The.Expanse.S02E08.1080p.AMZN.WEBRip.DD5.1.x264-KiNGS - Polish subtitles [Download .srt file]

1
00:00:06,005 --> 00:00:08,033
Poprzednio...

2
00:00:08,133 --> 00:00:11,703
Fred widział, co zrobiła protomolekuła.
Chce ją kontrolować.

3
00:00:11,803 --> 00:00:14,372
Próbka w Pasie
to zbyt niebezpieczne rozwiązanie.

4
00:00:14,472 --> 00:00:17,892
- Jest zbyt ważna, by ją zniszczyć.
- Tak trzeba.

5
00:00:20,186 --> 00:00:23,690
- Zrobione.
- Owszem.

6
00:00:25,692 --> 00:00:29,863
Stację na Ganimedesie zniszczono
w bitwie Ziemian i Marsjan.

7
00:00:29,988 --> 00:00:32,057
To kryzys humanitarny.

8
00:00:32,157 --> 00:00:35,185
Spotkałem chłopca.
Patrzył na mnie, jakbym był potworem.

9
00:00:35,285 --> 00:00:37,771
- Jedna!
- Chyba wystraszyłem jego matkę.

10
00:00:37,871 --> 00:00:39,856
Przypomniałem sobie,
jak sam taki byłem.

11
00:00:39,956 --> 00:00:41,483
Ktoś skrzywdził twoją matkę.

12
00:00:41,583 --> 00:00:43,068
- A potem była Lydia.
- Kto?

13
00:00:43,168 --> 00:00:44,961
Kobieta, która się mną opiekowała.

14
00:00:45,086 --> 00:00:46,363
To ja mam te pociski.

15
00:00:46,463 --> 00:00:49,366
Musimy przede wszystkim
chronić siebie.

16
00:00:49,466 --> 00:00:51,785
Przyda się pomoc
w usuwaniu zabezpieczeń.

17
00:00:51,885 --> 00:00:56,081
Udało się wyeliminować zagrożenie,
kiedy zajęliśmy stację Protogenu.

18
00:00:56,181 --> 00:00:59,959
Pasiarze nigdy nie zjednoczą się
pod sztandarem Freda Johnsona.

19
00:01:00,059 --> 00:01:02,670
Jego dni na Tycho są policzone.

20
00:01:02,770 --> 00:01:05,173
Powiedział, że istnieje
więcej protomolekuły.

21
00:01:05,273 --> 00:01:07,425
Febe nie ma.
Skierowaliśmy Erosa na Wenus.

22
00:01:07,525 --> 00:01:09,928
- Zniszczyliśmy ją.
- Coś widać się uchowało.

23
00:01:10,028 --> 00:01:13,823
Skoro mamy powspominać,
skoczmy chociaż na drinka.

24
00:01:15,325 --> 00:01:17,936
Wzniesiemy toast
za tajną broń Freda Johnsona.

25
00:01:18,036 --> 00:01:20,830
Dawes ma Cortázara i ucieka.
Startuj!

26
00:01:20,955 --> 00:01:22,248
Zaczekajmy na wsparcie.

27
00:01:22,415 --> 00:01:23,833
Otwórz śluzę.

28
00:01:25,335 --> 00:01:26,753
Odwróć się, gnojku.

29
00:01:27,754 --> 00:01:31,841
.:: GrupaHatak.pl ::.
facebook.pl/GrupaHatak

30
00:01:33,000 --> 00:01:39,074
Zareklamuj swój produkt lub Firmę

31
00:02:18,012 --> 00:02:21,374
THE EXPANSE [2x08]
Stos

32
00:02:21,474 --> 00:02:25,812
Tłumaczenie: kat
Korekta: Oin

33
00:03:02,849 --> 00:03:05,643
Spójrz, tatusiu!

34
00:03:07,770 --> 00:03:10,064
Cześć!

35
00:03:11,858 --> 00:03:14,152
Cześć.

36
00:04:25,223 --> 00:04:28,418
STATEK Z UCHODŹCAMI Z GANIMEDESA
Gdzieś w Pasie

37
00:04:28,518 --> 00:04:29,810
Koniec.

38
00:04:30,311 --> 00:04:33,189
To wszystko, co tolowda
gonya ge fo teraz.

39
00:04:39,070 --> 00:04:40,655
Mei.

40
00:04:45,159 --> 00:04:46,786
Mei!

41
00:04:55,086 --> 00:04:56,879
Szukam córki.

42
00:04:57,463 --> 00:05:00,783
Mi szukam fo mi córki Mei,
jest tu?

43
00:05:00,883 --> 00:05:03,761
Nie ma tu dzieci,
Beltalowda.

44
00:05:07,557 --> 00:05:08,766
Mei!

45
00:05:10,268 --> 00:05:13,062
Doktorze Meng?
Prax?

46
00:05:14,272 --> 00:05:17,775
- Doris?
- Cieszę się, że już wstałeś.

47
00:05:18,776 --> 00:05:21,988
- Gdzie...
- Spokojnie. Chodź.

48
00:05:32,331 --> 00:05:34,917
- Gdzie...
- Spokojnie.

49
00:05:37,628 --> 00:05:39,130
Małymi łyczkami.

50
00:05:52,143 --> 00:05:55,646
- Gdzie jesteśmy?
- Na frachtowcu.

51
00:05:56,147 --> 00:05:59,608
Wiezie uchodźców.
Też nimi jesteśmy.

52
00:06:00,526 --> 00:06:02,320
Pamiętam.

53
00:06:03,321 --> 00:06:05,322
Widziałem, jak spada lustro.

54
00:06:05,531 --> 00:06:08,726
Na orbicie była bitwa.
Nikt nie wie, kto ją zaczął.

55
00:06:08,826 --> 00:06:14,415
Roztrzaskano jedno z luster.
Odłamki spadły na stację.

56
00:06:14,832 --> 00:06:19,378
Prosto na naszą kopułę.
Na szczęście zabezpieczenia wytrzymały.

57
00:06:19,503 --> 00:06:21,989
Tylko dzięki temu
udało się nam uciec.

58
00:06:22,089 --> 00:06:24,383
Ale co z Mei?

59
00:06:24,592 --> 00:06:26,886
Zostałeś poważnie ranny.

60
00:06:28,095 --> 00:06:31,474
Lekarze wprowadzili cię w śpiączkę.
Zostałam przy tobie.

61
00:06:31,766 --> 00:06:34,977
Ona miała wizytę u lekarza.

62
00:06:35,603 --> 00:06:38,564
W klinice w sektorze 4.

63
00:06:42,693 --> 00:06:43,986
Bardzo mi przykro.

64
00:06:46,781 --> 00:06:49,867
Na sektor 4.
spadła połowa lustra.

65
00:06:52,578 --> 00:06:54,205
Mei zginęła.

66
00:07:00,586 --> 00:07:02,505
Nie...

67
00:07:27,363 --> 00:07:29,448
Wyjazd z pokładu, gnoju.

68
00:07:31,534 --> 00:07:33,561
- Gdzie jest Dawes?
- Nie wiem.

69
00:07:33,661 --> 00:07:35,563
Poszukam w kieszeni.

70
00:07:35,663 --> 00:07:37,857
Powtórzysz mi wszystko,
co powiedział,

71
00:07:37,957 --> 00:07:40,025
albo ci wpierdolę.

72
00:07:40,125 --> 00:07:43,654
Dawes odleciał, sa-sa ke?
Naukowiec oso.

73
00:07:43,754 --> 00:07:46,824
- Oye, on z nami! Co to ma być?
- Nie wasza sprawa.

74
00:07:46,924 --> 00:07:49,552
Fodagut bera.
Róbcie swoje.

75
00:07:50,636 --> 00:07:54,331
- Zaufałem ci, gnojku.
- Na co mi twoje zaufanie, Ziemniaku.

76
00:07:54,431 --> 00:07:56,125
Albo Pasiarzom.

77
00:07:56,225 --> 00:08:00,729
Jak nie chcesz już walczyć,
to wracaj do prawdziwego domu.

78
00:08:01,063 --> 00:08:03,440
Dawes będzie pięścią Pasa.

79
00:08:10,281 --> 00:08:11,490
Do celi z nim.

80
00:08:13,909 --> 00:08:14,785
Diogo!

81
00:08:21,292 --> 00:08:24,587
- Przepraszam, że nie dałem rady.
- Nie twoja wina.

82
00:08:25,087 --> 00:08:26,880
Dawes wszystkich przechytrzył.

83
00:08:29,508 --> 00:08:32,094
Nie będziesz mi mówił,
kogo mam zabić.

84
00:08:36,515 --> 00:08:39,184
90 sekund
po odlocie Rocinante

85
00:08:39,393 --> 00:08:43,297
wyleciała czteroosobówka zarejestrowana
na biuro kapitana portu Ceres.

86
00:08:43,397 --> 00:08:45,691
Z drugiej strony pierścienia.

87
00:08:45,899 --> 00:08:49,403
- Statek Dawesa był tylko dywersją.
- No nie pierdol.

88
00:08:49,611 --> 00:08:53,282
- Dlaczego w ogóle mogli odlecieć?
- Klampy zwolniono ręcznie.

89
00:08:53,615 --> 00:08:55,768
Czyli Dawes ma tu kreta.

90
00:08:55,868 --> 00:08:58,979
- I co, tak po prostu zniknęli?
- Wyłączyli przekaźnik.

91
00:08:59,079 --> 00:09:01,165
Po dwóch minutach
zniknęli z radaru.

92
00:09:02,041 --> 00:09:05,361
- Straciliśmy...
- Kto dowodzi ochroną pieprzonej stacji?

93
00:09:05,461 --> 00:09:07,671
- Ja.
- Ciekawe.

94
00:09:07,838 --> 00:09:10,950
- Słucham?
- Albo jesteś naprawdę chujowa,

95
00:09:11,050 --> 00:09:13,369
albo nie panujesz
nad swoimi ludźmi.

96
00:09:13,469 --> 00:09:15,346
- Dość tego.
- Dowódco.

97
00:09:15,471 --> 00:09:19,350
Priorytetowa wiadomość do ciebie.
Od Dawesa.

98
00:09:20,142 --> 00:09:21,143
Gabinet.

99
00:09:24,855 --> 00:09:26,148
Puść ją tutaj.

100
00:09:27,441 --> 00:09:29,276
Fred Johnson.

101
00:09:31,653 --> 00:09:35,574
Przeszliśmy razem daleką drogę,
mój beratna.

102
00:09:36,158 --> 00:09:38,660
Czas jednak się rozstać.

103
00:09:40,746 --> 00:09:43,941
Odkąd cię znalazłem,
załamanego,

104
00:09:44,041 --> 00:09:47,252
szukającego odkupienia
w postaci pasiarskiego noża,

105
00:09:48,337 --> 00:09:52,633
próbowałem nauczyć cię,
jak postępują Pasiarze.

106
00:09:52,800 --> 00:09:55,135
I poniosłem porażkę.

107
00:09:55,302 --> 00:09:59,915
Twierdziłeś, że gdy zniszczyłeś Protogen,
ziemską korporację

108
00:10:00,015 --> 00:10:05,004
odpowiedzialną za śmierć
tylu naszych braci i sióstr na Erosie,

109
00:10:05,104 --> 00:10:08,607
to wszystkie jego sekrety
również uległy zniszczeniu.

110
00:10:08,732 --> 00:10:11,110
I że nie mamy się
już czego bać.

111
00:10:11,527 --> 00:10:13,904
Ale nie.

112
00:10:14,696 --> 00:10:19,326
Zachowałeś z tej straszliwej, nowej broni,
ile tylko zdołałeś.

113
00:10:19,827 --> 00:10:25,399
Zawiozłeś to na Tycho,
zatrzymując wszystkie sekrety dla siebie.

114
00:10:25,499 --> 00:10:29,611
Bez wątpienia wierzyłeś,
że gdy niechybnie przyjdzie czas,

115
00:10:29,711 --> 00:10:36,301
ty jeden zdecydujesz,
kiedy użyć tej broni, by chronić Pas.

116
00:10:36,426 --> 00:10:41,181
Ja wierzę,
że masz Pas ere kori.

117
00:10:41,473 --> 00:10:43,959
Pokochaliśmy cię jak brata.

118
00:10:44,059 --> 00:10:46,061
Ale to?

119
00:10:49,189 --> 00:10:52,176
To pokazuje,
że wciąż jesteś Ziemniakiem.

120
00:10:52,276 --> 00:10:57,489
Nie chcemy żyć pod niczyim butem,
Fredzie Johnsonie.

121
00:10:57,781 --> 00:10:59,266
To niewolnictwo.

122
00:10:59,366 --> 00:11:00,976
Choćby pod dobrym butem,

123
00:11:01,076 --> 00:11:04,188
ale w strachu,
że jeśli się sprzeciwimy,

124
00:11:04,288 --> 00:11:08,275
odetniesz nam powietrze,
zmniejszysz przydział wody,

125
00:11:08,375 --> 00:11:10,068
wyrzucisz nas w kosmos.

126
00:11:10,168 --> 00:11:14,656
Albo zagnasz nas do komór,
by wykorzystać jak zwierzęta.

127
00:11:14,756 --> 00:11:18,093
Tak było z nami
aż do teraz.

128
00:11:18,760 --> 00:11:20,470
Nigdy więcej.

129
00:11:21,972 --> 00:11:25,375
Skradłem twój sekret,
Fredzie Johnsonie.

130
00:11:25,475 --> 00:11:28,395
I sprezentuję go Pasowi.

131
00:11:37,029 --> 00:11:38,430
To barka rolnicza.

132
00:11:38,530 --> 00:11:42,534
Zadokowali i czekali na załadunek,
gdy wybuchła bitwa.

133
00:11:43,952 --> 00:11:48,649
Kiedy Ziemianie się wycofali,
FWMRK zorganizowała pomoc humanitarną.

134
00:11:48,749 --> 00:11:50,250
Wracaj tu!

135
00:11:51,126 --> 00:11:53,946
Chyba nie podoba mu się
rola dobrego samarytanina.

136
00:11:54,046 --> 00:11:56,214
Nikt nie płaci
za przewóz uchodźców.

137
00:11:56,715 --> 00:11:58,133
Ani botaników.

138
00:12:04,014 --> 00:12:06,642
- Chcesz pobyć sam?
- Nie.

139
00:12:07,351 --> 00:12:09,019
Nie.

140
00:12:09,353 --> 00:12:12,314
- Dokąd lecimy?
- Na spotkanie z drugim transportem.

141
00:12:12,439 --> 00:12:13,924
Część z nas ma wysiąść.

142
00:12:14,024 --> 00:12:16,927
Pewnie żeby rozproszyć brzemię
po całym Pasie.

143
00:12:17,027 --> 00:12:21,323
Nie chcę być brzemieniem.
Dla nikogo.

144
00:12:22,949 --> 00:12:24,326
To moje!

145
00:12:27,204 --> 00:12:29,790
Myślałeś, co teraz zrobisz?

146
00:12:32,793 --> 00:12:33,877
Nie wiem.

147
00:12:34,294 --> 00:12:37,172
Urodziłem się i wychowałem
na Ganimedesie.

148
00:12:38,799 --> 00:12:41,009
Tam było całe moje życie.

149
00:12:42,302 --> 00:12:44,371
Teraz nie ma sensu wracać.

150
00:12:44,471 --> 00:12:47,307
Odbudowa stacji
zajmie wiele lat.

151
00:12:48,683 --> 00:12:53,188
Wybacz, że to mówię, ale nie sądzę,
że nadajesz się do takiej pracy.

152
00:12:53,605 --> 00:12:55,273
Nic się nie stało.

153
00:12:55,399 --> 00:12:58,402
To słuszna ocena.

154
00:12:58,985 --> 00:13:00,904
Ja wracam na Marsa.

155
00:13:01,988 --> 00:13:03,990
Wciąż mam tam rodzinę.

156
00:13:05,200 --> 00:13:09,371
A przy terraformacji
zawsze przydadzą się technicy rolni.

157
00:13:12,374 --> 00:13:15,710
Wiem, że potrzebujesz
czasu na żałobę.

158
00:13:16,503 --> 00:13:19,531
I że teraz nie potrafisz
myśleć o przyszłości.

159
00:13:19,631 --> 00:13:22,451
Ale mógłbyś lecieć ze mną.

160
00:13:22,551 --> 00:13:25,053
Zaczęlibyśmy razem od początku.

161
00:13:40,235 --> 00:13:43,138
Mamy kopie wszystkiego,
nad czym pracował Cortázar.

162
00:13:43,238 --> 00:13:46,349
Dane same się wymażą,
jeśli ktoś będzie w nich grzebał.

163
00:13:46,449 --> 00:13:49,644
- Wiemy o wiele więcej niż Dawes.
- Na jak długo?

164
00:13:49,744 --> 00:13:53,456
- Protomolekuła mówi do Cortázara.
- Słucham?

165
00:13:53,665 --> 00:13:55,734
Eros "mówił"
w ten sam sposób.

166
00:13:55,834 --> 00:13:59,070
Cortázar skanował Układ,
szukając podobnych sygnałów.

167
00:13:59,170 --> 00:14:01,156
- I znalazł.
- Gdzie?

168
00:14:01,256 --> 00:14:02,949
Próbował to rozgryźć.

169
00:14:03,049 --> 00:14:06,761
Usłyszał go tylko raz.
Już po tym, jak Eros spłonął.

170
00:14:06,970 --> 00:14:09,664
- Zapomniałeś mi powiedzieć.
- Nie było czasu.

171
00:14:09,764 --> 00:14:14,311
Musimy znaleźć źródło tego głosu,
zanim Cortázar doprowadzi tam Dawesa.

172
00:14:14,519 --> 00:14:17,714
Pewnie wykorzystywał
anteny stacji Tycho.

173
00:14:17,814 --> 00:14:20,400
Jeśli dacie mi
dostęp do logów,

174
00:14:20,525 --> 00:14:23,028
może uda się prześledzić
jego poszukiwania.

175
00:14:24,195 --> 00:14:28,700
Pilnowaliśmy, by Cortázar
nie zostawił śladu w logach Tycho.

176
00:14:28,909 --> 00:14:32,312
Ale jeśli wyjdziemy na zewnątrz
i podepniemy się do anten,

177
00:14:32,412 --> 00:14:34,898
możemy wyciągnąć dane,
o które ci chodzi.

178
00:14:34,998 --> 00:14:36,291
Pomogę ci.

179
00:14:37,709 --> 00:14:39,294
Skoczę po sprzęt.

180
00:15:14,371 --> 00:15:17,582
ODPALIĆ TORPEDĘ?

181
00:15:27,884 --> 00:15:29,260
Czego?

182
00:15:31,054 --> 00:15:34,749
Przepraszam, że nie powiedziałem ci
o tej nowej protomolekule.

183
00:15:34,849 --> 00:15:38,753
- Dlaczego?
- Bo wiedziałem, co chciałabyś zrobić.

184
00:15:38,853 --> 00:15:41,272
A nie chciałem się
o to kłócić.

185
00:15:43,983 --> 00:15:47,278
Muszę spadać.
Robota czeka.

186
00:16:02,043 --> 00:16:05,505
Ej, Amos!

187
00:16:08,341 --> 00:16:10,427
Halo, gdzieś ty był?

188
00:16:12,220 --> 00:16:16,916
- W różnych miejscach.
- Tak? No to przegapiłeś akcję.

189
00:16:17,016 --> 00:16:18,626
Miałem własne.

190
00:16:18,726 --> 00:16:21,629
Słuchaj, mam kupę
uszkodzonych terminali ręcznych.

191
00:16:21,729 --> 00:16:24,132
Muszą zadziałać.
To dla uchodźców.

192
00:16:24,232 --> 00:16:26,443
I naprawdę
przydałaby mi się pomoc.

193
00:16:27,026 --> 00:16:31,114
- To co, pomożesz?
- Nie.

194
00:16:31,322 --> 00:16:32,824
Co?

195
00:16:39,414 --> 00:16:42,108
To pokazuje,
że wciąż jesteś Ziemniakiem.

196
00:16:42,208 --> 00:16:46,696
Nie chcemy żyć pod niczyim butem,
Fredzie Johnsonie,

197
00:16:46,796 --> 00:16:48,198
To niewolnictwo.

198
00:16:48,298 --> 00:16:49,966
Choćby pod dobrym butem,

199
00:16:50,091 --> 00:16:53,203
ale w strachu,
że jeśli się sprzeciwimy,

200
00:16:53,303 --> 00:16:57,165
odetniesz nam powietrze,
zmniejszysz przydział wody,

201
00:16:57,265 --> 00:16:58,975
wyrzucisz nas w kosmos.

202
00:16:59,100 --> 00:17:03,671
Albo zagnasz nas do komór,
by wykorzystać jak zwierzęta.

203
00:17:03,771 --> 00:17:07,066
Tak było z nami
aż do teraz.

204
00:17:07,775 --> 00:17:09,485
Nigdy więcej.

205
00:17:11,070 --> 00:17:14,265
Skradłem twój sekret,
Fredzie Johnsonie.

206
00:17:14,365 --> 00:17:18,578
I sprezentuję go Pasowi.

207
00:17:22,790 --> 00:17:24,275
Czas już.

208
00:17:24,375 --> 00:17:28,863
Jest drugi statek.
Polecicie nim na Ziemię, Marsa.

209
00:17:28,963 --> 00:17:30,798
Zabiorą was, tak?

210
00:17:32,175 --> 00:17:37,096
Wszyscy Wewnętrzni
lecą na Ziemię, Marsa.

211
00:17:37,263 --> 00:17:40,333
Idziecie, sa-sa ke?
Drugi statek dokuje.

212
00:17:40,433 --> 00:17:43,436
Dobry statek.
Pomaga Ganimedesowi.

213
00:17:45,146 --> 00:17:48,132
- Trzymaj się.
- Ty też.

214
00:17:48,232 --> 00:17:50,134
Chodźcie, wstawać!

215
00:17:50,234 --> 00:17:52,262
Wszyscy Wewnętrzni.
Tędy.

216
00:17:52,362 --> 00:17:54,948
Już czas.
Tylko Wewnętrzni.

217
00:17:56,157 --> 00:17:58,726
Dobry statek
zabierze was do domu, tak?

218
00:17:58,826 --> 00:18:00,662
Chodźcie.

219
00:18:02,538 --> 00:18:05,959
Wiesz, że będziemy
konkurencją na rynku pracy?

220
00:18:20,556 --> 00:18:22,433
Ty. Na.

221
00:18:22,725 --> 00:18:25,753
- Ale ja lecę na Marsa.
- Ty nie Pylarz, beratna.

222
00:18:25,853 --> 00:18:28,047
- Lecę z nią.
- Podróżujemy razem.

223
00:18:28,147 --> 00:18:30,149
Tylko Wewnętrzni.

224
00:18:31,442 --> 00:18:33,595
- Może zostanę?
- Nie musisz.

225
00:18:33,695 --> 00:18:37,699
- Dolecę najszybciej, jak się da.
- Idźcie, nie ma czasu.

226
00:18:38,116 --> 00:18:39,283
Doris!

227
00:18:41,119 --> 00:18:44,105
Trzeba wyłączyć napęd,
żeby zadokowali, tak?

228
00:18:44,205 --> 00:18:47,083
Zaraz będzie zero G.

229
00:18:48,918 --> 00:18:50,294
Teraz.

230
00:20:04,744 --> 00:20:10,166
Wewnętrzni zniszczyli Ganimedesa.
Od teraz liczą się tylko Pasiarze.

231
00:20:10,958 --> 00:20:13,544
Masz szczęście, Beltalowda.

232
00:20:55,628 --> 00:20:57,405
Gut, go lenta.

233
00:20:57,505 --> 00:20:59,799
Zaraz to wyciągniemy.

234
00:21:00,216 --> 00:21:02,410
Taki fodagut.

235
00:21:02,510 --> 00:21:05,721
Jeśli kiedyś
zarabiałaś tak na życie,

236
00:21:06,430 --> 00:21:10,059
- musiało być ono strasznie nudne.
- Niestety nie.

237
00:21:10,393 --> 00:21:13,754
To ostatnia antena
używana przez Cortázara.

238
00:21:13,854 --> 00:21:20,486
Powinnyśmy mieć teraz dość danych
do triangulacji tego sygnału.

239
00:21:33,290 --> 00:21:37,153
- Chyba nie chcesz wiedzieć.
- A ty cieszysz się, że jest tego więcej?

240
00:21:37,253 --> 00:21:41,257
Jak jest, to jest.
Lepiej wiedzieć.

241
00:21:42,091 --> 00:21:46,679
Powiedz mi:
czy Fred kiedykolwiek was oszukał?

242
00:21:47,263 --> 00:21:49,181
Chyba nie.

243
00:21:50,057 --> 00:21:52,393
To dlaczego mu nie ufacie?

244
00:21:53,185 --> 00:21:58,090
- Co z dzieciakiem, który pomógł Dawesowi?
- Zdrajca powinien trafić w kosmos.

245
00:21:58,190 --> 00:22:01,152
Nie pytałam,
co ty byś zrobiła.

246
00:22:03,738 --> 00:22:08,325
Jeśli zdaniem Freda powinniśmy
uczynić z gówniarza przykład,

247
00:22:08,617 --> 00:22:10,327
to tak się stanie.

248
00:22:10,745 --> 00:22:12,730
Fred działa w interesie Pasa.

249
00:22:12,830 --> 00:22:16,041
- Dawes sądzi inaczej.
- Dawes.

250
00:22:17,251 --> 00:22:20,713
On zawsze miał
nietypowe spojrzenie na świat.

251
00:22:21,338 --> 00:22:25,217
- Znasz go?
- Kiedyś dla niego pracowałam.

252
00:22:27,136 --> 00:22:29,138
I jak wylądowałaś na Tycho?

253
00:22:31,515 --> 00:22:36,420
Byłam z Dawesem, kiedy znalazł Freda
w barze na Ceres.

254
00:22:36,520 --> 00:22:39,924
Pijanego.
Zagubionego.

255
00:22:40,024 --> 00:22:42,927
Wyrzutka Ziemniaków,
wciąż cuchnącego krwią Pasiarzy,

256
00:22:43,027 --> 00:22:45,638
których zarżnął
na stacji Anderson.

257
00:22:45,738 --> 00:22:47,615
Fred szukał śmierci.

258
00:22:48,032 --> 00:22:50,451
I rzuciłby się w jej objęcia,

259
00:22:50,743 --> 00:22:54,705
ale Dawes porozmawiał z nim
i objawił mu inną ścieżkę.

260
00:22:55,289 --> 00:22:56,790
Niezła rozmowa.

261
00:22:58,709 --> 00:23:00,503
Nawet więcej.

262
00:23:03,672 --> 00:23:05,674
Znalazłaś sygnał Cortázara?

263
00:23:08,177 --> 00:23:11,789
- Macie coś?
- Głos pochodził z Ganimedesa.

264
00:23:11,889 --> 00:23:14,475
Na stacji Ganimedes
jest protomolekuła.

265
00:23:16,810 --> 00:23:18,671
Dane są prawidłowe.

266
00:23:18,771 --> 00:23:21,507
Protomolekuła odezwała się
dokładnie w chwili,

267
00:23:21,607 --> 00:23:25,010
gdy Ziemianie i Marsjanie
zaczęli strzelać ponad stacją.

268
00:23:25,110 --> 00:23:26,887
To nie był zbieg okoliczności.

269
00:23:26,987 --> 00:23:30,783
Wiemy, że protomolekuła się uczy.
Wciąż się zmienia.

270
00:23:30,908 --> 00:23:32,977
Ganimedes może być
gorszy od Erosa.

271
00:23:33,077 --> 00:23:35,896
- Nawet jeśli...
- Polecimy tam i ją zniszczymy.

272
00:23:35,996 --> 00:23:39,608
Jak niby?
FWMRK szczelnie otoczyła Ganimedesa.

273
00:23:39,708 --> 00:23:42,778
- Znajdziemy sposób.
- Pewnie, polećmy znów na ślepo.

274
00:23:42,878 --> 00:23:44,155
Uzbrojeni po zęby.

275
00:23:44,255 --> 00:23:47,533
Może jeszcze ukradnijmy statek,
żeby walnąć nim w księżyc.

276
00:23:47,633 --> 00:23:50,661
Już raz to zrobiliśmy
i co nam z tego przyszło?

277
00:23:50,761 --> 00:23:53,138
Wróciliśmy do punktu wyjścia.

278
00:23:53,764 --> 00:23:57,434
Słuchajcie,
protomolekuła wciąż istnieje.

279
00:23:58,435 --> 00:24:00,437
Musimy się z tym pogodzić.

280
00:24:00,562 --> 00:24:02,564
I myśleć,
co w związku z tym zrobić.

281
00:24:14,952 --> 00:24:16,729
Czujesz,
że przegraliśmy, ale...

282
00:24:16,829 --> 00:24:20,666
Dopóki wciąż żyjemy,
możemy zrobić więcej.

283
00:24:20,833 --> 00:24:23,460
Po prostu musimy być silni.

284
00:24:25,629 --> 00:24:28,632
Jefferson Mays,
dok 14. jest wasz.

285
00:24:28,757 --> 00:24:33,245
Wszyscy uchodźcy muszą natychmiast
przejść kontrolę dokumentów i medyczną.

286
00:24:33,345 --> 00:24:34,847
Bez odbioru.

287
00:24:38,225 --> 00:24:40,310
OBEJŚCIE ALGORYTMU

288
00:24:47,401 --> 00:24:51,096
Wszyscy przyjezdni muszą okazać
dokumenty administracji

289
00:24:51,196 --> 00:24:55,325
i nie opuszczać wyznaczonej strefy
bez przejścia kontroli medycznej.

290
00:24:57,703 --> 00:24:59,288
Witamy na stacji Tycho.

291
00:24:59,496 --> 00:25:03,625
Wszyscy przyjezdni muszą okazać...

292
00:25:10,507 --> 00:25:12,117
- Pomocy.
- Słucham?

293
00:25:12,217 --> 00:25:13,327
Potrzebuję pomocy.

294
00:25:13,427 --> 00:25:16,388
- Jest pan chory?
- Nie, zbrodnia, chcę ją zgłosić.

295
00:25:16,597 --> 00:25:17,790
Dobrze, co się stało?

296
00:25:17,890 --> 00:25:20,292
Statek, którym przyleciałem.
Załoga.

297
00:25:20,392 --> 00:25:23,587
Wyrzucili ludzi przez śluzę.
Wszystkich z Ziemi i Marsa.

298
00:25:23,687 --> 00:25:26,298
Mówili, że polecą do domu,
ale ich wyrzucili.

299
00:25:26,398 --> 00:25:29,968
- Którym statkiem pan przyleciał?
- Nie wiem.

300
00:25:30,068 --> 00:25:32,846
- A nazwisko osoby, która to zrobiła?
- Nie wiem.

301
00:25:32,946 --> 00:25:34,848
- Czy ktoś jesz...
- Ona nie żyje!

302
00:25:34,948 --> 00:25:37,685
Proszę, niech pani coś zrobi!
Ich trzeba aresztować.

303
00:25:37,785 --> 00:25:39,269
Bardzo mi przykro,
naprawdę.

304
00:25:39,369 --> 00:25:41,772
To zbrodnia,
a sprawców powinno się ukarać.

305
00:25:41,872 --> 00:25:44,983
Ale w tej chwili nie mogę pomóc.
Proszę posłuchać.

306
00:25:45,083 --> 00:25:48,378
Doleciał pan. Żywy.
Proszę się na tym skupić.

307
00:25:48,545 --> 00:25:50,656
Proszę coś zjeść
i się położyć.

308
00:25:50,756 --> 00:25:53,867
Są tu ludzie z Ganimedesa.
Może nawet ktoś znajomy?

309
00:25:53,967 --> 00:25:57,054
Trzymaj, bracie.
To dla ciebie.

310
00:26:00,974 --> 00:26:03,252
- Trzymaj.
- Witamy na stacji Tycho.

311
00:26:03,352 --> 00:26:05,979
Wszyscy przyjezdni...

312
00:26:13,946 --> 00:26:18,158
Akta Cortázara kończą się
na zatrudnieniu przy protomolekule.

313
00:26:18,283 --> 00:26:22,020
Ale tuż przed tym
pracował dla Protogenu.

314
00:26:22,120 --> 00:26:26,208
Sprawdźmy, czy ktoś na Ganimedesie
też dla nich pracował.

315
00:26:26,625 --> 00:26:29,319
Przeszukaj katalog
personelu stacji Ganimedes.

316
00:26:29,419 --> 00:26:33,340
Wyświetl wszystkich
zatrudnionych kiedykolwiek przez Protogen.

317
00:26:35,008 --> 00:26:39,121
Protogen miał tam kilka kontraktów,
ale mało personelu.

318
00:26:39,221 --> 00:26:42,015
Kto z listy przebywał na stacji
w czasie bitwy?

319
00:26:44,434 --> 00:26:50,440
Wyświetl tylko stopnie naukowe
z genetyki, biologii, nanoinformatyki.

320
00:26:51,817 --> 00:26:55,320
Dr Lawrence Strickland.
Wszystkie trzy dziedziny.

321
00:26:55,904 --> 00:27:00,534
- To byłoby zbyt proste.
- Przed czym miałby się ukrywać?

322
00:27:00,742 --> 00:27:04,121
Pracował w klinice
jako lekarz pediatra.

323
00:27:07,833 --> 00:27:09,418
Jest teraz na Ganimedesie?

324
00:27:10,127 --> 00:27:14,381
Sprawdź zdjęcia. Kto jeszcze na nich jest
i gdzie teraz przebywa?

325
00:27:16,300 --> 00:27:18,869
MENG MEI
MIEJSCE POBYTU: NIEZNANE

326
00:27:18,969 --> 00:27:22,097
MENG PRAXIDEKE
STACJA TYCHO

327
00:27:25,267 --> 00:27:29,463
Wliczając ostatni transport,
mamy około 3500 uchodźców z Ganimedesa.

328
00:27:29,563 --> 00:27:32,674
Tycho nie projektowano dla tylu osób.
Wiem to.

329
00:27:32,774 --> 00:27:36,486
- Nasze zasoby się kończą.
- Nikogo nie odeślemy.

330
00:27:40,574 --> 00:27:43,185
Chcę rozpocząć
racjonowanie na całej stacji.

331
00:27:43,285 --> 00:27:47,064
- Ludzie nie będą zachwyceni.
- Tak będzie najbezpieczniej.

332
00:27:47,164 --> 00:27:49,983
Trzeba pomyśleć o relokacji.
Na przykład na Ceres.

333
00:27:50,083 --> 00:27:53,962
- Mam twoim zdaniem błagać Dawesa?
- Nie unoś się dumą.

334
00:28:00,969 --> 00:28:02,471
Wyrzuć to!

335
00:28:03,680 --> 00:28:04,973
Natychmiast!

336
00:28:06,933 --> 00:28:09,144
Skończmy z zabijaniem.

337
00:28:13,940 --> 00:28:15,025
Czego chcecie?

338
00:28:15,150 --> 00:28:18,929
Pocisków, bosmang.
Wszystkich pocisków Ziemniaków.

339
00:28:19,029 --> 00:28:22,741
Ty ich nie użyjesz,
a my tak.

340
00:28:59,986 --> 00:29:01,488
Przepraszam.

341
00:29:17,587 --> 00:29:21,591
Witamy na stacji Tycho.
Wszyscy przyjezdni...

342
00:29:27,389 --> 00:29:29,082
Jesteś Praxideke Meng?

343
00:29:29,182 --> 00:29:31,601
- Co jest?
- Sprawy stacji. Zostaw.

344
00:29:31,893 --> 00:29:35,397
Spokój!
Albo zaboli, jasne?

345
00:29:39,401 --> 00:29:42,804
Nic nie powiem, obiecuję.
Nikomu ani słowa.

346
00:29:42,904 --> 00:29:45,682
- Proszę, nie róbcie mi krzywdy.
- Nie zamierzamy.

347
00:29:45,782 --> 00:29:49,786
Ale mamy do ciebie kilka pytań,
rozumiesz?

348
00:29:51,371 --> 00:29:53,665
Co wiesz
o doktorze Stricklandzie?

349
00:29:55,250 --> 00:29:57,836
To pediatra mojej córeczki.

350
00:30:00,338 --> 00:30:01,573
I to wszystko?

351
00:30:01,673 --> 00:30:06,136
Czasem pomaga mi w badaniach.
To uzdolniony genetyk.

352
00:30:27,157 --> 00:30:29,659
To tylko soja.

353
00:30:30,243 --> 00:30:32,245
Jestem botanikiem.

354
00:30:35,540 --> 00:30:37,859
Jazda! Szybciej!

355
00:30:37,959 --> 00:30:41,154
Mam wyrzutnie. Mogę je otworzyć,
ale potrzebuję kodów.

356
00:30:41,254 --> 00:30:43,131
Zrób, co trzeba.

357
00:30:43,923 --> 00:30:47,994
Narażamy dla ciebie życie,
a ty pozbywasz się zdobyczy.

358
00:30:48,094 --> 00:30:50,096
Przelewamy krew na próżno,
beratna!

359
00:30:50,597 --> 00:30:54,517
- Daj nam te kody.
- Nie.

360
00:30:59,230 --> 00:31:02,609
Zamknij ryj
albo będziesz następna!

361
00:31:03,401 --> 00:31:08,406
Ludzie ginęli już i dla mnie,
i z mojej ręki.

362
00:31:08,907 --> 00:31:10,909
Następną kulę wpakuj we mnie.

363
00:31:14,621 --> 00:31:16,498
Nie jesteś
nic winna Ziemniakowi.

364
00:31:17,624 --> 00:31:20,418
I też możesz wystrzelić pociski,
mi pensa.

365
00:31:23,797 --> 00:31:27,717
Pokaż nam.
Przyłącz się do nas.

366
00:31:30,512 --> 00:31:32,013
Pracuję dla Freda.

367
00:31:36,684 --> 00:31:38,770
Ale chyba już niedługo.

368
00:31:41,064 --> 00:31:42,774
Daj nam kody,

369
00:31:42,982 --> 00:31:45,860
a może pożyje dość długo,
by obejrzał ją lekarz.

370
00:31:56,079 --> 00:32:01,167
ZIEMIA, BALTIMORE, LYDIA MAALOUF
ROZPOCZĄĆ SZUKANIE?

371
00:32:04,587 --> 00:32:05,755
Poważnie?

372
00:32:08,675 --> 00:32:10,952
- Wiesz, w czym tkwi twój problem?
- Mów.

373
00:32:11,052 --> 00:32:13,263
Zrobię to.
Polega on na tym:

374
00:32:13,388 --> 00:32:16,057
masz w dupie wszystkich
oprócz siebie.

375
00:32:16,474 --> 00:32:20,253
A większość ludzi nie ma tak samo?
Jeśli mieliby przyznać szczerze?

376
00:32:20,353 --> 00:32:23,757
Na stację przybyła masa uchodźców.
Potrzebują naszej pomocy.

377
00:32:23,857 --> 00:32:25,884
- No to im pomóż.
- Robię to.

378
00:32:25,984 --> 00:32:28,319
Pytam teraz,
dlaczego ty nie pomożesz.

379
00:32:28,444 --> 00:32:30,930
Widzę, że nie masz
niczego lepszego do roboty.

380
00:32:31,030 --> 00:32:34,450
- Bo nie mam ochoty, Alex.
- Mówisz poważnie?

381
00:32:34,826 --> 00:32:38,438
To twoje wytłumaczenie?
Raczej wymówka, Amos.

382
00:32:38,538 --> 00:32:40,540
To nie wystarczy.

383
00:32:41,332 --> 00:32:44,319
Pomagamy sobie nawzajem.
Ludzie tak robią.

384
00:32:44,419 --> 00:32:46,546
Dlatego mamy cywilizację.

385
00:32:46,713 --> 00:32:50,241
- Może pomóż swojej rodzinie.
- Co?

386
00:32:50,341 --> 00:32:52,427
Tej, którą zostawiłeś na Marsie.

387
00:32:53,636 --> 00:32:54,621
Pierdol się.

388
00:32:54,721 --> 00:32:59,350
Masz czelność...
Jezu, Amos!

389
00:33:16,743 --> 00:33:18,328
Nie chcę się z tobą bić.

390
00:33:19,037 --> 00:33:20,997
Nie zmuszaj mnie, proszę.

391
00:33:22,206 --> 00:33:24,292
Bo jeśli zaczniemy...

392
00:33:25,084 --> 00:33:26,794
kto będzie naszym pilotem?

393
00:33:32,175 --> 00:33:34,093
Co ci się stało?

394
00:33:43,394 --> 00:33:44,896
Też słyszysz pikanie?

395
00:33:46,689 --> 00:33:47,982
Tak.

396
00:33:53,780 --> 00:33:58,076
Naomi monitoruje jeden z hangarów.
Johnson trzyma w nim atomówki.

397
00:33:58,201 --> 00:34:01,579
- Po co to robi?
- Jest bystra.

398
00:34:03,706 --> 00:34:06,876
Ktoś próbuje dobrać się
do kontroli pocisków.

399
00:34:07,001 --> 00:34:08,586
O do chuja.

400
00:34:09,087 --> 00:34:11,547
Szykuje się do wystrzelenia.

401
00:34:13,132 --> 00:34:18,262
Nie pamiętam żadnego...
projektu doktora Stricklanda.

402
00:34:18,554 --> 00:34:21,265
Był lekarzem mojej córeczki.
Tyle.

403
00:34:22,350 --> 00:34:24,560
Kiedy ostatnio go widziałeś?

404
00:34:25,853 --> 00:34:29,132
Parę godzin przed bitwą.
Moja córka u niego była.

405
00:34:29,232 --> 00:34:30,758
Miała wizytę w klinice.

406
00:34:30,858 --> 00:34:33,945
Ja miałem dużo pracy,
więc nie mogłem z nią pójść.

407
00:34:35,363 --> 00:34:40,159
Lustro orbitalne
spadło prosto na klinikę.

408
00:34:41,661 --> 00:34:43,955
Trzeba było iść z Mei.

409
00:34:45,957 --> 00:34:50,445
Albo jest mistrzem kłamstwa,
albo nie ma nic wspólnego z protomolekułą.

410
00:34:50,545 --> 00:34:52,130
Nie on.

411
00:34:52,463 --> 00:34:56,159
Strickland pojawił się na Ganimedesie
jako pediatra.

412
00:34:56,259 --> 00:34:58,553
Chodzi o córkę.

413
00:35:01,264 --> 00:35:03,708
Kliniki mają obowiązek
umożliwić rodzicom

414
00:35:03,808 --> 00:35:06,919
monitorowanie dzieci
z dowolnego miejsca, prawda?

415
00:35:07,019 --> 00:35:09,522
- Też masz dzieci?
- Nie.

416
00:35:10,189 --> 00:35:13,025
Mógłbyś nam wyświetlić,
gdzie była Mei?

417
00:35:24,287 --> 00:35:26,289
Wyprowadził ją z kliniki.

418
00:35:31,711 --> 00:35:34,422
Niemal godzinę
przed upadkiem lustra.

419
00:35:36,007 --> 00:35:39,594
Twoja córka
być może wciąż żyje.

420
00:35:39,886 --> 00:35:42,305
Wiedział, że będzie bitwa.

421
00:35:43,890 --> 00:35:45,516
I wrócił po dziewczynkę.

422
00:35:48,102 --> 00:35:52,398
Lecicie na Ganimedesa,
by odnaleźć doktora Stricklanda?

423
00:35:52,523 --> 00:35:54,400
Zabierzcie mnie, proszę.

424
00:35:59,780 --> 00:36:03,476
- Jestem zajęty.
- Cokolwiek robisz, może to zaczekać.

425
00:36:03,576 --> 00:36:06,871
Mamy tu cholerny problem.

426
00:36:10,082 --> 00:36:12,944
- Nie umiesz zhakować kodów!
- Spróbuję.

427
00:36:13,044 --> 00:36:16,756
- Pociski na nic się nie przydadzą.
- Zrobimy jak ty.

428
00:36:16,881 --> 00:36:18,366
Oddamy Ziemniakom.

429
00:36:18,466 --> 00:36:21,844
Ziemia nie jest bezbronna.
Zestrzelą je.

430
00:36:21,969 --> 00:36:23,454
Może nie wszystkie.

431
00:36:23,554 --> 00:36:25,556
I potem zniszczą Tycho.

432
00:36:26,557 --> 00:36:28,059
A nawet jeśli?

433
00:36:28,768 --> 00:36:33,648
Więcej tlenu do ognia
wielkiej rewolucji w Pasie.

434
00:36:56,712 --> 00:36:59,615
Naomi oszukała już
czujniki jakości powietrza.

435
00:36:59,715 --> 00:37:01,909
Podkręca teraz
filtry CO2.

436
00:37:02,009 --> 00:37:03,511
Jesteś obok zaworów?

437
00:37:05,805 --> 00:37:07,515
Zaraz będę.

438
00:37:41,799 --> 00:37:45,077
Maksymalny poziom azotu.
Odetnij tlen!

439
00:37:45,177 --> 00:37:46,470
Moment.

440
00:38:17,668 --> 00:38:20,296
Majstrujecie przy powietrzu?!

441
00:38:50,826 --> 00:38:53,938
Jazda! Na glebę!

442
00:38:54,038 --> 00:38:56,457
- Bierz spluwę.
- Lekarz!

443
00:38:58,751 --> 00:39:00,336
Lekarz, do mnie!

444
00:39:00,920 --> 00:39:02,530
Najpierw Drummer.

445
00:39:02,630 --> 00:39:04,323
Sytuacja opanowana.

446
00:39:04,423 --> 00:39:06,951
Chodź, słońce.
Idziemy do ambulatorium.

447
00:39:07,051 --> 00:39:08,928
Powolutku.

448
00:39:24,151 --> 00:39:25,611
No to tak.

449
00:39:25,778 --> 00:39:29,098
Tu jest kibel.
Tam masz prysznic.

450
00:39:29,198 --> 00:39:31,492
Tu są czyste ubrania.

451
00:39:35,704 --> 00:39:37,606
Buty magnetyczne.
Nie zdejmuj.

452
00:39:37,706 --> 00:39:39,875
Na początku
mogą być niewygodne.

453
00:39:40,000 --> 00:39:42,778
Użyj, jeśli czegoś potrzebujesz
albo chcesz wyjść.

454
00:39:42,878 --> 00:39:44,588
Zamkniecie mnie w kajucie?

455
00:39:45,089 --> 00:39:48,175
- Wszystkich gości tak traktujecie?
- Nie jesteś gościem.

456
00:39:48,384 --> 00:39:50,386
Jesteś przewodnikiem.

457
00:39:53,180 --> 00:39:57,893
Naomi mówi, że lecisz z nami,
żeby odnaleźć swoją córeczkę.

458
00:39:58,686 --> 00:40:00,312
To dobry powód.

459
00:40:16,704 --> 00:40:18,747
Muszę cię o coś spytać.

460
00:40:19,540 --> 00:40:22,668
Fred powiedział ci,
że jest więcej protomolekuły.

461
00:40:22,960 --> 00:40:25,838
Ale Cortázara szukałeś
dużo później.

462
00:40:25,963 --> 00:40:28,157
- Dlaczego posze...
- Żeby go zabić.

463
00:40:28,257 --> 00:40:31,635
Zrobię wszystko,
by zapobiec następnemu Erosowi.

464
00:40:32,136 --> 00:40:33,846
Albo czemuś gorszemu.

465
00:40:34,972 --> 00:40:36,248
Nie jesteś katem.

466
00:40:36,348 --> 00:40:39,251
Broniłaś Millera, gdy zabił Dresdena.
To to samo.

467
00:40:39,351 --> 00:40:41,253
Nie to samo,
bo chodzi o ciebie.

468
00:40:41,353 --> 00:40:43,147
Nie jesteś mordercą.

469
00:40:44,148 --> 00:40:47,359
Nie takiego Jamesa Holdena
poznałam i pokochałam.

470
00:40:54,158 --> 00:40:57,536
Musisz mi przypominać...

471
00:40:58,537 --> 00:41:02,166
kim jestem,
żebym do tego wracał.

472
00:41:02,458 --> 00:41:04,168
Ja też cię kocham.

473
00:41:07,171 --> 00:41:09,339
I będę cię kochał
aż do końca.

474
00:41:16,096 --> 00:41:18,724
Obiecuję:
nigdy więcej tajemnic.

475
00:41:20,517 --> 00:41:24,004
Szefie.
Halo, wodzu, jesteś?

476
00:41:24,104 --> 00:41:25,506
Jezu! Czego?!

477
00:41:25,606 --> 00:41:31,028
Tycho nie zwolni klamp,
póki Johnson osobiście na to nie zezwoli.

478
00:41:31,320 --> 00:41:34,615
Czego nie zrobił.
Dobra, zajmę się tym.

479
00:42:03,185 --> 00:42:06,271
STREFA FWMRK

480
00:42:06,855 --> 00:42:09,066
Wcale nie muszę
wam na nic pozwalać.

481
00:42:09,191 --> 00:42:13,362
Włożyłem w Roci tyle czasu i nakładów,
że jest bardziej mój niż twój.

482
00:42:13,487 --> 00:42:15,973
Właśnie ocaliliśmy ci życie.
Jesteśmy kwita.

483
00:42:16,073 --> 00:42:17,766
Wiem, że się nie zgadzaliśmy.

484
00:42:17,866 --> 00:42:22,771
- Jeśli znajdziesz tam protomolekułę...
- Za cholerę ci jej nie przywiozę.

485
00:42:22,871 --> 00:42:25,274
To nawet się tu nie fatyguj.

486
00:42:25,374 --> 00:42:28,068
Nie będziesz już
mile widziany na Tycho.

487
00:42:28,168 --> 00:42:31,488
Koniec darmowego żarcia,
paliwa i serwisu.

488
00:42:31,588 --> 00:42:34,383
Koniec azylu dla ciebie
i twoich ludzi.

489
00:42:35,467 --> 00:42:39,554
Łudzisz się, że wciąż będziesz dowodził,
kiedy tu wrócę?

490
00:42:41,682 --> 00:42:44,267
Twoje słowa:
reguły gry się zmieniły.

491
00:42:45,060 --> 00:42:46,962
Czy nam się to podoba,
czy nie.

492
00:42:47,062 --> 00:42:48,355
KONTROLA TORPEDY

493
00:42:48,689 --> 00:42:50,774
Naprawdę mi przykro,

494
00:42:51,358 --> 00:42:53,276
ale ty już wypadłeś z tej gry.

495
00:42:56,113 --> 00:42:57,948
Możecie lecieć.

496
00:43:09,418 --> 00:43:12,546
.:: GrupaHatak.pl ::.

497
00:43:14,548 --> 00:43:17,509
.:: Napisy24.pl - Wprost od tłumaczy ::.

498
00:43:18,305 --> 00:43:24,678
Proszę, oceń te napisy na www.osdb.link/66esw
Pomóż innym wybrać najlepsze napisy!