Memoir.of.a.Murderer.Directors.Cut.2017.BluRay.720p.DTS.x - Polish subtitles [Download .srt file]
UTF-8
1
00:00:06,000 --> 00:00:12,074
Zareklamuj swój produkt lub firmę.

2
00:01:41,780 --> 00:01:47,864
WSPOMNIENIA MORDERCY

3
00:02:07,919 --> 00:02:09,170
DZIENNIK BYUNG-SU KIMA

4
00:02:12,633 --> 00:02:14,301
Kim jestem?

5
00:02:14,843 --> 00:02:16,011
Prokurator Min-je Kim.

6
00:02:16,303 --> 00:02:18,930
Dobrze.

7
00:02:20,515 --> 00:02:25,015
Skoro ma pan jasność umysłu...

8
00:02:26,146 --> 00:02:27,897
to zaczynajmy.

9
00:02:29,441 --> 00:02:33,569
Proszę mi opowiedzieć,
co pan pamięta,

10
00:02:34,112 --> 00:02:36,989
nie pomijając żadnego szczegółu
ze swojego życia.

11
00:02:37,616 --> 00:02:41,202
Tak jak zapisywał to
pan w swoim dzienniku.

12
00:02:46,667 --> 00:02:48,835
Zacznijmy od tego.

13
00:02:49,826 --> 00:02:51,328
Ósmy września.

14
00:02:53,006 --> 00:02:55,174
Poszedł pan wtedy na posterunek.

15
00:03:05,644 --> 00:03:06,936
Dzień dobry!

16
00:03:08,230 --> 00:03:11,358
A ten znowu tutaj.

17
00:03:12,686 --> 00:03:15,689
Kolejny raz zapomniałeś,
gdzie mieszkasz?

18
00:03:15,821 --> 00:03:17,531
Pomóż mu z tą torbą.

19
00:03:17,656 --> 00:03:20,450
- Możesz mi ją dać.
- Spokojnie.

20
00:03:21,702 --> 00:03:24,079
Poznajesz mnie?

21
00:03:24,746 --> 00:03:27,166
Jak się nazywam?

22
00:03:32,587 --> 00:03:34,171
An...

23
00:03:35,924 --> 00:03:37,259
An...

24
00:03:37,939 --> 00:03:40,024
Byung...

25
00:03:46,611 --> 00:03:49,322
Nie pamiętam. Kim pan jest?

26
00:03:50,741 --> 00:03:53,160
To zabolało.

27
00:03:53,525 --> 00:03:55,109
Co to za szczeniak?

28
00:03:55,663 --> 00:03:57,708
On go przyniósł.

29
00:03:58,280 --> 00:03:59,406
Tato!

30
00:04:01,700 --> 00:04:03,202
Nic ci nie jest?

31
00:04:04,745 --> 00:04:07,622
Znowu źle założyłeś buty.

32
00:04:08,373 --> 00:04:10,500
Jak z dzieckiem.

33
00:04:17,090 --> 00:04:18,884
Dobrze się czujesz?

34
00:04:21,178 --> 00:04:24,306
Trzy miesiące temu
zdiagnozowano u mnie demencję.


35
00:04:24,419 --> 00:04:26,087
Lekarz powiedział,

36
00:04:26,183 --> 00:04:30,020
że ostatnie wspomnienia
będą migotać jak światła


37
00:04:30,228 --> 00:04:32,146
i z czasem przeminą.

38
00:04:32,230 --> 00:04:34,482
Nie wiemy, w jakim stadium
jest to otępienie.

39
00:04:34,566 --> 00:04:38,820
Hipokamp się zmniejszył,
więc Alzheimer się pogłębia.

40
00:04:40,822 --> 00:04:43,407
Czy objawy ustąpią?

41
00:04:43,533 --> 00:04:47,203
Można je spowolnić,
ale nie zatrzymać.

42
00:04:47,788 --> 00:04:49,831
Proszę trzymać się wspomnień.

43
00:04:52,083 --> 00:04:53,628
Dobrze.

44
00:04:55,970 --> 00:04:58,722
Miał pan operację na mózgu
po wypadku.

45
00:04:59,299 --> 00:05:01,801
Będziemy musieli zrobić
pełne badania,

46
00:05:02,219 --> 00:05:06,640
ale mógł to spowodować krwiak
powypadkowy albo pooperacyjny.

47
00:05:29,538 --> 00:05:34,038
Dzisiaj w Ganghwa znaleziono
ciało 20-paroletniej kobiety.


48
00:05:36,419 --> 00:05:40,339
To drugi przypadek morderstwa

49
00:05:40,924 --> 00:05:44,636
po licealistce
odnalezionej w zeszłym miesiącu.


50
00:05:44,719 --> 00:05:49,847
Policja przyznała,
że obie sprawy wiele łączy


51
00:05:49,933 --> 00:05:54,433
i nie wyklucza,
że to seryjny morderca.


52
00:05:54,729 --> 00:05:59,897
Ciało znaleziono w błocie
w torbie podróżnej.


53
00:06:00,360 --> 00:06:04,860
Ofiarę zidentyfikowano
jako 20-letnią mieszkankę Ganghwa,


54
00:06:05,365 --> 00:06:08,826
która, podobnie jak poprzednia ofiara,

55
00:06:08,910 --> 00:06:10,995
była zawinięta w plastikową folię

56
00:06:11,454 --> 00:06:13,998
oraz miała posiniaczone
nadgarstki i kark.


57
00:06:27,804 --> 00:06:31,724
- Gdzie wychodzisz tak późno?
- Mówiłam, że na urodziny znajomej.

58
00:06:31,808 --> 00:06:33,768
Niedaleko doszło do morderstwa.

59
00:06:33,852 --> 00:06:37,730
Nie bój się.
Lepiej uważaj przy piecyku.

60
00:06:39,232 --> 00:06:41,776
Morderstwa
nie zdarzają się codziennie.

61
00:06:44,738 --> 00:06:47,532
Ale mogą, Eun-hee.

62
00:06:50,243 --> 00:06:52,578
Sam jestem mordercą.

63
00:06:55,746 --> 00:06:57,581
NIEPRAWIDŁOWE HASŁO

64
00:07:09,137 --> 00:07:10,434
WSPOMNIENIA

65
00:07:13,516 --> 00:07:16,600
JESIEŃ 1971
OJCIEC WRÓCIŁ DO DOMU

66
00:07:20,444 --> 00:07:21,989
KIEDY OTWORZYŁEM DRZWI...

67
00:07:41,711 --> 00:07:43,462
MOJE BIAŁE TENISÓWKI...

68
00:07:46,562 --> 00:07:48,897
BYŁY POKRYTE SOSEM DO KIMCHI

69
00:07:55,149 --> 00:07:56,275
Byung-su.

70
00:07:57,936 --> 00:08:01,731
Nie przywitasz ojca?

71
00:08:01,940 --> 00:08:02,941
Byung-su.

72
00:08:03,149 --> 00:08:04,525
Nie rób tego...

73
00:08:04,867 --> 00:08:05,909
Baczność.

74
00:08:07,862 --> 00:08:09,029
Baczność!

75
00:08:14,087 --> 00:08:16,172
BIŁ MNIE BEZLITOŚNIE

76
00:08:18,879 --> 00:08:20,130
Byung-su!

77
00:08:20,421 --> 00:08:21,422
Byung-su!

78
00:08:39,436 --> 00:08:40,854
W porządku.

79
00:08:45,817 --> 00:08:49,904
Dzisiaj spuszczę ci
porządny łomot.

80
00:08:50,595 --> 00:08:55,095
MIAŁ SPOJRZENIE BESTII

81
00:09:06,496 --> 00:09:09,707
MOJA SIOSTRA DRŻAŁA ZE STRACHU

82
00:10:06,815 --> 00:10:08,235
Godzina policyjna!

83
00:10:11,986 --> 00:10:15,656
Po zakopaniu ciała,
trząsłem się całą noc.


84
00:10:15,824 --> 00:10:18,785
Ale kolejnego dnia
i kolejnej nocy


85
00:10:19,702 --> 00:10:21,787
nikt nie przyszedł mnie aresztować.

86
00:10:22,831 --> 00:10:26,584
A do naszego domu
zawitał spokój.


87
00:10:27,836 --> 00:10:30,756
Zdałem sobie wtedy sprawę,
że istnieje coś takiego,


88
00:10:31,300 --> 00:10:33,468
jak przymusowe morderstwo.

89
00:10:34,384 --> 00:10:38,346
Kontynuowałem zabijanie.

90
00:10:39,057 --> 00:10:43,394
Sprzedawca owoców morza,
który codziennie bił swoją rodzinę.


91
00:10:52,485 --> 00:10:54,111
To nie było morderstwo.

92
00:10:54,904 --> 00:10:56,372
Nazwijmy to oczyszczaniem.

93
00:10:57,115 --> 00:11:00,827
Sporo ludzi zasługiwało na śmierć,

94
00:11:01,202 --> 00:11:04,830
a ja zacząłem
oczyszczać z nich świat.


95
00:11:06,624 --> 00:11:10,043
Zatłukła swojego psa, bo połknął
jej pierścionek z brylantem


96
00:11:11,838 --> 00:11:16,798
i przyprowadziła go do mnie,
abym otworzył mu brzuch.


97
00:11:26,686 --> 00:11:29,897
Bezdomny alkoholik,
który przygarniał wyrzutków


98
00:11:30,315 --> 00:11:32,400
i robił z nich niewolników.

99
00:11:34,027 --> 00:11:37,445
Lichwiarz, który doprowadził
całą rodzinę do ruiny.


100
00:11:39,032 --> 00:11:42,201
Żadne z nich nie zasługiwało
na życie w tym świecie.


101
00:11:45,788 --> 00:11:50,748
Większość zebranych śmieci
zakopałem w bambusowym lesie.


102
00:11:53,546 --> 00:11:54,838
„Oczyszczanie”.

103
00:11:54,893 --> 00:11:56,478
„Śmieci”.

104
00:11:57,258 --> 00:12:01,758
To brzmi jak z powieści,
a nie z dziennika.

105
00:12:12,774 --> 00:12:15,025
Zatem ile osób pan zabił?

106
00:12:19,489 --> 00:12:21,284
Ja nie tylko zabijałem.

107
00:12:21,783 --> 00:12:24,534
Gdyby się nad tym zastanowić,
to ratowałem życia.


108
00:12:25,495 --> 00:12:29,916
Życia ludzkie i zwierzęce,
bo co to za różnica?


109
00:12:37,674 --> 00:12:41,427
Cieszę się, że mimo demencji
wciąż mogę pracować.


110
00:12:41,928 --> 00:12:46,140
30 lat pamięci mięśniowej
nie zniknie ot tak.


111
00:12:46,224 --> 00:12:47,642
Spokojnie.

112
00:12:48,601 --> 00:12:50,019
Bardzo dobrze.

113
00:13:00,196 --> 00:13:02,156
Zapomniałem
o porannym zastrzyku.


114
00:13:03,342 --> 00:13:05,969
Michelle zmarła po trzech zastrzykach
przeciwnowotworowych.


115
00:13:07,870 --> 00:13:09,997
- Mamo!
- Puszczaj!

116
00:13:10,748 --> 00:13:11,999
Michelle!

117
00:13:12,083 --> 00:13:13,918
- Mamo, proszę!
- Puszczaj!

118
00:13:14,585 --> 00:13:17,170
Nie rób tego!

119
00:13:19,882 --> 00:13:21,425
Michelle...

120
00:13:22,176 --> 00:13:23,635
Tego było za wiele.

121
00:13:28,808 --> 00:13:30,935
Na kolację zjadłem makaron.

122
00:13:31,936 --> 00:13:33,404
Wziąłem tabletki.

123
00:13:33,938 --> 00:13:36,858
O 19:00 pójdę na wykład o poezji

124
00:13:36,919 --> 00:13:39,211
do domu kultury.

125
00:13:39,272 --> 00:13:40,273
METAFORA

126
00:13:40,298 --> 00:13:43,968
„Nóż przebił mięśnie i kości.

127
00:13:44,753 --> 00:13:49,253
Z jego ran trysnęła
karmazynowa krew”.

128
00:13:51,088 --> 00:13:54,292
Zajęcia z poezji
miały pomóc na demencję,


129
00:13:54,625 --> 00:13:56,293
ale to usypiające.

130
00:13:56,318 --> 00:13:58,737
Ludzie nie wiedzą,
o co mu chodzi,


131
00:13:59,213 --> 00:14:02,174
ale przynajmniej
może przebierać wśród kobiet.


132
00:14:02,717 --> 00:14:06,594
Dawny ja już by się go pozbył.

133
00:14:13,811 --> 00:14:15,062
Panie Kim?

134
00:14:15,868 --> 00:14:18,413
Nigdy wcześniej nie uczył się pan
pisania wierszy?

135
00:14:22,403 --> 00:14:24,906
- To tego się uczy?
- Nie.

136
00:14:25,239 --> 00:14:27,991
Wczesne złe nawyki
wpłynęłyby na treść.

137
00:14:28,451 --> 00:14:29,994
Tak jest idealnie.

138
00:14:30,328 --> 00:14:33,414
Surowy język
i wyobrażenie śmierci,

139
00:14:33,740 --> 00:14:37,285
ukazuje pan tym daremność życia.

140
00:14:38,127 --> 00:14:40,170
Przenikliwy dobór słów.

141
00:14:42,006 --> 00:14:44,925
Tak więc poezji nie da się wyuczyć.

142
00:14:45,134 --> 00:14:48,846
Tak jak pan Kim,
poeta pochwyta język

143
00:14:49,514 --> 00:14:53,267
i zabija go niczym wytrawny zabójca.

144
00:14:54,352 --> 00:14:58,561
Przy okazji, panie Kim,
zabił pan kiedyś kogoś?

145
00:15:01,442 --> 00:15:02,443
No tak.

146
00:15:03,232 --> 00:15:04,567
Przepraszam.

147
00:15:06,072 --> 00:15:07,782
Tylko żartowałem!

148
00:15:11,702 --> 00:15:12,747
Żartował?

149
00:15:13,996 --> 00:15:17,541
Według Eun-hee
nie okazuję emocji.


150
00:15:18,209 --> 00:15:21,378
Krótko mówiąc,
w ogóle ich nie posiadam.


151
00:15:22,637 --> 00:15:27,138
Ale reaguję na humor,
jednak bez wyczucia czasu.


152
00:15:34,475 --> 00:15:36,602
Panie Kim! Proszę zaczekać!

153
00:15:37,645 --> 00:15:39,063
Panie Kim!

154
00:15:40,314 --> 00:15:42,649
Nazywam się Yun-ju Jo.

155
00:15:42,942 --> 00:15:45,027
Pan Byung-su Kim?

156
00:15:45,486 --> 00:15:50,154
Pański wiersz dogłębnie
mną poruszył!

157
00:15:50,283 --> 00:15:54,453
Zwłaszcza metafora śmierci...

158
00:15:54,620 --> 00:15:56,121
Co to jest metafora?

159
00:15:56,789 --> 00:15:59,625
Na pewno pan wie, co to jest!

160
00:15:59,917 --> 00:16:02,419
Porównanie.

161
00:16:02,837 --> 00:16:05,088
- To nie było porównanie.
- Proszę?

162
00:16:05,214 --> 00:16:07,009
Tylko prawdziwa historia.

163
00:16:09,010 --> 00:16:10,594
Zabawny pan jest!

164
00:16:15,016 --> 00:16:16,517
Jestem zabawny?

165
00:16:19,729 --> 00:16:22,648
- Panią też mam oskórować?
- Oskórować?

166
00:16:28,863 --> 00:16:31,115
Wulgarny babsztyl.

167
00:16:32,783 --> 00:16:35,285
Świat wciąż jest pełen śmieci,

168
00:16:36,370 --> 00:16:39,623
ale niestety nie mogę już zabijać.

169
00:16:40,208 --> 00:16:42,876
Może pójdziemy na herbatę?

170
00:16:44,795 --> 00:16:49,049
Ostatni raz zabiłem 17 lat temu.

171
00:16:50,927 --> 00:16:55,427
Nie pamiętam, dlaczego to zrobiłem,

172
00:16:56,724 --> 00:16:58,435
ale po jej zabiciu,

173
00:17:01,814 --> 00:17:05,150
zakopałem ją w lesie
i wracałem do domu.


174
00:17:17,703 --> 00:17:19,038
Wypadek

175
00:17:19,414 --> 00:17:22,417
musiał spowodować
moje problemy z pamięcią.


176
00:17:25,169 --> 00:17:28,463
Jeśli morderstwo jest poezją,
to rodzicielstwo jest prozą.


177
00:17:28,589 --> 00:17:29,840
Tatusiu.

178
00:17:30,591 --> 00:17:32,259
Wychowywanie kogoś

179
00:17:33,344 --> 00:17:36,472
to większy wysiłek
niż zabicie dziesięciu osób.


180
00:17:37,139 --> 00:17:39,599
Krew ci leci. Co się stało?

181
00:17:39,684 --> 00:17:42,061
Może to było coś dobrego.

182
00:17:58,077 --> 00:18:00,454
Niech to szlag,
znowu się zaczyna.


183
00:18:02,362 --> 00:18:04,864
Podczas konwulsji
zapominam drogi powrotnej.


184
00:18:05,668 --> 00:18:07,670
Wspomnienia blakną.

185
00:20:02,451 --> 00:20:03,952
Nic panu nie jest?

186
00:20:06,622 --> 00:20:08,498
To jelenia.

187
00:20:08,999 --> 00:20:10,875
Wyskoczył znienacka.

188
00:20:11,585 --> 00:20:14,629
Jeśli nie ma pan nic przeciwko,
to zapomnijmy o tym.

189
00:20:15,967 --> 00:20:19,344
Wymieńmy się kontaktami.

190
00:20:19,970 --> 00:20:22,180
Żeby nie było nieporozumień.

191
00:20:24,056 --> 00:20:26,100
- Powiedziałem, że nic się nie stało.
- Nie.

192
00:20:27,810 --> 00:20:31,395
To była moja wina.
Proszę przysłać rachunek.

193
00:20:38,362 --> 00:20:40,113
Sam naprawię samochód.

194
00:20:41,866 --> 00:20:43,411
Pańska wizytówka.

195
00:21:04,263 --> 00:21:08,763
18.45 dziesiątego.
Stłuczka na węźle w Aewol,

196
00:21:09,268 --> 00:21:12,604
20L8588, srebrna sonata.

197
00:21:14,440 --> 00:21:15,441
To...

198
00:21:16,332 --> 00:21:17,750
morderca.

199
00:21:31,290 --> 00:21:33,582
Powinienem był go wtedy zabić.

200
00:21:42,051 --> 00:21:44,386
Proszę mówić, co było dalej.

201
00:21:59,536 --> 00:22:01,038
Typ krwi 0.

202
00:22:01,529 --> 00:22:04,780
Jelenie takiej nie mają.
To ludzka krew.


203
00:22:07,409 --> 00:22:09,828
Dwóch seryjnych morderców
w jednym mieście.


204
00:22:10,579 --> 00:22:14,291
Czy rozpoznał mnie
tak samo jak ja jego?


205
00:22:15,209 --> 00:22:16,545
Nieważne.

206
00:22:17,419 --> 00:22:19,337
Nie mogę z nim dzielić miasta.

207
00:22:19,421 --> 00:22:21,713
20L8588, srebrna sonata.

208
00:22:22,038 --> 00:22:24,832
Z bagażnika ciekła krew.

209
00:22:26,428 --> 00:22:29,472
Widziałem też torbę podróżną.

210
00:22:31,475 --> 00:22:34,102
- Kto tam?
- Przywiozłam jedzenie.

211
00:22:39,158 --> 00:22:40,409
Wchodzimy!

212
00:23:18,272 --> 00:23:19,940
Zaraz zwariuję!

213
00:23:34,496 --> 00:23:37,581
- Proszę iść ze mną.
- Jest pan z tutejszego komisariatu?

214
00:23:38,417 --> 00:23:41,253
Wynoś się, żałosny psie!

215
00:23:41,587 --> 00:23:44,006
Znam twojego szefa!

216
00:23:44,757 --> 00:23:46,425
Porozmawiamy na komisariacie.

217
00:23:53,599 --> 00:23:55,216
Głuchy jesteś?

218
00:23:55,622 --> 00:23:58,458
Pani zna twojego szefa!

219
00:24:43,221 --> 00:24:45,848
Nie! Czekaj!

220
00:24:46,618 --> 00:24:48,369
Odpuść mi ten jeden raz!

221
00:24:48,404 --> 00:24:51,573
Rzucę hazard!

222
00:24:52,590 --> 00:24:55,675
Mój mąż też jest gliną.
Mamy dwoje dzieci...

223
00:24:57,329 --> 00:25:00,915
Proszę, odpuść mi!

224
00:25:04,253 --> 00:25:05,545
Naprawdę?

225
00:25:06,922 --> 00:25:08,924
Chcesz, żeby ci odpuścił?

226
00:25:20,394 --> 00:25:22,687
Mój ojciec też był funkcjonariuszem.

227
00:25:24,857 --> 00:25:27,192
Kiedy byłem dzieckiem,

228
00:25:28,861 --> 00:25:31,613
za karę zakuwał mnie w kajdanki

229
00:25:33,073 --> 00:25:37,160
i wystawiał nago przed dom.

230
00:25:42,666 --> 00:25:44,710
Dziewczyny się ze mnie śmiały.

231
00:25:46,992 --> 00:25:49,703
Kiedy błagałem go o litość,

232
00:25:51,967 --> 00:25:53,760
odpowiadał...

233
00:26:03,729 --> 00:26:05,564
że za winę

234
00:26:06,517 --> 00:26:08,519
trzeba odpokutować.

235
00:26:10,861 --> 00:26:13,280
Zawsze mi to powtarzał.

236
00:26:34,593 --> 00:26:39,055
Według pana kobieta, którą znaleziono
w toalecie nieopodal kasyna,


237
00:26:39,139 --> 00:26:43,639
też była ofiarą Tae-ju Mina?

238
00:27:01,703 --> 00:27:04,580
Funkcjonariuszu Min, gdzie byliście
wczoraj po waszej zmianie?

239
00:27:05,666 --> 00:27:07,417
Otrzymaliśmy donos.

240
00:27:08,252 --> 00:27:10,720
Ktoś widział ciało
w waszym bagażniku.

241
00:27:11,674 --> 00:27:13,840
- Co?
- Zabiłeś je?

242
00:27:14,633 --> 00:27:16,635
Jesteś seryjnym mordercą?

243
00:27:42,995 --> 00:27:45,540
- Halo?
- Policja Ganghwa, pan Byung-su Kim?

244
00:27:46,165 --> 00:27:48,667
Sprawdziliśmy samochód,
który pan zgłosił,


245
00:27:48,750 --> 00:27:51,218
- ten z torbą podróżną.
- Tak?

246
00:27:52,838 --> 00:27:56,175
To nie było ludzkie ciało,
tylko jeleń.

247
00:27:57,342 --> 00:28:00,011
- Ale dziękujemy za czujność.
- Skąd macie mój numer?

248
00:28:00,596 --> 00:28:02,889
Właściciel samochodu
dał mi pańską wizytówkę.


249
00:28:04,016 --> 00:28:07,728
To nic poważnego.
Proszę o tym zapomnieć.

250
00:28:17,391 --> 00:28:21,728
Wtedy czy teraz,
gliniarze zawsze byli tępi.


251
00:28:24,328 --> 00:28:27,996
Dwa ostatnie morderstwa,
taki sam modus operandi.


252
00:28:28,707 --> 00:28:31,710
Przecięte tętnice
i wytoczona krew.


253
00:28:32,036 --> 00:28:34,997
Zmniejszył wagę ciała
i przewoził je,


254
00:28:35,297 --> 00:28:37,841
kiedy się zderzyliśmy.

255
00:28:38,342 --> 00:28:40,052
Dokąd jechał?

256
00:28:40,844 --> 00:28:42,262
Na jego miejscu...

257
00:28:44,306 --> 00:28:45,774
jechałbym nad zalew.

258
00:28:50,140 --> 00:28:51,975
Miejsce, w którym kończy się droga.

259
00:28:52,326 --> 00:28:54,410
Nie musiałby daleko nieść torby.

260
00:28:58,716 --> 00:29:00,217
Gdybym to był ja...

261
00:29:28,725 --> 00:29:31,227
Dzisiaj rano znaleziono
kolejne ciało kobiety


262
00:29:31,311 --> 00:29:35,523
w zalewie Ganghwa-Aewol.

263
00:29:36,358 --> 00:29:38,860
Policja zareagowała
na anonimowy telefon.


264
00:29:38,944 --> 00:29:44,570
Ciało nosi podobne rany,
co poprzednie ofiary...


265
00:29:46,910 --> 00:29:51,331
Min nie miał czasami
gdzieś tutaj wypadku?

266
00:29:51,623 --> 00:29:52,791
Miał.

267
00:29:53,041 --> 00:29:57,629
Tae-ju, niedaleko stąd
jest węzeł Aewol, prawda?

268
00:29:57,921 --> 00:29:59,923
To rzut beretem.

269
00:30:00,267 --> 00:30:01,812
Czemu nie odpowiada?

270
00:30:02,092 --> 00:30:03,260
Dziwne.

271
00:30:03,288 --> 00:30:06,666
Ten donos na Mina.

272
00:30:07,425 --> 00:30:10,677
Może ten, kto dzwonił
chciał zrzucić na niego winę.

273
00:30:10,767 --> 00:30:12,643
To możliwe.

274
00:30:12,853 --> 00:30:14,855
KLINIKA WETERYNARYJNA

275
00:30:15,480 --> 00:30:17,482
NIECZYNNE DO 10 PAŹDZIERNIKA

276
00:30:21,982 --> 00:30:23,483
Pomóc w czymś?

277
00:30:24,364 --> 00:30:28,117
Przyjechał pan z kotkiem?
Zachorował?

278
00:30:32,113 --> 00:30:34,698
Przykro mi, mój tata też jest chory.

279
00:30:35,834 --> 00:30:37,210
Co zrobić?

280
00:30:37,627 --> 00:30:40,338
Musi pan pojechać
do innego weterynarza.

281
00:30:43,508 --> 00:30:44,550
Chodźmy.

282
00:30:47,346 --> 00:30:48,680
To gliniarz.

283
00:30:48,764 --> 00:30:50,182
- Serio?
- Super.

284
00:30:56,508 --> 00:31:01,638
- Jest pan zajęty?
- Przez te seryjne morderstwa,

285
00:31:01,860 --> 00:31:04,863
na komendzie i posterunku
jest istny pierdolnik.

286
00:31:05,947 --> 00:31:07,573
Więc o co chodzi?

287
00:31:08,036 --> 00:31:10,663
Muszę sprawdzić numery rejestracyjne.

288
00:31:11,078 --> 00:31:12,913
Miałem stłuczkę.

289
00:31:15,457 --> 00:31:16,833
Numery...

290
00:31:18,877 --> 00:31:20,461
Spisałem je.

291
00:31:21,381 --> 00:31:24,009
Ucieczka z miejsca zdarzenia?
Musi pan to zgłosić.

292
00:31:24,085 --> 00:31:27,713
Nie, to ktoś stąd.
Chcę to załatwić polubownie.

293
00:31:28,592 --> 00:31:30,051
Rozumiem.

294
00:31:32,885 --> 00:31:37,221
Przy okazji, poznaje mnie pan teraz?

295
00:31:37,813 --> 00:31:38,814
Co?

296
00:31:41,191 --> 00:31:42,775
Jak się nazywam?

297
00:31:43,854 --> 00:31:46,314
Byung An.

298
00:31:47,155 --> 00:31:49,115
Szef Byung-man An.

299
00:31:49,199 --> 00:31:51,284
Jezus Maria!

300
00:31:52,057 --> 00:31:55,560
Teraz jest pan kumaty.
Można się pogubić.

301
00:31:56,373 --> 00:31:59,501
O tej porze taksówki
tak daleko nie jeżdżą.

302
00:32:00,127 --> 00:32:02,587
Niedługo wrócę. Pa.

303
00:32:17,894 --> 00:32:19,979
Dobry wieczór.

304
00:32:21,731 --> 00:32:23,858
Widzę, że niczego się pani nie boi.

305
00:32:24,901 --> 00:32:27,653
Niebezpiecznie chodzić nocą
po tych ulicach.

306
00:32:28,138 --> 00:32:30,140
Więc może mnie pan podwiezie?

307
00:32:31,408 --> 00:32:35,370
- Proszę wsiąść.
- Dziękuję.

308
00:33:44,220 --> 00:33:45,304
Tato!

309
00:33:50,320 --> 00:33:52,405
Tato, to ja.

310
00:33:53,823 --> 00:33:55,533
Co się stało?

311
00:33:56,412 --> 00:33:58,913
Mój umysł może i traci wspomnienia,

312
00:34:00,580 --> 00:34:03,124
ale ręka niczego nie zapomina.

313
00:34:04,021 --> 00:34:05,230
Zabijanie.

314
00:34:06,920 --> 00:34:09,631
A jeśli uroiłem sobie
tę stłuczkę?


315
00:34:15,303 --> 00:34:19,307
A jeśli to ja popełniłem
te morderstwa?


316
00:34:21,518 --> 00:34:23,520
Seryjne morderstwa w Ganghwa?

317
00:34:23,796 --> 00:34:25,881
Nie doszło do nich u nas?

318
00:34:26,801 --> 00:34:31,636
Co robiła policja,
kiedy odnajdywano kolejne ciała?

319
00:34:32,320 --> 00:34:33,946
Seryjne morderstwa?

320
00:34:34,017 --> 00:34:37,812
Nie oglądałeś
starych seriali kryminalnych?

321
00:34:38,133 --> 00:34:41,218
Wtedy nie było kamer monitoringu
ani analizy DNA.

322
00:34:41,246 --> 00:34:43,790
Po prostu gapili się na ciało
do umorzenia morderstwa.

323
00:34:44,082 --> 00:34:47,126
Po co się przyglądasz
tym starym sprawom?

324
00:34:47,294 --> 00:34:49,129
One są już dawno przedawnione.

325
00:34:49,629 --> 00:34:52,048
A jeśli ten morderca dalej zabijał?

326
00:34:52,132 --> 00:34:55,635
Może jest sprawcą ostatnich morderstw.

327
00:34:56,511 --> 00:34:57,887
Wiesz co?

328
00:35:00,849 --> 00:35:05,769
Podobno jeśli morderca
raz zasmakuje w zabijaniu,

329
00:35:07,397 --> 00:35:10,858
to nie potrafi już przestać.

330
00:35:13,612 --> 00:35:18,280
Tamte ofiary zostały uduszone.

331
00:35:27,500 --> 00:35:29,544
KLASZTOR MARYJNY

332
00:35:41,712 --> 00:35:43,257
Co u Eun-hee?

333
00:35:44,643 --> 00:35:46,227
W porządku.

334
00:35:50,607 --> 00:35:53,234
Co cię tutaj sprowadza
bez zapowiedzi?

335
00:35:55,779 --> 00:35:57,989
Czy do tutejszego domu starców

336
00:35:58,782 --> 00:36:00,533
biorą mężczyzn?

337
00:36:02,369 --> 00:36:04,204
O kogo ci chodzi?

338
00:36:06,571 --> 00:36:07,863
Mam demencję.

339
00:36:10,819 --> 00:36:12,863
Nie chcę być ciężarem
dla Eun-hee.

340
00:36:13,421 --> 00:36:16,048
Wolę być twoim.

341
00:36:26,710 --> 00:36:28,087
Karzesz mnie?

342
00:36:36,486 --> 00:36:37,487
Wrócę tu.

343
00:36:42,495 --> 00:36:43,579
Byung-su.

344
00:36:47,267 --> 00:36:49,060
Możesz zapomnieć.

345
00:36:50,417 --> 00:36:51,584
Odpuść.

346
00:36:52,377 --> 00:36:56,214
Codziennie się za ciebie modlę.

347
00:36:58,758 --> 00:37:01,260
Ja przyjmę karę...

348
00:37:01,761 --> 00:37:04,306
Jeśli powiem jej,
że zabiłem nie tylko jej ojca,


349
00:37:04,389 --> 00:37:06,140
jak zareaguje?

350
00:37:08,143 --> 00:37:11,354
Dalej będzie się za mnie modlić?

351
00:37:12,480 --> 00:37:14,440
Nietzsche powiedział:

352
00:37:14,941 --> 00:37:17,409
„Nie ma diabła,

353
00:37:18,674 --> 00:37:21,759
nie ma piekła.

354
00:37:22,784 --> 00:37:25,828
Zbądź więc lęku,

355
00:37:30,375 --> 00:37:34,252
dusza twa umrze prędzej jeszcze,

356
00:37:34,557 --> 00:37:37,477
niźli twe ciało”.

357
00:37:37,714 --> 00:37:41,008
Cholera.
Powinienem się wypisać,


358
00:37:43,303 --> 00:37:45,722
bo jeszcze zabiję tego dupka.

359
00:37:46,222 --> 00:37:47,681
Panie Kim!

360
00:37:49,434 --> 00:37:51,060
Zaczeka pan!

361
00:37:54,022 --> 00:37:55,023
Proszę pana!

362
00:37:59,829 --> 00:38:01,497
Podwiezie mnie pan?

363
00:38:09,287 --> 00:38:12,998
Miła przejażdżka!

364
00:38:13,833 --> 00:38:17,253
Może wyszlibyśmy dzisiaj do kina?

365
00:38:17,545 --> 00:38:20,757
- Nie lubię filmów.
- Jak to?

366
00:38:22,008 --> 00:38:23,509
Są fałszywe.

367
00:38:24,010 --> 00:38:26,637
Fałszywe? To prawda!

368
00:38:27,263 --> 00:38:31,004
Więc co prawdziwego pan lubi?

369
00:38:31,434 --> 00:38:33,269
Poza pisaniem poezji.

370
00:38:34,521 --> 00:38:36,814
- Zabijać.
- Zabijać?

371
00:38:40,860 --> 00:38:45,360
Co się stało?
Przestraszył mnie pan.

372
00:38:59,212 --> 00:39:00,296
Tato?

373
00:39:00,713 --> 00:39:03,965
- Kto to jest?
- Tato, to...

374
00:39:04,259 --> 00:39:05,844
Nazywam się Tae-ju Min.

375
00:39:06,553 --> 00:39:09,805
- Jestem chłopakiem Eun-hee.
- To pańska córka?

376
00:39:10,236 --> 00:39:12,738
Ale ładniutka!
Cześć!

377
00:39:12,845 --> 00:39:15,722
Chodzę z twoim ojcem
na poezję. Jestem Yun-ju Jo.

378
00:39:15,937 --> 00:39:18,272
- Wracajmy, późno już.
- Tato...

379
00:39:18,356 --> 00:39:19,857
Panie Kim!

380
00:39:20,149 --> 00:39:22,617
Jeszcze jest wcześnie!

381
00:39:22,670 --> 00:39:24,138
Proszę się nie martwić.

382
00:39:24,153 --> 00:39:27,322
Odwiozę ją do domu
całą i zdrową.

383
00:39:27,407 --> 00:39:30,910
Co to za jeden?
Kojarzę go, ale nie pamiętam.


384
00:39:30,994 --> 00:39:34,246
- Jestem policjantem.
- Jak wspaniale!

385
00:39:34,539 --> 00:39:38,834
Młodzi i starzy razem! Prawda?

386
00:39:39,627 --> 00:39:41,755
Chodźmy, panie Kim.

387
00:39:41,793 --> 00:39:44,044
Do zobaczenia, Eun-hee!

388
00:39:45,091 --> 00:39:46,217
Pa!

389
00:39:47,437 --> 00:39:50,106
Rozchmurz się!

390
00:39:50,432 --> 00:39:53,017
Policjant to dobry zawód!

391
00:39:53,224 --> 00:39:55,476
Ja bym się cieszyła!

392
00:39:56,269 --> 00:39:57,979
Przy okazji...

393
00:39:58,690 --> 00:40:00,817
dokąd jedziemy?

394
00:40:02,692 --> 00:40:05,320
Właśnie miałem zapytać.

395
00:40:07,735 --> 00:40:09,654
W jakieś konkretne miejsce?

396
00:40:14,162 --> 00:40:15,621
Kim ty jesteś?

397
00:40:24,631 --> 00:40:27,382
Cholera. Wyglądałam na desperatkę?

398
00:40:32,931 --> 00:40:35,224
Eun-hee ma chłopaka.

399
00:40:36,017 --> 00:40:38,354
Tae-ju Mina,
funkcjonariusza policji.

400
00:40:41,189 --> 00:40:43,107
Może to i dobrze.

401
00:40:48,083 --> 00:40:49,376
Byłeś zaskoczony?

402
00:40:49,948 --> 00:40:52,916
Wszyscy ojcowie są wrogo nastawieni
do chłopaków swoich córek.

403
00:40:53,826 --> 00:40:55,619
Spotkałem go już.

404
00:40:56,005 --> 00:40:57,550
Poznałem go.

405
00:40:58,708 --> 00:41:00,960
- Mieliśmy stłuczkę.
- Co?

406
00:41:01,057 --> 00:41:03,059
Nic poważnego,

407
00:41:03,378 --> 00:41:07,006
ale chyba mnie nie pamiętał,
więc zgrywałem głupiego.

408
00:41:08,786 --> 00:41:10,454
Ma demencję?

409
00:41:11,135 --> 00:41:13,762
Tak, Alzheimera.

410
00:41:14,430 --> 00:41:17,349
Ciężko ci się nim opiekować?

411
00:41:17,850 --> 00:41:21,937
Czasami wydaje się kimś obcym.

412
00:41:22,063 --> 00:41:24,031
Potrafi zapomnieć, kim jestem.

413
00:41:25,358 --> 00:41:28,361
Jak myślisz, co robił na węźle Aewol?

414
00:41:29,529 --> 00:41:31,906
Pewnie jechał do bambusowego lasu.

415
00:41:32,490 --> 00:41:33,991
Bambusowego lasu?

416
00:41:34,149 --> 00:41:38,193
Kiedy byłam dzieckiem, kupił ziemię
i zasadził na niej bambusy.

417
00:41:38,830 --> 00:41:41,833
Czasami jeździ tam spacerować,

418
00:41:42,458 --> 00:41:46,044
ale zawsze się gubi.

419
00:42:01,936 --> 00:42:03,604
Co tu się dzieje?

420
00:42:06,315 --> 00:42:10,527
Znaleźli ciała z lasu?

421
00:42:11,654 --> 00:42:15,950
- O co chodzi?
- Byung-su! Wszyscy czekamy!

422
00:42:16,284 --> 00:42:18,744
To studenci z akademii.

423
00:42:18,828 --> 00:42:22,498
Piszą pracę na temat starych spraw.

424
00:42:23,468 --> 00:42:25,803
Przywitajcie się z panem Kimem.

425
00:42:27,378 --> 00:42:29,006
Stare sprawy?

426
00:42:29,047 --> 00:42:33,924
Tak, nierozwiązane,
jak morderstwa z Hwaseong.

427
00:42:34,329 --> 00:42:39,040
Chcieliśmy porozmawiać z kimś,
kto tam wtedy mieszkał.

428
00:42:39,432 --> 00:42:41,684
Wiecie, że te sprawy
są już przedawnione?

429
00:42:41,752 --> 00:42:43,220
Prowadzimy tylko badania.

430
00:42:43,686 --> 00:42:49,104
Te sprawy mogą być powiązane
z ostatnimi morderstwami.

431
00:42:49,812 --> 00:42:51,230
To niemożliwe.

432
00:42:55,031 --> 00:42:57,700
Ostatnie ofiary to kobiety.

433
00:42:58,182 --> 00:43:02,682
Tamten morderca kontrolował ofiary.

434
00:43:03,289 --> 00:43:05,207
Powoli dusił je sznurem.

435
00:43:06,899 --> 00:43:11,113
Ten zabija dla czystej przyjemności.

436
00:43:11,239 --> 00:43:14,450
Nie jest porywczy
i potrafi się kontrolować.

437
00:43:15,051 --> 00:43:17,386
Dlatego trudniej będzie go złapać.

438
00:43:18,930 --> 00:43:23,430
Zabija w jakimś bezpiecznym miejscu
i porzuca ciało z dala od niego.

439
00:43:24,310 --> 00:43:29,728
To oznacza, że chce się popisać
swoimi dokonaniami.

440
00:43:31,150 --> 00:43:35,571
Czyli według pana
ten się różni od poprzedniego?

441
00:43:39,700 --> 00:43:40,951
Całkowicie.

442
00:43:42,370 --> 00:43:46,870
Poprzedni zabijał kobiety i mężczyzn
nie uszkadzając przy tym ciał.

443
00:43:49,210 --> 00:43:52,755
Jak się domyślacie,
ofiar musiało być więcej.

444
00:43:53,344 --> 00:43:55,804
Jeszcze nie znaleziono ich ciał.

445
00:43:56,384 --> 00:43:58,427
Musiał je gdzieś zakopać.

446
00:43:59,846 --> 00:44:03,850
To oznacza, że nie robi nic na pokaz.

447
00:44:04,559 --> 00:44:07,061
Nie zabijał dla zabijania.

448
00:44:09,021 --> 00:44:11,023
Musiał mieć inny cel.

449
00:44:14,861 --> 00:44:16,696
Jaki?

450
00:44:26,372 --> 00:44:28,167
Skąd mam wiedzieć?

451
00:44:28,833 --> 00:44:30,584
Macie mnie za mordercę?

452
00:44:35,923 --> 00:44:40,423
Dlaczego zawracacie mi głowę?
Poczytajcie gazety z tamtych lat.

453
00:45:05,578 --> 00:45:06,829
Byung-su.

454
00:45:07,283 --> 00:45:10,369
Twoja klinika jest zamknięta.
Pogorszyło ci się?

455
00:45:10,583 --> 00:45:12,585
Pożyjemy, zobaczymy.

456
00:45:14,420 --> 00:45:17,340
Dlaczego jej nie sprzedasz
i się nie wyprowadzisz?

457
00:45:17,715 --> 00:45:20,927
Dla dobra Eun-hee. I
poszukaj dobrego szpitala.

458
00:45:21,044 --> 00:45:22,795
Nie ma sensu tutaj tkwić.

459
00:45:23,554 --> 00:45:24,974
I kto to mówi?

460
00:45:26,224 --> 00:45:28,100
Dlaczego gnijesz w tym mieście?

461
00:45:29,310 --> 00:45:31,770
Nie wiem, czy pamiętasz...

462
00:45:32,480 --> 00:45:38,025
ale tam był supermarket Doremi,
a obok sklep z papierosami.

463
00:45:39,737 --> 00:45:41,739
Pracowała w nim dziewczyna.

464
00:45:42,976 --> 00:45:45,521
Cały czas była uśmiechnięta.

465
00:45:46,285 --> 00:45:47,536
Pamiętasz ją?

466
00:45:48,537 --> 00:45:52,290
Codziennie kupowałem tam
88 lighty.

467
00:45:53,042 --> 00:45:56,503
Wiedziała, że przyjdę po papierosy
rano i wieczorem,

468
00:45:56,921 --> 00:45:59,340
więc czekała na mnie,

469
00:45:59,683 --> 00:46:01,768
a potem zamykała sklep
i wracała do domu.

470
00:46:02,093 --> 00:46:03,094
Zawsze.

471
00:46:06,055 --> 00:46:11,015
Jednego dnia powiedziała:
„Niech pan tyle nie pali”.

472
00:46:19,193 --> 00:46:21,113
Po tym dniu już jej nie widziałem.

473
00:46:21,969 --> 00:46:27,221
Jej matka błagała mnie,
bym znalazł chociaż ciało,

474
00:46:28,762 --> 00:46:31,431
wtedy mogłaby odpuścić.

475
00:46:33,040 --> 00:46:36,377
Wtedy też rzuciłem palenie.

476
00:46:41,424 --> 00:46:45,219
To ostatnia paczka,
jaką od niej kupiłem.

477
00:46:46,220 --> 00:46:50,140
Dopadnę jej mordercę
i wtedy zapalę.

478
00:46:52,303 --> 00:46:55,681
Cholera, minęło już 17 lat.

479
00:46:55,823 --> 00:46:57,032
Rety.

480
00:47:02,945 --> 00:47:05,238
Może gdzieś żyje?

481
00:47:08,200 --> 00:47:10,784
- Dziewczyna ze sklepu?
- Nie.

482
00:47:11,329 --> 00:47:12,913
Morderca.

483
00:47:15,374 --> 00:47:17,666
Te ostatnie zabójstwa...

484
00:47:18,151 --> 00:47:19,986
Może to jego robota.

485
00:47:24,861 --> 00:47:26,112
Wątpię.

486
00:47:27,240 --> 00:47:29,242
Chciałbym, żeby to był on.

487
00:47:33,270 --> 00:47:38,147
Dobra, na mnie już czas.

488
00:47:46,567 --> 00:47:50,779
Byung-su, ten numer,
o który pytałeś — 20L8588.

489
00:47:51,556 --> 00:47:55,141
- Numer?
- Miałeś stłuczkę.

490
00:47:55,177 --> 00:47:59,677
Właścicielem jest Tae-ju Min.

491
00:47:59,701 --> 00:48:02,369
Gliniarz z wydziału informacji.

492
00:48:02,632 --> 00:48:06,052
Chyba lepiej sobie to odpuścić.

493
00:48:06,218 --> 00:48:07,929
To znaczy?

494
00:48:08,583 --> 00:48:11,502
Co? Znowu zapomniałeś?

495
00:48:15,416 --> 00:48:18,751
Zapomnij o tej sprawie.
Na razie.

496
00:48:26,404 --> 00:48:27,655
Tae-ju Min?

497
00:48:34,829 --> 00:48:37,206
Eun-hee ma chłopaka.

498
00:48:37,331 --> 00:48:39,582
Tae-ju Mina,
funkcjonariusza policji.


499
00:48:40,145 --> 00:48:42,105
Nazywam się Tae-ju Min.

500
00:48:43,170 --> 00:48:45,088
Jestem chłopakiem Eun-hee.

501
00:48:45,423 --> 00:48:46,841
Proszę się nie martwić.

502
00:48:47,007 --> 00:48:50,593
Odwiozę ją do domu
całą i zdrową.


503
00:48:51,303 --> 00:48:55,056
Dwa ostatnie morderstwa,
taki sam modus operandi.


504
00:48:55,391 --> 00:48:58,185
Przecięte tętnice
i wytoczona krew.


505
00:48:59,854 --> 00:49:04,149
Czy rozpoznał mnie
tak samo jak ja jego?


506
00:49:06,527 --> 00:49:07,778
Typ krwi 0.

507
00:49:08,416 --> 00:49:09,884
To ludzka krew.

508
00:49:10,502 --> 00:49:14,255
20L8588, srebrna sonata.

509
00:49:15,184 --> 00:49:19,646
18.45 dziesiątego.
Stłuczka na węźle w Aewol.


510
00:49:22,793 --> 00:49:25,921
To morderca.

511
00:49:27,874 --> 00:49:29,585
Moja córka jest w niebezpieczeństwie.

512
00:49:40,965 --> 00:49:43,592
- Gdzie jesteś?
- W kinie. Oddzwonię.

513
00:49:48,478 --> 00:49:49,479
Eun-hee!

514
00:49:50,362 --> 00:49:51,654
Eun-hee!

515
00:49:52,693 --> 00:49:53,735
Eun-hee!

516
00:50:54,009 --> 00:50:56,344
Dlaczego płaczę?

517
00:51:00,117 --> 00:51:01,243
Eun-hee!

518
00:51:02,518 --> 00:51:03,560
Eun-hee!

519
00:51:06,998 --> 00:51:08,375
Morderca!

520
00:51:09,779 --> 00:51:12,778
Ma moją córkę! Słuchajcie!

521
00:51:14,728 --> 00:51:18,773
Seryjny morderca! Ma moją córkę!

522
00:51:19,328 --> 00:51:23,163
Nie mogę jej znaleźć!
Natychmiast ją znajdźcie!

523
00:51:26,569 --> 00:51:30,656
Mówiłam, że jestem w kinie.
Ile razy dzwoniłeś?


524
00:51:35,102 --> 00:51:37,270
- Gdzie on jest?
- Kto?

525
00:51:37,469 --> 00:51:39,721
- Tae-ju Min!
- Wrócił do domu.

526
00:51:41,223 --> 00:51:43,308
- To boli!
- Jak go poznałaś?

527
00:51:43,333 --> 00:51:46,084
- Przypadkiem.
- Jak?

528
00:51:46,324 --> 00:51:49,869
- Odwiózł mnie wieczorem do domu.
- Pojechałaś z obcym człowiekiem?

529
00:51:51,804 --> 00:51:54,264
- Tato, to boli!
- Cicho!

530
00:51:55,321 --> 00:51:56,656
Do domu!

531
00:51:57,775 --> 00:51:58,901
Siadaj!

532
00:52:00,271 --> 00:52:01,563
Słuchaj uważnie!

533
00:52:01,587 --> 00:52:03,338
- Znam Tae-ju Mina!
- Wiem.

534
00:52:03,662 --> 00:52:05,747
Powiedział mi o waszej stłuczce.

535
00:52:05,791 --> 00:52:07,668
I że zgłosiłeś go jako mordercę!

536
00:52:08,109 --> 00:52:10,486
Bo to jest morderca!

537
00:52:10,586 --> 00:52:12,463
On myślał, że ty nim jesteś!

538
00:52:13,773 --> 00:52:16,901
- Co?
- Ciało znaleziono niedaleko lasu.

539
00:52:17,426 --> 00:52:20,554
Byłeś tam w dniu wypadku.

540
00:52:20,846 --> 00:52:21,888
Pamiętasz?

541
00:52:24,808 --> 00:52:28,019
Wtedy nie miałbyś ubłoconych butów,

542
00:52:28,270 --> 00:52:31,106
więc jak to wytłumaczysz?

543
00:52:31,744 --> 00:52:33,746
Gdzie byłeś?

544
00:52:34,107 --> 00:52:37,193
Wiesz, jak się bałam...

545
00:52:39,150 --> 00:52:40,695
czyszcząc twoje buty?

546
00:52:43,211 --> 00:52:44,462
Czy ty...

547
00:52:46,723 --> 00:52:48,100
mnie podejrzewasz?

548
00:52:48,832 --> 00:52:49,833
Skądże.

549
00:52:50,949 --> 00:52:53,868
Nie jesteś żadnym mordercą.

550
00:52:54,984 --> 00:52:57,361
Mój tata taki nie jest.

551
00:53:04,264 --> 00:53:06,641
Bierzesz swoje lekarstwa, prawda?

552
00:53:10,586 --> 00:53:13,878
Większość przypadków
wcale nie jest przypadkiem.


553
00:53:15,484 --> 00:53:19,404
Rozpoznał mnie.

554
00:53:20,114 --> 00:53:23,450
Wykorzystuje Eun-hee jako przynętę.

555
00:53:23,494 --> 00:53:24,871
To z jego samochodu.

556
00:53:25,703 --> 00:53:28,747
Powinna pasować do którejś z ofiar.

557
00:53:29,206 --> 00:53:31,832
Wtedy się potwierdzi,
że jest mordercą.

558
00:53:32,084 --> 00:53:35,552
Daj spokój, to gliniarz.

559
00:53:35,838 --> 00:53:37,549
A co to za różnica?

560
00:53:37,868 --> 00:53:40,160
Czy to go z miejsca oczyszcza?

561
00:53:40,843 --> 00:53:44,012
Nie patrz tak na mnie,
mam jasność umysłu.

562
00:53:44,847 --> 00:53:47,933
Powiedzmy, że sobie odpuszczam,

563
00:53:48,228 --> 00:53:51,814
ale co, jeśli mówię prawdę?

564
00:53:54,916 --> 00:53:57,876
Dobra, wyślę to do laboratorium.

565
00:53:58,736 --> 00:54:00,281
Ile to potrwa?

566
00:54:00,821 --> 00:54:03,657
Cóż, wszystkie badania...

567
00:54:04,645 --> 00:54:05,896
Tydzień?

568
00:54:09,163 --> 00:54:11,082
Udawaj, że jestem klientem.

569
00:54:12,332 --> 00:54:14,127
Wyspałaś się?

570
00:54:19,673 --> 00:54:21,341
Co ci się stało?

571
00:54:22,092 --> 00:54:23,720
Tata ci to zrobił?

572
00:54:26,497 --> 00:54:28,332
Jutro mam wolne.

573
00:54:37,837 --> 00:54:39,089
Chodź ze mną.

574
00:54:39,622 --> 00:54:41,542
- Chodź!
- Tato!

575
00:54:42,654 --> 00:54:43,655
Wsiadaj.

576
00:54:44,048 --> 00:54:45,257
Szybko!

577
00:54:51,163 --> 00:54:53,665
Nie zbliżaj się do mojej córki.

578
00:54:53,874 --> 00:54:55,251
Kochamy się.

579
00:55:00,776 --> 00:55:03,111
Skończ pieprzyć.

580
00:55:04,802 --> 00:55:07,053
Wiem, kim jesteś.

581
00:55:07,607 --> 00:55:09,692
A ty wiesz, kim ja jestem, prawda?

582
00:55:10,084 --> 00:55:13,045
Dlatego się do niej zbliżyłeś.

583
00:55:19,444 --> 00:55:21,404
Jesteś cholernym mordercą.

584
00:55:24,321 --> 00:55:25,657
Czy pan...

585
00:55:28,811 --> 00:55:30,279
właśnie się przyznał?

586
00:55:32,037 --> 00:55:33,505
Nie pamiętam.

587
00:55:34,700 --> 00:55:36,451
Mam demencję.

588
00:55:39,245 --> 00:55:43,080
Mam gdzieś, kogo zabijesz,
dopóki nie będzie to moja córka.

589
00:55:43,658 --> 00:55:48,535
Jeśli się do tego dostosujesz,

590
00:55:49,763 --> 00:55:51,558
dam ci spokój.

591
00:55:53,141 --> 00:55:57,641
Ale jeśli znowu się spotkacie,

592
00:55:59,314 --> 00:56:02,275
rozerwę cię na strzępy

593
00:56:03,610 --> 00:56:08,028
i zakopię w ziemi.

594
00:56:15,831 --> 00:56:20,043
- Nie spotykaj się z tym draniem.
- Dlaczego? Co z tobą?

595
00:56:20,611 --> 00:56:22,070
Zapomniałeś?

596
00:56:22,421 --> 00:56:26,049
- Tae-ju nie jest zły!
- Tylko słaby!

597
00:56:28,927 --> 00:56:30,803
Po tygodniu

598
00:56:31,147 --> 00:56:35,401
będę miał gdzieś,
czy się z nim widujesz.

599
00:56:43,066 --> 00:56:44,067
Tato?

600
00:56:44,585 --> 00:56:48,255
Tato! Otwieraj! Proszę!

601
00:56:49,909 --> 00:56:52,327
Wiedział, że jestem mordercą.

602
00:56:52,449 --> 00:56:54,660
Powinienem zabić go po cichu,
nim będzie za późno.


603
00:56:55,808 --> 00:56:57,685
Pentobarbital sodu.

604
00:56:58,617 --> 00:57:02,245
Usypiałem nim krowy i świnie.

605
00:57:03,031 --> 00:57:05,158
Może będę musiał tego użyć.

606
00:57:29,196 --> 00:57:30,614
Przygotowania zakończone.

607
00:58:24,418 --> 00:58:27,169
Idź spać. Szybko.

608
00:58:57,242 --> 00:58:58,660
Cholera.

609
00:59:00,614 --> 00:59:02,616
Co ja tutaj robię?

610
00:59:03,764 --> 00:59:05,724
Ślub po miesiącu znajomości?

611
00:59:06,079 --> 00:59:07,456
Nie za szybko?

612
00:59:07,794 --> 00:59:10,589
Eun-hee to jeszcze dziecko.
Mało wie.

613
00:59:11,006 --> 00:59:13,966
Razem możemy dorastać.

614
00:59:19,473 --> 00:59:22,891
Jeśli jesteście szczęśliwi,
to nie mam nic przeciwko.

615
00:59:23,643 --> 00:59:27,981
Nie wiem, czy ci mówiła,
ale mam Alzheimera.

616
00:59:28,440 --> 00:59:30,235
Pewnie jej ciążyłem.

617
00:59:30,400 --> 00:59:33,444
Mogę teraz pójść do szpitala.

618
00:59:33,612 --> 00:59:34,863
Co za ulga.

619
00:59:35,575 --> 00:59:36,826
Tato.

620
00:59:37,176 --> 00:59:40,637
- Życzę wam szczęścia!
- Dziękujemy.

621
00:59:41,768 --> 00:59:43,060
Mamy piwo?

622
00:59:43,330 --> 00:59:45,290
- Nie powinieneś pić.
- W porządku.

623
00:59:45,707 --> 00:59:47,542
Dzisiaj możemy świętować.

624
00:59:48,293 --> 00:59:49,544
Przynieś.

625
00:59:57,844 --> 00:59:59,136
Przy okazji.

626
01:00:01,546 --> 01:00:03,506
My się chyba już poznaliśmy.

627
01:00:04,519 --> 01:00:07,396
I to kilka razy,
ostatnio parę dni temu.

628
01:00:07,938 --> 01:00:11,982
Co wtedy powiedziałem?

629
01:00:12,729 --> 01:00:16,149
Pobłogosławił nam pan.

630
01:00:22,452 --> 01:00:24,245
Proszę, proszę.

631
01:00:34,631 --> 01:00:36,382
- Wybacz na moment.
- Oczywiście.

632
01:00:53,233 --> 01:00:55,235
Nigdy nie dałem błogosławieństwa.

633
01:00:55,652 --> 01:01:00,820
Powiedziałem, że rozerwę go,
jeśli znowu się z nią spotka.


634
01:01:02,690 --> 01:01:05,818
Jest tylko jedna szansa.
Wbij głęboko.


635
01:01:11,877 --> 01:01:13,128
Złap go.

636
01:01:15,870 --> 01:01:17,162
Przyciśnij go.

637
01:01:19,301 --> 01:01:20,510
Uduś.

638
01:01:37,717 --> 01:01:40,135
Dałem wam błogosławieństwo?

639
01:01:40,822 --> 01:01:41,990
Sukinsynu...

640
01:02:14,423 --> 01:02:15,508
Tato?

641
01:02:36,364 --> 01:02:38,449
- On ci to zrobił?
- Tato...

642
01:02:40,068 --> 01:02:42,236
- Kiedy go poznałaś?
- Tato!

643
01:02:43,551 --> 01:02:46,095
Chodź!
Obiecałaś mi tydzień!

644
01:02:46,382 --> 01:02:48,717
Miałaś się z nim nie widywać
przez tydzień!

645
01:02:48,848 --> 01:02:53,100
- On mógł nas zabić!
- Ty to zrobiłeś!

646
01:02:53,832 --> 01:02:56,500
To ty mnie dusiłeś.

647
01:02:56,940 --> 01:02:58,942
I minął już ponad tydzień.

648
01:02:59,901 --> 01:03:02,069
Poprosiłeś, bym go przyprowadziła.

649
01:03:04,168 --> 01:03:05,627
Przykro mi.

650
01:03:07,369 --> 01:03:08,578
Nie mogę tak dłużej.

651
01:03:14,244 --> 01:03:16,663
Zniknął.

652
01:03:17,002 --> 01:03:19,379
Cały tydzień zniknął z mojej głowy.

653
01:03:20,575 --> 01:03:23,043
Moje ręce nie zapominają zabijania.

654
01:03:24,297 --> 01:03:25,425
Tato!

655
01:03:26,357 --> 01:03:27,942
Czas ucieka.

656
01:03:28,722 --> 01:03:30,849
Wspomnienia o Eun-hee
mogą zniknąć,


657
01:03:30,932 --> 01:03:34,810
a jeśli moje mordercze
przyzwyczajenia pozostaną,


658
01:03:34,894 --> 01:03:37,479
mógłbym ją zabić.

659
01:03:37,984 --> 01:03:40,194
Nie ochronię kogoś,
kogo nie poznaję.


660
01:03:40,600 --> 01:03:44,687
Nie mogę zapomnieć o tym,
że to moja córka.


661
01:03:51,077 --> 01:03:53,545
- Mogliśmy omówić to telefonicznie.
- Czyja krew to była?

662
01:03:53,955 --> 01:03:56,749
Zwierzęca, prawdopodobnie jelenia.

663
01:03:56,817 --> 01:03:59,820
Stałem się pośmiewiskiem.
Zabieraj to.

664
01:04:06,768 --> 01:04:07,813
Niemożliwe.

665
01:04:10,967 --> 01:04:13,135
To niemożliwe.

666
01:04:25,653 --> 01:04:29,281
Ale jeśli...

667
01:04:35,851 --> 01:04:38,102
to naprawdę ja,
jak mówiła Eun-hee?


668
01:04:38,458 --> 01:04:41,252
Ciało znaleziono niedaleko lasu.

669
01:04:41,471 --> 01:04:42,472
Byłeś tam...

670
01:04:43,867 --> 01:04:46,578
w dniu wypadku.
Pamiętasz?


671
01:04:47,133 --> 01:04:50,219
Wtedy nie miałbyś ubłoconych butów,

672
01:04:50,512 --> 01:04:53,556
więc jak to wytłumaczysz?

673
01:05:15,755 --> 01:05:17,089
Byung-su.

674
01:05:22,400 --> 01:05:23,484
Siostro.

675
01:05:29,384 --> 01:05:31,427
Co się dzieje?

676
01:05:35,900 --> 01:05:38,110
Mój umysł umiera.

677
01:05:39,644 --> 01:05:45,312
Marszczy się jak orzech
i jest pełen dziur.

678
01:05:47,286 --> 01:05:49,121
I ciągle zapominam.

679
01:05:51,304 --> 01:05:53,055
To, co muszę zrobić...

680
01:05:54,789 --> 01:05:57,208
to, czego nie powinienem...

681
01:06:01,791 --> 01:06:06,045
Ostatnie wspomnienia migoczą,

682
01:06:08,084 --> 01:06:12,712
a dawne nikną.

683
01:06:15,930 --> 01:06:17,222
Niedługo...

684
01:06:20,218 --> 01:06:23,179
nie będę w stanie
rozpoznać własnej córki.

685
01:06:26,729 --> 01:06:27,938
Wtedy...

686
01:06:29,819 --> 01:06:31,153
Wtedy...

687
01:06:42,371 --> 01:06:46,456
Bóg odpowie na twoje modlitwy.

688
01:06:49,891 --> 01:06:53,185
Kiedy będziesz tracić pamięć,

689
01:06:54,091 --> 01:06:57,219
wrócisz do bycia dzieckiem.

690
01:06:59,349 --> 01:07:00,894
Delikatnym

691
01:07:02,746 --> 01:07:04,831
i naiwnym,

692
01:07:07,815 --> 01:07:10,235
mój drogi bracie.

693
01:07:13,706 --> 01:07:17,042
Pójdź ze mną jutro.

694
01:07:44,143 --> 01:07:45,563
Byung-su.

695
01:07:48,514 --> 01:07:49,765
Byung-su.

696
01:08:00,289 --> 01:08:02,040
Świetny dziennik.

697
01:08:02,557 --> 01:08:05,810
Hasłem były urodziny Eun-hee.

698
01:08:05,954 --> 01:08:07,622
Sukinsynu!

699
01:08:11,142 --> 01:08:12,937
Kim teraz jestem?

700
01:08:15,563 --> 01:08:17,108
Mordercą?

701
01:08:19,053 --> 01:08:20,471
Czy...

702
01:08:21,713 --> 01:08:23,757
chłopakiem twojej córki?

703
01:08:32,734 --> 01:08:33,985
Co powiedział szef An?

704
01:08:36,403 --> 01:08:38,821
- Że to nie była ludzka krew?
NAJPIERW MUSZĘ ZABIĆ EUN-HEE

705
01:08:38,906 --> 01:08:40,741
Mogło być niedobrze.

706
01:08:41,601 --> 01:08:45,937
Nie wiedziałem, że nadal masz
tę chusteczkę.

707
01:08:46,677 --> 01:08:49,845
Wpisałem w twoim dzienniku,
że to była krew jelenia.

708
01:08:57,133 --> 01:08:59,510
Dlaczego nie zabiłeś tej Yun-ju Jo?

709
01:09:00,623 --> 01:09:02,000
Pragniesz tego.

710
01:09:05,821 --> 01:09:08,073
Bądźmy szczerzy.

711
01:09:13,780 --> 01:09:15,031
Dorwijmy ją.

712
01:09:17,184 --> 01:09:18,393
Pan Kim!

713
01:09:18,792 --> 01:09:21,961
Jak miło, że pan dzwoni!

714
01:09:22,084 --> 01:09:23,169
Przepraszam.

715
01:09:23,868 --> 01:09:25,286
Pomyłka.

716
01:09:25,391 --> 01:09:26,934
Panie Kim!

717
01:09:30,541 --> 01:09:31,792
Sukinsynu.

718
01:09:32,379 --> 01:09:36,756
- Nie jestem taki sam jak ty.
- Czyli nie zabijasz bez powodu?

719
01:09:39,336 --> 01:09:42,088
Zabijasz tylko tych,
co zasługują na śmierć.

720
01:09:42,345 --> 01:09:44,055
Kto o tym decyduje?

721
01:09:44,970 --> 01:09:47,305
Właśnie ty.

722
01:09:48,472 --> 01:09:52,142
Ja zabijam, kiedy tego chcę,
gdzie tu masz różnicę?

723
01:09:55,212 --> 01:09:59,089
Obaj jesteśmy mordercami.

724
01:10:01,776 --> 01:10:04,860
Nie myliłeś się, rozpoznałem cię.

725
01:10:06,105 --> 01:10:08,107
Wiedziałem, że jesteś mordercą.

726
01:10:12,834 --> 01:10:15,211
Masz to samo spojrzenie, co ja.

727
01:10:22,587 --> 01:10:24,589
Zostaw Eun-hee!

728
01:10:24,889 --> 01:10:27,141
Gdybym chciał ją zabić,
już dawno bym to zrobił.

729
01:10:27,603 --> 01:10:28,771
Czego chcesz?

730
01:10:29,610 --> 01:10:32,987
Ty staniesz się mną, a ja tobą.

731
01:10:40,464 --> 01:10:41,965
Gdybyś...

732
01:10:43,575 --> 01:10:46,327
przyznał się do moich morderstw,

733
01:10:47,201 --> 01:10:49,036
zastanowię się nad tym,

734
01:10:51,674 --> 01:10:55,051
jak mam zabić Eun-hee.

735
01:10:57,868 --> 01:11:01,336
Zostaw ją.
Zabij mnie, skurwielu!

736
01:11:01,900 --> 01:11:03,151
Idiota!

737
01:11:04,233 --> 01:11:05,651
Musisz żyć.

738
01:11:06,257 --> 01:11:07,725
Dotąd, dopóki ja żyję.

739
01:11:08,473 --> 01:11:10,224
Nie!

740
01:11:10,767 --> 01:11:13,895
Ona płaci za twoje grzechy,

741
01:11:15,188 --> 01:11:18,191
- więc bądź wdzięczny.
- Nie ona!

742
01:11:25,948 --> 01:11:27,867
Masz moje błogosławieństwo.

743
01:11:29,573 --> 01:11:32,825
Życie to piekło,
ale trwa tylko chwilę.

744
01:11:34,248 --> 01:11:36,291
Niedługo wszystko zapomnisz.

745
01:12:07,443 --> 01:12:09,612
- Gdzie ona jest?
- Co?

746
01:12:19,210 --> 01:12:20,544
Wstawaj!

747
01:12:20,860 --> 01:12:22,486
Co się dzieje?

748
01:12:22,713 --> 01:12:25,131
Zostaniesz jakiś czas
z ciotką w klasztorze!

749
01:12:44,944 --> 01:12:45,945
Chodź.

750
01:12:46,487 --> 01:12:49,740
Chodź. Szybko.

751
01:12:50,867 --> 01:12:51,868
Chodź.

752
01:12:55,814 --> 01:12:58,691
- Tylko na parę dni.
- Tato...

753
01:12:59,293 --> 01:13:00,335
Wsiadaj!

754
01:13:06,465 --> 01:13:09,216
Zajmij się nią parę dni.

755
01:13:15,471 --> 01:13:17,473
Przede mną ostatnie zadanie.

756
01:13:18,740 --> 01:13:22,408
Zabicie Tae-ju Mina,
zanim o nim zapomnę.


757
01:15:52,571 --> 01:15:54,072
Nie!

758
01:15:54,675 --> 01:15:56,303
Przepraszam!

759
01:15:57,487 --> 01:15:59,698
Przepraszam! Nie zabijaj mnie!

760
01:15:59,982 --> 01:16:02,233
Proszę, nie zabijaj mnie!

761
01:16:02,641 --> 01:16:05,185
Przepraszam! Nie!

762
01:16:05,692 --> 01:16:06,901
Kurwa.

763
01:16:07,426 --> 01:16:10,094
To niedaleko tej zamkniętej
restauracji z owocami morza.

764
01:16:10,678 --> 01:16:12,223
To on zabija.

765
01:16:12,860 --> 01:16:15,405
Kiedy się z nim zderzyłem,
w bagażniku miał ciało,

766
01:16:15,823 --> 01:16:19,291
włamał się do mojego domu
i podmienił chusteczki.

767
01:16:20,021 --> 01:16:22,231
Tae-ju Min jest seryjnym mordercą.

768
01:16:28,584 --> 01:16:30,085
Jedzie.

769
01:16:49,355 --> 01:16:51,190
Porozmawiajmy z nim.

770
01:17:10,796 --> 01:17:14,924
Widziałeś się cztery dni temu
z panią Jo?

771
01:17:15,385 --> 01:17:18,556
To był piątkowy wieczór.
Sprawdziliśmy jej połączenia.

772
01:17:19,213 --> 01:17:21,090
Dzwoniła do ciebie.

773
01:17:21,530 --> 01:17:23,998
Przepraszam. Pomyłka.

774
01:17:24,304 --> 01:17:25,680
Bądźmy szczerzy.

775
01:17:26,517 --> 01:17:29,062
Na kamerze pewnie są
pańskie odciski.

776
01:17:30,430 --> 01:17:32,348
- Czekaj, Byung-su!
- Spokojnie!

777
01:17:33,193 --> 01:17:34,661
Sukinsynu!

778
01:17:35,192 --> 01:17:38,660
Nie spotkałem się z nią!
Zadzwonił do niej i ją zabił!

779
01:17:38,697 --> 01:17:42,826
Lepiej zacznij myśleć o alibi!

780
01:17:48,539 --> 01:17:50,290
Gdzie jest Eun-hee?

781
01:17:50,583 --> 01:17:54,084
Od czterech dni nie mogę
się do niej dodzwonić.

782
01:17:57,715 --> 01:17:59,052
Nie wiem.

783
01:18:00,259 --> 01:18:01,343
Mów.

784
01:18:02,136 --> 01:18:03,428
Nie wiem.

785
01:18:04,847 --> 01:18:09,018
Jeśli mu powiem,
będzie w niebezpieczeństwie.

786
01:18:09,236 --> 01:18:11,613
Zaufajcie mi
i potwierdźcie jego alibi!

787
01:18:11,854 --> 01:18:15,023
Tamtej nocy porwał Jo
i ją zabił!

788
01:18:15,060 --> 01:18:16,528
Dosyć!

789
01:18:16,660 --> 01:18:21,128
Mów, gdzie jest Eun-hee!
Policja ją ochroni!

790
01:18:21,483 --> 01:18:23,360
Ja sam ją ochronię!

791
01:18:23,949 --> 01:18:28,449
Jeśli mi nie powiesz,
będę musiał cię zamknąć!

792
01:18:35,485 --> 01:18:36,486
Dobrze.

793
01:18:38,441 --> 01:18:42,445
Jest w klasztorze u swojej ciotki.

794
01:18:43,281 --> 01:18:45,949
Ciotki? U twojej siostry?

795
01:18:46,515 --> 01:18:48,310
Ona nie ma ciotki.

796
01:18:48,810 --> 01:18:50,187
Eun-hee mi powiedziała.

797
01:18:50,717 --> 01:18:54,594
Często szukał
swojej zmarłej siostry.

798
01:18:58,145 --> 01:18:59,396
Mylę się?

799
01:19:02,362 --> 01:19:03,821
Zadzwońmy.

800
01:19:05,115 --> 01:19:06,741
Do pańskiej siostry.

801
01:19:07,282 --> 01:19:09,200
Dobra, morderco.

802
01:19:12,631 --> 01:19:14,257
Odszczekasz swoje słowa.

803
01:19:22,273 --> 01:19:25,150
SIOSTRA
BRAK TAKIEGO KONTAKTU

804
01:19:29,026 --> 01:19:32,403
MARIA
BRAK TAKIEGO KONTAKTU

805
01:19:36,474 --> 01:19:38,766
Co cię tutaj sprowadza
bez zapowiedzi?

806
01:19:39,201 --> 01:19:41,578
Zajmij się nią parę dni.

807
01:19:45,024 --> 01:19:48,235
Nie! Stój!

808
01:19:48,627 --> 01:19:53,127
Nie rób tego! Byung-su!
Dokąd jedziesz?

809
01:20:48,463 --> 01:20:49,672
Siostro!

810
01:20:54,641 --> 01:20:55,642
Siostro!

811
01:21:01,916 --> 01:21:03,042
Siostro!

812
01:21:12,279 --> 01:21:13,280
Siostro...

813
01:22:28,444 --> 01:22:33,699
- Aresztujemy go?
- Nie mamy żadnych dowodów.

814
01:22:33,866 --> 01:22:35,701
Nawet jeśli,

815
01:22:35,784 --> 01:22:38,787
to czy przeszłoby oskarżenie
osoby z demencją?

816
01:22:40,164 --> 01:22:43,250
Sprawy o dawne morderstwa
już się pewnie przedawniły.

817
01:22:45,461 --> 01:22:47,379
Będzie ciężko.

818
01:22:49,339 --> 01:22:51,049
Eun-hee też?

819
01:22:52,188 --> 01:22:54,273
Nie, niemożliwe.

820
01:22:54,615 --> 01:22:56,283
Pewnie po prostu nie pamięta.

821
01:22:57,102 --> 01:22:59,647
Nie mógłby jej zabić,
kiedy był sobą.

822
01:22:59,846 --> 01:23:01,472
Nie, nie.

823
01:23:06,148 --> 01:23:07,774
Niedługo się dowiemy.

824
01:23:14,865 --> 01:23:17,075
To na pewno prawdziwa historia?

825
01:23:26,587 --> 01:23:28,797
Pamiętam wszystko.

826
01:23:29,593 --> 01:23:30,594
Siostrę...

827
01:23:31,310 --> 01:23:33,729
i ostatnie morderstwo
sprzed 17 lat.


828
01:23:39,014 --> 01:23:40,682
Kim była ta kobieta.

829
01:23:53,549 --> 01:23:54,926
Od kiedy?

830
01:23:55,072 --> 01:23:57,867
I tak mnie zabijesz,
więc nie zwlekaj!

831
01:24:01,119 --> 01:24:04,038
Czemu miałbym cię zabić?

832
01:24:06,959 --> 01:24:08,961
Odpowiedz na pytanie.

833
01:24:13,173 --> 01:24:15,510
I obiecaj, że już tego nie zrobisz.

834
01:24:15,842 --> 01:24:18,511
Wtedy wrócimy do domu.

835
01:24:20,180 --> 01:24:21,556
Do Eun-hee.

836
01:24:23,350 --> 01:24:25,268
Od kiedy?!

837
01:24:31,201 --> 01:24:33,203
- Od dawna, co?
- Nie zabijaj Eun-hee.

838
01:24:33,276 --> 01:24:35,195
Zabij tylko mnie!

839
01:24:36,947 --> 01:24:39,115
Ona jest niewinna.

840
01:24:39,491 --> 01:24:41,326
Proszę, nie zabijaj jej.

841
01:24:41,878 --> 01:24:43,713
Dlaczego miałbym to zrobić?

842
01:24:45,455 --> 01:24:46,748
To moja córka.

843
01:24:56,052 --> 01:24:57,180
Nie?

844
01:24:59,549 --> 01:25:00,926
Nie jest moja?

845
01:25:01,648 --> 01:25:03,900
Eun-hee nie jest moją córką!

846
01:25:09,276 --> 01:25:13,697
Ty szmato! Wszystkie was zabiję!

847
01:25:15,003 --> 01:25:17,171
Ciebie i tę gówniarę!

848
01:26:20,526 --> 01:26:21,694
Tatusiu?

849
01:26:22,605 --> 01:26:26,073
Co się stało?
Nic ci nie jest?

850
01:26:39,968 --> 01:26:41,260
Kto...

851
01:26:43,532 --> 01:26:45,117
Kto jest twoim tatą?

852
01:26:45,520 --> 01:26:48,814
Tatusiu, co się stało?

853
01:26:49,917 --> 01:26:51,668
Boję się.

854
01:27:26,134 --> 01:27:27,301
Tato!

855
01:27:29,703 --> 01:27:31,955
Tatusiu, co ci jest?

856
01:27:47,596 --> 01:27:49,055
Tato!

857
01:27:51,308 --> 01:27:52,600
Tato!

858
01:27:55,025 --> 01:27:56,276
Tato!

859
01:27:58,940 --> 01:28:00,191
Tato!

860
01:28:07,032 --> 01:28:10,409
Dlaczego płaczesz? Nie płacz.

861
01:28:10,869 --> 01:28:15,124
Przestraszyłeś mnie.

862
01:28:16,238 --> 01:28:20,659
Głowa mnie rozbolała,

863
01:28:22,784 --> 01:28:24,786
przez co cię nie poznałem.

864
01:28:25,467 --> 01:28:27,927
Przepraszam. Nie płacz.

865
01:28:28,845 --> 01:28:30,722
Nie płacz już.

866
01:28:31,613 --> 01:28:32,614
Dobrze?

867
01:28:41,691 --> 01:28:42,942
Już dobrze.

868
01:28:47,720 --> 01:28:49,764
Moja choroba

869
01:28:51,014 --> 01:28:56,019
zaczęła się siedemnaście lat temu.

870
01:29:07,592 --> 01:29:10,261
Jadłem makaron z Eun-hee.

871
01:29:10,423 --> 01:29:14,802
Pozostały we mnie
tylko nawyki zabijania.


872
01:29:16,311 --> 01:29:20,315
Ostatnie morderstwa

873
01:29:20,737 --> 01:29:22,739
popełniłem ja.

874
01:29:24,538 --> 01:29:26,540
Zabiłem Yun-ju Jo

875
01:29:28,457 --> 01:29:30,168
i dziewczynę,

876
01:29:30,770 --> 01:29:34,107
którą nazywałem Eun-hee.

877
01:29:39,875 --> 01:29:42,085
- Co to?
- Znalazłem!

878
01:29:42,168 --> 01:29:43,252
Tutaj!

879
01:29:55,473 --> 01:29:57,433
Szefie! Znaleźliśmy Yun-ju Jo!

880
01:30:07,881 --> 01:30:10,466
Demencja mnie nie ocaliła.

881
01:30:11,693 --> 01:30:13,903
Eun-hee nie jest moją córką.

882
01:30:14,471 --> 01:30:18,431
I nawet jeśli wszystkie wspomnienia
o morderstwach znikną,


883
01:30:20,079 --> 01:30:23,540
to nadal jestem mordercą.

884
01:30:25,045 --> 01:30:29,006
Nie mogę z nim mieszkać.
Moja córka jest w niebezpieczeństwie.


885
01:30:29,925 --> 01:30:31,636
Przepraszam, tato.

886
01:30:32,302 --> 01:30:34,012
Byłam zbyt szorstka.

887
01:30:35,305 --> 01:30:39,267
I nie martw się,
nie wyjdę za Tae-ju.


888
01:30:41,353 --> 01:30:44,397
I nigdzie cię nie wyślę.

889
01:30:45,357 --> 01:30:48,151
Będę z tobą mieszkać bardzo długo.

890
01:30:52,238 --> 01:30:54,031
Wierzę ci.

891
01:30:55,606 --> 01:30:57,483
Zawsze jestem po twojej stronie.

892
01:30:58,912 --> 01:31:04,580
A zanim zapomnisz o mnie,

893
01:31:05,384 --> 01:31:07,636
chciałabym ci coś powiedzieć.

894
01:31:10,048 --> 01:31:11,674
Kocham cię...

895
01:31:12,328 --> 01:31:13,746
Chusteczka.

896
01:31:14,719 --> 01:31:17,346
Nie wiedziałem, że nadal masz
tę chusteczkę.


897
01:31:19,559 --> 01:31:23,020
Wpisałem w twoim dzienniku,
że to była krew jelenia.


898
01:31:23,563 --> 01:31:26,607
Zostaw ją.
Zabij mnie, skurwielu!


899
01:31:26,666 --> 01:31:29,835
Ona płaci za twoje grzechy,

900
01:31:30,354 --> 01:31:35,066
więc bądź wdzięczny.
Umrze zamiast ciebie.


901
01:31:36,366 --> 01:31:37,410
Cholera.

902
01:31:38,278 --> 01:31:40,113
To ciało Yun-ju Jo.

903
01:31:41,371 --> 01:31:44,540
Wiedziałem.
Dzwonili z kryminalistyki.

904
01:31:44,958 --> 01:31:49,337
Na kamerze były tylko
odciski Byung-su Kima.

905
01:31:51,089 --> 01:31:53,799
Aresztujmy go.

906
01:32:08,565 --> 01:32:11,943
Byung-su Kim, jesteś aresztowany
za zabójstwo Yun-ju Jo.

907
01:32:12,287 --> 01:32:15,832
Masz prawo zachować milczenie.
Wszystko, co powiesz...

908
01:32:29,961 --> 01:32:31,045
Taxi.

909
01:32:31,838 --> 01:32:32,839
Taxi.

910
01:32:40,099 --> 01:32:41,681
Wsiadaj!

911
01:32:42,778 --> 01:32:45,113
Taxi...

912
01:32:45,432 --> 01:32:48,060
Zajmij się nią parę dni.

913
01:32:51,736 --> 01:32:53,204
Wezwij taxi.

914
01:32:58,740 --> 01:32:59,741
8...

915
01:33:02,533 --> 01:33:04,034
8... 8...

916
01:33:05,259 --> 01:33:06,427
8... 8!

917
01:33:20,154 --> 01:33:21,405
Wzywał pan taksówkę?

918
01:33:26,976 --> 01:33:29,313
- Wsiadaj.
- Co tu robisz?

919
01:33:29,409 --> 01:33:30,910
Nie chcę jechać!

920
01:33:30,993 --> 01:33:32,703
- Słuchaj!
- Nie rób tego!

921
01:33:32,732 --> 01:33:36,193
Udawaj i wyjedź na jakiś czas.

922
01:33:37,028 --> 01:33:39,030
Tak będzie lepiej dla niego.

923
01:33:40,880 --> 01:33:42,631
Zajmij się nią parę dni.

924
01:33:50,458 --> 01:33:52,585
8588...

925
01:33:55,737 --> 01:33:57,238
8588...

926
01:33:58,668 --> 01:33:59,835
Halo?

927
01:34:00,218 --> 01:34:02,220
- Tae-ju Min...
- Byung-su?

928
01:34:03,009 --> 01:34:04,427
On ma Eun-hee.

929
01:34:04,510 --> 01:34:07,055
Nie uciekaj, a jeśli coś pamiętasz...

930
01:34:07,662 --> 01:34:11,130
Słuchaj uważnie. To głos Mina.

931
01:34:14,357 --> 01:34:15,775
Gdybyś...

932
01:34:16,222 --> 01:34:19,225
przyznał się do moich morderstw,

933
01:34:19,529 --> 01:34:21,155
zastanowię się nad tym,

934
01:34:21,573 --> 01:34:22,865
jak mam...

935
01:34:23,688 --> 01:34:26,774
- zabić Eun-hee.
- Zostaw ją.


936
01:34:26,799 --> 01:34:30,217
- Zabij mnie, skurwielu!
- Idiota!


937
01:34:30,284 --> 01:34:32,244
- To zajmie...
- Jezu!

938
01:34:34,557 --> 01:34:35,891
Cholera!

939
01:34:36,129 --> 01:34:39,966
Mam ciuchy na zmianę!
Nie narobiłem w spodnie!

940
01:34:40,114 --> 01:34:43,033
Kupiłem sobie trochę w sklepie!

941
01:34:43,104 --> 01:34:44,355
Rozłącz się!

942
01:34:46,514 --> 01:34:48,349
Moja żona to prawdziwa zmora.

943
01:34:48,933 --> 01:34:52,810
- To zajmie parę dni.
- Tak, trochę to potrwa.

944
01:34:54,456 --> 01:34:57,292
Jadę spisać raport.
Pan też wraca?

945
01:34:58,234 --> 01:35:00,444
Tak, powinienem.

946
01:35:00,653 --> 01:35:03,821
Ale najpierw muszę
wszystko tutaj uporządkować.

947
01:35:04,352 --> 01:35:05,853
- To ja się zwijam.
- Dobra.

948
01:35:14,325 --> 01:35:17,493
Byung-su, ten głos
naprawdę należał do Mina?


949
01:35:17,670 --> 01:35:19,088
Cholera.

950
01:35:19,439 --> 01:35:21,907
Czyli Min to seryjny morderca...

951
01:35:21,966 --> 01:35:23,634
- Psychol...
- Gdzie on jest?

952
01:35:23,756 --> 01:35:26,174
Jadę za nim.

953
01:35:26,205 --> 01:35:28,624
Nie zgub go!

954
01:35:31,059 --> 01:35:32,560
Eun-hee żyje.

955
01:35:45,031 --> 01:35:46,115
Gdzie tata?

956
01:35:46,542 --> 01:35:48,337
Policja go szuka.

957
01:35:48,690 --> 01:35:50,067
Usiądźmy.

958
01:35:58,836 --> 01:36:00,921
Tata nie jest mordercą, prawda?

959
01:36:01,839 --> 01:36:04,508
W lesie znaleziono ciała.

960
01:36:06,943 --> 01:36:09,946
Między innymi Yun-ju Jo,
która zaginęła

961
01:36:10,556 --> 01:36:12,641
i mnóstwo szczątek.

962
01:36:14,951 --> 01:36:16,953
Może nie chcesz w to wierzyć,

963
01:36:18,439 --> 01:36:20,732
ale to sprawka twojego ojca.

964
01:36:22,402 --> 01:36:23,528
I...

965
01:36:26,990 --> 01:36:29,409
Trzeba to potwierdzić, ale...

966
01:36:31,077 --> 01:36:32,453
twoja matka...

967
01:36:35,373 --> 01:36:36,624
Nie.

968
01:36:38,793 --> 01:36:40,170
To niemożliwe.

969
01:36:56,073 --> 01:36:57,324
Jest tam?

970
01:36:57,418 --> 01:37:00,796
Tak, z Tae-ju Minem.

971
01:37:01,404 --> 01:37:03,280
Pośpiesz się.

972
01:37:03,693 --> 01:37:05,903
Wezwałem już wsparcie.

973
01:37:07,546 --> 01:37:10,465
On zabił dziewczynę od papierosów.

974
01:37:12,660 --> 01:37:15,954
Dorwę skurwiela.

975
01:37:18,270 --> 01:37:21,690
Dorwę, kłamliwego drania...

976
01:37:24,255 --> 01:37:25,506
Sukinsyn.

977
01:37:30,470 --> 01:37:32,096
Co się dzieje? Szefie An?

978
01:37:32,995 --> 01:37:34,204
An?

979
01:37:38,115 --> 01:37:39,660
Jest silny.

980
01:37:40,688 --> 01:37:42,356
Dlatego tak rzadko

981
01:37:42,426 --> 01:37:44,261
zabijam mężczyzn.

982
01:37:45,046 --> 01:37:46,383
Tae-ju Min.

983
01:37:49,116 --> 01:37:52,869
Wciąż masz czas, by zawrócić.

984
01:37:53,785 --> 01:37:57,870
- I tak o wszystkim zapomnisz.
- Wiem, że masz Eun-hee.

985
01:37:57,931 --> 01:37:59,808
Jeśli spadnie jej włos z głowy...

986
01:37:59,931 --> 01:38:03,183
Obejdę się z nią delikatnie,
nie martw się.

987
01:38:03,313 --> 01:38:04,814
Nie ruszaj się stamtąd.

988
01:38:05,825 --> 01:38:09,451
Skurwielu!

989
01:38:11,594 --> 01:38:12,928
Tae-ju?

990
01:38:14,211 --> 01:38:15,253
Eun-hee!

991
01:38:16,335 --> 01:38:17,336
Eun-hee!

992
01:38:18,559 --> 01:38:20,477
Tae-ju, skurwysynu!

993
01:38:21,163 --> 01:38:23,856
Nie dotykaj jej! Eun-hee!

994
01:38:24,899 --> 01:38:26,066
Eun-hee!

995
01:38:27,318 --> 01:38:28,444
Eun-hee!

996
01:38:29,946 --> 01:38:31,155
Eun-hee!

997
01:39:01,515 --> 01:39:04,434
Byung-su Kim,
uwierz w to, co mówię.


998
01:39:04,856 --> 01:39:08,233
Jesteś mordercą z demencją.

999
01:39:09,068 --> 01:39:11,487
Ścigasz Tae-ju Mina.

1000
01:39:12,405 --> 01:39:15,742
To seryjny morderca.

1001
01:39:44,502 --> 01:39:49,002
Wszystkie kobiety są takie same,
włącznie z moją matką.

1002
01:39:49,775 --> 01:39:53,570
Ojciec próbował zerwać z niej ubranie
i wyrzucić ją na ulicę.

1003
01:39:54,155 --> 01:39:56,615
Mówił, że grzesznicy
zasługują na karę.

1004
01:39:57,742 --> 01:39:59,618
Ale ona nie była grzeszna.

1005
01:40:02,390 --> 01:40:04,266
Miałem go ugodzić nożem...

1006
01:40:17,607 --> 01:40:19,025
Ale...

1007
01:40:23,202 --> 01:40:25,495
uderzono mnie od tyłu.

1008
01:40:30,316 --> 01:40:31,650
Żelazkiem.

1009
01:40:36,989 --> 01:40:38,490
To była mama.

1010
01:40:45,307 --> 01:40:49,185
Nie tata, tylko mama.

1011
01:41:00,680 --> 01:41:04,350
Wszystkie kobiety są takie same.

1012
01:41:28,457 --> 01:41:29,875
To jego wina!

1013
01:41:31,252 --> 01:41:34,713
Twojego ojca, Byung-su Kima.

1014
01:41:35,965 --> 01:41:37,841
To jego wina.

1015
01:41:42,305 --> 01:41:44,098
Co ja zrobiłem?

1016
01:41:46,704 --> 01:41:51,204
Chciałem wieść z tobą
szczęśliwe życie.

1017
01:41:52,857 --> 01:41:56,235
Ale mieszkałaś ze swoim ojcem.

1018
01:42:01,866 --> 01:42:03,117
Mordercą.

1019
01:42:49,582 --> 01:42:50,624
Eun-hee?

1020
01:42:52,403 --> 01:42:53,529
Eun-hee?

1021
01:42:54,251 --> 01:42:55,252
Eun-hee?

1022
01:43:04,637 --> 01:43:05,763
Eun-hee.

1023
01:43:08,769 --> 01:43:09,770
Eun-hee.

1024
01:43:11,435 --> 01:43:12,519
Eun-hee!

1025
01:43:14,563 --> 01:43:15,689
Eun-hee!

1026
01:43:19,443 --> 01:43:20,527
Eun-hee!

1027
01:43:30,227 --> 01:43:31,228
Eun-hee.

1028
01:43:53,057 --> 01:43:55,517
Przepraszam, gdzie ja jestem?

1029
01:43:57,066 --> 01:43:58,859
Muszę wrócić do domu.

1030
01:43:59,775 --> 01:44:03,069
Co ja tu robię?
Proszę mi wybaczyć.

1031
01:44:06,323 --> 01:44:07,991
Nie wierzę ci!

1032
01:44:10,454 --> 01:44:13,039
Już wszystko zapomniałeś?

1033
01:44:14,457 --> 01:44:15,916
Przepraszam, naprawdę.

1034
01:44:17,277 --> 01:44:19,279
Spokojnie.

1035
01:44:20,180 --> 01:44:24,309
Wciąż czeka cię kara,
więc wytrzymaj jeszcze.

1036
01:44:25,493 --> 01:44:30,161
Przez ciebie uciekła kobieta,
którą kochałem.

1037
01:44:31,265 --> 01:44:33,058
Zaczekaj tutaj.

1038
01:44:49,700 --> 01:44:51,368
Wiesz, gdzie ona jest.

1039
01:44:58,928 --> 01:45:02,396
Powiedz mi, gdzie się ukrywa.

1040
01:45:03,255 --> 01:45:06,049
Powiedz mi.

1041
01:45:19,063 --> 01:45:20,272
Bardzo dobrze!

1042
01:45:22,650 --> 01:45:24,818
Starszy pan się poszczał!

1043
01:45:30,449 --> 01:45:32,742
Dobra robota, panie Kim.

1044
01:45:45,673 --> 01:45:48,926
Nie martw się.
Jesteś następna.

1045
01:45:49,260 --> 01:45:51,845
Lepsza od życia
jako dziecko mordercy

1046
01:45:53,265 --> 01:45:55,100
jest śmierć, co?

1047
01:45:55,477 --> 01:45:58,229
Takie życie musi być piekłem.

1048
01:45:59,859 --> 01:46:04,359
Prędzej czy później
on by cię zabił.

1049
01:46:10,865 --> 01:46:12,033
Tato.

1050
01:46:14,952 --> 01:46:15,953
Tato.

1051
01:46:22,761 --> 01:46:25,229
Eun-hee! Skarbie!

1052
01:46:28,963 --> 01:46:30,131
Wytrzymały.

1053
01:46:32,509 --> 01:46:33,977
Jesteś wytrzymały.

1054
01:47:44,806 --> 01:47:45,932
Tato.

1055
01:48:02,212 --> 01:48:03,504
Cholera.

1056
01:48:59,825 --> 01:49:03,245
Mówiłem ci, żebyś zawrócił.

1057
01:49:05,617 --> 01:49:06,868
Cholera!

1058
01:49:17,426 --> 01:49:19,010
Co ty na to?

1059
01:49:19,539 --> 01:49:22,792
Skoro tutaj jesteś,
to popatrzysz, jak umiera.

1060
01:49:25,768 --> 01:49:27,313
Super, co?

1061
01:49:42,993 --> 01:49:44,411
Nie...

1062
01:49:46,439 --> 01:49:48,441
Nie, sukinsynu...

1063
01:49:49,333 --> 01:49:50,375
Nie!

1064
01:50:41,051 --> 01:50:42,510
Dostaniesz...

1065
01:50:47,559 --> 01:50:49,602
swoje...

1066
01:52:01,983 --> 01:52:04,860
Naprawdę byłeś...

1067
01:52:06,180 --> 01:52:08,224
seryjnym mordercą?

1068
01:52:13,321 --> 01:52:15,365
Zabiłeś mamę?

1069
01:52:20,943 --> 01:52:22,778
Nie podchodź!

1070
01:52:23,419 --> 01:52:25,630
Nie podchodź!

1071
01:52:35,540 --> 01:52:36,541
Tak.

1072
01:52:38,658 --> 01:52:40,869
Jestem seryjnym mordercą.

1073
01:52:43,154 --> 01:52:48,865
Zabiłem wielu ludzi.

1074
01:52:50,761 --> 01:52:52,053
Ale tym...

1075
01:52:55,045 --> 01:52:57,173
który naprawdę
zasługuje na śmierć,

1076
01:53:00,859 --> 01:53:02,360
jestem ja.

1077
01:53:12,423 --> 01:53:14,925
Bo urodziłem się mordercą.

1078
01:53:27,544 --> 01:53:29,629
Różnimy się.

1079
01:53:32,806 --> 01:53:34,599
Spokojnie, Eun-hee.

1080
01:53:37,019 --> 01:53:38,396
Nie płacz.

1081
01:53:41,241 --> 01:53:46,659
Nie płynie w tobie moja krew.

1082
01:53:51,074 --> 01:53:52,909
Nie jesteśmy rodziną.

1083
01:54:04,475 --> 01:54:07,728
Nie jesteś moją córką.

1084
01:54:10,729 --> 01:54:12,313
Czyli...

1085
01:54:15,932 --> 01:54:17,643
nie możesz być...

1086
01:54:20,937 --> 01:54:22,939
córką mordercy.

1087
01:55:09,444 --> 01:55:10,653
Tae-ju Min...

1088
01:55:15,784 --> 01:55:16,785
Tae-ju Min!

1089
01:55:19,621 --> 01:55:20,830
Tae-ju Min!

1090
01:55:31,716 --> 01:55:33,134
Tae-ju Min!

1091
01:56:28,694 --> 01:56:30,362
DZIENNIK BYUNG-SU KIMA

1092
01:56:30,461 --> 01:56:31,753
Oprócz...

1093
01:56:32,261 --> 01:56:36,808
Yun-ju Jo,
znaleziono jedenaście ciał.

1094
01:56:37,352 --> 01:56:40,563
Ale to już przedawnione sprawy.

1095
01:56:42,665 --> 01:56:46,085
Utrzymuje pan, że ostatnie morderstwa,
w tym Yun-ju Jo,

1096
01:56:46,492 --> 01:56:48,452
dokonał Tae-ju Min.

1097
01:56:49,121 --> 01:56:50,372
Zgadza się?

1098
01:56:50,675 --> 01:56:54,387
Dyktafon, na którym nagrał się
głos Mina,

1099
01:56:54,695 --> 01:56:56,113
również zniknął?

1100
01:57:01,465 --> 01:57:02,933
Więc?

1101
01:57:05,101 --> 01:57:06,352
Tak pan powiedział?

1102
01:57:07,312 --> 01:57:09,814
Nie pamięta pan?

1103
01:57:11,013 --> 01:57:12,264
W porządku.

1104
01:57:14,027 --> 01:57:16,612
Niech mi pan powie jedno.

1105
01:57:16,663 --> 01:57:18,707
W jaki sposób zniknął Tae-ju Min?

1106
01:57:21,409 --> 01:57:22,910
Nie wiem.

1107
01:57:23,537 --> 01:57:24,914
Dlaczego?

1108
01:57:25,139 --> 01:57:27,934
Powiedział pan, że prawie go zabił.

1109
01:57:28,012 --> 01:57:29,513
Nic nie pamiętam.

1110
01:57:29,793 --> 01:57:32,629
Naprawdę czy udaje pan?

1111
01:57:35,365 --> 01:57:36,366
Dobrze.

1112
01:57:36,773 --> 01:57:38,191
Doktor powiedział,

1113
01:57:39,781 --> 01:57:42,826
że osoby z demencją
pamiętają to, co chcą pamiętać.

1114
01:57:43,566 --> 01:57:47,820
Wybiórczo składają wspomnienia,

1115
01:57:48,228 --> 01:57:52,480
by w samoobronie atakować innych.

1116
01:57:53,608 --> 01:57:56,026
Udaje pan,

1117
01:57:57,930 --> 01:58:00,398
że nie pamięta, jak go zabił
i gdzie zakopał jego ciało?

1118
01:58:00,490 --> 01:58:02,366
Proszę powiedzieć prawdę.

1119
01:58:04,559 --> 01:58:06,602
Niech się pan uspokoi.

1120
01:58:09,692 --> 01:58:13,445
Nie, zostawcie go.

1121
01:58:15,912 --> 01:58:17,413
Nic się nie stało.

1122
01:58:23,080 --> 01:58:24,625
Wypuśćcie go.

1123
01:58:26,683 --> 01:58:28,228
To koniec. Wypuśćcie go.

1124
01:58:30,645 --> 01:58:32,356
- Wypuśćcie.
- Tak jest.

1125
01:58:40,392 --> 01:58:43,603
Upublicznijcie dane dotyczące
dochodzenia w sprawie Mina.

1126
01:58:44,893 --> 01:58:47,203
Jasne? Możecie iść.

1127
01:58:47,287 --> 01:58:49,372
- Otwieramy sprawę.
- Tak.

1128
01:58:57,708 --> 01:58:59,000
Jeszcze jedno.

1129
01:58:59,758 --> 01:59:02,135
Eun-hee Kim, ta, którą wychowywałeś.

1130
01:59:02,302 --> 01:59:04,053
Podczas przesłuchiwania

1131
01:59:04,176 --> 01:59:06,720
odmówiła składania zeznań.

1132
01:59:07,223 --> 01:59:09,641
Milczała jak grób.

1133
01:59:10,854 --> 01:59:13,606
Nie wiem, czy nie chce mówić,
czy nie może.

1134
01:59:14,648 --> 01:59:16,525
Jakby miała afazję.

1135
01:59:17,577 --> 01:59:21,289
Nie mogła mówić, nic nie pamiętała.

1136
01:59:28,286 --> 01:59:29,537
Proszę pana.

1137
01:59:30,246 --> 01:59:32,623
Wyniki rezonansu i tomografii
Byung-su Kima.


1138
01:59:33,625 --> 01:59:35,170
Co z nimi zrobić?

1139
01:59:36,920 --> 01:59:38,338
Z czym?

1140
01:59:40,569 --> 01:59:42,821
Jak myślisz, dlaczego doktor
nam je dał?

1141
01:59:43,431 --> 01:59:46,016
To dowód jego demencji.

1142
02:00:07,079 --> 02:00:08,874
Paskudztwo.

1143
02:00:09,812 --> 02:00:12,773
Tak wygląda demencja?

1144
02:00:12,956 --> 02:00:17,792
Policja nadal poszukuje Tae-ju Mina,
podejrzanego o seryjne morderstwa.


1145
02:00:17,836 --> 02:00:21,381
Służby próbują odnaleźć

1146
02:00:21,506 --> 02:00:25,257
samochód podejrzanego,
srebrnego hyundaia sonatę


1147
02:00:25,406 --> 02:00:27,783
o numerach rejestracyjnych 2OL8588.

1148
02:00:28,096 --> 02:00:32,517
Ostatnio pojazd widziano

1149
02:00:32,653 --> 02:00:36,533
nieopodal domu w lesie
przy zbiorniku wodnym,


1150
02:00:36,563 --> 02:00:39,774
gdzie podejrzany zabił
szefa lokalnej policji,


1151
02:00:39,865 --> 02:00:41,992
po czym zniknął.

1152
02:00:42,253 --> 02:00:46,507
Policja zamierza zwiększyć
teren poszukiwań,


1153
02:00:46,614 --> 02:00:49,241
w razy gdyby podejrzany
opuścił już Ganghwa.


1154
02:00:49,482 --> 02:00:53,569
Po upublicznieniu jego wizerunku,

1155
02:00:53,881 --> 02:00:58,176
policja otrzymała wiele telefonów
z informacjami.


1156
02:00:58,389 --> 02:01:02,057
Wszystkie zebrane dane

1157
02:01:02,088 --> 02:01:06,300
analizuje powołany do tego
specjalny oddział.


1158
02:02:01,660 --> 02:02:03,662
Proszę mi opowiedzieć,

1159
02:02:03,764 --> 02:02:06,232
co pan pamięta,

1160
02:02:06,598 --> 02:02:11,727
nie pomijając żadnego szczegółu
ze swojego życia.

1161
02:02:12,663 --> 02:02:15,616
Kolejny raz zapomniałeś,
gdzie mieszkasz?


1162
02:02:15,726 --> 02:02:19,194
Podobno jeśli morderca
raz zasmakuje w zabijaniu,

1163
02:02:22,710 --> 02:02:25,796
to nie potrafi już przestać.

1164
02:02:26,015 --> 02:02:28,308
Powinienem był go wtedy zabić.

1165
02:02:45,339 --> 02:02:47,986
Po co się przyglądasz
tym starym sprawom?

1166
02:02:48,519 --> 02:02:50,563
A jeśli ten morderca dalej zabijał?

1167
02:02:52,907 --> 02:02:54,158
Ma demencję?

1168
02:02:54,367 --> 02:02:57,078
Czasami wydaje się kimś obcym.

1169
02:02:57,161 --> 02:02:58,206
Udawaj

1170
02:02:58,300 --> 02:03:00,468
i wyjedź na jakiś czas.

1171
02:03:01,374 --> 02:03:02,666
Tak będzie lepiej dla niego.

1172
02:03:02,737 --> 02:03:04,781
W lesie znaleziono ciała.

1173
02:03:05,545 --> 02:03:07,338
To sprawka twojego ojca.

1174
02:03:07,933 --> 02:03:10,518
- Myślę, że Kim jest mordercą.
- Wiem.

1175
02:03:10,644 --> 02:03:12,646
Podejrzewałem go od jakiegoś czasu.

1176
02:03:12,705 --> 02:03:14,873
Może uda mi się go namówić
do przyznania się.

1177
02:03:15,013 --> 02:03:17,807
A może uda się to tobie i Eun-hee.

1178
02:03:18,203 --> 02:03:20,455
Przyznanie się niczego nie zmieni.

1179
02:03:21,339 --> 02:03:23,923
Będę żałował,

1180
02:03:24,134 --> 02:03:27,885
jeśli nie dam mu na to szansy.

1181
02:03:28,443 --> 02:03:31,654
Często przyjeżdżałem z nim tutaj na ryby.

1182
02:03:31,779 --> 02:03:33,405
Niedługo przyjedzie.

1183
02:03:33,495 --> 02:03:37,995
Wezwałem już wsparcie.

1184
02:03:38,622 --> 02:03:43,122
Gdyby stawiał opór, to wtedy wkroczę.

1185
02:03:51,862 --> 02:03:53,113
Szefie?

1186
02:03:55,373 --> 02:03:56,750
Szefie!

1187
02:03:56,872 --> 02:04:00,583
Osoby z demencją
wybiórczo składają wspomnienia

1188
02:04:01,397 --> 02:04:06,108
by w samoobronie atakować innych.

1189
02:04:11,327 --> 02:04:13,078
Czego chcesz?

1190
02:04:13,196 --> 02:04:15,239
Ja stanę się tobą,

1191
02:04:15,323 --> 02:04:17,616
a ty mną.

1192
02:04:17,987 --> 02:04:20,155
Czy przeszłoby oskarżenie
osoby z demencją?


1193
02:04:20,453 --> 02:04:22,246
Będzie ciężko.

1194
02:04:22,370 --> 02:04:24,330
Dokumenty, o które pan prosił.

1195
02:04:25,155 --> 02:04:28,116
Wyniki rezonansu i tomografii
Byung-su Kima.


1196
02:04:28,492 --> 02:04:30,285
Paskudztwo.

1197
02:04:30,446 --> 02:04:34,157
Niech mi pan powie jedno.
W jaki sposób zniknął Tae-ju Min?

1198
02:04:35,199 --> 02:04:40,204
...nieopodal domu w lesie
przy zbiorniku wodnym...


1199
02:04:48,449 --> 02:04:51,742
Tak wygląda demencja?

1200
02:04:52,923 --> 02:04:54,799
Paskudztwo.

1201
02:04:58,981 --> 02:05:00,732
Nie ufaj wspomnieniom.

1202
02:05:00,865 --> 02:05:03,865
Tekst polski - Altair87
Korekta - 12jojko

1203
02:05:03,951 --> 02:05:06,951
facebook.pl/AzjaFilm

1204
02:05:07,021 --> 02:05:10,021
facebook.pl/GrupaHatak

1204
02:05:11,305 --> 02:05:17,908
Proszę, oceń te napisy na www.osdb.link/68j5a
Pomóż innym wybrać najlepsze napisy!