Teen.Wolf.-.14.-.The.Sword.and.the.Spirit - Polish subtitles [Download .srt file]

1
00:00:00,000 --> 00:00:01,292
Poprzednio w "Teen Wolf".

2
00:00:01,292 --> 00:00:04,295
Osiem lat temu niemal
cała rodzina zginęła w wypadku.

3
00:00:04,295 --> 00:00:05,880
Odnaleziono młodą dziewczynę
imieniem Malia.

4
00:00:06,381 --> 00:00:08,883
Moja córka wciąż żyje.
Muszę zabić ją ponownie.

5
00:00:09,009 --> 00:00:12,095
Pokażę ci,
jak używać głosu jako broni.

6
00:00:12,220 --> 00:00:15,306
- Mów, co to jest?
- Nie co to jest, a czym było.

7
00:00:15,390 --> 00:00:17,392
Potwór, którego jedynym
celem jest zabijanie.

8
00:00:17,392 --> 00:00:19,394
Bestia z Gevaudan.

9
00:00:21,000 --> 00:00:27,074
Zareklamuj swój produkt lub firmę.

10
00:00:44,794 --> 00:00:48,006
- Co to jest?
- Można to nazwać odciskiem palca.

11
00:00:50,383 --> 00:00:53,094
Nigdy czegoś
takiego nie widzieliśmy, prawda?

12
00:00:53,094 --> 00:00:57,182
Było wiele opisów Bestii z Gevaudan.

13
00:00:57,390 --> 00:01:01,686
Począwszy od gigantycznego
wilka o czerwonym futrze,

14
00:01:01,686 --> 00:01:05,482
aż po parzystokopytną
panterę wielką niczym koń.

15
00:01:05,607 --> 00:01:10,111
Lecz mój dziadek podał mi
nieco dziwniejszy opis.

16
00:01:10,195 --> 00:01:11,696
Jak dziwny?

17
00:01:11,696 --> 00:01:15,700
Powiedział,
że ciało było smoliście czarne.

18
00:01:15,700 --> 00:01:19,204
Stałe, ale jednocześnie bezkształtne.

19
00:01:19,287 --> 00:01:22,290
Jakby cień próbował
być rzeczywisty.

20
00:01:37,097 --> 00:01:38,682
Jak to powstrzymamy?

21
00:01:38,807 --> 00:01:43,019
Według legendy jedyną bronią,
która okazała się skuteczna,

22
00:01:43,103 --> 00:01:47,482
była zwykła włócznia
dzierżona przez młodą kobietę.

23
00:01:47,607 --> 00:01:49,693
Dziewica z Gevaudan.

24
00:02:53,089 --> 00:02:56,718
Zgadza się.
Znam waszą częstotliwość.

25
00:02:58,511 --> 00:03:01,097
I wiem, że przyszliście tu
w konkretnym celu.

26
00:03:02,807 --> 00:03:05,393
Ciekawi mnie w jakim.

27
00:04:22,303 --> 00:04:26,808
>>> RebelSubTeam <<<
facebook.com/RebelSubTeam

28
00:04:28,601 --> 00:04:34,399
{y:u}Tłumaczenie:
Witcher & Husar

29
00:04:47,120 --> 00:04:49,497
{y:u}Teen Wolf [5x14]
The Sword and the Spirit

30
00:05:21,780 --> 00:05:23,198
Parrish.

31
00:05:24,199 --> 00:05:25,992
Parrish, spójrz na mnie.

32
00:05:26,993 --> 00:05:30,705
Wiem, o czym myślisz.
Sny stają się jawą.

33
00:05:30,997 --> 00:05:34,709
- To nieprawda.
- Szeryfie, mamy 23 ciała.

34
00:05:36,503 --> 00:05:37,796
Dwadzieścia trzy.

35
00:05:37,796 --> 00:05:40,298
Co oznacza,
że wrócisz na posterunek

36
00:05:40,298 --> 00:05:43,802
i przepatrzysz wszystkie zgłoszone zaginięcia
z ostatnich dwóch tygodni.

37
00:05:43,885 --> 00:05:46,012
To nasza robota.

38
00:05:47,597 --> 00:05:49,099
Zrozumiałeś, Parrish?

39
00:06:03,113 --> 00:06:04,406
Kto je znalazł?

40
00:06:05,490 --> 00:06:06,616
Argent.

41
00:06:06,700 --> 00:06:08,618
Powiedział, że Doktorzy też tam byli.

42
00:06:08,618 --> 00:06:11,496
Mówił też, że możecie
wiedzieć, co to jest.

43
00:06:11,579 --> 00:06:14,499
- Mamy pewną teorię.
- Nieco przerażającą.

44
00:06:14,499 --> 00:06:19,295
Koroner stwierdził, że ofiary zginęły
gdzie indziej, a potem wrzucono je do tunelu.

45
00:06:19,587 --> 00:06:21,506
A jeśli to Doktorzy Strachu
ukrywają ciała?

46
00:06:21,506 --> 00:06:23,800
- Po co?
- Może tuszują sprawę.

47
00:06:24,509 --> 00:06:26,386
Chronią go niczym rodzic.

48
00:06:26,386 --> 00:06:30,098
- Co chronią?
- Wilkołaka.

49
00:06:31,099 --> 00:06:32,392
Nazywa się Bestia.

50
00:06:33,685 --> 00:06:37,814
- Wiemy, przerażające.
- Lepiej wymyślmy, jak nazwiemy Parrisha.

51
00:06:38,606 --> 00:06:41,109
Bo wygląda na to,
że jego sen staje się jawą.

52
00:06:47,615 --> 00:06:52,996
Mówiłam, być użyła dłoni.
Nie mówiłam, byś waliła w bramę.

53
00:06:53,079 --> 00:06:58,501
Wszystko tu dla mnie nowe,
więc nie skąp szczegółów.

54
00:06:58,585 --> 00:07:02,005
Twoje dłonie mogą
ukierunkować głos.

55
00:07:02,088 --> 00:07:05,216
Pomogą pchnąć go do celu.

56
00:07:06,384 --> 00:07:07,719
Spróbuj ponownie.

57
00:07:09,095 --> 00:07:11,806
- Jak się tego nauczyłaś?
- To nieważne.

58
00:07:11,890 --> 00:07:13,892
Musisz znaleźć swój własny sposób.

59
00:07:13,892 --> 00:07:15,810
A jeśli twój sposób
będzie dobry i dla mnie?

60
00:07:15,894 --> 00:07:22,192
- Lydia, znajdź swój sposób.
- Nic tu nie jest prawdziwe.

61
00:07:22,692 --> 00:07:25,320
Moje ciało leży w dole korytarza,
wpatrując się sufit.

62
00:07:33,286 --> 00:07:34,704
A to było prawdziwe?

63
00:07:37,082 --> 00:07:38,208
Co robisz?

64
00:07:39,417 --> 00:07:40,502
Chcesz wyjść?

65
00:07:41,795 --> 00:07:44,005
Zbij szkło.

66
00:07:48,385 --> 00:07:51,805
To nie jest zwykłe szkło.
To kuloodporny poliwęglan.

67
00:07:51,888 --> 00:07:53,598
Więc zmień swój głos
w pocisk.

68
00:07:55,100 --> 00:07:56,685
Zbij szkło.

69
00:07:59,979 --> 00:08:02,399
Zbij szkło.

70
00:08:03,692 --> 00:08:05,402
Żartujesz, prawda?

71
00:08:05,485 --> 00:08:08,279
Obiecałem, że pomogę
i pomogę.

72
00:08:08,279 --> 00:08:10,699
- To ma mi pomóc odnaleźć Deatona?
- Nie.

73
00:08:10,699 --> 00:08:13,702
Coś z bloku operacyjnego
Doktorów Strachu ci pomoże.

74
00:08:13,702 --> 00:08:15,995
Zabiorę cię tam, ale nie pozwolę,
byś widziała, gdzie on jest.

75
00:08:15,995 --> 00:08:19,207
- Słyszałeś kiedyś o opasce na oczy?
- Żadna nie podziała na kojotołaka.

76
00:08:19,708 --> 00:08:21,584
- Co tam masz?
- Tojad.

77
00:08:21,710 --> 00:08:23,294
Taki, jakiego użyli na Liama.

78
00:08:23,294 --> 00:08:25,797
Nie będzie trwałych
efektów ubocznych.

79
00:08:25,797 --> 00:08:29,300
- Czemu powinnam ci zaufać?
- Nie powinnaś, ale zaufasz.

80
00:08:29,509 --> 00:08:33,013
Bo Wilk Pustyni może już być w Beacon,
a szef Scotta może być już martwy.

81
00:08:34,597 --> 00:08:36,391
Chcesz przekazać Scottowi złe wieści?

82
00:08:36,516 --> 00:08:38,309
Powiesz mu, że przez ciebie
Deaton nie żyje?

83
00:08:38,393 --> 00:08:41,104
Bo rzuciłaś wyzwanie
Wilkowi Pustyni, by po ciebie przyszła.

84
00:08:58,997 --> 00:09:01,499
Musisz podejść bliżej.

85
00:09:09,799 --> 00:09:10,800
Bliżej.

86
00:09:29,402 --> 00:09:30,487
Zrób to.

87
00:09:38,203 --> 00:09:42,707
Z rozkazu szeryfa dziś po zachodzie słońca
wchodzi w życie godzina policyjna w hrabstwie.

88
00:09:42,707 --> 00:09:45,794
Odwołuje się wszelkie zajęcia
pozaszkolne aż do odwołania.

89
00:09:45,794 --> 00:09:49,297
Uczniowie winni udać się
po zajęciach prosto do domów.

90
00:10:08,400 --> 00:10:12,320
Nie sądzisz, że to ciut
za duży kaliber bacząc, że to liceum?

91
00:10:12,404 --> 00:10:15,782
Twój tata je nam rozdał
bez podania oficjalnego powodu.

92
00:10:16,991 --> 00:10:20,286
- Mówił coś nieoficjalnie?
- Nie, ale wszyscy mają swoje teorie.

93
00:10:20,412 --> 00:10:21,413
Jaka jest twoja?

94
00:10:21,496 --> 00:10:25,500
- Nie powinienem z wami gadać. Nie macie lekcji?
- Mów, Strauss. Jaką masz teorię?

95
00:10:31,006 --> 00:10:32,799
Wierzycie w rzeczy nadnaturalne?

96
00:10:40,181 --> 00:10:42,100
Jesteś pewien, tato?

97
00:10:42,100 --> 00:10:44,602
Jak mam pomóc przyjaciołom,
skoro nie mogę walczyć?

98
00:10:44,602 --> 00:10:47,480
- Wciąż potrafisz walczyć.
- Ale z mieczem walczę lepiej.

99
00:10:47,605 --> 00:10:51,818
A zatem jako nauczyciel
i miłośnik historii zainspiruję cię cytatem.

100
00:10:51,901 --> 00:10:52,986
O Boziu.

101
00:10:53,111 --> 00:10:57,615
Napoleon powiedział:
"Na świecie są tylko dwie potęgi: miecz i duch".

102
00:10:57,699 --> 00:11:01,619
"W końcu miecz zawsze ulega duchowi".

103
00:11:01,703 --> 00:11:03,997
Myślałam, że to ja miałam
sprawić, by duch uległ.

104
00:11:03,997 --> 00:11:05,999
Twój duch, Kiro.

105
00:11:05,999 --> 00:11:08,793
Wciąż jesteś silniejsza od lisa.
Pamiętaj o tym.

106
00:11:08,793 --> 00:11:12,505
Bez broni jestem bezużyteczna.
Na nic zdam się przyjaciołom.

107
00:11:12,589 --> 00:11:15,592
Zawsze masz broń.
Najpotężniejszą ze wszystkich.

108
00:11:16,009 --> 00:11:20,388
Jeśli pacniesz mnie w czoło i powiesz,
że mój umysł jest najpotężniejszą bronią, będę krzyczeć.

109
00:11:20,513 --> 00:11:23,600
Nie zamierzałem pacnąć cię w czoło, ale...

110
00:11:23,683 --> 00:11:27,812
Miecz jest bramą do lisa.
A lis jest zbyt niebezpieczny.

111
00:11:32,984 --> 00:11:34,611
Twój umysł jest bronią, Kiro.

112
00:11:35,111 --> 00:11:36,488
Zaufaj sobie.

113
00:11:37,197 --> 00:11:39,699
Możesz przechytrzyć lisa.

114
00:12:08,687 --> 00:12:10,689
Co to ma być?

115
00:12:12,107 --> 00:12:13,483
Przede wszystkim bezpieczeństwo.

116
00:12:14,818 --> 00:12:17,112
Powiedziałem, że pomogę
znaleźć ci Wilka Pustyni,

117
00:12:18,196 --> 00:12:20,198
ale nie mówiłem,
że to będzie łatwe.

118
00:12:20,198 --> 00:12:22,283
Więzy mają powstrzymać cię
przed zrobieniem sobie krzywdy.

119
00:12:25,120 --> 00:12:26,079
Albo mnie.

120
00:12:30,709 --> 00:12:32,085
Daj spokój.

121
00:12:33,294 --> 00:12:36,381
W ten sposób Doktorzy Strachu
śledzili chimery.

122
00:12:36,381 --> 00:12:41,720
To przeszukuje pewną częstotliwość.
Nadali chimerom wyjątkowe drgania.

123
00:12:41,720 --> 00:12:44,597
- Jak pomoże mi to znaleźć Deatona?
- Nie pomoże.

124
00:12:45,098 --> 00:12:46,808
To pomoże ci odnaleźć kojotołaka.

125
00:12:48,018 --> 00:12:49,394
Moją matkę.

126
00:12:49,394 --> 00:12:52,105
Istoty nadnaturalne
mają swoją własną częstotliwość.

127
00:12:54,691 --> 00:12:55,984
Będziesz mnie uczył fizyki?

128
00:12:55,984 --> 00:12:59,612
Czy założysz mi swoje małe
narzędzie tortur na głowę i zaczniemy?

129
00:13:00,196 --> 00:13:03,700
Musisz skoncentrować się na tym,
kogo chcesz odnaleźć.

130
00:13:03,700 --> 00:13:06,619
Musisz połączyć się
ze wspomnieniem o niej.

131
00:13:06,619 --> 00:13:09,706
- Niczego o niej nie pamiętam.
- Więc myśl o czymś innym.

132
00:13:09,789 --> 00:13:13,710
Myśl o wypadku.
O broni, z której ostrzelała samochód.

133
00:13:13,793 --> 00:13:15,712
O czymkolwiek, co sprawi,
że sobie przypomnisz.

134
00:13:18,882 --> 00:13:20,717
Zaboli.

135
00:13:21,384 --> 00:13:22,802
Mam to gdzieś.

136
00:13:38,610 --> 00:13:41,112
Nie zamykaj oczu.
Trzymaj je otwarte.

137
00:13:41,112 --> 00:13:43,990
Nie mogę.
Nie dam rady.

138
00:13:44,699 --> 00:13:47,202
- To boli.
- Otwórz oczy.

139
00:13:47,786 --> 00:13:50,288
Malia, otwórz oczy.

140
00:13:55,919 --> 00:13:59,506
Pełnia, mówię ci,
to musi być pełnia.

141
00:14:07,013 --> 00:14:09,599
Wiem, gdzie ona jest.
Jest tutaj.

142
00:14:10,892 --> 00:14:12,686
W Beacon Hills.

143
00:14:24,280 --> 00:14:26,199
Musisz przekazać Scottowi coś ode mnie.

144
00:14:26,199 --> 00:14:29,494
- Dlaczego ja?
- Bo ja teraz nie mogę.

145
00:14:29,786 --> 00:14:33,206
- Zrobisz to, czy nie?
- Niezbyt ze mną rozmawia.

146
00:14:33,289 --> 00:14:35,917
Powinnaś poprosić
kogoś innego. Kogokolwiek.

147
00:14:37,585 --> 00:14:39,212
Powiedz mu, że miał rację
w kwestii tuneli.

148
00:14:39,212 --> 00:14:41,798
- Przekaż mu to, dobra?
- Co masz na myśli?

149
00:14:42,382 --> 00:14:44,801
Gdy szukaliśmy tam ciebie i Hayden,

150
00:14:44,801 --> 00:14:48,388
wtedy o tym nie wiedzieliśmy,
ale byliśmy bliżej, niż sądziliśmy.

151
00:14:48,388 --> 00:14:51,391
Jest tam blok operacyjny.
W tunelach.

152
00:14:52,100 --> 00:14:53,101
Skąd wiesz?

153
00:14:53,184 --> 00:14:55,812
Głównie dzięki zapachom.
Przekaż mu to, dobra?

154
00:14:56,688 --> 00:14:58,314
Powiedz Scottowi,
że miał rację.

155
00:15:06,906 --> 00:15:08,116
W czym problem?

156
00:15:08,992 --> 00:15:12,579
Prócz tego, że widziałam to miejsce
tylko na zdjęciach lotniczych,

157
00:15:12,704 --> 00:15:14,789
przez co idziemy tam
w zasadzie na ślepo?

158
00:15:15,707 --> 00:15:16,791
W nim.

159
00:15:18,084 --> 00:15:20,003
Mogłabyś we mnie nie celować?

160
00:15:20,003 --> 00:15:22,797
- Idzie z nami.
- Próbował zabić Scotta.

161
00:15:23,298 --> 00:15:26,217
- Formalnie mówiąc, zabiłem go.
- A ja powinnam zabić ciebie.

162
00:15:26,217 --> 00:15:28,720
- Strzelbą nie dasz rady.
- Przestańcie oboje.

163
00:15:30,096 --> 00:15:31,806
Robiłem, co musiałem,
by przetrwać.

164
00:15:31,806 --> 00:15:33,391
Doktorzy Strachu
chcieli zabić wszystkich.

165
00:15:33,391 --> 00:15:35,518
Przekonałem ich,
że może zginąć tylko Scott.

166
00:15:35,518 --> 00:15:38,396
- Wciąż możesz powiedzieć Scottowi.
- Gdy uwolnimy Deatona.

167
00:15:38,396 --> 00:15:40,815
Nie obwini cię o to,
że Wilk Pustyni go porwała.

168
00:15:40,899 --> 00:15:43,193
Ale może powstrzymać mnie
przed zabiciem jej.

169
00:15:43,193 --> 00:15:45,695
- Theo tego nie zrobi.
- W dodatku zamierzam w tym pomóc.

170
00:15:45,820 --> 00:15:46,988
Nie bądź taki pewny siebie.

171
00:15:46,988 --> 00:15:49,407
Znana jest z tego,
że nosi sporo broni.

172
00:15:49,491 --> 00:15:53,286
- Po co kojotołakowi broń?
- Jest pewna historia.

173
00:15:53,703 --> 00:15:57,290
Nie znam szczegółów,
ale coś stało się wiele lat temu.

174
00:15:57,707 --> 00:15:59,793
W jakiś sposób straciła część mocy.

175
00:15:59,918 --> 00:16:02,295
Nie jest tak silna i szybka
jak wcześniej.

176
00:16:02,295 --> 00:16:07,300
Ale nadal może nacisnąć na spust,
a strzela bardzo celnie.

177
00:16:10,220 --> 00:16:12,305
Słońce zachodzi, musimy iść.

178
00:16:13,014 --> 00:16:14,599
Idziesz, czy nie?

179
00:16:41,793 --> 00:16:43,086
Hayden: Wpadniesz wieczorem?

180
00:17:17,912 --> 00:17:19,205
Zgubiłeś się?

181
00:17:21,207 --> 00:17:22,500
Całkowicie.

182
00:17:24,085 --> 00:17:27,505
- Skąd wiedziałeś, że tu jestem?
- Śledziłem cię.

183
00:17:28,506 --> 00:17:30,884
- Czemu mnie śledzisz?
- Czemu tu jesteś?

184
00:17:32,093 --> 00:17:34,387
Sprawdzam, czy to tutaj nas zabrali.

185
00:17:34,804 --> 00:17:37,682
Mnie i Hayden.
Malia mówiła, że też tu była.

186
00:17:37,807 --> 00:17:41,686
Że zapach był ten sam.
Mówiła, że miałeś rację.

187
00:17:45,106 --> 00:17:48,693
Stale mijasz pewien zakręt.
Łatwo go przegapić.

188
00:17:50,820 --> 00:17:52,906
Ile razy widziałeś,
jak go mijałem?

189
00:17:53,698 --> 00:17:54,908
Pięć.

190
00:17:58,286 --> 00:18:00,705
Chodź. Sprawdzimy,
czy wspólnie coś znajdziemy.

191
00:18:02,499 --> 00:18:05,293
Nie ma straży.
Ani świateł.

192
00:18:05,919 --> 00:18:07,796
Miejsce wygląda na opuszczone.

193
00:18:07,796 --> 00:18:10,715
- To dla nas łatwiej, prawda?
- Niekoniecznie.

194
00:18:10,715 --> 00:18:12,592
Zwłaszcza, jeśli wie,
że nadchodzimy.

195
00:18:12,592 --> 00:18:14,511
Jesteś pewna,
że właśnie to miejsce widziałaś?

196
00:18:14,511 --> 00:18:16,012
Chyba że jest jeszcze
jeden Fort Jewett.

197
00:18:16,012 --> 00:18:17,305
Może odeszła.

198
00:18:18,306 --> 00:18:19,599
Może Deaton już nie żyje.

199
00:18:20,016 --> 00:18:24,896
- Nie odejdę stąd z "może".
- A ja nie wejdę tam będąc niepewną.

200
00:18:25,397 --> 00:18:28,817
- Mówiłaś, że tropisz ją od lat.
- A myślisz, że czemu to były lata?

201
00:18:29,484 --> 00:18:33,697
Bo wie, co robi. Porwała
szefa Scotta z jakiegoś powodu.

202
00:18:34,197 --> 00:18:37,409
Nie znamy go. Nie wiemy,
czy wróciła do Beacon Hills,

203
00:18:37,492 --> 00:18:40,203
bo się stęskniła i nie może
doczekać się spotkania matki z córką,

204
00:18:40,704 --> 00:18:42,706
czy może planuje
wpakować ci kulkę w głowę.

205
00:18:43,581 --> 00:18:47,210
- Nic nie wiemy.
- Wiemy jedno. Wiemy, gdzie jest.

206
00:18:49,087 --> 00:18:51,214
Wchodzę.
Muszę.

207
00:19:02,017 --> 00:19:05,395
Meredith, proszę.
Powiedz mi, jak to zrobiłaś.

208
00:19:06,396 --> 00:19:08,398
Musisz znaleźć swój własny sposób.

209
00:19:09,607 --> 00:19:15,488
- Czemu nie możesz mi pokazać swojego?
- Bo mój skrzywdził ludzi.

210
00:19:16,698 --> 00:19:23,288
Niektóre moje dni były ciche.
Inne wypełniał krzyk.

211
00:19:24,289 --> 00:19:25,915
Umierających ludzi.

212
00:19:27,917 --> 00:19:28,918
Jakich ludzi?

213
00:19:30,712 --> 00:19:33,298
Wszystkich.
Wszędzie.

214
00:19:34,382 --> 00:19:36,593
Byłam na zajęciach chemii,
gdy to się stało.

215
00:19:37,093 --> 00:19:43,016
Zakrywałam uszy.
Nauczyciel próbował zrozumieć, co się dzieje.

216
00:19:43,600 --> 00:19:49,481
Zaczęłam walić rękami w ławkę,
aż nie mogłam tego wytrzymać i krzyknęłam.

217
00:19:49,981 --> 00:19:51,191
Co się stało?

218
00:19:53,193 --> 00:20:01,201
Wszystkie okna popękały.
Widziałam dzieci ze szkłem wbitym w ręce i twarze.

219
00:20:02,494 --> 00:20:08,500
Niektórym leciała krew z uszu.
Powiedzieli, że to był wybuch...

220
00:20:09,793 --> 00:20:11,211
Spowodowany chemikaliami.

221
00:20:13,004 --> 00:20:15,090
Ale wszyscy wiedzieli,
że to moja wina.

222
00:20:19,511 --> 00:20:22,180
Znajdź lepszy sposób, Lydio.

223
00:20:23,098 --> 00:20:26,601
Mój głos jest niczym wybuchająca bomba.

224
00:20:27,602 --> 00:20:30,105
Twój musi być niczym pocisk.

225
00:20:34,984 --> 00:20:35,902
Słyszałaś to?

226
00:20:50,291 --> 00:20:51,001
Malia?

227
00:20:53,586 --> 00:20:54,295
Malia.

228
00:21:01,386 --> 00:21:03,388
To się dzieje naprawdę,
czy tylko w mojej głowie?

229
00:21:03,805 --> 00:21:06,808
Myślę, że wiesz, jak wygląda
przepowiednia Banshee.

230
00:21:14,107 --> 00:21:15,692
Ona umrze.

231
00:21:33,501 --> 00:21:36,296
Twoi nauczyciele dali nam trochę
materiału, nad którym pracowaliście.

232
00:21:37,881 --> 00:21:40,091
Chcieli byśmy
to dla ciebie przechowali.

233
00:21:41,009 --> 00:21:44,888
Widziałem coś
o hipotezie Riemanna.

234
00:21:46,306 --> 00:21:51,686
Rzeczy takie jak,
niebanalne zera, funkcje zeta,

235
00:21:51,811 --> 00:21:55,315
i masa innych rzeczy,
które mnie przerastają.

236
00:22:00,320 --> 00:22:02,280
Może mogłabyś się obudzić
i mi je wytłumaczyć?

237
00:22:10,497 --> 00:22:13,708
Dalej, Lydia.
Musisz do nas wrócić.

238
00:22:16,586 --> 00:22:18,713
Nie ma szans,
że przetrwamy to bez ciebie.

239
00:22:21,007 --> 00:22:22,384
Lydia, musisz się obudzić.

240
00:22:24,886 --> 00:22:25,887
Chyba już wystarczy.

241
00:22:29,099 --> 00:22:29,808
Stiles.

242
00:22:36,106 --> 00:22:37,315
Chwila, co to jest?

243
00:22:40,193 --> 00:22:42,404
- Co oni robią?
- W porządku, musisz już iść.

244
00:22:43,697 --> 00:22:46,700
Wygolili jej głowę. Spójrz.
Wiedziałaś o tym?

245
00:22:46,700 --> 00:22:48,493
Co chcą zrobić?
Wywiercić w jej głowie dziurę?

246
00:22:48,493 --> 00:22:49,411
Oszalałeś?

247
00:22:52,205 --> 00:22:55,417
To do terapii elektrowstrząsami.

248
00:22:56,584 --> 00:23:01,506
Golą niewielkie powierzchnie głowy.
Robią to pod ogólnym znieczuleniem i jest bezpieczne.

249
00:23:02,882 --> 00:23:05,719
Spójrz na nią, Stiles.
To moja córka.

250
00:23:06,594 --> 00:23:09,389
Sądzisz, że nie próbuję wszystkiego,
by ją z tego wyciągnąć?

251
00:23:09,806 --> 00:23:11,307
Nie, to nie do elektrowstrząsów.

252
00:23:12,017 --> 00:23:16,604
- Wszystko w porządku?
- Tak. Nasz gość właśnie wychodził.

253
00:23:18,398 --> 00:23:21,484
Stiles, idź,
albo już nie wrócisz.

254
00:23:31,411 --> 00:23:34,205
Dobra, Lydio,
czas na twój prysznic.

255
00:23:42,005 --> 00:23:42,589
Wybacz.

256
00:23:51,097 --> 00:23:52,599
Dzięki.

257
00:24:03,318 --> 00:24:05,487
- Czujesz to?
- Jakby coś wibrowało.

258
00:24:06,905 --> 00:24:08,490
Nie mogę określić kierunku.

259
00:24:15,205 --> 00:24:16,706
Ze wszystkich stron.

260
00:24:26,883 --> 00:24:31,096
- Próbowałem zrobić coś dobrze.
- Wiele rzeczy robisz dobrze.

261
00:24:31,888 --> 00:24:34,099
Tak, ale jedną rzecz schrzaniłem.

262
00:24:34,599 --> 00:24:37,519
Hayden żyje.
Wszystko przed tym nie ma znaczenia.

263
00:24:37,602 --> 00:24:38,311
A powinno.

264
00:24:39,896 --> 00:24:42,607
Czułem, że musze zrobić więcej,
niż powiedzieć zwykłe przepraszam.

265
00:24:44,109 --> 00:24:45,402
Właściwie,
tego wciąż nie zrobiłeś.

266
00:24:47,487 --> 00:24:48,697
W mojej dawnej szkole...

267
00:24:50,490 --> 00:24:51,491
W Devenford

268
00:24:53,785 --> 00:24:55,203
wdałem się w bójkę
z jednym dzieciakiem.

269
00:24:55,912 --> 00:24:59,916
Wybiłem mu dwa zęby.
Zmusili mnie do napisania listu z przeprosinami.

270
00:25:00,709 --> 00:25:02,502
Obaj wiedzieliśmy,
że to nic nie znaczyło.

271
00:25:03,003 --> 00:25:06,506
Obaj wiedzieliśmy, że prędzej
czy później znowu wdamy się w bójkę.

272
00:25:10,593 --> 00:25:14,305
Nie mogę powiedzieć zwykłego przepraszam.
Czuję, że muszę coś zrobić.

273
00:25:15,098 --> 00:25:17,392
Może, jakoś muszę
ocalić ci życie.

274
00:25:25,608 --> 00:25:28,486
Nie przejmuj się.
Jestem pewien, że nadarzy się okazja.

275
00:25:31,906 --> 00:25:33,408
Na pewno nie tu na dole.

276
00:25:34,701 --> 00:25:38,997
Chodzimy tu godzinami i jedynie
znaleźliśmy głupią rzeźbę węża na ścianie.

277
00:25:47,797 --> 00:25:48,798
Myślisz, że to ważne?

278
00:26:55,907 --> 00:26:56,991
Nie zrobiłeś tego.

279
00:26:58,284 --> 00:26:58,993
Musiałem.

280
00:27:07,419 --> 00:27:09,587
Witaj, Scott.

281
00:27:13,299 --> 00:27:16,011
Nie widziałem jeszcze
u ciebie tego koloru.

282
00:27:18,096 --> 00:27:19,305
Pasuje ci.

283
00:27:23,184 --> 00:27:24,102
Kim jest ten stary koleś?

284
00:27:26,104 --> 00:27:30,900
W tej chwili nazwaliby mnie
złem koniecznym.

285
00:27:31,693 --> 00:27:33,319
Ale możesz mi mówić Gerard.

286
00:27:35,196 --> 00:27:37,490
- Co sobie myślałeś?
- Że go potrzebujemy.

287
00:27:37,699 --> 00:27:42,203
Ma rację, jeśli chcecie złapać wilkołaka,
którym jest Bestia z Gevaudan,

288
00:27:42,203 --> 00:27:44,080
to będziecie potrzebować
więcej niż jednego Argenta.

289
00:27:46,207 --> 00:27:51,296
Zna wszystkie opowieści. Mity.
Wszystko, co spisano i przekazano następnym pokoleniom.

290
00:27:54,507 --> 00:27:55,717
Jesteś tego pewien?

291
00:27:58,511 --> 00:27:59,179
Zerknij na to.

292
00:28:06,311 --> 00:28:08,480
Po prawej to Bestia z Gevaudan.

293
00:28:09,981 --> 00:28:11,107
Wiesz, czym jest drugi?

294
00:28:14,486 --> 00:28:16,196
Piekielny Ogar.

295
00:28:16,696 --> 00:28:19,908
Strażnik nadnaturalnych miejsc.
Obaj są istotami nocy.

296
00:28:19,991 --> 00:28:25,497
- Ale za dnia mogą być zwykłymi ludźmi.
- I prawdopodobnie żadne nie wie, czym jest.

297
00:28:29,292 --> 00:28:32,712
- Co się stało?
- Znaleźliśmy wiadomość po łacinie.

298
00:28:35,006 --> 00:28:36,508
Damnatio Memoriae.

299
00:28:40,887 --> 00:28:43,306
Chcą, by przypomniała sobie siebie.

300
00:28:46,393 --> 00:28:48,395
- To może dać nam trochę czasu.
- Na co?

301
00:28:49,312 --> 00:28:50,313
By temu zapobiec.

302
00:29:11,292 --> 00:29:12,002
Kim oni są?

303
00:29:14,796 --> 00:29:15,588
Nami.

304
00:29:16,715 --> 00:29:17,590
To my wszyscy.

305
00:29:38,111 --> 00:29:39,404
Coś jest nie tak.

306
00:29:41,698 --> 00:29:42,615
To jakaś woń?

307
00:29:44,200 --> 00:29:45,201
Nie wiem.

308
00:30:25,700 --> 00:30:29,204
To byłem ja, prawda?
Pewnie wyczułaś sygnał chemiczny.

309
00:30:29,996 --> 00:30:31,081
Prawdopodobnie żal.

310
00:30:32,916 --> 00:30:36,086
Bo nie chciałem tego robić,
ale nie miałem wyboru.

311
00:31:02,612 --> 00:31:04,489
Powinnaś była posłuchać Braeden.

312
00:31:20,213 --> 00:31:25,093
Byłem saperem w Afganistanie.
Pozbywaliśmy się ładunków wybuchowych.

313
00:31:25,719 --> 00:31:27,679
Zajmowaliśmy się improwizowanymi
ładunkami wybuchowymi.

314
00:31:28,888 --> 00:31:31,391
- A co przed tym?
- Liceum.

315
00:31:39,190 --> 00:31:43,695
- Co to ma być? Wilkołak?
- Nie, to Piekielny Ogar.

316
00:31:54,581 --> 00:31:56,416
Co jeszcze
pamiętasz z Afganistanu?

317
00:32:06,801 --> 00:32:10,889
Mówiłeś, że przyjechałeś do Beacon Hills,
bo czułeś, że coś cię tu przyciąga.

318
00:32:21,608 --> 00:32:26,696
- Ukryłeś ciała chimer.
- Masz odporność na ogień.

319
00:32:29,407 --> 00:32:30,200
Nie, zaczekaj.

320
00:32:45,715 --> 00:32:50,887
Zastanawialiśmy się, jak bardzo
jesteś odporny na ogień, zastępco.

321
00:32:52,389 --> 00:32:53,515
Co, do cholery, wyprawiacie?

322
00:33:16,705 --> 00:33:17,706
Piekielny Ogar.

323
00:33:21,001 --> 00:33:23,586
A jeśli byś się mylił.
Wypaliłbyś mi oko?

324
00:33:24,295 --> 00:33:24,796
Tak.

325
00:33:25,797 --> 00:33:28,883
- To jest twój ojciec?
- Nie wybrałem go sobie.

326
00:33:33,805 --> 00:33:35,390
W porządku,
dość już tego. Ruchy.

327
00:33:36,683 --> 00:33:42,105
Nie kupuję całej tej ściemy o katatonii.
Wiem, że mnie słyszysz.

328
00:33:50,405 --> 00:33:52,198
Nie pogub się, Lydio.

329
00:33:54,117 --> 00:33:56,995
Możesz im pomóc,
ale najpierw musisz się stąd wydostać.

330
00:33:57,704 --> 00:34:00,999
Ma kłopoty.
To się chyba dzieje w tej chwili.

331
00:34:03,209 --> 00:34:05,086
Wiesz, że twoje prawdziwe
imię to nie Malia.

332
00:34:05,295 --> 00:34:06,379
O Boże.

333
00:34:09,007 --> 00:34:10,216
Znalazła ją.

334
00:34:11,885 --> 00:34:13,094
Nie masz imienia.

335
00:34:13,803 --> 00:34:17,098
Talia Hale zabrała mi cię,
nim mogłam ci jakieś nadać.

336
00:34:21,394 --> 00:34:23,313
Masz za to moc.

337
00:34:23,813 --> 00:34:28,485
Siła, szybkość i zdolność leczenia.
Wiesz, skąd to wszystko masz, Malia?

338
00:34:28,610 --> 00:34:31,488
Wiesz, komu to ukradłaś?
Mnie.

339
00:34:34,783 --> 00:34:36,701
Powiedz mi,
gdy będzie boleć.

340
00:34:39,204 --> 00:34:41,498
Powiedz, gdy będzie naprawdę boleć.

341
00:34:47,003 --> 00:34:47,879
Corinne.

342
00:34:49,214 --> 00:34:52,217
Nie odzyskasz tego w ten sposób.
To musi być podczas pełni.

343
00:34:52,217 --> 00:34:53,718
Zabijesz ją teraz,
a nic nie zyskasz.

344
00:34:57,889 --> 00:34:59,391
Możesz jej pomóc.

345
00:35:00,308 --> 00:35:01,518
Lydia.

346
00:35:09,984 --> 00:35:10,819
Lydia.

347
00:35:12,320 --> 00:35:13,905
Zbij szybę.

348
00:35:15,782 --> 00:35:18,201
Zbij szybę.

349
00:36:11,504 --> 00:36:15,008
Zabiłam ich przez ciebie.
Zabiłam swoją rodzinę.

350
00:36:15,091 --> 00:36:18,219
Zastępczą rodzinę.
Skarbie, ja jestem twoją rodziną.

351
00:36:44,996 --> 00:36:47,999
Ale jeśli poprawi ci to humor,
miałam ich gdzieś.

352
00:36:48,208 --> 00:36:49,918
Próbowałam jedynie
zabić ciebie.

353
00:37:14,401 --> 00:37:16,194
Proszę, muszę im powiedzieć.

354
00:37:17,320 --> 00:37:18,697
Oni wszyscy umrą.

355
00:37:21,199 --> 00:37:22,117
Moi przyjaciele.

356
00:37:24,202 --> 00:37:25,412
Oni wszyscy umrą.

357
00:37:57,902 --> 00:37:58,695
No dalej.

358
00:38:26,181 --> 00:38:28,808
Cały ten nakład,
by dopaść jednego ślepego wilkołaka.

359
00:38:31,186 --> 00:38:33,605
Od niedawna ponownie niewidomego.

360
00:38:34,814 --> 00:38:40,612
Niestety uleczenie moich oczu
przez mrocznego druida okazało się jedynie tymczasowe.

361
00:38:41,279 --> 00:38:44,199
Prezent na odchodne
od Scotta McCalla.

362
00:38:45,408 --> 00:38:46,409
Wasz przyjaciel?

363
00:38:46,910 --> 00:38:48,495
Dogadujemy pewne kwestie.

364
00:38:49,287 --> 00:38:52,999
Wie, po co tu jest.
Wie o Bestii.

365
00:38:54,793 --> 00:38:56,920
Bestia z Gevaudan.

366
00:38:58,213 --> 00:39:02,217
Najbardziej okrutny
i znany wilkołak w historii.

367
00:39:03,718 --> 00:39:07,681
A ty sądzisz,
że pokażę ci, jak ukraść jego moc.

368
00:39:13,812 --> 00:39:15,980
Myślę, że jesteś skłonny ponegocjować.

369
00:39:17,691 --> 00:39:19,901
Wystarczy, że powiesz mi,
czego chcesz.

370
00:39:21,403 --> 00:39:22,987
Chcę jego oczu.

371
00:39:24,114 --> 00:39:26,116
Na koniuszkach moich pazurów.

372
00:39:29,285 --> 00:39:32,914
Chcę oczu Scotta McCalla.

373
00:40:57,207 --> 00:40:58,291
Teraz idziemy po Lydię.

374
00:41:00,293 --> 00:41:03,296
.:: Napisy24.pl - Wprost od tłumaczy ::.

375
00:41:04,305 --> 00:41:10,637
Proszę, oceń te napisy na www.osdb.link/688y9
Pomóż innym wybrać najlepsze napisy!