Full House 8x16 - Air Jesse(Dvdrip)(Dark_Stalker) - Polish subtitles [Download .srt file]

1
00:00:07,931 --> 00:00:10,191
Skończyłam swoją pracę
na lekcję szycia.

2
00:00:10,475 --> 00:00:11,902
Sama ją zaprojektowałam.

3
00:00:13,562 --> 00:00:15,071
I jak wygląda?

4
00:00:17,816 --> 00:00:19,567
Wygląda, jakbyś sama projektowała.

5
00:00:20,652 --> 00:00:22,329
Nie krępuj się, Michelle.

6
00:00:22,487 --> 00:00:24,331
Dobrze. Poza tym jest brzydka.

7
00:00:26,325 --> 00:00:28,293
Według mnie twoja bluzka jest piękna.

8
00:00:28,910 --> 00:00:31,004
- Naprawdę?
- Naprawdę?

9
00:00:33,165 --> 00:00:35,383
Jak najbardziej.

10
00:00:36,418 --> 00:00:38,595
Cieszę się, że ktoś tu ma gust.

11
00:00:42,257 --> 00:00:46,561
Ciociu, czy ta bluzka
naprawdę ci się podoba?

12
00:00:46,803 --> 00:00:50,231
Nie. Ale nie chciałam jej zranić.

13
00:00:50,515 --> 00:00:52,901
- Więc skłamałaś.
- Nie!

14
00:00:55,437 --> 00:00:57,697
Nagięłam prawdę.

15
00:00:58,148 --> 00:00:59,574
Wyolbrzymiłam.

16
00:00:59,691 --> 00:01:01,451
Ujęłam rzeczy w miły sposób.

17
00:01:02,653 --> 00:01:04,037
Czyli skłamałaś.

18
00:01:06,000 --> 00:01:12,074
Zareklamuj swój produkt lub Firmę

19
00:01:57,952 --> 00:02:00,722
Czemu te bułki nazywają się
ufajdany Joe?

20
00:02:00,746 --> 00:02:03,048
Obserwujcie przy obiedzie
wujka Joeya.

21
00:02:06,502 --> 00:02:09,847
Zgadnijcie, kto będzie sędzią
na szkolnym meczu charytatywnym?

22
00:02:10,047 --> 00:02:11,483
Kareem Abdul-Jabbar.

23
00:02:11,507 --> 00:02:12,692
Niemożliwe!

24
00:02:12,716 --> 00:02:14,995
Nieźle. Wszyscy trzej dali się namówić.
To miło.

25
00:02:18,556 --> 00:02:20,659
Nie znasz się na sporcie, prawda?

26
00:02:20,683 --> 00:02:22,609
Tak się składa,
że Kareem Abdul-Jabbar...

27
00:02:22,893 --> 00:02:24,319
Czyli jedna osoba.

28
00:02:24,520 --> 00:02:27,582
To jeden
z najlepszych koszykarzy w historii.

29
00:02:27,606 --> 00:02:29,000
Ponieważ to był nasz pomysł,

30
00:02:29,024 --> 00:02:31,243
będziemy trenerkami drużyn celebrytów.

31
00:02:31,402 --> 00:02:34,172
Ja prowadzę zespół
Happy News Programu 43.

32
00:02:34,196 --> 00:02:36,123
I dokopiemy twojej drużynie.

33
00:02:36,490 --> 00:02:37,833
Jeszcze nie mam drużyny.

34
00:02:38,742 --> 00:02:40,377
To będzie łatwiejsze, niż myślałam.

35
00:02:41,245 --> 00:02:42,588
Na razie, maluchy.

36
00:02:42,788 --> 00:02:45,517
A ponieważ mecz będzie
trzech na trzech,

37
00:02:45,541 --> 00:02:47,602
potrzebuję tylko trzech celebrytów.

38
00:02:47,626 --> 00:02:50,345
Powiedzmy dwóch DJ-ów
i gospodarz talk show.

39
00:02:50,629 --> 00:02:51,690
Wchodzę w to.

40
00:02:51,714 --> 00:02:53,348
Wychodzę stąd.

41
00:02:53,757 --> 00:02:56,560
Daj spokój. Koszykówka
to sport narodowy.

42
00:02:56,677 --> 00:02:58,353
Nie, to baseball.

43
00:02:58,888 --> 00:03:02,149
To jest królewski sport.
Nie, to jeździectwo.

44
00:03:02,433 --> 00:03:05,486
Cała Ameryka wydaje tam pieniądze?
To Sears.

45
00:03:07,104 --> 00:03:08,498
Spróbujmy w inny sposób.

46
00:03:08,522 --> 00:03:10,949
Wujku, zrobisz to w szczytnym celu.

47
00:03:11,192 --> 00:03:12,826
Tak. Jeśli o tym pomyśleć,

48
00:03:13,027 --> 00:03:16,914
to świetny sposób, żeby się wypocić
przed sobotnią kąpielą.

49
00:03:20,284 --> 00:03:21,887
Dajcie sobie spokój, dobra?

50
00:03:21,911 --> 00:03:24,409
Sport mnie odstrasza.
Nigdy nie byłem w nim dobry.

51
00:03:24,455 --> 00:03:26,423
Pamiętam, jak przezywali mnie
w dzieciństwie.

52
00:03:26,665 --> 00:03:28,852
Dziurawe ręce, kapitan oferma.

53
00:03:28,876 --> 00:03:31,553
- Dzieci bywają okrutne.
- Mówię o moich rodzicach.

54
00:03:34,173 --> 00:03:37,903
Nie. Mam zasadę, że zawsze odmawiam
uprawiania sportu.

55
00:03:37,927 --> 00:03:40,687
Po prostu nie mogę.

56
00:03:40,763 --> 00:03:43,023
Możesz wszystko.

57
00:03:43,140 --> 00:03:45,410
Masz tutaj wotum zaufania.

58
00:03:45,434 --> 00:03:46,912
Dalej, Jess. Pomożemy ci.

59
00:03:46,936 --> 00:03:49,748
Zabierzemy cię do parku w sobotę
i zrobimy solidny trening.

60
00:03:49,772 --> 00:03:51,615
Zgódź się tatusiu, proszę.

61
00:03:51,690 --> 00:03:54,910
Proszę.

62
00:03:55,236 --> 00:03:59,081
No dobra. Co mi tam.
Zrobię to dla was, chłopcy.

63
00:03:59,240 --> 00:04:00,832
Super!

64
00:04:00,991 --> 00:04:02,668
Podwójnie super!

65
00:04:04,620 --> 00:04:07,891
No dobrze, w tę sobotę...
włożę na głowę kask

66
00:04:07,915 --> 00:04:10,425
i wyjdę z wami na stadion
do koszykówki.

67
00:04:12,294 --> 00:04:15,389
Gramy na starym boisku do koszykówki.

68
00:04:15,631 --> 00:04:17,766
Ten kask chyba będzie mu potrzebny.

69
00:04:21,762 --> 00:04:23,438
Ciociu Becky, mam pytanie.

70
00:04:23,639 --> 00:04:25,691
Jak mówi się na chłopca biedronkę?

71
00:04:26,308 --> 00:04:27,693
Zdezorientowany.

72
00:04:29,812 --> 00:04:31,238
Ciociu Becky.

73
00:04:31,522 --> 00:04:33,198
Mam dla ciebie niespodziankę.

74
00:04:33,357 --> 00:04:35,698
Skoro tak podoba ci się bluzka,
którą uszyłam w szkole,

75
00:04:36,026 --> 00:04:37,661
dam ci ją w prezencie.

76
00:04:42,533 --> 00:04:44,042
Dzięki, Steph.

77
00:04:45,786 --> 00:04:48,171
Możesz ją założyć na sobotni mecz.

78
00:04:48,872 --> 00:04:50,382
Świetnie!

79
00:04:51,709 --> 00:04:54,761
Na pewno będę się wyróżniać z tłumu.

80
00:04:54,920 --> 00:04:57,055
Wyróżniałabyś się nawet w cyrku.

81
00:05:04,930 --> 00:05:06,607
Widzicie?

82
00:05:08,434 --> 00:05:10,537
Koszykówka to bułka z masłem.

83
00:05:10,561 --> 00:05:12,998
Tatusiu, to nasz kosz.

84
00:05:13,022 --> 00:05:15,240
Tak, ten jest dla ciebie.

85
00:05:17,151 --> 00:05:18,493
Ten wysoko?

86
00:05:21,697 --> 00:05:23,091
Niezły strój, Jess.

87
00:05:23,115 --> 00:05:25,667
Starasz się o miejsce
w drużynie Harleya?

88
00:05:25,993 --> 00:05:28,545
Mam opaskę na nadgarstek.

89
00:05:29,872 --> 00:05:31,391
Teraz wyglądasz,
jak prawdziwy sportowiec.

90
00:05:31,415 --> 00:05:32,809
Lepiej poćwiczmy podania.

91
00:05:32,833 --> 00:05:34,477
- Dobra.
- Poćwiczmy podania.

92
00:05:34,501 --> 00:05:35,895
Po podaniu biegnij pod kosz.

93
00:05:35,919 --> 00:05:37,522
- Gdzie stanąć?
- Pod siatką.

94
00:05:37,546 --> 00:05:39,399
Podajmy kilka piłek, chłopaki.

95
00:05:39,423 --> 00:05:42,559
Pokaż piłkę, wielkoludzie. Dawaj.

96
00:05:44,386 --> 00:05:47,198
Powinieneś użyć rąk.

97
00:05:47,222 --> 00:05:49,242
- Tak zrobię.
- W porządku. Przerwa.

98
00:05:49,266 --> 00:05:51,786
Czas. Przewinienie obydwóch.

99
00:05:51,810 --> 00:05:54,539
Jess, powinieneś złapać,
a ty, Danny, powinieneś wiedzieć,

100
00:05:54,563 --> 00:05:56,531
że nie umie łapać.

101
00:05:57,149 --> 00:06:00,295
Przepraszam. Zacznijmy od
łatwego wejścia na sucho.

102
00:06:00,319 --> 00:06:03,757
Mam dwa pytania.
Pierwsze - co to jest łatwe wejście?

103
00:06:03,781 --> 00:06:06,124
Drugie - czy „na sucho”
znaczy bez picia?

104
00:06:08,660 --> 00:06:12,005
Wejście pod kosz to podstawowe
zagranie w koszykówce.

105
00:06:12,122 --> 00:06:14,434
To łatwe.
Wystarczy kozłować wzdłuż linii

106
00:06:14,458 --> 00:06:16,394
i gdy zbliżasz się
do kosza od lewej,

107
00:06:16,418 --> 00:06:18,104
wybijasz się z prawej.
I na odwrót.

108
00:06:18,128 --> 00:06:20,315
Potem po prostu rzucasz piłkę prosto

109
00:06:20,339 --> 00:06:23,392
w tablicę pod odpowiednim kątem,
żeby wpadła do obręczy.

110
00:06:23,509 --> 00:06:25,727
To właśnie jest proste wejście.

111
00:06:28,222 --> 00:06:30,273
Co w tym prostego?

112
00:06:31,308 --> 00:06:33,119
Patrz i ucz się. Danny, podaj piłkę.

113
00:06:33,143 --> 00:06:35,120
Łap. Odsuń się dla bezpieczeństwa.

114
00:06:35,229 --> 00:06:37,874
Patrz, Jess.
Jedziemy. Proste wejście.

115
00:06:37,898 --> 00:06:40,325
Kozioł...

116
00:06:41,652 --> 00:06:43,495
- Rzut.
- Dobra.

117
00:06:43,821 --> 00:06:46,707
Nie wygląda tak trudno.

118
00:06:47,032 --> 00:06:49,719
Zrobić kilka kozłów, a potem
zrobić to coś pod koszem.

119
00:06:49,743 --> 00:06:51,253
Łapię.

120
00:07:00,963 --> 00:07:03,140
Mówiłem, że potrzebny mi kask.

121
00:07:05,008 --> 00:07:07,394
- Co to za mina?
- Jaka mina?

122
00:07:07,553 --> 00:07:10,907
- Ta w stylu „ale obciach”.
- Wiesz co?

123
00:07:10,931 --> 00:07:12,575
Lepiej patrz się na kosz,

124
00:07:12,599 --> 00:07:14,369
zamiast na nasze miny.

125
00:07:14,393 --> 00:07:16,413
Może powinienem poszukać
nowych nauczycieli.

126
00:07:16,437 --> 00:07:17,914
Nauczyciele nieźle sobie radzą,

127
00:07:17,938 --> 00:07:19,582
biorąc pod uwagę, z kim pracują.

128
00:07:19,606 --> 00:07:22,951
Nie nauczylibyście psa szczekać.

129
00:07:23,569 --> 00:07:25,558
Założę się, że nauczymy psa grać w kosza

130
00:07:25,582 --> 00:07:27,330
szybciej niż ciebie.

131
00:07:30,909 --> 00:07:32,294
Jasne.

132
00:07:33,328 --> 00:07:34,305
Podaj piłkę, Joey.

133
00:07:34,329 --> 00:07:35,557
Dzięki.

134
00:07:35,581 --> 00:07:37,841
Chciałbym, żebyś się przyjrzał.

135
00:07:38,000 --> 00:07:39,968
Dziękuję. Kometo! Do nogi.

136
00:07:40,127 --> 00:07:43,805
Stój. Cofnij się. Siad.

137
00:07:43,922 --> 00:07:47,527
To nie takie trudne, jak mówi Jesse.

138
00:07:47,551 --> 00:07:51,897
Musisz tylko wycelować i rzucić.

139
00:07:56,727 --> 00:07:59,362
Kometa potrafi rzucać do kosza.

140
00:08:00,731 --> 00:08:03,074
Poszczęściło mu się. To szczęściarz.

141
00:08:04,067 --> 00:08:06,661
Jest lepszy od ciebie, tatusiu.

142
00:08:09,698 --> 00:08:11,666
Chwileczkę. Podaj mi piłkę.

143
00:08:11,992 --> 00:08:14,345
Pokażę wam,
że potrafię zdobyć nędzny punkt.

144
00:08:14,369 --> 00:08:15,962
Śmiało.

145
00:08:18,373 --> 00:08:19,434
Spadajcie.

146
00:08:19,458 --> 00:08:21,102
- Stresujecie mnie.
- W porządku.

147
00:08:21,126 --> 00:08:22,812
Nauczę się, jak trafiać do kosza.

148
00:08:22,836 --> 00:08:24,772
Jeśli będę musiał,
będę rzucał do północy.

149
00:08:24,796 --> 00:08:27,140
- Dobra.
- Chodźcie, chłopcy.

150
00:08:30,677 --> 00:08:32,646
Nie mogę być gorszy od psa.

151
00:08:38,602 --> 00:08:40,111
Przynajmniej nie mam pcheł.

152
00:09:11,684 --> 00:09:13,611
Możemy sobie zagrać?

153
00:09:14,187 --> 00:09:15,905
Nie ma sprawy.

154
00:09:16,272 --> 00:09:17,990
Grałeś kiedyś w kosza?

155
00:09:18,274 --> 00:09:19,742
Trochę.

156
00:09:20,526 --> 00:09:22,078
Powiem ci coś, kolego.

157
00:09:22,278 --> 00:09:24,455
To nie takie łatwe, na jakie wygląda.

158
00:09:24,656 --> 00:09:26,008
Ale... jesteś wysoki,

159
00:09:26,032 --> 00:09:28,042
powinno ci być łatwiej.

160
00:09:28,368 --> 00:09:30,044
- Powodzenia.
- Dzięki.

161
00:09:31,954 --> 00:09:34,600
Synu, jaki rzut
chciałbyś zobaczyć jako pierwszy?

162
00:09:34,624 --> 00:09:36,676
Za trzy punkty.

163
00:09:38,586 --> 00:09:40,648
- A może hak?
- Tak, tatusiu.

164
00:09:40,672 --> 00:09:43,432
Potrzymaj.

165
00:09:56,187 --> 00:09:59,198
- Farciarz z ciebie, wiesz?
- Trochę trenowałem.

166
00:10:00,775 --> 00:10:03,536
Synu, idź się pobawić.
Tatuś sobie porzuca.

167
00:10:04,821 --> 00:10:06,674
Chciałem powiedzieć,
że masz szczęście,

168
00:10:06,698 --> 00:10:08,550
bo twój dzieciak cię podziwia.

169
00:10:08,574 --> 00:10:10,626
Patrzy na ciebie
jak na prawdziwego bohatera.

170
00:10:11,160 --> 00:10:13,295
W zeszłym tygodniu
podniosłem mu kieszonkowe.

171
00:10:15,331 --> 00:10:18,352
Ja przed moimi dzieciakami
zrobiłem dziś z siebie idiotę.

172
00:10:18,376 --> 00:10:19,478
Coś ci powiem.

173
00:10:19,502 --> 00:10:21,980
Jestem najgorszym koszykarzem
na świecie i co więcej,

174
00:10:22,004 --> 00:10:23,565
jutro gram w tym głupim turnieju.

175
00:10:23,589 --> 00:10:25,234
Nie możesz być tak beznadziejny.

176
00:10:25,258 --> 00:10:26,976
Może spróbujesz?

177
00:10:27,343 --> 00:10:28,853
Dobrze.

178
00:10:35,852 --> 00:10:38,070
Może i jesteś tak beznadziejny.

179
00:10:39,272 --> 00:10:41,240
Jak spojrzę w oczy dzieciom?

180
00:10:41,315 --> 00:10:43,210
Może dam ci kilka wskazówek.

181
00:10:43,234 --> 00:10:45,453
Zacznijmy od podstaw.

182
00:10:45,737 --> 00:10:47,580
To jest piłka.

183
00:10:49,699 --> 00:10:51,333
To jest kosz.

184
00:10:52,326 --> 00:10:55,379
Problem polega na umieszczeniu
tego w tamtym.

185
00:10:59,542 --> 00:11:01,186
Wkręcasz mnie?

186
00:11:01,210 --> 00:11:03,439
Nie, przysięgam.
Nigdy mi się to nie udało.

187
00:11:03,463 --> 00:11:06,442
Jasne. Spróbuj wejścia.

188
00:11:06,466 --> 00:11:08,100
Bez kasku?

189
00:11:13,598 --> 00:11:17,026
Dobra. Kozioł, kozioł.

190
00:11:19,812 --> 00:11:21,822
Przepraszam, że nie wierzyłem.

191
00:11:23,024 --> 00:11:25,502
Przynajmniej tym razem
nie walnąłem się piłką w twarz.

192
00:11:25,526 --> 00:11:27,328
Żałuj, że tego nie widziałeś.

193
00:11:28,905 --> 00:11:30,883
Spróbujmy osobistego.

194
00:11:30,907 --> 00:11:32,291
Spróbujmy osobistego.

195
00:11:33,117 --> 00:11:36,045
- A co to jest?
- Z linii osobistych.

196
00:11:36,496 --> 00:11:37,797
A która to?

197
00:11:38,539 --> 00:11:40,007
Tamta.

198
00:11:40,917 --> 00:11:42,510
A gdzie mam stać?

199
00:11:43,294 --> 00:11:44,887
Za nią.

200
00:11:45,421 --> 00:11:47,149
- W kierunku?
- Kosza!

201
00:11:47,173 --> 00:11:48,859
Wiem. Żartowałem z tym ostatnim.

202
00:11:48,883 --> 00:11:50,893
Humor koszykarza.
Podaj piłkę.

203
00:11:59,560 --> 00:12:02,956
Może spróbuj rzucić
jeszcze raz z tego miejsca.

204
00:12:02,980 --> 00:12:04,722
- Z tego tutaj?
- Tak.

205
00:12:15,701 --> 00:12:17,461
Jesteś odrobinę żałosny...

206
00:12:18,287 --> 00:12:19,890
poza chwilami, gdy stoisz tam.

207
00:12:19,914 --> 00:12:21,715
To twój złoty punkt.

208
00:12:23,376 --> 00:12:25,270
Mam złoty punkt?

209
00:12:25,294 --> 00:12:27,012
Widocznie.

210
00:12:27,338 --> 00:12:30,234
Jutro podczas meczu,
ustawiaj się w swoim złotym punkcie.

211
00:12:30,258 --> 00:12:32,110
Tylko tak masz szansę zdobyć punkt.

212
00:12:32,134 --> 00:12:35,271
Dobra. Świetnie. Mam złoty punkt.

213
00:12:43,646 --> 00:12:45,906
Mam złoty punkt.

214
00:12:46,232 --> 00:12:48,492
Poczekaj, aż powiem żonie.

215
00:12:52,905 --> 00:12:55,291
- Podaj.
- Chłopaki, rozgrzewka.

216
00:13:02,373 --> 00:13:05,644
Pani to Rebecca Donaldson
z Dzień dobry, San Francisco.

217
00:13:05,668 --> 00:13:08,137
Mogę zrobić zdjęcie do „The Chronicle”?

218
00:13:10,339 --> 00:13:11,599
Oczywiście.

219
00:13:11,716 --> 00:13:13,434
Tylko założę kurtkę.

220
00:13:14,302 --> 00:13:16,896
Kurtkę? Ale nie będzie widać bluzki.

221
00:13:18,055 --> 00:13:19,899
Nie podoba ci się, prawda?

222
00:13:19,974 --> 00:13:21,577
Skąd!

223
00:13:21,601 --> 00:13:23,110
Nie.

224
00:13:23,477 --> 00:13:25,988
Po prostu uwielbiam tę kurtkę.

225
00:13:27,481 --> 00:13:30,075
W porządku, ciociu.
Możesz jej nie lubić.

226
00:13:30,526 --> 00:13:32,870
Widzisz? Już nie musisz kłamać.

227
00:13:33,738 --> 00:13:36,248
Bardzo mnie wspierałaś cały czas.

228
00:13:37,867 --> 00:13:40,294
Przynajmniej była szczera.

229
00:13:40,703 --> 00:13:43,140
Przepraszam, że skłamałam
na temat tej bluzki.

230
00:13:43,164 --> 00:13:45,434
Powinnaś powiedzieć prawdę
tak jak ja.

231
00:13:45,458 --> 00:13:47,509
Jest wstrętna.

232
00:13:49,045 --> 00:13:51,732
Powinnam się skupić na pozytywach.

233
00:13:51,756 --> 00:13:53,692
Szwy są równe.

234
00:13:53,716 --> 00:13:56,153
Materiał jest piękny.

235
00:13:56,177 --> 00:13:59,605
Jest dokładnie tyle dziurek, ile guzików.

236
00:14:00,848 --> 00:14:02,691
Nikt nie stracił oka.

237
00:14:03,517 --> 00:14:05,694
Przeginasz.

238
00:14:06,270 --> 00:14:09,041
Może ta bluzka nie jest
do końca w moim stylu,

239
00:14:09,065 --> 00:14:11,585
ale wykonałaś wspaniałą robotę.

240
00:14:11,609 --> 00:14:14,495
- Naprawdę tak myślisz?
- Szczerze.

241
00:14:20,785 --> 00:14:22,002
Dzięki.

242
00:14:22,578 --> 00:14:24,672
Mogę prosić o uwagę?

243
00:14:27,833 --> 00:14:30,886
- Siadaj, Jess.
- Tak, przepraszam.

244
00:14:34,382 --> 00:14:37,685
Jak się masz?
Przyszedłeś mi kibicować?

245
00:14:37,760 --> 00:14:40,145
Coś w tym guście.

246
00:14:40,346 --> 00:14:42,564
Dziękujemy, za przybycie
w tak szczytnym celu.

247
00:14:42,723 --> 00:14:45,953
Chciałabym teraz przedstawić gwiazdę,
sędziego meczu.

248
00:14:45,977 --> 00:14:48,497
Zdobył największą ilość punktów
w historii NBA,

249
00:14:48,521 --> 00:14:51,166
sześciokrotnie wybrano go
na najcenniejszego zawodnika,

250
00:14:51,190 --> 00:14:52,937
uważa się go za jednego
z najlepszych graczy

251
00:14:52,961 --> 00:14:54,702
w historii koszykówki.

252
00:14:55,361 --> 00:14:56,838
Uwielbiasz koszykówkę.

253
00:14:56,862 --> 00:14:59,581
Pewnie nie możesz się doczekać,
gdy zobaczysz gościa.

254
00:14:59,664 --> 00:15:00,990
- Już go widziałem.
- Tak?

255
00:15:01,014 --> 00:15:02,219
Tak.

256
00:15:02,243 --> 00:15:06,380
Panie i panowie,
jeden jedyny Kareem Abdul-Jabbar.

257
00:15:17,633 --> 00:15:20,320
Chwilunia. Co jest?
Ty to on? On to ty?

258
00:15:20,344 --> 00:15:23,564
- Muszę kimś być.
- Taa. Cześć, Kareem.

259
00:15:28,060 --> 00:15:30,580
Dobra, chłopaki,
dajcie z siebie wszystko.

260
00:15:30,604 --> 00:15:34,575
I pamiętajcie. Wygramy czy nie,
po meczu wskakujemy do jacuzzi.

261
00:15:35,985 --> 00:15:37,879
Nasza jedyna szansa
na wygranie tego meczu,

262
00:15:37,903 --> 00:15:39,506
to jeśli rozegramy piłkę.

263
00:15:39,530 --> 00:15:41,383
Tato, masz wykonać połowę rzutów,

264
00:15:41,407 --> 00:15:43,042
a ty, Joey, drugą połowę.

265
00:15:47,288 --> 00:15:50,058
Wujku Jesse,
twoją specjalnością jest obrona.

266
00:15:50,082 --> 00:15:51,977
Będziesz pilnował
ich najlepszego snajpera.

267
00:15:52,001 --> 00:15:54,021
Widzisz, będę pilnował
najlepszego snajpera.

268
00:15:54,045 --> 00:15:55,355
Który to?

269
00:15:55,379 --> 00:15:57,568
Zgaduję, że ten,
którego będziesz pilnował.

270
00:15:58,716 --> 00:16:00,819
Nie łapiecie. Mam złoty punkt.

271
00:16:00,843 --> 00:16:03,947
A ja mam sztywny kark
od spania na wywrotce.

272
00:16:03,971 --> 00:16:05,773
Mamy mecz do rozegrania.

273
00:16:06,348 --> 00:16:09,510
Pamiętajcie, drużyna, która trafi
dwanaście koszy wygrywa.

274
00:17:23,509 --> 00:17:26,270
Czas!

275
00:17:28,305 --> 00:17:29,741
Świetnie wam idzie.

276
00:17:29,765 --> 00:17:31,493
- Dzięki.
- Mamy 11 do 11.

277
00:17:31,517 --> 00:17:34,371
Następny kosz wygrywa.
Musimy ustalić specjalne rozegranie.

278
00:17:34,395 --> 00:17:36,123
Chcę, żebyście zrobili tak.

279
00:17:36,147 --> 00:17:38,291
Tato, masz stanąć na środku linii za trzy.

280
00:17:38,315 --> 00:17:40,197
Joey, masz zrobić zasłonę dla taty.

281
00:17:40,221 --> 00:17:41,211
A ja?

282
00:17:41,235 --> 00:17:43,721
Wujku Jesse, trzymaj się
z dala od wszystkich.

283
00:17:44,697 --> 00:17:46,675
Niech ktoś mi po prostu poda piłkę.

284
00:17:46,699 --> 00:17:49,803
Ostatni raz, gdy miałeś piłkę,
po prostu ją wziąłeś i biegłeś.

285
00:17:49,827 --> 00:17:53,088
To dlatego, że jak kozłuję,
ktoś mi ją odbiera.

286
00:17:53,372 --> 00:17:55,559
Przekonujesz nas coraz bardziej,
żebyśmy ci podali.

287
00:17:55,583 --> 00:17:57,769
Podajcie do mnie. Wiem, że trafię.

288
00:17:57,793 --> 00:17:59,479
Mam złoty punkt, rozumiecie?

289
00:17:59,503 --> 00:18:03,182
Podajcie mi piłkę,
a zdobędę zwycięski punkt.

290
00:18:03,549 --> 00:18:07,362
Chcę pokazać dzieciom,
że nie jestem zupełną ofermą.

291
00:18:07,386 --> 00:18:10,282
Dzieciaki tego gościa patrzą.
Dajcie mu szansę.

292
00:18:10,306 --> 00:18:13,484
- Może was zaskoczyć.
- Dzięki, Kareem.

293
00:18:15,811 --> 00:18:19,740
Jeśli podamy wujkowi piłkę,
to zupełnie ich zaskoczy.

294
00:18:20,191 --> 00:18:21,793
Postawmy wszystko na jedną kartę.

295
00:18:21,817 --> 00:18:23,628
- Wystawiamy wujka Jessego.
- Tak.

296
00:18:23,652 --> 00:18:25,204
Nie zawiodę was.

297
00:18:28,365 --> 00:18:30,218
Wujku Jesse, powodzenia.

298
00:18:30,242 --> 00:18:32,804
- Wiem, że dasz radę.
- Dam?

299
00:18:32,828 --> 00:18:35,547
Jestem trenerką. Muszę tak mówić.

300
00:18:36,749 --> 00:18:39,760
Do dzieła. Kryjesz Danny'ego.

301
00:18:40,753 --> 00:18:42,856
Ty kryjesz Joeya.

302
00:18:42,880 --> 00:18:45,349
A ty kryjesz mnie
na futerku z niedźwiedzia.

303
00:18:51,722 --> 00:18:53,815
Nie kazałem ci przestać?

304
00:19:03,692 --> 00:19:06,296
Wybacz, ale stoisz na moim
złotym punkcie.

305
00:19:06,320 --> 00:19:08,298
Za chwilę podadzą mi piłkę.

306
00:19:08,322 --> 00:19:10,634
- Jess, wystaw się.
- Nie mogę. On stoi...

307
00:19:10,658 --> 00:19:12,834
On stoi na moim złotym punkcie.

308
00:19:14,078 --> 00:19:17,339
A ja nie mogę znaleźć rozmiaru na siebie.
Pogódź się z tym.

309
00:19:19,124 --> 00:19:20,727
Nie kryją cię. Rzucaj.

310
00:19:20,751 --> 00:19:24,054
- Gość jest na moim złotym punkcie.
- Rzucaj.

311
00:19:43,565 --> 00:19:45,210
- Niesamowity rzut.
- Dzięki, Kareem.

312
00:19:45,234 --> 00:19:47,212
Coś ci powiem,
to ty nauczyłeś mnie wszystkiego

313
00:19:47,236 --> 00:19:48,880
i mówię ci, od dzisiaj

314
00:19:48,904 --> 00:19:50,590
każdej spotkanej osobie powiem:

315
00:19:50,614 --> 00:19:53,635
„Kareem Abdul-Jabbar uczył mnie
grać w koszykówkę”.

316
00:19:53,659 --> 00:19:56,128
Może niech to będzie nasz sekret.

317
00:19:57,204 --> 00:19:58,880
Miło było was poznać.

318
00:20:00,958 --> 00:20:02,936
Powinnam w ciebie bardziej wierzyć.

319
00:20:02,960 --> 00:20:04,396
Ale kto by się spodziewał,

320
00:20:04,420 --> 00:20:07,107
że za milion, miliard, bilion lat
uda ci się...

321
00:20:07,131 --> 00:20:08,608
To mają być gratulacje, tak?

322
00:20:08,632 --> 00:20:10,860
Ona próbuje powiedzieć,
że żeby tak trafić,

323
00:20:10,884 --> 00:20:12,862
pod tak dużą presją.
Ty, jako jedyny...

324
00:20:12,886 --> 00:20:15,907
Oni próbują powiedzieć,

325
00:20:15,931 --> 00:20:20,370
że naprawdę nas uratowałeś.
Jesteś naszym bohaterem.

326
00:20:20,394 --> 00:20:22,998
Dzięki. Cieszę się, że tak myślicie.

327
00:20:23,022 --> 00:20:24,874
Mam nadzieję,
że chłopcy myślą tak samo.

328
00:20:24,898 --> 00:20:27,034
Przepraszam na moment.

329
00:20:27,151 --> 00:20:30,630
Chłopcy, widzieliście,
jak wasz staruszek wygrywa mecz?

330
00:20:30,654 --> 00:20:32,372
Super, co?

331
00:20:33,073 --> 00:20:35,751
Nie widzieli tego.

332
00:20:36,368 --> 00:20:37,586
Co?

333
00:20:38,412 --> 00:20:40,297
Poszliśmy do toalety.

334
00:20:41,498 --> 00:20:43,467
Ja zrobiłem jedynkę.

335
00:20:44,918 --> 00:20:47,105
Naprawdę?
To wspaniale, synu.

336
00:20:47,129 --> 00:20:49,389
A ja patrzyłem.

337
00:20:50,716 --> 00:20:53,111
Nie wierzę, że przegapiliście
mój zwycięski rzut.

338
00:20:53,135 --> 00:20:55,780
Grałem tylko po to,
żebyście byli ze mnie dumni.

339
00:20:55,804 --> 00:20:57,657
Kochanie, oni już są z ciebie dumni.

340
00:20:57,681 --> 00:21:00,327
Dlaczego? Za to, co zrobiłem?
Przecież nic nie widzieli.

341
00:21:00,351 --> 00:21:02,486
Widzieli tylko kibelek.

342
00:21:03,187 --> 00:21:05,906
Widzieliśmy, że często upadałeś.

343
00:21:06,857 --> 00:21:10,535
Częściej niż inni.

344
00:21:10,611 --> 00:21:12,797
Naprawdę super.
Wielkie osiągnięcie.

345
00:21:12,821 --> 00:21:16,676
Kochanie, nie widzisz?
Nieważne, co robisz.

346
00:21:16,700 --> 00:21:19,211
Jesteś ich tatą, ich bohaterem.

347
00:21:19,370 --> 00:21:22,474
Mógłbyś być najgorszym
koszykarzem w historii,

348
00:21:22,498 --> 00:21:24,216
którym pewnie jesteś...

349
00:21:25,209 --> 00:21:27,437
a i tak będą z ciebie dumni.

350
00:21:27,461 --> 00:21:29,971
Kochamy cię, tatusiu.

351
00:21:31,006 --> 00:21:33,392
Dziękuję, synu. Daj całusa.

352
00:21:34,134 --> 00:21:36,103
Teraz czuję się jak prawdziwy bohater.

353
00:21:36,261 --> 00:21:39,815
Słuchajcie, zanim ściągnę swoje...
korki do koszykówki...

354
00:21:40,099 --> 00:21:41,576
chciałbym wam coś pokazać.

355
00:21:41,600 --> 00:21:43,235
Jedynkę?

356
00:21:43,852 --> 00:21:46,790
Nie, synu. Nie jedynkę.

357
00:21:46,814 --> 00:21:50,033
Chcę wam pokazać, jak rzucam
ze swojego złotego punktu.

358
00:21:50,150 --> 00:21:52,369
Patrzcie na swojego staruszka.

359
00:21:56,949 --> 00:21:59,511
Już dobrze, kochanie. Wierzymy ci.

360
00:21:59,535 --> 00:22:02,337
Nie, dajcie mi...
spróbuję jeszcze raz.

361
00:22:05,916 --> 00:22:08,176
Widzieliście?

362
00:22:19,847 --> 00:22:21,690
Czekajcie.

363
00:22:22,516 --> 00:22:24,943
Mój złoty punkt był gdzieś tutaj.

364
00:22:26,061 --> 00:22:28,456
Chyba go znalazłem.

365
00:22:28,480 --> 00:22:29,948
Patrzcie na staruszka.

366
00:22:31,650 --> 00:22:35,287
Widzieliście?
To przez wiatr... jeszcze raz.

367
00:22:35,946 --> 00:22:39,082
Może spróbuję hakiem
w stylu Kareema.

368
00:22:40,826 --> 00:22:42,711
Prawie.

369
00:22:43,162 --> 00:22:45,473
Kto by pomyślał, że to Kareem Abdul?

370
00:22:45,497 --> 00:22:47,883
Zawsze myślałem,
że to ten mały tancerz.

371
00:22:50,919 --> 00:22:52,888
Bądź tu mądry.

372
00:22:53,305 --> 00:22:59,215
Proszę, oceń te napisy na www.osdb.link/67ukg
Pomóż innym wybrać najlepsze napisy!