the.expanse.s01e08.1080p.bluray.x264-rovers - Polish subtitles [Download .srt file]
UTF-8
1
00:00:06,089 --> 00:00:07,924
/Poprzednio...

2
00:00:08,091 --> 00:00:11,594
/Z Ceres wyleciał statek
/z misją zwiadowczą dla SPZ.

3
00:00:11,886 --> 00:00:13,888
Jego nazwa brzmiała Scopuli.

4
00:00:14,014 --> 00:00:17,600
/Potrzebuję korwety, by uratować
/ocalałego nazwiskiem Lionel Polanski.

5
00:00:17,726 --> 00:00:20,812
/Rutynowa kontrola służb dyplomatycznych
wykazała pilny komunikat

6
00:00:20,895 --> 00:00:23,898
od ambasadora Degraafa
do jego marsjańskiego odpowiednika.

7
00:00:24,024 --> 00:00:27,819
Powiedziałam Degraafowi,
że Mars przekazuje stealth SPZ.

8
00:00:27,902 --> 00:00:30,405
Moje listy uwierzytelniające
zostały anulowane.

9
00:00:30,822 --> 00:00:32,824
/I na zawsze zakazano mi
/wstępu na Marsa.

10
00:00:32,907 --> 00:00:36,202
Wielu Marsjan poświęciło życie,
byśmy dostali się na ten okręt.

11
00:00:36,286 --> 00:00:39,914
- Trzeba się zająć jakimiś ciałami?
/- Porucznikiem Lopezem.

12
00:00:42,625 --> 00:00:45,211
/Jestem konsultantem
/Davila Aérospatiale.

13
00:00:45,295 --> 00:00:48,715
- Szpiegostwo przemysłowe?
- Od dwóch lat kradnę soft i sprzęt.

14
00:00:48,798 --> 00:00:49,924
To co tu robisz?

15
00:00:50,008 --> 00:00:51,301
Zwalniam cię, Miller.

16
00:00:52,385 --> 00:00:56,097
Jestem takim wirusem,
którego nie możecie się pozbyć.

17
00:00:58,016 --> 00:01:01,394
/Statek, którego szukasz, ten Anubis,
/nigdy nie doleciał na Erosa.

18
00:01:01,519 --> 00:01:05,023
/Anubis-1A stoi w dokach
/i pasie nam opłaty portowe.

19
00:01:05,106 --> 00:01:09,694
/Ideowcy walczą ze złem tylko dopóty,
dopóki nie trzeba ponosić ofiar.

20
00:01:09,819 --> 00:01:13,198
- O czym ty pieprzysz?!
- O tym pajacu na górze.

21
00:01:13,323 --> 00:01:15,992
Gdy tylko go uwolnisz,
sprzeda nas bez skrupułów!

22
00:01:16,117 --> 00:01:19,287
I o Czerwonych, którzy zaraz tu wejdą,
żeby nas rozwalić!

23
00:01:19,412 --> 00:01:21,289
Naomi słusznie się ciebie bała.

24
00:01:21,498 --> 00:01:24,125
/Ktoś będzie cię musiał osłaniać.
Jakiś partner.

25
00:01:24,292 --> 00:01:25,794
Nie możesz ze mną lecieć.

26
00:01:25,919 --> 00:01:29,506
/James Holden ma problemy
/z akceptacją cudzej władzy,

27
00:01:29,589 --> 00:01:32,509
ale nie dostrzegam w nim
geniusza terroryzmu.

28
00:01:32,592 --> 00:01:35,804
Niech nasz człowiek przywiezie go
do domu na rozmowę.

29
00:01:35,887 --> 00:01:37,722
/Twój szpieg jest spalony.

30
00:01:38,223 --> 00:01:42,102
W ostatnim raporcie donosił,
że Holden zmierzał na Erosa

31
00:01:42,227 --> 00:01:47,023
w przerobionym okręcie FWMRK
/o fałszywym ID od Freda Johnsona.

32
00:01:47,107 --> 00:01:49,317
/Kazałem uszykować
/oddział sił specjalnych.

33
00:01:49,401 --> 00:01:51,111
Zdejmujemy Holdena z gry.

34
00:01:51,194 --> 00:01:52,988
Kurwa mać.

35
00:01:53,697 --> 00:01:57,617
/PROM PASIARZY
/W drodze na stację Eros

36
00:01:59,000 --> 00:02:05,074
Zareklamuj swój produkt lub firmę.

37
00:02:23,393 --> 00:02:25,812
- To pierwszy raz?
- Słucham?

38
00:02:25,895 --> 00:02:29,024
- Pierwszy raz w kosmosie?
- A owszem.

39
00:02:30,191 --> 00:02:33,194
- Urodzony i wychowany na Ceres?
- Ano.

40
00:02:34,112 --> 00:02:38,116
Ponoć jeśli kto wychował się na stacji,
to zawsze cierpi na agorafobię.

41
00:02:38,199 --> 00:02:42,495
Od życia pod ziemią, w tunelach.
Nie ma jak oswoić się z przestrzenią.

42
00:02:43,705 --> 00:02:45,498
Ale do tego tu
się przyzwyczaiłem.

43
00:02:45,624 --> 00:02:50,003
Więcej czasu spędza w bebechach maszyn
niż przyjemnych pomieszczeniach.

44
00:02:50,420 --> 00:02:53,506
Ale o higienę uszu
to mógłby zacząć dbać.

45
00:02:54,925 --> 00:02:58,219
Po prostu sprawiał pan
wrażenie zdenerwowanego.

46
00:02:58,386 --> 00:03:02,599
Jeśli nazwie pan swój strach,
będzie go pan mógł pokonać.

47
00:03:03,308 --> 00:03:04,893
I oswoić się z nim.

48
00:03:05,018 --> 00:03:08,021
Latam raz w miesiącu
przez ostatnie półtora roku.

49
00:03:08,396 --> 00:03:10,523
- Akwizytor?
- Nie...

50
00:03:10,690 --> 00:03:15,195
- Przygotowuję się na podróż Nauvoo.
- Ach, tego Nauvoo.

51
00:03:16,905 --> 00:03:18,990
- Mormon?
- Tak.

52
00:03:20,116 --> 00:03:22,410
Sprzedaję nietypowe dobra.

53
00:03:22,619 --> 00:03:27,707
- Ale proszę źle o mnie nie myśleć.
- Dawniej bym pomyślał źle.

54
00:03:29,000 --> 00:03:31,294
"Dawniej",
czyli teraz już nie?

55
00:03:35,298 --> 00:03:39,094
Proszę wybaczyć,
ale nie wziąłbym pana za kogoś,

56
00:03:39,219 --> 00:03:41,513
kto przyjął w sercu Chrystusa.

57
00:03:41,596 --> 00:03:44,891
- Widać nie jestem zdesperowany.
- Ależ wszyscy jesteśmy.

58
00:03:45,016 --> 00:03:47,519
Jeśli mamy być
ze sobą szczerzy.

59
00:03:48,520 --> 00:03:50,397
Zadam panu pytanie.

60
00:03:52,190 --> 00:03:54,901
Mormoni wejdą
na ten wielgachny statek

61
00:03:55,026 --> 00:04:00,115
i polecą w głąb wielkiej pustki
przez sto lat.

62
00:04:01,491 --> 00:04:07,706
Ale co będzie, jeśli dotrzecie do celu
i niczego tam nie znajdziecie?

63
00:04:07,789 --> 00:04:11,418
Ta planeta, którą sobie upatrzyliście,
do ciula się komu nadaje.

64
00:04:11,501 --> 00:04:15,297
Bo w końcu nikt nie wie,
co naprawdę tam zastaniecie.

65
00:04:16,214 --> 00:04:20,886
- A powrót nie wchodzi w grę.
- Nie myli się pan co do tego.

66
00:04:22,596 --> 00:04:25,015
Lecz jeśli rzeczywiście
tak się stanie,

67
00:04:25,724 --> 00:04:30,187
to Bóg objawi nam po prostu,
że to nie koniec naszych poszukiwań.

68
00:04:31,021 --> 00:04:35,108
- A czy to pana kurewsko nie przeraża?
- Naturalnie.

69
00:04:36,610 --> 00:04:41,823
Ale powierzam swoje życie Bogu.
Szczera wiara oznacza ryzyko.

70
00:04:42,324 --> 00:04:46,620
- Zaś z wielkim ryzykiem wiąże się...
- Tak, znam ten tekst.

71
00:04:47,287 --> 00:04:48,497
Prawda.

72
00:04:50,290 --> 00:04:53,919
/Wzrost napięcia
/między Marsem, Ziemią a Pasem

73
00:04:54,002 --> 00:04:58,924
Zresztą, kto tam wie.
Chyba wybraliście dobry moment na podróż.

74
00:05:00,592 --> 00:05:04,387
/ASTEROIDA BA-834024112
/Pas planetoid

75
00:05:18,318 --> 00:05:24,908
Nic więcej tu nie ma poza tą uroczą,
oznakowaną asteroidą, BA-834024112.

76
00:05:25,325 --> 00:05:28,620
Żadnych kapsuł ratunkowych
albo rozstawionych schronów. Nic.

77
00:05:29,204 --> 00:05:34,000
- Ale takie współrzędne otrzymaliśmy.
- To zwykły kawał skały.

78
00:05:35,001 --> 00:05:38,088
Podprowadź Roci, Alex.
Obejrzymy ją sobie z bliska.

79
00:05:38,296 --> 00:05:39,589
Się robi, szefie.

80
00:05:56,815 --> 00:06:00,193
Czekaj, Alex.
Zawróć kawałek.

81
00:06:13,123 --> 00:06:15,625
Tu.
Wewnątrz szczeliny.

82
00:06:28,889 --> 00:06:30,891
Szacunek za takie parkowanie.

83
00:06:31,099 --> 00:06:34,811
- Ledwo go widać.
- Bo to okręt stealth.

84
00:06:36,313 --> 00:06:39,191
Dokładnie taki jak te,
które rozwaliły Donnagera.

85
00:06:39,816 --> 00:06:41,026
I Canta.

86
00:06:42,110 --> 00:06:45,697
- Chętnie bym go rozpieprzył.
- Spokojnie tam.

87
00:06:46,114 --> 00:06:49,618
Takie okręty
lubią odpowiadać ogniem.

88
00:06:51,036 --> 00:06:54,915
.:: GrupaHatak.pl ::.
facebook.pl/GrupaHatak

89
00:06:54,998 --> 00:06:58,293
THE EXPANSE [1x08]
Odzysk

90
00:06:58,418 --> 00:07:01,588
Tłumaczenie: kat

91
00:07:14,392 --> 00:07:20,315
/STATEK KOLONIZACYJNY NAUVOO
/W budowie

92
00:07:27,697 --> 00:07:31,618
/STACJA TYCHO
/Pas planetoid

93
00:07:34,413 --> 00:07:38,125
- Tylko tyle masz?
- To szyfrowanie 4. poziomu FWMRK.

94
00:07:38,417 --> 00:07:40,919
Brak ostrożności
skutkuje wymazaniem danych.

95
00:07:41,211 --> 00:07:44,714
Kupa marsjańskich żołnierzy
oddała za nie życie.

96
00:07:45,006 --> 00:07:46,925
Muszę znać powód.

97
00:07:55,225 --> 00:07:58,186
/POSZUKIWANIE SYGNAŁU...
/NIEPOWODZENIE

98
00:08:01,314 --> 00:08:03,900
/BRAK POŁĄCZENIA
/POSZUKIWANIE... NIEPOWODZENIE

99
00:08:06,403 --> 00:08:09,823
- Musisz coś z nami obejrzeć.
- Trochę jestem zajęty.

100
00:08:22,627 --> 00:08:26,590
- No i co to ma być?
- Miałem nadzieję, że nam powiesz.

101
00:08:26,923 --> 00:08:30,302
- To wrak.
- Ależ jesteś mocno pomocny.

102
00:08:32,596 --> 00:08:36,725
Odbija fale.
Pełne rozproszenie na wszystkich pasmach.

103
00:08:36,808 --> 00:08:40,395
- Fajne stealth.
- Do tego też już doszliśmy.

104
00:08:40,520 --> 00:08:44,316
- Kto ma takie okręty?
- Mars, rzecz jasna.

105
00:08:45,025 --> 00:08:48,695
- Wygląda mi to na jakiś nowy projekt.
- To nie jest marsjański okręt.

106
00:08:48,904 --> 00:08:52,324
Nikt inny nie buduje w stealth.
Nikogo na to nie stać.

107
00:08:58,789 --> 00:09:00,916
Czyli Johnson wysłał was
po ten okręt.

108
00:09:00,999 --> 00:09:04,503
- Chyba nie wiedział, co znajdziemy.
- Pierdolenie.

109
00:09:05,504 --> 00:09:08,799
Wyłączony okręt stealth
całkowicie wtapia się w otoczenie.

110
00:09:08,924 --> 00:09:12,094
Chyba że ktoś zna
jego dokładne współrzędne.

111
00:09:12,386 --> 00:09:16,223
- Przylecieliście go odzyskać.
- Nie taką mamy misję.

112
00:09:16,306 --> 00:09:21,687
- Fred Johnson to terrorysta, nie wolno...
- Nie przylecieliśmy tu na odzysk!

113
00:09:24,398 --> 00:09:28,902
Przylecieliśmy tu po rozbitków.
I odpowiedzi, jeśli uda się je uzyskać.

114
00:09:29,027 --> 00:09:32,823
Główna śluza jest otwarta,
ale poszycie wygląda na nienaruszone.

115
00:09:32,906 --> 00:09:35,617
Wewnątrz nadal
może być atmosfera.

116
00:09:37,786 --> 00:09:40,914
No dobrze.
Wejdźmy zatem na pokład.

117
00:09:41,206 --> 00:09:43,917
A pamiętacie ostatni raz,
kiedy weszliśmy na wrak?

118
00:09:44,001 --> 00:09:47,004
Tak, ale tym razem
jesteśmy uzbrojeni po zęby.

119
00:09:49,798 --> 00:09:52,509
Zakładaj skafander.
Idziesz z nami.

120
00:09:52,592 --> 00:09:56,388
- Ja? Po co niby?
- A to będzie twój ochroniarz.

121
00:10:02,394 --> 00:10:07,190
Jeśli spadnie mu włos z głowy,
to wracasz autostopem przez galaktykę.

122
00:10:09,192 --> 00:10:11,194
Jasna sprawa, panie szyper.

123
00:10:12,904 --> 00:10:14,614
Ruszaj się.

124
00:10:40,766 --> 00:10:42,976
Masz obraz z naszych kamer?

125
00:10:46,188 --> 00:10:49,066
/Mam.
/Sygnał jest dobry.

126
00:10:49,983 --> 00:10:51,860
To jebana niesprawiedliwość.

127
00:10:51,985 --> 00:10:55,155
- Nie możecie ze mnie robić...
- Kanarka w kopalni?

128
00:10:55,864 --> 00:11:00,577
/Dobra, proszę nie zdejmować hełmów.
/Wysuwamy rękaw.

129
00:11:00,661 --> 00:11:03,372
/Połączenie...
nawiązane.

130
00:11:07,960 --> 00:11:09,670
Goście przodem.

131
00:11:40,158 --> 00:11:43,787
/Śluza powietrzna

132
00:11:44,371 --> 00:11:49,668
- Chyba kogoś wywalili w kosmos.
- Świetnie odnalazłbyś się w załodze.

133
00:12:29,958 --> 00:12:32,461
/Zasuwę wyłamano od środka.

134
00:12:32,961 --> 00:12:35,464
Ktoś wykopał sobie
drogę wyjścia.

135
00:13:02,366 --> 00:13:07,663
- To pasiarski kombinezon.
- I zdecydowanie nie pasiarski okręt.

136
00:13:13,085 --> 00:13:16,672
/Scopuli

137
00:13:20,592 --> 00:13:24,471
/To by chyba wyjaśniało,
/co stało się z załogą Scopuli.

138
00:13:28,183 --> 00:13:32,563
To ten okręt.
Ten, który rozwalił Canta.

139
00:13:36,483 --> 00:13:38,277
Musi tak być.

140
00:13:46,493 --> 00:13:50,372
Idę obejrzeć pokład inżynieryjny.
Sprawdzę, w jakim stanie jest reaktor.

141
00:13:50,455 --> 00:13:53,375
Pójdę z tobą.
Amos, idź na załogowy.

142
00:13:53,458 --> 00:13:55,586
Sprawdzisz systemy i rejestr.

143
00:13:55,794 --> 00:13:58,672
I zabierz gościa ze sobą.
Przyda ci się.

144
00:14:04,469 --> 00:14:06,597
Lecimy, kanareczku Tweety.

145
00:14:08,265 --> 00:14:11,894
Nasz pokład będzie na górze.
Ale goście przodem.

146
00:14:13,395 --> 00:14:17,482
/Za mało macie tam par oczu.
/Może uda mi się coś na to zaradzić.

147
00:14:19,276 --> 00:14:21,778
No, kochanie,
co mi zaproponujesz?

148
00:14:22,571 --> 00:14:26,074
/Dron zwiadowczy
/gotów do użycia

149
00:14:26,283 --> 00:14:28,285
Wyśmienicie.

150
00:14:54,394 --> 00:14:56,772
- Myślisz o nich czasem?
- O kim?

151
00:14:56,855 --> 00:15:02,069
O McDowellu, Byers,
Paju, Ade.

152
00:15:02,486 --> 00:15:04,696
Staram się nie myśleć.

153
00:15:05,572 --> 00:15:08,492
Żadnego z nich
nie znałam na tyle dobrze.

154
00:15:08,867 --> 00:15:12,287
Nie zaciągnęłam cię na Canta,
żeby poznać nowych przyjaciół.

155
00:15:12,663 --> 00:15:14,957
To dlaczego się zaciągnęłaś?

156
00:15:16,083 --> 00:15:18,794
Żebym nie musiała
gadać o takich sprawach.

157
00:15:20,963 --> 00:15:26,885
- Ciekawą porę wybrałeś na rozmowę.
- Żyjemy w ciekawych czasach.

158
00:15:29,680 --> 00:15:34,476
- No co?
- Pamiętasz te szklane kotki McDowella?

159
00:15:35,769 --> 00:15:38,856
- Miał takie figurki w kajucie.
- A było.

160
00:15:39,356 --> 00:15:43,694
Raz na nocnej zmianie
złapałam go, gdy je głaskał.

161
00:15:45,070 --> 00:15:48,574
Powiedział, że tylko je czyści
i że to cenne antyki.

162
00:15:49,158 --> 00:15:52,286
Szkoda, że nie opowiedział mi
o tych kotkach.

163
00:16:06,091 --> 00:16:08,886
Wszystkie śluzy są pootwierane.

164
00:16:09,595 --> 00:16:13,766
Nie ma wątpliwości:
ktoś celowo wypuścił atmosferę.

165
00:16:15,684 --> 00:16:17,686
/Hangar też jest pusty.

166
00:16:17,770 --> 00:16:21,857
/Powinien tam stać niewielki prom.
A niczego nie ma.

167
00:16:24,067 --> 00:16:28,071
Moi państwo,
ktoś chyba zdołał się wydostać.

168
00:16:37,164 --> 00:16:39,166
Nikogo tu nie ma.

169
00:16:57,976 --> 00:16:59,895
Znaleźliśmy sejf.

170
00:17:05,776 --> 00:17:09,363
- A w środku coś jest.
- Ekstra, następny zasrany sejf.

171
00:17:11,865 --> 00:17:15,661
Naomi, mam tu zasilanie awaryjne.

172
00:17:16,495 --> 00:17:19,081
Wszystko sprawne.
Mam włączyć reaktor?

173
00:17:19,164 --> 00:17:22,167
Szybciej nam pójdzie,
jeśli będziemy mieć światło.

174
00:17:22,459 --> 00:17:24,294
/Dobrze,
/rozgrzej go.

175
00:17:43,856 --> 00:17:45,691
Ktoś rozciął właz.

176
00:17:59,621 --> 00:18:02,958
/Pokład inżynieryjny
/S.O.S.

177
00:18:04,251 --> 00:18:07,463
Reaktor wyłączono
stopniowo i właściwie.

178
00:18:07,671 --> 00:18:11,091
Dlaczego więc ktoś musiał
się tu włamać, by to zrobić?

179
00:18:14,470 --> 00:18:15,679
Naomi...

180
00:18:28,650 --> 00:18:31,236
Co to, cholera, jest?

181
00:18:37,493 --> 00:18:41,538
/SIEDZIBA NZ
/Nowy Jork

182
00:18:43,749 --> 00:18:47,753
Stacja Tycho wysłała komunikat
do Nathana Hale'a 4 godziny temu.

183
00:18:47,836 --> 00:18:50,923
Chcieli wiedzieć, dlaczego leci do nich
okręt wojenny MWNZ.

184
00:18:51,048 --> 00:18:54,927
- I jaka była odpowiedź?
- Wiarygodnie brzmiąca awaria reaktora.

185
00:18:55,052 --> 00:18:57,721
Muszą niby
pilnie zacumować na stacji.

186
00:18:58,138 --> 00:19:01,058
- Ale chyba nie kupili tej opowiastki.
- To nieistotne.

187
00:19:01,141 --> 00:19:04,353
Dolecimy za trzy dni,
w ciągu których Fred Johnson

188
00:19:04,436 --> 00:19:07,856
nie zdoła rozmontować i ukryć
całego swojego programu stealth.

189
00:19:07,940 --> 00:19:10,651
O ile w ogóle
istniał jakiś program stealth.

190
00:19:10,943 --> 00:19:14,238
- Coś tam się znajdzie.
- Panie sekretarzu, jeśli tam wejdziemy...

191
00:19:14,321 --> 00:19:16,949
Tycho to ziemska korporacja.
Mamy jurysdykcję.

192
00:19:17,032 --> 00:19:20,953
Pasiarze tak nie sądzą.
Pomyślą, że kłamiemy, a SPZ to rozdmucha.

193
00:19:21,036 --> 00:19:23,747
I tak to zrobią.
Przejdźmy dalej.

194
00:19:25,249 --> 00:19:27,918
James Holden.
Martwy niczego nam nie powie.

195
00:19:28,043 --> 00:19:30,546
- Taki rozkaz SG.
- Robisz z niego męczennika.

196
00:19:30,629 --> 00:19:33,632
James Holden zginie
w przypadkowym incydencie na Erosie.

197
00:19:33,757 --> 00:19:37,344
Na okrągło są tam morderstwa.
Holden po prostu będzie miał pecha.

198
00:19:37,428 --> 00:19:39,054
/Dochodzenie trwa

199
00:19:43,434 --> 00:19:45,144
Co znowu?

200
00:19:46,353 --> 00:19:51,317
Rano znaleziono ciało Franka Degraafa.
W jego własnym domu.

201
00:19:52,026 --> 00:19:56,322
Odebrał sobie życie.
Jezu Chryste.

202
00:19:59,533 --> 00:20:01,118
Bardzo mi przykro.

203
00:20:02,244 --> 00:20:06,332
- Dokończymy spotkanie później.
- Dokończymy je teraz.

204
00:20:19,428 --> 00:20:24,141
Podejdziemy się przyjrzeć temu czemuś.
Alex, coś nowego na dronie?

205
00:20:24,558 --> 00:20:27,519
/Nic a nic.
Na pokładzie nie ma żywej duszy.

206
00:20:27,728 --> 00:20:30,147
Żadnych ciał, żadnych ludzi.
Nic.

207
00:21:01,428 --> 00:21:05,724
- Sprawdzę za ciebie rejestr.
- Sam to zrobię.

208
00:21:07,351 --> 00:21:11,230
Nie będziesz grzebał w komunikacji
i dzwonił po swoich kumpli.

209
00:21:11,855 --> 00:21:13,649
Ale zapraszam.

210
00:21:49,351 --> 00:21:51,645
Widziałaś kiedyś
coś takiego?

211
00:21:53,439 --> 00:21:55,357
Kompletnie nie.

212
00:21:56,817 --> 00:21:58,944
Może to część ich stealth.

213
00:21:59,653 --> 00:22:04,533
Jakiś wyciek nanocieczy,
która zamarzła po wypuszczeniu atmosfery.

214
00:22:18,631 --> 00:22:20,424
Okręt nazywa się "Anjubis".

215
00:22:22,718 --> 00:22:26,138
"Anjubis"?
Zapisane A-N-U-B-I-S?

216
00:22:30,434 --> 00:22:35,231
Wymawiaj po prostu "Anubis".
To imię egipskiego boga umarłych.

217
00:22:39,151 --> 00:22:41,237
A mów sobie jak chcesz.

218
00:22:45,449 --> 00:22:46,825
/Zastanówmy się.

219
00:22:47,117 --> 00:22:50,538
Załoga tego zajebistego okrętu
weszła na pokład Scopuli,

220
00:22:50,621 --> 00:22:53,624
zmieniła go w przynętę,
żeby rozwalić Canta,

221
00:22:53,749 --> 00:22:57,253
/a następnie wyrzuciła ludzi w kosmos,
/poza Lionelem Polanskim,

222
00:22:57,336 --> 00:23:00,339
/który cudem przeżył,
/przejął kontrolę nad okrętem,

223
00:23:00,422 --> 00:23:04,218
a następnie wyłączył systemy
i wypuścił atmosferę,

224
00:23:04,343 --> 00:23:09,849
zostawiając wypasiony okręt stealth
z bronią jądrową na jakiejś skale.

225
00:23:10,724 --> 00:23:12,351
/Ma to dla was sens?

226
00:23:12,434 --> 00:23:15,437
/Okręt jest nienaruszony.
/Dlaczego stąd odleciał?

227
00:23:15,521 --> 00:23:18,649
/- Coś musieliśmy pominąć.
- Załogo?

228
00:23:18,941 --> 00:23:20,734
Mam dane nawigacyjne.

229
00:23:21,151 --> 00:23:25,322
Ktokolwiek to był, leciał na Erosa...
ze stacji Febe.

230
00:23:25,823 --> 00:23:27,658
Febe?

231
00:23:28,617 --> 00:23:32,746
Lopez mówił, że znaleźli tam same trupy.
Jakiś toksyczny wyciek czy coś.

232
00:23:32,830 --> 00:23:35,457
Może miał na myśli
tę substancję.

233
00:23:37,042 --> 00:23:39,336
Zaczynam mieć złe przeczucia.

234
00:23:42,631 --> 00:23:44,425
Holden, plecy!

235
00:23:46,051 --> 00:23:48,137
- Jezu!
- Cofnij się!

236
00:23:49,847 --> 00:23:51,557
Spadamy stąd.

237
00:23:56,729 --> 00:23:58,439
/Co się dzieje, Naomi?

238
00:24:02,234 --> 00:24:06,655
To coś chyba pochłania energię reaktora.
Wyłączę wszystkie systemy.

239
00:24:11,118 --> 00:24:14,830
- Co się dzieje?
- Trzeba wyłączyć moc. Zaczekaj.

240
00:24:21,629 --> 00:24:24,340
Przez chwilę miałam wrażenie,
że to coś...

241
00:24:24,548 --> 00:24:27,635
- Że to coś żyje.
- Dokładnie.

242
00:24:27,927 --> 00:24:32,056
Amos, zabieraj dane komputerowe.
Czas się stąd wynosić.

243
00:24:36,227 --> 00:24:39,021
Alex, chyba mamy
zagrożenie biologiczne.

244
00:24:39,146 --> 00:24:43,442
- Zrób nam pełną dekontaminację.
- Bez niej nie wpuszczę was na pokład.

245
00:24:43,526 --> 00:24:47,446
Schowajmy łupy do ładowni,
gdyby było trzeba wyrzucić je za burtę.

246
00:24:51,450 --> 00:24:53,119
Zabierz nas stąd!

247
00:25:11,053 --> 00:25:14,056
Lecicie na Erosa,
co nie?

248
00:25:15,141 --> 00:25:18,436
Ten Lionel Polanski
może być tylko na stacji.

249
00:25:18,644 --> 00:25:20,438
Znam to miejsce.

250
00:25:21,355 --> 00:25:26,735
Mam swoich ludzi na całym Erosie.
Pomogę wam znaleźć tego rozbitka.

251
00:25:27,528 --> 00:25:30,531
- Pod warunkiem, że mnie wypuścicie.
- Dobra.

252
00:25:31,031 --> 00:25:34,535
Ale kiedy już go znajdziemy.
Nie wcześniej.

253
00:25:40,249 --> 00:25:43,335
- Macie coś przeciw rozwaleniu Anubisa?
- W życiu.

254
00:25:43,419 --> 00:25:45,755
- No cóż...
- Ty nie masz głosu.

255
00:25:45,838 --> 00:25:46,922
Zróbmy to.

256
00:25:48,340 --> 00:25:51,552
Kontrolujecie ten okręt.
To karta przetargowa.

257
00:25:51,635 --> 00:25:55,723
- Dlaczego pozbywacie się takiego asa?
- Ponieważ okręt jest bronią.

258
00:25:55,848 --> 00:25:57,558
Jak i to coś na pokładzie.

259
00:25:57,641 --> 00:26:02,354
I uważam, że Fred Johnson, Ziemia, Mars
ani nikt inny nie powinni go dostać.

260
00:26:02,438 --> 00:26:03,939
Torpedy gotowe.

261
00:26:07,943 --> 00:26:10,154
Ognia.

262
00:26:40,726 --> 00:26:44,146
Pamiętajcie Canta.

263
00:26:47,483 --> 00:26:51,404
/STACJA EROS
/Protektorat NZ i MRK w Pasie

264
00:27:11,799 --> 00:27:16,387
/Dostawcą usług policyjnych na stacji Eros
/jest korporacja CPM Security.

265
00:27:16,512 --> 00:27:19,890
/Zaufaj CPM
/w kwestii swego bezpieczeństwa!

266
00:27:42,788 --> 00:27:44,498
/Przydział doków

267
00:27:45,583 --> 00:27:49,003
/Nazwa statku: Anubis-1A
/Pochodzenie: Eros

268
00:27:56,385 --> 00:27:58,804
- Cholera!
/- Każdy jest zwycięzcą!

269
00:27:59,889 --> 00:28:02,600
Witam.
Pomoże mi pan?

270
00:28:02,683 --> 00:28:05,603
- By to chu...
- Szukam mojego statku.

271
00:28:06,771 --> 00:28:07,980
Anubisa.

272
00:28:08,064 --> 00:28:11,150
- Sprawdź pan na tablicy.
- Sprawdziłem, jest tu.

273
00:28:11,275 --> 00:28:13,861
Wie pan, to statek córki.

274
00:28:14,070 --> 00:28:18,949
Chcę się upewnić, czy po przylocie
nie wymieniła go może na coś.

275
00:28:19,283 --> 00:28:24,580
Pan wie, na inne rzeczy.
Może jakieś tanie zakwaterowanie.

276
00:28:25,247 --> 00:28:28,959
- Nie udzielamy takich informacji.
- Próbuję ją odnaleźć.

277
00:28:29,585 --> 00:28:33,255
Znaczy się,
jeśli w ogóle tu jest.

278
00:28:35,675 --> 00:28:38,886
- Bo ma przechlapane.
- By to jasna kur...

279
00:28:40,972 --> 00:28:46,560
Panie, a może bym tak
postawił panu rundkę?

280
00:28:51,983 --> 00:28:54,151
Cudza forsa przynosi szczęście.

281
00:29:03,077 --> 00:29:04,370
Ratunku!

282
00:29:06,163 --> 00:29:07,957
Złaź pan!

283
00:29:09,458 --> 00:29:11,085
Anubis...

284
00:29:14,046 --> 00:29:16,257
Lionel Polanski?

285
00:29:17,883 --> 00:29:20,386
Ręce do góry!
Nie ruszaj się!

286
00:29:23,681 --> 00:29:25,975
Nie gada się ze zmęczenia.

287
00:29:26,267 --> 00:29:29,186
Gada się
jakby się było zmęczonym.

288
00:29:29,979 --> 00:29:32,565
Musisz gadać właśnie tak.

289
00:29:34,984 --> 00:29:37,778
- Semi.
- Jesteś trzeźwy.

290
00:29:38,279 --> 00:29:41,949
- To dopiero niespodzianka.
- Badałem trop.

291
00:29:42,074 --> 00:29:46,579
Ślad podeszwy na piersi pobitego
wskazuje raczej na kopanie tropu.

292
00:29:47,455 --> 00:29:53,085
- Co robisz na Erosie?
- Jestem tu nieoficjalnie.

293
00:29:54,253 --> 00:29:57,757
W zasadzie to nawet
nie jestem oficjalnie zatrudniony.

294
00:29:59,383 --> 00:30:01,385
Szykuje się niezła opowieść.

295
00:30:04,680 --> 00:30:09,769
Otwierać!
Zabieram tego tu na spacer.

296
00:30:18,277 --> 00:30:20,780
Gdzie zgubiłeś
mój cholerny kapelusz?

297
00:30:34,877 --> 00:30:38,256
Proszę numer cztery
bez dodatków.

298
00:30:41,676 --> 00:30:43,261
Dla mnie kawa.

299
00:30:44,845 --> 00:30:47,556
Dwa razy czwórka.
Ja stawiam.

300
00:30:48,766 --> 00:30:54,146
Moje poproszę zawinięte.
I tę kawę.

301
00:30:58,859 --> 00:31:04,448
Dobra, Semi.
Mógłbyś dla mnie znaleźć tę dziewczynę.

302
00:31:05,157 --> 00:31:09,579
- Masz dostęp do sieci kamer.
- Na ogół idzie się za to do pierdla.

303
00:31:09,745 --> 00:31:14,250
I mówiłem ci, że sporo się zmieniło.
Mamy nowy kontrakt.

304
00:31:14,750 --> 00:31:18,045
Te typki z CPM to przestępcy,
którym dano odznaki.

305
00:31:18,379 --> 00:31:22,049
Wyłączyli dostęp do kamer
na czas przerabiania systemu.

306
00:31:22,550 --> 00:31:26,470
Ustawiają tu sobie jakieś interesiki,
a nikt nie może ich podglądać.

307
00:31:26,554 --> 00:31:30,474
No ale co wiesz o tej młodej?
Co robi na Erosie?

308
00:31:30,975 --> 00:31:33,769
"Ufaj przeczuciom,
zanim włączy się rozsądek".

309
00:31:33,978 --> 00:31:38,149
No tak, swego czasu sypałem
takimi gównianymi tekstami.

310
00:31:38,357 --> 00:31:41,569
"Dobrymi chęciami
jest piekło wybrukowane".

311
00:31:43,279 --> 00:31:45,656
Dałem ci ten kapelusz,
kiedy mnie wykopali,

312
00:31:45,781 --> 00:31:49,452
żebyś zawsze miał głowę na karku
i nie powtarzał moich błędów.

313
00:31:50,077 --> 00:31:54,457
- Chyba zostawiłem go na Ceres.
- Chyba tak.

314
00:31:54,582 --> 00:31:58,085
A teraz ścigasz jakąś dziewczynę
po zadupiach Układu, co?

315
00:31:58,169 --> 00:31:59,962
Za co wylano cię z roboty.

316
00:32:00,046 --> 00:32:03,382
Jaki głos podpowiada ci,
że tę pannę trzeba uratować?

317
00:32:03,466 --> 00:32:05,760
Przecież może być
z prawdziwego SPZ.

318
00:32:05,885 --> 00:32:08,679
Wysadzać te jebane statki,
żeby rozpocząć wojnę.

319
00:32:08,763 --> 00:32:11,349
Wpakować ci kulę w łeb,
kiedy staniesz na jej progu.

320
00:32:11,474 --> 00:32:13,851
Ano,
wszystko się może zdarzyć.

321
00:32:15,770 --> 00:32:18,272
Ale ty i tak spróbujesz, co?

322
00:32:19,148 --> 00:32:23,861
Niezależnie od mojej opinii
i od tego, co możesz ujawnić.

323
00:32:31,452 --> 00:32:33,454
Ja w nią wierzę.

324
00:32:37,375 --> 00:32:39,460
Tylko tyle mi pozostało.

325
00:32:43,172 --> 00:32:45,258
Tylko tyle.

326
00:32:49,762 --> 00:32:51,556
Sądzisz, że mi odwaliło?

327
00:32:58,271 --> 00:33:01,065
Jak sprawdzą rejestr,
to będę miał przesrane.

328
00:33:01,149 --> 00:33:04,152
Przecież wiedziałem,
że nie potrafisz odpuścić.

329
00:33:06,946 --> 00:33:10,366
Zarejestrowała swój prom
na nazwisko Lionel Polanski.

330
00:33:10,449 --> 00:33:13,286
- A siebie w Błękitnym Sokole.
- Co to i gdzie jest?

331
00:33:13,369 --> 00:33:16,247
Noclegownia od strony rdzenia.
Niedobre miejsce!

332
00:33:16,372 --> 00:33:17,874
Do potem, kolego!

333
00:33:26,799 --> 00:33:31,888
/Nathan Hale zrobił zawrotkę
/i redukuje prędkość w naszym kierunku.

334
00:33:32,555 --> 00:33:36,017
/Poprosili ponownie o zacumowanie
/z uwagi na awarię reaktora.

335
00:33:36,142 --> 00:33:39,645
/Sądzimy jednak, że celowo
/zmieniają swoją sygnaturę napędu.

336
00:33:39,729 --> 00:33:42,732
- Kiedy dolecą?
/- Za około dwa dni.

337
00:33:43,941 --> 00:33:46,027
Informujcie mnie o wszystkim.

338
00:33:47,445 --> 00:33:48,738
/Podobno gotowe.

339
00:33:48,821 --> 00:33:50,823
- Oby to było coś ważnego.
- Tak jest.

340
00:33:50,948 --> 00:33:53,326
To zapis danych taktycznych
bitwy o Donnagera,

341
00:33:53,451 --> 00:33:57,121
z dokładnością do milisekund,
pełny zapis i analiza danych czujników.

342
00:33:57,246 --> 00:33:59,624
Czyli to zapis danych
prosto z mostka.

343
00:33:59,832 --> 00:34:02,919
Są też zdjęcia napastników
w wysokiej rozdzielczości.

344
00:34:03,044 --> 00:34:06,214
- Zdołali ich zidentyfikować?
- Nie sądzę.

345
00:34:06,339 --> 00:34:09,842
Zebrali jednak dużo danych
o sygnaturach napędów.

346
00:34:10,551 --> 00:34:15,431
Cóż, znaleźli się bliżej tych okrętów,
niż ktokolwiek inny w całym Układzie.

347
00:34:15,723 --> 00:34:17,350
Mieli pecha.

348
00:34:18,851 --> 00:34:20,853
Lepiej spójrz na to.

349
00:34:25,733 --> 00:34:28,027
I co teraz zrobisz?

350
00:34:30,738 --> 00:34:35,326
Eros był kiedyś prawdziwym klejnotem.
Szkoda, że nie widziałem jego rozkwitu.

351
00:34:35,451 --> 00:34:39,539
Chociaż to nie taka zła dzielnia.
A jeśli kto lubi sztuczne żarcie z okrą,

352
00:34:39,622 --> 00:34:42,917
- to na poziomie 6. jest taka knajpa...
- Zamknij dupę.

353
00:34:45,920 --> 00:34:47,422
Jesteśmy.

354
00:34:48,923 --> 00:34:53,136
W tym miejscu ostatnim razem
odnotowano obecność Polanskiego.

355
00:34:55,638 --> 00:34:58,724
/DRUŻYNA GOTOWA
/POLICJA NIE ODPOWIE NA WEZWANIE

356
00:34:58,850 --> 00:35:00,852
/HOTEL BŁĘKITNY SOKÓŁ
/WYSYŁAM...

357
00:35:21,914 --> 00:35:24,125
System coś nam dziś szaleje.

358
00:35:26,335 --> 00:35:29,547
No więc ostatnim razem
ten automat nie działał.

359
00:35:56,115 --> 00:35:57,450
No widzisz?!

360
00:36:05,041 --> 00:36:06,626
Proszę bardzo.

361
00:36:12,340 --> 00:36:15,635
- W czym mogę pomóc?
- Znajomy się tu zameldował.

362
00:36:15,718 --> 00:36:17,637
Lionel Polanski.

363
00:36:22,016 --> 00:36:27,230
To dobry znajomy.
Ma dziś urodziny.

364
00:36:52,422 --> 00:36:55,133
/Jakiś L. Polanski
jest w pokoju 22.

365
00:36:55,341 --> 00:36:56,551
- Zadzwonić?
- Nie.

366
00:36:56,634 --> 00:36:58,928
To niespodzianka.
Dziękujemy.

367
00:37:17,613 --> 00:37:20,450
Może pójdę tam sam,
żeby go nie wystraszyć.

368
00:37:20,742 --> 00:37:24,829
- A może zabierzesz Amosa.
- To już wolę iść sam.

369
00:38:05,745 --> 00:38:07,246
Amunicja się kończy!

370
00:38:53,459 --> 00:38:55,253
James Holden.

371
00:38:57,422 --> 00:39:00,341
Gówno samo się
za tobą ciągnie, co?

372
00:39:02,844 --> 00:39:08,725
- Jesteś z policji?
- Już nie.

373
00:39:12,770 --> 00:39:16,149
Dzięki za pomoc,
ale coś ty, cholera, za jeden?

374
00:39:17,483 --> 00:39:20,570
- Ktoś jeszcze wiedział, że tu jesteście?
- Nie.

375
00:39:20,653 --> 00:39:22,280
Chyba nie.

376
00:39:24,574 --> 00:39:26,159
To teraz już wie.

377
00:39:32,165 --> 00:39:34,959
Kenzo...
ten jebany skurwysyn.

378
00:39:35,376 --> 00:39:38,463
Semi, słuchaj, dostaniesz wezwanie
do tej noclegowni.

379
00:39:38,546 --> 00:39:42,258
Strzelanina, parę trupów.
Obyś to ty przyjechał na miejsce.

380
00:39:42,383 --> 00:39:45,053
Czekaj no!
Musimy pogadać.

381
00:39:48,348 --> 00:39:52,060
- Kim jesteś i co tu robisz?
- Idę na górę do pokoju 22.

382
00:39:52,977 --> 00:39:57,565
Zaraz wpadnie tu kolejna banda zbirów.
Tym razem będą mieli odznaki.

383
00:39:58,066 --> 00:40:01,778
A jeśli znowu mnie dotkniesz,
to dołączysz do tamtych trupów.

384
00:40:25,677 --> 00:40:26,761
Nie rób tego!

385
00:40:55,748 --> 00:40:57,458
Julie?

386
00:41:00,879 --> 00:41:03,381
Co znowu za Julie?

387
00:41:04,257 --> 00:41:07,051
- Rany, co tak cuchnie?
- Pot.

388
00:41:08,177 --> 00:41:09,554
Rzygi.

389
00:41:10,972 --> 00:41:12,682
I ozon?

390
00:41:23,151 --> 00:41:25,153
Scopuli...

391
00:41:44,756 --> 00:41:46,758
Ktoś grubo się napierdalał.

392
00:41:51,763 --> 00:41:56,351
Nie, ktoś wyłączał wszystkie urządzenia.
Jak tamten reaktor!

393
00:41:59,646 --> 00:42:01,648
Nie dotykajcie niczego.

394
00:42:04,150 --> 00:42:05,568
Zaczekaj!

395
00:42:12,867 --> 00:42:14,661
Boże...

396
00:42:17,163 --> 00:42:18,665
Chryste.

397
00:42:26,464 --> 00:42:28,675
Julie...

398
00:42:42,355 --> 00:42:45,191
.:: GrupaHatak.pl ::.

399
00:42:47,193 --> 00:42:50,196
.:: Napisy24.pl - Wprost od tłumaczy ::.

400
00:42:51,305 --> 00:42:57,307
Proszę, oceń te napisy na www.osdb.link/666er
Pomóż innym wybrać najlepsze napisy!