Full House 7x03 - Wrong-Way Tanner(Dvdrip)(Dark_Stalker) - Polish subtitles [Download .srt file]

1
00:00:09,221 --> 00:00:10,563
Teraz wy.

2
00:00:18,230 --> 00:00:19,614
Teraz wy.

3
00:00:21,000 --> 00:00:27,074

4
00:00:31,535 --> 00:00:33,461
- Gotowi?
- Jasne.

5
00:02:05,826 --> 00:02:11,131
Dobra, Thunderbirds, jakie pozycje
przyjmujemy przy rzucie rożnym?

6
00:02:11,415 --> 00:02:12,966
- Joey?
- Tak, Michelle.

7
00:02:13,125 --> 00:02:15,677
My jesteśmy kółkami czy krzyżykami?

8
00:02:17,421 --> 00:02:21,526
Kółkami czy krzyżykami?
Masz na myśli X czy O.

9
00:02:21,550 --> 00:02:24,237
W piłce nożnej, Michelle,
używam tych symboli

10
00:02:24,261 --> 00:02:26,906
do określenia abstrakcyjnego
rozmieszczenia zawodników.

11
00:02:26,930 --> 00:02:29,399
Więc staram się wam powiedzieć...

12
00:02:33,145 --> 00:02:36,583
My jesteśmy krzyżykami.
Są inne pytania?

13
00:02:36,607 --> 00:02:38,241
Ja, ja.

14
00:02:38,442 --> 00:02:39,785
Ktoś inny?

15
00:02:40,736 --> 00:02:43,506
- Mam pytanie.
- Tak, Aaron.

16
00:02:43,530 --> 00:02:47,751
Kupi nam pan po meczu pizzę?
A może jest pan dusigroszem?

17
00:02:52,206 --> 00:02:53,725
Nie musi nas karmić.

18
00:02:53,749 --> 00:02:56,426
Już poświęcił nam swój czas.

19
00:02:57,836 --> 00:03:00,180
Dziękuję ci, Derek.

20
00:03:00,756 --> 00:03:03,318
Na jakiej pozycji chciałbyś grać?

21
00:03:03,342 --> 00:03:06,436
Słyszałem, że bramkarze
mają największe powodzenie u ślicznotek.

22
00:03:07,054 --> 00:03:10,533
„Bramkarze dla ślicznotek”.
Nie mogę ci obiecać ślicznotek,

23
00:03:10,557 --> 00:03:14,444
ale będziesz nosił
ten fajny strój bramkarza.

24
00:03:17,231 --> 00:03:19,866
Teraz wchodzimy do domu Tannerów.

25
00:03:20,526 --> 00:03:24,381
- Steph, o co chodzi z tą kamerą?
- To mój projekt szkolny.

26
00:03:24,405 --> 00:03:26,498
„Jeden dzień z życia Tannerów”.

27
00:03:27,116 --> 00:03:31,378
Stephanie, właśnie jestem w trakcie
bardzo ważnej sesji treningowej.

28
00:03:31,537 --> 00:03:33,463
Nie ma problemu. Zachowuj się naturalnie.

29
00:03:36,667 --> 00:03:40,053
Kiedy po raz ostatni
przycinałeś włosy w nosie?

30
00:03:41,672 --> 00:03:43,348
Ohyda!

31
00:03:44,133 --> 00:03:46,852
To prywatne nozdrza.
Nie możesz tego wykorzystać.

32
00:03:47,052 --> 00:03:48,530
Patrz pod nogi.

33
00:03:48,554 --> 00:03:51,866
Jest jeszcze więcej schodów.
Więcej. Ostrożnie.

34
00:03:51,890 --> 00:03:55,360
Czy ktoś może pomóc?
Łańcuszek zaplątał się w sweter Steve'a.

35
00:03:56,895 --> 00:03:58,706
Ostrożnie. Możesz być ostrożna, D.J.?

36
00:03:58,730 --> 00:04:03,410
- Czy wiesz, jak drogi jest ten sweter?
- Tak, bo sama ci go kupiłam.

37
00:04:04,153 --> 00:04:06,538
Jak to się stało,
że się razem zaplątaliście?

38
00:04:06,655 --> 00:04:09,332
- Uczyliśmy się na górze...
- Uczyliście?

39
00:04:09,783 --> 00:04:11,209
Nie!

40
00:04:13,328 --> 00:04:17,559
Całowali się! Buźka! Buźka!

41
00:04:17,583 --> 00:04:20,979
Buźka!

42
00:04:21,003 --> 00:04:23,064
Czy możecie nie być tacy dziecinni?

43
00:04:23,088 --> 00:04:25,599
Buźka...

44
00:04:28,093 --> 00:04:31,646
To nie miejsce
na takie dziecinne zachowanie.

45
00:04:32,806 --> 00:04:34,868
Moja klasa pokocha ten film.

46
00:04:34,892 --> 00:04:37,944
Twoja klasa?
Steph, nie możesz tego wykorzystać!

47
00:04:38,020 --> 00:04:42,032
Muszę. Jest zbyt głupawy,
żeby nie pokazać go światu.

48
00:04:43,066 --> 00:04:45,753
- Steph, daj mi to. Daj...
- Hej, D.J.

49
00:04:45,777 --> 00:04:48,163
- D.J., rozpruwam się.
- Stephanie.

50
00:04:51,617 --> 00:04:53,835
Nie pojemniki wujka Danny'ego.

51
00:04:54,119 --> 00:04:57,756
Nie wybaczy nam, jeśli coś się stanie
z pojemnikiem do przechowywania mięsa.

52
00:04:58,999 --> 00:05:01,051
Niegrzeczni.

53
00:05:01,210 --> 00:05:05,430
Nie jesteście niegrezczni.
Po prostu wpadliście w złe towarzystwo.

54
00:05:05,881 --> 00:05:07,974
Niegrzeczni.

55
00:05:08,550 --> 00:05:11,520
Niegrzeczni? Chcecie się podabwić?

56
00:05:39,373 --> 00:05:41,466
- Jak oryginał.
- Wspaniale.

57
00:05:41,583 --> 00:05:45,095
- Ile z tego widziałeś?
- Tylko od...

58
00:05:47,923 --> 00:05:50,235
- Nie tańczę tak.
- Możemy sprawdzić na taśmie.

59
00:05:50,259 --> 00:05:52,779
Albo ją spalić.
Nie możesz tego wykorzystać, Steph.

60
00:05:52,803 --> 00:05:56,741
Daj spokój, Beck. Bądź miła.

61
00:05:56,765 --> 00:05:58,952
To najśmieszniejsze, co nagrała.
Prawda, Steph?

62
00:05:58,976 --> 00:06:03,572
To oraz twoja poranna gadka
z twoimi włosami.

63
00:06:06,692 --> 00:06:10,046
Od czasu do czasu
gadam z chłopakami,

64
00:06:10,070 --> 00:06:13,800
bo wiesz, są jak roślina.
To to samo, co gadanie do rośliny.

65
00:06:13,824 --> 00:06:15,125
Nagrałaś to?

66
00:06:16,159 --> 00:06:21,464
Tak. Każde inspirujące słowo. Śmiałam się.
Płakałam. Ale głównie się śmiałam.

67
00:06:23,000 --> 00:06:26,887
Daj spokój, Jess. Bądź miły.

68
00:06:28,171 --> 00:06:30,525
Będę miły, jak dostanę kasetę.

69
00:06:30,549 --> 00:06:34,144
Daj mi kasetę, Steph.
Nie możesz tego wykorzystać. Daj mi...

70
00:06:36,597 --> 00:06:38,950
Dobra, wszyscy.
Przygotujcie się na ćwiczenie kopania.

71
00:06:38,974 --> 00:06:42,110
Raz dwa, chodźcie. Szybko.

72
00:06:42,436 --> 00:06:46,239
Dobra. Zbierzcie się.
Hej, Michelle.

73
00:06:46,523 --> 00:06:52,120
To jest świetne. Kocham grać w piłkę.
W domu nie wolno mi w nic kopać.

74
00:06:53,280 --> 00:06:55,383
Dobra, idź tam, mała kopaczko.

75
00:06:55,407 --> 00:06:57,000
Zaczynamy.

76
00:07:08,545 --> 00:07:12,349
Dobra, słuchajcie.
Zaczekajcie chwilę, dobrze?

77
00:07:13,508 --> 00:07:18,323
Derek, zapomniałem wspomnieć,
że to piłka nożna, a nie gra w zbijaka.

78
00:07:18,347 --> 00:07:20,690
Bramkarz ma prawo zatrzymać
niektóre z tych strzałów.

79
00:07:21,016 --> 00:07:25,236
Lecz piłka leci tak szybko.
Prawdopodobnie jest inteligentna.

80
00:07:25,520 --> 00:07:28,531
Inteligentna. Jasne.
Pewnie nie zauważyłem.

81
00:07:28,982 --> 00:07:31,044
Nie jest taka mądra,
jak sądzisz.

82
00:07:31,068 --> 00:07:33,087
Więc trzymaj się, synu. Dobra?

83
00:07:33,111 --> 00:07:36,748
W porządku, zaczynamy.
Pozbierajcie się!

84
00:07:38,283 --> 00:07:41,804
- Jak tam drużyna w tym roku?
- To rok odbudowy.

85
00:07:41,828 --> 00:07:44,390
Więc idziemy z ruchem młodzieży.

86
00:07:44,414 --> 00:07:47,477
A bachory lubią przyłożyć piłce buta.

87
00:07:47,501 --> 00:07:51,221
Więc jest ta kwestia,
która tak naprawdę jest zaletą.

88
00:07:53,173 --> 00:07:54,891
Twoja kolej, Michelle.

89
00:07:59,179 --> 00:08:03,368
Skup się, kochanie.
To duża siatka i mała piłka.

90
00:08:03,392 --> 00:08:04,693
Dasz radę.

91
00:08:13,944 --> 00:08:17,539
Tak! Derek S. Boyd uratował sytuację.

92
00:08:20,450 --> 00:08:22,711
Dobrze, Michelle, dobra próba.

93
00:08:23,370 --> 00:08:26,297
Joey, ona nie jest,
jakby to ująć?

94
00:08:26,456 --> 00:08:28,518
- Dobra?
- Daj spokój.

95
00:08:28,542 --> 00:08:31,970
To jej pierwszy dzień. Uczy się.
I spójrz, jak dobrze się bawi.

96
00:08:32,629 --> 00:08:36,766
D.J. i Steph to urodzone sportsmenki.
Mają to po mnie.

97
00:08:36,800 --> 00:08:40,729
Wygląda na to,
że będzie musiała trochę poćwiczyć.

98
00:08:42,639 --> 00:08:46,651
Myślę, że powinna raczej poćwiczyć
wiązanie butów.

99
00:08:54,484 --> 00:08:57,213
Tanner jest sama tuż przed bramką.

100
00:08:57,237 --> 00:09:01,207
Jest tylko ona i bramkarz.
Daje potężnego kopa i...

101
00:09:03,201 --> 00:09:04,627
Gol!

102
00:09:05,036 --> 00:09:07,265
To 48 goli pod rząd
w wykonaniu Tanner.

103
00:09:07,289 --> 00:09:10,925
Czterdzieści osiem pod rząd.
Chyba pora na kolację. Prawda?

104
00:09:11,418 --> 00:09:13,479
Skarbie, mamy jeszcze mnóstwo czasu.

105
00:09:13,503 --> 00:09:16,190
Pamiętaj: im lepiej będziesz grała,
tym bardziej będziesz lubić piłkę.

106
00:09:16,214 --> 00:09:18,433
Myślałam, że już ją lubię.

107
00:09:19,468 --> 00:09:21,696
Wie pan co, panie fasola?

108
00:09:21,720 --> 00:09:25,356
Dzięki mnie może się pan
pożegnać z irytującymi szkodnikami.

109
00:09:25,515 --> 00:09:28,661
- Przeprowadzasz się?
- Nie.

110
00:09:28,685 --> 00:09:32,290
Właśnie umieściłam elektryczne urządzenie
do zabijania owadów, piekło owadów.

111
00:09:32,314 --> 00:09:33,990
To cudo załatwia je wszystkie.

112
00:09:35,025 --> 00:09:36,534
Kłopotliwe muchy.

113
00:09:36,985 --> 00:09:38,661
Denerwujące komary.

114
00:09:42,324 --> 00:09:44,042
Krótkowzroczne wiewiórki.

115
00:09:45,035 --> 00:09:49,422
Proszę się nie martwić. Jest oszołomiony.
Hej, ile palców widzisz?

116
00:09:51,208 --> 00:09:53,468
Muszę zbudować wyższy płot.

117
00:09:53,794 --> 00:09:57,180
Dobra, Michelle. Wracamy do pracy.

118
00:09:57,631 --> 00:10:00,141
Tato, dlaczego nie możemy
iść teraz do domu?

119
00:10:00,175 --> 00:10:03,362
Skarbie, wiesz, jak mówią:
„Ćwiczenie czyni mistrza”.

120
00:10:03,386 --> 00:10:05,814
Czemu nie mówią: „Chodźmy zjeść”?

121
00:10:07,098 --> 00:10:09,577
Dan, nie sądzisz,
że pora na dzisiaj skończyć?

122
00:10:09,601 --> 00:10:12,529
Jedyne, co próbuję osiągnąć,
to żeby Michelle była lepszym graczem.

123
00:10:13,355 --> 00:10:17,460
Brzmisz jak mój tata.
Chciał uczynić mnie lepszym bejsbolistą.

124
00:10:17,484 --> 00:10:19,921
Ale tak nalegał,
że na zawsze mnie zraził.

125
00:10:19,945 --> 00:10:22,173
Codziennie po szkole kucał za matą,

126
00:10:22,197 --> 00:10:24,383
a ja musiałem rzucić piłką 100 razy

127
00:10:24,407 --> 00:10:27,252
- zanim mogłem zjeść kolację.
- I to cię zraziło?

128
00:10:27,577 --> 00:10:29,680
Po dziś dzień nienawidzę bejsbola

129
00:10:29,704 --> 00:10:32,632
i robię się bardzo głodny,
gdy widzę kucającego Greka.

130
00:10:36,419 --> 00:10:39,565
To się nie przytrafi Michelle.
Jestem świetnym trenerem piłki nożnej.

131
00:10:39,589 --> 00:10:43,319
Co ty wiesz o piłce?
Widziałem tylko, jak kopiesz oponę.

132
00:10:43,343 --> 00:10:44,769
I nie trafiłeś.

133
00:10:45,595 --> 00:10:47,573
Zróbcie mi tu trochę miejsca,

134
00:10:47,597 --> 00:10:50,076
a pokażę wam,
jak dobrze gram w piłkę nożną.

135
00:10:50,100 --> 00:10:52,694
Widzicie ten otwór po sęku,
tam, w płocie?

136
00:10:53,270 --> 00:10:55,613
Nie spuszczajcie z niego wzroku.

137
00:10:55,897 --> 00:10:58,533
Roślina po lewej,
huśtawka po prawej i...

138
00:11:06,116 --> 00:11:08,334
„Roślina po lewej,
huśtawka po prawej i...”.

139
00:11:11,204 --> 00:11:14,549
Tato, jak długo mamy patrzeć
na tę dziurę?

140
00:11:16,668 --> 00:11:20,471
Jesteście mi winni
90 dolców za piekło owadów.

141
00:11:20,964 --> 00:11:25,310
- O czym ty mówisz?
- Oto dowód numer 1.

142
00:11:29,472 --> 00:11:30,982
Wielkie kule ognia.

143
00:11:33,685 --> 00:11:35,955
To zasługuje na dwa kciuki w górę.

144
00:11:35,979 --> 00:11:39,125
- Pewnie to pokarzą na wywiadówce.
- Steph, nie możesz tego wykorzystać.

145
00:11:39,149 --> 00:11:41,284
Steph, to przyniesie mi wstyd...

146
00:11:52,454 --> 00:11:55,182
Zostańcie na pozycjach.
Nie zbierajcie się w grupy.

147
00:11:55,206 --> 00:11:58,477
- Michelle, nigdy nie dołączaj do grupy!
- A jeśli czujesz, że musisz,

148
00:11:58,501 --> 00:12:02,138
to co z tego? Stań w grupie.
Bądź w grupie, jeśli musisz...

149
00:12:03,131 --> 00:12:05,850
Trochę grupowania
nikogo nigdy nie skrzywdziło.

150
00:12:06,051 --> 00:12:08,728
- Bawcie się, dzieciaki.
- Dawaj, kochanie.

151
00:12:13,016 --> 00:12:15,953
- Kontakt.
- Cześć, przegapiłam coś?

152
00:12:15,977 --> 00:12:20,323
Twój tata i wujek Jesse zachowują się
jak wtrącające się barany.

153
00:12:21,566 --> 00:12:24,202
Czemu nigdy mnie nie ma
przy najwspanialszych chwilach?

154
00:12:26,071 --> 00:12:28,341
- Dawajcie!
- Dawać, dzieciaki!

155
00:12:28,365 --> 00:12:30,343
Zaczekaj chwilę, skarbie.
Posłuchaj.

156
00:12:30,367 --> 00:12:32,845
Jest remis 3:3
i została tylko minuta.

157
00:12:32,869 --> 00:12:37,141
Chcę, żebyś była agresywna.
Pobiegnij, zdobądź piłkę i strzel gola.

158
00:12:37,165 --> 00:12:38,809
- Możemy wygrać.
- Dobrze, tato.

159
00:12:38,833 --> 00:12:41,187
Nie, zaczekaj.
Jeśli nie wygracie, nic się nie stanie.

160
00:12:41,211 --> 00:12:43,856
To tylko gra.
Życie toczy się dalej. Jutro się obudzisz,

161
00:12:43,880 --> 00:12:46,275
słońce będzie świeciło, ptaki śpiewały,

162
00:12:46,299 --> 00:12:49,060
jesteś zdrowa i masz większość zębów.

163
00:12:49,260 --> 00:12:50,863
Dobrze, wujku Jesse.

164
00:12:50,887 --> 00:12:54,190
Chłopaki, gra jeszcze trwa.
Widzicie, co mam na koszulce?

165
00:12:54,307 --> 00:12:56,702
„Trener”. Więc pozwólcie mi wykonać
moją robotę. Michelle, biegnij.

166
00:12:56,726 --> 00:12:59,529
- Leć tam. Dawajcie.
- Powodzenia, skarbie.

167
00:13:01,106 --> 00:13:02,750
Ma piłkę!

168
00:13:02,774 --> 00:13:05,378
Skarbie, mamy piłkę.
Możemy wygrać!

169
00:13:05,402 --> 00:13:07,620
To tylko gra. Baw się dobrze.

170
00:13:08,154 --> 00:13:10,216
Michelle, zawróć!
Biegniesz w złą stronę!

171
00:13:10,240 --> 00:13:12,500
Nie, nie, skarbie! W drugą stronę!

172
00:13:16,204 --> 00:13:19,475
Będziesz się lepiej bawiła
biegnąc w drugą stronę!

173
00:13:19,499 --> 00:13:21,759
- Tam jest fajniej...
- W drugą stronę.

174
00:13:23,920 --> 00:13:25,388
Michelle, nie!

175
00:13:33,221 --> 00:13:36,941
Strzeliłam gola! Strzeliłam!

176
00:13:39,477 --> 00:13:42,498
- Brawo.
- Dzięki. Dzięki.

177
00:13:42,522 --> 00:13:44,291
Umiecie przegrywać.

178
00:13:44,315 --> 00:13:45,908
Nie bardzo.

179
00:13:50,447 --> 00:13:52,925
Świetna robota, Michelle.

180
00:13:52,949 --> 00:13:54,959
Co? Strzeliłam zwycięskiego gola.

181
00:13:55,118 --> 00:13:58,254
Nie widziałaś, kim jest bramkarz?

182
00:13:59,956 --> 00:14:02,685
Tak. Przypomina Dereka.

183
00:14:02,709 --> 00:14:07,148
To jest Derek.
Zdobyłaś gola dla drugiej drużyny.

184
00:14:07,172 --> 00:14:09,349
Przez ciebie przegraliśmy.

185
00:14:32,627 --> 00:14:34,313
Nie płacz już.

186
00:14:34,337 --> 00:14:38,224
Kto się spodziewał, że Michelle
strzeli gola we własną bramkę?

187
00:14:38,675 --> 00:14:41,070
Słuchaj, zjedz coś,
może się zdrzemnij

188
00:14:41,094 --> 00:14:43,312
i poczujesz się lepiej.

189
00:14:44,347 --> 00:14:47,483
W porządku. Pa, pa.

190
00:14:49,018 --> 00:14:51,914
- Derek ciężko to znosi?
- Nie wiem, ale jego tata

191
00:14:51,938 --> 00:14:53,656
jest w kiepskim stanie.

192
00:14:56,025 --> 00:14:57,994
Mam nadzieję,
że Michelle czuje się lepiej.

193
00:14:58,569 --> 00:15:01,590
To moja wina.
Wywarłem na nią za dużą presję.

194
00:15:01,614 --> 00:15:04,009
Nie wiedziała,
w którym kierunku biegnie.

195
00:15:04,033 --> 00:15:06,637
Kiedy zaczynała,
była szczęśliwym dzieciakiem.

196
00:15:06,661 --> 00:15:10,057
Potem ja zacząłem z nią rozmawiać
i trenowałem ją

197
00:15:10,081 --> 00:15:13,009
tak długo, aż nie zostało nic
prócz przepracowanego,

198
00:15:13,042 --> 00:15:16,063
przetrenowanego, kawał przepracowanego
przetrenowanego dzieciaka, który...

199
00:15:16,087 --> 00:15:18,899
Spokojnie, Danny.
Nie stresuj się tak.

200
00:15:18,923 --> 00:15:20,850
Jestem zdenerwowany.

201
00:15:21,050 --> 00:15:23,519
Zwinąłeś szorty w supeł.

202
00:15:25,555 --> 00:15:28,158
To moja wina.
Mówiłem przeciwieństwo wszystkiego,

203
00:15:28,182 --> 00:15:31,662
co wy jej mówiliście.
Wy mówiliście jedno, a ja drugie.

204
00:15:31,686 --> 00:15:34,540
Mówię ci, Jess, że to moja wina.
Zawaliłem sprawę.

205
00:15:34,564 --> 00:15:38,043
- To moja wina. Mówiłem jej...
- To ja zachowywałem się jak dureń...

206
00:15:38,067 --> 00:15:40,671
Nic dziwnego,
że pobiegła w złą stronę.

207
00:15:40,695 --> 00:15:44,415
To niczyja wina. Tylko was obu.

208
00:15:55,084 --> 00:15:58,814
- Michelle, coś ci się stało w nogę?
- Tak. Właśnie ją złamałam.

209
00:15:58,838 --> 00:16:01,932
Nigdy więcej nie będę mogła
grać w piłkę nożną.

210
00:16:02,800 --> 00:16:05,612
Jesteś bardzo dzielna, zeszłaś po schodach

211
00:16:05,636 --> 00:16:07,948
ze złamaną nogą. To musiało bardzo boleć.

212
00:16:07,972 --> 00:16:11,192
Boli. Spójrz.
Nawet nie mogę na niej skakać.

213
00:16:15,396 --> 00:16:18,375
A wydawało mi się,
że to ta druga noga jest złamana.

214
00:16:18,399 --> 00:16:19,700
Tak.

215
00:16:22,570 --> 00:16:23,871
Skarbie.

216
00:16:24,822 --> 00:16:27,416
Nie jestem lekarzem
i nie gram lekarza w telewizji.

217
00:16:28,159 --> 00:16:31,513
Ale myślę, że nic ci nie jest.
Pewnie źle się czujesz

218
00:16:31,537 --> 00:16:33,464
z powodu tego,
co się dziś wydarzyło na meczu.

219
00:16:33,998 --> 00:16:38,469
Cóż, może nie jest złamana,
ale trochę swędzi.

220
00:16:39,712 --> 00:16:41,555
Chcę ci coś powiedzieć.

221
00:16:41,881 --> 00:16:45,194
Przykro mi, że wywarłem na tobie
taką presję.

222
00:16:45,218 --> 00:16:48,822
Po prostu naprawdę bardzo chciałem,
żebyś była dobrą piłkarką.

223
00:16:48,846 --> 00:16:50,481
Nie szkodzi, tato.

224
00:16:51,057 --> 00:16:52,942
Dziękuję, kochanie.

225
00:16:52,975 --> 00:16:54,620
Wujek Jesse miał rację.

226
00:16:54,644 --> 00:16:58,123
- Graj w piłkę, bo to lubisz.
- Ale ja nie chcę grać.

227
00:16:58,147 --> 00:17:01,283
Chcę przestać, tak jak wujek Jesse
przestał grać w bejsbol.

228
00:17:01,692 --> 00:17:04,745
Hej, zaczekaj, malutka.

229
00:17:06,447 --> 00:17:10,094
Słuchaj. Nienawidziłem bejsbolu.
Ty uwielbiasz piłkę nożną.

230
00:17:10,118 --> 00:17:12,336
Jeśli coś uwielbiasz,
powinnaś to robić.

231
00:17:12,453 --> 00:17:13,879
Prawda, trenerze?

232
00:17:14,831 --> 00:17:18,050
Tak, Jess, jak najbardziej.

233
00:17:19,335 --> 00:17:22,940
Posłuchaj, Michelle.
Popełniłaś dziś mały błąd.

234
00:17:22,964 --> 00:17:26,016
Ale co ty na to,
żeby jeszcze raz spróbować?

235
00:17:26,092 --> 00:17:30,656
Chcę grać w piłkę nożną,
ale wszyscy będą się ze mnie śmiali.

236
00:17:30,680 --> 00:17:36,328
Wiem, że jest ci wstyd,
ale każdemu od czasu do czasu jest wstyd.

237
00:17:36,352 --> 00:17:38,279
Nie tak jak mnie dzisiaj.

238
00:17:38,312 --> 00:17:42,167
Byłam najbardziej zawstydzoną osobą
na całym ogromnym świecie.

239
00:17:42,191 --> 00:17:44,493
Najbardziej. Razy dziesięć.

240
00:17:45,194 --> 00:17:47,037
Razy dziesięć?

241
00:17:48,030 --> 00:17:52,344
Myślę, Michelle, że mogę ci pokazać,
że gdzieś na świecie jest ktoś,

242
00:17:52,368 --> 00:17:55,921
komu jest bardziej wstyd niż tobie.

243
00:17:56,539 --> 00:18:00,018
Myślę, Michelle, że uznasz to
za pouczające i kształcące.

244
00:18:00,042 --> 00:18:03,888
To mały projekcik, który lubię nazywać:
„Nie możesz tego wykorzystać”.

245
00:18:05,006 --> 00:18:08,527
Dobra, wchodzimy teraz
do domu Tannerów.

246
00:18:08,551 --> 00:18:10,686
O co chodzi z tą kamerą?

247
00:18:10,720 --> 00:18:12,938
To wideo projekt do szkoły.

248
00:18:13,139 --> 00:18:15,149
Dzień z życia Tannerów.

249
00:18:15,224 --> 00:18:19,737
Stephanie, jestem bardzo zajęty
niezwykle ważną sesją treningową.

250
00:18:20,062 --> 00:18:22,698
Nie szkodzi,
po prostu zachowuj się naturalnie.

251
00:18:25,902 --> 00:18:29,246
Kiedy ostatnio przycinałeś
włosy w nosie?

252
00:18:29,989 --> 00:18:33,626
Stephanie, to prywatne nozdrza.
Nie możesz tego wykorzystać.

253
00:18:38,080 --> 00:18:41,518
Nie ma mowy, Stephanie!
Oddaj mi tę taśmę, Stephanie!

254
00:18:41,542 --> 00:18:44,229
No już, mówię poważnie!
Nie możesz tego mieć!

255
00:18:44,253 --> 00:18:47,357
- D.J., tracę tu rękaw.
- Serio, nie możesz tego wykorzystać.

256
00:18:47,381 --> 00:18:50,518
Oddaj mi to, Stephanie! Oddaj!
Oddawaj!

257
00:18:51,177 --> 00:18:53,322
Steve, tak mi przykro,
że zniszczyłam twój sweter.

258
00:18:53,346 --> 00:18:55,240
Nie szkodzi, Deej, mam jeszcze rękawy.

259
00:18:55,264 --> 00:18:57,358
Moja mama może ich używać
do ogrzewania nóg.

260
00:19:08,819 --> 00:19:11,497
Ile z tego dokładnie widziałeś?

261
00:19:12,823 --> 00:19:15,219
Bad Boys.

262
00:19:15,243 --> 00:19:17,837
Tak, to my.
Gladys Knight and the Pipsqueaks.

263
00:19:24,877 --> 00:19:26,220
W porządku.

264
00:19:26,963 --> 00:19:30,391
Chłopcy, zostaliście umyci,
odżywieni i naoliwieni na gorąco.

265
00:19:30,508 --> 00:19:31,777
Chcę, żebyście dumnie stali.

266
00:19:31,801 --> 00:19:34,613
Rozwiewając się na wietrze,
spadając mi na twarz, wyglądając

267
00:19:34,637 --> 00:19:37,950
na rozczochranych pod odpowiednim kątem.
Najważniejsze, nalegam,

268
00:19:37,974 --> 00:19:40,609
to nigdy, powtarzam nigdy,
nie wypadajcie.

269
00:19:41,310 --> 00:19:45,030
I bądźmy dzisiaj na zewnątrz ostrożni.

270
00:19:45,940 --> 00:19:47,283
Jestem z was dumny.

271
00:19:52,655 --> 00:19:54,999
- Wiedziałem, że tam jest.
- Jasne.

272
00:19:57,451 --> 00:20:00,462
Widzicie tę dziurę w płocie?

273
00:20:01,664 --> 00:20:03,757
Nie spuszczajcie jej z oka.

274
00:20:04,125 --> 00:20:06,635
Roślina po lewej, huśtawka po prawej i...

275
00:20:13,968 --> 00:20:15,978
„Roślina po lewej,
huśtawka po prawej i...”!

276
00:20:23,185 --> 00:20:26,363
To byłoby śmieszniejsze,
gdybym nie był winien Gibbler 90 dolców.

277
00:20:28,107 --> 00:20:31,785
Nie myślcie, że każdy z Tannerów
jest szurnięty. Oto Kometa.

278
00:20:32,403 --> 00:20:34,840
Kometo, chodź po swój gumowy
kotlet wieprzowy.

279
00:20:34,864 --> 00:20:38,000
Chodź tu, chodź.
Weź ten gumowy kotlet wieprzowy.

280
00:20:42,496 --> 00:20:44,548
Z całą pewnością
nie mogę tego wykorzystać.

281
00:20:52,882 --> 00:20:54,934
Muszę jeszcze co nieco poprawić.

282
00:21:05,811 --> 00:21:08,530
Strzeliłam! Strzeliłam!

283
00:21:17,907 --> 00:21:20,292
Cóż, przynajmniej nie zgubiłam buta.

284
00:21:22,787 --> 00:21:26,308
Najlepsze, co możesz zrobić, gdy ci wstyd,
to śmiać się sama z siebie.

285
00:21:26,332 --> 00:21:28,801
To ci pomoże,
gdy będzie ci naprawdę ciężko.

286
00:21:28,834 --> 00:21:32,481
To jak, skarbie, twoja noga czuje się
wystarczająco dobrze, by grać w piłkę?

287
00:21:32,505 --> 00:21:34,232
Nie wiem, tato.

288
00:21:34,256 --> 00:21:37,235
Mamy ten duży mecz rewanżowy
z Badgersami w sobotę.

289
00:21:37,259 --> 00:21:40,030
A co jeśli wszyscy
zaczną się ze mnie śmiać?

290
00:21:40,054 --> 00:21:42,199
Bądź spoko i śmiej się z nimi.

291
00:21:42,223 --> 00:21:43,992
Masz rację, wujku Jesse.

292
00:21:44,016 --> 00:21:48,904
Ja tylko strzeliłam gola w złą bramkę.
A nie mówiłam do swoich włosów.

293
00:21:53,776 --> 00:21:56,338
Dobra, dobra.
Myślę, że zrozumiała.

294
00:21:56,362 --> 00:21:59,049
Zrozumiała.
Steph, daj mi kasetę.

295
00:21:59,073 --> 00:22:01,750
Daj mi kasetę! Dawaj!

296
00:22:09,291 --> 00:22:10,592
Cześć.

297
00:22:11,293 --> 00:22:13,929
Zdecydowaliście się przyjść.

298
00:22:14,922 --> 00:22:19,268
Nie macie tu zasad? Nie musisz być
taki wysoki, żeby być okropnym?

299
00:22:22,096 --> 00:22:25,283
Jesteście gotowi wyjść na boisko
i wygrać z tymi Badgersami?

300
00:22:25,307 --> 00:22:27,160
- Tak!
- W porządku.

301
00:22:27,184 --> 00:22:31,447
My tak, ale nie wiem
co do Zła-Strona Tanner.

302
00:22:33,023 --> 00:22:37,161
Joey, czy możemy wymienić Aarona
na gadułę, któremu nadamy imię później?

303
00:22:37,820 --> 00:22:42,124
Nie trzeba, tato.
On mi wcale nie przeszkadza.

304
00:22:43,117 --> 00:22:45,971
Chodźcie, wszyscy!
Idziemy na boisko!

305
00:22:45,995 --> 00:22:48,056
Michelle, biegniesz w złą stronę!

306
00:22:48,080 --> 00:22:51,133
- Co?
- Boisko jest tam!

307
00:22:54,253 --> 00:22:55,763
Nabrałam was.

308
00:22:57,882 --> 00:22:59,276
Chodźcie, wszyscy!

309
00:22:59,300 --> 00:23:01,727
Skopmy Badgerom pupy!

310
00:23:03,387 --> 00:23:04,897
Miłej zabawy, kochanie!

311
00:23:05,305 --> 00:23:11,884
Wspomóż nas i zostań członkiem VIP,