Full House 7x08 - Another Opening, Another No Show(Dvdri - Polish subtitles [Download .srt file]

1
00:00:04,050 --> 00:00:06,852
Chłopcy!

2
00:00:08,137 --> 00:00:10,574
Otwieram dzisiaj Smash Club.

3
00:00:10,598 --> 00:00:13,035
Próbuję zrobić ostatnie rozliczenia.

4
00:00:13,059 --> 00:00:14,828
Potrzebuję trochę spokoju!

5
00:00:14,852 --> 00:00:16,997
Chodźcie tutaj.

6
00:00:17,021 --> 00:00:18,832
Tu jest wasza masa. Pobawcie się.

7
00:00:18,856 --> 00:00:21,377
Play-Doh jest masą do zabawy.

8
00:00:21,401 --> 00:00:23,462
Wciąż pracujesz, wujku Jesse?

9
00:00:23,486 --> 00:00:24,912
Tak.

10
00:00:25,113 --> 00:00:26,632
Potrzebujesz przerwy na ciasteczko.

11
00:00:26,656 --> 00:00:28,509
Jestem za stary
na przerwy na ciasteczko.

12
00:00:28,533 --> 00:00:31,961
Poza tym, około północy zjadłem
wszystkie Oreo, jakie mieliśmy.

13
00:00:32,245 --> 00:00:34,264
Czemu mnie nie obudziłeś?

14
00:00:34,288 --> 00:00:36,767
Przepraszam.
Widzisz, jestem tak zajęty.

15
00:00:36,791 --> 00:00:40,062
Nie myślałem, że posiadanie klubu
jest takie kosztowne.

16
00:00:40,086 --> 00:00:42,398
Patrz na tę sumę końcową.
Patrz na to.

17
00:00:42,422 --> 00:00:44,024
Widzisz? Popatrz tylko.

18
00:00:44,048 --> 00:00:46,600
$1,98.

19
00:00:47,677 --> 00:00:51,022
Mogę otworzyć klub
z pieniędzy od Wróżki Zębuszki!

20
00:00:51,305 --> 00:00:55,526
Coś tu jest nie tak.

21
00:00:58,604 --> 00:01:00,489
Co na to powiecie, chłopcy?

22
00:01:01,941 --> 00:01:05,327
Jakim sposobem ta masa
znalazła się w moim kalkulatorze?

23
00:01:05,403 --> 00:01:07,204
Nie wiem.

24
00:01:09,000 --> 00:01:15,074
Zareklamuj swój produkt lub firmę.

25
00:02:29,732 --> 00:02:32,127
Przez cały dzień smakowałem kawę
i chyba znalazłem

26
00:02:32,151 --> 00:02:35,672
najlepszą mieszankę
na otwarcie Smash Clubu.

27
00:02:35,696 --> 00:02:38,082
Tu masz rachunek za ziarna kawy.

28
00:02:40,409 --> 00:02:43,087
To całe smakowanie kawy
chyba cię trochę nakręciło.

29
00:02:43,454 --> 00:02:46,058
Posłuchaj. Wszystko dziś zależy
od tego klubu, dobra?

30
00:02:46,082 --> 00:02:48,310
Potrzebuję, żebyś był spokojny,
opanowany i skupiony.

31
00:02:48,334 --> 00:02:50,187
Wszystko ma chodzić jak w zegarku.
Rozumiesz?

32
00:02:50,211 --> 00:02:52,272
Jak w zegarku. Stukotać i klekotać.

33
00:02:52,296 --> 00:02:54,890
Spokojny, opanowany, skupiony,
stukocze i klekocze.

34
00:03:03,224 --> 00:03:05,244
Spokój, proszę.

35
00:03:05,268 --> 00:03:06,652
Spokój...

36
00:03:08,896 --> 00:03:10,541
Tak dobrze.

37
00:03:10,565 --> 00:03:12,084
Czujesz się lepiej? Dobrze.

38
00:03:12,108 --> 00:03:13,627
Twoja głowa zaczyna chodzić. Pokaż.

39
00:03:13,651 --> 00:03:14,994
Przepraszam.

40
00:03:17,405 --> 00:03:20,499
Co wam mówiłem
o tańczeniu beze mnie?

41
00:03:21,659 --> 00:03:24,587
Mam świetne wieści.

42
00:03:25,204 --> 00:03:27,015
Nie uwierzycie, jaki zespół
zarezerwowałem na dzisiaj.

43
00:03:27,039 --> 00:03:28,267
O czym ty mówisz?

44
00:03:28,291 --> 00:03:29,810
Zamówiliśmy Brass Weasels
trzy tygodnie temu.

45
00:03:29,834 --> 00:03:32,312
Zapomnij o nich. Mam R.E.M.

46
00:03:32,336 --> 00:03:33,897
Mają tego samego menedżera.

47
00:03:33,921 --> 00:03:35,649
- Masz R.E.M.?
- Tak.

48
00:03:35,673 --> 00:03:37,109
R.E.M. zagra w Smash Clubie?

49
00:03:37,133 --> 00:03:38,735
Tak, grali tam trzy lata temu

50
00:03:38,759 --> 00:03:41,312
i pomyśleli, że fajnie będzie
wrócić i zagrać tam raz jeszcze.

51
00:03:41,721 --> 00:03:44,575
Joey, mój człowiek! R.E.M.!

52
00:03:44,599 --> 00:03:46,118
Dziękuję.

53
00:03:46,142 --> 00:03:48,861
Rety, twoje włosy pachną jak melon.
Czego ty używasz?

54
00:03:49,061 --> 00:03:52,406
To nowy produkt. Nazywa się:
„Rety, twoje włosy pachną jak melon”.

55
00:03:58,321 --> 00:04:01,008
Jeszcze nie otwierajcie.
Żadnego podglądania.

56
00:04:01,032 --> 00:04:04,210
Zamknijcie oczy i...

57
00:04:08,289 --> 00:04:11,768
Wujku Jesse, to jest super.

58
00:04:11,792 --> 00:04:14,021
Prawda? Patrzcie na to.

59
00:04:14,045 --> 00:04:17,097
Chcecie zobaczyć coś super?
Sprawdźcie to.

60
00:04:20,551 --> 00:04:22,863
To coś w stylu lat 90.i 70. zarazem.

61
00:04:22,887 --> 00:04:24,688
Coś jak...

62
00:04:25,890 --> 00:04:28,327
Trudno tylko skupić to na włosach.

63
00:04:28,351 --> 00:04:30,361
Trzeba się ciągle ruszać.

64
00:04:31,979 --> 00:04:33,656
Teraz to.

65
00:04:35,107 --> 00:04:36,293
Dziewczynki, proszę.

66
00:04:36,317 --> 00:04:39,370
To bardzo drogi sprzęt.
Nie dotykajcie mikrofonu.

67
00:04:39,528 --> 00:04:41,539
Nie dotykamy.

68
00:04:45,117 --> 00:04:46,919
To nie działa.

69
00:04:47,119 --> 00:04:50,339
Danny, nie... Co ty robisz?

70
00:04:50,414 --> 00:04:52,184
Gram na automatach.

71
00:04:52,208 --> 00:04:53,560
Automat z kawą nie działa.

72
00:04:53,584 --> 00:04:55,729
To nie automat z kawą.
Jest z Włoch.

73
00:04:55,753 --> 00:04:57,481
Nazywa się Signore Cappuccino.

74
00:04:57,505 --> 00:04:59,650
Wczoraj działał.
Przeczytaj instrukcję.

75
00:04:59,674 --> 00:05:01,985
Żaden problem. Nie ma znaczenia.
Przyniosłem kawę z domu.

76
00:05:02,009 --> 00:05:03,654
Jak ktoś jest spragniony, proszę.

77
00:05:03,678 --> 00:05:05,322
Ktoś chce kawy?

78
00:05:05,346 --> 00:05:08,075
Patrzcie. Oto i nowe kelnerki.

79
00:05:08,099 --> 00:05:11,245
Mam nadzieję, że te kieszenie
udźwigną nasze napiwki.

80
00:05:11,269 --> 00:05:14,530
Kimmy, co, do diabła,
zrobiłaś z uniformem?

81
00:05:14,647 --> 00:05:17,876
Po prostu chcę mieć coś,
co odzwierciedla moją osobowość.

82
00:05:17,900 --> 00:05:20,619
Ja po tym mam ochotę
zwrócić mój lunch.

83
00:05:21,445 --> 00:05:24,206
Zdejmij ten strój klauna
i bierzcie się do pracy.

84
00:05:25,658 --> 00:05:28,544
Trudno będzie myśleć pozytywnie
po czymś takim.

85
00:05:30,288 --> 00:05:32,464
Co mówiłem wam odnośnie sprzętu?

86
00:05:32,707 --> 00:05:35,092
Michelle, to nie jest zabawka.

87
00:05:35,293 --> 00:05:38,262
Mnie nie obwiniaj.
Ja tylko gram na bębnach.

88
00:05:44,176 --> 00:05:46,238
Jesse, kochanie, chodź tutaj.

89
00:05:46,262 --> 00:05:48,782
Czasami kiedy jestem
bardzo zdenerwowana,

90
00:05:48,806 --> 00:05:52,160
siadam w samochodzie, zasuwam szyby
i pozwalam sobie na jeden głośny krzyk.

91
00:05:52,184 --> 00:05:55,321
Dobrze wiedzieć.
Od teraz ja będę prowadził.

92
00:05:55,521 --> 00:05:59,209
Joe, Joseph, mój...
Człowiek, który sprowadził R.E.M.

93
00:05:59,233 --> 00:06:01,003
Zaczynam myśleć,
że jesteś jedyną osobą,

94
00:06:01,027 --> 00:06:02,170
na której mogę polegać.

95
00:06:02,194 --> 00:06:03,621
Wstrzymaj się z tym.

96
00:06:04,071 --> 00:06:05,382
Zaszła pewna pomyłka.

97
00:06:05,406 --> 00:06:08,010
Jaka pomyłka? Cześć, dziewczyny.

98
00:06:08,034 --> 00:06:11,295
Bingo jest na końcu ulicy.

99
00:06:11,954 --> 00:06:16,800
Jess, chciałbym, żebyś poznał
Renee, Esther i Marthę.

100
00:06:17,126 --> 00:06:19,845
Łapiesz? R-E-M.

101
00:06:20,963 --> 00:06:23,015
Co słychać, złociutki?

102
00:06:25,593 --> 00:06:27,863
Cześć, dziewczyny. Miło was poznać.

103
00:06:27,887 --> 00:06:31,065
Przepraszam na chwilkę,
muszę porozmawiać z Josephem.

104
00:06:34,518 --> 00:06:36,079
Jess, przepraszam.

105
00:06:36,103 --> 00:06:39,490
Jakie są szanse na to,
że dwa zespoły mają tę samą nazwę?

106
00:06:39,523 --> 00:06:42,336
Jakie są szanse na to,
że impreza będzie zrujnowana?

107
00:06:42,360 --> 00:06:43,952
Całkiem spore.

108
00:06:45,154 --> 00:06:47,539
Drogie panie, pokażę wam,
gdzie są przebieralnie.

109
00:06:51,118 --> 00:06:52,721
Co robisz z Signore Cappuccino?

110
00:06:52,745 --> 00:06:54,514
Powiedziałem,
żebyś przeczytał instrukcje.

111
00:06:54,538 --> 00:06:56,590
Są po włosku.

112
00:06:57,708 --> 00:06:59,510
- Wujku Jesse...
- Nie.

113
00:06:59,710 --> 00:07:01,938
- Co „nie”? Nie zadałam pytania.
- Mówię ,,nie".

114
00:07:01,962 --> 00:07:04,316
Wiecie co? Trzymajcie się
z dala od moich włosów.

115
00:07:04,340 --> 00:07:05,609
Próbuję otworzyć ten klub.

116
00:07:05,633 --> 00:07:07,778
Kiedy wchodzicie w drogę,
wszystko się psuje.

117
00:07:07,802 --> 00:07:09,780
Pozwólcie mi zrobić
wszystko samemu, dobra?

118
00:07:09,804 --> 00:07:10,906
Dobra.

119
00:07:10,930 --> 00:07:12,199
W porządku.

120
00:07:12,223 --> 00:07:15,025
Mikrofon, bębny i...

121
00:07:15,309 --> 00:07:18,205
Spójrzcie na to.
Właśnie o to mi chodzi.

122
00:07:18,229 --> 00:07:19,331
Pusty stojak na serwetki,

123
00:07:19,355 --> 00:07:22,991
mimo że zamówiłem specjalne serwetki.
Gdzie one są?

124
00:07:26,237 --> 00:07:30,050
Serwetki...

125
00:07:30,074 --> 00:07:32,543
Lep na muchy.

126
00:07:43,379 --> 00:07:45,639
Tutaj są. Serwetki.

127
00:07:50,428 --> 00:07:52,989
Przecież mówiłem wyraźnie „The Smash...”

128
00:07:53,013 --> 00:07:56,400
Może Becky ma rację.
Może po prostu muszę...

129
00:08:01,522 --> 00:08:02,916
Nie zabijaj mnie.

130
00:08:02,940 --> 00:08:04,950
Wrócę do pracy.

131
00:08:08,404 --> 00:08:11,707
Mamy tu tandetne mistrzostwo.

132
00:08:13,033 --> 00:08:14,793
Daj mi to.

133
00:08:18,789 --> 00:08:20,267
Utknęliśmy.

134
00:08:20,291 --> 00:08:23,270
To nie może się dziać. Nie dzisiaj.

135
00:08:23,294 --> 00:08:24,896
Spójrz na to z innej strony.

136
00:08:24,920 --> 00:08:26,847
Przynajmniej nie jesteś sam.

137
00:08:31,719 --> 00:08:34,021
Pomocy!

138
00:08:52,184 --> 00:08:54,778
Nie znasz niczego poza tym kawałkiem?

139
00:08:55,229 --> 00:08:57,948
Przepraszam, Beck. Za dużo kawy.

140
00:08:58,190 --> 00:09:02,087
Nie możemy nigdzie znaleźć
wujka Jessego.

141
00:09:02,111 --> 00:09:07,300
Śledziłyśmy go aż do kuchni
i przestałyśmy czuć żel do włosów.

142
00:09:07,324 --> 00:09:09,553
Nie przejmujcie się. Przyjdzie.

143
00:09:09,577 --> 00:09:11,596
W końcu to facet,
który skakał ze spadochronu

144
00:09:11,620 --> 00:09:12,973
w dniu naszego ślubu.

145
00:09:12,997 --> 00:09:15,225
Radzi sobie z presją
na swój własny sposób.

146
00:09:15,249 --> 00:09:17,468
Na swój własny, głupkowaty sposób.

147
00:09:17,710 --> 00:09:21,648
Dużo ludzi się tłoczy na zewnątrz.

148
00:09:21,672 --> 00:09:23,859
To pewnie próbny alarm pożarowy.

149
00:09:23,883 --> 00:09:25,735
Nie, Michelle, to nasi klienci.

150
00:09:25,759 --> 00:09:27,487
Powinniśmy otworzyć 10 minut temu.

151
00:09:27,511 --> 00:09:29,980
Muszę znaleźć sposób
na zrobienie cappuccino.

152
00:09:32,683 --> 00:09:34,818
Tylko ty i ja.

153
00:09:35,019 --> 00:09:36,580
Człowiek kontra maszyna.

154
00:09:36,604 --> 00:09:40,240
Miej na uwadze, że wykurzyłem kiedyś
okruszki z tostera na osiem kromek.

155
00:09:44,778 --> 00:09:48,248
Żartowałem, w porządku?
Nigdy nie skrzywdziłbym urządzenia.

156
00:09:50,951 --> 00:09:52,304
W porządku, D.J.

157
00:09:52,328 --> 00:09:55,348
Ty i Kimmy dokończcie...

158
00:09:55,372 --> 00:09:57,350
- Gdzie jest Kimmy?
- Nie wiem.

159
00:09:57,374 --> 00:09:59,102
Nie widziałam jej od jakiegoś czasu.

160
00:09:59,126 --> 00:10:00,854
Może poprawia makijaż.

161
00:10:00,878 --> 00:10:02,804
Brakuje jakichś wałków do malowania?

162
00:10:04,381 --> 00:10:05,525
Joey, słuchaj.

163
00:10:05,549 --> 00:10:07,736
Musimy otworzyć
z Jessem lub bez Jessego.

164
00:10:07,760 --> 00:10:09,529
- Czy R.E.M. są gotowe?
- Tak.

165
00:10:09,553 --> 00:10:11,865
Przygotowują się,
jak każdy zespół rockowy.

166
00:10:11,889 --> 00:10:13,982
Robią kołdrę patchworkową.

167
00:10:14,558 --> 00:10:16,745
O co chodzi z tym spóźnieniem?

168
00:10:16,769 --> 00:10:18,580
Przyprowadziłem trochę osób
ze szkoły.

169
00:10:18,604 --> 00:10:20,498
Lepiej ich wpuśćmy.

170
00:10:20,522 --> 00:10:24,252
Oby nikt nie chciał kawy, ani rozrywki.

171
00:10:24,276 --> 00:10:27,172
Wchodźcie wszyscy.

172
00:10:27,196 --> 00:10:29,623
Ustawmy się na wejście R.E.M.

173
00:10:50,594 --> 00:10:52,813
Kończą mi się noże.

174
00:10:52,930 --> 00:10:54,991
Czy to nie dziwne zrządzenie losu?

175
00:10:55,015 --> 00:10:57,859
Ty i ja utknęliśmy tutaj.

176
00:11:06,944 --> 00:11:13,667
Słuchaj, wiem, że pewnie przez lata
podkochiwałaś się we mnie.

177
00:11:15,202 --> 00:11:19,840
Zejdź na ziemię. Utknęliśmy tu
z tymi chipsami, ale bez dipów.

178
00:11:21,709 --> 00:11:23,770
Wiem.

179
00:11:23,794 --> 00:11:26,314
O tym właśnie mówiłem. Żadnego dipu.

180
00:11:26,338 --> 00:11:27,816
Wszyscy tu coś knocą.

181
00:11:27,840 --> 00:11:29,609
Pewnie wypadłem już z interesu.

182
00:11:29,633 --> 00:11:31,059
Pomocy!

183
00:11:31,468 --> 00:11:33,363
Co to jest „Smush Club”?

184
00:11:33,387 --> 00:11:35,782
O tym właśnie mówię.
Nawet drukarnia nawaliła.

185
00:11:35,806 --> 00:11:39,244
Napisałem wyraźnie,
że ma być „Smash Club”.

186
00:11:39,268 --> 00:11:42,195
- Czy to twoje pismo?
- Jasne, że tak.

187
00:11:42,313 --> 00:11:45,616
Masz rację, wyraźnie. „Smush Club”.

188
00:11:47,109 --> 00:11:50,370
Na kogo teraz zrzucisz winę,
pani Perfekcyjny? Na długopis?

189
00:11:50,904 --> 00:11:51,965
W zasadzie tak.

190
00:11:51,989 --> 00:11:54,426
Pisałem długopisem Joeya,
tym z misiem Yogi.

191
00:11:54,450 --> 00:11:56,845
Był słodki.
Ten ze Strażnikiem Smithem.

192
00:11:56,869 --> 00:11:59,973
Odwracasz go do góry nogami
i spadają mu spodnie.

193
00:11:59,997 --> 00:12:02,090
No dobra, popełniłem mały błąd.

194
00:12:02,624 --> 00:12:04,811
Czyli nawet szef popełnia błędy.

195
00:12:04,835 --> 00:12:08,764
Rozumiem, że odwracamy serwetki,
tak, panie pianko do włosów?

196
00:12:14,345 --> 00:12:16,906
Więc idę do lekarza i mówię:
„Doktorze, boli mnie głowa”.

197
00:12:16,930 --> 00:12:19,326
A on mówi: „Proszę zdjąć ubranie”.

198
00:12:19,350 --> 00:12:21,494
Ja na to:
„Czy przestanie mnie boleć głowa?”

199
00:12:21,518 --> 00:12:24,279
A on: „Nie, ale nie podoba mi się
twoje ubranie”.

200
00:12:30,861 --> 00:12:33,840
Dlaczego twoi znajomi się nie śmieją?

201
00:12:33,864 --> 00:12:37,218
Pewnie dlatego,
że są na wymianie z Grenlandii

202
00:12:37,242 --> 00:12:39,586
i nie znają angielskiego.

203
00:12:40,454 --> 00:12:42,766
To może mieć z tym coś wspólnego.

204
00:12:42,790 --> 00:12:44,392
Pewnie tak. Ale nie przejmuj się.

205
00:12:44,416 --> 00:12:46,802
Kiedy R.E.M. wyjdzie na scenę,
oszaleją.

206
00:12:54,218 --> 00:12:56,770
Twoja kawa latte zaraz będzie gotowa.

207
00:12:57,054 --> 00:12:59,648
Twoje espresso zaraz będzie gotowe.

208
00:13:00,224 --> 00:13:03,110
Cokolwiek państwo zamówili,
zaraz będzie.

209
00:13:04,728 --> 00:13:09,199
Pamięta mnie panienka?
Cappuccino i lukrowana drożdżówka?

210
00:13:11,110 --> 00:13:13,713
Przepraszam pana,
jeszcze nie są gotowe.

211
00:13:13,737 --> 00:13:18,208
Ten klub też nie jest gotowy.
Opiszę to w mojej recenzji.

212
00:13:18,742 --> 00:13:21,388
Recenzji? Jest pan krytykiem?

213
00:13:21,412 --> 00:13:26,393
Elliott Warner. Może znasz moje
artykuły Jedz na mieście z Elliottem.

214
00:13:26,417 --> 00:13:29,177
Tak. Czytałam to dziś rano.

215
00:13:29,461 --> 00:13:32,649
Napisał pan okropne rzeczy
o tym miejscu na Market Street.

216
00:13:32,673 --> 00:13:35,308
Matka straciła uczucia.

217
00:13:38,220 --> 00:13:41,690
- Jak idzie?
- Chciałbym mówić z właścicielem.

218
00:13:41,765 --> 00:13:43,243
Ja również.

219
00:13:43,267 --> 00:13:45,485
Ten klub to porażka.

220
00:13:46,145 --> 00:13:49,416
Proszę pana, dziś jest otwarcie
i mamy kilka problemów.

221
00:13:49,440 --> 00:13:50,991
Kilka?

222
00:13:51,066 --> 00:13:52,669
Posłuchaj, draniu.

223
00:13:52,693 --> 00:13:54,838
Właściciel zaginął,
my jesteśmy tylko kelnerkami,

224
00:13:54,862 --> 00:13:56,589
wszystkie instrukcje są po włosku

225
00:13:56,613 --> 00:13:59,467
i nikt jeszcze nie powiedział,
że podoba mu się moja sukienka.

226
00:13:59,491 --> 00:14:02,846
Więc jeśli panu tu nie odpowiada,
może pan zabrać swoją kitkę i...

227
00:14:02,870 --> 00:14:04,504
- Ciociu Becky.
- Co?

228
00:14:07,124 --> 00:14:08,800
Panie Warner.

229
00:14:09,209 --> 00:14:13,638
Mam nadzieję, że podobała się panu
scena z Hostessy z piekła rodem.

230
00:14:15,799 --> 00:14:19,779
To fragment sztuki naszej
grupy teatralnej ze Smash Clubu.

231
00:14:19,803 --> 00:14:23,940
Proszę pozostać
i oczekiwać naszego drugiego występu.

232
00:14:30,189 --> 00:14:32,959
Patrzcie na te instrukcje.
Powinienem był studiować inżynierię.

233
00:14:32,983 --> 00:14:36,328
Tato, umieramy.
Gdzie jest cappuccino?

234
00:14:37,362 --> 00:14:40,290
Gdzieś w środku
tej diabelskiej maszyny.

235
00:14:44,703 --> 00:14:47,223
Mamy kłopoty.
Słyszałam właśnie, jak ktoś mówił,

236
00:14:47,247 --> 00:14:49,309
że to najgorsza obsługa,
jaką widział.

237
00:14:49,333 --> 00:14:51,060
Czy to tamten facet?

238
00:14:51,084 --> 00:14:53,678
Nie, to ta dziewczyna.

239
00:14:53,921 --> 00:14:58,183
Przepraszam, ale to niepoważne,
żebym czekała na mleko 15 minut.

240
00:15:00,427 --> 00:15:03,490
- Poddaję się.
- O czym ty mówisz, Joey?

241
00:15:03,514 --> 00:15:05,950
- Nie możesz odejść.
- Masz rację.

242
00:15:05,974 --> 00:15:09,454
Odchodzi się,
jeśli ma się pensję.

243
00:15:09,478 --> 00:15:11,404
Ja po prostu przestaję.

244
00:15:11,688 --> 00:15:13,875
Może powinniśmy zamknąć teraz

245
00:15:13,899 --> 00:15:16,878
i zrobić wielkie otwarcie,
kiedy właściciel tu będzie.

246
00:15:16,902 --> 00:15:18,546
Czekajcie.

247
00:15:18,570 --> 00:15:21,674
Jesse śpieszył nam z pomocą,
więc teraz my musimy mu pomóc.

248
00:15:21,698 --> 00:15:23,551
Jesteśmy drużyną.

249
00:15:23,575 --> 00:15:25,678
Jak mawiał mój trener siatkówki:

250
00:15:25,702 --> 00:15:29,464
„Przestań ryczeć, Donaldson,
i rusz swoje cycki na boisko”.

251
00:15:30,666 --> 00:15:33,760
To działa!

252
00:15:34,503 --> 00:15:36,189
Widzisz? To jest znak.

253
00:15:36,213 --> 00:15:38,024
Steph, Michelle, pomożecie D.J.

254
00:15:38,048 --> 00:15:39,734
Wszyscy pozostali, wiecie, co robić.

255
00:15:39,758 --> 00:15:41,852
Przygotuj się, serwuj, odbij!

256
00:15:45,222 --> 00:15:47,774
Tak mawiał mój trener.

257
00:15:53,188 --> 00:15:55,124
Jak sprawiłeś, że to działa?

258
00:15:55,148 --> 00:15:56,741
Może...

259
00:15:57,401 --> 00:15:59,828
Może złożył jej ofertę,

260
00:16:01,446 --> 00:16:03,707
której nie mogła odrzucić.

261
00:16:07,744 --> 00:16:09,212
Pomocy.

262
00:16:11,456 --> 00:16:13,049
Pomocy.

263
00:16:13,500 --> 00:16:16,229
Przecisnę tę karteczkę pod drzwiami.

264
00:16:16,253 --> 00:16:19,014
„Pomocy. Utknęłam tu z...”

265
00:16:19,172 --> 00:16:23,018
Czy „egoistyczny maniak włosowy”
pisze się z myślnikiem?

266
00:16:24,595 --> 00:16:26,897
Gibbler, daj mi spokój.

267
00:16:27,806 --> 00:16:29,993
Staram się być dobrym szefem.

268
00:16:30,017 --> 00:16:33,079
Dobry szef nie krzyczy
i nie obraża ludzi.

269
00:16:33,103 --> 00:16:35,113
Kogo obraziłem?

270
00:16:36,148 --> 00:16:39,168
Masz na myśli ten żart o klaunie?

271
00:16:39,192 --> 00:16:41,379
Chyba cię tym nie obraziłem?

272
00:16:41,403 --> 00:16:45,498
A czemu wg ciebie
siedziałam sama w ciemnej spiżarni?

273
00:16:46,366 --> 00:16:48,793
Żeby się lenić i kraść jedzenie?

274
00:16:48,952 --> 00:16:53,006
Nie. Przyszło mi to wprawdzie
do głowy, kiedy tu przyszłam, ale...

275
00:16:53,999 --> 00:16:56,009
Naprawdę mnie zraniłeś.

276
00:16:57,210 --> 00:16:59,763
- Naprawdę?
- Tak.

277
00:17:01,340 --> 00:17:02,775
Przepraszam, Kimmy.

278
00:17:02,799 --> 00:17:05,028
Napracowałam się nad tym strojem.

279
00:17:05,052 --> 00:17:07,280
Chciałam ładnie dziś wyglądać.

280
00:17:07,304 --> 00:17:09,699
Rozumiem. Wielkie otwarcie.

281
00:17:09,723 --> 00:17:12,201
Miałam nadzieję
poznać bogatego faceta,

282
00:17:12,225 --> 00:17:15,654
wyjść za mąż i uniknąć testu
z biologii w przyszłym tygodniu.

283
00:17:16,438 --> 00:17:19,876
Masz rację, Kimmy. Byłem dupkiem.

284
00:17:19,900 --> 00:17:22,837
Otworzyłem ten klub,
żeby wszyscy się dobrze bawili,

285
00:17:22,861 --> 00:17:26,873
a doprowadziłem do tego,
że wszyscy się źle czują. Nawet ja.

286
00:17:31,620 --> 00:17:33,848
W porządku, duży mężczyzno.

287
00:17:33,872 --> 00:17:36,142
Popłacz sobie.
Niech to z ciebie wyjdzie.

288
00:17:36,166 --> 00:17:37,810
Nie płaczę. Spadła na mnie kropla.

289
00:17:37,834 --> 00:17:40,053
- Ja nic nie zrobiłam.
- Nie ty,

290
00:17:41,463 --> 00:17:44,734
To kropla z tego wentylatora.

291
00:17:44,758 --> 00:17:46,309
Patrz.

292
00:17:48,970 --> 00:17:50,990
To może być nasze wyjście.

293
00:17:51,014 --> 00:17:52,450
Dokąd idziesz?

294
00:17:52,474 --> 00:17:54,818
Dokądkolwiek mnie to zaprowadzi.

295
00:18:00,732 --> 00:18:02,951
Gibbler, utknąłem!

296
00:18:03,193 --> 00:18:07,580
Nie myślałem, że to kiedyś powiem,
ale złap za pośladki i pchnij.

297
00:18:08,865 --> 00:18:10,375
Się robi, szefie.

298
00:18:12,661 --> 00:18:14,879
- Proszę.
- Dziękuję.

299
00:18:16,206 --> 00:18:19,727
Proszę, nasze specjalne cappuccino,
bardzo gorące.

300
00:18:19,751 --> 00:18:21,646
Z dodatkową pianką.

301
00:18:21,670 --> 00:18:23,680
I pyszna, świeża drożdżówka.

302
00:18:23,797 --> 00:18:25,932
Z dodatkowym lukrem.

303
00:18:31,513 --> 00:18:35,066
Wspaniałe. Delikatne,
a jednocześnie wyrafinowane.

304
00:18:37,978 --> 00:18:40,581
- Jakiś problem?
- Ma pan...

305
00:18:40,605 --> 00:18:43,116
Życzę smacznego nosa...kawy.

306
00:18:44,317 --> 00:18:46,036
Dziękuję.

307
00:18:49,406 --> 00:18:53,136
Skoro wszyscy jesteście
w dobrym i wyrozumiałym nastroju,

308
00:18:53,160 --> 00:18:55,722
lecz nie brutalnym nastroju,

309
00:18:55,746 --> 00:18:59,934
chyba czas na przedstawienie wam
naszego zespołu

310
00:18:59,958 --> 00:19:03,803
i przysięgam, nazywają się R.E.M.

311
00:20:29,756 --> 00:20:32,151
Nie wierzę. Podoba im się.
To wspaniale.

312
00:20:32,175 --> 00:20:34,028
To strzał w dziesiątkę.
To numer jeden...

313
00:20:34,052 --> 00:20:35,738
Jak dotąd...
Jestem bardzo podekscytowany.

314
00:20:35,762 --> 00:20:37,490
Chyba odnieśliśmy sukces.

315
00:20:37,514 --> 00:20:39,033
Chciałabym wiedzieć, gdzie jest Jesse.

316
00:20:39,057 --> 00:20:40,993
Zaczynam się denerwować.

317
00:20:41,017 --> 00:20:44,237
Ciociu Becky,
już nie musisz się martwić.

318
00:21:01,413 --> 00:21:03,339
Co ty tam robisz?

319
00:21:03,790 --> 00:21:05,717
Zaczynam mieć mdłości.

320
00:21:06,209 --> 00:21:07,812
Panie i panowie, oto i on.

321
00:21:07,836 --> 00:21:11,139
Właściciel Smash Clubu,
Jesse Katsopolis.

322
00:21:17,345 --> 00:21:18,531
Miło was widzieć.

323
00:21:18,555 --> 00:21:20,449
Witamy w Smash Clubie.

324
00:21:20,473 --> 00:21:22,493
Dziękuję wam wszystkim za przyjście.

325
00:21:22,517 --> 00:21:24,203
- Kochanie.
- Mój skarbie.

326
00:21:24,227 --> 00:21:26,372
- Dziękuję.
- Wspaniale.

327
00:21:26,396 --> 00:21:28,624
Dziękuję. Ma pan coś białego na nosie.

328
00:21:28,648 --> 00:21:30,992
To troszkę... Przepraszam.

329
00:21:38,867 --> 00:21:40,636
Świetna noc, co?

330
00:21:40,660 --> 00:21:43,389
Świetna to odpowiednie słowo.
Pisane wielką literą.

331
00:21:43,413 --> 00:21:44,515
Wiecie co?

332
00:21:44,539 --> 00:21:46,726
Zrobię jeszcze trochę kawy.

333
00:21:46,750 --> 00:21:49,478
Ktoś chce filiżankę kawy
zanim zacznę myć okna?

334
00:21:49,502 --> 00:21:51,230
Danny, chyba już ci starczy kawy.

335
00:21:51,254 --> 00:21:52,732
Wiesz co, Becky?
Masz rację.

336
00:21:52,756 --> 00:21:54,150
Może zrobię herbatę albo czekoladę.

337
00:21:54,174 --> 00:21:55,693
Ktoś coś chce? Cola?
Cola dietetyczna?

338
00:21:55,717 --> 00:21:57,560
Coś znajdę.

339
00:21:59,220 --> 00:22:01,073
Nie wiem, co powiedzieć. To było...

340
00:22:01,097 --> 00:22:02,783
To była najlepsza noc mojego życia.

341
00:22:02,807 --> 00:22:06,778
Wszystko było idealne.
Kiedy już sala przestała wirować.

342
00:22:08,313 --> 00:22:09,822
Słuchajcie.

343
00:22:11,107 --> 00:22:13,502
Przepraszam, że byłem takim dupkiem.

344
00:22:13,526 --> 00:22:16,380
Obiecuję, nigdy więcej
rozstawiania ludzi po kątach.

345
00:22:16,404 --> 00:22:19,832
Nigdy więcej obrażania innych,
jak to zrobiłem z tobą, Kim.

346
00:22:20,784 --> 00:22:22,919
Ty wielki, sentymentalny głupku.

347
00:22:25,330 --> 00:22:26,933
A co mi tam?

348
00:22:26,957 --> 00:22:28,967
Nie! Wujku Jesse!

349
00:22:29,709 --> 00:22:32,262
Przeszedł na ciemną stronę.

350
00:22:33,922 --> 00:22:36,067
Czy ktoś jest tak zmęczony jak ja?

351
00:22:36,091 --> 00:22:37,517
Tak.

352
00:22:37,926 --> 00:22:39,769
Michelle jest.

353
00:22:43,139 --> 00:22:44,742
Czekajcie. Dokąd idziecie?

354
00:22:44,766 --> 00:22:46,327
Patrzcie. Mam gry.

355
00:22:46,351 --> 00:22:47,995
Mam Trivial Pursuit, Scattergories.

356
00:22:48,019 --> 00:22:49,538
Mam Twistera.

357
00:22:49,562 --> 00:22:51,874
Świetny pomysł. Idźcie na górę
przebrać się w piżamy,

358
00:22:51,898 --> 00:22:53,125
a ja wszystko przygotuję.

359
00:22:53,149 --> 00:22:56,170
Idealnie. Kto pierwszy?

360
00:22:56,194 --> 00:22:57,537
Ja!

361
00:22:57,821 --> 00:23:00,299
Dobra, zaczynamy.

362
00:23:00,323 --> 00:23:03,376
Kręcimy kółkiem!
Prawa stopa na czerwone.

363
00:23:03,618 --> 00:23:04,961
Mam.

364
00:23:05,495 --> 00:23:07,255
Lewa stopa na zielone.

365
00:23:07,747 --> 00:23:10,091
Dobra. Ludzie?

366
00:23:10,500 --> 00:23:12,311
Prawa ręka na niebieskie.

367
00:23:12,335 --> 00:23:15,722
Rany, to dość dziwna pozycja.

368
00:23:16,305 --> 00:23:22,404
Wspomóż nas i zostań członkiem VIP,