Full House 7x18 - Kissing Cousins(Dvdrip)(Dark_Stalker) - Polish subtitles [Download .srt file]

1
00:00:07,978 --> 00:00:10,540
Nicky, Alex, co robicie?

2
00:00:10,564 --> 00:00:12,157
Zbudowaliśmy fort.

3
00:00:12,191 --> 00:00:14,535
Fort, tak?

4
00:00:14,610 --> 00:00:17,422
I wzięliście do budowy wszystkie poduszki,

5
00:00:17,446 --> 00:00:18,965
jakie były w domu?

6
00:00:18,989 --> 00:00:21,166
To nie ja.

7
00:00:22,826 --> 00:00:26,713
- Chłopcy, nie wolno kłamać.
- Ale to prawda, mamo.

8
00:00:26,872 --> 00:00:29,768
Bardzo mi przykro, ale znieśliście
te poduszki z góry,

9
00:00:29,792 --> 00:00:31,978
i teraz je zaniesiecie z powrotem.

10
00:00:32,002 --> 00:00:33,762
Pomóżcie mi.

11
00:00:36,131 --> 00:00:37,567
No i...

12
00:00:37,591 --> 00:00:42,104
kolejny fort został rozniesiony
na kawałki przez czyjąś...

13
00:00:42,680 --> 00:00:44,356
mamę.

14
00:00:45,933 --> 00:00:48,318
Załatwcie go.

15
00:00:48,435 --> 00:00:49,903
Pokażcie mu!

16
00:00:51,000 --> 00:00:57,074
Zareklamuj swój produkt lub firmę.

17
00:01:58,926 --> 00:02:01,864
Dobra, Joey, zaatakuj mnie bananem.

18
00:02:01,888 --> 00:02:04,283
Rozumiem, że bardzo się wkręciłeś
w tę samoobronę,

19
00:02:04,307 --> 00:02:06,118
ale wątpię, żeby cię
kiedykolwiek zaatakował

20
00:02:06,142 --> 00:02:08,444
rąbnięty sprzedawca owoców.

21
00:02:09,228 --> 00:02:11,665
Muszę poćwiczyć
rozbrajanie i obezwładnianie.

22
00:02:11,689 --> 00:02:14,200
No dobra.

23
00:02:34,962 --> 00:02:36,931
Muszę to jeszcze poćwiczyć.

24
00:02:37,840 --> 00:02:39,693
Czy ktoś mógłby mi otworzyć?

25
00:02:39,717 --> 00:02:42,520
Dziewczynki, wujek Jesse wrócił z Grecji!

26
00:02:47,308 --> 00:02:49,443
- Niezłe wdzianko.
- Niezłe walizki.

27
00:02:50,394 --> 00:02:51,955
Stęskniłem się za wami.

28
00:02:51,979 --> 00:02:53,665
Wujek Jesse!

29
00:02:53,689 --> 00:02:55,167
Cześć, dziewczynki.

30
00:02:55,191 --> 00:02:57,368
Stęskniłem się za wami.

31
00:02:57,944 --> 00:03:00,088
Papouli miał ładny pogrzeb?

32
00:03:00,112 --> 00:03:02,289
Wiecie co, piękny.

33
00:03:03,324 --> 00:03:05,469
W pewnym sensie, to była
uroczystość poświęcona jego życiu.

34
00:03:05,493 --> 00:03:06,919
Było naprawdę pięknie.

35
00:03:07,995 --> 00:03:10,005
Dobrze, że tam byłeś.

36
00:03:11,165 --> 00:03:12,434
Żeby trochę rozweselić atmosferę,

37
00:03:12,458 --> 00:03:14,603
przywiozłem z Grecji niespodziankę,

38
00:03:14,627 --> 00:03:16,146
która się wam bardzo spodoba.

39
00:03:16,170 --> 00:03:17,471
Kucyka?

40
00:03:17,838 --> 00:03:19,024
Nie.

41
00:03:19,048 --> 00:03:21,934
Kucyk by się nie zmieścił
w pojemniku nad głową.

42
00:03:22,760 --> 00:03:25,187
Nie, nie. Zaraz zobaczycie.

43
00:03:30,726 --> 00:03:32,486
Niespodzianka.

44
00:03:33,104 --> 00:03:37,116
Oto niespodzianka. Mój kuzyn Stavros.

45
00:03:41,445 --> 00:03:44,248
Ale nie wiozłeś go w pojemniku nad głową?

46
00:03:49,120 --> 00:03:54,550
Jaka piękna rodzina. To teraz bawimy się
w „uściskaj kuzyna”.

47
00:04:06,762 --> 00:04:09,199
Wujku, kuzyn Stavros wygląda
dokładnie tak jak ty.

48
00:04:09,223 --> 00:04:11,400
Na pewno jesteście spokrewnieni.

49
00:04:14,603 --> 00:04:16,405
Tak wam się wydaje, tak?

50
00:04:17,398 --> 00:04:21,295
Przystojny chłopak,
ale to jest nos greckiego boga.

51
00:04:21,319 --> 00:04:24,038
A to jest nos psa.

52
00:04:27,241 --> 00:04:28,927
Dość śmiechu.

53
00:04:28,951 --> 00:04:32,889
Muszę jechać do jakiegoś
zawszonego hotelu w parszywej dzielnicy.

54
00:04:32,913 --> 00:04:34,641
- Do widzenia.
- Wiesz co, Stavros?

55
00:04:34,665 --> 00:04:36,018
Nie ma mowy.

56
00:04:36,042 --> 00:04:39,219
Będziemy zaszczyceni,
jeśli zgodzisz się zatrzymać u nas.

57
00:04:40,671 --> 00:04:44,808
Dan. Teraz muszę cię pocałować w czoło.

58
00:04:45,051 --> 00:04:46,820
A nie wystarczy uścisk dłoni?

59
00:04:46,844 --> 00:04:49,104
Nie.

60
00:04:52,600 --> 00:04:54,453
Tata wrócił!

61
00:04:54,477 --> 00:04:56,362
Tato! Tato!

62
00:04:57,271 --> 00:04:59,323
Cześć, dzieciaki.

63
00:04:59,940 --> 00:05:02,701
Zaraz, to ja jestem tatą.

64
00:05:03,402 --> 00:05:04,787
Przepraszamy pana.

65
00:05:06,572 --> 00:05:08,374
- To jest tata!
- Chodźcie tu!

66
00:05:09,784 --> 00:05:12,795
Stęskniłem się. Dajcie buziaka.

67
00:05:13,371 --> 00:05:15,089
Cześć, kochanie.

68
00:05:15,790 --> 00:05:19,770
Takie pięknie chłopaki.
Już wiem, po kim mają urodę.

69
00:05:19,794 --> 00:05:21,512
Po pięknej matce!

70
00:05:22,797 --> 00:05:25,724
Dziękuję!
A pan to kto?

71
00:05:26,801 --> 00:05:31,281
Kochanie, chłopcy,
to wasz kuzyn Stavros z Grecji.

72
00:05:31,305 --> 00:05:32,574
Przyjechał na kilka dni.

73
00:05:32,598 --> 00:05:35,285
Więc to jest Stavros.
Jesse tyle mi o tobie opowiadał.

74
00:05:35,309 --> 00:05:37,954
Mówiłem ci, że jak miałem 11 lat,
to spędziłem lato w Grecji.

75
00:05:37,978 --> 00:05:39,289
Stavros traktował mnie jak brata.

76
00:05:39,313 --> 00:05:41,573
I opowiadałeś
mu o ptaszkach i pszczółkach?

77
00:05:41,607 --> 00:05:44,702
Raczej o kozach i wydrach.

78
00:05:47,154 --> 00:05:50,499
„Kozy i wydry”. Teraz wszystko rozumiem.

79
00:05:55,830 --> 00:05:57,631
Cześć.

80
00:05:57,957 --> 00:06:01,436
I co pokazałyście Stavrosowi?

81
00:06:01,460 --> 00:06:04,064
Most Golden Gate, Fisherman's Wharf?

82
00:06:04,088 --> 00:06:05,472
Nie, końskie wyścigi.

83
00:06:06,298 --> 00:06:09,643
- Wzięłyście Stavrosa na wyścigi?
- Nie. On nas wziął.

84
00:06:09,760 --> 00:06:12,479
Stavros wziął was na wyścigi?

85
00:06:12,888 --> 00:06:14,732
Wyścigi są bardzo pouczające.

86
00:06:19,311 --> 00:06:21,029
Powiedzcie tacie, czego się nauczyłyście.

87
00:06:21,105 --> 00:06:24,074
Nie stawiać pieniędzy,
jak nie ma pewniaka.

88
00:06:26,068 --> 00:06:30,006
Dzięki za samochód.
Zaparkowałem w idealnym miejscu.

89
00:06:30,030 --> 00:06:33,625
Obok takiej małej rakiety,
na którą sikają psy.

90
00:06:35,536 --> 00:06:37,889
Obok rakiety, na którą sikają psy?

91
00:06:37,913 --> 00:06:40,174
Obok hydrantu.

92
00:06:41,375 --> 00:06:43,844
Możesz potem nie wkładać tego do lodówki?

93
00:06:47,465 --> 00:06:49,192
Co to za gra w karty?

94
00:06:49,216 --> 00:06:51,643
Remik. Grasz?

95
00:06:51,969 --> 00:06:53,447
Nie...

96
00:06:53,471 --> 00:06:56,106
gram najlepiej.

97
00:06:56,265 --> 00:06:59,619
To siadaj, mój uczesany przyjacielu.

98
00:06:59,643 --> 00:07:00,986
Siadaj.

99
00:07:10,613 --> 00:07:14,124
Dobra, mistrzu, jeszcze raz.
Podwójna stawka.

100
00:07:15,826 --> 00:07:19,014
Stavros, wystarczy.
Już ci wiszę 46 dolarów.

101
00:07:19,038 --> 00:07:21,256
- A mam tylko 20.
- Nie szkodzi.

102
00:07:21,415 --> 00:07:23,258
Jesteśmy przyjaciółmi.

103
00:07:23,876 --> 00:07:25,344
Wezmę zegarek.

104
00:07:28,672 --> 00:07:31,016
Lubię z tobą robić interesy.

105
00:07:33,511 --> 00:07:35,062
To do mnie. Otworzę.

106
00:07:41,227 --> 00:07:42,778
Kto zamawiał pizzę?

107
00:07:42,937 --> 00:07:45,030
Zamówiłem dla wszystkich.

108
00:07:45,314 --> 00:07:47,157
- Świetnie!
- To rozumiem.

109
00:07:47,191 --> 00:07:49,920
- Dwadzieścia dolarów.
- Doskonale.

110
00:07:49,944 --> 00:07:51,620
Dziękujemy.

111
00:07:54,782 --> 00:07:58,627
Stavros, chyba mu wisisz 20 dolców.

112
00:07:59,828 --> 00:08:04,800
Mam tylko drachmy.
D.J., bądź tak dobra i zapłać.

113
00:08:09,296 --> 00:08:11,816
Nie mam więcej, ktoś ma na napiwek?

114
00:08:11,840 --> 00:08:13,767
Może ja.

115
00:08:16,929 --> 00:08:19,314
Jak mnie łaskotać piórkiem,

116
00:08:20,849 --> 00:08:22,734
to mruczę jak Kobieta Kot.

117
00:08:23,352 --> 00:08:24,903
Dziękujemy. Do widzenia.

118
00:08:29,858 --> 00:08:32,963
To śmierdzi, jakby coś w tym zdechło.

119
00:08:32,987 --> 00:08:35,330
To powinni dostarczać
w zalutowanej skrzyni.

120
00:08:35,364 --> 00:08:38,333
Podwójna feta i baranie flaki.

121
00:08:39,868 --> 00:08:41,378
Smacznego!

122
00:08:42,580 --> 00:08:44,516
Chcielibyśmy zostać, ale...

123
00:08:44,540 --> 00:08:46,633
Ja muszę jechać do Rygi.

124
00:08:50,129 --> 00:08:52,097
Cześć.

125
00:08:53,048 --> 00:08:55,100
Ale się zmęczyłam na siłowni.

126
00:08:56,385 --> 00:08:58,645
Ale widok.

127
00:09:01,056 --> 00:09:02,566
Przepraszam?

128
00:09:03,517 --> 00:09:06,194
Mówię, że ta pizza pięknie wygląda.

129
00:09:06,937 --> 00:09:09,323
Oczy z orbit wychodzą.

130
00:09:11,233 --> 00:09:12,868
Poważnie?

131
00:09:12,901 --> 00:09:16,204
To uważaj, żeby ci nie wypadły.

132
00:09:30,628 --> 00:09:32,512
Piękna.

133
00:09:33,088 --> 00:09:35,474
To tylko marchewka.

134
00:09:38,260 --> 00:09:41,229
Ktoś ci powiedział kiedyś,
że trzymasz warzywo...

135
00:09:42,097 --> 00:09:43,649
jak grecka bogini?

136
00:09:44,099 --> 00:09:45,859
Ostatnio nie.

137
00:09:49,188 --> 00:09:52,366
Jak ty świeżo pachniesz.

138
00:09:54,068 --> 00:09:57,579
Byłam na siłowni
i posmarowałam się Bengayem.

139
00:09:59,198 --> 00:10:01,416
Ten Bengay to ma szczęście.

140
00:10:08,040 --> 00:10:12,479
Przepraszam, ale tak ładnie pachniesz,
że się nie mogę opanować.

141
00:10:12,503 --> 00:10:14,230
Niedobry nos! Niedobry!

142
00:10:14,254 --> 00:10:15,555
Stavros,

143
00:10:15,631 --> 00:10:18,266
uważaj gdzie pakujesz nochal.

144
00:10:18,634 --> 00:10:22,781
Przepraszam. Zaraz mu przywalę.
On ma swój rozum.

145
00:10:22,805 --> 00:10:25,565
Niedobry nos! Niegrzeczny nos!

146
00:10:26,725 --> 00:10:28,318
Niedobry nos.

147
00:10:34,650 --> 00:10:36,618
Patrzcie, pizza.

148
00:10:40,155 --> 00:10:43,458
Od kiedy jest pizza z brudną bielizną?

149
00:10:44,743 --> 00:10:47,129
Przynajmniej jednemu smakuje.

150
00:10:49,540 --> 00:10:50,882
A może i nie.

151
00:10:53,001 --> 00:10:56,481
Nie jestem specjalnie szczęśliwy.

152
00:10:56,505 --> 00:10:58,983
Dostałem mandat za parkowanie
przy hydrancie.

153
00:10:59,007 --> 00:11:00,902
Stavros załatwił mnie na 65 dolców.

154
00:11:00,926 --> 00:11:03,478
A mnie na 20 i zegarek.

155
00:11:03,679 --> 00:11:05,490
Zaraz, on miał 20 dolców?

156
00:11:05,514 --> 00:11:08,650
A ja wywaliłam 20 dolców
za kozę na cieście.

157
00:11:09,351 --> 00:11:11,037
On leci nie tylko na pieniądze.

158
00:11:11,061 --> 00:11:13,822
Próbował się do mnie dobrać w kuchni.

159
00:11:15,065 --> 00:11:16,835
Stavros to kanalia.

160
00:11:16,859 --> 00:11:19,828
Ale ma jedną zaletę.

161
00:11:20,112 --> 00:11:22,164
Wyjeżdża w czwartek o 9.18.

162
00:11:23,532 --> 00:11:26,835
Może spróbujmy wytrzymać do tego czasu.

163
00:11:27,619 --> 00:11:29,597
Fajnie, że jesteście.

164
00:11:29,621 --> 00:11:31,840
Stavros się wam podoba?
Super facet.

165
00:11:32,499 --> 00:11:34,718
Tak, naprawdę miły.

166
00:11:34,918 --> 00:11:37,021
Taka szkoda, że tak szybko wyjeżdża.

167
00:11:37,045 --> 00:11:38,857
W czwartek o 9.18.

168
00:11:38,881 --> 00:11:42,026
Chyba nie. Bo mam świetnie wieści.

169
00:11:42,050 --> 00:11:44,654
Stavros pokochał Amerykę,
tak samo jak was.

170
00:11:44,678 --> 00:11:46,364
Postanowił tu zostać.

171
00:11:46,388 --> 00:11:48,366
Skoro tak dobrze z nim się dogadujecie,

172
00:11:48,390 --> 00:11:50,660
zaproponowałem mu, żeby z nami zamieszkał,

173
00:11:50,684 --> 00:11:53,153
aż się ustawi. Co wy na to?

174
00:12:09,605 --> 00:12:13,742
Nie wiem, czy to taki najlepszy pomysł.

175
00:12:14,276 --> 00:12:15,337
Danny, spokojnie.

176
00:12:15,361 --> 00:12:17,088
Wiem, o co ci chodzi.

177
00:12:17,112 --> 00:12:19,591
Ogolił sobie klatkę piersiową
twoją maszynką.

178
00:12:19,615 --> 00:12:20,675
Pogadam z nim o tym.

179
00:12:20,699 --> 00:12:22,167
Nie o to chodzi.

180
00:12:22,284 --> 00:12:23,627
Zaraz, co zrobił?

181
00:12:25,120 --> 00:12:26,431
Ten facet to kanciarz.

182
00:12:26,455 --> 00:12:28,757
Kantuje nas od samego początku.

183
00:12:29,124 --> 00:12:30,676
Kanciarz?

184
00:12:31,710 --> 00:12:33,762
Nie wierzę, co wy wygadujecie.

185
00:12:34,630 --> 00:12:37,150
Jak byłem u Stavrosa,

186
00:12:37,174 --> 00:12:39,110
traktował mnie jak brata.

187
00:12:39,134 --> 00:12:41,937
Poza tym, to rodzina.
Obrażacie Stavrosa, obrażacie mnie.

188
00:12:43,097 --> 00:12:46,733
Jess, on się do mnie przystawiał.
Walnęłam go marchewką.

189
00:12:47,101 --> 00:12:49,954
Wiem, powiedział mi o tym.
To nieporozumienie.

190
00:12:49,978 --> 00:12:52,999
To Grek. A Grecy są namiętni,
dotykają się.

191
00:12:53,023 --> 00:12:54,700
Nie chciał zrobić nic złego.

192
00:12:59,822 --> 00:13:02,249
Stavros, co robisz?

193
00:13:02,324 --> 00:13:03,802
Wracam do Grecji.

194
00:13:03,826 --> 00:13:05,220
Miłej podróży.

195
00:13:05,244 --> 00:13:07,295
Do zobaczenia!

196
00:13:08,956 --> 00:13:10,632
Stavros, nie wyjeżdżaj.

197
00:13:10,666 --> 00:13:13,802
Rozmawiałem z rodziną.

198
00:13:13,877 --> 00:13:15,762
Wielka katastrofa.

199
00:13:16,213 --> 00:13:18,640
Wioska Polopolis nie istnieje.

200
00:13:18,799 --> 00:13:21,653
Rozwalone domy, wszyscy bezdomni.

201
00:13:21,677 --> 00:13:24,563
Całą wioskę zalała góra błota.

202
00:13:26,014 --> 00:13:27,826
- O rany.
- Straszne.

203
00:13:27,850 --> 00:13:30,152
To potworne.
Możemy jakoś pomóc?

204
00:13:31,019 --> 00:13:32,612
Nie wiem.

205
00:13:32,813 --> 00:13:35,032
Muszę wracać.

206
00:13:35,524 --> 00:13:37,001
Ale przedtem,

207
00:13:37,025 --> 00:13:40,537
muszę oddać wszystko, co zabrałem.

208
00:13:41,447 --> 00:13:42,831
Zegarek.

209
00:13:44,283 --> 00:13:45,667
Pieniądze.

210
00:13:46,493 --> 00:13:50,422
I przepraszam panią za złe zachowanie.

211
00:13:53,208 --> 00:13:57,804
Może ta katastrofa to kara za to,
co zrobiłem.

212
00:13:58,547 --> 00:13:59,848
Przepraszam.

213
00:14:01,967 --> 00:14:03,685
My też przepraszamy.

214
00:14:04,052 --> 00:14:05,896
Możemy ci jakoś pomóc?

215
00:14:09,057 --> 00:14:10,567
Nie wiem.

216
00:14:10,851 --> 00:14:13,695
Może udałoby się jakoś zebrać pieniądze.

217
00:14:13,729 --> 00:14:15,363
Może zbiórka charytatywna?

218
00:14:16,940 --> 00:14:19,002
Dlaczego sam na to nie wpadłem?

219
00:14:19,026 --> 00:14:22,547
Świetna myśl.
Możemy to zrobić w Smash Clubie.

220
00:14:22,571 --> 00:14:24,507
W szkole mieliśmy maraton tańca,

221
00:14:24,531 --> 00:14:26,176
żeby zebrać na szpital pediatryczny.

222
00:14:26,200 --> 00:14:28,344
Ochotnicy tańczą, a ludzie ich sponsorują.

223
00:14:28,368 --> 00:14:29,795
Zebraliśmy fortunę.

224
00:14:31,163 --> 00:14:33,308
Mogę tańczyć tak długo, ile będzie trzeba.

225
00:14:33,332 --> 00:14:34,726
Też się zgłaszam.

226
00:14:34,750 --> 00:14:37,886
Nawet gdybym musiała
tańczyć po dobranocce.

227
00:14:44,426 --> 00:14:47,437
ODBUDOWA POLOPOLIS

228
00:14:59,691 --> 00:15:04,246
Doskonale! Tańczymy już całą godzinę.

229
00:15:04,530 --> 00:15:07,133
Gratulacje. Ale potrzebujemy
więcej tancerzy.

230
00:15:07,157 --> 00:15:09,260
Jak ktoś chce tańczyć, to zapraszam.

231
00:15:09,284 --> 00:15:11,054
Dostaniecie numer, przykleicie
sobie na plecach.

232
00:15:11,078 --> 00:15:13,097
I możecie wywijać musaką na parkiecie.

233
00:15:13,121 --> 00:15:15,433
Jak ktoś nie chce tańczyć,
może sponsorować tancerza.

234
00:15:15,457 --> 00:15:18,093
Zapisy u mojej żony, Rebeki.

235
00:15:20,051 --> 00:15:21,815
PARKING TYLKO
DLA GREKÓW

236
00:15:21,839 --> 00:15:23,983
Nie ma takiej siły, żebym poszedł tańczyć

237
00:15:24,007 --> 00:15:25,735
do upadłego.

238
00:15:25,759 --> 00:15:27,269
Święta racja.

239
00:15:29,304 --> 00:15:31,356
- Cześć.
- Tańczycie?

240
00:15:31,932 --> 00:15:33,233
Do upadłego.

241
00:15:44,027 --> 00:15:48,748
3 GODZINY TAŃCA

242
00:15:55,581 --> 00:15:59,143
Jestem wykończona,
nie wiem, ile jeszcze wytrzymam.

243
00:15:59,167 --> 00:16:01,803
A ja mogę tańczyć całą noc.

244
00:16:13,891 --> 00:16:16,109
Kończymy maraton tańca.

245
00:16:18,520 --> 00:16:21,364
Teraz pora na zbiórkę pieniędzy.

246
00:16:27,487 --> 00:16:28,955
Poszukaj w kieszeni.

247
00:16:30,407 --> 00:16:33,126
- Więcej pieniędzy.
- Co to?

248
00:16:33,702 --> 00:16:35,462
Bilet samolotowy.

249
00:16:36,079 --> 00:16:37,505
Deej, patrz.

250
00:16:37,539 --> 00:16:40,342
Stavros leci dziś do Orlando na Florydzie.

251
00:16:40,459 --> 00:16:41,644
Ciociu, patrz.

252
00:16:41,668 --> 00:16:45,597
Stavros leci dziś do Orlando.

253
00:16:45,964 --> 00:16:47,358
No nie.

254
00:16:47,382 --> 00:16:50,987
Ta historia z wioską zalaną błotem
to kolejny kant.

255
00:16:51,011 --> 00:16:53,197
Jutro będzie kursował po Disneylandzie,

256
00:16:53,221 --> 00:16:55,190
próbując wyciągnąć
numer telefonu od Dzwoneczka.

257
00:16:56,850 --> 00:16:58,693
Musimy powiedzieć wujkowi.

258
00:16:59,061 --> 00:17:02,113
Wiecie, jak wujek go lubi.

259
00:17:02,397 --> 00:17:03,875
Nie uwierzy.

260
00:17:03,899 --> 00:17:05,710
Musimy mu to udowodnić. I wiecie co?

261
00:17:05,734 --> 00:17:08,745
Chyba nawet wiem jak.

262
00:17:28,256 --> 00:17:29,975
Otwarte.

263
00:17:38,433 --> 00:17:40,860
Michelle powiedziała,
że chciałaś porozmawiać w cztery oczy.

264
00:17:41,061 --> 00:17:42,696
Tak.

265
00:17:42,896 --> 00:17:44,447
Będę szczera.

266
00:17:44,481 --> 00:17:46,241
Mogę być sobą?

267
00:17:48,610 --> 00:17:50,704
Jeśli cię to podnieca.

268
00:17:51,947 --> 00:17:54,217
Stavros, nie znamy się długo.

269
00:17:54,241 --> 00:17:56,219
Ale mam...

270
00:17:56,243 --> 00:17:58,920
Chętkę na moje męskie ciało?

271
00:18:00,539 --> 00:18:03,768
Nie tak chciałam to ująć, ale

272
00:18:03,792 --> 00:18:05,176
tak.

273
00:18:06,294 --> 00:18:08,272
Nie wiem, czy zauważyłeś,

274
00:18:08,296 --> 00:18:10,441
ale wczoraj nie mogłam
od ciebie oderwać wzroku,

275
00:18:10,465 --> 00:18:13,435
jak jadłeś pomidorową palcami.

276
00:18:15,137 --> 00:18:17,355
Łyżki są dla mięczaków.

277
00:18:18,473 --> 00:18:21,901
To teraz pocałuj mnie jankeska laleczko.

278
00:18:22,978 --> 00:18:24,654
Dobrze.

279
00:18:25,731 --> 00:18:27,574
Ale najpierw...

280
00:18:28,233 --> 00:18:30,920
zadam ci pytanie.

281
00:18:30,944 --> 00:18:34,924
Nie chciałbyś uciec ze mną
gdzieś w jakieś romantyczne miejsce?

282
00:18:34,948 --> 00:18:38,168
Gdzieś, gdzie można odpocząć
po wygranym Super Bowl?

283
00:18:38,994 --> 00:18:42,630
To jest przeznaczenie przez wielkie „P”.

284
00:18:44,958 --> 00:18:49,429
Dziś jeszcze lecę na Florydę.
Pójdziemy w tango!

285
00:18:51,339 --> 00:18:52,724
Poważnie?

286
00:18:53,175 --> 00:18:55,685
A ta zbiórka pieniędzy?

287
00:18:56,261 --> 00:18:57,447
Becky,

288
00:18:57,471 --> 00:19:01,358
to jest taki sam kant
jak banknot trzydrachmowy.

289
00:19:01,725 --> 00:19:05,153
Pocałuj mnie, bo odświeżacz
do ust przestanie działać.

290
00:19:06,354 --> 00:19:10,158
Chętnie, ale czuję, że zaraz
ktoś nam przeszkodzi.

291
00:19:11,193 --> 00:19:13,036
Jak na zawołanie.

292
00:19:18,366 --> 00:19:20,636
Dlaczego to nie wściekły Jesse
stoi pod drzwiami?

293
00:19:20,660 --> 00:19:23,046
Bo cię nie słyszał.

294
00:19:24,664 --> 00:19:28,218
- Chyba trzeba było włączyć mikrofon.
- Chyba.

295
00:19:32,089 --> 00:19:34,849
Stavros, mokasyn ci się rozwiązał.

296
00:19:43,809 --> 00:19:46,653
Żartujesz sobie ze Stavrosa.

297
00:19:47,813 --> 00:19:49,155
Całujemy się.

298
00:19:50,107 --> 00:19:52,293
Tak. Całujemy się.

299
00:19:52,317 --> 00:19:56,830
Ale wiesz, co by mnie
doprowadziło do szaleństwa?

300
00:19:57,823 --> 00:20:01,418
Jakbym pomalował paznokcie
w smutne klauny?

301
00:20:03,036 --> 00:20:05,672
Oczywiście.

302
00:20:05,872 --> 00:20:07,715
Ale przedtem,

303
00:20:08,083 --> 00:20:14,347
powiedz mi, jaki jest
ten twój genialny plan.

304
00:20:14,422 --> 00:20:16,224
Jeszcze raz!

305
00:20:17,592 --> 00:20:20,770
Takie rzeczy cię kręcą, tak?

306
00:20:22,931 --> 00:20:26,234
Po pierwsze, nie było żadnej katastrofy.

307
00:20:26,518 --> 00:20:29,696
Naprawdę? I co dalej?

308
00:20:29,771 --> 00:20:31,156
Głośniej.

309
00:20:31,439 --> 00:20:33,283
Uciekamy na Florydę...

310
00:20:34,609 --> 00:20:36,712
Dlaczego pakujesz mi kwiaty w nos?

311
00:20:36,736 --> 00:20:38,872
Żeby wszyscy cię słyszeli.

312
00:20:40,824 --> 00:20:42,292
Mikrofon!

313
00:20:43,743 --> 00:20:45,587
To znaczy, że nie jedziesz ze mną?

314
00:20:46,454 --> 00:20:47,515
Jess!

315
00:20:47,539 --> 00:20:49,841
Jeśli mnie słyszysz, to właśnie wybiegł.

316
00:20:51,001 --> 00:20:52,469
Stój!

317
00:20:57,799 --> 00:20:59,976
Łap go, wujku!

318
00:21:02,804 --> 00:21:04,230
Mam go.

319
00:21:07,976 --> 00:21:09,861
Dobra, puśćcie go.

320
00:21:12,272 --> 00:21:14,407
Stavros, jak mogłeś mi to zrobić?

321
00:21:14,774 --> 00:21:16,242
Mojej rodzinie?

322
00:21:16,610 --> 00:21:20,038
Ufałem ci. Byłeś dla mnie wzorem.

323
00:21:20,655 --> 00:21:22,133
Sam zobacz.

324
00:21:22,157 --> 00:21:25,919
W Grecji zawsze tylko słyszałem
o Jessem w Ameryce.

325
00:21:26,286 --> 00:21:28,546
Jaką ma świetną pracę.

326
00:21:29,414 --> 00:21:31,925
Piękną żonę, cudowną rodzinę.

327
00:21:32,167 --> 00:21:34,478
Może mam to wszystko.

328
00:21:34,502 --> 00:21:37,514
Ale nie ukradłem tego,
tylko ciężko na to zapracowałem.

329
00:21:37,923 --> 00:21:40,484
- Może powinieneś kiedyś spróbować.
- Spróbowałem.

330
00:21:40,508 --> 00:21:42,227
Pracowałem naprawdę ciężko.

331
00:21:42,510 --> 00:21:44,312
Najgorszy dzień w moim życiu.

332
00:21:47,432 --> 00:21:49,025
Zraniłeś mnie.

333
00:21:50,602 --> 00:21:52,487
Może jesteś rodziną, ale...

334
00:21:53,104 --> 00:21:54,531
wynoś się.

335
00:21:56,024 --> 00:21:57,325
Przepraszam was.

336
00:21:58,360 --> 00:21:59,827
Nie szkodzi, Jess.

337
00:22:00,028 --> 00:22:02,205
Idziemy, Stavros. Masz samolot.

338
00:22:02,239 --> 00:22:05,333
Czwartek, 9.18. Masz tam być.

339
00:22:06,451 --> 00:22:07,835
Idziemy.

340
00:22:16,711 --> 00:22:18,596
Przepraszam. Powinienem was słuchać.

341
00:22:19,881 --> 00:22:22,934
Wszystkim oddamy pieniądze.

342
00:22:23,176 --> 00:22:25,404
A może je przekażmy na dobry cel?

343
00:22:25,428 --> 00:22:27,313
Na przykład na szpital pediatryczny?

344
00:22:27,597 --> 00:22:29,116
Świetny pomysł.

345
00:22:29,140 --> 00:22:30,858
Co państwo na to? Zgoda?

346
00:22:35,981 --> 00:22:39,210
Wybacz mi, powinienem ci uwierzyć.

347
00:22:39,234 --> 00:22:42,829
Czasem, jak się kogoś kocha,
to nie chce się widzieć prawdy.

348
00:22:43,613 --> 00:22:44,998
Wybaczysz mi?

349
00:22:50,453 --> 00:22:52,046
Rozumiem, że tak.

350
00:22:54,499 --> 00:22:56,560
Co się gapicie? To nie przedstawienie.

351
00:22:56,584 --> 00:22:59,804
Tańczymy! Muzyka!

352
00:23:00,305 --> 00:23:06,544
Wspomóż nas i zostań członkiem VIP