Hostiles.2017.HDRip.XviD.AC3-EVO - Polish subtitles [Download .srt file]
UTF-8
1
00:00:06,000 --> 00:00:12,074
Zareklamuj swój produkt lub Firmę

2
00:00:41,300 --> 00:00:45,300
www.titlovi.com

3
00:00:48,300 --> 00:00:53,300
Amerykańska dusza jest zasadniczo
prymitywna, odizolowana,


4
00:00:53,400 --> 00:00:58,300
Stoicki i zabójca.
I nigdy nie stracił.


5
00:01:22,000 --> 00:01:28,600
Załącznik określa
czasownik i mówi nam,

6
00:01:28,700 --> 00:01:34,600
gdzie lub... -Gdy coś się dzieje.
- Kiedy coś się dzieje.

7
00:01:34,700 --> 00:01:36,800
Lucy.

8
00:01:37,000 --> 00:01:43,700
Muzyka grała cicho.
- Czy załącznik jest? - Cicho. - Cicho. Silvi.

9
00:01:43,800 --> 00:01:45,900
Pies biegnie przez dom.

10
00:01:46,700 --> 00:01:50,800
Przez, ponieważ...
- Wyjaśnia, gdzie pies biegnie.

11
00:01:50,900 --> 00:01:55,000
Dokładnie, ale jeśli chcesz
powiedzieć, jak pies biegł...

12
00:01:58,900 --> 00:02:02,100
Szybko? - Szybko.
Świetnie, dziewczyny.

13
00:02:26,200 --> 00:02:28,200
Rozali! Dziewczyny!

14
00:02:28,700 --> 00:02:32,000
Nadchodzą Indianie. - Dobry Boże!
- Mamo, co się dzieje?

15
00:02:32,100 --> 00:02:34,100
Indianie przychodzą do naszych koni, kochanie.

16
00:02:34,200 --> 00:02:36,500
Lucy, weź Jake'a.
Zapamiętaj nasz plan.

17
00:02:37,700 --> 00:02:39,700
Silvi, zejdź mi z drogi!

18
00:02:40,100 --> 00:02:42,800
Weź miód Jakuba.
- Do zobaczenia na szczycie grani.

19
00:02:42,900 --> 00:02:46,200
Wesley, chodź z nami. - Jeśli odejdę,
wszystko nas zabierze lub podpali.

20
00:02:46,300 --> 00:02:50,000
Niech przyjdą. - Chodź.
Przejdź przez tylne drzwi córki.

21
00:02:50,100 --> 00:02:52,100
Proszę, idź.
-Rose, uciekaj.

22
00:02:52,200 --> 00:02:56,300
Idź. Biegaj, córki! - Chodźmy, dziewczyny.
- Bądź bezpieczny! - Biegnij, córko. - Bądź bezpieczny!

23
00:03:02,200 --> 00:03:04,200
Lucy, daj mi Jacoba.

24
00:03:07,300 --> 00:03:09,400
Ojcze!
- Chodź, dziewczyny.

25
00:03:10,300 --> 00:03:12,700
Statki. Nie!
-Tay!

26
00:03:20,200 --> 00:03:22,200
Nie!

27
00:03:25,300 --> 00:03:27,300
Uruchom. Uciekaj, córko.

28
00:03:31,100 --> 00:03:33,900
Lucy! Nie!

29
00:06:45,400 --> 00:06:50,400
WROGOWIE ~ ~

30
00:06:55,000 --> 00:06:57,100
Złapałem ją!

31
00:06:58,400 --> 00:07:00,400
Właśnie tak!

32
00:07:00,500 --> 00:07:02,500
Trzymaj ją.

33
00:07:04,900 --> 00:07:11,200
To moje, chodź rude.
- Oddaj to jeszcze raz!

34
00:07:14,200 --> 00:07:16,300
Chodź, chodź.

35
00:07:16,400 --> 00:07:18,400
Chodź, rude.

36
00:07:22,500 --> 00:07:24,500
Wstawaj, chłopcze.

37
00:07:37,400 --> 00:07:41,900
Chodź. - Chodź.
- Chodź, rude.

38
00:07:42,000 --> 00:07:44,200
Wstawaj.
- Zabierz go. - Chodź.

39
00:07:45,300 --> 00:07:48,100
Powiedziałem ruch!
- Chodź.

40
00:07:49,100 --> 00:07:51,900
Chodź.
- Turn.

41
00:08:16,400 --> 00:08:20,700
Powstanie Berenger,
New Mexico, 1892


42
00:08:20,800 --> 00:08:22,800
Złapałeś ich, Joe.

43
00:08:22,900 --> 00:08:24,900
Tak.

44
00:08:25,300 --> 00:08:27,400
Jak daleko się posunęli?

45
00:08:27,500 --> 00:08:29,500
Wstań, rude!

46
00:08:30,700 --> 00:08:37,300
Do Diablo Canyon.
-Apache? - Wynoś się!

47
00:08:37,400 --> 00:08:42,000
To będzie ich koniec?

48
00:08:42,100 --> 00:08:47,400
Sądzimy, że tak będzie, ale są tacy,
którzy są mrówkami, po prostu przyszli.

49
00:08:47,500 --> 00:08:53,200
Oto, co dzieje się, gdy uciekniesz. Następnym
razem nie będziemy próbować cię odzyskać.

50
00:08:53,300 --> 00:08:57,600
Nie powinno tak być, Joe.
- Czy jest lepszy sposób, Tolana?

51
00:09:04,400 --> 00:09:06,400
Juliusz Cezar

52
00:09:19,500 --> 00:09:21,600
Jestem zmęczony wszystkim, Joe.

53
00:09:26,400 --> 00:09:28,600
Myślę, że mój pobyt
tutaj się kończy.

54
00:09:35,600 --> 00:09:38,300
Nie wiem, jak wyglądać.

55
00:09:44,200 --> 00:09:46,200
Ponieważ mam...

56
00:09:50,000 --> 00:09:52,000
Melancholia.

57
00:09:59,200 --> 00:10:01,200
Nie ma czegoś takiego.

58
00:10:06,200 --> 00:10:08,600
Dałem go tej Unii przez dwadzieścia lat.

59
00:10:19,100 --> 00:10:21,200
Zabrali moją broń, Joe.

60
00:10:42,300 --> 00:10:45,100
Jesteś co najmniej na emeryturze.

61
00:10:50,200 --> 00:10:52,500
Ile masz lat, masz
20 lub 25 lat?

62
00:10:57,500 --> 00:10:59,500
Przestałem liczyć.

63
00:11:15,600 --> 00:11:17,800
Pamiętasz to...

64
00:11:20,300 --> 00:11:25,400
Kiedy Kajo plunął ci w brzuch?

65
00:11:26,400 --> 00:11:32,300
Tak.
- Pamiętasz siedzenie w wodzie...

66
00:11:34,500 --> 00:11:37,400
Próbuję powstrzymać gardła przed
wydostaniem się z żołądka.

67
00:11:45,300 --> 00:11:50,600
Kiedy przyszedłem, spojrzałaś na mnie.
Miałeś taki wyraz twarzy.

68
00:11:50,700 --> 00:11:53,300
Wyglądasz tak młodo.

69
00:11:54,700 --> 00:11:57,700
To tak, jakby ktoś coś od ciebie wziął.

70
00:11:57,800 --> 00:12:02,800
Tak, jakby zabrali od
ciebie prezent świąteczny.

71
00:12:02,900 --> 00:12:05,700
Zabrali twojego pieprzonego konia, prawda?

72
00:12:07,300 --> 00:12:13,600
Zlekceważyliśmy głowy bez względu na wszystko.
A ty powiedziałeś: "Widziałem jego twarz,

73
00:12:13,700 --> 00:12:16,400
Zabiję go pewnego dnia. "

74
00:12:18,500 --> 00:12:22,200
A ty to zrobiłeś, zabiłeś go.

75
00:12:25,200 --> 00:12:31,200
Poprowadziłeś go tą ślepą
ścieżką, wyciągnąłeś nóż

76
00:12:31,300 --> 00:12:33,600
i pchnął go od łuku do uda.

77
00:12:36,900 --> 00:12:39,000
Tak zrobiłem.

78
00:12:41,700 --> 00:12:43,700
To były dobre dni.

79
00:12:49,700 --> 00:12:55,100
Tak, byli.

80
00:12:55,200 --> 00:13:00,800
To były dobre dni.
Najlepszy, Mets.

81
00:13:12,500 --> 00:13:17,400
"Dzień dobry, panie Kaplar Molinar House.
Pułkownik wymaga twojej obecności.

82
00:13:27,400 --> 00:13:31,900
Wezmę to. -Tak?
Przybył kapitan Bloker, proszę pana.

83
00:13:40,400 --> 00:13:42,500
"Dzień dobry, kapitanie.
- Poruczniku.

84
00:13:42,600 --> 00:13:45,500
Znasz Jeremy'ego Vilkisa,
pracującego dla Harper's Journal.

85
00:13:46,700 --> 00:13:48,700
Usiądź, Joe.

86
00:13:51,500 --> 00:13:58,500
Uratowałeś grupę Apache, która
uciekła. -Gosn. - Dobra robota.

87
00:13:58,600 --> 00:14:04,200
W chwili obecnej, panowie, nie wiem,
co zrobić z tymi nędznymi dzikusami.

88
00:14:05,800 --> 00:14:10,500
Mam sugestię.
Dlaczego nie pozwoliłby im odejść?

89
00:14:10,600 --> 00:14:12,700
Mam na myśli, że byłaby to humanitarna praca.

90
00:14:14,400 --> 00:14:21,300
Czyż nie? Widzę, że kapitan się nie zgadza.
- Nie pytam o nic.

91
00:14:21,400 --> 00:14:25,400
Ale gdyby to była twoja praca, zostawiłby
ich w kajdanach. Czy to nie, Blocker?

92
00:14:25,500 --> 00:14:28,800
I tak nie obchodzi mnie,
co z nimi zrobić.

93
00:14:34,800 --> 00:14:41,200
Ponieważ jestem teraz w twoim szacownym
społeczeństwie, kapitanie, muszę cię zapytać.

94
00:14:41,300 --> 00:14:46,800
Czy to prawda, że wziąłeś
więcej łusek od Bull Who Sit?

95
00:14:47,900 --> 00:14:52,300
Tak zacząłem.
- Nie mów mi, co słyszałeś. - Pani.

96
00:14:52,400 --> 00:14:54,500
To wystarczyło.

97
00:14:55,000 --> 00:14:58,600
Kapitanie, czy znasz
szefa Żółtego Jastrebu?

98
00:14:59,800 --> 00:15:02,600
Wiesz, że go znam.
- Głowa i jego rodzina

99
00:15:02,700 --> 00:15:04,900
byli więźniami od prawie siedmiu lat.

100
00:15:06,600 --> 00:15:09,600
Powiedziałbym, że to wystarczająca
kara, zgadzasz się?

101
00:15:11,100 --> 00:15:15,800
Dla jego rodzaju to nie jest wystarczająca
kara. - Nie rozumiesz? Dokładnie.

102
00:15:15,900 --> 00:15:17,900
Pozwól, że cię wybieram, pułkowniku.

103
00:15:18,000 --> 00:15:20,100
Pamiętasz Billy'ego Dixona?
Prawdopodobnie nie.

104
00:15:20,200 --> 00:15:22,300
Był dla mnie bardzo dobrym przyjacielem.

105
00:15:22,400 --> 00:15:25,800
Znałem go bardzo dobrze,
tak jak inni ludzie tutaj.

106
00:15:25,900 --> 00:15:30,700
Patrzyłem, jak Zuti
Jastreb bierze nóż

107
00:15:30,800 --> 00:15:37,300
Pęcherzyki Bilija od kul do kości. Potem
zwrócił się do mojego dobrego przyjaciela

108
00:15:37,400 --> 00:15:39,600
Tully McLane...
- Tak, cóż, kapitanie...

109
00:15:40,700 --> 00:15:43,000
Nie jesteś nawet aniołem.

110
00:15:50,100 --> 00:15:52,200
Wiesz, że zostało zjedzone przez raka.

111
00:15:55,900 --> 00:16:01,400
Szef żąda, żebyśmy go zwolnili.
Chce wrócić do domu w Montanie.

112
00:16:01,500 --> 00:16:05,700
W pewnym miejscu zwanym Doliną
Niedźwiedzia. Znasz to? - Tak.

113
00:16:06,800 --> 00:16:13,400
Święte Terytorium Cheyenne.
- Po rozmowach z Waszyngtonem

114
00:16:13,500 --> 00:16:19,000
Postanowiłem uszanować tę prośbę.
Uwolnię go i jego ludzi.

115
00:16:19,100 --> 00:16:23,300
Jego wydanie...

116
00:16:23,400 --> 00:16:26,500
Można go nazwać przedmiotem
zainteresowania. Na wschodzie.

117
00:16:26,600 --> 00:16:29,300
Dowódca wojskowy wyzwala
czeskiego szefa wojny


118
00:16:29,400 --> 00:16:31,700
Ministerstwo Obrony
chce być bezpieczne

119
00:16:31,800 --> 00:16:35,400
że szef bezpiecznie
przybędzie tam bez incydentu.

120
00:16:39,400 --> 00:16:43,900
Dlaczego mi to mówisz?
- Znasz dobry język tubylców.

121
00:16:44,000 --> 00:16:47,100
Znasz ścieżki stąd do Montany.

122
00:16:47,200 --> 00:16:50,100
Czyż nie?
- Znam cię.

123
00:16:50,200 --> 00:16:52,700
Dam ci zadanie bycia eskortą

124
00:16:52,800 --> 00:16:56,100
wodzowie i jego ludzie.
Szczerze, po prostu dalej

125
00:16:56,200 --> 00:17:01,700
Mogę na tobie polegać.
Zabierasz tę grupę do Montany.

126
00:17:01,800 --> 00:17:06,700
Przywróć wodza bezpiecznie do
ojczyzny, resztę do rezerwy.

127
00:17:06,800 --> 00:17:10,400
Stamtąd udasz się na
wschód do fortu Masona.

128
00:17:10,500 --> 00:17:12,900
Będą tam emeryci z armii.

129
00:17:13,000 --> 00:17:16,400
Z całym szacunkiem, sir, nie
zamierzam prowadzić tego kasyna

130
00:17:16,500 --> 00:17:22,400
i jego rodzinne dranie i dziwki.
- Obawiam się, że to rozkaz.

131
00:17:22,500 --> 00:17:27,100
Nie podporządkuję się, proszę pana.
- Jesteś na emeryturze, prawda?

132
00:17:27,200 --> 00:17:32,400
Jestem pewien, że nie chcesz zepsuć swojej kariery
przed przejściem na emeryturę w sądzie wojskowym.

133
00:17:32,500 --> 00:17:34,600
Szczerze mówiąc, boli mnie ucho.

134
00:17:36,100 --> 00:17:38,800
Na pewno dbasz o swoją emeryturę?

135
00:17:43,000 --> 00:17:46,700
Pozwól, że coś ci powiem, kapitanie.
Oprócz utraty rozumu,

136
00:17:46,800 --> 00:17:49,800
Niewiele można zrobić
dla starego kapitana

137
00:17:49,900 --> 00:17:54,400
z wyjątkiem siedzenia i gwizdka
podczas cięcia czegoś.

138
00:17:54,500 --> 00:17:58,000
Czekając, aż listonosz
przyniesie mu czek na emeryturę.

139
00:17:58,100 --> 00:18:02,500
Byłoby szkoda dla takiego człowieka jak ty

140
00:18:03,600 --> 00:18:05,700
zaprzeczyć temu.

141
00:18:06,700 --> 00:18:11,900
Czy masz pojęcie, kim jest
sukinsyn i co zrobił?

142
00:18:12,000 --> 00:18:15,700
Wiem, że był trudnym
przeciwnikiem w swoim czasie.

143
00:18:15,800 --> 00:18:19,600
A teraz stary umiera.
- Nie, on jest kasjerem.

144
00:18:19,700 --> 00:18:22,000
Wtedy oboje będziecie
idealnie pasować.

145
00:18:22,100 --> 00:18:27,700
Zamknij usta, ty pieprzony człowieku.
Nawet nie widziałeś swojej wojny.

146
00:18:27,800 --> 00:18:30,600
Nie masz pojęcia...
- Nie mam?

147
00:18:32,200 --> 00:18:36,100
Nie masz pojęcia, co wojna robi z mężczyzną.

148
00:18:39,000 --> 00:18:44,800
Zabijałem mnóstwo dzikusów, ponieważ
to była dla mnie kurwa praca.

149
00:18:44,900 --> 00:18:48,900
Na podstawie tego, co poszedłem do kapitana, jesteś
najszczęśliwszym człowiekiem w twoim biznesie.

150
00:18:49,300 --> 00:18:51,300
Posłuchaj.

151
00:18:53,100 --> 00:18:58,000
Widziałem, co się stało 4., kiedy
Zuti Jastreb ze swoimi wojownikami

152
00:18:58,100 --> 00:19:00,400
skończyło się z nimi. Niewiele...

153
00:19:01,600 --> 00:19:03,600
Nie śmiej się.

154
00:19:06,200 --> 00:19:11,800
Niewiele pozostało z tych biednych ludzi

155
00:19:11,900 --> 00:19:14,000
nawet nie napełnić wiadra.

156
00:19:14,900 --> 00:19:16,900
Zrozum...

157
00:19:18,100 --> 00:19:23,100
Kiedy skierujemy głowy,
wszyscy jesteśmy więźniami.

158
00:19:24,400 --> 00:19:31,200
Nienawidzę ich. Mam wiele
powodów, by ich nienawidzić.

159
00:19:31,300 --> 00:19:36,000
Pobierz Figler, Edwin Tate...
Kapitanie, bolą mnie ucho

160
00:19:36,100 --> 00:19:40,600
jaki jest twój stosunek do Żółtego
Jastrebu. Nie obchodzi mnie to!

161
00:19:41,700 --> 00:19:43,800
Dbam o to bezpośrednie
zamówienie

162
00:19:43,900 --> 00:19:45,900
podpisany przez prezydenta Harrisona.

163
00:19:46,100 --> 00:19:52,300
Masz trochę więcej niż dzień, aby
zebrać żywność i uspokoić szczegóły.

164
00:19:52,400 --> 00:19:54,900
Jeśli zdecydujesz się
wykonać polecenie,

165
00:19:55,000 --> 00:20:00,000
będziesz zamknięty i będziesz
czekał na wojskowy sąd. Stop!

166
00:20:04,100 --> 00:20:06,100
To zostanie zrealizowane.

167
00:20:07,000 --> 00:20:11,000
Zrobisz to.
Jesteś teraz wolny.

168
00:22:26,800 --> 00:22:29,700
Wezmę to, kapitanie.
- Reszta jest w moim pudełku.

169
00:22:29,800 --> 00:22:34,100
Możesz zabrać zatoczkę Apache, jeśli chcesz.
"Dzień dobry, doktorze. - Dzień dobry, kapitanie.

170
00:22:38,100 --> 00:22:40,200
"Dzień dobry, sierżancie.

171
00:22:49,100 --> 00:22:55,400
Kaprale. - Gotowy na podróż, proszę pana.
- Jak ty. - Poruczniku. - Kapitanie.

172
00:22:55,500 --> 00:23:00,000
West Point? - Tak, proszę pana. Jestem
zaszczycony, że cię wybrałem, sir.

173
00:23:00,100 --> 00:23:03,400
Spalę się dla ciebie, nie martw się.
- Właśnie dlatego tu jesteś.

174
00:23:03,500 --> 00:23:06,800
Nie ma wielu ludzi z West Point
na tych odległych obszarach.

175
00:23:06,900 --> 00:23:09,500
Przekonamy się, czego cię nauczyli.
-Liczba sklepów? - Gotowy.

176
00:23:09,600 --> 00:23:13,500
Miesięczne zapasy mięsa, suszonych
winogron, cukru i kwaśnych ogórków.

177
00:23:13,600 --> 00:23:15,700
Amunicja?
- Wystarczająco, aby obronić fortyfikacje

178
00:23:15,800 --> 00:23:18,200
Apache, jeśli jej potrzebujesz, sir.
- Będziemy go potrzebować.

179
00:23:20,900 --> 00:23:25,900
Dystrybutor. - Przepraszam, proszę pana.
Kapitanie, mam dla ciebie pytanie

180
00:23:26,000 --> 00:23:28,100
zanim pójdziemy w drogę.

181
00:23:28,900 --> 00:23:34,300
Jako przybysz z fortecy, szczerze mówiąc,
jako ktoś o niewielkim doświadczeniu...

182
00:23:36,900 --> 00:23:41,000
Zastanawiam się, dlaczego mnie wybrałeś?
- Nie wybrałem ciebie, on to zrobił.

183
00:23:46,500 --> 00:23:50,200
Miłego dnia jest przed tobą, kapitanie.
Z Bożą pomocą czas się nie zmieni

184
00:23:50,300 --> 00:23:55,800
a unikniesz monsunów. Głowy.
Dla nich dla nich jestem w porządku.

185
00:23:55,900 --> 00:23:59,100
Są nowe.
Wiem, że to nie jest najlepsze

186
00:23:59,200 --> 00:24:01,900
co zrobisz, ale z
drugiej strony,

187
00:24:02,000 --> 00:24:05,200
Wcześniej wyjdziesz z tego piekła.

188
00:24:05,300 --> 00:24:08,100
Kiedy prezydent o coś
pyta, należy to zrobić.

189
00:24:09,500 --> 00:24:12,900
Jeśli ktoś sprawia ci kłopot,
po prostu pokaż im to.

190
00:24:13,000 --> 00:24:19,400
To gwarantuje bezpieczne przejście.
- Kurwa, pułkowniku. - Fuck, Blocker.

191
00:24:19,500 --> 00:24:21,600
Joe...

192
00:24:24,000 --> 00:24:26,100
Byłeś żołnierzem w tej sprawie.

193
00:24:26,500 --> 00:24:28,500
Wciąż jestem sam.

194
00:24:34,400 --> 00:24:36,400
Pułkownik.

195
00:24:41,500 --> 00:24:46,300
Zamów! Idź na marsz!

196
00:25:48,400 --> 00:25:50,500
Parada się skończyła.

197
00:26:12,800 --> 00:26:14,800
Świeć z koniem.

198
00:26:22,100 --> 00:26:24,100
Konie z konia!

199
00:26:45,400 --> 00:26:47,400
A teraz...

200
00:26:48,400 --> 00:26:50,400
Weź nóż.

201
00:26:54,800 --> 00:26:56,800
Nie boję się śmierci.

202
00:27:15,800 --> 00:27:21,600
Woodsene. - Powiedz, proszę pana?
- Weź to gówno i wrzuć je do kieszeni.

203
00:27:22,700 --> 00:27:24,800
Tak, proszę pana.

204
00:27:34,700 --> 00:27:37,500
Przecinam warkocze z włosów suki.

205
00:28:23,700 --> 00:28:26,400
Powiedz mi

206
00:28:28,700 --> 00:28:33,100
Wielki Jehowa.

207
00:28:37,300 --> 00:28:43,100
Prowadzi pielgrzymów przez
tę daremną ziemię.


208
00:28:48,300 --> 00:28:53,600
Pokaż mi drogę.

209
00:29:00,200 --> 00:29:06,900
Jestem zły, ale z wiarą w Ciebie jestem silny.

210
00:29:09,400 --> 00:29:14,200
Prowadzi mnie swoją potężną ręką.

211
00:29:55,300 --> 00:30:01,200
Zostaw ich tutaj. - Kideru.
- Tak, proszę pana? -Diardine. - Tak, proszę pana?

212
00:30:01,300 --> 00:30:07,200
Rozbij obóz. O, Boże.
- Wrócimy wkrótce. I spójrz na rude.

213
00:31:02,100 --> 00:31:04,100
Komanči.

214
00:31:10,700 --> 00:31:12,800
Kapitanie.

215
00:32:01,600 --> 00:32:03,700
Oni śpią.

216
00:32:19,000 --> 00:32:21,100
Proszę pani.

217
00:32:23,800 --> 00:32:29,000
Czy możemy bezpiecznie zabrać dzieci?
Utonnijmy...

218
00:32:31,000 --> 00:32:33,000
Faceci.

219
00:32:34,100 --> 00:32:38,500
Jej dzieci śpią.
Upewnij się, że ich nie obudziłeś.

220
00:32:54,900 --> 00:32:56,900
Proszę pani.

221
00:32:58,000 --> 00:33:01,000
Rozgrzejmy się.
I podlewamy cię wodą.

222
00:33:03,000 --> 00:33:07,500
Nie zrobię ci krzywdy, obiecuję.

223
00:33:08,500 --> 00:33:10,500
Czy pójdziesz ze mną?

224
00:33:18,100 --> 00:33:20,100
Dobrze.

225
00:33:30,000 --> 00:33:32,000
Bądź uprzejmy z nimi, proszę.

226
00:33:43,700 --> 00:33:46,700
Do widzenia.

227
00:34:41,100 --> 00:34:43,200
Dehardine!

228
00:34:50,900 --> 00:34:55,500
Kapitanie, co się stało?
-Komanči. -Ovoliko daleko na zachodzie?

229
00:34:55,600 --> 00:34:58,500
Myślałem, że znaleźli się w rezerwie.
- Ktoś nigdy.

230
00:34:58,600 --> 00:35:03,600
Porucznik. - Widziałeś ich, sir?
Nie, ale nie ruszyli się daleko.

231
00:35:03,700 --> 00:35:08,800
Rozpocznij kopanie grobów w górnej
części grzbietu. - Tak, proszę pana.

232
00:35:12,000 --> 00:35:17,800
Dehardine. Zdobądź te łopaty i napoje.
- Proszę pani. - Tak, proszę pana.

233
00:35:17,900 --> 00:35:19,900
Czy mogę pomóc ci zarysować?

234
00:35:20,700 --> 00:35:22,700
Czy mogę pomóc ci zarysować?

235
00:35:30,700 --> 00:35:35,900
W porządku, zgadza się.
Przynieś czysty koc

236
00:35:36,000 --> 00:35:39,400
i trochę wody na...
Po prostu przynieś ten cholerny koc.

237
00:35:44,500 --> 00:35:47,000
Nie, oni cię nie skrzywdzą.

238
00:35:47,100 --> 00:35:49,400
Przyjdź, spójrz na drugą stronę.

239
00:35:53,400 --> 00:35:55,900
On cię nie skrzywdzi.

240
00:36:00,800 --> 00:36:02,900
Chodź.

241
00:36:04,700 --> 00:36:10,300
Proszę pani, przynieśliśmy koc.
- Cześć, proszę pani.

242
00:36:10,400 --> 00:36:12,800
Nie! Nie dotkniesz tego dziecka.

243
00:36:14,200 --> 00:36:18,300
Słyszałeś mnie?
- Dobra, uciekaj. - Tak, proszę pani.

244
00:36:21,300 --> 00:36:23,300
Nie potrzebuję tego.

245
00:36:31,100 --> 00:36:33,400
Upuść te łopaty!
- Upuść je!

246
00:36:35,800 --> 00:36:40,200
Pochowam moją rodzinę.
Słyszałeś mnie? - Tak, proszę pani!

247
00:36:42,000 --> 00:36:45,100
Pochowam moją rodzinę.

248
00:37:04,100 --> 00:37:06,200
Daj mi łopatę.

249
00:38:56,500 --> 00:39:01,400
Bo On ukryłby mnie pod
dachem swego namiotu,


250
00:39:01,500 --> 00:39:04,000
Na skalistej górze on by mnie wspiął.

251
00:39:05,100 --> 00:39:10,500
Wtedy podniosę głowę przeciwko
wrogom, którzy mnie otaczają,


252
00:39:10,600 --> 00:39:13,000
Przyniosę jego namiot,

253
00:39:14,300 --> 00:39:19,100
ofiara uwielbienia.

254
00:39:21,500 --> 00:39:26,600
Ja śpiewałbym i chwaliłam Pana.

255
00:39:28,400 --> 00:39:30,600
Amin.

256
00:39:47,700 --> 00:39:54,500
Obiecaj mi, że kiedy umrę,
pochowasz mnie na tym polu.

257
00:40:00,400 --> 00:40:02,400
Obiecaj mi.

258
00:40:37,700 --> 00:40:39,700
Laska robi kolejny krok!

259
00:40:40,500 --> 00:40:42,500
Laska zdziała więcej
Jeden cholerny krok.

260
00:40:42,600 --> 00:40:44,600
Czego chcesz?

261
00:40:46,500 --> 00:40:50,500
Jestem Czarny Mastreb.

262
00:40:51,200 --> 00:40:56,000
Syn szefa Żółtego Jastrebu.

263
00:40:56,400 --> 00:40:58,700
Wiem kim jesteś.

264
00:40:59,400 --> 00:41:01,500
Czego chcesz?

265
00:41:03,500 --> 00:41:05,500
To moja żona...

266
00:41:06,000 --> 00:41:08,000
Losova Žena.

267
00:41:08,200 --> 00:41:10,300
Nasz syn, Mały Niedźwiedziu.

268
00:41:10,400 --> 00:41:12,400
I moja siostra, Kobieta Życia.

269
00:41:15,500 --> 00:41:19,000
Prezent dla pani.

270
00:41:20,700 --> 00:41:23,100
Chciałbym...

271
00:41:23,200 --> 00:41:25,500
Czczony.

272
00:41:26,300 --> 00:41:29,000
Jeśli ona to założyła.

273
00:41:37,600 --> 00:41:42,600
Kideru. -Gosn?
- Weź panie.

274
00:41:55,500 --> 00:41:57,500
I kapitanie, ja...

275
00:41:57,700 --> 00:41:59,700
Dość!

276
00:42:00,000 --> 00:42:02,000
Usiądź.

277
00:42:09,100 --> 00:42:13,600
Indianie chcą ci to
dać, proszę pani.

278
00:42:20,300 --> 00:42:25,100
Zapraszam do zmiany namiotu.
Jesteś pewien, że niczego nie przesadzisz?

279
00:42:29,400 --> 00:42:31,500
Nie.

280
00:42:32,400 --> 00:42:35,200
Zdobędę siodło, śpię
przed twoim namiotem.

281
00:42:35,300 --> 00:42:37,700
Jeśli potrzebujesz czegokolwiek,
po prostu kliknij na niego.

282
00:42:41,200 --> 00:42:43,300
Zostawię cię w spokoju.

283
00:42:50,200 --> 00:42:55,100
Jest podstępna, Joe.
- Tak.

284
00:42:58,800 --> 00:43:05,500
Co zamierzasz z nią zrobić?
- Zabiorę to do Winslow.

285
00:43:05,600 --> 00:43:09,200
Poruszaj się na niej na wypadek,
gdyby nie czuła się dobrze.

286
00:45:20,400 --> 00:45:22,500
Kapitanie.

287
00:45:31,100 --> 00:45:33,900
Aby doświadczyć tak dużej
straty, ponieważ...

288
00:45:35,400 --> 00:45:40,000
To wymaga dużej mocy.

289
00:45:43,500 --> 00:45:45,700
Koman nadal jest blisko.

290
00:45:46,000 --> 00:45:48,800
To ludzie koszmaru.

291
00:45:48,900 --> 00:45:50,900
Najgorszy rodzaj.

292
00:45:52,300 --> 00:45:54,600
Wiem, kim oni są.

293
00:45:54,700 --> 00:45:57,800
Nie robią różnicy.

294
00:45:58,800 --> 00:46:02,700
Będzie śledził twoją grupę.
Podobnie jak nasze.

295
00:46:04,000 --> 00:46:06,000
Jesteśmy na nie gotowi.

296
00:46:06,700 --> 00:46:09,100
Nie rozumiesz, jak to jest
niebezpieczna sytuacja.

297
00:46:09,200 --> 00:46:11,200
Oni są szaleni.

298
00:46:11,300 --> 00:46:13,600
I bardzo niebezpieczne.

299
00:46:15,500 --> 00:46:17,500
Puść mnie.

300
00:46:17,600 --> 00:46:20,500
Możemy być dla Ciebie bardzo pomocni.

301
00:46:23,500 --> 00:46:28,000
Nie zwolnię cię.

302
00:46:30,600 --> 00:46:32,800
Sprawiasz, że jest to trudniejsze, niż powinno być.

303
00:46:34,700 --> 00:46:39,500
Czy wszystko jest w porządku, sir?
- Tak.

304
00:46:39,600 --> 00:46:41,600
Jak tylko się obudzi, kontynuujemy.

305
00:46:46,500 --> 00:46:48,500
Oczywiście, proszę pana.

306
00:46:55,100 --> 00:46:57,100
Wyjeżdżamy wkrótce.

307
00:47:10,100 --> 00:47:12,200
Jesteś gotowy, proszę pani?

308
00:47:14,400 --> 00:47:16,400
Tak zrobiłem.

309
00:47:18,600 --> 00:47:20,700
Dziękuję.

310
00:48:35,800 --> 00:48:37,800
Do kutasa!

311
00:48:41,500 --> 00:48:43,500
Połącz się!

312
00:48:47,200 --> 00:48:49,300
Wyjdź stamtąd!

313
00:51:58,900 --> 00:52:01,500
Kapitanie?
- Proszę?

314
00:52:02,400 --> 00:52:05,300
Głowa jest nadal zaniepokojona.

315
00:52:05,800 --> 00:52:09,900
Mówi, że Komancha wkrótce wróci.

316
00:52:11,800 --> 00:52:13,800
Myśli, że powinniśmy...

317
00:52:14,100 --> 00:52:16,100
Porozmawiaj z nimi.

318
00:52:16,300 --> 00:52:19,600
Ty i ja.

319
00:52:20,900 --> 00:52:22,900
Nie zgadzam się.

320
00:52:23,000 --> 00:52:25,000
Ale kapitanie...
-Włóż wargę.

321
00:52:26,300 --> 00:52:28,400
Podałem ci moją opinię.

322
00:52:28,500 --> 00:52:30,500
Mówiłem ci.

323
00:52:30,800 --> 00:52:33,400
Musimy być zjednoczeni,
albo oni nas zabiją.

324
00:52:34,100 --> 00:52:36,600
Podczas gdy jeden łapie lodowisko...

325
00:52:36,700 --> 00:52:38,700
Ten drugi musi znaleźć.

326
00:52:39,200 --> 00:52:41,200
Ale będą...

327
00:52:41,300 --> 00:52:45,300
Zanim ją zauważysz.

328
00:52:57,400 --> 00:52:59,700
Kideru?
- Powiedz, proszę pana?

329
00:53:03,300 --> 00:53:06,700
Zablokuj ich.
- Sir? - Słyszałeś mnie.

330
00:53:06,800 --> 00:53:09,700
Jeśli zrobią zły krok,
rzucają kulą w głowę.

331
00:53:10,500 --> 00:53:12,500
Tak, proszę pana.

332
00:53:52,500 --> 00:53:54,700
Czy wierzysz w Boga, Józefie?

333
00:54:00,300 --> 00:54:06,400
Uważam, pani Quaid. Ale...

334
00:54:08,000 --> 00:54:13,300
Tęsknił za nami dawno temu.

335
00:54:16,900 --> 00:54:18,900
Rozumiem.

336
00:54:20,100 --> 00:54:25,900
Ale muszę wierzyć, że w tych czasach
wzmacnia nasz związek z Nim.

337
00:54:26,000 --> 00:54:30,100
Gdybym nie uwierzył, co
jeszcze bym odszedł?

338
00:54:55,400 --> 00:54:58,900
Mądrość buduje dom,

339
00:54:59,000 --> 00:55:05,000
Wiedza jest wypełniona piwnicą każdego
skarbu. Mądry człowiek jest silny.


340
00:55:07,200 --> 00:55:12,400
Wrócę, aby ponownie to sprawdzić.
Nie uwodzenia złych ludzi,


341
00:55:12,500 --> 00:55:17,100
ani nie chce z nimi być.

342
00:55:17,200 --> 00:55:23,000
Ze względu na myśl o ich sercach, ich serca
są ich, a ich usta mówią o torturach.


343
00:56:40,600 --> 00:56:42,600
Jesteś wolny.

344
00:56:45,500 --> 00:56:47,500
W porządku, panie

345
00:56:53,400 --> 00:56:56,000
Nigdy nie zabiłem człowieka, sierżancie.

346
00:56:58,200 --> 00:57:03,100
Był moim pierwszym.
- Więc to znaczy?

347
00:57:05,600 --> 00:57:07,600
Jak się czujesz?

348
00:57:11,600 --> 00:57:13,700
Dziwne.

349
00:57:16,200 --> 00:57:18,200
Ale nie w pozytywnym sensie.

350
00:57:21,600 --> 00:57:25,500
Po prostu ciągnąc życie do innego mężczyzny.

351
00:57:32,400 --> 00:57:36,300
Jak się czułeś, kiedy
zabiłeś pierwszego?

352
00:57:37,600 --> 00:57:40,300
To było dawno temu.

353
00:57:46,300 --> 00:57:49,200
Ile miałeś lat?

354
00:57:50,600 --> 00:57:52,700
Czternaście.

355
00:57:54,300 --> 00:57:56,300
Walczyłem o konfederację.

356
00:58:06,400 --> 00:58:12,100
Kiedy jesteś żołnierzem...

357
00:58:12,200 --> 00:58:14,300
Twoim zadaniem jest zabić.

358
00:58:15,600 --> 00:58:22,000
Ale jeśli nie wykonujesz swojej pracy,
to leżysz na bandzie jak Dexard.

359
00:58:23,100 --> 00:58:25,200
Pamiętaj o tym.

360
00:58:33,800 --> 00:58:38,700
Zabiłem wszystko, co chodził i czołgał.
Mężczyźni.

361
00:58:39,800 --> 00:58:44,600
Kobiety, dzieci. Wszystkie rasy.

362
00:58:46,400 --> 00:58:48,400
Kiedy zabijasz ich dużo...

363
00:58:49,200 --> 00:58:54,800
Przyzwyczajasz się do tego.
Nic nie czujesz.

364
00:58:58,200 --> 00:59:00,500
Właśnie tego się boję.

365
00:59:02,200 --> 00:59:06,600
Ciężko jest przyzwyczaić się do utraty ludzi.

366
00:59:13,600 --> 00:59:15,600
Straciłem ich dużo.

367
01:01:06,400 --> 01:01:09,600
Czy to oni?
- Tak.

368
01:01:11,600 --> 01:01:15,700
Nie będą już nam przeszkadzać.
Wysiądź!

369
01:01:53,600 --> 01:01:55,600
Tommy.

370
01:02:00,900 --> 01:02:05,800
Nie lubię mnie poniżyć,
powiedzieć ci coś,

371
01:02:05,900 --> 01:02:10,600
jeśli kiedykolwiek zasnąłbyś ponownie na
zegarku, zostaniesz dźgnięty nożem na drzewie.

372
01:02:10,700 --> 01:02:17,600
Słyszałeś mnie, sierżancie?
- Chcieli ich zabić, Joe. Nawet ci.

373
01:02:24,300 --> 01:02:26,300
Idziemy do Winslow.

374
01:02:30,500 --> 01:02:34,600
Fort Worth, Kolorado

375
01:02:49,700 --> 01:02:56,200
Nie wierzę we własne oczy.
- Cześć, Rose. - Jak się masz, Joe?

376
01:02:56,300 --> 01:03:00,600
Pamiętam i lepsze dni.
- Nie widziałeś ich. - Ledwo go trzyma.

377
01:03:00,800 --> 01:03:02,900
Musisz zabrać go do ambulatorium.
-Kaplare.

378
01:03:04,100 --> 01:03:09,400
Wszystko będzie dobrze, Henry. - Przygotuj
się na tego człowieka. - Dziękuję, kapralu.

379
01:03:09,500 --> 01:03:13,700
Masz kłopoty? - Tragedia podąża za nami
odkąd opuściliśmy twierdzę Berenger.

380
01:03:13,800 --> 01:03:20,500
Kidera, Saarland DeGardine. - Tak, proszę pana.
- Rise, to jest pani Rosalia Quaid.

381
01:03:20,600 --> 01:03:22,600
Pułkownik McConnell.
- Proszę pani.

382
01:03:22,700 --> 01:03:25,900
Pani Quaid straciła skafander.
Czy sklep Satlera działa?

383
01:03:26,000 --> 01:03:30,500
Mini się nią zaopiekuje.
- Ok, nie mam pojęcia, ile kosztuje aljina.

384
01:03:30,600 --> 01:03:36,600
Zatrzymaj swoje pieniądze. - Jeśli potrzebujesz...
Dziękuję, Rose. Zamierzam je sprawdzić.

385
01:03:36,700 --> 01:03:38,700
Czy mogę ci pomóc, proszę pani?

386
01:03:45,100 --> 01:03:47,300
Ci ludzie w indyjskim
Bureau popełnili

387
01:03:47,400 --> 01:03:49,700
Przybędą tu i spędzą
kilka tygodni

388
01:03:49,800 --> 01:03:56,100
w twierdzy Winslov lub w rezerwacie.
Choroba, głód,

389
01:03:56,200 --> 01:04:00,500
Warunki, w jakich ci biedni
ludzie muszą żyć, są nieludzkie.

390
01:04:00,600 --> 01:04:02,800
Jeśli tu przyjdą, zrozumieją.

391
01:04:02,900 --> 01:04:06,600
Obawiam się, że moja żona stała
się mistrzem uciskanych.

392
01:04:06,700 --> 01:04:10,600
Nie udawaj, że się nie zgadzasz, Rose.
Nie daj się zwieść.

393
01:04:11,700 --> 01:04:14,600
Martwi mnie, jak rząd je
traktuje, to wszystko.

394
01:04:14,700 --> 01:04:17,500
I są ludźmi.
Więc powinni być traktowani.

395
01:04:17,600 --> 01:04:20,800
A co najważniejsze, tutaj są starzy ludzie?
- Wystarczy...

396
01:04:20,900 --> 01:04:24,500
Zabraliśmy wszystko od nich.
I nic im nie daliśmy. - Zamknij się!

397
01:04:37,700 --> 01:04:39,700
Będę...

398
01:04:47,700 --> 01:04:50,600
Przypuszczam, że...

399
01:04:51,900 --> 01:04:58,000
Czy możesz odebrać panią Quaid?
Aż nadjeżdża powóz?

400
01:04:59,500 --> 01:05:02,600
Żałuję, ale rydwan nie jeździ
tu od sześciu miesięcy.

401
01:05:04,700 --> 01:05:09,000
Przestali?
- Ich zyski były słabe.

402
01:05:10,000 --> 01:05:13,100
Zbliża się pociąg do dostawy,
będzie tu tylko na Boże Narodzenie.

403
01:05:13,200 --> 01:05:17,500
Pani Quaid, jestem pewien, że...

404
01:05:19,600 --> 01:05:24,900
Że będzie ci wygodnie aż do Bożego
Narodzenia. - Boże Narodzenie?

405
01:05:30,000 --> 01:05:33,200
Myślę, że tak. Ja...

406
01:05:35,700 --> 01:05:39,200
Przypuszczam, że nie mam wyboru.
- Nie ma za co.

407
01:05:39,300 --> 01:05:44,900
Znajdziemy coś, co zaabsorbuje twoje myśli.
- Dzięki, Mini.

408
01:05:46,900 --> 01:05:48,900
Spalić?

409
01:06:00,000 --> 01:06:04,900
Poproszę cię o przysługę, abyś mógł
mnie aresztować w twierdzy Pirs.

410
01:06:06,100 --> 01:06:09,600
Nie chciałem o tym wspominać na kolację,
ale skoro idziesz w tym kierunku,

411
01:06:09,700 --> 01:06:13,200
może mógłbym to dla
mnie dostarczyć.

412
01:06:14,300 --> 01:06:18,700
Dlaczego nawet dla piratów?
- On odszedł.

413
01:06:18,800 --> 01:06:22,500
Idzie na próbę.
- Po co? -Ubistva.

414
01:06:22,600 --> 01:06:25,600
Przeszedł przez całą
wrogą rodzinę toporem.

415
01:06:26,900 --> 01:06:29,000
Mówią, że to był przerażający widok.

416
01:06:35,000 --> 01:06:38,900
Wezmę to na twoje imię.
- Jesteś pewien?

417
01:06:39,000 --> 01:06:42,000
Słuchaj, rozumiem, jeśli nie
chcesz dźwigać takiego ciężaru.

418
01:06:45,200 --> 01:06:48,800
Rose, nosiłem ten ładunek przez długi czas.

419
01:08:28,000 --> 01:08:30,100
"Dzień dobry, kapitanie.

420
01:08:33,300 --> 01:08:35,300
"Dzień dobry.

421
01:08:47,400 --> 01:08:49,800
Jak się masz?

422
01:08:50,800 --> 01:08:57,100
Dobrze. Jeśli nie oddycham.
- Nie oddychaj.

423
01:09:04,200 --> 01:09:09,000
Może się pogorszyć.
Może umrę jak Francuz.

424
01:09:11,900 --> 01:09:17,700
Jak wiecie, śmierć
przybiera różne formy.

425
01:09:17,800 --> 01:09:21,400
W tym przypadku, myślę,
że Bóg czuwa nad tobą.

426
01:09:23,400 --> 01:09:28,900
To niesprawiedliwe,
że nie mogę ci pomóc

427
01:09:29,000 --> 01:09:33,800
zakończyć to, co zaczęliśmy.

428
01:09:33,900 --> 01:09:36,200
Myślę, że cię zawiodłem, Joe.

429
01:09:41,900 --> 01:09:43,900
Nigdy mnie nie zawiodłeś, Henry.

430
01:09:49,200 --> 01:09:53,200
Nigdy mnie nie zawiodłeś, ani razu.

431
01:09:57,200 --> 01:09:59,300
Zawsze byłeś...

432
01:10:00,300 --> 01:10:04,300
Człowiek z osobna, skupiony.
Bez ciebie po mojej stronie,

433
01:10:04,400 --> 01:10:07,400
Byłbym pod ziemią przez długi czas.
To prawda.

434
01:10:10,300 --> 01:10:13,900
Nienawidzę tego mówić, ale
myślę, że zobaczymy ostatni raz.

435
01:10:17,900 --> 01:10:22,700
To był zaszczyt, Joe.
Aby służyć pod twoim dowództwem.

436
01:10:26,600 --> 01:10:32,900
Rzadko by mnie przyjął,
nie zapomnę tego.

437
01:10:38,600 --> 01:10:44,200
Jesteś dobrym człowiekiem, Joe.
- Zawsze cię dopadnę, Henry.

438
01:10:44,300 --> 01:10:48,000
Nie ma lepszych żołnierzy niż ty.
Pozwól, że coś ci powiem,

439
01:10:48,100 --> 01:10:50,200
twój ojciec byłby z ciebie dumny.

440
01:10:57,600 --> 01:11:02,300
Dobrze więc. Przy odrobinie
szczęścia zobaczymy się w drodze.

441
01:11:09,300 --> 01:11:11,800
Henry?

442
01:11:18,400 --> 01:11:22,400
Uważaj.
- Będę, proszę pana.

443
01:11:33,200 --> 01:11:38,100
Byłeś po prostu hojny.
Dziękuję bardzo za gościnność.

444
01:11:38,200 --> 01:11:45,000
To była nasza przyjemność, kochanie. Obiecaj
mi, że będziesz bezpieczny? - Spróbuję.

445
01:11:53,100 --> 01:11:55,200
Kapitanie.

446
01:11:56,400 --> 01:12:02,200
Wiem, że cię zawracam, ale wolałbym
być z tobą niż z kimkolwiek innym.

447
01:12:09,600 --> 01:12:14,200
Kideru. - Powiedz, proszę pana?
- Siedzisz na koniu dla pani Quaid. -Odma,

448
01:12:18,500 --> 01:12:25,200
"Dzień dobry, Joe. - Dzień dobry, Rose. - Mam
nadzieję, że spałeś dobrze? - Nigdy lepiej.

449
01:12:25,300 --> 01:12:29,100
Sierżancie Mala. - Kapitanie.
- Oficerze. - Jeden z naszych najlepszych.

450
01:12:29,200 --> 01:12:31,800
Zabierze twojego
więźnia do mola.

451
01:12:31,900 --> 01:12:35,900
Dziękuję za twój kostium,
byłeś taki sprytny.

452
01:12:36,000 --> 01:12:38,000
Dziękuję.

453
01:12:40,200 --> 01:12:43,500
To dla ciebie zaszczyt, gdy go nosisz.

454
01:12:45,500 --> 01:12:48,700
Jestem Los Woman.

455
01:12:50,600 --> 01:12:53,400
Losova Žena.

456
01:12:57,100 --> 01:12:59,200
A to jest Mała Niedźwiedzica.
- Gdzie jest Thomas?

457
01:13:00,100 --> 01:13:04,100
Poszedł do Willisa, proszę pana.
- Poruczniku. -Kaplare.

458
01:13:08,000 --> 01:13:10,000
Kapitan Bloker.

459
01:13:11,800 --> 01:13:13,800
To zaszczyt cię poznać, proszę pana.

460
01:13:16,700 --> 01:13:18,700
Powodzenia.

461
01:15:09,700 --> 01:15:12,500
Kiedy cię zobaczyłem
odchodzisz, powiedziałem do siebie:

462
01:15:12,600 --> 01:15:17,500
"Fuck, File, wreszcie
zobaczyć cię szczęścia."

463
01:15:20,700 --> 01:15:22,900
Spojrzała na mnie, prawda, Joe?

464
01:15:27,600 --> 01:15:33,400
Pamiętasz Wounded Knee, prawda?
Kiedy rzuciliśmy rude dobrze?

465
01:15:33,500 --> 01:15:35,500
Pamiętam.

466
01:15:36,500 --> 01:15:40,400
Oczywiście, że pamiętasz.
Jak mogłem o tym zapomnieć?

467
01:15:40,500 --> 01:15:45,200
Byliśmy cały dzień po twojej stronie.

468
01:15:45,300 --> 01:15:47,800
Niosłem dla ciebie list
od pułkownika Rhin.

469
01:15:53,500 --> 01:15:58,600
Szczerze mówiąc, myślałem, że
nie wydostaniemy się stąd.

470
01:15:58,700 --> 01:16:00,900
Ale obserwuj, jak robisz
to, co zrobiłeś Lakotamowi

471
01:16:01,000 --> 01:16:04,800
i inni wojownicy, to
był widok podziwu.

472
01:16:04,900 --> 01:16:07,900
Prawdopodobnie Caster to robił.
-Nie.

473
01:16:09,300 --> 01:16:15,400
Caster tego nie zrobił.
Został zabity, wiesz.

474
01:16:15,500 --> 01:16:19,100
Tak, ale wciąż...

475
01:16:28,300 --> 01:16:31,800
Ten stary wódz, był
tam tego dnia.

476
01:16:38,500 --> 01:16:42,200
To zabawne, co prowadzisz
ci dzicy na północy.

477
01:16:42,300 --> 01:16:45,700
Pokaże, że rzeczy
się zmieniły...

478
01:16:45,800 --> 01:16:48,700
Wkrótce zaczniemy
wracać do kraju.

479
01:16:53,500 --> 01:16:55,600
Co ci się stało?

480
01:17:01,900 --> 01:17:05,800
Nigdy nie położę ręki na kimś,
kto na nią nie zasługuje.

481
01:17:13,200 --> 01:17:16,300
Nie wiem, jak sobie radziłeś przez
te wszystkie lata, kapitanie.

482
01:17:16,400 --> 01:17:22,700
Wszystko, czego doświadczyłeś i zrobiłeś.

483
01:17:22,800 --> 01:17:25,700
Dlatego po chwili stajesz
się zimnokrwisty.

484
01:17:27,900 --> 01:17:31,500
Musisz wykonać swój obowiązek.

485
01:17:33,000 --> 01:17:35,100
Załóżmy, że tak zrobię.

486
01:17:41,500 --> 01:17:46,600
Ale jeśli już rozmawiamy między sobą,
oboje wiemy, że będzie to łatwe

487
01:17:46,700 --> 01:17:49,800
Możesz usiąść w tych elementach.

488
01:17:57,300 --> 01:17:59,600
Właśnie wypełniałem swój obowiązek.

489
01:18:42,400 --> 01:18:47,300
Co się z nim stanie?
- On go dostanie.

490
01:18:51,700 --> 01:18:54,600
Pomogę dzieciom zmywać naczynia.
- Mogą to zrobić samodzielnie.

491
01:18:55,600 --> 01:18:57,600
Mogę to zrobić.

492
01:19:21,000 --> 01:19:25,800
Jak wróbel poleci,

493
01:19:26,900 --> 01:19:31,600
lub masz serce do śpiewania.

494
01:19:33,200 --> 01:19:38,700
Podczas gdy wróbel płacze,

495
01:19:38,800 --> 01:19:43,100
ponieważ złamała skrzydła.

496
01:20:14,800 --> 01:20:19,500
Podczas gdy wróbel płacze,

497
01:20:20,700 --> 01:20:24,100
ponieważ złamała skrzydła.

498
01:20:24,200 --> 01:20:26,900
Ojcze! Dziadek!

499
01:20:27,500 --> 01:20:29,500
Co to jest?

500
01:20:29,600 --> 01:20:33,300
Zniszczyli matkę Bleeding.

501
01:20:33,800 --> 01:20:37,600
Thomas, zostań z Willisem.
Kideru, obserwuj obóz.

502
01:21:00,200 --> 01:21:02,200
Konie z żelaznymi stopami.

503
01:21:25,200 --> 01:21:27,600
Trzy łowcy futer.

504
01:21:55,900 --> 01:21:59,600
Wstawaj. - Proszę?
- Staw się lekki, słyszałem coś.

505
01:22:40,300 --> 01:22:46,100
Robisz hałas?
Nie dajesz nam spać?

506
01:23:00,200 --> 01:23:02,900
Kiedy na oślep włączają
się do swoich namiotów...

507
01:23:03,400 --> 01:23:05,600
Zaatakujemy ich.

508
01:23:07,300 --> 01:23:09,300
Wszyscy razem.

509
01:23:09,400 --> 01:23:11,400
Jesteś chory.

510
01:23:12,600 --> 01:23:14,700
Urządzimy je.

511
01:23:15,700 --> 01:23:18,200
Moja córka jest na dole, prowadzę.

512
01:23:18,400 --> 01:23:20,400
Nigdy więcej dyskusji.

513
01:23:22,100 --> 01:23:24,200
Fałszywy alarm.

514
01:23:31,900 --> 01:23:33,900
Metz.

515
01:23:34,700 --> 01:23:36,700
Trochę.

516
01:24:45,500 --> 01:24:47,500
Jest trochę martwy.

517
01:25:34,200 --> 01:25:37,500
Myślę, że mają szczęście, że
Komants ich nie zgwałcił.

518
01:25:38,900 --> 01:25:41,100
Oddawałyby je od krocza do krasnoluda.

519
01:25:43,800 --> 01:25:49,000
Znam kobietę w Teksasie, której
nos został spalony do kości.

520
01:25:49,100 --> 01:25:52,300
Tkanka zniknęła.
Nozdrza szeroko otwarte.

521
01:25:55,000 --> 01:26:00,100
Odcinali mu kulki i wkładali je do ust,

522
01:26:00,200 --> 01:26:04,100
jak on wymamrotał.
- Wystarczy, Willise.

523
01:26:04,200 --> 01:26:08,900
Mówię tylko prawdę.
- Biorąc pod uwagę to, co zrobiłeś,

524
01:26:09,000 --> 01:26:11,000
Mówienie prawdy ci nie pomoże.

525
01:26:12,300 --> 01:26:14,400
Jak to, poruczniku?

526
01:26:18,000 --> 01:26:20,000
Wiesz, co miał na myśli.

527
01:26:22,200 --> 01:26:25,300
Ty i ten złośliwy wódz popełnili
ode mnie gorsze rzeczy.

528
01:26:25,400 --> 01:26:29,400
Gorzej, sam to wiesz.
Widziałem, jak przestraszyć kobiety i dzieci.

529
01:26:32,900 --> 01:26:35,000
To nie fair, osądzać mnie.

530
01:26:35,600 --> 01:26:37,600
Żadne z was.

531
01:26:38,200 --> 01:26:41,400
Jestem uczciwym i przyzwoitym
człowiekiem, dość zręcznym.

532
01:26:41,500 --> 01:26:45,400
Jeśli będę musiał mieć oko na te
demony w twoim imieniu, na pewno.

533
01:26:48,400 --> 01:26:51,500
Walczyłem obok ciebie.
Wszyscy jesteśmy winni czegoś.

534
01:26:51,600 --> 01:26:53,800
Po prostu proszę o litość.

535
01:26:57,500 --> 01:26:59,500
Grace.

536
01:27:11,400 --> 01:27:13,400
Po co to zmieniłeś, Joe?

537
01:27:17,900 --> 01:27:22,000
Zostawiasz mnie, bym umarł na wieszakach, podczas
gdy ocaliłeś tych dzikusów. Chcę powiedzieć.

538
01:27:23,500 --> 01:27:25,500
Nie jesteś tym człowiekiem, o którym myślałem.

539
01:27:27,000 --> 01:27:29,000
Oddałbym ci życie.

540
01:27:29,600 --> 01:27:32,000
A moi bracia w ramionach
umarli za ciebie.

541
01:27:32,100 --> 01:27:37,400
Co zrobiłeś? Wysłałeś ich wszystkich
na śmierć. Jesteś im to winien.

542
01:27:39,100 --> 01:27:44,200
Zawdzięczasz im swoje życie. Plujesz
na grób, ratując tych dzikusów.

543
01:27:44,300 --> 01:27:49,300
Jeśli ich nie pomścisz, oznacza
to, że zostali zabici na próżno?

544
01:27:52,500 --> 01:27:58,400
Kidera, powiesić go ponownie dla drzewa.
- Tak, proszę pana. - Chodź, chodź.

545
01:28:06,200 --> 01:28:08,200
Nie jesteś tym człowiekiem, o którym myślałem.

546
01:28:27,400 --> 01:28:29,400
"Dzień dobry.

547
01:28:30,300 --> 01:28:35,200
Musimy iść naprzód.

548
01:28:35,300 --> 01:28:40,000
Zastanawiam się, czy jesteś w stanie jeździć.

549
01:28:43,100 --> 01:28:46,000
Jeśli nie możesz,
zrobię ci nosze.

550
01:28:50,300 --> 01:28:52,300
Mogę jeździć.

551
01:28:56,000 --> 01:28:58,000
Dziękuję.

552
01:29:00,300 --> 01:29:02,400
Okay, proszę pani.

553
01:29:20,700 --> 01:29:22,700
Głowy...

554
01:29:25,600 --> 01:29:28,200
Przykro mi z powodu tego,
co stało się z twoją córką.

555
01:29:36,900 --> 01:29:39,900
Czy mogę jakoś pomóc?

556
01:29:47,600 --> 01:29:50,700
Zbliżają się chmury deszczowe.
Musimy iść.

557
01:30:37,300 --> 01:30:39,600
Wezmę tu ślub, kapitanie!

558
01:30:39,700 --> 01:30:44,500
Zamknijcie uszy, William.
Wszyscy jesteśmy mokrzy.

559
01:30:44,600 --> 01:30:46,700
Traktujesz mnie gorzej niż twoje zwierzęta!

560
01:30:46,800 --> 01:30:50,500
Kideru, przynoszą mu
kawę, kiedy pada deszcz.

561
01:30:50,700 --> 01:30:54,200
Tak, proszę pana.

562
01:31:10,500 --> 01:31:12,600
Pani Quaid?

563
01:31:15,700 --> 01:31:21,200
Czy jesteś tam wygodnie?
Czy powinienem przynieść ci koc lub coś innego?

564
01:31:23,800 --> 01:31:26,200
Nic nie potrzebuję.

565
01:31:27,400 --> 01:31:29,500
Dziękuję.

566
01:31:35,600 --> 01:31:37,600
Gdzie spać?

567
01:31:38,700 --> 01:31:44,200
Chłopaki skoczyli
przed namiotem.

568
01:31:45,200 --> 01:31:49,500
Nie bierze się pod uwagę.
Będziesz spał w moim namiocie.

569
01:31:50,700 --> 01:31:55,800
Jesteś pewien?
- Jasne, zrobiłem. -John?

570
01:32:11,800 --> 01:32:14,600
Co robisz, Tommy?

571
01:32:17,900 --> 01:32:20,200
Muszę iść dalej.

572
01:32:23,400 --> 01:32:25,400
O czym ty mówisz?

573
01:32:26,800 --> 01:32:29,800
Wracaj do namiotu, zamarzniesz.

574
01:32:33,900 --> 01:32:36,300
Nic nie czuję.

575
01:32:44,800 --> 01:32:47,600
Byłeś dobrym przyjacielem, Joe.

576
01:33:12,100 --> 01:33:14,100
Głowy.

577
01:33:21,800 --> 01:33:23,800
Głowy.

578
01:33:31,700 --> 01:33:34,900
Nasze traktowanie Indian
nie może być wybaczone.

579
01:33:35,300 --> 01:33:37,300
Proszę...

580
01:33:37,400 --> 01:33:39,400
Przyjmij ten tytoń.

581
01:33:48,300 --> 01:33:51,200
Baw się z nami.

582
01:34:25,500 --> 01:34:27,600
Trzymaj się.

583
01:34:30,500 --> 01:34:32,600
Kapitan nie chce, żebyś umarł z zimna.

584
01:34:48,700 --> 01:34:50,800
Hej.

585
01:34:52,000 --> 01:34:54,000
Wszystko w porządku?

586
01:35:03,000 --> 01:35:05,800
Zaczekaj, chwileczkę.

587
01:35:18,200 --> 01:35:20,200
Odwróć głowę.

588
01:35:57,200 --> 01:35:59,300
Och, Boże, nie strzelaj!

589
01:36:04,800 --> 01:36:10,600
Bóg.
- Kapitanie! Kapitanie!

590
01:36:12,800 --> 01:36:14,800
Skurczybyk!

591
01:36:21,200 --> 01:36:24,600
Całuję słońce.
- Kidder!

592
01:36:27,600 --> 01:36:33,800
Ten drań był zamknięty. Idę na konia.
- Nie zostawiaj mi tego.

593
01:36:33,900 --> 01:36:38,000
Będzie krwawić przez jeden dzień.
Nie mogę jeszcze narazić na szwank moich ludzi

594
01:36:38,100 --> 01:36:40,500
z powodu tego skurczybyka.

595
01:36:44,600 --> 01:36:46,700
Tommy!

596
01:36:46,800 --> 01:36:48,900
Wracaj tu, Tommy!

597
01:36:49,700 --> 01:36:51,800
Tommy!

598
01:38:06,200 --> 01:38:08,200
Dla ciebie, dziadku.

599
01:38:08,300 --> 01:38:10,600
Czuć się lepiej.

600
01:38:14,500 --> 01:38:16,600
Dziękuję za ten prezent.

601
01:38:19,600 --> 01:38:21,600
To da mi nadzieję na życie.

602
01:39:21,300 --> 01:39:23,400
Żegnaj, kapitanie.

603
01:40:36,400 --> 01:40:38,400
Rozumie, sir.

604
01:40:38,800 --> 01:40:40,800
Dobrze to ułożył.

605
01:40:56,000 --> 01:40:58,000
Pochować go?

606
01:42:11,900 --> 01:42:14,000
Daj mi chwilę.

607
01:42:19,200 --> 01:42:23,900
Thomas, dziś wieczorem zorganizujemy
tutaj obóz. -Ocey, panie.

608
01:44:09,400 --> 01:44:12,600
Czasami zazdroszczę śmierci.

609
01:44:16,500 --> 01:44:18,500
Ten cichy port.

610
01:44:21,100 --> 01:44:25,000
Muszę rozproszyć te myśli,
kiedy jestem słaby.

611
01:44:34,300 --> 01:44:38,000
Nigdy nie przywykniemy do
ciernistych ścieżek Pana, Józefie.

612
01:46:06,100 --> 01:46:10,500
Dziękuję, życzliwość.

613
01:46:13,600 --> 01:46:15,600
Twój duch...

614
01:46:18,400 --> 01:46:23,800
On będzie we mnie.

615
01:46:25,700 --> 01:46:30,200
A moja jest w tobie.

616
01:46:35,900 --> 01:46:37,900
Dziękuję.

617
01:47:22,400 --> 01:47:24,900
Montana?
- Tak.

618
01:47:30,600 --> 01:47:35,600
Czy on się wydostanie?
Jest martwy.

619
01:47:58,000 --> 01:48:00,200
Czy możesz iść dalej?

620
01:48:00,300 --> 01:48:02,300
Wkrótce.

621
01:48:02,600 --> 01:48:09,300
Po tym, jak moje ciało karmi ziemię.

622
01:48:11,600 --> 01:48:14,500
Jesteśmy bardzo blisko waszej ojczyzny.

623
01:48:16,700 --> 01:48:18,700
Mówisz prawdę.

624
01:48:26,700 --> 01:48:28,700
Głowy...

625
01:48:33,700 --> 01:48:35,700
Miałem przyjaciela...

626
01:48:38,700 --> 01:48:40,700
Billy Dixon.

627
01:48:44,000 --> 01:48:46,700
Miałem przyjaciela...

628
01:48:50,700 --> 01:48:52,700
Talia McLean.

629
01:48:55,900 --> 01:48:58,300
Miałem przyjaciela...

630
01:49:01,700 --> 01:49:03,700
Edwin Tate.

631
01:49:08,500 --> 01:49:11,700
Oboje straciliśmy wielu przyjaciół.

632
01:49:16,100 --> 01:49:19,100
To dla nas ogromna strata.

633
01:49:20,000 --> 01:49:25,400
Ale wiemy, że śmierć
przyjdzie do nas wszystkich.

634
01:49:47,200 --> 01:49:52,000
Nie oglądaj się za siebie, przyjacielu.

635
01:49:53,300 --> 01:49:55,400
Idź na wieczne tereny łowieckie.

636
01:49:55,500 --> 01:49:58,700
Część mnie umiera z tobą.

637
01:50:45,500 --> 01:50:49,500
DOLINA MEDVEDY, MONTANA

638
01:51:09,400 --> 01:51:11,400
Wróciliśmy do ojczyzny.

639
01:51:15,100 --> 01:51:17,700
Nigdy nie wyglądał tak ładnie.

640
01:54:23,800 --> 01:54:25,800
Thomas.

641
01:55:21,700 --> 01:55:26,900
Nazywam się Cyrus Laund.
To są moi synowie.

642
01:55:27,000 --> 01:55:32,300
To jest mój kraj, chcę,
żebyś od niego odszedł.

643
01:55:32,400 --> 01:55:36,300
Widziałem, jak przekraczasz
moje pola z tymi Rudymi.

644
01:55:36,400 --> 01:55:39,900
Nie podoba mi się to.
- Panie Laund.

645
01:55:40,000 --> 01:55:43,400
Ten kraj jest legalnym
miejscem pochówku.

646
01:55:45,800 --> 01:55:49,800
Skąd pochodzimy, tubylcy
nie mają żadnych praw.

647
01:56:00,800 --> 01:56:02,800
Polecenia prezydenta.

648
01:56:03,900 --> 01:56:06,100
Twoje zęby, ta arty,

649
01:56:07,100 --> 01:56:10,000
Nawet jeśli jest prezydentem, nikt nie będzie

650
01:56:10,200 --> 01:56:12,800
Powiedz mi, co mogę
zrobić w moim kraju.

651
01:56:23,700 --> 01:56:27,300
Nie powtórzę tego.

652
01:56:30,400 --> 01:56:35,300
Podnieś swoje śliwki i martwego Czeczena.
I wynoś się stąd.

653
01:56:42,100 --> 01:56:44,200
To jest mój kraj!

654
01:56:48,000 --> 01:56:50,000
A teraz, draniu!

655
01:57:04,400 --> 01:57:07,100
Nie usłyszałeś mnie.

656
01:57:10,000 --> 01:57:12,100
To nie ja.

657
01:57:31,300 --> 01:57:36,700
Nie będziemy tego powtarzać.

658
01:57:36,800 --> 01:57:42,000
Jeśli ten dzikus zostanie tutaj, lepiej
zrobić sobie miejsce jeszcze przed kilkoma

659
01:57:42,100 --> 01:57:47,000
tuż obok niego.
- Nie ruszymy go.

660
01:58:00,100 --> 01:58:04,300
Powiedziałbym, że nie masz odwagi
pociągnąć za spust, kochanie.

661
01:58:36,900 --> 01:58:38,900
Syn!

662
02:01:58,300 --> 02:02:00,665
Pociągiem o 16:30 do Chicago.

663
02:02:00,700 --> 02:02:02,700
Bjut, Montana

664
02:02:03,500 --> 02:02:09,800
16:30. Ostatnie zaproszenie do Chicago!
Prosimy wszystkich pasażerów o przybycie!

665
02:02:13,400 --> 02:02:15,400
Cóż...

666
02:02:18,200 --> 02:02:20,200
Sądzę, że wybaczamy tutaj.

667
02:02:26,200 --> 02:02:28,200
Wcześniej niż się spodziewałem.

668
02:02:34,500 --> 02:02:36,600
Jesteś dobrym człowiekiem, Joe Blocker.

669
02:02:44,400 --> 02:02:47,200
Jesteśmy Ci wdzięczni.

670
02:03:05,800 --> 02:03:08,000
Mała Niedźwiedzica, prezent dla ciebie.

671
02:03:09,400 --> 02:03:12,900
Twoja kolej, aby użyć tego dla ciebie.

672
02:03:14,700 --> 02:03:16,700
Cezar...

673
02:03:17,700 --> 02:03:20,500
Jeden z najodważniejszych
ludzi, o których czytałem.

674
02:03:26,600 --> 02:03:28,600
Dziękuję.

675
02:03:49,900 --> 02:03:51,900
Jakikolwiek los został ci dany,

676
02:03:52,300 --> 02:03:54,400
Chcę cię wszystkiego najlepszego.

677
02:04:05,900 --> 02:04:08,000
Ja...

678
02:04:11,200 --> 02:04:13,300
Chodźmy.

679
02:04:34,000 --> 02:04:36,000
Dziękuję.

680
02:06:59,700 --> 02:07:05,700
Tłumaczenie i przetwarzanie: Gale ~
Dedykowane do mojego ojca ~


681
02:07:08,700 --> 02:07:12,700
Źródło: www.titlovi.com

681
02:07:13,305 --> 02:07:19,638
Proszę, oceń te napisy na www.osdb.link/686a9
Pomóż innym wybrać najlepsze napisy!