the.expanse.s01e09e10.1080p.bluray.x264-rovers - Polish subtitles [Download .srt file]
UTF-8
1
00:00:05,500 --> 00:00:07,300
Poprzednio...

2
00:00:10,100 --> 00:00:11,300
Ratunku, proszę...

3
00:00:11,400 --> 00:00:13,000
Nazywam się James Holden.

4
00:00:13,000 --> 00:00:15,700
Mówię w imieniu
pięciu rozbitków z Canterbury.

5
00:00:15,700 --> 00:00:19,700
Zniszczono go, gdy odpowiadaliśmy
na fałszywe S.O.S. ze statku Scopuli.

6
00:00:19,700 --> 00:00:23,900
Zidentyfikowaliśmy podłożoną boję
jako marsjańską technologię wojskową.

7
00:00:24,000 --> 00:00:25,500
Pułapkę.

8
00:00:26,400 --> 00:00:27,400
Torpedy!

9
00:00:28,400 --> 00:00:32,100
- Nie szły na nas.
- Canterbury, uciekajcie! Lecą na was!

10
00:00:36,700 --> 00:00:38,900
Juliette Andromeda Mao.

11
00:00:39,500 --> 00:00:42,400
Umieściliście ją
na statku o nazwie Scopuli.

12
00:00:42,500 --> 00:00:45,000
Dlatego się nią pan interesuje.

13
00:00:47,000 --> 00:00:50,600
Sayonara, Ceres.
Daję wam prezent na do widzenia!

14
00:00:50,600 --> 00:00:52,500
Lecę robić ważne rzeczy.

15
00:00:53,000 --> 00:00:57,000
A na emeryturę szykujemy się
do Doliny Marinerów na Marsie.

16
00:00:57,000 --> 00:01:00,000
Moje listy uwierzytelniające
zostały anulowane.

17
00:01:00,000 --> 00:01:02,100
I na zawsze zakazano mi
wstępu na Marsa.

18
00:01:03,100 --> 00:01:05,600
Rano znaleziono
ciało Franka Degraafa.

19
00:01:06,700 --> 00:01:08,500
Odebrał sobie życie.
Przykro mi.

20
00:01:08,700 --> 00:01:12,400
To okręt, który rozwalił Canta.
To musi być ten.

21
00:01:14,500 --> 00:01:17,800
Ktoś wykopał sobie
drogę wyjścia.

22
00:01:20,300 --> 00:01:24,100
Holden, plecy!
To coś chyba pochłania energię reaktora.

23
00:01:24,100 --> 00:01:27,300
No ale co wiesz o tej młodej?
Co robi na Erosie?

24
00:01:28,400 --> 00:01:30,200
Ja w nią wierzę.

25
00:01:30,300 --> 00:01:33,300
Lecicie na Erosa, co nie?
Pomogę wam go znaleźć.

26
00:01:33,300 --> 00:01:36,500
Znajomy się tu zameldował.
Lionel Polanski.

27
00:01:38,000 --> 00:01:44,074
Zareklamuj swój produkt lub firmę.

28
00:01:45,300 --> 00:01:49,700
- Gówno samo się za tobą ciągnie, co?
- Coś ty za jeden? Co tu robisz?

29
00:01:50,500 --> 00:01:51,400
Julie?

30
00:01:54,700 --> 00:01:58,500
Wiesz co, ostatnie wydarzenia tam
i ten rozpierdziel na stacji,

31
00:01:58,500 --> 00:02:02,400
to wszystko wiąże się z nią.
Z Julie Mao.

32
00:02:03,600 --> 00:02:07,000
- Pamiętasz nośnik, który wyciągnęliśmy?
- Tak.

33
00:02:07,000 --> 00:02:08,100
Widok 3D.

34
00:02:08,100 --> 00:02:12,300
Była na nim niezarejestrowana
trasa statku o nazwie Anubis.

35
00:02:12,300 --> 00:02:16,600
Leciał ze stacji badawczej Febe
i kierował się...

36
00:02:17,200 --> 00:02:18,700
na Erosa, tak?

37
00:02:18,700 --> 00:02:22,000
Pomyślałem więc sobie...

38
00:02:22,600 --> 00:02:25,500
że pewno statek
coś przewoził.

39
00:02:25,500 --> 00:02:30,600
A statek Julie miał go
przechwycić po drodze.

40
00:02:30,600 --> 00:02:34,200
I nagle różne statki
zaczęły wybuchać.

41
00:02:34,200 --> 00:02:37,400
Canterbury, Donnager...
to się jakoś ze sobą łączy.

42
00:02:37,400 --> 00:02:40,400
Co twoim zdaniem
przewozi ten Anubis?

43
00:02:41,800 --> 00:02:43,300
Coś.

44
00:02:43,800 --> 00:02:47,700
Coś wartego
dużego przelewu krwi.

45
00:02:50,100 --> 00:02:54,000
ASTEROIDA CA-2216862
Między Jowiszem a Saturnem

46
00:03:01,700 --> 00:03:04,600
FRACHTOWIEC SCOPULI
Tajny statek SPZ

47
00:03:05,600 --> 00:03:08,600
7 tygodni wcześniej

48
00:03:08,700 --> 00:03:11,800
- Ladar szaleje.
- Optykę też mamy gównianą.

49
00:03:12,800 --> 00:03:16,000
To najwyżej lekki transportowiec.
Damy radę.

50
00:03:16,000 --> 00:03:17,800
- Nie denerwuj się.
- Luz.

51
00:03:18,000 --> 00:03:20,700
- Dowal adrenaliny.
- Wiem, jak się lata.

52
00:03:20,800 --> 00:03:23,500
Uspokój się.
Nie chciałem cię wkurzać.

53
00:03:24,000 --> 00:03:25,700
Staram się pomóc.

54
00:03:26,200 --> 00:03:29,500
Przepraszam. Długo walczyłam,
by się tu dziś znaleźć.

55
00:03:29,500 --> 00:03:34,200
- Ja z twoją forsą siedziałbym na du...
- Ale to forsa mojego ojca.

56
00:03:34,200 --> 00:03:36,700
- Rozumiem.
- A statek przewozi jego broń.

57
00:03:36,800 --> 00:03:39,800
Pasiarze muszą wiedzieć,
by nie została użyta przeciw nam.

58
00:03:39,800 --> 00:03:42,600
Nas?
Naprawdę wierzysz w sprawę.

59
00:03:42,600 --> 00:03:44,400
A wierzy.

60
00:03:44,800 --> 00:03:49,200
Nie masz naszych kruchych kości,
ale jesteś jedną z nas, beltalowda.

61
00:03:49,700 --> 00:03:52,800
Widziałem cię raz na zawodach.
Śliczny miałaś ścigacz.

62
00:03:52,800 --> 00:03:54,600
- Jak on...
- Orka.

63
00:03:54,800 --> 00:03:57,300
Ekstra statek.
A pani pilot to dopiero!

64
00:04:00,500 --> 00:04:04,500
- Szykuj się na przechwycenie.
- Dopasowuję kurs i prędkość.

65
00:04:11,100 --> 00:04:12,700
Kurs przechwytujący

66
00:04:19,400 --> 00:04:21,400
Drużyna, sprawdźcie ich.
Jazda.

67
00:04:21,400 --> 00:04:24,000
Ta jest, bosmang.
Ekipa gotowa.

68
00:04:24,000 --> 00:04:26,000
Zaczepcie nas,
wysadzimy sobie wjazd,

69
00:04:26,000 --> 00:04:28,300
obezwładnimy załogę
i zabierzemy ładunek.

70
00:04:28,400 --> 00:04:31,400
To mowsh ando natet, beratna.
To naukowcy, nie wojsko.

71
00:04:31,500 --> 00:04:34,700
Pracują dla mojego ojca.
Stawią opór.

72
00:04:45,100 --> 00:04:46,900
TYP: NIEZNANY
UZBROJENIE

73
00:04:46,900 --> 00:04:50,200
- A to skąd?
- To Anubis.

74
00:04:50,400 --> 00:04:51,700
To szturmowiec!

75
00:05:04,500 --> 00:05:07,900
- Desant na śródokręciu!
- Zamknąć grodzie! Abordaż!

76
00:05:50,100 --> 00:05:53,200
Pieprzeni Pasiarze.
Zawsze kradną, co nie ich.

77
00:05:54,700 --> 00:05:57,200
Skąd wiedzieliście,
że tu będziemy?!

78
00:06:00,800 --> 00:06:03,300
Zostawcie ją.
To komplikacja planów.

79
00:06:03,800 --> 00:06:07,100
Zamknijcie ją, aż nie wymyślę,
co z nią zrobić.

80
00:06:14,700 --> 00:06:19,300
Podłożyliśmy boję na Scopuli.
Canterbury niedługo odbierze S.O.S.

81
00:06:19,700 --> 00:06:21,000
Oby dali się złapać.

82
00:06:21,100 --> 00:06:26,000
Ziemia z Marsem skoczą sobie do gardeł
i nie będą przyglądać się Erosowi.

83
00:06:28,600 --> 00:06:32,000
- Nie jest wam tu za gorąco?
- Nie.

84
00:06:32,500 --> 00:06:35,600
Ale mi jest. Sprawdźcie systemy
i schłodźcie tu trochę.

85
00:06:35,600 --> 00:06:37,200
Tak jest.

86
00:07:23,700 --> 00:07:27,700
Mówi Polanski.
Powtarzam: Lionel Polanski.

87
00:07:28,100 --> 00:07:31,000
Misja się nie powiodła.
Załoga zginęła.

88
00:07:31,800 --> 00:07:35,300
Uwięziono mnie samą.
Ratunku, proszę.

89
00:07:35,600 --> 00:07:38,100
Niech ktoś po mnie przyleci...

90
00:07:40,100 --> 00:07:42,800
Błagam.
Niech mi ktoś pomoże.

91
00:07:43,400 --> 00:07:46,700
Ratunku, proszę!

92
00:07:53,600 --> 00:07:55,400
Stanowiska bojowe!

93
00:08:08,900 --> 00:08:10,700
Przygotować torpedy!

94
00:09:01,000 --> 00:09:05,800
Proszę!
Niech mnie ktoś wypuści!

95
00:10:07,400 --> 00:10:10,800
NAGRYWANIE WŁĄCZONE

96
00:10:14,800 --> 00:10:18,200
Mówi Lionel Polanski.
Misja zakończona niepowodzeniem.

97
00:10:18,700 --> 00:10:22,600
Scopuli został utracony.
Jestem na pokładzie Anubisa.

98
00:10:22,600 --> 00:10:23,900
Sama.

99
00:10:25,900 --> 00:10:29,900
W reaktorze coś jest.
Chyba pochłonęło całą załogę.

100
00:10:32,000 --> 00:10:36,300
Jeśli to broń biologiczna,
to jakiś jej nieznany rodzaj.

101
00:10:37,700 --> 00:10:39,500
Muszę się stąd wydostać.

102
00:10:42,700 --> 00:10:47,700
Ustawię lokalizator SPZ w miejscu,
w którym nikt inny go nie znajdzie.

103
00:10:49,100 --> 00:10:51,300
Ja naprawdę
muszę stąd uciec.

104
00:11:06,400 --> 00:11:09,800
Stacja Eros jest w zasięgu
promu z Anubisa.

105
00:11:14,200 --> 00:11:17,300
Będę tam na was czekać.

106
00:12:12,200 --> 00:12:15,700
.:: GrupaHatak.pl ::.
facebook.pl/GrupaHatak

107
00:12:20,200 --> 00:12:22,200
Tłumaczenie: kat

108
00:13:09,400 --> 00:13:13,300
Miller, dupku jeden!
Kupę lat. Jak tam leci?

109
00:13:13,500 --> 00:13:15,800
Statek, którego szukasz,
ten cały Anubis,

110
00:13:15,900 --> 00:13:20,300
nigdy nie doleciał na Erosa, ale, zabawne,
mamy tu niewielki prom od nich.

111
00:13:20,300 --> 00:13:23,900
Anubis-1A stoi w dokach
i pasie nam opłaty portowe.

112
00:13:24,500 --> 00:13:27,400
Ciekawe, co z tego
będziesz miał, amigo.

113
00:13:40,200 --> 00:13:41,800
Próbowałam...

114
00:13:51,600 --> 00:13:54,500
Próbowałam się nie wychylać.

115
00:13:57,900 --> 00:14:00,800
Nie było jednak tak prosto,
jak oczekiwałam.

116
00:14:05,300 --> 00:14:06,900
Musiałam się gdzieś zaszyć.

117
00:14:22,300 --> 00:14:28,300
Rzucałam za siebie okruszki,
żebyście mnie odnaleźli.

118
00:14:31,300 --> 00:14:33,100
I czekałam...

119
00:14:38,500 --> 00:14:40,100
Czekałam.

120
00:14:46,200 --> 00:14:51,500
Dawes...
nawet mi nie odpowiedział.

121
00:14:55,100 --> 00:14:57,700
Dajcie Marsjanom wodę!

122
00:14:59,500 --> 00:15:01,300
Nie jesteśmy zwierzętami!

123
00:15:02,800 --> 00:15:06,700
- Dlaczego nie przylecieliście?
- Milowda na animals!

124
00:15:08,600 --> 00:15:11,600
Macie prawo do gniewu.

125
00:15:13,000 --> 00:15:15,600
I powinniście go odczuwać!

126
00:16:47,100 --> 00:16:52,500
Proszę, mamusiu...
nie pozwól mu sprzedać Orki!

127
00:16:53,700 --> 00:16:56,400
Chcę ją jeszcze
kiedyś zobaczyć...

128
00:16:57,900 --> 00:17:04,500
Zobaczyć...
dumę w twoich oczach...

129
00:17:09,200 --> 00:17:11,900
kiedy wrócę do domu...

130
00:17:47,100 --> 00:17:48,700
Julie?

131
00:17:49,700 --> 00:17:51,900
Rany, co tak cuchnie?

132
00:17:53,200 --> 00:17:57,100
Pot, rzygi...
i ozon?

133
00:17:57,600 --> 00:17:59,500
Nie dotykajcie niczego.

134
00:18:01,600 --> 00:18:03,400
Zaczekaj!

135
00:18:14,700 --> 00:18:15,700
Boże.

136
00:18:28,300 --> 00:18:32,900
Nie dotykaj jej.
Możesz się zarazić tym czymś.

137
00:18:34,900 --> 00:18:37,600
Dalej, ludziska.
Spadamy stąd.

138
00:18:38,800 --> 00:18:42,800
- Zaraz będzie tu psiarnia.
- On niech zostanie, skoro chce.

139
00:18:44,600 --> 00:18:46,400
Już jej nie pomożesz.

140
00:18:47,600 --> 00:18:51,300
A jeśli zostaniesz, to nie dowiesz się,
kto jej to zrobił.

141
00:19:23,300 --> 00:19:25,200
- Spluwy na glebę!
- Nie ma opcji.

142
00:19:25,200 --> 00:19:26,700
Spokojnie.

143
00:19:32,500 --> 00:19:36,400
Jezu, Miller!
W coś ty się wpakował?!

144
00:19:37,200 --> 00:19:39,400
- Tego nie zdołam ukryć.
- Ano.

145
00:19:39,400 --> 00:19:43,800
O nic nie prosimy.
My znikamy, ty nas nie widziałeś.

146
00:19:43,800 --> 00:19:45,800
Nie ruszać się!

147
00:19:46,100 --> 00:19:50,000
- Co tu się dzieje, do cholery?!
- Ona nie żyje.

148
00:19:50,400 --> 00:19:51,800
Twoja panna?

149
00:20:02,200 --> 00:20:04,900
Pokój 22.
Niczego tam nie dotykaj.

150
00:20:18,200 --> 00:20:22,200
Nie wychylaj się.
I nie wyjeżdżaj, bo musimy pogadać.

151
00:20:35,600 --> 00:20:37,200
Nie zatrzymywać się!

152
00:20:37,500 --> 00:20:41,300
- Ciekawe, ile on wie.
- Nie naciskaj.

153
00:20:41,500 --> 00:20:43,700
Wstrząsnęło nim to,
co zobaczyliśmy.

154
00:20:44,000 --> 00:20:49,000
Ta dziewczyna coś dla niego znaczyła.
Znalezienie ciała było dla niego szokiem.

155
00:21:00,000 --> 00:21:02,300
Miller!
Właź.

156
00:21:06,000 --> 00:21:09,000
Zamknąć to miejsce.
Wstęp tylko za moim pozwoleniem.

157
00:21:09,000 --> 00:21:12,100
Inspektor Sematimba, CPM.
Co tu robicie, ludzie?

158
00:21:12,100 --> 00:21:14,200
To moja scena zbrodni.

159
00:21:14,700 --> 00:21:18,400
CPM pracuje dla mnie.
Szukam tej dziewczyny.

160
00:21:21,300 --> 00:21:24,700
- Raczej nikt nas nie śledził.
- Co za ulga.

161
00:21:24,900 --> 00:21:27,700
Dobra, chyba mamy problem.
Może pomyślimy...

162
00:21:27,800 --> 00:21:31,300
- Dlaczego śledziliście Julie?
- Nie wiedzieliśmy, kto to jest.

163
00:21:31,300 --> 00:21:34,200
- Co to za banda w hotelu?
- Nie wiemy.

164
00:21:34,200 --> 00:21:36,300
A cokolwiek, kurwa, wiecie?

165
00:21:36,600 --> 00:21:40,800
Widzieliśmy już maź pokrywającą ciało.
Na pokładzie Anubisa.

166
00:21:41,500 --> 00:21:45,600
Anubisa...
Co się z nią stało?!

167
00:21:45,600 --> 00:21:47,800
- Łapy przy sobie!
- Odsuń się!

168
00:21:47,800 --> 00:21:50,200
- Spokojnie!
- Amos, zrób coś, cholera!

169
00:21:50,200 --> 00:21:53,500
Trzeba stąd spieprzać.
Zaraz wywęszy nas psiarnia.

170
00:21:53,500 --> 00:21:56,600
Musimy szybko wrócić
na pokład Roci i odlecieć.

171
00:21:56,900 --> 00:22:00,700
- Ma rację.
- Nie powinniśmy się rozdzielać.

172
00:22:02,000 --> 00:22:05,000
Przygotuję wszystko do odlotu.
Widzimy się na Roci.

173
00:22:09,400 --> 00:22:14,000
Obaj przylecieliśmy tu śladem Julie.
Obaj też znamy tylko część opowieści.

174
00:22:14,100 --> 00:22:16,500
Mi tak samo zależy
na poznaniu prawdy.

175
00:22:23,200 --> 00:22:26,700
WYSPA ANCHORAGE
Archipelag Jukonu

176
00:22:37,900 --> 00:22:40,600
Dziękuję, że zgodziłeś się
na moją wizytę.

177
00:22:44,200 --> 00:22:46,700
Greg, to mnie zdruzgotało!

178
00:22:47,300 --> 00:22:51,200
- W życiu bym go nie podejrzewała o...
- Nie było cię tu.

179
00:22:51,800 --> 00:22:55,600
Słyszałam, że doradzał
przy czymś stoczniom.

180
00:22:55,600 --> 00:22:59,600
- Myślałam, że się ułożyło.
- I mniej się przejmowałaś swoją zdradą?

181
00:23:00,200 --> 00:23:05,200
Nie było żadnej nowej pracy.
Odkryłem, że sam płacił za te wyjazdy.

182
00:23:05,500 --> 00:23:09,700
Wstydził się siedzenia w domu.
Udawałem, że niczego nie wiem.

183
00:23:10,000 --> 00:23:12,900
Pozwoliłem mu zachować dumę,
bo tylko ona mu została.

184
00:23:13,000 --> 00:23:16,700
Miał jeszcze ciebie.
A kochał cię ponad wszystko.

185
00:23:17,800 --> 00:23:24,500
Frank zawsze mówił, że nie da się
długo gniewać na pewną gówniarę.

186
00:23:27,000 --> 00:23:28,500
Ale ja nim nie jestem.

187
00:23:34,100 --> 00:23:35,900
Czy mogłabym...

188
00:23:39,200 --> 00:23:41,400
Muszę się z nim pożegnać.

189
00:25:05,000 --> 00:25:08,000
- Zakładać maskę?
- Nie przenosi się drogą powietrzną.

190
00:25:10,300 --> 00:25:13,200
Tylko nie dotykaj
niczego mokrego.

191
00:25:19,400 --> 00:25:22,300
Chyba że pragniesz,
by stały się rzeczy cudowne.

192
00:25:30,500 --> 00:25:32,800
Ma jej w sobie więcej,
niż potrzeba.

193
00:25:34,100 --> 00:25:36,500
Każ załodze
przygotować zastrzyki.

194
00:25:40,400 --> 00:25:42,000
I zostaw nas samych.

195
00:25:49,800 --> 00:25:52,600
Ogromnie mi przykro,
że przekazuję panu te wieści.

196
00:25:53,300 --> 00:25:55,300
Pańska córka nie żyje.

197
00:25:57,600 --> 00:26:01,700
Wciąż nie udało nam się ustalić,
co konkretnie stało się na Anubisie.

198
00:26:01,700 --> 00:26:04,400
Julie prawdopodobnie
była jedyną ocalałą.

199
00:26:04,400 --> 00:26:08,200
Udało jej się jakoś
dolecieć promem na Erosa.

200
00:26:12,100 --> 00:26:16,400
Jedyne, co mogę dodać,
by osłodzić te gorzkie nowiny,

201
00:26:16,500 --> 00:26:20,800
to to, że zdołałem uzyskać
stosowną próbkę protomolekuły.

202
00:26:21,300 --> 00:26:24,900
Przygotowaliśmy też zastrzyki
i jesteśmy gotowi na blokadę.

203
00:26:24,900 --> 00:26:29,100
Urządzenia promieniotwórcze są gotowe.
Można zatem wykonać konieczną pracę.

204
00:26:29,200 --> 00:26:31,500
Taka okazja
może się nie powtórzyć.

205
00:26:31,500 --> 00:26:36,200
Zdołaliśmy zajść tak daleko
od tego cudownego objawienia na Febe.

206
00:26:36,200 --> 00:26:38,700
Jesteśmy na skraju przełomu.

207
00:26:39,900 --> 00:26:43,800
Nauczymy się tylko wtedy,
jeśli pozwolimy uczyć się jej.

208
00:26:44,400 --> 00:26:47,100
Pan zaś musi tylko
wydać rozkaz.

209
00:26:47,700 --> 00:26:49,300
Będę czekał.

210
00:26:58,800 --> 00:27:00,400
Szczęśliwie się złożyło.

211
00:27:02,000 --> 00:27:04,500
Postępujcie zgodnie z planem.

212
00:27:06,800 --> 00:27:10,200
Nie zostaliśmy na pokładzie Anubisa,
żeby badać to coś.

213
00:27:10,300 --> 00:27:12,500
Zmyliśmy się stamtąd
i rozwaliliśmy okręt.

214
00:27:12,500 --> 00:27:15,900
- Co robiła tam Julie?
- Była w SPZ.

215
00:27:15,900 --> 00:27:19,400
Odkryła, że ktoś montuje na Febe
jakąś broń biologiczną.

216
00:27:20,300 --> 00:27:23,300
- Też się zorientowaliśmy.
- Chciała ją ukraść.

217
00:27:24,300 --> 00:27:27,100
Żeby nikt nie użył jej
przeciwko Pasiarzom.

218
00:27:27,900 --> 00:27:30,000
A ci ludzie
użyli broni na niej.

219
00:27:31,100 --> 00:27:35,700
Urodziła się Ziemniakiem,
ale zginęła dla Pasa.

220
00:27:40,100 --> 00:27:41,100
A to co?!

221
00:27:47,000 --> 00:27:52,500
Uwaga, na stacji Eros
wykryto zagrożenie radiologiczne.

222
00:27:52,600 --> 00:27:54,800
- Dla własnego bezpie...
- Poczuliście?

223
00:27:54,800 --> 00:27:57,600
- I to jak.
- ...do najbliższego schronu.

224
00:27:57,600 --> 00:28:01,100
Ja pierdolę.
W dokach wybuchł statek.

225
00:28:01,400 --> 00:28:03,700
- Roci?
- Nie, jakiś w innej części.

226
00:28:03,800 --> 00:28:06,700
To były dobre wieści.
Mam jeszcze złe.

227
00:28:06,700 --> 00:28:08,800
Wszystkie statki objęto blokadą.

228
00:28:12,100 --> 00:28:14,600
- Czyli utknęliśmy.
- Kurwa mać!

229
00:28:38,500 --> 00:28:40,900
BRAK DANYCH

230
00:29:01,800 --> 00:29:05,800
ZAAWANSOWANY NAPĘD FUZYJNY
SZTURMOWIEC, PROTOTYP

231
00:29:06,900 --> 00:29:10,200
Wyświetl zgodność
z podanym numerem seryjnym.

232
00:29:10,700 --> 00:29:13,700
Na jakich okrętach
zamontowano taki napęd?

233
00:29:14,200 --> 00:29:16,900
BRAK WYNIKÓW DO WYŚWIETLENIA

234
00:29:16,900 --> 00:29:19,000
Wyszukaj w operacjach specjalnych.

235
00:29:19,100 --> 00:29:22,900
Gdzie są obecnie
okręty z takim napędem?

236
00:29:24,200 --> 00:29:26,900
BRAK WYNIKÓW DO WYŚWIETLENIA

237
00:29:31,300 --> 00:29:35,900
Dla własnego bezpieczeństwa proszę
udać się do najbliższego schronu.

238
00:29:36,100 --> 00:29:38,600
- Komu się tak przyglądasz?
- Tym pieskom.

239
00:29:38,600 --> 00:29:42,200
Ta ochrona z korporacji CPM
to sama bandytka.

240
00:29:42,200 --> 00:29:45,000
Jedni zgarniają ludzi,
drudzy ich wyciągają.

241
00:29:45,500 --> 00:29:48,400
To zaplanowana akcja.
Każdy dostał odcinek roboty.

242
00:29:53,100 --> 00:29:57,300
- Wiedzieli, że tak będzie.
- Skąd mieli wiedzieć o wybuchu...

243
00:30:01,000 --> 00:30:02,700
To oni wysadzili statek!

244
00:30:10,400 --> 00:30:12,700
Dokąd to?!

245
00:30:13,600 --> 00:30:15,700
- Puść go!
- Ale on coś odkrył!

246
00:30:15,700 --> 00:30:19,300
- Wszystko się łączy! Dziewczyna, Cant!
- To nie twoja sprawa!

247
00:30:19,800 --> 00:30:23,000
I nie twoja wina!
Ani trochę.

248
00:30:25,500 --> 00:30:28,300
Właśnie uczyniłem z tego
swoją sprawę.

249
00:30:28,300 --> 00:30:30,400
Widzimy się na Roci
za jakiś czas.

250
00:30:30,500 --> 00:30:32,500
Czekaj!
Lepiej trzymajmy się razem.

251
00:30:33,600 --> 00:30:35,900
Za trzy godziny
macie odlecieć beze mnie.

252
00:30:36,000 --> 00:30:41,300
Uwaga, na stacji Eros
wykryto zagrożenie radiologiczne.

253
00:30:41,500 --> 00:30:45,200
Dla własnego bezpieczeństwa
proszę udać się...

254
00:30:53,300 --> 00:30:56,200
To jodyna, na promieniowanie.
Obowiązkowy zastrzyk.

255
00:30:59,500 --> 00:31:01,100
Jazda!

256
00:31:03,200 --> 00:31:04,600
Zabieraj się!

257
00:31:07,800 --> 00:31:10,400
Do schronu, za mną!

258
00:31:30,100 --> 00:31:31,800
Nie!

259
00:31:32,100 --> 00:31:36,300
- Nie chcesz tu być. Zrobi się niemiło.
- Przyzwyczaiłem się już.

260
00:31:38,500 --> 00:31:42,100
Widzisz tę dwójkę? Ci na Donnagerze
mieli takie same pancerze.

261
00:31:42,200 --> 00:31:44,200
Nie oni mnie interesują.

262
00:31:47,700 --> 00:31:49,200
Co to za gość?

263
00:31:49,900 --> 00:31:52,600
Jeden z typów,
którzy skrzywdzili Julie.

264
00:31:53,200 --> 00:31:55,200
Wracaj do swoich kumpli.

265
00:31:56,000 --> 00:31:58,800
- Pieprzona cholera!
- Pomógł rozwalić mój statek!

266
00:31:58,800 --> 00:32:00,500
A ty masz żyć!

267
00:32:00,500 --> 00:32:04,000
DO STACJI HOTEBISU
PROM 6H

268
00:32:13,900 --> 00:32:15,600
- Koniec z tym!
- Wstawać!

269
00:32:15,600 --> 00:32:19,200
Wszyscy do schronów!
Jazda i bez takich zadym!

270
00:32:19,200 --> 00:32:22,300
- Bo zaciągniemy siłą!
- Pomóż mi wstać...

271
00:32:22,400 --> 00:32:24,200
Kark mnie boli.
Dawaj.

272
00:32:27,200 --> 00:32:31,600
No to słuchaj, dupku jeden.
Poprawił mi się humor.

273
00:32:37,600 --> 00:32:41,400
STACJA TYCHO
Pas planetoid

274
00:32:45,000 --> 00:32:47,600
Jestem Fred Lucius Johnson.

275
00:32:48,900 --> 00:32:52,100
Wielu z was mnie poznało,
w taki czy inny sposób.

276
00:32:52,900 --> 00:32:55,800
Nazywam się
Fred Lucius Johnson...

277
00:33:05,100 --> 00:33:08,000
Nazywam się
Frederick Lucius Johnson.

278
00:33:08,500 --> 00:33:11,800
Wielu z was mnie poznało,
w taki czy inny sposób.

279
00:33:12,700 --> 00:33:17,300
Przemawiam dziś nie jako członek
Sojuszu Planet Zewnętrznych,

280
00:33:17,300 --> 00:33:20,400
choć dumny jestem z faktu
przynależności do SPZ,

281
00:33:20,400 --> 00:33:23,300
lecz jako zwykły
obywatel Układu.

282
00:33:24,700 --> 00:33:28,500
W chwili obecnej
okręt MWNZ Nathan Hale

283
00:33:28,500 --> 00:33:31,600
zmierza na stację Tycho,
aby dokonać mojego aresztowania.

284
00:33:31,700 --> 00:33:36,300
Zdaniem Narodów Zjednoczonych
jestem zamieszany w atak na Donnagera.

285
00:33:36,300 --> 00:33:39,900
Jest to nieprawda
i mogę to udowodnić.

286
00:33:41,000 --> 00:33:45,300
Ten nośnik danych
został odzyskany z wraku Donnagera.

287
00:33:45,300 --> 00:33:48,400
Znajdował się w pancerzu
marsjańskiego żołnierza.

288
00:33:49,200 --> 00:33:52,100
Załączam do tej wiadomości
nieprzetworzone dane.

289
00:33:52,100 --> 00:33:54,900
Proszę je zbadać
i potwierdzić ich autentyczność.

290
00:33:55,000 --> 00:33:59,300
Zawierają szczegółową analizę okrętów,
które zniszczyły Donnagera.

291
00:33:59,700 --> 00:34:03,000
To zaawansowane technologicznie
szturmowce stealth.

292
00:34:04,000 --> 00:34:06,100
Nie zostały one
zbudowane w Pasie.

293
00:34:06,100 --> 00:34:08,000
Nie ja je skonstruowałem.

294
00:34:08,000 --> 00:34:11,100
Technologia ta przerasta
możliwości Pasiarzy.

295
00:34:11,600 --> 00:34:15,700
Nie wszyscy zapewne uwierzą
słowom płynącym z moich ust

296
00:34:15,700 --> 00:34:19,500
z uwagi na to, kim jestem.
Rozumiem to.

297
00:34:20,400 --> 00:34:23,700
Nikt z nas nie może
zmienić swojej przeszłości.

298
00:34:23,700 --> 00:34:27,100
Wszyscy mamy jednak
wpływ na naszą przyszłość.

299
00:34:28,400 --> 00:34:32,900
Uczestniczyłem w bitwach.
Odebrałem życie wielu ludziom.

300
00:34:33,100 --> 00:34:36,400
Byłem ciemiężcą i wiem,
jak myśli ciemiężca.

301
00:34:37,800 --> 00:34:40,600
Słyszę teraz
odgłosy bicia w tarabany.

302
00:34:40,700 --> 00:34:43,900
Odgłosy kłamstw
i żądzy władzy.

303
00:34:43,900 --> 00:34:45,900
Nie mogę stać bezczynnie.

304
00:34:46,700 --> 00:34:49,900
Pasiarze od pokoleń
służą Planetom Wewnętrznym.

305
00:34:49,900 --> 00:34:53,300
Pasiarze dają,
Ziemia i Mars zagarniają.

306
00:34:53,900 --> 00:34:56,000
Zmienił się język,
jakim mówimy.

307
00:34:56,600 --> 00:35:01,200
Zmieniły się i nasze priorytety,
i nasze organizmy.

308
00:35:02,000 --> 00:35:06,700
Staliśmy się odmienni i na tej podstawie
wzajemnie się znienawidziliśmy.

309
00:35:07,300 --> 00:35:12,000
Teraz zaś ktoś nieznany
z jakiejś bezbożnej przyczyny

310
00:35:12,000 --> 00:35:16,100
pragnie skierować nas przeciw sobie,
byśmy się powybijali.

311
00:35:16,100 --> 00:35:19,000
To jednak nie jest
wojna Pasiarzy.

312
00:35:19,800 --> 00:35:24,200
Przedstawiłem niepodważalny dowód,
że okręty, które zniszczyły Donnagera,

313
00:35:24,200 --> 00:35:29,100
zbudowano w Stoczni MW im. Busha.
Przez Ziemian!

314
00:35:37,300 --> 00:35:40,700
Kim jest facet,
którego strzegliście?

315
00:35:41,700 --> 00:35:45,900
- Ten naukowiec?
- Tak.

316
00:35:45,900 --> 00:35:47,300
No, to naukowiec.

317
00:35:50,200 --> 00:35:54,000
Słyszałem, że wołali go Dresden.
I nic więcej nie wiem.

318
00:35:55,800 --> 00:35:57,200
A to co?

319
00:35:57,700 --> 00:36:01,300
- Tatuaż Greigas z Ceres.
- No i? Kiedyś z nimi trzymałem.

320
00:36:01,500 --> 00:36:06,100
Czyli jesteś gangsterem.
Ale dlaczego nosisz mundur?

321
00:36:06,100 --> 00:36:08,000
To wewnętrzna przemiana.

322
00:36:09,400 --> 00:36:11,800
Policzę do jednego.
Raz!

323
00:36:12,800 --> 00:36:16,200
CPM zaoferowali nam robotę
parę miesięcy temu.

324
00:36:16,200 --> 00:36:19,800
Okrągła pensyjka, grubaśna premia,
bez zbędnych pytań.

325
00:36:20,200 --> 00:36:23,100
Uderzyli z tą ofertą
do wszystkich ekip z Ceres.

326
00:36:23,400 --> 00:36:26,800
Do Złotej Gałęzi,
Dos Arriagas, Sohiros.

327
00:36:27,100 --> 00:36:29,100
- Wszystkich zatrudnili!
- Po co?

328
00:36:29,100 --> 00:36:31,000
Przerzucaliśmy sprzęt.

329
00:36:31,000 --> 00:36:35,000
Kazali nam montować kamery
i jakieś przyrządy na całej stacji.

330
00:36:36,700 --> 00:36:41,400
- Dlaczego zaganiacie ludzi do schronów?
- Bo tak kazali!

331
00:36:41,400 --> 00:36:43,600
Kapusta jest solidna.

332
00:36:44,400 --> 00:36:47,500
Skoro te dupki chcą zagonić tam ludzi,
to ich wypuśćmy.

333
00:36:47,600 --> 00:36:50,800
- A wypuszczaj sobie.
- Podobno jesteś gliniarzem.

334
00:36:51,500 --> 00:36:53,300
Takim jak ten tu?

335
00:36:57,600 --> 00:37:01,000
Zabierz mnie do najbliższego schronu
i pomóż mi do niego wejść.

336
00:37:01,000 --> 00:37:05,700
- Najemnicy od razu zastrzelą nas obu!
- Racja.

337
00:37:07,000 --> 00:37:08,600
Jezu, Miller!

338
00:37:10,500 --> 00:37:12,400
Biedny, teraz trzeba
mu pomóc.

339
00:37:19,200 --> 00:37:22,100
Jeśli dobrze widzę,
to wyłączono cały transport.

340
00:37:23,000 --> 00:37:26,800
Dlaczego to zrobiono?
Statki są uziemione, nikt nie odleci.

341
00:37:27,000 --> 00:37:29,300
Najpierw sprawy najważniejsze:
Roci.

342
00:37:29,400 --> 00:37:32,200
Musi istnieć inna droga do doków.
Znajdźmy ją.

343
00:37:33,400 --> 00:37:34,700
Czekaj.

344
00:37:35,800 --> 00:37:38,500
Holden,
idziemy do doków.

345
00:37:38,900 --> 00:37:42,400
- Uwaga, na stacji Eros...
- Komunikacja padła.

346
00:37:44,600 --> 00:37:47,300
To nie przypadek,
tylko celowe działanie.

347
00:37:48,900 --> 00:37:51,700
Stacja Eros zostaje
czasowo zamknięta.

348
00:37:51,800 --> 00:37:54,200
- Proszę nie wnosić broni.
- Spóźniliśmy się!

349
00:37:54,200 --> 00:37:56,100
Korytarz zamknięto.

350
00:37:56,100 --> 00:37:58,500
- Schron jest pełny. Za późno.
- Błagam pana!

351
00:37:58,500 --> 00:38:00,200
- Do domu!
- Nie ruszać się!

352
00:38:10,900 --> 00:38:15,000
- Będziemy tu tak stać?
- Nie możemy wyskoczyć i strzelać!

353
00:38:15,000 --> 00:38:16,600
Otóż możemy.

354
00:38:16,800 --> 00:38:19,000
Zabierać łapska!
Co wy odwalacie?!

355
00:38:19,100 --> 00:38:21,000
- Wykonujemy rozkazy.
- Kumpel Millera.

356
00:38:21,100 --> 00:38:23,900
Ciekawe, kto wam je wydał.
Zostawcie ich.

357
00:38:24,000 --> 00:38:26,200
- Przewyższam was rangą.
- Już nie.

358
00:38:26,200 --> 00:38:28,600
Proszę pana,
myśmy próbowali...

359
00:38:46,600 --> 00:38:48,100
- Mamy rannego!
- Że co?!

360
00:38:48,100 --> 00:38:50,800
- Trzeba sanitariusza!
- Widzę, coście za jedni?!

361
00:38:50,800 --> 00:38:54,200
Na łączniku jest strzelanina.
Może to ogarnij.

362
00:38:54,200 --> 00:38:56,100
- Zajmiemy się nim.
- Nie ruszać się!

363
00:38:56,100 --> 00:39:00,000
- Otwieraj drzwi!
- Kazali nie otwierać po zamknięciu!

364
00:39:03,300 --> 00:39:06,900
No już, już.
Wyliżesz się z tego.

365
00:39:18,500 --> 00:39:19,900
Jezu.

366
00:39:21,300 --> 00:39:22,900
Co to...

367
00:39:38,400 --> 00:39:40,600
Idziemy stąd!

368
00:39:41,900 --> 00:39:43,500
Co się...

369
00:39:45,900 --> 00:39:47,500
Co to, cholera, było?

370
00:39:53,000 --> 00:39:56,400
Dostaliśmy ogromną dawkę
promieniowania jonizującego.

371
00:39:57,400 --> 00:39:58,900
Jak ogromną?

372
00:40:05,200 --> 00:40:06,800
Umrzemy.

373
00:40:12,300 --> 00:40:15,200
Uwaga, na stacji Eros wykryto...

374
00:40:23,200 --> 00:40:27,500
Uwaga, na stacji Eros
wykryto zagrożenie radiologiczne.

375
00:40:27,900 --> 00:40:32,400
Dla własnego bezpieczeństwa proszę
udać się do najbliższego schronu.

376
00:40:32,400 --> 00:40:34,300
Proszę zachować spokój.

377
00:40:35,800 --> 00:40:39,300
.:: GrupaHatak.pl ::.
facebook.pl/GrupaHatak

378
00:40:42,300 --> 00:40:46,400
- Jesteście kumplami Millera.
- Trochę na wyrost powiedziane.

379
00:40:46,500 --> 00:40:49,500
- Gdzie on w ogóle jest?
- Nie wiadomo. Ma swoje sprawy.

380
00:40:49,500 --> 00:40:52,900
Z dupy jest to ostrzeżenie.
Korytarze nie są napromieniowane.

381
00:40:52,900 --> 00:40:54,900
Absurdów jest więcej.

382
00:40:55,000 --> 00:40:58,000
Ci goście z CPM
to gangsterka z Ceres.

383
00:40:58,000 --> 00:41:01,300
Nie wiem, w co pogrywają,
ale pracują dla kogoś innego.

384
00:41:01,400 --> 00:41:03,700
- Zaprawionych najemników.
- Wylatujemy stąd.

385
00:41:03,800 --> 00:41:06,600
- Statki objęto blokadą.
- Roci to nie byle co.

386
00:41:06,600 --> 00:41:09,500
Nawet jeśli, to dostęp do doków
został zablokowany.

387
00:41:09,600 --> 00:41:12,000
Znajdę wam jakieś miejsce
na przeczekanie.

388
00:41:12,000 --> 00:41:16,300
Tu się rozgrywa coś straszliwego,
czego wcale nie chcemy oglądać.

389
00:41:16,700 --> 00:41:20,000
Prowadź nas do starych tuneli serwisowych.
Pójdziemy nimi do doków.

390
00:41:20,000 --> 00:41:22,700
Do serwisówek?
Połowa się zawaliła.

391
00:41:23,300 --> 00:41:25,600
Jestem starym wygą,
ale drogi tam nie znajdę.

392
00:41:25,600 --> 00:41:28,500
Dlatego też SPZ
korzysta z nich przy przemycie.

393
00:41:28,600 --> 00:41:31,900
I to na każdej stacji,
wliczając w to Erosa.

394
00:41:32,700 --> 00:41:36,700
Zaprowadź nas do wejścia,
a ja już znajdę dalszą drogę.

395
00:41:37,800 --> 00:41:39,200
Dobra.

396
00:41:40,300 --> 00:41:43,500
Mam też kody CPM.
Mogę odblokować wasz statek.

397
00:41:43,500 --> 00:41:45,300
Zabierzcie nas, proszę.

398
00:41:49,400 --> 00:41:52,200
Błagam.
Nie będziemy kłopotem.

399
00:42:02,500 --> 00:42:07,000
Łap wszystko, co wygląda na przeciwbólowe,
stymulanty albo przeciwwymiotne.

400
00:42:07,000 --> 00:42:09,600
Będziemy ich potrzebować.
Kupią nam czas.

401
00:42:11,500 --> 00:42:13,400
- Lekarz?
- Służyłem na holowniku.

402
00:42:13,500 --> 00:42:15,100
Ekstra.

403
00:42:17,000 --> 00:42:19,600
- O, mefedron.
- Idealnie.

404
00:42:35,200 --> 00:42:36,800
Takie leki
to ja rozumiem.

405
00:42:37,500 --> 00:42:41,600
Przynajmniej utrzymamy się na nogach,
kiedy będzie wytapiać nam flaki.

406
00:42:44,500 --> 00:42:48,700
- Co myśmy przed chwilą widzieli?
- Ludzi ugotowanych żywcem.

407
00:42:49,500 --> 00:42:52,400
- Przez promieniowanie.
- W schronie antyradiacyjnym.

408
00:42:54,100 --> 00:42:57,000
Słuchaj...
Myślisz, że ile nam zostało?

409
00:42:58,200 --> 00:42:59,700
Może parę godzin.

410
00:43:00,900 --> 00:43:04,800
A macie na tym swoim statku
jakieś porządne leki przeciwpromienne?

411
00:43:05,000 --> 00:43:08,600
- Oby.
- To co, parę godzinek. Damy radę.

412
00:43:08,600 --> 00:43:12,700
Aż nie wykrwawimy się
ze wszystkich wstydliwych miejsc.

413
00:43:12,700 --> 00:43:15,500
Do tego czasu zapewne
odleci nasza podwózka.

414
00:43:16,400 --> 00:43:19,600
Kazałeś swojej załodze
odlecieć bez ciebie?

415
00:43:21,600 --> 00:43:24,500
- Ty chuju.
- Cóż.

416
00:43:25,000 --> 00:43:27,500
To którędy najszybciej
dojdziemy do doków?

417
00:43:28,700 --> 00:43:30,700
Pierwszy raz
jestem na Erosie.

418
00:43:30,700 --> 00:43:33,700
I w ogóle poza Ceres.

419
00:43:36,300 --> 00:43:37,700
Świetnie.

420
00:43:37,800 --> 00:43:41,500
PAMIĘTAJCIE CANTA

421
00:43:51,200 --> 00:43:54,000
- Ma pan dzieci?
- Nie, o ile mi wiadomo.

422
00:43:55,300 --> 00:43:57,900
Prędzej czy później
stają się rozczarowaniem.

423
00:43:58,400 --> 00:44:01,100
Niewiele ma takie szczęście
jak Julie Mao.

424
00:44:02,400 --> 00:44:04,100
Została pobłogosławiona.

425
00:44:09,100 --> 00:44:13,200
Dotknęła nieznanego,
a nieznane dotknęło jej.

426
00:44:17,200 --> 00:44:18,900
Ojciec będzie z niej dumny.

427
00:44:26,300 --> 00:44:28,300
Julie ocali nas wszystkich.

428
00:44:35,600 --> 00:44:36,800
Uwaga...

429
00:44:36,900 --> 00:44:39,300
Mapa transportu na stacji

430
00:44:51,700 --> 00:44:53,400
Kolejka nie jeździ.

431
00:44:57,000 --> 00:44:59,200
Dobrze sobie
radzisz z klamkami?

432
00:45:04,600 --> 00:45:06,600
Nigdy nikogo nie zastrzeliłem.

433
00:45:06,800 --> 00:45:10,900
Połowa Układu ma cię za króla pogranicza,
a naprawdę jesteś zielony.

434
00:45:11,500 --> 00:45:13,700
Bogu dzięki,
że jesteś tu ze mną.

435
00:45:14,200 --> 00:45:15,900
Jazda, czas goni!

436
00:45:16,600 --> 00:45:19,100
Masz przed sobą
bardzo ciekawy dzień.

437
00:45:21,900 --> 00:45:23,400
Do środka!

438
00:45:38,100 --> 00:45:42,200
Błagam, tylko się tu
nie zatrzymujcie.

439
00:45:43,600 --> 00:45:45,100
Dalej, rozstawcie to!

440
00:45:55,300 --> 00:46:00,500
- Kiedy twoja dziewczyna odleci?
- Nie jest moją dziewczyną.

441
00:46:01,300 --> 00:46:03,700
Ale cię tu
nie zostawi, tak?

442
00:46:04,400 --> 00:46:06,500
Nie znasz Naomi Nagaty.

443
00:46:07,300 --> 00:46:10,800
- Co oni budują?
- Chodź ich spytać.

444
00:46:10,800 --> 00:46:15,300
- Sześciu uzbrojonych strażników?!
- Ano, matematyka jest przeciw nam.

445
00:46:15,800 --> 00:46:19,700
- Ale trzeba zdążyć na statek.
- Dlaczego zawsze idziesz na pałę?

446
00:46:19,700 --> 00:46:22,400
Wolisz tu zostać,
stanąć w kącie i płakać?

447
00:46:22,400 --> 00:46:24,900
- Powodzenia.
- Może jest jakieś inne wyjście?

448
00:46:24,900 --> 00:46:28,300
Jakiś kanał albo przejście za ścianą?
Rozejrzyj się!

449
00:46:31,700 --> 00:46:34,200
Wychowałem się w jebanym
salonie pachinko, jasne?

450
00:46:34,200 --> 00:46:36,400
I za chuj bym nie chciał
w takim skapieć.

451
00:46:36,500 --> 00:46:41,700
- Jesteś wcieleniem optymizmu.
- Optymizm jest dla dupków i Ziemniaków.

452
00:46:42,500 --> 00:46:46,400
- A co z Pasiarzami?
- Strony w tej grze nie są równe.

453
00:46:46,400 --> 00:46:49,000
I sama gra
nigdy nie była uczciwa.

454
00:46:58,800 --> 00:47:04,100
Wiesz, ja i Semi dawno temu
mogliśmy włożyć rączki do środka maszyn.

455
00:47:04,800 --> 00:47:07,300
Wyciągaliśmy żetony,
które utknęły w rynience.

456
00:47:07,400 --> 00:47:11,100
Wystarczyło, żeby wykarmić
dwóch gałganów przez tydzień.

457
00:47:11,600 --> 00:47:14,800
Ale pewnego dnia okazało się,
że urosły nam łapska.

458
00:47:14,800 --> 00:47:16,900
Utknęły w maszynie.

459
00:47:19,000 --> 00:47:20,700
Dostaliśmy solidne wciry.

460
00:47:21,500 --> 00:47:25,300
- I tak oto zostaliście gliniarzami.
- To był pomysł Semiego.

461
00:47:25,500 --> 00:47:28,800
Spytał mnie:
"Wolisz być dupą czy butem?".

462
00:47:30,000 --> 00:47:31,900
No i którym jesteś teraz?

463
00:47:37,500 --> 00:47:39,000
Właśnie.

464
00:47:44,900 --> 00:47:46,700
Którym jesteś teraz?

465
00:47:57,000 --> 00:47:58,700
Przepraszam, młoda.

466
00:48:11,500 --> 00:48:16,100
Idą tu, Miller!
Na glebę!

467
00:48:16,100 --> 00:48:17,500
Chowaj się!

468
00:48:24,600 --> 00:48:26,500
No, no.

469
00:48:28,300 --> 00:48:29,300
O, jesteś.

470
00:48:29,800 --> 00:48:32,700
Dobra, starczy tego.
Idziemy stąd.

471
00:48:33,000 --> 00:48:35,700
- Moment, a gdzie Anudo?
- Kocham tę gierę!

472
00:48:35,800 --> 00:48:39,300
Anudo!

473
00:48:39,500 --> 00:48:43,500
Jazda, nie będziemy czekać
na sprzedajnego pseudoglinę z CPM.

474
00:48:47,500 --> 00:48:48,900
No chodź!

475
00:48:50,900 --> 00:48:52,500
Tak jest!

476
00:48:55,700 --> 00:48:59,700
Pieniążki!
Zuch maszyna!

477
00:49:30,500 --> 00:49:31,800
Anudo!

478
00:49:39,600 --> 00:49:42,400
Anudo, ciulu jeden!
Jazda do doków!

479
00:50:15,000 --> 00:50:19,100
Pewnie, że Johnson kłamie.
Mści się w ten sposób na Ziemi.

480
00:50:19,100 --> 00:50:22,000
- A jeśli mówi prawdę?
- Wierzysz mu nagle?

481
00:50:22,000 --> 00:50:26,800
Wierzę, że trzeba zrobić śledztwo
w sprawie tych napędów fuzyjnych.

482
00:50:26,800 --> 00:50:30,100
Wszystkiego dowiesz się pod koniec
spotkania dziś wieczorem.

483
00:50:30,100 --> 00:50:34,500
Napędy wyprodukowano w naszej stoczni,
ale dla prywaciarzy, a nie MWNZ.

484
00:50:34,600 --> 00:50:39,200
W ciągu minionych dwóch lat wszystkie
trafiły ewentualnie na stację Tycho.

485
00:50:39,500 --> 00:50:41,100
W ręce Freda Johnsona.

486
00:50:41,700 --> 00:50:45,600
Odkryliśmy to tylko dzięki twojemu
śledztwu w sprawie przemytników SPZ.

487
00:50:45,600 --> 00:50:50,000
Już od jakiegoś czasu śledzimy losy
dokładnie tych samych napędów.

488
00:50:51,500 --> 00:50:53,700
- Czyli jakiego?
- Od kilku tygodni.

489
00:50:54,000 --> 00:50:56,300
Osobiście przejrzałem
cały raport.

490
00:51:01,400 --> 00:51:05,200
- Dobrze się czujesz?
- Tak, przepraszam.

491
00:51:05,900 --> 00:51:08,100
Ciężko mi
po śmierci Franka.

492
00:51:09,200 --> 00:51:12,400
Cóż zatem,
skoro tak to wyglądało,

493
00:51:13,100 --> 00:51:17,300
to ostrzeżmy Marsa,
że to już koniec taryfy ulgowej,

494
00:51:17,900 --> 00:51:21,100
potem zastosujmy stosowne represje
wobec Ceres i SPZ,

495
00:51:21,600 --> 00:51:26,500
a następnie ujawnijmy prawdę
i skąpmy w niej Freda Johnsona.

496
00:51:28,200 --> 00:51:30,200
Zawsze lubiłem
twoją ciemną stronę.

497
00:51:31,100 --> 00:51:34,800
SG zwołał nadzwyczajne spotkanie
z naszymi kluczowymi kontrahentami.

498
00:51:34,800 --> 00:51:38,100
- Mowa o bezpieczeństwie. Musisz tam być.
- Naturalnie.

499
00:51:39,200 --> 00:51:42,600
Przybył pan!
Jak zwykle w samą porę.

500
00:51:42,800 --> 00:51:44,700
- Panie Admirale.
- Witam.

501
00:51:45,000 --> 00:51:47,900
To Chrisjen Avasarala.
Pamiętasz Julesa-Pierre'a Mao?

502
00:51:48,800 --> 00:51:52,200
- Miło panią znów widzieć, madame.
- Mi również.

503
00:52:06,600 --> 00:52:09,200
Pilnuj, żeby twoja córka
nie zostawała z tyłu.

504
00:52:09,500 --> 00:52:11,300
To nie mój dzieciak!

505
00:52:12,500 --> 00:52:14,100
Ale się nią zajmiesz.

506
00:52:22,500 --> 00:52:24,000
Masz mnie nie spowalniać!

507
00:52:50,600 --> 00:52:53,000
Lepiej się przyznaj,
jak nie wiesz, dokąd iść.

508
00:52:53,100 --> 00:52:55,200
Zamknij się,
myślę.

509
00:53:01,900 --> 00:53:06,200
Mała,
spójrz na to!

510
00:53:06,800 --> 00:53:09,200
Mój dzieciak
boki przy tym zrywał.

511
00:53:09,600 --> 00:53:12,200
Patrz uważnie,
bo sprawię, że zniknie!

512
00:53:12,900 --> 00:53:14,500
Kurde, wypadło.

513
00:53:17,900 --> 00:53:20,000
Chyba muszę więcej ćwiczyć.

514
00:53:23,800 --> 00:53:25,800
Chcesz zobaczyć,
jak to się robi?

515
00:53:26,900 --> 00:53:28,700
Co to jest?

516
00:53:29,800 --> 00:53:33,700
To wskazówki dla pracowników
z czasów pierwszych tuneli.

517
00:53:34,100 --> 00:53:37,100
SPZ wyznacza za ich pomocą
trasę do doków.

518
00:53:37,500 --> 00:53:40,700
- Potrafisz zaskakiwać.
- Już mi to mówiono.

519
00:53:43,700 --> 00:53:45,000
Tędy.

520
00:53:58,200 --> 00:54:01,300
Na komunikatorze typka
zaznaczono patrole tego CPM.

521
00:54:01,400 --> 00:54:04,900
- Będziemy szli niezauważeni.
- Będziemy strzelać z zaskoczenia.

522
00:54:05,000 --> 00:54:08,500
Kolejka wciąż nie jeździ.
Czeka nas długa droga do doków.

523
00:54:10,300 --> 00:54:11,800
Słyszysz to?

524
00:54:14,300 --> 00:54:17,500
- Co?
- To systemy awaryjne.

525
00:54:17,800 --> 00:54:21,000
- Wyłączyły się.
- Czyli wszystko w klasie.

526
00:54:31,100 --> 00:54:36,900
Kamery, nadajniki, monitory...
Na cholerę im to wszystko?

527
00:54:46,200 --> 00:54:47,600
Kolejki wróciły.

528
00:55:13,400 --> 00:55:15,000
Proszę opuścić kolejkę.

529
00:55:17,100 --> 00:55:18,200
Boże święty.

530
00:55:22,200 --> 00:55:23,800
Proszę opuścić kolejkę.

531
00:55:28,900 --> 00:55:30,300
Są jak Julie.

532
00:55:31,800 --> 00:55:36,400
- Ludzie są zarażani celowo.
- To eksperyment.

533
00:55:37,400 --> 00:55:39,400
Na całej jebanej stacji.

534
00:55:44,600 --> 00:55:47,700
Musimy odkryć, kto za tym stoi.
I ostrzec innych.

535
00:55:49,800 --> 00:55:52,300
Najpierw to trzeba
wydostać się z tej skały.

536
00:55:53,400 --> 00:55:56,200
- Wiesz w ogóle, dokąd idziesz?
- Morda, koleżko.

537
00:55:56,200 --> 00:55:58,300
Ona wie, co robi.

538
00:56:06,100 --> 00:56:08,200
Kurwa mać.

539
00:56:50,000 --> 00:56:52,500
Dość już tego.
Zgubiłaś się!

540
00:56:52,900 --> 00:56:57,900
Nie będziemy tu umierać!
Wróćmy na górę i spróbujmy tamtędy!

541
00:57:00,300 --> 00:57:04,700
Idziemy dobrą drogą.
I jesteśmy blisko celu.

542
00:57:14,700 --> 00:57:17,100
Nie biegnij!
I nie dotykaj niczego!

543
00:57:19,000 --> 00:57:21,500
Wracaj, mali!

544
00:57:22,600 --> 00:57:25,900
Mali! Wróć!

545
00:57:33,000 --> 00:57:36,000
Nic mi nie jest, naprawdę.
Chodźmy.

546
00:57:41,000 --> 00:57:45,000
Mali?
Dziecko?

547
00:57:46,800 --> 00:57:48,400
Gdzie jesteś?

548
00:57:52,600 --> 00:57:54,100
Gdzie jesteś, mali?

549
00:58:02,400 --> 00:58:05,600
Musisz ze mną wrócić.
Nie możemy tu zostać.

550
00:58:06,100 --> 00:58:10,600
- Czy ta pani była chora?
- Tak.

551
00:58:11,000 --> 00:58:15,500
- Ale wyzdrowieje?
- Nie.

552
00:58:16,000 --> 00:58:19,800
Ale nam nic nie będzie,
jeśli szybciutko stąd odejdziemy.

553
00:58:20,600 --> 00:58:22,400
Musisz być dzielna.

554
00:58:24,400 --> 00:58:26,500
Bo w ogóle jesteś.

555
00:58:35,600 --> 00:58:37,400
Setara mali.

556
00:58:37,800 --> 00:58:40,400
- Gwiazdeczko.
- Nie jesteśmy tu sami.

557
00:58:52,000 --> 00:58:56,600
Oto śmierć 100 tysięcy ludzi.
Niczym bakterie na szkiełku.

558
00:58:56,900 --> 00:59:01,100
Dlatego właśnie wybrali Erosa.
Uważają Pasiarzy za podgatunek.

559
00:59:01,200 --> 00:59:06,400
Mars oskarży Ziemię o atak, Ziemia Marsa,
a Pasiarze obwinią obie strony.

560
00:59:06,600 --> 00:59:09,300
Sposób na wszczęcie wojny
i ukrycie wszelkich śladów.

561
00:59:09,300 --> 00:59:12,300
Przypomina ci to jakąkolwiek
znaną broń biologiczną?

562
00:59:12,500 --> 00:59:14,100
Będziemy mieć towarzystwo.

563
00:59:14,500 --> 00:59:16,700
- Nie ma opcji.
- Ale tak zrobiłem.

564
00:59:17,000 --> 00:59:18,400
No to powodzenia.

565
00:59:27,600 --> 00:59:29,400
Zabieramy ich sprzęt.

566
00:59:30,800 --> 00:59:33,700
Dzięki temu inne dupki
nas nie rozpoznają.

567
00:59:58,800 --> 01:00:00,300
Ja to ogarnę.

568
01:00:15,500 --> 01:00:19,100
Malita!
Słodziutka!

569
01:00:19,200 --> 01:00:21,800
- Co tu robisz?
- Zgubiła się.

570
01:00:22,400 --> 01:00:25,800
Idziemy na nasz statek.
Chodźcie z milowda, miejsca jest dość.

571
01:00:25,800 --> 01:00:28,000
Tędy nie przejdziecie.
Zablokowane tunele.

572
01:00:28,100 --> 01:00:30,900
Wy chodźcie z nami.
Na poziomie 9. jest szpital.

573
01:00:30,900 --> 01:00:34,500
- Jej wujaszek jest doktorem.
- Ale to nie jest choroba!

574
01:00:34,700 --> 01:00:38,400
To coś innego.
A my możemy was zabrać ze stacji.

575
01:00:38,500 --> 01:00:42,800
- To dom. A w szpitalu jest bezpiecznie.
- Nigdzie nie jest!

576
01:00:43,400 --> 01:00:45,100
My z nimi idziemy.

577
01:00:48,300 --> 01:00:51,500
- Pozwól nam zaopiekować się małą.
- Ma zostać z rodziną.

578
01:00:52,200 --> 01:00:56,200
Słodziutka...
bądź dzielna.

579
01:00:58,100 --> 01:01:01,100
- Chodź ze mną.
- Idziemy. Już.

580
01:01:04,700 --> 01:01:07,700
Błagam!
Umrzecie, jeśli tam...

581
01:01:46,400 --> 01:01:48,300
To tylko ja.

582
01:01:49,300 --> 01:01:51,700
Idziesz w stronę doków.
Też tam zmierzam.

583
01:01:53,200 --> 01:01:55,500
Przykro mi z powodu tego,
co się stało.

584
01:01:56,100 --> 01:02:00,400
Sądziłem, że wam pomagam,
ale oni mnie oszukali.

585
01:02:01,500 --> 01:02:03,800
No weź!
Mnie też prawie zaciukali!

586
01:02:05,700 --> 01:02:09,000
- Wspominałeś o pomocy?
- Statki mają blokadę.

587
01:02:09,100 --> 01:02:11,600
Wiesz, że potrafię
obejść zabezpieczenia.

588
01:02:11,600 --> 01:02:15,600
Pomożemy sobie nawzajem
i wspólnie przetrwamy.

589
01:02:15,900 --> 01:02:18,800
- Jak przeciwko czerwońcom.
- Walka w jednych okopach.

590
01:02:19,500 --> 01:02:23,000
- Wspólne przetrwanie.
- Wyrzucaj mi to w czasie odlotu.

591
01:02:23,000 --> 01:02:25,600
Wydaj mnie komu chcesz.
Ale pomyśl o załodze.

592
01:02:28,100 --> 01:02:29,400
Już, już.

593
01:02:30,600 --> 01:02:33,700
Składam swoje życie
w twoje ręce.

594
01:02:36,000 --> 01:02:38,800
Nie jesteś mordercą,
tylko dobrym człowiekiem.

595
01:02:38,800 --> 01:02:42,500
Opowiedz mi,
dlaczego jestem taki dobry.

596
01:02:45,700 --> 01:02:48,900
Mów coś!
Twoje życie od tego zależy.

597
01:02:49,100 --> 01:02:51,400
Bo wierzysz
w moc miłosierdzia!

598
01:02:51,600 --> 01:02:57,200
Bo wiesz, że życie czasem
zmusza nas do skrajnych zachowań!

599
01:03:01,700 --> 01:03:04,300
- Idź tamtędy.
- Mam rodzinę!

600
01:03:04,600 --> 01:03:08,700
Żonkę, dzieciątka
i złotą rybkę.

601
01:03:09,600 --> 01:03:12,000
Opowiesz mi o nich
następnym razem.

602
01:03:12,300 --> 01:03:15,600
Nie zostawiaj mnie tu!
Widzisz, co się dzieje!

603
01:03:15,600 --> 01:03:19,200
- To wyrok śmierci!
- No.

604
01:03:57,600 --> 01:03:59,800
To niby ma być
właściwa droga?

605
01:04:02,000 --> 01:04:04,200
Taka była na mapie.

606
01:04:28,700 --> 01:04:32,400
To dobre miejsce!
Trafiliśmy!

607
01:04:38,400 --> 01:04:40,700
Pierwszy kroczek
zawsze jest wyjątkowy.

608
01:04:49,100 --> 01:04:54,800
Wiesz, że nasz syn byłby teraz
starszy niż ty, kiedy się poznaliśmy?

609
01:04:58,500 --> 01:05:00,000
Owszem.

610
01:05:02,000 --> 01:05:06,100
Byłby też dwa razy przystojniejszy
dzięki twoim genom.

611
01:05:14,600 --> 01:05:19,600
Wyjedź na jakiś czas na Lunę.
Zabierz ze sobą nasze wnuki.

612
01:05:24,900 --> 01:05:28,000
Frank wiedział,
że napędy zostały skradzione.

613
01:05:28,000 --> 01:05:30,700
Wcale nie popełnił samobójstwa.

614
01:05:32,700 --> 01:05:36,700
Jeśli Errinwright naprawdę
kazał zabić Franka,

615
01:05:36,800 --> 01:05:39,200
to ty też nie jesteś
tu bezpieczna.

616
01:05:40,500 --> 01:05:42,600
Przez jakiś czas będę.

617
01:05:43,800 --> 01:05:47,000
Tak długo przynajmniej,
aż odgrywam utartą rolę.

618
01:05:47,200 --> 01:05:53,700
Postać upartej staruchy
ze wzrokiem utkwionym w dni minione.

619
01:05:53,800 --> 01:05:57,600
Zbyt ślepej, by dostrzec,
że świat zdążył posunąć się naprzód.

620
01:06:20,300 --> 01:06:21,600
Czysto!

621
01:06:27,500 --> 01:06:29,200
Roci jest na miejscu.

622
01:06:39,000 --> 01:06:40,500
BRAK DOSTĘPU

623
01:06:40,500 --> 01:06:43,200
- Gdzie jest tamten obdartus?
- Nie ma go.

624
01:06:43,900 --> 01:06:47,500
Chyba został zarażony.
Lepiej lecieć bez niego.

625
01:06:48,200 --> 01:06:51,600
- Coś ty zrobił?
- Lepiej lecieć bez niego.

626
01:06:57,600 --> 01:06:58,800
OTWARTO

627
01:07:01,600 --> 01:07:04,100
Że jak nie lecimy?
Kazali nam tu przyjść!

628
01:07:04,100 --> 01:07:07,300
Punkt zbiórki się zmienił.
Lecicie z doku 4, miejsce F.

629
01:07:07,300 --> 01:07:11,100
- Ale to po drugiej stronie!
- Większość waszych odleciała, tak?

630
01:07:11,200 --> 01:07:12,900
- Macie miejsce dla nas?
- Won.

631
01:07:12,900 --> 01:07:15,700
Na ten okręt nie wolno
wsiadać członkom CPM.

632
01:07:15,800 --> 01:07:19,900
Dostaniecie też 10% premii,
jeśli wsiądziecie na ten statek 4F.

633
01:07:19,900 --> 01:07:22,800
Tak już jest
i nie mogę wam pomóc.

634
01:07:23,300 --> 01:07:26,000
Co będzie, jeśli za dużo
tego wciągniemy?

635
01:07:27,200 --> 01:07:32,200
Powoduje stany lękowe,
wysypkę skórną i nagły zgon.

636
01:07:33,700 --> 01:07:35,700
- Myśmy dotrzymali umowy!
- Tak jest!

637
01:07:35,800 --> 01:07:38,100
- A wyście nie!
- Ani kroku!

638
01:07:38,500 --> 01:07:40,600
Spokojnie,
pracujemy tu razem.

639
01:07:40,800 --> 01:07:44,500
Najszybsza droga do mojego statku
prowadzi przez to stado.

640
01:07:45,300 --> 01:07:49,700
A do windy będzie trzeba biec,
ale stoi nam na drodze mniej ludzi.

641
01:07:50,100 --> 01:07:53,300
- Holdenowi się nie udało.
- Jeszcze nie.

642
01:07:54,100 --> 01:07:57,000
Rozmieściliśmy pasażerów
na dolnych pokładach.

643
01:07:57,800 --> 01:08:01,500
- Skąd macie marsjański szturmowiec?
- Uczciwe znaleźne.

644
01:08:01,500 --> 01:08:04,200
Nie mam pytań.
Spieprzajmy stąd.

645
01:08:04,200 --> 01:08:08,200
- Dajcie dostęp do konsoli, wyłączę klampy.
- Nie odlatujemy.

646
01:08:09,000 --> 01:08:11,600
- Co?
- Słyszałeś.

647
01:08:12,700 --> 01:08:17,600
Najemnicy zablokowali wszystkie statki,
żeby nikt nie mógł odlecieć.

648
01:08:17,700 --> 01:08:22,100
W całym porcie są kamery.
Za chwilę ktoś tu będzie, musimy spadać!

649
01:08:22,200 --> 01:08:25,300
Obiecałam Holdenowi trzy godziny.
Jeszcze nie minęły.

650
01:08:25,300 --> 01:08:28,000
- Nie przeżył i tyle!
- Zaczekamy!

651
01:08:28,000 --> 01:08:31,200
Słuchaj, rozumiem,
co w związku z tym czujesz, tak?

652
01:08:31,200 --> 01:08:34,300
Ci, na których mi zależy, są na stacji.
W tym Miller.

653
01:08:34,400 --> 01:08:36,300
I albo umierają,
albo już nie żyją!

654
01:08:36,300 --> 01:08:40,000
- Zostając tu, sami ryzykujemy śmierć!
- Ma rację.

655
01:08:42,200 --> 01:08:45,900
- Jesteśmy to winni Holdenowi.
- Ja mu jestem gówno winien!

656
01:08:50,200 --> 01:08:53,900
- Zastrzelenie mnie ci nie pomoże.
- Daj mi dostęp do konsoli,

657
01:08:53,900 --> 01:08:56,300
żebym odblokował
klampy dokujące!

658
01:08:57,700 --> 01:09:00,000
- Spokojnie, ludziska.
- Szykuj się do lotu!

659
01:09:00,000 --> 01:09:03,800
- Nie rób tego, Alex!
- Amos, odpal konsole.

660
01:09:07,700 --> 01:09:09,600
Myślisz, że cię
nie zastrze...

661
01:09:18,900 --> 01:09:21,300
Każesz czekać,
to się zaczeka, szefowo.

662
01:09:24,000 --> 01:09:25,900
Odstawię go na dół.

663
01:09:39,600 --> 01:09:42,000
- Jebane pierdolenie!
- Do szeregu!

664
01:09:42,000 --> 01:09:43,900
Do laski, grubasie!

665
01:09:44,100 --> 01:09:47,300
Wasi ludzie wylecieli, tak?
Jest dla nas miejsce?

666
01:09:47,400 --> 01:09:51,100
Beratnas!
Ziemniaki nas nie puszczą.

667
01:09:51,300 --> 01:09:55,300
Nie dadzą nam odlecieć!
Będziemy dosłownie karmą dla maszyny!

668
01:09:56,600 --> 01:10:00,400
Jak i inni ludzie na stacji,
też Pasiarze, tak?

669
01:10:00,700 --> 01:10:03,500
- Tak jest!
- Mięso na pożarcie!

670
01:10:03,500 --> 01:10:06,800
- Nie będziecie nas zabijać!
- Gówno, nie zostawicie nas tu!

671
01:10:07,200 --> 01:10:09,500
Poleje się krew, beratnas!

672
01:10:09,700 --> 01:10:13,200
Niech Pas się zbuntuje!
Niech się stanie!

673
01:10:20,500 --> 01:10:22,800
Milowda na animals!

674
01:11:42,100 --> 01:11:45,500
Filat! Filat Kothari!
Chodź!

675
01:11:48,300 --> 01:11:49,900
Biegnij!

676
01:11:55,600 --> 01:11:59,000
Zasłużył sobie na to.
To długa opowieść.

677
01:12:31,000 --> 01:12:33,100
Jak smakuje deszcz?

678
01:12:36,600 --> 01:12:39,400
Nigdy się nad tym
nie zastanawiałem.

679
01:12:40,600 --> 01:12:43,500
Jak mogłeś opuścić
taki raj jak Ziemia?

680
01:12:47,200 --> 01:12:50,000
Wszystko, co kochałem,
umierało.

681
01:13:21,200 --> 01:13:24,100
Halo,
jest tam kto?

682
01:13:31,200 --> 01:13:38,700
- Cóż, ale dotarliśmy.
- O to byłem spokojny.

683
01:13:58,100 --> 01:14:02,500
Odleciała.
Tak, jak kazałem.

684
01:14:04,200 --> 01:14:08,400
Sądziłem, że jeśli
uda mi się odnaleźć Julie,

685
01:14:09,600 --> 01:14:11,500
to w końcu
będę coś wiedział.

686
01:14:12,500 --> 01:14:14,800
Przecież ją odnalazłeś, Miller.

687
01:14:28,300 --> 01:14:30,500
Przepiękny widok.

688
01:14:33,800 --> 01:14:35,900
Jaki widok?

689
01:14:40,600 --> 01:14:42,900
Ale chujowo wyglądacie.

690
01:15:10,800 --> 01:15:15,700
Nieźle cię poharatało.
Maszyna przełącza się w tryb "hospicjum".

691
01:15:27,000 --> 01:15:30,100
Tam na dole
leżało ciało Sematimby?

692
01:15:31,600 --> 01:15:34,300
Tak.
Zastrzeliłem go.

693
01:15:39,900 --> 01:15:43,600
Naomi, oni się mogli
pozarażać tym gównem.

694
01:15:43,700 --> 01:15:46,400
- Holden by nam tego nie zrobił.
- Może nie wie.

695
01:15:46,400 --> 01:15:48,200
Nie zrobiłby nam tego.

696
01:15:50,200 --> 01:15:52,000
Obyś się nie myliła.

697
01:16:02,800 --> 01:16:04,500
Zaczekałaś.

698
01:16:07,000 --> 01:16:09,900
Wiedziałem, że się
co do ciebie nie pomyliłem.

699
01:16:14,100 --> 01:16:18,000
Szefowanie to chujowa robota.
Możesz wziąć ją z powrotem.

700
01:16:19,700 --> 01:16:23,500
No kurwa!
Nie mogę zwolnić klamp dokujących.

701
01:16:23,600 --> 01:16:27,100
- Nie mam pomysłów na nowe kody.
- Załatw to, Alex!

702
01:16:27,100 --> 01:16:29,800
Jasne.
Zajmę się tym.

703
01:16:34,100 --> 01:16:38,400
Masz uzbrojenie,
a ja jestem pilotem FWMRK.

704
01:16:57,700 --> 01:17:00,300
Jebać te przebieranki
za holownik gazu.

705
01:17:13,300 --> 01:17:14,600
Droga wolna!

706
01:17:47,500 --> 01:17:50,500
Stacja została zamknięta
i poddana kwarantannie.

707
01:17:50,500 --> 01:17:53,200
Potwierdzamy,
odbiór danych jest stabilny.

708
01:17:57,300 --> 01:18:02,300
- Wyślijcie wszystko na Thotha.
- Przesyłanie rozpoczęte.

709
01:18:02,300 --> 01:18:05,100
WYKRYTO ZAKODOWANĄ TRANSMISJĘ
ŚLEDZENIE...

710
01:18:05,500 --> 01:18:07,000
Słucham?

711
01:18:08,600 --> 01:18:12,400
Ludziska, możemy usiąść
na ogonie tym złym.

712
01:18:25,400 --> 01:18:27,300
Masz krew na twarzy.

713
01:18:30,000 --> 01:18:32,100
Nie moją.

714
01:18:35,800 --> 01:18:39,000
Ocaliliśmy parę osób.
Trzeba było ocalić ich więcej.

715
01:18:39,000 --> 01:18:41,000
I zrobimy to.

716
01:20:05,100 --> 01:20:07,200
.:: GrupaHatak.pl ::.

717
01:20:07,200 --> 01:20:09,300
Napisy: kat

718
01:20:09,300 --> 01:20:13,400
Dziękuję za cały sezon
i do przeczytania w 2017 r.!

719
01:20:14,305 --> 01:20:20,301
Proszę, oceń te napisy na www.osdb.link/666fu
Pomóż innym wybrać najlepsze napisy!