70
00:14:21,733 --> 00:14:24,434
MINERVA:Staram się chronić moich ludzi.

71
00:14:24,536 --> 00:14:26,269
Wojna jest niebezpieczna dla każdego

72
00:14:26,371 --> 00:14:28,138
nie tylko dla tych na linii frontu.

73
00:14:29,274 --> 00:14:30,607
Quinn mówił to samo.

74
00:14:33,378 --> 00:14:34,911
Kiedy Chau wreszcie zginie

75
00:14:35,013 --> 00:14:36,713
Zburzę ten mur własnoręcznie.

76
00:14:39,251 --> 00:14:41,818
Witaj w azylu, Nathanielu.

77
00:14:41,920 --> 00:14:43,820
Mam nadzieję ,że poczujesz
się tu jak w domu.

78
00:15:32,003 --> 00:15:33,002
Wynoście się.

79
00:15:46,618 --> 00:15:48,918
Myślałam ,że mamy porozumienie...

80
00:15:50,255 --> 00:15:52,322
Nie dopełniłaś swojej części umowy

81
00:15:52,424 --> 00:15:54,057
Nie jestem w stanie
przywrócić ci Twojego daru

82
00:15:54,159 --> 00:15:55,992
Jeśli mi na to nie pozwolisz

83
00:15:56,094 --> 00:15:57,394
Próbowaliśmy już wszystkiego:

84
00:15:59,564 --> 00:16:01,664
Noży ,brzytw,igieł.

85
00:16:04,202 --> 00:16:05,702
czy naprawdę sądzisz ,że więcej treningu

86
00:16:05,804 --> 00:16:08,271
może cokolwiek zmienić?

87
00:16:08,373 --> 00:16:10,874
Wciąż jestem jedyną szansą
,byś pozostał przy życiu.

88
00:16:12,477 --> 00:16:15,044
-A Sunny?...
- Zapomniał już o Tobie.

89
00:16:15,147 --> 00:16:17,247
- Nie znasz go na tyle..
- Minęło już 6 miesięcy..

90
00:16:17,349 --> 00:16:18,915
Dlaczego nie wrócił po ciebie?

91
00:16:19,017 --> 00:16:19,983

92
00:16:23,855 --> 00:16:26,456
Uwierz mi ,tylko ja ci pozostałam.

93
00:16:32,297 --> 00:16:33,797
A co jest z Tobą?

94
00:16:36,568 --> 00:16:37,700
Tilda uciekła.

95
00:16:44,376 --> 00:16:47,410
Nawet Waldo ma dość twojego pieprzenia..

96
00:16:47,512 --> 00:16:49,179
Grzeczniej proszę .

97
00:16:52,484 --> 00:16:53,516
No już !

98
00:16:56,388 --> 00:16:58,388
Może nie pocięłaś mnie dostatecznie głęboko?

99
00:17:04,529 --> 00:17:05,595
Hmm.

100
00:17:07,666 --> 00:17:09,065
Tak myślałem.

101
00:17:28,153 --> 00:17:30,119
Marnujesz tylko swój czas.

102
00:17:56,172 --> 00:17:59,840
SUNNY: "Podniósł wzrok na twarz
Ojca Wilka i zaśmiał się głośno.

103
00:18:01,110 --> 00:18:03,844
"'Czy to jest młode człowieka rzekła Matka Wilk?

104
00:18:04,613 --> 00:18:06,513
Nigdy nie widziałam takiego.

105
00:18:06,615 --> 00:18:08,048
"'Przyprowadź je tutaj.'"

106
00:18:14,924 --> 00:18:16,857
Pamiętam jak twoja matka uczyła mnie czytać.

107
00:18:25,701 --> 00:18:26,900
Też za nią tęsknię.

108
00:18:41,050 --> 00:18:42,816
Nie zapomnij nigdy,jak bardzo cię kochała.

109
00:18:47,389 --> 00:18:48,856
Dobranoc,mój mały

110
00:19:08,677 --> 00:19:10,010
Przepraszam,Veil.

111
00:19:12,081 --> 00:19:13,347
To powinienem być ja.

112
00:19:35,971 --> 00:19:37,137
Jestem tutaj ,malutki.

113
00:19:45,581 --> 00:19:46,713
Jesteś rozpalony.

114
00:21:05,294 --> 00:21:06,493
SUNNY: Kto was przysłał?

115
00:21:08,030 --> 00:21:09,730
Mów,kto was przysłał !?

116
00:22:26,742 --> 00:22:30,677
Nie możemy przyjąć więcej uchodźców.

117
00:22:30,779 --> 00:22:32,212
Obóz jest już przepełniony..

118
00:22:32,314 --> 00:22:35,582
Witanio,jeśli my im nie pomożemy
to kto się tego podejmie?

119
00:22:35,684 --> 00:22:38,718
Twój ojciec wierzył ,że ten
obowiązek należy do bogów.

120
00:22:38,821 --> 00:22:42,022
A teraz spaceruje sobie z nimi w niebycie.

121
00:22:42,124 --> 00:22:44,758
To nie wina bogów,których wojny
zmasakrowały rodziny tych ludzi

122
00:22:44,860 --> 00:22:46,226
bądź wyrwały z ich domostw.

123
00:22:47,863 --> 00:22:48,995
Co się dzieje?

124
00:22:49,098 --> 00:22:51,565
Żelazne króliczki wróciły z ciężarówką zapasów!

125
00:22:54,603 --> 00:22:57,204
Wygląda na to ,że bogowie pomagają
tym ,którzy pomagają sobie samym.

126
00:23:28,470 --> 00:23:29,870
Spójrz ,co znalazłam.

127
00:23:36,436 --> 00:23:37,936
Myślałam ,że to kolejny konwój z zaopatrzeniem.

128
00:23:37,961 --> 00:23:39,018
na linię frontu.

129
00:23:39,081 --> 00:23:40,413
Ale nie wiedziałam,że
mieli ze sobą "ludzki Ładunek"

130
00:23:40,516 --> 00:23:43,683
Hej,hej czy ty powiedziałaś "ludzki Ładunek" ?

131
00:23:43,785 --> 00:23:45,485
Czego Wdowa chce od ciebie?

132
00:23:45,587 --> 00:23:46,620
Jej ludzie siedzą mi na ogonie

133
00:23:46,722 --> 00:23:49,189
od kiedy pomogłem uciec twojemu przyjacielowi.

134
00:23:49,291 --> 00:23:51,291
I w końcu złapali mnie w Hellsgate.

135
00:23:51,393 --> 00:23:53,760
W Hellsgate? Tej jaskini nieprawości?

136
00:23:54,363 --> 00:23:55,862
Och!

137
00:23:55,964 --> 00:23:59,299
Ty chyba jako ostatnia powinnaś
mi prawić morały,Baronowo.

138
00:23:59,401 --> 00:24:01,001
Już nią nie jestem.

139
00:24:01,103 --> 00:24:03,270
Prowadzę obóz dla uchodźców wojennych.

140
00:24:03,372 --> 00:24:04,971
I myślisz ,że to jest w porządku?

141
00:24:05,073 --> 00:24:08,408
Czy twoi totemowi Bożkowie wybaczą
ci ,że stałaś u boku Quinna

142
00:24:08,510 --> 00:24:10,243
Kiedy ten żerował na własnych ludziach?

143
00:24:12,948 --> 00:24:14,548
Obserwuj ją uważnie.

144
00:24:14,650 --> 00:24:15,949
Nie ma bardziej niewiarygodnej rzeczy

145
00:24:16,051 --> 00:24:17,417
aniżeli religijna Baronowa

146
00:24:18,954 --> 00:24:21,021
Obawiam się jednak ,że nie
mogę pozwolić ci tu zostać.

147
00:24:22,658 --> 00:24:24,157
Wynoś się! Złaź z tego!

148
00:24:25,661 --> 00:24:26,660
No już!

149
00:24:26,762 --> 00:24:28,728
Zastanawiam się czy nie byłoby lepiej

150
00:24:28,830 --> 00:24:30,997
Byś wraz z Króliczkami
opuściła nas na jakiś czas.

151
00:24:31,099 --> 00:24:32,332
O czym ty mówisz?

152
00:24:32,434 --> 00:24:34,301
Naprawdę doceniam wszystko ,co
dla nas uczyniłaś do tej pory.

153
00:24:34,403 --> 00:24:37,871
Ale ten obóz pozostawał dotychczas poza
zasięgiem zainteresowania Wdowy.

154
00:24:37,973 --> 00:24:39,773
I chciałabym by tak pozostało.

155
00:24:40,809 --> 00:24:42,676
Kradzież żywności to jedno,

156
00:24:42,778 --> 00:24:46,079
ale odbijanie więźnia z transportu
na pewno zwróci jej uwagę.

157
00:24:46,181 --> 00:24:48,515
Więc powinniśmy uderzyć na nią pierwsi.

158
00:24:48,617 --> 00:24:50,383
Kiedy mój syn ruszył na
wojnę przeciwko Quinnowi

159
00:24:50,485 --> 00:24:51,751
Obydwaj skończyli martwi.

160
00:24:52,888 --> 00:24:54,788
Nie pozwól by gniew przeciwko twojej matce

161
00:24:54,890 --> 00:24:56,590
odbił się na naszym bezpieczeństwie.

162
00:24:56,692 --> 00:24:58,091
Ona nie jest moją matką !

163
00:25:00,529 --> 00:25:01,728
Czy mi pomożesz ,Bajie ?

164
00:25:02,397 --> 00:25:03,597
Ja ?

165
00:25:03,699 --> 00:25:05,298
Nie.

166
00:25:05,400 --> 00:25:07,167
Nie planuję nawet zbliżać się do tego miejsca.

167
00:25:07,269 --> 00:25:08,568
Tak? A co z M.K..?

168
00:25:08,670 --> 00:25:10,570
Obiecałeś ,że po niego wrócisz
kiedy znajdziesz Sunny`ego.

169
00:25:10,672 --> 00:25:12,272
Sunny?

170
00:25:12,374 --> 00:25:15,308
Nikt go nie wiedział od miesięcy.

171
00:25:15,744 --> 00:25:16,910
Moja opinia jest taka:

172
00:25:17,012 --> 00:25:19,246
Zabrał Veil i ich syna z
daleka od tego wszystkiego

173
00:25:19,348 --> 00:25:21,715
i żyją sobie szczęśliwie,
gdzieś z dala od tego zgiełku.

174
00:25:21,817 --> 00:25:23,149
Co ,mówiąc krótko,
też powinienem zrobić.

175
00:25:23,252 --> 00:25:25,151
pomijając oczywiście "małżeńskie pożycie".

176
00:25:25,254 --> 00:25:27,420
Czy ty wierzysz w cokolwiek poza sobą?

177
00:25:28,457 --> 00:25:30,957
Nie.Niezbyt.

178
00:25:31,059 --> 00:25:33,326
Tym niemniej ,dziękuje za pomoc.

179
00:25:33,428 --> 00:25:36,029
Ale jak baronowa mi doradziła

180
00:25:36,131 --> 00:25:38,632
Opuszczę was zaraz z rana.Żegnam.

181
00:25:56,718 --> 00:25:57,817
Jesteśmy na miejscu.

182
00:25:59,054 --> 00:26:01,021
Nie wiedziałem ,do kogo
moglibyśmy się zwrócić o pomoc.

183
00:26:03,558 --> 00:26:06,059
Ciii,nie płacz,malutki.

184
00:26:06,161 --> 00:26:08,361
Czy spotkałaś się
kiedykolwiek z taką gorączką?

185
00:26:12,467 --> 00:26:13,466
Przykro mi.

186
00:26:14,169 --> 00:26:15,268
Nie mogę ci pomóc.

187
00:26:16,672 --> 00:26:18,371
Skąd możemy być pewni ,że
to nie jest zaraźliwe?

188
00:26:20,175 --> 00:26:21,374

189
00:26:23,645 --> 00:26:26,279
Około pół dnia drogi na wschód
stąd jest obóz uchodźców.

190
00:26:26,381 --> 00:26:28,081
Pewnie tam mają uzdrowiciela i jakieś leki.

191
00:26:28,950 --> 00:26:30,216
Jestem poszukiwany.

192
00:26:32,921 --> 00:26:34,721
Jego stan będzie się pogarszał.

193
00:27:05,721 --> 00:27:08,521
Od tej pory chciałbym, byś
trzymał się z dala od nas.

194
00:27:08,623 --> 00:27:10,056
Nie jesteś tu mile widziany.

195
00:27:13,128 --> 00:27:15,362
Wiem,że to ty wysłałeś tych
zabójców do mego obozu.

196
00:27:15,797 --> 00:27:16,996
Nie

197
00:27:19,067 --> 00:27:20,834
Ile ci obiecali za pomoc w złapaniu mnie?

198
00:27:22,270 --> 00:27:25,205
Potrzebowałem tych pieniędzy
dla niej i dziecka.

199
00:27:25,307 --> 00:27:27,474
Ci rzeźnicy wyrżnęli by całą twoją rodzinę

200
00:27:27,576 --> 00:27:28,942
i nie zobaczyłbyś ani grosza z tej nagrody.

201
00:27:42,557 --> 00:27:44,624
Tylko dlatego cię teraz nie zabiję

202
00:27:46,061 --> 00:27:48,495
bo wiem,że ten chłopiec zasługuje
na to by dorastać wraz z ojcem.

203
00:28:41,061 --> 00:28:42,727
Przepuście mnie.

204
00:28:44,512 --> 00:28:45,527
Przepraszam.

205
00:28:47,092 --> 00:28:48,291
Mam chore dziecko.

206
00:28:55,734 --> 00:28:56,900
Nie mamy więcej łóżek

207
00:28:58,419 --> 00:28:59,584
Proszę.

208
00:28:59,687 --> 00:29:01,453
Przepraszam ale nie mogę ci pomóc.

209
00:29:02,122 --> 00:29:03,155
To mój syn.

210
00:29:12,032 --> 00:29:13,031
Chodź ze mną.

211
00:29:21,508 --> 00:29:23,208
Powinieneś go przyprowadzić
znacznie wcześniej.

212
00:29:23,310 --> 00:29:24,843
Musimy ochłodzić jego krew.

213
00:29:24,945 --> 00:29:26,378
Co mu dolega?

214
00:29:26,480 --> 00:29:28,547
Nie jestem pewna.

215
00:29:28,649 --> 00:29:30,949
Musimy przeprowadzić klika badań

216
00:29:31,051 --> 00:29:32,117
Jak długo to potrwa?

217
00:29:33,053 --> 00:29:34,720
Czy szkoliłeś się by być uzdrowicielem?

218
00:29:36,457 --> 00:29:37,823
Więc pozwól mi wykonywać moją pracę.

219
00:29:38,525 --> 00:29:39,524
Nie mogę się skupić gdy tak stoisz

220
00:29:39,626 --> 00:29:41,727
i dyszysz nad tym chłopcem
jak końska mucha.

221
00:29:43,197 --> 00:29:44,396
Ale to jest mój syn.

222
00:29:45,532 --> 00:29:47,199
Więc wyświadcz mu przysługę

223
00:29:47,301 --> 00:29:49,101
Wyjdź na zewnątrz i zjedz coś.

224
00:29:50,304 --> 00:29:52,204
Wkrótce udzielę ci odpowiedzi co mu jest.

225
00:29:54,108 --> 00:29:55,140
Idź już.

226
00:30:22,770 --> 00:30:24,002
Hmm.

227
00:30:26,173 --> 00:30:28,507
Wygląda na to..

228
00:30:28,609 --> 00:30:29,875
...że jest mi przeznaczone

229
00:30:30,878 --> 00:30:33,979
wygrać wasze pieniądze.

230
00:30:35,149 --> 00:30:37,482
Hej ,kochanieńka,poproszę
o jeszcze jednego drinka

231
00:30:38,886 --> 00:30:41,186
Niemożliwe,wygrałeś 6 razy z rzędu.

232
00:30:41,288 --> 00:30:43,355
Nie ,to było 8 razy pod rząd.

233
00:30:43,457 --> 00:30:45,690
Jeśli umiałbyś liczyć ,być może wygrałbyś .

234
00:30:45,793 --> 00:30:47,426
Lepiej ,byś nas nie oszukiwał.

235
00:30:47,895 --> 00:30:49,094
No ,proszę.

236
00:30:49,196 --> 00:30:51,630
Jak śmiesz? To się nazywa doświadczenie!

237
00:30:51,732 --> 00:30:53,165
Dziękuję.

238
00:30:53,267 --> 00:30:56,334
Jaki dzikus mógłby oszukiwać
na wpół zgłodniałego uchodźcę.

239
00:30:56,437 --> 00:30:58,570
i okradać go z resztek pieniędzy.?

240
00:30:58,672 --> 00:31:00,872

241
00:31:00,974 --> 00:31:04,509
A to ciekawa historia ,
jak one się tam znalazły?...

242
00:31:04,611 --> 00:31:06,912
Oddaj nam nasze pieprzone pieniądze!

243
00:31:07,014 --> 00:31:09,648
Wygląda na to ,że wydałem
wszystko na drinki..

244
00:31:11,385 --> 00:31:12,751
Ale jeśli poczekasz jeszcze ze 20 minut

245
00:31:12,853 --> 00:31:14,319
być może część whisky
dostaniesz z powrotem.

246
00:31:14,421 --> 00:31:15,987
Przeszukaj mu kieszenie.

247
00:31:16,090 --> 00:31:17,956
Och!

248
00:31:21,161 --> 00:31:23,228
-Co to jest?
- Nic takiego.

249
00:31:24,832 --> 00:31:26,898
to jest...
bezwartościowy kawał śmiecia.

250
00:31:27,000 --> 00:31:28,033
Możesz to sobie wziąć ,jeśli chcesz.

251
00:31:29,603 --> 00:31:32,370
To nie należy do niego.
Jest moje.

252
00:31:32,473 --> 00:31:33,572
Sunny.

253
00:31:34,641 --> 00:31:35,874

254
00:31:35,976 --> 00:31:37,843
Chłopcy chyba jesteście w niemałych
kłopotach. Nieprawdaż ,kumplu?

255
00:31:42,950 --> 00:31:44,049

256
00:31:49,590 --> 00:31:52,691
No dalej ,tchórze.

257
00:31:52,793 --> 00:31:54,693
Uciekajcie do swoich dziur!

258
00:31:55,395 --> 00:31:57,129
A ty gdzie się podziewałeś?

259
00:31:58,699 --> 00:32:00,031
Jak za starych ,dobrych czasów,prawda?

260
00:32:00,134 --> 00:32:02,267
No dawaj,pożycz mi monetę
to postawię ci drinka.

261
00:32:28,095 --> 00:32:30,595
Baronowo,to jest matka Elissy.

262
00:32:32,733 --> 00:32:34,199
Tej ,która dzierżyła nasz sztandar.

263
00:32:35,502 --> 00:32:37,936
Twoja córka była wspaniała na polu bitwy.

264
00:32:38,038 --> 00:32:40,906
Ci tchórze musieli użyć deszczu
strzał ,by ją powstrzymać..

265
00:32:41,008 --> 00:32:42,774
Wiedz proszę ,że zginęła honorowo.

266
00:32:48,015 --> 00:32:49,714
Zginęła przez ciebie.

267
00:32:51,218 --> 00:32:54,319
Myślała ,że jesteś jakąś boginią

268
00:32:54,421 --> 00:32:56,188
która nas ocali.

269
00:32:57,257 --> 00:32:58,823
Ale ty nią nie jesteś.

270
00:32:58,926 --> 00:33:00,992
Nie ,nie jestem.

271
00:33:02,496 --> 00:33:03,929
Jestem człowiekiem tak jak i ty.

272
00:33:06,967 --> 00:33:09,568
Elissa walczyła o lepszy świat.

273
00:33:09,670 --> 00:33:11,469
Nie pozwolę by jej
poświęcenie poszło na marne.

274
00:33:11,572 --> 00:33:15,106
Co dobrego jest w lepszym świecie,skoro
nie będzie tam mojej córeczki?

275
00:33:34,297 --> 00:33:36,618
Ok,ok

276
00:33:37,360 --> 00:33:39,836
No już ,wezmę tylko troszeczkę twojej krwi.

277
00:33:40,966 --> 00:33:42,616
i wtedy dowiemy się wreszcie

278
00:33:42,679 --> 00:33:44,669
co ci dolega,dobrze?

279
00:33:45,357 --> 00:33:47,091
No i już.

280
00:33:56,677 --> 00:33:57,976
Myślałem ,że nie żyjesz.

281
00:33:58,712 --> 00:34:00,312
Nie

282
00:34:00,414 --> 00:34:03,181
W zasadzie to tak...
Może przez minutę.

283
00:34:04,952 --> 00:34:07,152
Pamiętam bardzo jasne światło...

284
00:34:07,254 --> 00:34:09,655
tak jakbym się gdzieś unosił...

285
00:34:09,757 --> 00:34:11,090
A wtedy

286
00:34:11,192 --> 00:34:14,639
z jakiegoś dziwnego powodu,zobaczyłem
setki gniewnych twarzy...

287
00:34:15,863 --> 00:34:18,530
To było przedziwne.
I nagle wszystko zniknęło.

288
00:34:18,632 --> 00:34:20,714
Pozbierałem się i uciekłem stamtąd

289
00:34:20,800 --> 00:34:22,934
na twoim motorze ,za co góry przepraszam.

290
00:34:25,238 --> 00:34:26,337
Dlaczego zniknąłeś?

291
00:34:28,641 --> 00:34:30,608
A do czego byłem ci potrzebny?

292
00:34:31,411 --> 00:34:32,410
Odnalazłeś Veil.

293
00:34:33,880 --> 00:34:35,546
Wykoncypowałem ,że ty i twoja
przepiękna panna młoda

294
00:34:35,648 --> 00:34:38,249
nie chcecie mnie,mieszającego
się w nie swoje sprawy.

295
00:34:38,351 --> 00:34:39,617
Żyjesz we śnie?

296
00:34:40,820 --> 00:34:41,953
Co z tobą?

297
00:34:44,090 --> 00:34:45,723
Hej,hej ,co się dzieje?

298
00:34:47,760 --> 00:34:49,360
Ona nie przeżyła.

299
00:34:52,565 --> 00:34:53,564
Ojej...

300
00:34:59,973 --> 00:35:01,472
Naprawdę bardzo mi przykro.

301
00:35:03,209 --> 00:35:04,275
Moon miał rację.

302
00:35:05,411 --> 00:35:06,677
Veil zginęła przeze mnie.

303
00:35:21,761 --> 00:35:22,960
A co z chłopcem?

304
00:35:23,997 --> 00:35:25,029
Henry.

305
00:35:26,766 --> 00:35:27,832
Jest cudownym dzieckiem.

306
00:35:28,568 --> 00:35:29,567
Zupełnie jak ona.

307
00:35:34,607 --> 00:35:37,742
Kantujesz uchodźców?
Czy ty nie masz wstydu?

308
00:35:37,844 --> 00:35:39,243
Czy to było pytanie retoryczne??

309
00:35:43,583 --> 00:35:44,849

310
00:35:45,451 --> 00:35:46,450
Sunny?

311
00:35:49,722 --> 00:35:50,788
Co się dzieje?

312
00:35:52,725 --> 00:35:54,458
Nie wiem ,co się stało

313
00:35:54,560 --> 00:35:56,494
Zabrałam tylko kropelkę krwi do badań.

314
00:35:57,497 --> 00:35:59,230
a wtedy jego oczy stały się czarne.

315
00:36:00,933 --> 00:36:02,166
Jestem tu,Henry.

316
00:36:02,935 --> 00:36:04,135
Jestem tu.Wszystko w porządku.

317
00:36:05,071 --> 00:36:06,337
Ciii...

318
00:36:08,207 --> 00:36:09,507
To jest niemożliwe.

319
00:36:10,576 --> 00:36:13,644
Z całą pewnością.. Sunny...

320
00:36:13,746 --> 00:36:14,745

321
00:36:14,847 --> 00:36:16,213
To dziecko ma Dar.

322
00:36:17,250 --> 00:36:19,350
i to dlatego jest chory?

323
00:36:19,452 --> 00:36:22,353
Nigdy nie widziałem,by coś takiego
objawiało się w tak młodym wieku.

324
00:36:22,455 --> 00:36:24,622
Musimy coś z tym zrobić!

325
00:36:24,724 --> 00:36:27,325
Ten Dar ma coś wspólnego z Azrą,prawda?

326
00:36:29,028 --> 00:36:31,395
Wiesz jak posłużyć się tym kompasem?

327
00:36:31,497 --> 00:36:33,397
Możemy ich poszukać.
Być może oni znają odpowiedź.

328
00:36:33,900 --> 00:36:34,999
Azra to...

329
00:36:35,568 --> 00:36:37,401
To jest gówno prawda!

330
00:36:37,503 --> 00:36:38,903
To tylko bajki

331
00:36:39,005 --> 00:36:40,738
Skąd to wiesz?

332
00:36:40,840 --> 00:36:42,173
Ponieważ próbowałem ich wywołać 1

333
00:36:43,509 --> 00:36:45,776
Przesłałem im wiadomości.
Czekałem miesiącami.

334
00:36:46,546 --> 00:36:47,645
Nikt się nie zgłosił.

335
00:37:31,324 --> 00:37:32,390
Nareszcie.

336
00:37:33,226 --> 00:37:34,892
Oto nasza Ziemia Obiecana.

337
00:37:46,639 --> 00:37:48,005
Musimy ostrzec punkt kontrolny.

338
00:38:20,740 --> 00:38:21,972
Tyle wystarczy.

339
00:38:23,209 --> 00:38:25,609
Pielgrzymi nie krzywdzą nikogo

340
00:38:25,711 --> 00:38:27,344
A wręcz przeciwnie

341
00:38:27,447 --> 00:38:29,547
Oferujemy wam zbawienie

342
00:38:30,550 --> 00:38:32,983
Jedyne czego chcę w zamian

343
00:38:33,085 --> 00:38:35,052
to byście opuścili broń

344
00:38:35,154 --> 00:38:36,720
i pokłonili się swojemu mesjaszowi.

345
00:38:37,523 --> 00:38:38,789
Na moją komendę..

346
00:39:05,585 --> 00:39:06,617
Ognia!

347
00:41:25,816 --> 00:41:27,716
Przekaż swoim ludziom,co tu dziś widziałeś.

348
00:41:29,620 --> 00:41:30,686
Możesz to dla mnie zrobić?

349
00:41:33,524 --> 00:41:35,484
Powiedz im ,że nadszedł czas rozrachunku.

350
00:41:37,094 --> 00:41:40,445
Dołącz do nas,albo giń!

351
00:41:40,859 --> 00:41:43,859
Napisy by Klejnik

352
00:41:44,305 --> 00:41:50,206
Proszę, oceń te napisy na www.osdb.link/65h5a
Pomóż innym wybrać najlepsze napisy!