the.expanse.s01e05.1080p.bluray.x264-rovers - Polish subtitles [Download .srt file]
UTF-8
1
00:00:04,629 --> 00:00:06,715
/Poprzednio...

2
00:00:07,007 --> 00:00:11,428
/Wy┼Ťwietl incydenty portowe
/z udziałem Juliette Andromedy Mao.

3
00:00:13,013 --> 00:00:14,431
Zatrzymaj.

4
00:00:15,390 --> 00:00:17,726
Ile panu p┼éac─ů
za jej odnalezienie?

5
00:00:17,934 --> 00:00:20,812
- Chod┼║, Gia tam jest.
- Jeste┼Ťmy potrzebni tutaj.

6
00:00:20,895 --> 00:00:23,606
Chcesz przyj─ů─ç zg┼éoszenie?
To le─ç. Poradzimy sobie.

7
00:00:26,401 --> 00:00:27,402
Pami─Ötaj Canta!

8
00:00:27,527 --> 00:00:31,865
/Jeste┼Ť terroryst─ů z SPZ.
Przewozi┼ée┼Ť zakazan─ů technologi─Ö stealth.

9
00:00:31,948 --> 00:00:33,199
/W jakim celu?

10
00:00:33,325 --> 00:00:37,203
Wycelujcie czujniki w Donnagera.
I dajcie mi sprawozdanie.

11
00:00:37,412 --> 00:00:39,706
Nazwy plik├│w wskazuj─ů
na dane rz─ůdowe.

12
00:00:40,707 --> 00:00:45,211
- Facet handlował danymi.
- Czym by nie handlował, było widać ważne.

13
00:00:51,509 --> 00:00:55,013
Autoryzuj─Ö pe┼én─ů kontrol─Ö operacyjn─ů
dla wszystkich na pokładzie.

14
00:00:57,000 --> 00:01:03,074
Zareklamuj sw├│j produkt lub firm─Ö.

15
00:01:06,107 --> 00:01:09,027
/STACJA CERES
/Pas planetoid

16
00:01:27,712 --> 00:01:31,007
- Ty kretynie.
- Ciebie też miło widzieć, Miller.

17
00:01:36,096 --> 00:01:39,224
Havelock,
ty się nikogo nie słuchasz.

18
00:01:40,600 --> 00:01:45,230
M├│wi┼éem ci, ┼╝eby┼Ť si─Ö nie wychyla┼é
i trzymał oczy szeroko otwarte.

19
00:01:47,899 --> 00:01:49,693
A już zwłaszcza na Medinie.

20
00:01:51,319 --> 00:01:53,029
Mówiłem ci, że idę do...

21
00:01:57,909 --> 00:02:01,329
Prosz─Ö, powiedz mi,
┼╝e tylko sprawi┼ée┼Ť sobie prezencik.

22
00:02:02,122 --> 00:02:04,499
Błagam.
I niech ja za ni─ů zap┼éac─Ö.

23
00:02:04,624 --> 00:02:06,710
Nie wiesz,
o czym gadasz.

24
00:02:07,002 --> 00:02:10,213
Ona mnie uczy.
I jestem już niezły w te klocki.

25
00:02:14,926 --> 00:02:17,220
I niby ci to pomo┼╝e?

26
00:02:17,429 --> 00:02:19,806
Nast─Öpny kolec
przebije ci łeb.

27
00:02:19,931 --> 00:02:22,517
Doradza mi istna
krynica m─ůdro┼Ťci policyjnej.

28
00:02:22,601 --> 00:02:25,812
Odwracaj wzrok, bierz w łapę
i odwalaj absolutne minimum?

29
00:02:25,895 --> 00:02:28,231
I co, widzisz u mnie
jakie┼Ť dodatkowe otwory?

30
00:02:28,315 --> 00:02:33,695
Odważny, że po mnie przyszedł.
Policja nie przyszła do Rosse Buurt.

31
00:02:33,820 --> 00:02:35,196
Daj┼╝e spok├│j.

32
00:02:36,531 --> 00:02:38,325
My┼Ťlisz, ┼╝e jej
na tobie zale┼╝y?

33
00:02:38,408 --> 00:02:42,495
Jak się nazywa gnój, który zapłacił ci
za zwabienie go w g┼é─ůb Mediny,

34
00:02:42,621 --> 00:02:44,497
żeby mógł sobie
trzasn─ů─ç gliniarza?

35
00:02:44,539 --> 00:02:48,293
- Pashang fong, zakomang!
- A zapomniałem portfela.

36
00:02:48,418 --> 00:02:49,711
Jaka szkoda.

37
00:02:52,005 --> 00:02:54,132
Je┼Ťli jeszcze raz
jej dotkniesz,

38
00:02:54,716 --> 00:02:57,010
to zobaczysz,
jak szybko wylezę z łóżka!

39
00:03:15,028 --> 00:03:17,906
/OKR─śT FWMRK TACHI
/Mi─Ödzy Jowiszem a Pasem

40
00:03:45,809 --> 00:03:47,227
O, wstał.

41
00:03:50,313 --> 00:03:54,317
- Księżniczka się wyspała?
- Chod┼║ tu i mi pom├│┼╝!

42
00:04:03,326 --> 00:04:07,706
- Wiesz w og├│le, co robi─ç?
- Naprawiam statki, nie ludzi.

43
00:04:08,123 --> 00:04:10,500
- Jasna cholera!
- Przytrzymaj go.

44
00:04:23,597 --> 00:04:26,099
- Gdzie jest Alex?
- Id─Ö.

45
00:04:26,516 --> 00:04:28,727
- Jezu!
- Załóż mu to.

46
00:04:29,394 --> 00:04:31,897
- Nie jestem Shedem, nie znam si─Ö!
- On te┼╝ nie.

47
00:04:32,022 --> 00:04:35,817
- Zr├│b mu zastrzyk!
- Ale co najpierw, znieczulenie czy...

48
00:04:37,194 --> 00:04:38,695
I po problemie.

49
00:04:56,713 --> 00:04:59,007
- Jak nowa.
- Skoro tak twierdzisz, szefowo.

50
00:04:59,132 --> 00:05:00,509
Jak wygl─ůda sytuacja?

51
00:05:01,718 --> 00:05:03,720
Lecimy ┼Ťliczn─ů panienk─ů.

52
00:05:03,803 --> 00:05:06,723
- Mruczy jak kotka w 12 g.
- Nie.

53
00:05:07,224 --> 00:05:10,602
- Czy kto┼Ť nas ┼Ťledzi?
- Nie. Nikogo nie wida─ç.

54
00:05:10,727 --> 00:05:14,231
Wy┼é─ůczy┼éem nap─Öd i przeka┼║nik,
gdy opu┼Ťcili┼Ťmy stref─Ö szcz─ůtk├│w.

55
00:05:14,314 --> 00:05:16,900
Wygl─ůdamy jak dryfuj─ůce od┼éamki.

56
00:05:17,025 --> 00:05:19,820
Czyli na ile wiemy,
to nikt inny nie przeżył?

57
00:05:20,195 --> 00:05:23,198
- Tak.
- I nikt nie wie, ┼╝e ┼╝yjemy?

58
00:05:23,615 --> 00:05:24,908
Nikt.

59
00:05:26,827 --> 00:05:28,495
To od kogo ta wiadomo┼Ť─ç?

60
00:05:33,041 --> 00:05:35,710
/NOWA WIADOMO┼Ü─ć

61
00:05:39,965 --> 00:05:43,718
.:: GrupaHatak.pl ::.
facebook.pl/GrupaHatak

62
00:05:43,802 --> 00:05:47,222
THE EXPANSE [1x05]
Powr├│t do Rze┼║nika

63
00:05:47,305 --> 00:05:49,724
Tłumaczenie: kat
Korekta: Igloo666

64
00:05:57,607 --> 00:06:01,111
/STACJA ANDERSON
/Rafineria w Pasie

65
00:06:07,701 --> 00:06:12,998
/11 lat wcze┼Ťniej

66
00:06:15,792 --> 00:06:19,504
Najbardziej lubisz belu.
Spr├│buj najpierw z tym.

67
00:06:23,300 --> 00:06:25,385
Nic się nie stało, Hinekiri.

68
00:06:25,510 --> 00:06:27,804
Spr├│buj jeszcze raz.
Uda ci si─Ö.

69
00:06:30,015 --> 00:06:31,516
/Pasuje!

70
00:06:44,404 --> 00:06:45,989
Kto┼Ť dzwoni.

71
00:06:46,239 --> 00:06:48,992
─ćwicz sobie dalej.

72
00:07:11,306 --> 00:07:13,100
Tu stacja Anderson.

73
00:07:14,309 --> 00:07:17,604
- M├│wcie.
/- Z tej strony NZ-1.

74
00:07:17,687 --> 00:07:21,024
/Jeste┼Ťcie gotowi si─Ö podda─ç?

75
00:07:27,823 --> 00:07:31,284
/Ocaleli z katastrofy Donnagera,
/nazywam si─Ö Fred Johnson.

76
00:07:31,410 --> 00:07:34,287
/Jestem dyrektorem operacji
/na stacji Tycho.

77
00:07:34,704 --> 00:07:37,707
/Nie wiem, kim jeste┼Ťcie
/ani jakie macie zamiary,

78
00:07:37,791 --> 00:07:41,211
/ale je┼Ťli nie usi┼éujecie wszcz─ů─ç wojny,
/odpowiedzcie mi.

79
00:07:41,294 --> 00:07:42,796
/Mog─Ö wam pom├│c.

80
00:07:43,296 --> 00:07:46,800
- Nie powinien m├│c nas namierzy─ç.
- Ale to zrobił.

81
00:07:49,219 --> 00:07:53,223
- To nie jest jaka┼Ť gruba ryba w SPZ?
- Jest, ale to bez znaczenia.

82
00:07:54,391 --> 00:07:57,686
Zaoferował nam pomoc,
a dok─ůd┼Ť trzeba polecie─ç.

83
00:07:57,811 --> 00:08:00,689
Le─çmy do najbli┼╝szej bazy Marsjan
i poddajmy im si─Ö.

84
00:08:00,814 --> 00:08:04,818
Ekstra pomysł.
Przyle─çmy w ukradzionej im korwecie.

85
00:08:04,985 --> 00:08:07,404
Z martwym Marsjaninem
na pokładzie.

86
00:08:07,612 --> 00:08:10,115
- Roz┼éo┼╝─ů nam czerwony dywan.
- Nie m─ůdruj si─Ö.

87
00:08:10,198 --> 00:08:13,702
Porz─ůdni Marsjanie zgin─Öli za nas,
aby┼Ťmy rozg┼éosili prawd─Ö.

88
00:08:13,785 --> 00:08:16,788
Komunikacja Donnagera
była zagłuszana podczas ataku.

89
00:08:17,122 --> 00:08:21,626
- Ci, kt├│rzy nam wierzyli, pogin─Öli.
- No to cała naprzód na Ceres.

90
00:08:21,710 --> 00:08:25,505
- Spr├│bujmy szcz─Ö┼Ťcia.
- Nikt nas nie przycumuje bez przeka┼║nika.

91
00:08:25,589 --> 00:08:29,301
A gdy tylko go w┼é─ůczymy,
Marsjanie od razu nas wykryj─ů.

92
00:08:30,385 --> 00:08:31,803
Przemy┼Ťlcie to.

93
00:08:31,887 --> 00:08:36,099
Tylko my prze┼╝yli┼Ťmy zniszczenie
Canterbury i Donnagera.

94
00:08:36,808 --> 00:08:38,894
Wychodzimy na terroryst├│w.

95
00:08:39,019 --> 00:08:41,813
Nikt nam nie uwierzy.
Ja bym nam nie wierzył.

96
00:08:41,897 --> 00:08:44,524
Fred Johnson
zaoferowa┼é jedyne rozwi─ůzanie.

97
00:08:44,816 --> 00:08:46,985
Moim zdaniem
trzeba przyj─ů─ç ofert─Ö.

98
00:08:47,319 --> 00:08:49,196
Ja nie lec─Ö na Tycho!

99
00:08:51,823 --> 00:08:53,617
A masz inny pomysł?

100
00:08:54,201 --> 00:08:56,411
Fredowi Johnsonowi
nie wolno ufa─ç.

101
00:08:57,287 --> 00:09:00,290
- Wiecie, do czego jest zdolny.
- To było z 10 lat temu.

102
00:09:00,415 --> 00:09:03,794
Ludzie si─Ö zmieniaj─ů.
Zreszt─ů pono─ç jeste┼Ť z SPZ.

103
00:09:04,419 --> 00:09:08,006
Nie gadaj o czym┼Ť,
czego nie rozumiesz, bo...

104
00:09:10,801 --> 00:09:12,010
Jestem przeciw.

105
00:09:17,224 --> 00:09:19,893
Holden ma racj─Ö.
Dok─ůd┼Ť trzeba lecie─ç.

106
00:09:24,690 --> 00:09:26,191
Amos?

107
00:09:28,193 --> 00:09:29,986
Jestem z tob─ů, szefowo.

108
00:09:30,112 --> 00:09:33,699
No i mamy remis.
Nigdzie nie lecimy.

109
00:09:45,502 --> 00:09:47,087
/Pami─Ötajcie Canta!

110
00:09:47,421 --> 00:09:49,798
Podobno to Z┼éota Ga┼é─ů┼║
rozwaliła Donnagera.

111
00:09:49,923 --> 00:09:53,010
- SPZ te┼╝ ma flot─Ö bojow─ů.
- A to dopiero pocz─ůtek.

112
00:09:53,093 --> 00:09:55,595
Pylarze i Ziemniaki
przestan─ů nas ignorowa─ç.

113
00:10:03,603 --> 00:10:06,189
Star Helix.
Zachowajcie spok├│j.

114
00:10:06,815 --> 00:10:10,402
- Zaraz wr├│ci zasilanie.
- Na pewno.

115
00:10:11,194 --> 00:10:14,489
┼╗aden pies Ziemniak├│w
nie będzie mi rozkazywał!

116
00:10:20,412 --> 00:10:22,205
Po tobie, psie.

117
00:10:25,626 --> 00:10:27,711
Co ty robisz,
odbiło ci?!

118
00:10:28,086 --> 00:10:30,922
┼╗e takie co┼Ť
oddycha naszym powietrzem!

119
00:10:32,507 --> 00:10:34,301
Lepiej uwa┼╝aj, psie.

120
00:10:37,220 --> 00:10:38,221
Bo┼╝e!

121
00:10:38,305 --> 00:10:39,723
/Zabi─ç go.

122
00:10:41,808 --> 00:10:42,893
/Pami─Ötaj Canta!

123
00:10:44,603 --> 00:10:48,190
Nazywa si─Ö Filat Kothari,
to cyngiel ekipy Loca Griega.

124
00:10:48,523 --> 00:10:52,319
/Sayonara, Ceres.
/Daj─Ö wam prezent na do widzenia!

125
00:10:52,819 --> 00:10:55,113
/Lec─Ö robi─ç wa┼╝ne rzeczy.

126
00:10:55,405 --> 00:10:58,909
Opublikował to parę minut temu.
Wsz─Ödzie to puszczaj─ů.

127
00:10:59,701 --> 00:11:03,497
- Miller ju┼╝ wie?
- Nie przyszed┼é dzi┼Ť.

128
00:11:10,212 --> 00:11:12,214
Anubis.

129
00:11:13,590 --> 00:11:16,885
Wy┼Ťwietl tras─Ö tego...
statku.

130
00:11:20,722 --> 00:11:22,516
Wy┼Ťwietl...

131
00:11:23,225 --> 00:11:26,895
przewidywan─ů tras─Ö Julie
na pokładzie Scopuli.

132
00:11:27,604 --> 00:11:28,689
Widok 3D.

133
00:11:42,995 --> 00:11:46,290
W wyniku zamieszek
gubernator kaza┼é zachowa─ç ostro┼╝no┼Ť─ç

134
00:11:46,415 --> 00:11:49,126
w kontaktach ze znanymi nam
członkami SPZ.

135
00:11:49,209 --> 00:11:51,420
Na szcz─Ö┼Ťcie ten dupek
nie jest z SPZ.

136
00:11:51,503 --> 00:11:54,423
Je┼Ťli b─Ödzie stawia┼é op├│r,
zlikwidujcie go.

137
00:11:54,506 --> 00:11:56,216
Jak ucieknie, zastrzelcie.

138
00:11:56,300 --> 00:12:00,596
A je┼Ťli przypadkiem wyleci przez ┼Ťluz─Ö,
no to c├│┼╝, bywa.

139
00:12:01,805 --> 00:12:05,100
Havelock jest jednym z nas,
a stacja wci─ů┼╝ jest nasza.

140
00:12:05,392 --> 00:12:08,020
Niech ludzie
nie maj─ů w─ůtpliwo┼Ťci.

141
00:12:12,691 --> 00:12:15,986
Semi, partnerze, kup─Ö lat.
Potrzebuję przysługi.

142
00:12:16,111 --> 00:12:18,822
Poszukaj dla mnie
kodu przeka┼║nika, co?

143
00:12:18,989 --> 00:12:21,325
Nale┼╝y do statku zwanego
Anubys albo Anubiz.

144
00:12:21,408 --> 00:12:25,913
Przeliteruj─Ö.
A-N-U-B-I-S.

145
00:12:26,496 --> 00:12:29,207
Z g├│ry dzi─Öki, stary.
Jestem dłużny.

146
00:12:30,292 --> 00:12:32,002
Czy to ty by┼ée┼Ť?

147
00:12:42,304 --> 00:12:45,515
- Co tu robisz?
- Mogłabym spytać o to samo.

148
00:12:46,016 --> 00:12:49,311
My┼Ťla┼éam, ┼╝e ┼Ťcigasz typka,
który załatwił ci partnera.

149
00:12:49,603 --> 00:12:52,689
No tak, musz─Ö tylko
załatwić parę spraw...

150
00:12:54,107 --> 00:12:57,402
- Co to za zapach?
- No, kawa?

151
00:12:57,903 --> 00:12:59,404
Ot├│┼╝ to.

152
00:13:02,616 --> 00:13:04,326
Od kiedy niby pijasz kaw─Ö?

153
00:13:10,499 --> 00:13:13,210
Widzia┼ée┼Ť wideo
z Havelockiem i Kotharim?

154
00:13:14,503 --> 00:13:19,091
- Zamierzasz co┼Ť z tym zrobi─ç?
- Dorwa─ç go i zakatrupi─ç.

155
00:13:19,508 --> 00:13:21,218
Bardzo powoli.

156
00:13:22,010 --> 00:13:25,222
Przecie┼╝ nigdzie nie ucieknie.

157
00:13:34,606 --> 00:13:38,610
Najpierw musisz znale┼║─ç dziedziczk─Ö
i naci─ůgn─ů─ç tatusia na wyp┼éat─Ö.

158
00:13:38,694 --> 00:13:40,487
Dokładnie.
Przejrza┼éa┼Ť mnie.

159
00:13:41,405 --> 00:13:44,616
Dobra, Miller, to mo┼╝e
zostawi─Ö ci─Ö z tym problemem.

160
00:13:48,912 --> 00:13:52,624
Wiesz co, ostatnie wydarzenia tam
i ten rozpierdziel na stacji,

161
00:13:52,708 --> 00:13:56,587
to wszystko wi─ů┼╝e si─Ö z ni─ů.
Z Julie Mao.

162
00:13:58,797 --> 00:14:00,716
Zamieniam się w słuch.

163
00:14:01,508 --> 00:14:04,094
- Pami─Ötasz no┼Ťnik, kt├│ry wyci─ůgn─Öli┼Ťmy?
- Tak.

164
00:14:04,219 --> 00:14:05,804
Dobra.
Widok 3D.

165
00:14:05,888 --> 00:14:10,100
Była na nim niezarejestrowana trasa
statku o nazwie Anubys.

166
00:14:10,225 --> 00:14:11,226
Anubis.

167
00:14:11,310 --> 00:14:15,397
Leciał ze stacji badawczej Febe
i kierował się...

168
00:14:16,023 --> 00:14:17,399
na Erosa, tak?

169
00:14:17,608 --> 00:14:20,110
Pomy┼Ťla┼éem wi─Öc sobie...

170
00:14:21,487 --> 00:14:24,198
┼╝e pewno statek
co┼Ť przewozi┼é.

171
00:14:24,406 --> 00:14:29,286
A statek Julie miał go
przechwyci─ç po drodze.

172
00:14:29,495 --> 00:14:32,915
I nagle r├│┼╝ne statki
zaczęły wybuchać.

173
00:14:32,998 --> 00:14:36,418
Canterbury, Donnager...
to si─Ö jako┼Ť ze sob─ů ┼é─ůczy.

174
00:14:37,794 --> 00:14:42,591
- Powiedzia┼ée┼Ť to Shaddid?
- Tylko o Julie i Scopuli.

175
00:14:42,925 --> 00:14:44,718
Nie kupiła tego, nie wiem.

176
00:14:45,302 --> 00:14:49,807
Musz─Ö mie─ç wi─Öcej...
elementów tej układanki.

177
00:14:49,890 --> 00:14:53,393
Co twoim zdaniem
przewozi ten Anubis?

178
00:14:54,394 --> 00:14:56,188
Co┼Ť.

179
00:14:56,313 --> 00:14:59,191
Co┼Ť wartego
du┼╝ego przelewu krwi.

180
00:14:59,316 --> 00:15:00,901
Miller...

181
00:15:02,903 --> 00:15:04,905
mo┼╝e to ci─Ö przerasta.

182
00:15:10,202 --> 00:15:14,706
Nie s─ůdzisz, ┼╝e sobie poradz─Ö?
┼╗e to rozgryz─Ö?

183
00:15:16,500 --> 00:15:19,795
Nie. Powinien si─Ö tym
zaj─ů─ç kto┼Ť wy┼╝ej postawiony.

184
00:15:19,920 --> 00:15:23,298
Ano.
C├│┼╝, by─ç mo┼╝e.

185
00:15:24,091 --> 00:15:28,887
Ale do tego czasu postaram si─Ö
dać z siebie moje żałosne wszystko.

186
00:15:45,988 --> 00:15:49,783
/S┼éyszymy g┼éo┼Ťno i wyra┼║nie, NZ-1,
/ale wy chyba nie słyszycie nas.

187
00:15:49,908 --> 00:15:52,411
Nasze warunki
s─ů jasne i proste.

188
00:15:52,494 --> 00:15:56,707
Póki ich nie spełnicie,
nie oddamy kontroli nad stacj─ů.

189
00:15:57,708 --> 00:16:01,503
- Chcemy negocjowa─ç pokojowe...
/- Proszę posłuchać, panie Marama.

190
00:16:01,587 --> 00:16:05,299
/Nie będziemy wysłuchiwać gróźb
/ani negocjowa─ç z terrorystami.

191
00:16:05,382 --> 00:16:06,884
/- Rozumie pan?
- Tak.

192
00:16:07,009 --> 00:16:10,179
/Prosz─Ö my┼Ťle─ç o dzieciach.
/Dow├│dztwo NZ, bez odbioru.

193
00:16:10,304 --> 00:16:12,181
Stacja Anderson te┼╝.

194
00:16:18,896 --> 00:16:21,899
- Chyba dłużej nie pogramy.
- Jak jasna cholera!

195
00:16:21,982 --> 00:16:24,985
Minęło dopiero parę dni.
Chyba nie zaatakuj─ů cywili.

196
00:16:25,110 --> 00:16:27,988
- Nazwali nas terrorystami.
- No ba, ┼╝e nazwali!

197
00:16:28,572 --> 00:16:30,908
Gero, musimy si─Ö podda─ç.

198
00:16:31,200 --> 00:16:34,286
- Obejm─Ö dow├│dztwo, je┼Ťli si─Ö cykasz.
- Nie ka┼╝ nam przestawa─ç.

199
00:16:34,411 --> 00:16:38,999
- Nie wszyscy chc─ů.
- G┼éosowali┼Ťmy i tkwimy w tym razem.

200
00:16:39,083 --> 00:16:40,375
Ale si─Ö nie poddamy.

201
00:16:40,584 --> 00:16:43,378
Było zawczasu wywalić w próżnię
jeszcze paru kolesi.

202
00:16:43,504 --> 00:16:46,006
Administrator stacji
wyleciał przypadkiem.

203
00:16:46,090 --> 00:16:50,385
- Takimi lud┼║mi si─Ö stali┼Ťmy?
- Nie, oni nas takimi uczynili.

204
00:16:50,803 --> 00:16:53,680
- Musimy z nimi walczy─ç.
- Czym?

205
00:16:54,807 --> 00:16:56,683
Nie jeste┼Ťmy ┼╝o┼énierzami.

206
00:16:59,395 --> 00:17:03,774
Je┼Ťli si─Ö teraz poddamy, to r├│wnie dobrze
mo┼╝emy sami zabi─ç nasze dzieci.

207
00:17:04,775 --> 00:17:07,903
Co si─Ö dzieje?!
Rozwalili generatory!

208
00:17:08,612 --> 00:17:09,905
Nie b├│j si─Ö.

209
00:18:01,290 --> 00:18:03,500
Wiesz, ┼╝e jestem mechanikiem?

210
00:18:06,712 --> 00:18:09,590
Wy┼Ťwietl diagnostyk─Ö nap─Ödu
na poziomie elektronowym.

211
00:18:10,299 --> 00:18:12,092
Podtrzymywania ┼╝ycia?

212
00:18:18,307 --> 00:18:19,892
Co si─Ö dzieje?

213
00:18:20,684 --> 00:18:24,980
Nie wiem, spytaj okr─Ötu.
W końcu wszystko wie!

214
00:18:25,481 --> 00:18:28,192
Bez por├│wnania
z naszymi starymi krypami.

215
00:18:28,484 --> 00:18:31,987
- Tu nie ma czego naprawia─ç!
- Naprawi┼éa┼Ť mi nog─Ö.

216
00:18:33,489 --> 00:18:36,492
Dlaczego nie Tycho,
skoro nie mamy dok─ůd lecie─ç?

217
00:18:36,575 --> 00:18:38,494
D┼éuga opowie┼Ť─ç.

218
00:18:41,205 --> 00:18:45,000
Zawsze ci─Ö popieram,
bo zawsze słusznie postępujesz.

219
00:18:45,584 --> 00:18:49,213
- Ale na ogół wiem dlaczego.
- Nie chodzi o stacj─Ö, tylko o niego.

220
00:18:49,296 --> 00:18:52,007
O Freda Johnsona?
Znasz go?

221
00:18:52,383 --> 00:18:54,176
Znam ludzi mu podobnych.

222
00:18:54,802 --> 00:18:58,013
Takich z polityczn─ů agend─ů,
przez kt├│r─ů gin─ů inni.

223
00:19:00,974 --> 00:19:03,102
No to dok─ůd mamy lecie─ç?

224
00:19:27,001 --> 00:19:28,877
/WSYP KAW─ś

225
00:19:39,096 --> 00:19:41,974
Ka┼╝ Johnsonowi szykowa─ç miejsce.
Mo┼╝emy lecie─ç.

226
00:19:42,182 --> 00:19:43,809
Nam├│wi┼ée┼Ť Naomi?

227
00:19:43,892 --> 00:19:48,689
Znaj─ůc ┼╝ycie, Tycho te┼╝ pewnie
rozwali si─Ö przez nas w drobny mak.

228
00:19:50,190 --> 00:19:53,110
Wy┼Ťwietl incydent w porcie.

229
00:19:54,486 --> 00:19:55,988
Zwolnij.

230
00:19:57,698 --> 00:19:59,783
Przybli┼╝ twarze ludzi.

231
00:20:02,202 --> 00:20:03,996
Zostaw jego.

232
00:20:08,208 --> 00:20:09,501
Stop.

233
00:20:10,377 --> 00:20:12,087
Zna┼éa┼Ť go.

234
00:20:13,005 --> 00:20:15,299
Zidentyfikuj tego człowieka.

235
00:20:16,592 --> 00:20:20,512
/NEVILLE BOSCH

236
00:20:21,680 --> 00:20:25,893
Ciemnego rumu, Javier.
I kolejk─Ö dla pana detektywa.

237
00:20:26,101 --> 00:20:29,104
- Robi si─Ö, panie Dawes.
- Ja podzi─Ökuj─Ö.

238
00:20:29,688 --> 00:20:31,774
Tego bym się nie spodziewał.

239
00:20:33,108 --> 00:20:35,277
Konflikt interes├│w.

240
00:20:36,487 --> 00:20:39,198
Cokolwiek służy
jako paliwo, beratna.

241
00:20:39,490 --> 00:20:41,200
Za utrzymanie pokoju.

242
00:20:44,286 --> 00:20:48,499
Wie pan, zape┼énili┼Ťmy cele
boj├│wkarzami SPZ.

243
00:20:48,582 --> 00:20:52,086
Uliczne bandy i radykałowie
to nie SPZ.

244
00:20:52,711 --> 00:20:54,880
Chocia┼╝ tatua┼╝e
sugeruj─ů co innego.

245
00:20:55,589 --> 00:20:57,007
Dobra odpowied┼║.

246
00:20:59,510 --> 00:21:03,472
Przykro mi z powodu pańskiego kolegi.
To bulwersuj─ůca niesprawiedliwo┼Ť─ç.

247
00:21:03,597 --> 00:21:07,476
Zapewniam, ┼╝e skurwiel,
który chciał go ukrzyżować,

248
00:21:07,601 --> 00:21:10,187
nie nale┼╝y
do naszych szereg├│w.

249
00:21:12,189 --> 00:21:15,901
Co gorsza,
nie wyra┼╝a on nawet skruchy.

250
00:21:22,283 --> 00:21:25,703
- A sk─ůd pan o tym wie?
- Poniewa┼╝ w chwili obecnej

251
00:21:25,786 --> 00:21:32,501
przebywa on w kryj├│wce SPZ.
Wierzy, ┼╝e zapewni─Ö mu ochron─Ö.

252
00:21:36,213 --> 00:21:39,675
Prosz─Ö otworzy─ç oczy
i rozejrzeć się wokół, detektywie.

253
00:21:39,800 --> 00:21:44,179
- Szerzej ich nie otworz─Ö.
- Ale nie widzi pan tego, co widz─Ö ja.

254
00:21:44,597 --> 00:21:45,681
Czyli?

255
00:21:45,890 --> 00:21:50,102
Ceres w r─Ökach Pasiarzy.
Pod w┼éadz─ů Pasiarzy.

256
00:21:50,811 --> 00:21:53,814
- Czyli pana?
- Je┼Ťli do┼╝yj─Ö.

257
00:21:54,690 --> 00:21:57,401
SPZ kontroluje obecnie
wi─Ökszo┼Ť─ç system├│w.

258
00:21:57,484 --> 00:22:01,405
Powietrze, energi─Ö, wod─Ö.
To systemy kluczowe dla stacji.

259
00:22:01,572 --> 00:22:04,700
I je┼Ťli Ziemniaki
nie zaczn─ů si─Ö s┼éucha─ç...

260
00:22:05,200 --> 00:22:10,414
Całe życie spędzamy w sztucznej grawitacji
i niezdrowej dla nas atmosferze.

261
00:22:10,497 --> 00:22:15,211
Ziemniaki mog─ů
wyj┼Ť─ç na dw├│r, na s┼éo┼äce,

262
00:22:15,586 --> 00:22:18,380
pooddycha─ç czystym powietrzem,

263
00:22:18,881 --> 00:22:23,677
spojrzeć w błękit nieba
i dostrzec tam nadziej─Ö.

264
00:22:23,886 --> 00:22:26,096
A co robi─ů zamiast tego?

265
00:22:26,680 --> 00:22:30,976
Nie dostrzegaj─ů ┼Ťwiat┼éa s┼éo┼äca
ani błękitu nieba.

266
00:22:31,393 --> 00:22:35,773
Dostrzegaj─ů gwiazdy i my┼Ťl─ů:

267
00:22:36,190 --> 00:22:38,108
"Moje!".

268
00:22:39,777 --> 00:22:41,403
Do czego pan zmierza?

269
00:22:43,489 --> 00:22:48,994
Ziemniaki maj─ů sw├│j dom.
Czas, by i Pasiarze mieli sw├│j.

270
00:22:49,912 --> 00:22:54,708
To bardzo wa┼╝ne, by┼Ťmy pozostali
skupieni na tym celu.

271
00:23:03,592 --> 00:23:07,012
W spisie kontakt├│w
jest tylko jeden numer.

272
00:23:07,805 --> 00:23:13,394
Prosz─Ö zadzwoni─ç, a powiedz─ů,
gdzie jest Filat Kothari.

273
00:23:14,979 --> 00:23:19,984
Niech pan z nim zrobi to,
co uwa┼╝a pan za stosowne.

274
00:23:20,609 --> 00:23:22,611
Wygl─ůda mi to na ┼éap├│wk─Ö.

275
00:23:22,695 --> 00:23:27,491
- Nie poprosiłem o nic w zamian.
- Jeszcze.

276
00:23:28,409 --> 00:23:33,706
- Czego pan chce?
- Prostej wymiany informacji.

277
00:23:36,709 --> 00:23:44,508
Julie Mao by┼éa jedn─ů z nas.
Chc─Ö pozna─ç jej losy tak samo jak i pan.

278
00:23:49,805 --> 00:23:54,185
S─ůdzi pan, ┼╝e taki Filat Kothari
zasługuje, by mu się upiekło?

279
00:23:54,477 --> 00:23:58,314
Bo tak si─Ö stanie.
I ucieknie daleko st─ůd.

280
00:23:58,981 --> 00:24:00,774
Nikt tego nie chce.

281
00:24:06,989 --> 00:24:10,576
Niech pan we┼║mie
sprawiedliwo┼Ť─ç w swoje r─Öce, Miller.

282
00:24:10,701 --> 00:24:16,081
Niech stanie si─Ö zado┼Ť─ç.
Musimy si─Ö cz─Ö┼Ťciej spotyka─ç.

283
00:24:38,771 --> 00:24:42,274
- Nie b─Öd─ů wi─Öcej gada─ç.
- Cały czas nas zagłuszali?

284
00:24:42,358 --> 00:24:45,778
Mamy tylko wi─ůzk─Ö
do ich negocjatora.

285
00:24:45,861 --> 00:24:50,157
- Czyli nikt z zewn─ůtrz o niczym nie wie?
- Dlatego trzeba si─Ö podda─ç.

286
00:24:54,245 --> 00:24:55,746
Zr├│b to.

287
00:24:57,456 --> 00:25:00,042
- Poddajemy si─Ö marines.
- Nie!

288
00:25:01,961 --> 00:25:03,754
Zrobili┼Ťmy, ile si─Ö da┼éo.

289
00:25:03,963 --> 00:25:08,843
Hinekiri, poka┼╝esz tacie,
jaka jeste┼Ť m─ůdra?

290
00:25:20,563 --> 00:25:23,149
Dow├│dztwo NZ,
tu stacja Anderson.

291
00:25:23,858 --> 00:25:26,777
Og┼éaszamy nasz─ů
bezwarunkow─ů kapitulacj─Ö.

292
00:25:27,778 --> 00:25:30,781
Jeste┼Ťmy nieuzbrojeni.
S─ů w┼Ťr├│d nas kobiety i dzieci.

293
00:25:30,865 --> 00:25:32,450
Odbieracie?

294
00:25:34,076 --> 00:25:36,078
Powtarzam, poddajemy si─Ö.

295
00:25:37,163 --> 00:25:38,873
NZ-1, odpowiedz.

296
00:25:47,673 --> 00:25:52,261
/...stan wyj─ůtkowy w Pasie
/po serii brutalnych zamieszek na Ceres.

297
00:25:52,344 --> 00:25:55,264
/Rannych jest 15 policjant├│w.
/Dokonano też aresztowań

298
00:25:55,347 --> 00:25:58,058
/w wyniku starcia
/si┼é porz─ůdkowych z ekstremistami.

299
00:25:58,142 --> 00:26:00,478
/- Jest to wynik oskarżeń...
- O kurna.

300
00:26:00,561 --> 00:26:04,065
/marsja┼äskiego rz─ůdu
/o zniszczenie Canterbury,

301
00:26:04,148 --> 00:26:07,359
/- holownika lodu w drodze...
- Amos, chod┼║ tu i zobacz.

302
00:26:07,443 --> 00:26:09,779
/Stacja już cierpiała
/niedobory wody.

303
00:26:09,862 --> 00:26:14,450
/Oto sceny ataku na policj─Ö,
/pl─ůdrowania i tratowania ludzi,

304
00:26:14,575 --> 00:26:16,660
/gdy fala niech─Öci
/wobec kolonializmu

305
00:26:16,744 --> 00:26:19,371
/przetoczyła się przez zubożały
/rynek na Medinie.

306
00:26:19,455 --> 00:26:20,664
O kurwa.

307
00:26:20,748 --> 00:26:23,250
/Domagano si─Ö sprawiedliwo┼Ťci
/za Canterbury i jego załogę.

308
00:26:23,375 --> 00:26:25,544
/Dziki tłum następnie
/zaatakował Marsjan

309
00:26:25,669 --> 00:26:29,965
- Chyba nie tylko my pami─Ötamy Canta.
/- za to, co dla jednych jest masakr─ů,

310
00:26:30,049 --> 00:26:33,844
/- a dla innych zwykłym wypadkiem.
- Co, do cholery...

311
00:26:34,261 --> 00:26:35,846
No nie mo┼╝e by─ç.

312
00:26:39,558 --> 00:26:41,143
Co tam?

313
00:26:45,147 --> 00:26:48,359
Z┼éapa┼éem wiadomo┼Ťci
z Ganimedesa i...

314
00:26:49,068 --> 00:26:54,156
Nie wys┼éa┼ée┼Ť Fredowi Johnsonowi
naszych nazwisk ani innych danych, nie?

315
00:26:54,448 --> 00:26:55,950
Pewnie, ┼╝e nie.

316
00:26:58,160 --> 00:27:02,456
No, panie kolego,
to anonimowo┼Ťci ju┼╝ nie u┼Ťwiadczysz.

317
00:27:05,876 --> 00:27:09,547
Je┼Ťli chcesz,
to przestawi─Ö ci troch─Ö twarz.

318
00:27:15,177 --> 00:27:20,683
/Uwaga, statki bez ziemskiego
/lub marsjańskiego zezwolenia DC-14

319
00:27:20,766 --> 00:27:24,562
/po zadokowaniu musz─ů
/podda─ç si─Ö inspekcji.

320
00:27:56,969 --> 00:27:59,347
Julie Mao.
Znasz j─ů.

321
00:27:59,472 --> 00:28:02,975
Nigdy nie spyta┼ée┼Ť laski,
czy nie chce popracować z wiertłem?

322
00:28:03,059 --> 00:28:07,271
To był ostatni kretynizm,
jaki do mnie powiedzia┼ée┼Ť.

323
00:28:07,480 --> 00:28:10,441
Julie Mao wynajęła mój statek
par─Ö lat temu.

324
00:28:10,566 --> 00:28:12,777
- Nic takiego.
- Dlaczego?

325
00:28:13,152 --> 00:28:16,364
Po co jej takie
zardzewiałe gówno?

326
00:28:17,365 --> 00:28:21,243
Chciała zwiedzać Pas.
Panienka z planety na obje┼║dzie slums├│w.

327
00:28:21,369 --> 00:28:24,080
Flirtowała z SPZ
w ramach kary dla ojczulka.

328
00:28:24,163 --> 00:28:28,459
- I pr├│bowa┼ée┼Ť j─ů zwerbowa─ç.
- Ju┼╝ nie jestem ideowcem, kole┼╝ko.

329
00:28:28,668 --> 00:28:31,545
Czasem tylko machn─Ö
jakie┼Ť zlecenie dla SPZ.

330
00:28:31,671 --> 00:28:35,966
- Mam tatua┼╝ i zgarniam ich pieni─ů┼╝ki.
- Od Julie Mao te┼╝ zgarn─ů┼ée┼Ť?

331
00:28:36,050 --> 00:28:40,262
Zagubiona panienka
daleko od domu.

332
00:28:40,972 --> 00:28:43,683
Mylisz si─Ö co do niej.
Jak ja kiedy┼Ť.

333
00:28:43,766 --> 00:28:46,060
Czy┼╝by?

334
00:28:47,144 --> 00:28:50,982
Miesi─ůc po wyruszeniu zatrzymali┼Ťmy si─Ö
w kopalniach na Kallisto.

335
00:28:51,065 --> 00:28:55,361
Ponoć zawalił się tunel
i odsłonił żyły kadmu.

336
00:28:55,444 --> 00:28:57,571
Opary zabijały ludzi.

337
00:28:58,572 --> 00:29:01,742
Po dw├│ch dniach w obozie humanitarnym
b┼éaga┼éem, by┼Ťmy odlecieli.

338
00:29:01,867 --> 00:29:04,662
Odparła, że nic jej nie jest
i czuje si─Ö bezpieczna.

339
00:29:04,745 --> 00:29:08,582
Zosta┼éa na dole, oddychaj─ůc tym samym
ska┼╝onym powietrzem, co Pasiarze.

340
00:29:08,666 --> 00:29:10,459
Jedz─ůc ich ska┼╝one jedzenie.

341
00:29:10,543 --> 00:29:13,462
Pomagała dzieciakom,
kt├│rych rodzice zgin─Öli.

342
00:29:13,546 --> 00:29:16,757
Ludziom, kt├│rzy dusili si─Ö
krwi─ů w ich p┼éucach.

343
00:29:17,049 --> 00:29:22,680
I ani słowem nie narzekała, że będzie
brać leki na raka do końca życia.

344
00:29:25,975 --> 00:29:28,352
Tylko raz widziałem,
żeby płakała.

345
00:29:29,854 --> 00:29:33,566
Gdy Pasiarze na wiecu
powiedzieli jej,

346
00:29:33,649 --> 00:29:36,652
- ┼╝e jest jedn─ů z nas.
- Podziwia┼ée┼Ť j─ů.

347
00:29:39,071 --> 00:29:41,157
I jak d┼éugo z ni─ů sypia┼ée┼Ť?

348
00:29:41,449 --> 00:29:45,077
O to przyszed┼ée┼Ť mnie wypytywa─ç?
Koniec rozmowy, glino.

349
00:29:45,369 --> 00:29:48,581
Mo┼╝esz mnie za to skopa─ç.

350
00:29:48,748 --> 00:29:50,541
Scopuli.

351
00:29:52,251 --> 00:29:56,756
Statek, od kt├│rego
zacz─ů┼é si─Ö ca┼éy ten burdel.

352
00:29:58,174 --> 00:30:00,176
Julie była na pokładzie.

353
00:30:02,053 --> 00:30:03,846
Chryste Jezu.

354
00:30:05,973 --> 00:30:10,061
Pr├│bowa┼ée┼Ť j─ů powstrzyma─ç
przed wmieszaniem si─Ö w jaki┼Ť syf.

355
00:30:10,269 --> 00:30:12,271
Chc─Ö wiedzie─ç,
co to było.

356
00:30:16,359 --> 00:30:20,154
- Zadawała się z prawdziwym SPZ.
- Czyli?

357
00:30:21,155 --> 00:30:23,366
Z Andersonem Dawesem.

358
00:30:24,450 --> 00:30:26,744
- Po co?
- Nie wiem.

359
00:30:26,953 --> 00:30:31,582
Jaki┼Ť czas przed wylotem poprosi┼éa,
bym ustawi┼é j─ů z handlarzem danymi.

360
00:30:34,877 --> 00:30:37,755
Z tym typem.
Gdzie mog─Ö go znale┼║─ç?

361
00:30:39,257 --> 00:30:42,176
- Nie wiem.
- Gdzie robi?

362
00:30:43,177 --> 00:30:45,763
No we┼║.
Zabije mnie, jak sypn─Ö.

363
00:30:46,347 --> 00:30:50,351
Widziałem go ostatnio w kostnicy.
Niedługo trafi do recyklingu.

364
00:30:51,143 --> 00:30:53,646
Przerobi─ů go
na karm─Ö dla grzybk├│w.

365
00:30:55,856 --> 00:30:57,567
Chcesz do niego do┼é─ůczy─ç?

366
00:30:59,777 --> 00:31:04,448
Tech Noir. Poziom 14.
Pytaj sprzedawc─Ö o Szerp─Ö.

367
00:31:04,865 --> 00:31:06,867
- Szerp─Ö?
- Tak.

368
00:31:08,369 --> 00:31:10,454
My┼Ťlisz, ┼╝e Julie nie ┼╝yje?

369
00:31:11,747 --> 00:31:13,749
Trzeba by┼éo j─ů powstrzyma─ç.

370
00:31:13,958 --> 00:31:17,044
Je┼Ťli czego┼Ť chcia┼éa,
to nikt by jej nie powstrzymał.

371
00:31:17,169 --> 00:31:20,965
Powiniene┼Ť by┼é j─ů ochroni─ç,
ale tego nie zrobi┼ée┼Ť.

372
00:31:22,675 --> 00:31:26,178
- W końcu wsiadła na statek, co?
- Nie rozumiesz Julie.

373
00:31:26,762 --> 00:31:29,348
Poleciała i prawdopodobnie
dała się zabić

374
00:31:29,473 --> 00:31:34,061
za jak─ů┼Ť durn─ů polityk─Ö,
z której mało co rozumiała.

375
00:32:09,764 --> 00:32:11,724
/Poddajemy si─Ö, odbi├│r.

376
00:32:12,225 --> 00:32:15,853
Dow├│dztwo NZ, poddajemy si─Ö.
Słyszycie?

377
00:32:16,938 --> 00:32:20,650
- Wszyscy s─ů gotowi.
- Nie s┼éuchaj─ů nas.

378
00:32:21,526 --> 00:32:23,027
To znaczy?

379
00:32:23,903 --> 00:32:27,532
- Inyaloda nie s┼éuchaj─ů!
- To co teraz?

380
00:32:29,450 --> 00:32:31,244
Co teraz?!

381
00:32:51,639 --> 00:32:53,057
Nie...

382
00:32:53,558 --> 00:32:57,854
Nie, skoro mamy głos,
to kto┼Ť mo┼╝e nas us┼éysze─ç.

383
00:32:58,062 --> 00:33:01,941
- Jak?
- Na Toro 5 jest zapasowy przeka┼║nik.

384
00:33:02,233 --> 00:33:07,655
Zaraz za zasięgiem ich zagłuszania.
Przekażę sygnał z kamer na stacji.

385
00:33:08,239 --> 00:33:10,158
Pu┼Ťcimy go w eter.

386
00:33:18,833 --> 00:33:20,251
/Nazywam si─Ö Marama Brown.

387
00:33:20,334 --> 00:33:23,754
Cztery dni temu g├│rnicy pracuj─ůcy
dla Kompanii Anderson-Hyosung

388
00:33:23,838 --> 00:33:29,051
przej─Öli kontrol─Ö nad stacj─ů w prote┼Ťcie
przeciw złemu traktowaniu dzieci.

389
00:33:36,058 --> 00:33:38,436
To moja c├│reczka, Kiri.

390
00:33:40,062 --> 00:33:41,647
Ona i...

391
00:33:44,859 --> 00:33:49,530
U niej i u innych dzieci
zdiagnozowano chorob─Ö nazywan─ů

392
00:33:49,655 --> 00:33:52,450
uszkodzeniem m├│zgu
w wyniku niedoboru tlenu.

393
00:33:52,533 --> 00:33:55,745
Powoduje j─ů niski poziom tlenu
w ┼Ťrodowisku g├│rniczym.

394
00:33:55,828 --> 00:33:59,040
/Nabawiła się jej,
/gdy zamieszkała u mnie na stacji.

395
00:33:59,123 --> 00:34:02,126
/Kompania odmawia nam
/opieki medycznej.

396
00:34:02,251 --> 00:34:04,837
/Zaprzeczaj─ů,
/┼╝e problem w og├│le istnieje.

397
00:34:05,046 --> 00:34:07,757
Nie jeste┼Ťmy
ludźmi gwałtownymi.

398
00:34:07,840 --> 00:34:11,761
Nie chcieli┼Ťmy, by ktokolwiek
został skrzywdzony w trakcie protestu.

399
00:34:11,844 --> 00:34:13,846
Jest nam za to...

400
00:34:14,764 --> 00:34:16,933
Jest mi za to
bardzo przykro.

401
00:34:18,226 --> 00:34:22,647
Wielokrotnie pr├│bowali┼Ťmy
podda─ç si─Ö marines NZ, ale...

402
00:34:25,858 --> 00:34:29,737
Chcieli┼Ťmy, by us┼éyszano nasz g┼éos
z uwagi na dobro naszych dzieci.

403
00:35:12,864 --> 00:35:17,326
/Stacja Anderson została zabezpieczona,
/a wszyscy terrory┼Ťci pokonani.

404
00:35:20,747 --> 00:35:23,332
/Wy┼Ťmienita robota, pu┼ékowniku.

405
00:35:23,541 --> 00:35:27,545
/PŁK FRED JOHNSON
/Korpus Marines Narod├│w Zjednoczonych

406
00:35:27,628 --> 00:35:31,257
/"RZE┼╣NIK
/Stacji Anderson"

407
00:35:38,347 --> 00:35:41,434
/Solennie obiecuj─Ö,
/┼╝e nie stanie si─Ö wam krzywda

408
00:35:41,559 --> 00:35:44,562
/i ┼╝e na stacji Tycho
/otrzymacie azyl.

409
00:35:44,729 --> 00:35:46,856
/Zdecydowali┼Ťcie si─Ö
/na anonimowo┼Ť─ç,

410
00:35:46,939 --> 00:35:49,859
/wi─Öc mam nadziej─Ö,
/┼╝e nie macie wrogich zamiar├│w.

411
00:35:49,942 --> 00:35:55,448
/Jak by nie by┼éo, aby unikn─ů─ç wykrycia,
/musicie zmieni─ç kod przeka┼║nika.

412
00:35:55,740 --> 00:35:58,451
/Za┼é─ůczy┼éem do tej wiadomo┼Ťci
/stosowne instrukcje.

413
00:35:58,534 --> 00:36:03,247
/Stosujcie si─Ö ┼Ťci┼Ťle do ich tre┼Ťci.
/Bezpiecznej podr├│┼╝y.

414
00:36:16,135 --> 00:36:19,138
- Robi┼éa┼Ť to ju┼╝ kiedy┼Ť?
- Średnio tak raz w tygodniu.

415
00:36:19,430 --> 00:36:22,141
Świetnie ci idzie.

416
00:36:25,436 --> 00:36:28,064
Zaprojektowano je tak,
by nikt w nich nie grzebał.

417
00:36:28,147 --> 00:36:32,652
Cywilne modele topi─ů si─Ö w grudki grafenu,
kiedy kto┼Ť przy nich majstruje.

418
00:36:32,735 --> 00:36:37,949
- Za par─Ö sekund mo┼╝e nas wysadzi─ç.
- I zniknie problem z Tycho.

419
00:36:45,164 --> 00:36:48,835
Musimy nada─ç okr─Ötowi now─ů nazw─Ö,
żeby zakończyć nadpisywanie.

420
00:36:49,127 --> 00:36:52,964
- Ognisty Jastrz─ůb.
- Żeby wiedzieli, że otworzymy ogień.

421
00:36:53,256 --> 00:36:55,925
- Lataj─ůce Alamo.
- Nie.

422
00:36:56,050 --> 00:36:58,136
Prosz─Ö, wymy┼Ťl co┼Ť.

423
00:37:01,139 --> 00:37:03,224
- Rocinante.
- ┼╗e co?

424
00:37:03,725 --> 00:37:06,561
- To hiszpańska nazwa...
- Na szkap─Ö!

425
00:37:06,644 --> 00:37:09,439
Podoba mi si─Ö.
Kiedy┼Ť zna┼éem jedn─ů Rocinante.

426
00:37:09,564 --> 00:37:12,150
Była dla mnie dobra.

427
00:37:12,233 --> 00:37:14,152
Jak sobie chcecie.
Wpisz to.

428
00:37:16,654 --> 00:37:18,865
/Wprowad┼║ now─ů nazw─Ö...

429
00:37:22,535 --> 00:37:25,163
/Nadpisa─ç przeka┼║nik?
/Uruchom lub anuluj

430
00:38:32,897 --> 00:38:35,191
Słucham, panie władzo?

431
00:38:35,817 --> 00:38:39,404
Mamy promocj─Ö na ┼Ťwie┼╝─ů parti─Ö
nowych sym├│w Cyfrowych Marsjanek?

432
00:38:39,487 --> 00:38:43,408
- "Podw├│jna penetracja", cz─Ö┼Ťci IX i X?
- Szukam Szerpy.

433
00:38:45,827 --> 00:38:47,203
Szerpy.

434
00:38:48,621 --> 00:38:50,290
Nie, sa-sa...

435
00:38:56,713 --> 00:38:59,924
Czyli co,
je┼Ťli kto spyta o Szerp─Ö,

436
00:39:00,008 --> 00:39:03,219
idziesz na zaplecze i m├│wisz typowi,
┼╝e ma klienta, tak?

437
00:39:03,303 --> 00:39:04,887
Tak.
Pracował tu.

438
00:39:05,013 --> 00:39:07,390
- Wi─Öcej nie wiem.
- Dobra, id┼║.

439
00:40:38,189 --> 00:40:40,817
/Kurs: stacja Tycho

440
00:42:43,398 --> 00:42:46,317
.:: GrupaHatak.pl ::.

441
00:42:48,319 --> 00:42:51,322
.:: Napisy24.pl - Wprost od tłumaczy ::.

442
00:42:52,305 --> 00:42:58,719
Proszę, oceń te napisy na www.osdb.link/65xb6
Pom├│┼╝ innym wybra─ç najlepsze napisy!