Full House 8x07 - On the Road Again(Dvdrip)(Dark_Stalker - Polish subtitles [Download .srt file]

1
00:00:06,000 --> 00:00:12,074
Zareklamuj swój produkt lub firmę.

2
00:01:04,326 --> 00:01:06,711
Wygląda, jakby uciekł z zoo.

3
00:01:08,372 --> 00:01:10,423
Zachowaj to na koncerty.

4
00:01:10,832 --> 00:01:14,886
- Sorki, ale kocham tę piosenkę.
- Wiem.

5
00:01:16,254 --> 00:01:18,014
Co robi,
gdy jakiejś nie lubi?

6
00:01:18,256 --> 00:01:21,184
Kochani, mówcie szczerze.
Jak wam się podoba nowy zespół?

7
00:01:21,593 --> 00:01:23,363
- Jesteście świetni.
- Podoba mi się.

8
00:01:23,387 --> 00:01:25,782
Świetnie brzmicie. Macie już nazwę?

9
00:01:25,806 --> 00:01:27,691
Tak, wreszcie znaleźliśmy
doskonałą nazwę.

10
00:01:27,849 --> 00:01:29,985
Gorący Tatusiek i Skaczące Małpki.

11
00:01:31,937 --> 00:01:34,864
Dziwna, chora. Doskonała.

12
00:01:35,982 --> 00:01:37,960
- Wujku Jesse.
- Tak, mała?

13
00:01:37,984 --> 00:01:43,081
Nie podoba wam się moja nazwa?
Wujek Jesse i Słoneczniki.

14
00:01:43,115 --> 00:01:45,009
Podoba mi się.

15
00:01:45,033 --> 00:01:48,712
Ale członkowie nie chcieli nosić
kapeluszy z płatkami.

16
00:02:53,096 --> 00:02:55,867
Dobra. Udana próba, kochani.

17
00:02:55,891 --> 00:02:57,577
Chyba jesteśmy gotowi
na jutrzejszy koncert.

18
00:02:57,601 --> 00:02:59,402
Dobra robota, Chucky.

19
00:03:28,883 --> 00:03:31,227
Jezu święty, Danny.

20
00:03:31,886 --> 00:03:34,063
Dobre. Ale mnie wystraszyłeś.

21
00:03:34,622 --> 00:03:37,508
Teraz ja się schowam
i cię nastraszę, dobra?

22
00:03:38,977 --> 00:03:42,456
To nie zabawa. Widziałem, jak D.J.
całuje tego szurniętego Vipera.

23
00:03:42,480 --> 00:03:44,500
Chyba tak się ukrywają
od kilku tygodni.

24
00:03:44,524 --> 00:03:48,045
- Położę temu kres.
- Ja bym się nie przejmował.

25
00:03:48,069 --> 00:03:50,172
Dzieci najchętniej robią to,

26
00:03:50,196 --> 00:03:52,290
czego rodzice zakazują.

27
00:03:52,991 --> 00:03:55,835
Masz rację. Sensowna uwaga.

28
00:05:34,856 --> 00:05:37,700
Przykro mi, ale odpadł nam pomocnik.

29
00:05:38,026 --> 00:05:39,494
Postaram się znaleźć innego.

30
00:05:39,527 --> 00:05:43,039
Jaki frajer będzie to dla nas dźwigał
za friko?

31
00:05:44,991 --> 00:05:46,292
Hej.

32
00:05:46,993 --> 00:05:50,514
Josephie, mój drogi przyjacielu.

33
00:05:50,538 --> 00:05:52,683
Uznaliśmy z chłopakami,
że potrzebujemy

34
00:05:52,707 --> 00:05:55,728
zawodowego komika,
żeby rozgrzewał publiczność.

35
00:05:55,752 --> 00:05:59,263
- Jesteś zainteresowany?
- Sprawdzę kalendarz.

36
00:06:00,048 --> 00:06:03,110
Moment. Nie mam kalendarza.

37
00:06:03,134 --> 00:06:04,435
Cały wasz!

38
00:06:05,220 --> 00:06:07,114
- Będziemy się świetnie bawić.
- Jasne.

39
00:06:07,138 --> 00:06:09,325
Skoro z nami jedziesz,
mógłbyś coś wziąć?

40
00:06:09,349 --> 00:06:10,576
Jasne. Mam nowe...

41
00:06:10,600 --> 00:06:12,787
Co zrobisz?
Może numer w stylu Boba Hope'a?

42
00:06:12,811 --> 00:06:15,164
- Będzie ekstra.
- Super.

43
00:06:15,188 --> 00:06:17,833
- Co jeszcze?
- Joe Pesci jako ziemniak.

44
00:06:17,857 --> 00:06:19,210
„Co mi zrobisz? Usmażysz?”

45
00:06:19,234 --> 00:06:21,212
Śmieszne.

46
00:06:21,236 --> 00:06:23,631
„Już się piekę.
Co mi zrobisz? Utłuczesz mnie?”

47
00:06:23,655 --> 00:06:26,425
To śmieszne. Będziesz śmieszny.

48
00:06:26,449 --> 00:06:29,919
Becky, to jeden weekend.
Po co ci tyle bagażu?

49
00:06:30,078 --> 00:06:34,298
Tylko ta walizka jest moja.
Reszta to produkty do włosów Jessego.

50
00:06:35,542 --> 00:06:37,645
Cieszę się,
że jedziecie z nami.

51
00:06:37,669 --> 00:06:39,772
Pokażę ci
ekscytujące życie na trasie.

52
00:06:39,796 --> 00:06:41,982
Wreszcie zobaczysz,
o czym opowiadałem.

53
00:06:42,006 --> 00:06:43,901
Każdy dzień to przygoda.

54
00:06:43,925 --> 00:06:45,403
Spodoba ci się.

55
00:06:45,427 --> 00:06:47,437
W trasę.

56
00:06:48,138 --> 00:06:49,856
Słyszałaś go. Idziemy!

57
00:06:50,390 --> 00:06:53,035
Chodźcie za tatą, chłopcy.

58
00:06:53,059 --> 00:06:54,569
Pomogę wam.

59
00:06:58,523 --> 00:07:02,035
Deej, Viper chce z tobą pogadać.

60
00:07:29,152 --> 00:07:31,297
Przyjedziesz na nasz koncert?

61
00:07:31,321 --> 00:07:33,007
Chciałabym, ale nie wiem,

62
00:07:33,031 --> 00:07:36,834
- co powiedzieć tacie.
- Może „Do poniedziałku”?

63
00:07:37,660 --> 00:07:39,764
Chcę mu powiedzieć, a nie go zabić.

64
00:07:39,788 --> 00:07:42,674
Daj spokój, D.J.
Mam dość tych podchodów.

65
00:07:42,874 --> 00:07:44,467
Zależy nam na sobie.

66
00:07:44,709 --> 00:07:47,136
Powinniśmy powiedzieć o tym
twojemu tacie.

67
00:08:55,867 --> 00:08:58,545
To najlepsza część koncertowania.
Noce w motelach.

68
00:08:58,745 --> 00:09:01,089
Numer osiem, mój ulubiony pokój.
Popatrz tylko.

69
00:09:01,289 --> 00:09:02,841
Chodźcie.

70
00:09:05,043 --> 00:09:07,262
Popatrzcie tylko, czyż nie jest...

71
00:09:08,547 --> 00:09:09,889
miło?

72
00:09:11,758 --> 00:09:13,351
Uroczo.

73
00:09:13,385 --> 00:09:15,854
Ale na poduszkach
chyba nie ma miętówek.

74
00:09:16,096 --> 00:09:19,274
Ale do abażura przykleił się cukierek.

75
00:09:20,100 --> 00:09:24,153
Pewnie zostawiłem go tu lata temu.
Chodźcie do środka.

76
00:09:24,187 --> 00:09:26,916
Bawcie się. Bardzo dobrze, chłopcy.

77
00:09:26,940 --> 00:09:28,366
To...

78
00:09:29,067 --> 00:09:32,838
Pachnie gorzej, niż pamiętałem.
Ale najlepszy jest widok.

79
00:09:32,862 --> 00:09:35,999
Spodoba się wam.
Jest tu piękne jezioro...

80
00:09:36,032 --> 00:09:37,709
BENZYNA I ŻARCIE

81
00:09:39,661 --> 00:09:43,006
za tą paskudną ścianą.

82
00:09:48,461 --> 00:09:51,431
Manny powiedział,
żeby nie zostawiać sprzętu w wozie.

83
00:09:51,506 --> 00:09:57,270
Okolica nie jest tak miła,
jak wskazywałyby te urocze pokoje.

84
00:09:58,471 --> 00:10:01,409
- Czemu wstawiasz to tutaj?
- Nigdzie indziej się nie zmieści.

85
00:10:01,433 --> 00:10:04,027
W pięciu śpimy
w dwa razy mniejszym pokoju.

86
00:10:05,770 --> 00:10:10,167
- Możemy pooglądać telewizję?
- Proszę.

87
00:10:10,191 --> 00:10:11,877
Proszę.

88
00:10:11,901 --> 00:10:14,088
- Tak.
- Proszę.

89
00:10:14,112 --> 00:10:16,664
- Tak!
- Proszę.

90
00:10:18,992 --> 00:10:20,585
Wezmę pilota.

91
00:10:21,870 --> 00:10:24,849
Dobre rozwiązanie.
Po co ci pilot

92
00:10:24,873 --> 00:10:26,883
do noszenia po pokoju albo...

93
00:10:28,168 --> 00:10:30,428
do włączenia czegokolwiek?

94
00:10:30,837 --> 00:10:33,848
Telewizor działa na ćwierćdolarówki.

95
00:10:36,843 --> 00:10:38,937
Trzęsienie ziemi.

96
00:10:42,307 --> 00:10:44,776
Nie, kotku. To nie trzęsienie ziemi.

97
00:10:45,644 --> 00:10:47,695
To wibrujące łóżko.

98
00:10:47,979 --> 00:10:51,709
Chyba zrobiło się spięcie.
Poczekaj chwilę.

99
00:10:51,733 --> 00:10:55,161
Jeśli ćwierćdolarówka w telewizji
włącza łóżko, to...

100
00:11:00,367 --> 00:11:02,043
Warto wiedzieć.

101
00:11:20,813 --> 00:11:23,166
Tato.

102
00:11:23,190 --> 00:11:25,126
Mogę pojechać z Kimmy
na koncert wujka?

103
00:11:25,150 --> 00:11:26,753
Prześpimy się w motelu.

104
00:11:26,777 --> 00:11:28,171
- Dzięki. Pa.
- Czekaj.

105
00:11:28,195 --> 00:11:29,965
Nie martw się. Zapłacimy za benzynę.

106
00:11:29,989 --> 00:11:32,583
D.J., masz mnie za naiwniaka.

107
00:11:32,825 --> 00:11:35,136
Wiem, że jedziesz
spotkać się z Viperem.

108
00:11:35,160 --> 00:11:36,795
Wiem o was.

109
00:11:37,037 --> 00:11:40,716
- Tak?
- Widziałem, jak się całujecie.

110
00:11:42,042 --> 00:11:45,188
- Czemu mnie szpiegowałeś?
- Czemu się ukrywasz?

111
00:11:45,212 --> 00:11:47,598
Bo wiem, co myślisz o Viperze.

112
00:11:47,840 --> 00:11:50,517
Zawsze go poniżasz.
Nazwałeś go zwierzęciem.

113
00:11:50,634 --> 00:11:52,144
Deej, spójrz na niego.

114
00:11:52,177 --> 00:11:54,646
Przez niego wymyślili
sądowe zakazy zbliżania się.

115
00:11:54,888 --> 00:11:57,659
- Znowu to samo.
- Nie uważam, że to odpowiedni

116
00:11:57,683 --> 00:12:00,954
- partner dla ciebie.
- Tato, mam prawie 18 lat.

117
00:12:00,978 --> 00:12:03,665
Kończę liceum. Nie możesz mi mówić,
z kim się umawiać.

118
00:12:03,689 --> 00:12:06,658
Nie robię tego.
Mówię, z kim nie masz się umawiać.

119
00:12:06,817 --> 00:12:09,504
- Wiedziałam, że ci odbije.
- Nie odbija mi.

120
00:12:09,528 --> 00:12:12,007
Wiesz, co jeszcze?
Nie dostaniesz kluczyków

121
00:12:12,031 --> 00:12:13,999
i nigdzie nie pojedziesz.

122
00:12:14,325 --> 00:12:16,835
Dobra. Pojadę samochodem Kimmy.

123
00:12:18,162 --> 00:12:19,671
Teraz mi odbije.

124
00:12:28,551 --> 00:12:30,770
Trzęsienie ziemi jest fajne, mamo.

125
00:12:32,514 --> 00:12:34,983
Szkoda, że nie mam więcej monet.

126
00:12:38,561 --> 00:12:41,990
Przyniosłem kolację.

127
00:12:42,941 --> 00:12:47,129
Chrupki, babeczki i cukierki?
A Benzyna i Żarcie?

128
00:12:47,153 --> 00:12:49,497
Benzyna jest, ale żarcie zamknęli...

129
00:12:49,823 --> 00:12:51,290
w 1989 roku.

130
00:12:52,242 --> 00:12:54,210
Słodycze na obiad?

131
00:12:54,494 --> 00:12:58,881
Znasz zasady. Najpierw zjedz chrupki.

132
00:12:59,374 --> 00:13:00,717
Proszę.

133
00:13:02,711 --> 00:13:05,304
Wiedziałem, że to chrupki.

134
00:13:05,839 --> 00:13:07,233
- Tutaj, Joe.
- Proszę.

135
00:13:07,257 --> 00:13:10,810
- Gdzie reszta Małpek?
- Bawią się w trzęsienie ziemi.

136
00:13:11,553 --> 00:13:15,356
Masz rację, Jess.
Życie w trasie jest świetne.

137
00:13:17,100 --> 00:13:19,944
Viper, obudź się i poczuj pleśń.

138
00:13:21,646 --> 00:13:24,657
Kiedyś było dużo lepiej.
Wszystko się zmieniło.

139
00:13:25,024 --> 00:13:26,784
Poza pościelą.

140
00:13:28,236 --> 00:13:31,090
Kochanie, może to ty się zmieniłeś.

141
00:13:31,114 --> 00:13:34,083
To nigdy nie był luksusowy przybytek.

142
00:13:34,826 --> 00:13:39,797
Ale kiedyś było fajnie,
a teraz jest ohydnie.

143
00:13:40,582 --> 00:13:44,135
- Co się ze mną stało?
- Zestarzałeś się.

144
00:13:46,004 --> 00:13:48,357
Masz rację. Jestem stary.

145
00:13:48,381 --> 00:13:51,976
Jadąc tutaj, nie wyłączyłem migacza
przez 100 kilometrów.

146
00:13:52,260 --> 00:13:55,354
Co dalej?
Będę podciągał spodnie pod pachy?

147
00:13:56,055 --> 00:13:58,274
Będę robił żarty w stylu dziadka?

148
00:14:00,685 --> 00:14:04,947
- W uchu mi dzwoni.
- To telefon.

149
00:14:09,068 --> 00:14:12,214
- Słucham.
- D.J. właśnie do was jedzie.

150
00:14:12,238 --> 00:14:13,956
Steph, Michelle, zejdźcie.

151
00:14:14,240 --> 00:14:16,385
D.J. jedzie na koncert. Co z tego?

152
00:14:16,409 --> 00:14:18,345
Nie chodzi jej tylko o koncert.

153
00:14:18,369 --> 00:14:21,005
Chce się spotkać z Viperem.
Chodzą ze sobą.

154
00:14:26,044 --> 00:14:28,647
- Tato, co się dzieje?
- Wsiadajcie do samochodu.

155
00:14:28,671 --> 00:14:30,691
Mogę się jeszcze napić soku?

156
00:14:30,715 --> 00:14:32,985
Nie, żadnego picia.
Jedziemy bez przystanków.

157
00:14:33,009 --> 00:14:35,311
Do samochodu. Tempo.

158
00:14:35,345 --> 00:14:38,032
- Jadę do was.
- Danny, proszę cię.

159
00:14:38,056 --> 00:14:40,608
Uspokój się, odetchnij głęboko.

160
00:14:42,101 --> 00:14:44,163
Dobrze.
A teraz posłuchaj, najważniejsze

161
00:14:44,187 --> 00:14:46,405
to nie działać pochopnie.

162
00:14:48,233 --> 00:14:49,742
Viper, jesteś zwolniony.

163
00:14:51,277 --> 00:14:53,454
Przepraszam.
Nie wiedziałem, że to twoja.

164
00:14:54,823 --> 00:14:57,343
To nie z powodu babeczki.

165
00:14:57,367 --> 00:14:59,836
Znasz zasadę:
żadnych związków z rodziną.

166
00:14:59,911 --> 00:15:02,431
- Nie ma takiej zasady.
- Masz rację.

167
00:15:02,455 --> 00:15:04,966
Kto jest za? Wylatujesz!

168
00:15:05,291 --> 00:15:08,687
- Trzymaj się z dala od D.J.
- Możesz mnie wywalić z zespołu,

169
00:15:08,711 --> 00:15:10,888
ale nie mów mi, jak mam żyć.

170
00:15:11,840 --> 00:15:13,683
Do zobaczenia, tatuśku.

171
00:15:14,884 --> 00:15:17,311
Tatuśku! Oddawaj moją babeczkę.

172
00:15:17,595 --> 00:15:19,230
Dziękuję.

173
00:15:21,312 --> 00:15:23,621
U JOCKO
MUZYKA NA ŻYWO

174
00:15:28,580 --> 00:15:30,340
Testuję. Jeden, dwa.

175
00:15:31,622 --> 00:15:34,467
To nie wiatr
To mój dziadek

176
00:15:34,600 --> 00:15:36,527
Nie, to nie wiatr

177
00:15:40,858 --> 00:15:43,869
Mam nadzieję,
że dziś nie będzie takich piosnek.

178
00:15:44,194 --> 00:15:46,172
Jestem komikiem-pomocnikiem.

179
00:15:46,196 --> 00:15:49,208
Rozgrzewam przed Gorącym Tatuśkiem
i Skaczącymi Małpkami.

180
00:15:49,283 --> 00:15:52,345
Co za małpki? Dziś mają grać polkę.

181
00:15:52,369 --> 00:15:55,255
Wynająłem Dużego Tatuśka
i Tańcujące Pieski.

182
00:15:56,874 --> 00:16:00,937
- Ale straszne zamieszanie.
- Będzie strasznie.

183
00:16:00,961 --> 00:16:03,899
W drodze są autokary
pełne fanów polki,

184
00:16:03,923 --> 00:16:07,068
którzy nieźle się wkurzą,
jeśli nie będą mogli tańczyć

185
00:16:07,092 --> 00:16:09,770
do grubasa grającego bum-cyk-cyk.

186
00:16:11,639 --> 00:16:13,565
Wcale im się nie dziwię.

187
00:16:15,517 --> 00:16:17,361
Przepraszam na chwilę.

188
00:16:20,272 --> 00:16:23,492
- Umiesz grać na tubie?
- O czym ty mówisz?

189
00:16:23,525 --> 00:16:25,410
Mamy problem.

190
00:16:26,111 --> 00:16:29,414
- Wujku Jesse.
- Zaraz pogadamy o tubie.

191
00:16:29,657 --> 00:16:32,719
Deej, dobrze, że jesteś.
Musimy pogadać o Viperze.

192
00:16:32,743 --> 00:16:35,420
Tata dzwonił? Odbija mu?

193
00:16:35,829 --> 00:16:37,682
Tak, ale nie martw się,

194
00:16:37,706 --> 00:16:40,435
- wujek J. go uspokoił.
- Dzięki.

195
00:16:40,459 --> 00:16:42,854
Przynajmniej ty jesteś w porządku.

196
00:16:42,878 --> 00:16:44,721
- Gdzie Viper?
- Wylałem go.

197
00:16:45,923 --> 00:16:48,568
Wylałeś go? Bo z nim chodzę?

198
00:16:48,592 --> 00:16:50,278
D.J., zrobiłem to dla twojego dobra.

199
00:16:50,302 --> 00:16:52,656
Znam takich gości.
To muzyk.

200
00:16:52,680 --> 00:16:56,108
Młody, dziki, ma kolczyk...

201
00:16:56,558 --> 00:16:58,694
Boże, gadam jak mój ojciec.

202
00:16:59,895 --> 00:17:02,114
Właściwie bardziej jak moja matka.

203
00:17:02,773 --> 00:17:06,994
Bo niby ja robię suchą pieczeń
i gadam do telewizora.

204
00:17:10,072 --> 00:17:11,758
Nie to. Myślisz, że cieszyła się,

205
00:17:11,782 --> 00:17:13,875
kiedy zaczęłam się z tobą spotykać?

206
00:17:14,284 --> 00:17:16,513
Nie! Musiałam jej pokazać,
że jesteś czymś więcej

207
00:17:16,537 --> 00:17:18,848
niż długimi włosami,
rock 'n' rollem i Harleyem.

208
00:17:18,872 --> 00:17:20,892
Z Viperem jest tak samo.

209
00:17:20,916 --> 00:17:23,260
Widzieliście go
w obcisłych spodniach?

210
00:17:24,795 --> 00:17:27,806
Kimmy, przy barze rozdają
piklowane świńskie nóżki.

211
00:17:28,424 --> 00:17:29,766
Idę.

212
00:17:34,805 --> 00:17:36,366
A propos polki...

213
00:17:36,390 --> 00:17:39,901
- Nikt nie rozmawiał o polce.
- A powinniśmy.

214
00:17:40,102 --> 00:17:42,779
Czemu nie jesteś
w kostiumie do polki?

215
00:17:43,063 --> 00:17:45,032
Czemu nie jesteś na Brooklynie?

216
00:17:47,401 --> 00:17:51,163
Autokary przyjechały.
Patrzcie, już są.

217
00:17:52,239 --> 00:17:54,583
Obowiązują jakieś stroje?

218
00:17:54,825 --> 00:17:58,086
Jesteście zespołem
i będziecie grali polki.

219
00:17:59,329 --> 00:18:01,808
Jocko, może się starzeję,

220
00:18:01,832 --> 00:18:04,019
ale nie tak,
żeby nie grać rock and rolla.

221
00:18:04,043 --> 00:18:05,979
Nie ma mowy,
żebym wszedł na scenę

222
00:18:06,003 --> 00:18:08,221
i grał głupie polki. Jasne?

223
00:18:08,338 --> 00:18:11,067
A jak kogoś przyłapię w takim stroju,

224
00:18:11,091 --> 00:18:13,393
to go wyprowadzę tylnym wyjściem i...

225
00:18:16,180 --> 00:18:22,162
i pogratuluję wyczucia stylu.

226
00:18:22,186 --> 00:18:24,029
Pięknie dziś wyglądasz.

227
00:18:25,731 --> 00:18:30,587
Chętnie zagrałbym
kilka skocznych polek,

228
00:18:30,611 --> 00:18:33,455
ale kurka wodna,
moja tuba akurat jest w naprawie.

229
00:18:34,990 --> 00:18:38,543
Nie ma sprawy.
Mamy tu wszystkie instrumenty.

230
00:18:38,786 --> 00:18:40,712
Nie masz już wymówek, kolego.

231
00:18:40,788 --> 00:18:44,341
Pomogę ci, Jess.

232
00:18:45,209 --> 00:18:47,636
Hej, mała. Cieszę się, że cię widzę.

233
00:18:48,670 --> 00:18:54,267
- Jak pomożesz, Złotowłosa?
- Umiem grać polki.

234
00:18:55,552 --> 00:18:57,229
Mój tata miał zespół...

235
00:18:57,888 --> 00:18:59,898
Wielki Heinz i Polki Galopki.

236
00:19:00,307 --> 00:19:01,868
Moment. Ty byłeś dzieciakiem

237
00:19:01,892 --> 00:19:04,986
- z małym akordeonem?
- Zgadza się.

238
00:19:05,896 --> 00:19:07,406
Mały Heinz.

239
00:19:08,732 --> 00:19:13,120
Pomożesz mi,
chociaż wywaliłem cię z zespołu?

240
00:19:13,946 --> 00:19:16,456
- Tak.
- Jesteś w porządku, Mały.

241
00:19:17,366 --> 00:19:19,918
- Mów mi Viper.
- Jasne.

242
00:19:20,202 --> 00:19:22,430
Słuchajcie, przykro mi,

243
00:19:22,454 --> 00:19:25,424
trochę mnie poniosło.

244
00:19:25,874 --> 00:19:29,928
Przejąłem się starzeniem
i zapomniałem, jak jest być młodym.

245
00:19:31,255 --> 00:19:33,890
Chciałbym, żebyś wrócił do zespołu.

246
00:19:34,633 --> 00:19:36,017
Jasne.

247
00:19:36,468 --> 00:19:40,480
Miło, że wszyscy są zadowoleni.

248
00:19:40,722 --> 00:19:43,326
Ale jak nie zaczniecie szybko grać,

249
00:19:43,350 --> 00:19:45,235
ci ludzie zrobią się okropni.

250
00:19:46,603 --> 00:19:48,363
Niektórzy już zaczęli.

251
00:19:49,565 --> 00:19:53,285
Powiem coś, czego Elvis
na pewno nigdy nie powiedział.

252
00:19:54,069 --> 00:19:55,662
Do polki, kotku.

253
00:19:58,907 --> 00:20:01,418
Widzisz, Deej? Wszystko się ułożyło.

254
00:20:05,080 --> 00:20:07,174
Zaczekaj.

255
00:20:11,461 --> 00:20:14,014
Tato, musimy porozmawiać
o mnie i Viperze.

256
00:20:29,039 --> 00:20:31,341
Chcesz porozmawiać?

257
00:20:31,599 --> 00:20:33,150
Porozmawiajmy.

258
00:20:35,962 --> 00:20:41,016
- Słucham.
- Przepraszam, że tak wyjechałam.

259
00:20:41,425 --> 00:20:43,278
Nawet nie wiesz, jak mnie zraniłaś.

260
00:20:43,302 --> 00:20:47,022
Ne o to mi chodziło.
Byłam sfrustrowana.

261
00:20:47,348 --> 00:20:49,493
Nie słuchałeś mnie.

262
00:20:49,517 --> 00:20:52,579
Nie zamierzałeś
zmienić zdania o Viperze.

263
00:20:52,603 --> 00:20:54,572
Jestem twoim tatą.

264
00:20:54,605 --> 00:20:57,074
Nie mam nic do powiedzenia
o twoich chłopakach?

265
00:20:57,358 --> 00:21:00,911
- Nie.
- Jeszcze możesz zmienić odpowiedź.

266
00:21:03,823 --> 00:21:07,626
Tato, kocham cię
i szanuje twoje zdanie.

267
00:21:07,827 --> 00:21:11,172
Ale ty musisz uszanować to,
że sama wybieram partnerów.

268
00:21:12,248 --> 00:21:15,718
Wiem. I szanuję.

269
00:21:17,670 --> 00:21:19,388
Czasem mi odbija.

270
00:21:20,631 --> 00:21:23,809
Ufam twojej ocenie, D.J.

271
00:21:25,303 --> 00:21:27,396
Dzięki, tato.
To dużo dla mnie znaczy.

272
00:21:35,271 --> 00:21:36,780
Ale Viper?

273
00:21:36,981 --> 00:21:38,917
Tato, wielu rzeczy o nim nie wiesz.

274
00:21:38,941 --> 00:21:42,620
- Na przykład?
- To porządny facet.

275
00:21:42,695 --> 00:21:48,042
Chciał ci o nas powiedzieć.
Jest słodki i opiekuńczy.

276
00:21:48,868 --> 00:21:51,337
I świetnie wygląda
w skórzanych spodenkach.

277
00:21:56,334 --> 00:21:59,303
Willkommen i... co słychać?

278
00:22:00,305 --> 00:22:06,815
Proszę, oceń te napisy na www.osdb.link/67ujy
Pomóż innym wybrać najlepsze napisy!