Full House 8x06 - You Pet It, You Bought It(Dvdrip)(Dark - Polish subtitles [Download .srt file]

1
00:00:04,322 --> 00:00:09,470
- Wstawać! Wstawać!
- Dajcie mi spokój.

2
00:00:09,494 --> 00:00:11,837
Może dziś obudźcie Stephanie?

3
00:00:12,121 --> 00:00:14,715
Ona rano ma zły humor.

4
00:00:16,292 --> 00:00:18,511
Tak to wymyśliła.

5
00:00:19,587 --> 00:00:21,722
Czekajcie tu.

6
00:00:24,217 --> 00:00:27,561
Musisz mnie nauczyć,
jak się budzić w złym humorze.

7
00:00:28,554 --> 00:00:30,773
Odwal się albo nie żyjesz.

8
00:00:32,475 --> 00:00:33,943
Dzięki za lekcję.

9
00:00:35,000 --> 00:00:41,074
Zareklamuj swój produkt lub firmę.

10
00:01:35,034 --> 00:01:37,586
Cześć, Steph. Co robisz?

11
00:01:37,870 --> 00:01:40,548
Pracę na geografię. Piękna Ameryka.

12
00:01:41,749 --> 00:01:45,302
Pochodzę z tego, co powinno być Nebraską.

13
00:01:45,836 --> 00:01:48,097
To raczej nie jest stan górzysty.

14
00:01:49,882 --> 00:01:51,183
Nie ma sprawy.

15
00:01:53,719 --> 00:01:57,314
Nebraska, wielka łapa.

16
00:01:59,725 --> 00:02:00,911
Jak leci?

17
00:02:00,935 --> 00:02:01,995
Cześć, tato.

18
00:02:02,019 --> 00:02:04,738
Co za jesień, 32 stopnie.

19
00:02:04,772 --> 00:02:07,658
Mnie to nie rusza.
Zachowuję spokój i powagę.

20
00:02:11,529 --> 00:02:13,924
Mam o wiele lepszą pracę

21
00:02:13,948 --> 00:02:15,968
niż ci na budowie w słońcu.

22
00:02:15,992 --> 00:02:18,136
Spoceni, zgrzani i bez koszul.

23
00:02:18,160 --> 00:02:20,004
Zupełnie jak w Słonecznym Patrolu.

24
00:02:21,330 --> 00:02:22,849
Biedaczyny.

25
00:02:22,873 --> 00:02:24,508
Musimy na nich uważać.

26
00:02:29,505 --> 00:02:31,181
Rany, ale dziś upał.

27
00:02:31,465 --> 00:02:36,395
Zaraz się napiję zimnej... sałaty.

28
00:02:37,138 --> 00:02:39,064
Lemoniada stała tutaj.

29
00:02:42,893 --> 00:02:44,695
Zrobię sobie lemoniadę.

30
00:02:45,104 --> 00:02:47,781
Ci z budowy to świetni klienci.

31
00:02:48,232 --> 00:02:50,200
I mają niezłe ciała.

32
00:02:51,694 --> 00:02:54,204
- Michelle.
- Ciocia Becky tak powiedziała.

33
00:02:58,284 --> 00:03:00,794
A mówiła coś o ich włosach?

34
00:03:01,954 --> 00:03:03,797
Wszyscy są w kaskach.

35
00:03:04,540 --> 00:03:05,925
Dzięki Bogu.

36
00:03:08,044 --> 00:03:09,438
Michelle, w twoim wieku też

37
00:03:09,462 --> 00:03:11,263
handlowałem na chodniku.

38
00:03:11,714 --> 00:03:14,558
Sprzedawałem wilgotne chusteczki
przed restauracją z żeberkami.

39
00:03:15,217 --> 00:03:16,403
Tak było.

40
00:03:16,427 --> 00:03:18,071
A potem wszystkie pieniądze wpłaciłem

41
00:03:18,095 --> 00:03:20,814
na konto Mały Sknera.

42
00:03:21,140 --> 00:03:22,492
Ciągle tam leżą.

43
00:03:22,516 --> 00:03:24,151
Bo jesteś jak wiewiórka.

44
00:03:24,185 --> 00:03:26,455
Jak byłem mały,
naprawiłem rower za 10 dolców.

45
00:03:26,479 --> 00:03:29,615
Kupiłem za nie pudełko śniadaniowe
z Elvisem i to z niebieskim termosem.

46
00:03:31,942 --> 00:03:33,879
Widzisz, taka jest różnica między nami.

47
00:03:33,903 --> 00:03:36,538
Ty sobie kupiłeś tandetny gadżet.

48
00:03:37,114 --> 00:03:40,292
A ja mam cztery raz więcej
pieniędzy na koncie.

49
00:03:40,534 --> 00:03:44,046
Mam już 76 dolarów i 14 centów.

50
00:03:45,247 --> 00:03:48,810
Widzisz, Mały Sknero,
według ostatnich danych

51
00:03:48,834 --> 00:03:51,387
moje pudełko śniadaniowe jest
teraz warte... Ile to było?

52
00:03:52,004 --> 00:03:53,305
Dwa tysiące.

53
00:03:54,048 --> 00:03:58,477
- To chyba więcej niż 76,14?
- Tak, dwa tysiące więcej.

54
00:03:59,428 --> 00:04:01,365
A mówiłem, że jak otwierałem konto,

55
00:04:01,389 --> 00:04:03,482
to dostałem darmowy długopis.

56
00:04:04,433 --> 00:04:07,361
Poważnie? I ty jeszcze pracujesz?

57
00:04:10,272 --> 00:04:11,708
Wymyśliłeś coś?

58
00:04:11,732 --> 00:04:14,252
Tak, doskonały prezent dla słuchaczy.

59
00:04:14,276 --> 00:04:15,962
A co, robisz konkurs

60
00:04:15,986 --> 00:04:18,215
„Zgadnijcie, jakie jem ciastko”?

61
00:04:18,239 --> 00:04:21,583
Nie, mam coś lepszego i mniej tuczącego.

62
00:04:21,701 --> 00:04:23,627
Czołówki seriali.

63
00:04:23,744 --> 00:04:25,514
Ktoś może wygrać, jeśli

64
00:04:25,538 --> 00:04:28,266
będzie znał słowa do Three's Company.

65
00:04:28,290 --> 00:04:30,310
No coś ty, każdy zna słowa do

66
00:04:30,334 --> 00:04:32,396
Three's Company.
Ludzie słyszeli to milion razy.

67
00:04:32,420 --> 00:04:33,939
To spróbuj, jak taki mądry jesteś.

68
00:04:33,963 --> 00:04:35,597
Dobra.

69
00:04:43,806 --> 00:04:45,367
I coś tam, coś tam.

70
00:04:45,391 --> 00:04:47,067
a on wtedy spada z roweru.

71
00:04:50,062 --> 00:04:51,581
No, przyznaję, że doskonale.

72
00:04:51,605 --> 00:04:52,791
Bułka z masłem.

73
00:04:52,815 --> 00:04:54,876
Dobra, Charles in Charge.

74
00:04:54,900 --> 00:04:58,579
Nie. Śpiewaj Three's Company.

75
00:05:00,281 --> 00:05:02,342
Nie chcę tego znowu śpiewać.

76
00:05:02,366 --> 00:05:04,209
Ale my to lubimy.

77
00:05:05,578 --> 00:05:07,848
Jak się czegoś słucha za wiele razy,

78
00:05:07,872 --> 00:05:09,683
to się robi denerwujące.

79
00:05:09,707 --> 00:05:13,311
Prosimy, prosimy, prosimy.

80
00:05:13,335 --> 00:05:15,188
I właśnie o tym mówię.

81
00:05:15,212 --> 00:05:16,523
Dobra, zaśpiewam jeszcze raz.

82
00:05:16,547 --> 00:05:18,223
Ale śpiewacie ze mną.

83
00:05:29,894 --> 00:05:32,780
I coś tam, coś tam.

84
00:05:40,821 --> 00:05:42,257
Steph, masz moją białą bluzkę?

85
00:05:42,281 --> 00:05:44,050
Muszę ją mieć jutro do zdjęcia klasowego.

86
00:05:44,074 --> 00:05:46,835
Nigdy bym nie wzięła nic bez pytania.

87
00:05:47,953 --> 00:05:51,423
- A to co jest?
- Mogę pożyczyć białą bluzkę?

88
00:05:53,751 --> 00:05:55,928
Matko, ale schrzaniłaś tę mapę.

89
00:05:56,420 --> 00:05:59,723
Florydę masz na południu
i ci wchodzi w ocean.

90
00:06:01,926 --> 00:06:03,528
Coś mi się wydaje, że ty

91
00:06:03,552 --> 00:06:05,562
w przyszłości będziesz kanarzycą.

92
00:06:07,264 --> 00:06:09,066
Ale jestem padnięta.

93
00:06:09,725 --> 00:06:11,578
Jak ci idzie sprzedaż?

94
00:06:11,602 --> 00:06:14,238
Nieźle. Zarobiłam 221 dolców.

95
00:06:16,899 --> 00:06:20,086
Ile? 221 dolarów? To niemożliwe!

96
00:06:20,110 --> 00:06:23,205
Przytul swoją ukochaną siostrę.

97
00:06:24,657 --> 00:06:27,459
Daj stówę swojej ulubionej sąsiadce.

98
00:06:28,994 --> 00:06:31,505
Nie jestem bogata, bo jestem głupia.

99
00:06:33,040 --> 00:06:35,134
Jak zarobiłaś tyle forsy?

100
00:06:35,417 --> 00:06:39,429
Zgrzani faceci, zimna lemoniada,
nie wydaję reszty.

101
00:06:43,509 --> 00:06:45,529
Mam jeszcze jedną do konkursu,

102
00:06:45,553 --> 00:06:47,155
ale nie pamiętam słów.

103
00:06:47,179 --> 00:06:49,606
Jak idzie czołówka Batmana?

104
00:06:51,714 --> 00:06:52,943
Do Batmana?

105
00:06:58,232 --> 00:06:59,533
No właśnie.

106
00:06:59,650 --> 00:07:01,451
Których słów nie pamiętałeś?

107
00:07:03,654 --> 00:07:04,955
Batman czy da?

108
00:07:08,617 --> 00:07:11,044
Ja otworzę.

109
00:07:13,789 --> 00:07:16,101
Przesyłka dla Danny'ego Tannera.

110
00:07:16,125 --> 00:07:19,511
To ja i spodziewam się przesyłki.

111
00:07:19,837 --> 00:07:21,597
Co za zbieg okoliczności.

112
00:07:23,591 --> 00:07:25,893
Proszę, dzięki.

113
00:07:27,261 --> 00:07:29,114
Chłopaki, spodoba wam się.

114
00:07:29,138 --> 00:07:31,273
To kawałek amerykańskiej historii.

115
00:07:32,224 --> 00:07:34,234
Przeglądałem stare zdjęcia.

116
00:07:34,602 --> 00:07:37,664
I znalazłem zdjęcie prapradziadka

117
00:07:37,688 --> 00:07:40,166
generała Cornwalla Tannera.

118
00:07:40,190 --> 00:07:42,576
Dałem do renowacji i powiększyłem.

119
00:07:42,735 --> 00:07:44,161
Patrzcie.

120
00:07:47,448 --> 00:07:49,124
Nie lepiej było je spalić?

121
00:07:53,162 --> 00:07:55,348
Był bohaterem wojny secesyjnej,

122
00:07:55,372 --> 00:07:57,466
powiesimy to na honorowym miejscu.

123
00:07:57,666 --> 00:07:59,259
To może w kominku?

124
00:08:00,878 --> 00:08:04,640
- W kominku się pali.
- Przyniosę zapałki.

125
00:08:05,549 --> 00:08:06,934
Pójdzie po zapałki.

126
00:08:10,721 --> 00:08:12,949
Kto pojedzie ze mną po cukierki?

127
00:08:12,973 --> 00:08:14,816
Chcę wydać forsę z lemoniady.

128
00:08:15,184 --> 00:08:17,027
Nie teraz. Pracujemy.

129
00:08:20,773 --> 00:08:22,417
Może cię ktoś później weźmie.

130
00:08:22,441 --> 00:08:23,951
Muszę to gdzieś powiesić.

131
00:08:24,735 --> 00:08:27,246
Co to za pacan w kapeluszu?

132
00:08:29,865 --> 00:08:32,010
Kochanie, ten elegancki dżentelmen,

133
00:08:32,034 --> 00:08:34,336
to twój, praprapradziadek.

134
00:08:34,536 --> 00:08:37,798
Świetnie. To kto jedzie po cukierki?

135
00:08:38,082 --> 00:08:40,467
Kochanie, ciężko pracowałaś
na te pieniądze.

136
00:08:40,751 --> 00:08:42,646
Na pewno chcesz je wyrzucić

137
00:08:42,670 --> 00:08:45,690
na oblane cukrem, powodujące
próchnicę puste kalorie?

138
00:08:45,714 --> 00:08:47,057
A jak.

139
00:08:48,258 --> 00:08:50,269
Szczerze radzę oszczędzić te pieniądze.

140
00:08:50,427 --> 00:08:53,355
Zarobiła pieniądze. Niech coś z tego ma.

141
00:08:53,639 --> 00:08:55,492
Michelle, mam świetne rozwiązanie.

142
00:08:55,516 --> 00:08:59,027
Kup jakiś obraz i wsadź w tę ramę.

143
00:09:01,939 --> 00:09:03,615
On jest bardzo przystojny.

144
00:09:07,403 --> 00:09:09,162
Dzień dobry.

145
00:09:10,280 --> 00:09:12,749
A zdjęcie pyska konia też pan ma?

146
00:09:17,955 --> 00:09:20,132
To jest mój przodek.

147
00:09:20,749 --> 00:09:22,227
Jeśli chcesz zobaczyć swoich przodków,

148
00:09:22,251 --> 00:09:24,136
puść sobie Goryle we mgle.

149
00:09:27,715 --> 00:09:30,017
Weźmiesz mnie do sklepu z cukierkami?

150
00:09:30,134 --> 00:09:32,028
Jasne, właśnie tam jechałam.

151
00:09:32,052 --> 00:09:34,730
Mama robi kurczaka w M&Msach.

152
00:09:35,723 --> 00:09:38,442
Tato, mogę pojechać z Kimmy do sklepu?

153
00:09:38,767 --> 00:09:39,911
Możesz.

154
00:09:39,935 --> 00:09:42,446
Bardzo dobrze. Korzystaj z życia.

155
00:09:42,479 --> 00:09:44,740
Już ja sobie skorzystam.

156
00:09:49,945 --> 00:09:52,007
Też chcę, żeby byli zadowoleni,

157
00:09:52,031 --> 00:09:55,042
ale za dużo przyjemności
może być niezdrowe.

158
00:09:55,409 --> 00:09:57,429
Tak, ale za mało przyjemności może

159
00:09:57,453 --> 00:10:00,088
dać im poczucie straty na całe życie.

160
00:10:00,372 --> 00:10:02,799
Jak to ma im narobić blizn na całe życie.

161
00:10:08,297 --> 00:10:10,650
Michelle już wróciła z cukierkami?

162
00:10:10,674 --> 00:10:13,643
- Nie widziałem jej.
- Pojechała po cukierki?

163
00:10:13,719 --> 00:10:15,979
A miała ze sobą pudełko po butach?

164
00:10:16,096 --> 00:10:19,107
Powiedziałem, żeby wzięła forsę
i korzystała z życia.

165
00:10:19,433 --> 00:10:23,121
To się nieźle nakorzysta.
Zarobiła ponad 200.

166
00:10:23,145 --> 00:10:26,332
Na lemoniadzie? I wszystko wzięła?

167
00:10:26,356 --> 00:10:29,419
Daj spokój. Ile ona może tego nakupić?

168
00:10:29,443 --> 00:10:33,663
Ja najwięcej wydałem
na cukierki 185 dolarów.

169
00:10:35,115 --> 00:10:37,667
Nie zgadniecie, co kupiłam.

170
00:10:48,629 --> 00:10:50,180
Co myślicie?

171
00:10:56,136 --> 00:10:58,105
Powiedz, że to jest pinata.

172
00:11:09,836 --> 00:11:12,513
Kupiłaś osiołka?

173
00:11:13,465 --> 00:11:17,644
Słodki. Ma wielkie,
włochate uszy jak wujek Gus.

174
00:11:19,554 --> 00:11:21,824
Zobacz, jakie ma śliczne oczy.

175
00:11:21,848 --> 00:11:24,943
Tak i cztery nogi i 150 kilo żywej wagi.

176
00:11:25,644 --> 00:11:28,738
Wyprowadzić mi go z kuchni.
Podłoga nie jest osło-odporna.

177
00:11:30,315 --> 00:11:32,992
A osiołek może spać u nas w pokoju?

178
00:11:34,319 --> 00:11:38,665
On się nazywa Mały. To skrót od... Mały.

179
00:11:39,449 --> 00:11:40,927
I śpi w moim pokoju.

180
00:11:40,951 --> 00:11:43,220
Nie śpi w niczyim pokoju.

181
00:11:43,244 --> 00:11:45,338
W tej dzielnicy nie wolno
hodować nierogacizny.

182
00:11:45,956 --> 00:11:49,133
To wszystko twoja wina.
„Idź, korzystaj z życia”.

183
00:11:50,293 --> 00:11:52,229
A: ja tak nie mówię.

184
00:11:52,253 --> 00:11:54,764
B: myślałem, że jedzie po cukierki.

185
00:11:55,173 --> 00:11:57,976
Jak ten osioł nie ma
nadzienia czekoladowego,

186
00:11:58,093 --> 00:11:59,602
nie możesz tego na mnie zwalić.

187
00:12:00,345 --> 00:12:02,907
Jechałyśmy do sklepu z cukierkami,

188
00:12:02,931 --> 00:12:04,700
i mijałyśmy mini ZOO.

189
00:12:04,724 --> 00:12:07,110
Chyba jednak nie minęłyście całkowicie.

190
00:12:07,644 --> 00:12:09,288
Kimmy, jak mogłaś do tego dopuścić?

191
00:12:09,312 --> 00:12:11,864
Zaraz, kazałam jej kupić dwa strusie.

192
00:12:13,441 --> 00:12:15,044
Mnie się spodobał Mały,

193
00:12:15,068 --> 00:12:17,620
a pan zapytał, ile mam pieniędzy.

194
00:12:17,779 --> 00:12:22,625
Powiedziałam, że 221 dolarów.
A ile kosztował?

195
00:12:22,993 --> 00:12:25,670
Zakładam, że był uczciwy, 220?

196
00:12:26,287 --> 00:12:28,256
Nie, 221.

197
00:12:29,582 --> 00:12:31,560
Przykro mi, że cię okantowano,

198
00:12:31,584 --> 00:12:33,803
ale osiołek nie może u nas zostać.

199
00:12:34,421 --> 00:12:37,974
- Linieje, śmierdzi i jest brudny.
- A Kimmy pozwalasz przychodzić.

200
00:12:40,510 --> 00:12:41,936
Ja nie linieję.

201
00:12:43,555 --> 00:12:45,324
Nie ma dyskusji.

202
00:12:45,348 --> 00:12:46,983
Musi wrócić do mini ZOO.

203
00:12:47,308 --> 00:12:49,277
To nie będzie takie proste.

204
00:12:49,352 --> 00:12:51,612
To było obwoźne mini ZOO.

205
00:12:51,646 --> 00:12:53,364
Właśnie wyjeżdżali do Seattle.

206
00:12:54,858 --> 00:12:58,328
A pan powiedział:
„Towar głaskany, należy do głaskanta”.

207
00:12:59,863 --> 00:13:01,331
Świetnie.

208
00:13:01,573 --> 00:13:03,916
No to chyba musi tu zostać na noc.

209
00:13:04,159 --> 00:13:06,387
Zaprowadź go do ogrodu.

210
00:13:06,411 --> 00:13:08,379
Rano zastanowimy się, co z nim zrobić.

211
00:13:08,580 --> 00:13:10,766
Mały, zachowuj się w nocy.

212
00:13:10,790 --> 00:13:12,768
A może tata pozwoli ci zostać.

213
00:13:12,792 --> 00:13:15,187
Wiesz, że musisz po nim sprzątać?

214
00:13:15,211 --> 00:13:18,139
Nie ma sprawy, po chomiku też sprzątam.

215
00:13:19,924 --> 00:13:22,769
Mały to chyba większa odpowiedzialność.

216
00:13:44,532 --> 00:13:46,793
Stephanie obudź się. Chrapiesz.

217
00:13:48,453 --> 00:13:50,880
To nie ja. Myślałam,
że ci w brzuchu burczy.

218
00:13:54,459 --> 00:13:55,885
To Mały.

219
00:13:57,921 --> 00:13:59,764
Sąsiedzi go słyszą?

220
00:13:59,798 --> 00:14:02,642
Zaraz go zastrzelę.

221
00:14:04,886 --> 00:14:06,771
Chyba słyszą.

222
00:14:08,389 --> 00:14:10,242
Przepraszam, już go biorę do środka.

223
00:14:10,266 --> 00:14:13,444
Niech pani wraca do łóżka
i proszę zabezpieczyć broń.

224
00:14:17,232 --> 00:14:20,118
Cudownie. Wytrzyj kopyta, dobra?

225
00:14:20,276 --> 00:14:22,620
Jutro pójdziemy szukać złota.

226
00:14:25,824 --> 00:14:28,292
- Co jest z nim?
- Może jest chory?

227
00:14:29,410 --> 00:14:31,254
Ja mu nie mierzę temperatury.

228
00:14:32,997 --> 00:14:34,683
Jak on nie da mi spać,

229
00:14:34,707 --> 00:14:37,353
to jutro wyjdę jak zombie
na zdjęciu w szkole.

230
00:14:37,377 --> 00:14:40,272
A to zdjęcie ląduje w szkolnym albumie,
na tablicy absolwentów,

231
00:14:40,296 --> 00:14:42,056
i w podaniu na uniwersytet.

232
00:14:42,215 --> 00:14:44,642
I to zdjęcie idzie też do lokalnej gazety.

233
00:14:48,721 --> 00:14:52,275
Mały, robisz kiepskie pierwsze wrażenie.

234
00:14:53,768 --> 00:14:56,446
A mówiłam, że to nie Joey?

235
00:14:57,897 --> 00:14:59,657
Nie szkodzi i tak nie spałem.

236
00:14:59,858 --> 00:15:01,909
Obudziły mnie jakieś wałki do włosów.

237
00:15:02,944 --> 00:15:06,122
Jak ci tak przeszkadzają,
to w nich nie śpij.

238
00:15:07,740 --> 00:15:10,553
I jak my mamy spać z nim w domu?

239
00:15:10,577 --> 00:15:13,463
Do ogrodu nie możemy go wystawić,
bo jest sezon na osły.

240
00:15:14,539 --> 00:15:18,968
Tato, bądź miły dla niego.
To jego pierwsza noc, on się boi.

241
00:15:19,085 --> 00:15:20,729
Pamiętasz jak było z Kometem?

242
00:15:20,753 --> 00:15:24,307
Spał z termoforem i budzikiem.

243
00:15:25,091 --> 00:15:27,643
Nie, to była moja pierwsza noc.

244
00:15:30,847 --> 00:15:34,525
- Przejażdżka!
- Ja pierwszy!

245
00:15:34,601 --> 00:15:38,112
Wesołe miasteczko jest zamknięte.
Do łóżek.

246
00:15:38,563 --> 00:15:41,782
Tato, zaśpiewaj Three's Company.

247
00:15:42,942 --> 00:15:45,546
Jest prawie północ. Nie chcę śpiewać.

248
00:15:45,570 --> 00:15:47,121
Jutro wam zaśpiewam.

249
00:15:48,281 --> 00:15:49,967
Śpiewaj, Jess.

250
00:15:49,991 --> 00:15:52,877
Może uśpisz Engelberta Osłodinka.

251
00:15:54,120 --> 00:15:55,556
Dobra, zaśpiewam.

252
00:15:55,580 --> 00:15:57,590
Ale potem wszyscy do łóżek.

253
00:16:05,924 --> 00:16:07,975
I coś tam, coś tam.

254
00:16:11,471 --> 00:16:13,824
Bardzo dobrze, chłopcy.

255
00:16:13,848 --> 00:16:15,326
Powiedzcie dobranoc.
Dobranoc.

256
00:16:15,350 --> 00:16:16,734
- Powiedz dobranoc.
- Dobranoc.

257
00:16:19,896 --> 00:16:21,290
Wujku, zaczekaj.

258
00:16:21,314 --> 00:16:25,117
Jak śpiewałeś, to Mały się uciszył
i miał błogi wyraz pyska.

259
00:16:25,944 --> 00:16:27,620
Może to gazy.

260
00:16:28,112 --> 00:16:30,299
Wujku, chcemy iść spać.

261
00:16:30,323 --> 00:16:32,416
Może mu zaśpiewaj.

262
00:16:32,700 --> 00:16:34,178
Odbiło wam?

263
00:16:34,202 --> 00:16:37,296
Chyba nawdychaliście się
powietrza z jego okolicy.

264
00:16:37,622 --> 00:16:40,258
Nie sądzicie,
że moje śpiewanie może go...

265
00:16:44,712 --> 00:16:46,649
Prosimy. Zaśpiewaj.

266
00:16:46,673 --> 00:16:48,025
- Spróbuj.
- Śpiewaj.

267
00:16:48,049 --> 00:16:49,360
W porządku. Dobra.

268
00:16:49,384 --> 00:16:52,228
Zaśpiewam, ale dlatego,
że lubię tę piosenkę.

269
00:17:01,187 --> 00:17:03,239
I coś tam, coś tam.

270
00:17:13,157 --> 00:17:17,211
Widzisz, on jest cicho,
tylko jak śpiewasz.

271
00:17:17,787 --> 00:17:21,090
To prawda. Tylko dzięki tobie możemy
przetrwać tę noc.

272
00:17:25,461 --> 00:17:27,523
Wujku, błagam. Śpiewaj.

273
00:17:27,547 --> 00:17:30,766
Jak Mały będzie cicho,
to nie będą na nas wściekli.

274
00:17:30,883 --> 00:17:32,101
Na nas?

275
00:17:32,135 --> 00:17:35,563
To ty powiedziałeś:
„Idź, korzystaj z życia”.

276
00:17:37,348 --> 00:17:39,702
Myślałem, że wydasz forsę
na wór cukierków,

277
00:17:39,726 --> 00:17:41,569
a nie na czworonożny wór pcheł.

278
00:17:44,814 --> 00:17:48,409
Brawo, właśnie bardzo go zraniłeś.

279
00:17:48,818 --> 00:17:51,245
Mam mu całą noc śpiewać serenady?

280
00:17:58,369 --> 00:18:00,848
I coś tam, coś tam.

281
00:18:00,872 --> 00:18:04,175
A ty musisz sobie kupić
płyn do płukania pyska.

282
00:18:06,044 --> 00:18:08,262
Mały, nie jesteś śpiący?

283
00:18:11,257 --> 00:18:12,850
Jeszcze raz.

284
00:18:21,809 --> 00:18:25,112
I coś tam, coś tam i jakieś słowa,
których nie znam.

285
00:18:44,415 --> 00:18:45,966
Musisz się ogolić.

286
00:18:48,252 --> 00:18:49,720
I umyć zęby.

287
00:18:53,216 --> 00:18:54,892
Obudź się, już jest rano.

288
00:18:56,636 --> 00:18:59,365
No widzisz, pomogłeś Małemu
przetrwać pierwszą noc.

289
00:18:59,389 --> 00:19:01,533
- Dziękuję, wujku.
- Nie ma za co.

290
00:19:01,557 --> 00:19:02,826
Przytulasa.

291
00:19:02,850 --> 00:19:04,411
Chociaż pewnie śmierdzę jak obora.

292
00:19:04,435 --> 00:19:06,529
Wcale że nie.

293
00:19:10,858 --> 00:19:12,586
Nie wierzę! Ktoś ją rozwalił.

294
00:19:12,610 --> 00:19:13,754
Co się stało?

295
00:19:13,778 --> 00:19:16,038
Zobacz, co się stało z tą mapą.

296
00:19:16,739 --> 00:19:18,217
Przepraszam, ale zasnąłem.

297
00:19:18,241 --> 00:19:20,751
Mały poszedł coś przetrącić.

298
00:19:21,119 --> 00:19:23,462
Zjadł mi środkowe stany rolnicze.

299
00:19:25,248 --> 00:19:26,809
Tato, zobacz.

300
00:19:26,833 --> 00:19:29,728
Mały zniszczył mi mapę.

301
00:19:29,752 --> 00:19:31,772
Spokojnie, napiszę ci usprawiedliwienie.

302
00:19:31,796 --> 00:19:34,181
I co napiszesz, że osioł
zjadł mi pracę domową?

303
00:19:34,757 --> 00:19:36,684
Tydzień temu to sobie napisałam.

304
00:19:37,802 --> 00:19:40,020
Mały nie chciał ci zepsuć mapy.

305
00:19:40,054 --> 00:19:41,939
On kocha Amerykę.

306
00:19:45,643 --> 00:19:47,027
I co mam zrobić?

307
00:19:47,061 --> 00:19:49,613
Leci mi z nosa.
Zapuchnięte oczy.

308
00:19:50,022 --> 00:19:54,285
Nie mogę sobie robić zdjęcia,
bo wyglądam jak balon.

309
00:19:54,360 --> 00:19:56,422
Chyba dostałaś uczulenia.

310
00:19:56,446 --> 00:19:57,830
Na co?

311
00:19:59,615 --> 00:20:01,083
Możesz zgadywać.

312
00:20:01,159 --> 00:20:02,553
Mały.

313
00:20:02,577 --> 00:20:03,971
- On jest w salonie?
- Wywalcie go.

314
00:20:03,995 --> 00:20:06,172
Wyrzućcie go, bo wdycham ośli łupież.

315
00:20:07,290 --> 00:20:09,560
Trzeba tego muła wyrzucić z domu.

316
00:20:09,584 --> 00:20:11,645
Dobra, w porządku.

317
00:20:11,669 --> 00:20:14,180
Tylko bez histerii, bo go przerazimy.

318
00:20:19,552 --> 00:20:21,520
Prapradziadek!

319
00:20:22,305 --> 00:20:24,815
Wreszcie widzę rodzinne podobieństwo.

320
00:20:27,059 --> 00:20:30,122
- Mały, jak mogłeś?
- Koniec tego. Wyrzucamy go.

321
00:20:30,146 --> 00:20:31,864
Dokąd idziesz?

322
00:20:32,148 --> 00:20:34,575
Ktoś chce kupić osła?

323
00:20:34,942 --> 00:20:36,837
Nikt nie chce kupować osła.

324
00:20:36,861 --> 00:20:39,089
- Ja chciałam.
- No tak.

325
00:20:39,113 --> 00:20:40,883
Ktoś chce osła za darmo?

326
00:20:40,907 --> 00:20:43,886
Zamknij się, Tanner!
Już wolę słuchać osła!

327
00:20:43,910 --> 00:20:47,463
Chodź. Sąsiedzi są uzbrojeni i wściekli.

328
00:20:47,663 --> 00:20:49,057
Mam pomysł.

329
00:20:49,081 --> 00:20:51,435
Weź Małego do ZOO dla dzieci.

330
00:20:51,459 --> 00:20:53,302
A potem do kina.

331
00:20:54,337 --> 00:20:55,939
Michelle, chyba się zgadzasz z nami?

332
00:20:55,963 --> 00:20:58,766
Nie udało się z Małym.

333
00:20:59,091 --> 00:21:00,684
To prawda.

334
00:21:01,761 --> 00:21:03,521
Mały, w ZOO ci się spodoba.

335
00:21:03,638 --> 00:21:06,148
Tam można jeść cały dzień
i ryczeć całą noc.

336
00:21:06,390 --> 00:21:07,733
Będziesz pasować.

337
00:21:09,268 --> 00:21:13,239
Michelle, pożegnajcie się.

338
00:21:13,606 --> 00:21:16,033
Tylko czyim samochodem jedziemy?

339
00:21:17,276 --> 00:21:20,037
Ogolić go, włożyć kapelusz
i może jechać autobusem.

340
00:21:21,531 --> 00:21:24,375
Jak sprzedamy Małego do ZOO,

341
00:21:24,909 --> 00:21:26,919
to kupię cukierki dla wszystkich,

342
00:21:27,203 --> 00:21:29,672
a resztę forsy włożę do banku.

343
00:21:30,915 --> 00:21:32,258
Słuchaj.

344
00:21:34,210 --> 00:21:36,011
Nie ty, ona.

345
00:21:36,837 --> 00:21:39,066
Za Małego nie dostaniemy
żadnych pieniędzy.

346
00:21:39,090 --> 00:21:41,183
Przekażemy go ZOO jako darowiznę.

347
00:21:41,384 --> 00:21:43,644
Jak to? Jestem bankrutem?

348
00:21:44,845 --> 00:21:46,313
Niestety, tak.

349
00:21:46,722 --> 00:21:49,159
Nie szkodzi. Jakaś korzyść z tego była.

350
00:21:49,183 --> 00:21:51,735
Wszyscy poznaliśmy Małego.

351
00:21:56,399 --> 00:21:58,701
O której otwierają ZOO?

352
00:21:59,777 --> 00:22:01,787
Co za różnica? Poczekamy pod bramą.

353
00:22:03,698 --> 00:22:05,175
Tak sobie myślę, że on by coś chciał

354
00:22:05,199 --> 00:22:07,209
przed wyjazdem, wujku.

355
00:22:07,827 --> 00:22:09,670
Nie pocałuję go na do widzenia.

356
00:22:10,788 --> 00:22:12,172
Wiesz co.

357
00:22:12,248 --> 00:22:14,383
Dobra, ale musicie mi pomóc.

358
00:22:25,261 --> 00:22:26,645
Mamy.

359
00:22:28,264 --> 00:22:31,233
To są słowa. Wiedziałem.

360
00:22:32,305 --> 00:22:38,866
Wspomóż nas i zostań członkiem VIP