Maze.2017.720p.BluRay.X264-AMIABLE - Polish subtitles [Download .srt file]
UTF-8
1
00:00:06,000 --> 00:00:12,074
Zareklamuj swój produkt lub firmę.

2
00:00:39,057 --> 00:00:42,861
MAZE — WIĘZIENIE O MAKSYMALNYM RYGORZE
IRLANDIA PÓŁNOCNA, ROK 1983

3
00:00:42,956 --> 00:00:44,958
FILM OPARTY NA FAKTACH

4
00:00:45,008 --> 00:00:46,843
W tych budynkach

5
00:00:46,935 --> 00:00:49,187
350 terrorystów

6
00:00:49,280 --> 00:00:52,829
domaga się
statusu więźniów politycznych.


7
00:00:52,880 --> 00:00:57,221
Aby to osiągnąć, zorganizowali
tak zwany „Brudny protest”.


8
00:00:57,585 --> 00:01:02,807
Skazani zamiast nosić ubrania,
owijają się jedynie kocami.


9
00:01:04,479 --> 00:01:08,981
IRA próbuje zmusić brytyjski rząd
do spełnienia pięciu żądań więźniów,


10
00:01:09,024 --> 00:01:13,062
uciekając się do ostateczności —
strajku głodowego.


11
00:01:13,168 --> 00:01:15,835
Nie istnieje coś takiego,
jak polityczne morderstwo,


12
00:01:15,860 --> 00:01:18,737
zamach czy przemoc.

13
00:01:19,418 --> 00:01:23,835
To zwykłe morderstwo,
zamach czy przemoc.


14
00:01:25,346 --> 00:01:30,195
Śmierć dziesięciu strajkujących więźniów
dodatkowo zaostrzyła spór.


15
00:01:31,759 --> 00:01:35,636
Zeszłej nocy, po interwencji
liderów strony republikańskiej,


16
00:01:35,677 --> 00:01:39,929
strajk głodowy został przerwany.

17
00:01:56,401 --> 00:02:02,401
NIEPROTESTUJĄCY REPUBLIKANIE
ZOSTAJĄ UMIESZCZENI Z LOJALISTAMI.

18
00:02:02,456 --> 00:02:07,185
OBA UGRUPOWANIA ZNAJDUJĄ SIĘ
PO PRZECIWNYCH STRONACH KONFLIKTU.

19
00:03:18,460 --> 00:03:19,711
To dla niego.

20
00:03:20,629 --> 00:03:22,631
I możesz tam zostać,
brakuje im ludzi.

21
00:03:22,741 --> 00:03:25,492
- Od kiedy mogą nosić cywilne ubrania?
- Nowe przepisy.

22
00:03:26,059 --> 00:03:29,936
- Który idiota to zatwierdził?
- Nie obchodzi mnie to.

23
00:03:31,599 --> 00:03:33,142
Na razie, Gordon.

24
00:03:50,737 --> 00:03:52,445
Co robisz, Larry?

25
00:03:53,918 --> 00:03:58,629
Marley, ty pieprzony zdrajco!

26
00:04:04,113 --> 00:04:06,365
Najpierw H7, a potem H2.

27
00:04:45,793 --> 00:04:47,920
Przeniesienie więźnia. Marley.

28
00:04:50,374 --> 00:04:51,418
Rusz się.

29
00:05:01,597 --> 00:05:03,765
Podobno republikanie są niebezpieczni.

30
00:05:03,976 --> 00:05:05,896
Ten nie wygląda groźnie.

31
00:05:06,585 --> 00:05:08,086
Raczej jak mała myszka.

32
00:05:08,184 --> 00:05:10,604
Ilu kumpli z IRA ostatnio pochowałeś?

33
00:05:11,168 --> 00:05:13,276
Chyba burczy mi w brzuchu.

34
00:05:13,301 --> 00:05:14,802
Umieram z głodu!

35
00:05:16,766 --> 00:05:18,234
Dobrze zrobiłeś.

36
00:05:19,870 --> 00:05:21,247
Dwadzieścia osiem.

37
00:05:22,803 --> 00:05:25,519
Nie widać po was, że głodowaliście.

38
00:05:26,256 --> 00:05:28,143
„Twardziele”.

39
00:05:28,360 --> 00:05:30,195
Wracać do cel.

40
00:06:32,876 --> 00:06:34,504
O której są wizyty?

41
00:06:35,358 --> 00:06:37,920
„O której są wizyty, proszę pana”.

42
00:06:42,694 --> 00:06:43,945
O'Shea.

43
00:06:44,420 --> 00:06:45,464
Marley.

44
00:06:46,006 --> 00:06:47,134
Delahunty.

45
00:06:47,793 --> 00:06:48,921
Feeney.

46
00:07:19,991 --> 00:07:23,283
Nie wierzyłam, jak powiedzieli,
że cię przenieśli.

47
00:07:24,303 --> 00:07:27,471
- Cieszę się, że mnie pamiętasz.
- Prawie zapomniałam.

48
00:07:28,460 --> 00:07:30,210
Wyglądasz okropnie.

49
00:07:31,151 --> 00:07:33,902
Dobrze, że nie widziałaś mnie wcześniej.

50
00:07:37,713 --> 00:07:39,424
Chciałam.

51
00:07:40,324 --> 00:07:41,660
Mimo wszystko.

52
00:07:43,384 --> 00:07:44,385
Wiem,

53
00:07:45,496 --> 00:07:47,498
ale protest był naprawdę ważny.

54
00:07:50,444 --> 00:07:52,060
Jak chłopcy?

55
00:07:53,772 --> 00:07:54,816
Dobrze.

56
00:07:55,600 --> 00:07:57,768
Bez ojca szybko dorastają.

57
00:08:00,864 --> 00:08:03,332
Wiesz, co bym wybrał,
gdyby było inaczej.

58
00:08:07,890 --> 00:08:11,626
Współczuję straty przyjaciół
w trakcie strajku.

59
00:08:13,925 --> 00:08:15,472
Musiało być tu ciężko.

60
00:08:24,418 --> 00:08:26,587
Czasami czuję się jak oszust.

61
00:08:29,321 --> 00:08:31,198
Oni zginęli, a ja żyję.

62
00:08:32,342 --> 00:08:33,679
Rozumiesz?

63
00:09:18,524 --> 00:09:21,235
Wszyscy myślą,
że się już poddaliśmy.

64
00:09:21,267 --> 00:09:23,812
Problem w tym,
że sami w to wierzymy.

65
00:09:23,879 --> 00:09:25,347
Spójrz na ludzi.

66
00:09:25,653 --> 00:09:29,530
Musimy udowodnić światu i nam samym,
że nadal walczymy.

67
00:09:29,555 --> 00:09:31,266
Do czego zmierzasz?

68
00:09:32,430 --> 00:09:34,682
Chyba nie mówisz o ucieczce?

69
00:09:35,918 --> 00:09:38,921
Stąd? Jaja sobie robisz?

70
00:09:41,567 --> 00:09:43,569
Nawet nie wiemy, gdzie jesteśmy.

71
00:09:43,757 --> 00:09:46,760
Siedzę tutaj cztery lata,
a nie wiem, co jest za murem.

72
00:09:47,239 --> 00:09:49,034
Pora się dowiedzieć.

73
00:09:55,326 --> 00:09:56,871
Warto ryzykować?

74
00:09:57,364 --> 00:10:00,866
Za samo planowanie
dowalą nam kilka dodatkowych lat.

75
00:10:01,870 --> 00:10:04,873
Zapytałbyś martwych strajkujących,
czy było warto?

76
00:10:06,430 --> 00:10:09,307
Musimy przynajmniej spróbować.
Dla nich.

77
00:10:12,451 --> 00:10:13,996
Rób, co chcesz.

78
00:10:14,626 --> 00:10:17,462
To zwykła strata czasu.

79
00:10:34,533 --> 00:10:36,118
Coś tu za dużo nowych.

80
00:10:36,251 --> 00:10:38,419
Idźcie się schować pod kocyk,
katolickie cwele.

81
00:10:42,991 --> 00:10:45,243
Lepiej na siebie uważajcie.

82
00:10:45,501 --> 00:10:47,127
Tak myślisz, Kenny?

83
00:10:48,758 --> 00:10:50,426
Rozejrzyj się.

84
00:10:51,571 --> 00:10:53,072
Jest nas więcej.

85
00:10:56,571 --> 00:10:58,449
Gdzie on, kurwa, idzie?

86
00:11:00,964 --> 00:11:03,592
Idziesz na popołudniowy spacerek?

87
00:11:03,951 --> 00:11:06,243
Mam randkę z twoją siostrą.

88
00:11:09,117 --> 00:11:10,912
Mogę pogadać z Gordonem?

89
00:11:11,396 --> 00:11:12,734
Zaczekaj.

90
00:11:17,018 --> 00:11:19,563
- Czego chcesz?
- Zgłosić się do pracy.

91
00:11:19,719 --> 00:11:21,056
Do sprzątania.

92
00:11:21,790 --> 00:11:24,042
Ty? Ostatni z protestujących?

93
00:11:24,886 --> 00:11:28,097
Nagle zachciało ci się pracować?

94
00:11:29,059 --> 00:11:31,810
Żona mi powtarza,
że świetnie myję podłogi.

95
00:11:33,123 --> 00:11:36,476
- Nie ma mowy.
- Dużo macie od nas ochotników?

96
00:11:36,547 --> 00:11:39,215
Góra spojrzałaby na to przychylnie.

97
00:11:40,170 --> 00:11:42,047
Może powinienem zapytać ich.

98
00:11:46,017 --> 00:11:47,309
Wpuść go tu.

99
00:11:56,621 --> 00:12:01,923
- Wydaje mi się, że to zły pomysł.
- Co może się stać? Będzie za czysto?

100
00:12:02,553 --> 00:12:03,804
Wpuść go.

101
00:12:10,212 --> 00:12:13,963
Masz tylko jedną szansę, Marley.
Zrób coś głupiego i wracasz do celi.

102
00:13:11,678 --> 00:13:13,179
Może herbatki?

103
00:13:14,938 --> 00:13:16,147
Spierdalaj.

104
00:13:21,373 --> 00:13:22,791
Co ty robisz?

105
00:13:24,602 --> 00:13:26,811
Nie jesteśmy ich sługusami.

106
00:13:26,836 --> 00:13:29,588
To zwykły judasz.
Zdradza strajkujących.

107
00:13:32,959 --> 00:13:34,377
Nie znasz mnie.

108
00:13:38,755 --> 00:13:40,340
Pozwolisz mu na to?

109
00:13:40,426 --> 00:13:42,428
Ty tu dowodzisz, zrób coś!

110
00:13:42,489 --> 00:13:46,284
- Jak chce, to niech pracuje.
- Ale on pracuje dla nich!

111
00:13:46,770 --> 00:13:49,565
Nasi ludzie poświęcili życie,
żeby nami nie pomiatano.

112
00:13:50,190 --> 00:13:52,192
Jesteśmy więźniami politycznymi.

113
00:13:52,299 --> 00:13:56,050
- Jak możesz tak siedzieć?
- Po prostu się zamknij, Joe.

114
00:14:16,655 --> 00:14:18,200
Zgadzam się z nim.

115
00:14:42,899 --> 00:14:45,484
Nie wiem, o której wrócę.

116
00:14:46,928 --> 00:14:48,396
Z kolegami z pracy.

117
00:14:55,583 --> 00:14:57,502
Byliśmy w zeszłym miesiącu.

118
00:14:59,192 --> 00:15:03,277
Dobra, w sobotę
pójdziemy tylko we trójkę.

119
00:15:16,251 --> 00:15:17,962
Łowi pan?

120
00:15:19,363 --> 00:15:20,989
Też kiedyś łowiłem.

121
00:15:28,594 --> 00:15:30,846
Więzień Marley wraca na skrzydło.

122
00:15:43,145 --> 00:15:45,856
Na pewno nie wolisz niebieskiego?

123
00:15:45,924 --> 00:15:49,216
- Ten jest super. Dzięki, tato.
- Upewniam się.

124
00:15:50,305 --> 00:15:53,433
- Gdzie chcecie zjeść?
- Idziemy też na obiad?

125
00:15:54,006 --> 00:15:57,925
- Jak już mamy czas, to skorzystajmy.
- Nie odmówię.

126
00:16:38,286 --> 00:16:39,663
Nie ruszaj się!

127
00:16:45,143 --> 00:16:46,480
Nic wam nie jest?

128
00:16:47,547 --> 00:16:49,015
Jesteście całe?

129
00:16:54,537 --> 00:16:56,705
Wiadomość od twojego syna.

130
00:17:11,077 --> 00:17:12,286
Ruchy.

131
00:17:14,321 --> 00:17:15,530
Do środka.

132
00:17:19,635 --> 00:17:22,135
- Nie ma dziś Gordona?
- Do samochodu!

133
00:17:22,160 --> 00:17:23,496
Katolicki śmieć.

134
00:17:33,791 --> 00:17:34,792
Rozumiem.

135
00:17:55,961 --> 00:17:59,463
Mój syn chce dołączyć
do rodzinnego interesu.

136
00:17:59,991 --> 00:18:03,119
- Ktoś ma z nim pogadać?
- Nie.

137
00:18:04,967 --> 00:18:06,802
Jest uparty jak ja.

138
00:18:07,678 --> 00:18:11,970
Zwykły zakaz nie wystarczy.
Muszę stąd wyjść i to załatwić.

139
00:18:12,694 --> 00:18:17,905
Wiesz, że jak uciekniesz,
to nie będziesz mógł wrócić do domu.

140
00:18:18,445 --> 00:18:21,196
Przeszukają każdy krzak i rów w kraju.

141
00:18:24,912 --> 00:18:27,380
Larry, Bobby, poznajcie się.

142
00:18:28,507 --> 00:18:30,008
Co już wiemy?

143
00:18:35,714 --> 00:18:36,715
Dobra.

144
00:18:38,604 --> 00:18:41,607
- Czego potrzebujesz?
- Jak najwięcej szczegółów.

145
00:18:42,071 --> 00:18:46,323
Miejcie oczy szeroko otwarte
i starajcie się wszystko zapamiętywać.

146
00:18:46,428 --> 00:18:48,896
Chcę wiedzieć wszystko o wszystkim.

147
00:18:49,250 --> 00:18:51,718
- Damy radę.
- Co jeszcze?

148
00:18:52,381 --> 00:18:55,592
Musimy znaleźć dziurę.
To miejsce nie może być idealne.

149
00:18:56,024 --> 00:18:57,775
Niby dlaczego?

150
00:18:59,193 --> 00:19:02,278
Poznajcie naszego
naczelnego pesymistę.

151
00:19:02,337 --> 00:19:05,465
Kiedyś niedowiarków
palono na stosach, Oscar.

152
00:19:05,524 --> 00:19:07,992
Mam nadzieję,
że udowodnicie, że się mylę.

153
00:19:08,239 --> 00:19:11,448
Ten blok jest nasz,
a za nim jest jeszcze jeden.

154
00:19:11,507 --> 00:19:14,302
- Skąd wiesz?
- Słyszę ich, jak są na spacerniaku.

155
00:19:15,335 --> 00:19:17,920
Widzisz? On potrafi pomyśleć.

156
00:19:18,347 --> 00:19:21,569
Ktoś się postarał,
żeby urządzić nam tu odsiadkę,

157
00:19:21,643 --> 00:19:24,438
a teraz my musimy się napocić,
żeby stąd wyjść.

158
00:19:48,816 --> 00:19:51,819
Wczoraj chcieli się pozbyć
twojego strażnika.

159
00:19:52,493 --> 00:19:53,661
Żyje.

160
00:19:55,725 --> 00:19:58,476
- Kto to zlecił?
- Ktoś z zewnątrz.

161
00:19:59,149 --> 00:20:02,358
- Była z nim żona i córka.
- Po prostu zajebiście.

162
00:20:03,379 --> 00:20:06,382
Jak ma mi zaufać,
gdy ktoś próbuje go zabić?

163
00:20:06,407 --> 00:20:07,875
Marnujesz czas.

164
00:20:08,493 --> 00:20:10,829
Do czego go w ogóle potrzebujesz?

165
00:20:17,631 --> 00:20:19,591
Chłopaki już kończą z domem.

166
00:20:37,383 --> 00:20:39,675
Mówiłam, że tak będzie.

167
00:20:40,351 --> 00:20:43,819
- Prosiłam, żebyś zmienił pracę.
- Nie mogą nas zastraszyć.

168
00:20:43,936 --> 00:20:45,854
Na to właśnie liczą.

169
00:20:45,879 --> 00:20:49,381
Zastraszyć?
Mamy szczęście, że żyjemy!

170
00:20:50,720 --> 00:20:53,682
Nawet nie myśl, żeby tam wrócić.
Rozumiesz?

171
00:20:57,625 --> 00:21:01,502
- Muszę to zrobić.
- Nie musisz!

172
00:21:02,558 --> 00:21:05,895
Twój brat był bohaterem
i zobacz, jak skończył.

173
00:21:09,043 --> 00:21:10,838
Chodź do mnie.

174
00:21:48,095 --> 00:21:49,346
Święty Mikołaj!

175
00:21:51,162 --> 00:21:52,163
Streszczaj się.

176
00:22:02,655 --> 00:22:04,032
Do środka.

177
00:22:08,779 --> 00:22:10,405
Gdzie mój aparat?

178
00:22:11,268 --> 00:22:13,436
W końcu widać poprawę, Brendan.

179
00:22:46,561 --> 00:22:49,564
- Dobry cel, Gordon!
- Dobra robota!

180
00:23:01,688 --> 00:23:04,648
Który z was, śmiecie,
ma ze mną problem?

181
00:23:06,241 --> 00:23:07,993
Przyznawać się. Który?

182
00:23:10,143 --> 00:23:12,271
Nikt nie ma jaj, żeby się przyznać?

183
00:23:14,008 --> 00:23:15,217
Nikt?

184
00:23:17,228 --> 00:23:20,605
Tak myślałem.
Banda cholernych tchórzy.

185
00:23:21,120 --> 00:23:25,538
- Powiedz słowo, a to załatwimy.
- Niczego od was nie chcę.

186
00:24:07,133 --> 00:24:08,134
Skończyłem.

187
00:24:13,113 --> 00:24:15,531
Więzień Marley wraca na skrzydło.

188
00:24:16,592 --> 00:24:19,595
To, co się stało ostatnio,
już się nie powtórzy.

189
00:24:31,607 --> 00:24:34,735
Co powiedziałeś? Ty ich wysłałeś?

190
00:24:35,077 --> 00:24:38,205
Nie, to nikt stąd.

191
00:24:38,287 --> 00:24:39,998
To kto? Nazwiska!

192
00:24:40,085 --> 00:24:42,630
Nie wiem,
ale to się nie powtórzy.

193
00:24:42,694 --> 00:24:46,031
Protest się skończył
i strażnicy nie są już celem.

194
00:24:48,154 --> 00:24:51,780
- Dlaczego próbowali mnie zabić?
- Może wkurzyłeś złą osobę.

195
00:24:52,124 --> 00:24:55,542
Daję słowo, że ty i twoja rodzina
jesteście bezpieczni.

196
00:24:57,639 --> 00:24:59,184
Ile twoje słowo jest warte?

197
00:25:04,147 --> 00:25:08,315
Dlaczego ciągle tu jesteś?
Każdy rozsądny by się zwolnił.

198
00:25:08,388 --> 00:25:12,933
- Nie tak łatwo mnie przestraszyć.
- Jesteś więźniem jak my wszyscy.

199
00:25:14,180 --> 00:25:15,557
Nie jestem jak wy.

200
00:25:17,186 --> 00:25:19,354
Co noc wracam do domu.

201
00:25:20,587 --> 00:25:23,590
To prawda, wracasz.
Szczęściarz.

202
00:25:25,571 --> 00:25:27,406
Co tam się dzieje?

203
00:25:32,561 --> 00:25:34,229
Nic ci nie jest?

204
00:25:38,943 --> 00:25:40,194
Kłótnia kochanków?

205
00:25:44,815 --> 00:25:47,233
Ostatnio mam o tobie koszmary.

206
00:26:01,615 --> 00:26:03,492
Oszczędzamy na prądzie?

207
00:26:13,640 --> 00:26:15,225
Jest ktoś w domu?

208
00:26:34,844 --> 00:26:37,679
Bezpieczeństwo Janet
jest najważniejsze.


209
00:26:37,782 --> 00:26:40,785
Ze mną też byłaby bezpieczna.
Obie byście były.

210
00:26:41,630 --> 00:26:43,590
To się już nie powtórzy.

211
00:26:43,607 --> 00:26:45,735
Skąd możesz wiedzieć?

212
00:26:45,788 --> 00:26:48,040
Jeden z nich mi to powiedział.

213
00:26:49,277 --> 00:26:51,028
Jeden z więźniów?

214
00:26:51,782 --> 00:26:54,617
Czy to jakiś żart?
To nie jesteś śmieszne.


215
00:27:33,119 --> 00:27:34,620
Pomóż mi.

216
00:27:40,847 --> 00:27:43,224
Co by wam dało sprzątnięcie mnie?

217
00:27:44,341 --> 00:27:46,009
Banda idiotów.

218
00:27:47,149 --> 00:27:49,617
Mogę zrozumieć,
dlaczego zabiliście mojego brata.

219
00:27:49,850 --> 00:27:51,601
Był twardym zawodnikiem.

220
00:27:52,075 --> 00:27:53,870
Jego śmierć miała sens,

221
00:27:54,043 --> 00:27:57,295
a nie jak w przypadku
twoich dziesięciu kumpli.

222
00:27:58,483 --> 00:28:01,820
Zagłodzenie się na śmierć,
daj spokój.

223
00:28:02,509 --> 00:28:03,927
I po co?

224
00:28:04,579 --> 00:28:06,374
Żeby nie pracować?

225
00:28:06,993 --> 00:28:09,578
Sam to przecież robisz.
Jaki problem?

226
00:28:11,118 --> 00:28:13,078
Warto było za to umierać?

227
00:28:15,428 --> 00:28:16,679
Było?

228
00:28:21,126 --> 00:28:25,335
- Nie, masz rację. Byli idiotami.
- Dokładnie.

229
00:28:26,641 --> 00:28:28,769
Wielcy, kurwa, męczennicy.

230
00:28:29,528 --> 00:28:32,656
Powinni być mądrzejsi, jak ty.

231
00:28:39,894 --> 00:28:44,645
Jeszcze nie wiem jak,
ale robimy to.

232
00:29:30,261 --> 00:29:32,012
Skąd to wziąłeś?

233
00:29:32,192 --> 00:29:34,943
Uwierzysz, jak powiem,
że z wiadomości?

234
00:29:35,376 --> 00:29:37,211
Kurwa, patrzcie na to.

235
00:29:38,966 --> 00:29:40,258
Postarali się.

236
00:29:41,422 --> 00:29:43,424
Tutaj jestem ja i Brendan, w H7.

237
00:29:43,704 --> 00:29:46,205
Ty i Oscar jesteście w H2.

238
00:29:48,675 --> 00:29:50,552
Powinniśmy być zaszczyceni.

239
00:29:51,170 --> 00:29:53,255
To wszystko specjalnie dla nas.

240
00:29:55,760 --> 00:30:00,178
A jeśli nie ma
żadnych słabych punków?

241
00:30:01,645 --> 00:30:06,230
Wszystkie bloki są podzielone
na cztery skrzydła.

242
00:30:06,660 --> 00:30:09,537
Strażnicy kontrolują wszystko
ze środkowego sektora.

243
00:30:10,168 --> 00:30:13,636
To najmocniejszy punkt.

244
00:30:14,159 --> 00:30:16,368
I w jaki sposób nam to pomaga?

245
00:30:17,793 --> 00:30:19,795
Wystarczy przejąć środek,

246
00:30:21,193 --> 00:30:22,661
żeby kontrolować cały blok.

247
00:30:24,461 --> 00:30:26,380
Jak mielibyśmy to zrobić?

248
00:30:27,272 --> 00:30:31,149
Nie będzie łatwo,
ale ostatnio było tu spokojnie.

249
00:30:31,209 --> 00:30:35,169
Możemy to wykorzystać i sprawić,
że poczują się bezpiecznie.

250
00:30:35,468 --> 00:30:37,013
Może się udać.

251
00:30:37,809 --> 00:30:40,146
A później?
Zrobimy imprezę na bloku?

252
00:30:40,264 --> 00:30:45,309
Nie wiem, ale to dobry początek.
Wolicie dalej marnować tu życie?

253
00:30:45,334 --> 00:30:48,802
Masz rację.
Jesteś geniuszem, Bobby.

254
00:30:49,422 --> 00:30:51,424
Zapominacie o jednej rzeczy.

255
00:30:51,938 --> 00:30:57,523
Jeśli spróbujemy przejąć blok,
lojaliści staną po stronie strażników.

256
00:30:58,444 --> 00:31:01,695
Ma rację.
Wtedy nie mamy szans.

257
00:31:03,516 --> 00:31:04,684
Cholera.

258
00:31:27,009 --> 00:31:29,137
Kochanie, jest tam mama?

259
00:31:29,704 --> 00:31:31,581
Tak, jest.

260
00:31:32,079 --> 00:31:36,247
- Możesz dać ją do telefonu?
- Nie chce rozmawiać.

261
00:31:40,727 --> 00:31:42,522
Nie martw się, będzie dobrze.

262
00:31:43,733 --> 00:31:46,401
Jak Londyn?
Ciocia was oprowadziła?

263
00:31:46,462 --> 00:31:48,464
Rozglądałyśmy się za szkołą.

264
00:31:51,958 --> 00:31:53,878
Idziesz tam do szkoły?

265
00:31:54,560 --> 00:31:57,978
- Będziesz miała przygodę.
- Nikogo tu nie znam.

266
00:32:00,858 --> 00:32:02,986
Szybko znajdziesz przyjaciół.

267
00:32:03,947 --> 00:32:05,742
Tęsknię za tobą, tato.

268
00:32:07,566 --> 00:32:09,111
Ja za tobą też.

269
00:32:17,289 --> 00:32:21,293
DWIE OFIARY ZAMACHU W CENTRUM BELFASTU

270
00:32:25,586 --> 00:32:28,381
Twoi kumple-mordercy
wczoraj się popisali.

271
00:32:31,171 --> 00:32:32,422
Jesteś dumny?

272
00:32:38,826 --> 00:32:42,994
- Ci ludzie nie byli celem.
- Czyli to nic takiego?

273
00:32:43,085 --> 00:32:46,088
- Sami sobie winni, że tam byli.
- Nie powiedziałem tego.

274
00:32:46,864 --> 00:32:49,116
Śmierć cywili była wypadkiem.

275
00:32:49,205 --> 00:32:51,956
Podłożyliście bombę na ulicy.
To nie wypadek.

276
00:32:53,136 --> 00:32:58,473
Miałem już do czynienia z mordercami,
złodziejami czy gwałcicielami.

277
00:32:59,191 --> 00:33:02,609
Wiesz, jaka jest różnica
między nimi a wami?

278
00:33:04,094 --> 00:33:06,262
Większość z nich żałuje swoich czynów.

279
00:33:10,376 --> 00:33:12,378
Powieś tę gazetę na ścianie w celi.

280
00:34:25,116 --> 00:34:27,284
- Larry Marley?
- Tak?

281
00:34:27,938 --> 00:34:29,147
Pisałeś do mnie.

282
00:34:29,201 --> 00:34:31,369
Twoja żona powiedziała,
żebym przyszła.

283
00:34:32,078 --> 00:34:34,579
Już rozumiem.

284
00:34:35,779 --> 00:34:38,447
Spodziewałeś się kogoś innego?

285
00:34:39,673 --> 00:34:42,424
Myślałem, że dziś odwiedzi mnie syn.

286
00:34:46,322 --> 00:34:49,033
Byłem z twoim mężem w jednej celi,

287
00:34:49,932 --> 00:34:51,727
gdy dołączył do strajku.

288
00:34:53,609 --> 00:34:56,194
Kiedy jego stan się pogorszył
i przenosili go do szpitala,

289
00:34:56,276 --> 00:34:58,528
poprosił mnie,
żebym przekazał ci wiadomość.

290
00:35:01,938 --> 00:35:03,356
Niech zgadnę.

291
00:35:04,470 --> 00:35:06,638
„Kocham cię, nie poddawaj się.

292
00:35:07,666 --> 00:35:09,918
Głodzę się na śmierć dla Irlandii”.

293
00:35:13,550 --> 00:35:15,385
Prosił mnie, żebym powiedział,

294
00:35:16,706 --> 00:35:18,874
że jeszcze zanim się poznaliście,

295
00:35:20,055 --> 00:35:21,432
zobaczył cię,

296
00:35:22,835 --> 00:35:26,087
gdy pracowałaś na targu.

297
00:35:26,918 --> 00:35:30,463
Nie miał jaj, żeby podejść i zagadać.

298
00:35:30,992 --> 00:35:32,787
Po prostu na ciebie patrzył.

299
00:35:33,904 --> 00:35:35,824
Żartowałaś i uśmiechałaś się.

300
00:35:37,288 --> 00:35:39,580
Wtedy się w tobie zakochał.

301
00:35:41,102 --> 00:35:42,897
Od pierwszego spojrzenia.

302
00:35:46,612 --> 00:35:47,613
To wszystko.

303
00:35:48,910 --> 00:35:50,787
Miałem ci to opowiedzieć.

304
00:35:54,936 --> 00:35:57,228
Potrafi mnie wzruszyć nawet z grobu.

305
00:35:58,855 --> 00:36:00,690
Ten głupek zawsze był romantyczny.

306
00:36:02,780 --> 00:36:03,824
Współczuję.

307
00:36:05,379 --> 00:36:07,256
Był moim dobrym przyjacielem.

308
00:36:09,160 --> 00:36:12,163
Prawdziwy przyjaciel
nie pozwoliłby mu umrzeć.

309
00:36:15,284 --> 00:36:17,204
Nikt o nim nie zapomni.

310
00:36:19,397 --> 00:36:21,399
Zamierzam coś dla niego zrobić.

311
00:36:22,863 --> 00:36:24,740
Dla wszystkich z nich.

312
00:36:26,304 --> 00:36:28,099
Nie przywrócisz mu życia.

313
00:36:30,264 --> 00:36:31,682
To niemożliwe.

314
00:37:18,043 --> 00:37:19,588
Zejdź z drogi, Taigs.

315
00:37:19,711 --> 00:37:23,963
Dwunastego lipca możemy maszerować
w naszym kraju, gdzie tylko chcemy.

316
00:37:24,990 --> 00:37:26,825
Nie tutaj, dzieciaku.

317
00:37:27,287 --> 00:37:29,664
Tutaj zaczyna się
granica republikańska.

318
00:37:30,374 --> 00:37:32,711
Strefa wolna od skurwysynów.

319
00:37:33,735 --> 00:37:36,320
Przenieśli nas w nocy do Dublina?

320
00:37:36,907 --> 00:37:39,035
Tak myślałem.

321
00:37:40,511 --> 00:37:43,137
Jesteśmy na brytyjskiej ziemi.

322
00:37:43,793 --> 00:37:46,338
Ale myślę, że już o tym wiesz.

323
00:37:46,799 --> 00:37:48,550
Możemy to wykorzystać.

324
00:37:52,971 --> 00:37:54,639
Jakiś problem, Kenny?

325
00:37:56,292 --> 00:37:58,003
Po policję już zadzwoniłeś?

326
00:37:58,515 --> 00:38:01,642
Uspokójmy się i porozmawiajmy.

327
00:38:01,751 --> 00:38:03,919
Nie ma o czym gadać.

328
00:38:05,315 --> 00:38:07,026
Wiemy, do czego to zmierza.

329
00:39:11,571 --> 00:39:13,116
Koniec zabawy, chłopaki!

330
00:39:14,211 --> 00:39:16,420
Do rana macie się uspokoić

331
00:39:17,232 --> 00:39:20,484
albo wszyscy tego pożałujecie.

332
00:39:52,894 --> 00:39:55,395
Kto tu rządzi, oni czy ty?

333
00:40:05,297 --> 00:40:07,299
Najpierw pozwalamy im
nosić zwykłe ubrania,


334
00:40:07,377 --> 00:40:10,297
a teraz dajemy całe skrzydło?

335
00:40:10,710 --> 00:40:15,795
- Dlaczego idziemy im na rękę?
- Jedynie łagodzimy niektóre przepisy.

336
00:40:16,230 --> 00:40:19,066
Osiemnastu strażników zginęło,
żeby ustanowić te przepisy.

337
00:40:19,186 --> 00:40:20,981
Prawie byłem jednym z nich.

338
00:40:21,613 --> 00:40:26,533
Wszyscy chcemy łatwiejszego życia.
Więźniowie też.

339
00:40:27,560 --> 00:40:31,312
W trakcie strajku głodowego
było tu gorzej niż w piekle.

340
00:40:31,630 --> 00:40:35,634
Teraz przynajmniej jestem w stanie
normalnie porozmawiać z żoną.

341
00:40:37,790 --> 00:40:40,541
Odpocznij nieco.

342
00:40:52,671 --> 00:40:56,048
Pieprzone zwierzęta.
Powinni was zamknąć w zoo.

343
00:41:08,585 --> 00:41:10,420
Wyglądasz jak gówno.

344
00:41:18,440 --> 00:41:20,858
Dzięki tej bójce
wszystko się zmieniło.

345
00:41:20,881 --> 00:41:23,426
- Możemy to zrobić.
- Nie tak szybko.

346
00:41:25,135 --> 00:41:28,930
Niczego więcej nie róbcie,
dopóki nie zatwierdzą tego na zewnątrz.

347
00:41:29,312 --> 00:41:33,649
Jeszcze na to za wcześnie.
To tylko jeden element planu.

348
00:41:33,745 --> 00:41:37,705
Nie mogę wam na nic więcej pozwolić.
Nie jesteśmy sami.

349
00:41:39,253 --> 00:41:42,004
Musicie czekać na zatwierdzenie.

350
00:41:43,607 --> 00:41:45,609
Takie są rozkazy.

351
00:42:20,077 --> 00:42:21,454
Połóż na biurku.

352
00:42:27,367 --> 00:42:28,618
O'Shea.

353
00:42:30,128 --> 00:42:31,295
Kelly.

354
00:42:57,578 --> 00:42:58,955
Zewrzeć szyk!

355
00:43:20,250 --> 00:43:21,542
Cofnąć się!

356
00:43:43,947 --> 00:43:46,324
Twój tato chce cię zobaczyć.

357
00:43:46,751 --> 00:43:48,546
A teraz spadaj do domu.

358
00:44:09,699 --> 00:44:11,659
Zrobiłem kawę. Chcesz?

359
00:44:18,913 --> 00:44:20,394
DOM NA SPRZEDAŻ

360
00:44:37,350 --> 00:44:39,851
Jesteś dumny, że wywołałeś bójkę?

361
00:44:41,959 --> 00:44:46,919
- O pewne rzeczy warto walczyć.
- Chyba ci się spodobało w więzieniu.

362
00:44:47,959 --> 00:44:49,087
Nie,

363
00:44:49,462 --> 00:44:51,339
ale po dziesięciu latach
można przywyknąć.

364
00:44:55,514 --> 00:44:58,682
To twoja rodzina?
Dziewczyna wygląda na bystrą.

365
00:44:58,886 --> 00:45:01,263
Jest bardzo bystra.

366
00:45:01,346 --> 00:45:03,723
Twoja żona też jest niczego sobie.

367
00:45:05,453 --> 00:45:07,248
Nie jesteśmy już razem.

368
00:45:07,967 --> 00:45:09,886
Wyprowadziła się do Londynu.

369
00:45:10,944 --> 00:45:12,489
Przykro mi.

370
00:45:14,750 --> 00:45:16,585
Możesz tego nie rozumieć.

371
00:45:17,328 --> 00:45:19,829
Pół życia chroniłem je
przed takimi jak ty,

372
00:45:20,471 --> 00:45:22,723
a mimo to mnie zostawiła.

373
00:45:23,225 --> 00:45:26,061
A gdyby nie wy,
byłbym teraz z rodziną.

374
00:45:26,554 --> 00:45:31,022
- To tylko twoja wina, że tu jesteś.
- Mam inne zdanie na ten temat.

375
00:45:31,134 --> 00:45:33,115
I nie masz racji.

376
00:45:36,585 --> 00:45:39,296
Zabieraj się do pracy.
To nie świetlica.

377
00:45:54,139 --> 00:45:55,640
Zaczekaj tutaj.

378
00:46:07,203 --> 00:46:08,871
Odrzucili twój plan.

379
00:46:13,514 --> 00:46:15,766
Mówiłem, że jest za wcześnie,
żeby ich pytać.

380
00:46:16,527 --> 00:46:20,322
- Musiałeś wszystko spieprzyć.
- To nie ty decydujesz.

381
00:46:20,441 --> 00:46:23,943
Nie chcą, żeby nieudana ucieczka
wpłynęła na morale na zewnątrz.

382
00:46:24,796 --> 00:46:26,547
Jebać ich morale!

383
00:46:27,869 --> 00:46:30,997
- A co, kurwa, z nami?
- Nie musimy odpuszczać,

384
00:46:31,183 --> 00:46:33,851
ale przejęcie bloku
jest zbyt ryzykowne.

385
00:46:34,155 --> 00:46:36,407
Musimy być realistami.

386
00:46:36,666 --> 00:46:38,751
Później cię komuś przedstawię.

387
00:46:38,860 --> 00:46:43,844
To musi być coś dużego.
O to w tym chodzi.

388
00:46:43,989 --> 00:46:46,118
Zapomnij o tym.

389
00:46:47,237 --> 00:46:48,573
Muszę to zrobić.

390
00:46:48,671 --> 00:46:51,963
Tu nie chodzi tylko o ciebie.

391
00:46:53,967 --> 00:46:55,512
Nie zapominaj o tym.

392
00:46:58,230 --> 00:46:59,648
Wchodź.

393
00:47:09,703 --> 00:47:10,871
Wpuśćcie mnie.

394
00:47:38,785 --> 00:47:40,662
Spotkasz się z dwoma facetami.

395
00:47:41,495 --> 00:47:43,290
Ich plan jest prostszy.

396
00:47:43,820 --> 00:47:45,365
Sam z nimi gadaj.

397
00:47:47,420 --> 00:47:49,340
To nie była prośba.

398
00:48:05,921 --> 00:48:10,049
Pójdziemy tędy przez ogród,
później weźmiemy drabinę i...

399
00:48:23,350 --> 00:48:24,851
Dokąd oni idą?

400
00:48:25,686 --> 00:48:27,024
Do ogrodu.

401
00:48:27,404 --> 00:48:30,572
Chcą sobie coś posadzić.
Naczelnik zezwolił.

402
00:48:55,899 --> 00:48:59,903
Trzymajcie się, chłopaki.
Już się nie zobaczymy, wychodzę.

403
00:49:00,089 --> 00:49:01,507
Farciarz.

404
00:49:21,423 --> 00:49:23,675
- Ciągle ten sam samochód?
- Tak.

405
00:49:27,159 --> 00:49:28,242
Znam ich.

406
00:49:29,899 --> 00:49:31,901
To ciężarówka z jedzeniem.

407
00:49:33,406 --> 00:49:35,074
Dzięki za pomoc.

408
00:49:35,973 --> 00:49:39,768
Nie ma sprawy.
Współczuję problemów z żoną.

409
00:50:12,183 --> 00:50:14,767
Krąży po więzieniu przez cały dzień.

410
00:50:15,521 --> 00:50:17,273
Jedzenie na kółkach.

411
00:50:21,702 --> 00:50:23,120
Przeszukują ją?

412
00:50:34,793 --> 00:50:37,796
O'Brien obserwował wczoraj
twojego strażnika.

413
00:50:46,605 --> 00:50:49,524
Wygląda na to,
że wracamy do twojego planu.

414
00:51:06,074 --> 00:51:08,910
- Pomóc panu?
- Przyda się.

415
00:51:13,840 --> 00:51:14,884
Stąd.

416
00:51:16,254 --> 00:51:17,672
Podnieśmy.

417
00:51:50,929 --> 00:51:51,930
Ilu?

418
00:52:00,276 --> 00:52:01,821
Jak się postaramy,

419
00:52:02,641 --> 00:52:04,561
to nawet trzydziestu ośmiu.

420
00:52:05,354 --> 00:52:08,522
- Wystarczająco duży?
- Mogło być lepiej.

421
00:52:09,589 --> 00:52:12,717
Brendan, Bobby, przejmiemy wasz blok.

422
00:52:13,370 --> 00:52:16,662
Później załadujemy się do ciężarówki
i stąd wyjedziemy.

423
00:52:33,343 --> 00:52:35,094
Muszę wyjść na chwilę.

424
00:52:35,538 --> 00:52:37,623
Pilnuj fortu.

425
00:52:39,262 --> 00:52:42,514
- Aż tak mi ufasz?
- I tak nic nie ukradniesz.

426
00:53:18,405 --> 00:53:21,325
DOKUMENTY ROZWODOWE

427
00:53:39,454 --> 00:53:42,457
Nikt nie może ucierpieć ani zginąć,

428
00:53:42,873 --> 00:53:45,624
bo zamiast tego, czego dokonamy,
będą pisać tylko o tym.

429
00:53:46,107 --> 00:53:48,152
Żeby nam się udało, musimy mieć broń.

430
00:53:50,504 --> 00:53:52,172
Dla ilu osób?

431
00:53:52,605 --> 00:53:54,273
Wystarczy dla sześciu.

432
00:53:54,493 --> 00:53:56,961
To zmniejszy ryzyko,
że komuś coś się stanie.

433
00:53:57,860 --> 00:53:59,695
Dadzą radę nam ją dostarczyć?

434
00:54:01,835 --> 00:54:04,171
Co u żonki, zdrajco?

435
00:54:04,867 --> 00:54:06,035
Co powiedziałeś?

436
00:54:07,203 --> 00:54:09,748
Zapomniałeś, po której stronie jesteś?

437
00:54:11,000 --> 00:54:13,044
Nie po twojej, dupku.

438
00:54:17,873 --> 00:54:19,291
Pierdol się, Gordon!

439
00:54:30,380 --> 00:54:31,631
Co macie do powiedzenia?

440
00:54:34,585 --> 00:54:38,086
To ma się nie powtórzyć.
Zrozumieliście, kurwa?

441
00:54:56,843 --> 00:54:58,220
Co tam masz?

442
00:54:59,374 --> 00:55:01,251
Nic. Prywatne rzeczy.

443
00:55:02,430 --> 00:55:04,722
Pokaż mi to. Już.

444
00:55:21,815 --> 00:55:23,066
Bardzo dobry.

445
00:55:30,865 --> 00:55:32,410
Jednego w tobie nie rozumiem.

446
00:55:33,477 --> 00:55:34,478
Czego?

447
00:55:35,578 --> 00:55:38,079
Jakim cudem
twoje małżeństwo się nie rozpada?

448
00:55:39,203 --> 00:55:41,954
Może dlatego,
że żona nie musi mnie znosić.

449
00:55:42,439 --> 00:55:45,150
Znamy się od dzieciństwa.
Jesteśmy nierozłączni.

450
00:55:45,932 --> 00:55:48,433
Mężczyzna powinien opiekować się żoną.

451
00:55:49,710 --> 00:55:51,255
Nie martw się.

452
00:55:51,624 --> 00:55:54,963
Jak już stąd wyjdę,
to nie zamierzam wracać.

453
00:56:26,126 --> 00:56:30,294
Nie będą się spodziewać
współpracy czterech skrzydeł.


454
00:56:31,108 --> 00:56:34,068
To będzie szybka i pewna akcja.

455
00:56:34,138 --> 00:56:38,266
Zamkniemy każdego strażnika,
jednego po drugim.


456
00:56:43,506 --> 00:56:46,091
Mamy tylko jedną szansę.

457
00:57:18,399 --> 00:57:19,567
O'Toole.

458
00:57:20,985 --> 00:57:22,236
Delahunty.

459
00:57:23,176 --> 00:57:24,261
Healey.

460
00:57:26,080 --> 00:57:27,248
Flanagan.

461
00:57:28,105 --> 00:57:29,273
Ryan.

462
00:57:30,265 --> 00:57:31,516
Marley.

463
00:57:40,280 --> 00:57:42,781
- Co słychać, synu?
- W porządku.

464
00:57:54,043 --> 00:57:55,628
Gdyby cofnąć czas,

465
00:57:57,220 --> 00:57:59,015
zrobiłbyś to ponownie?

466
00:58:00,916 --> 00:58:03,667
Niczego nie żałuję.
Zrobiłbym to samo.

467
00:58:03,726 --> 00:58:05,978
To dlaczego mi każesz odpuścić?

468
00:58:07,835 --> 00:58:12,503
Pewnego dnia ludzie jak ja
będą przeszłością.

469
00:58:14,852 --> 00:58:16,854
Przyszłość należy do ciebie, Danny.

470
00:58:17,638 --> 00:58:19,349
Nie spieprz jej.

471
00:58:21,305 --> 00:58:22,931
Co z twoją nauką?

472
00:58:23,899 --> 00:58:26,276
Mógłbyś pójść na studia
jak twój starszy brat.

473
00:58:28,852 --> 00:58:32,688
- Na co komu studia?
- Nie gadaj głupot.

474
00:58:35,168 --> 00:58:37,088
Rozmawiamy o twoim życiu.

475
00:58:37,589 --> 00:58:40,592
Jak stąd wyjdę,
wszystko będzie inaczej.

476
00:58:44,267 --> 00:58:46,478
Przyjdziesz na zakończenie studiów?

477
00:58:48,019 --> 00:58:49,979
Umówmy się.

478
00:58:51,506 --> 00:58:52,924
Skończ szkołę,

479
00:58:54,318 --> 00:58:57,610
a ja będę siedział w pierwszym rzędzie
z wielkim uśmiechem na twarzy.

480
00:58:59,558 --> 00:59:00,850
Obiecuję.

481
00:59:04,831 --> 00:59:06,708
Chcę cię zapytać o coś jeszcze.

482
00:59:10,793 --> 00:59:14,797
Gdyby strajk głodowy się nie skończył,
dołączyłbyś do niego?

483
00:59:18,316 --> 00:59:20,784
Nie wiem. Pewnie tak.

484
00:59:22,321 --> 00:59:24,822
Zostawiłbyś nas samych?

485
00:59:27,353 --> 00:59:29,313
Strajk się skończył.

486
01:00:21,803 --> 01:00:24,723
Musimy pogadać o moim przeniesieniu.

487
01:00:29,068 --> 01:00:30,445
Już prawie czas.

488
01:00:30,521 --> 01:00:32,939
Za tydzień czekamy na wasz sygnał.

489
01:00:33,461 --> 01:00:37,962
- Nie możemy tego zrobić.
- Jaja sobie robisz? Dlaczego?

490
01:00:38,419 --> 01:00:41,422
Drabiny czy liny
na nic by się nie zdały.

491
01:00:41,627 --> 01:00:43,504
To zbyt przewidywalne.

492
01:00:43,794 --> 01:00:46,086
Nakryliby was w sekundę.

493
01:00:46,100 --> 01:00:50,144
Skoro to takie oczywiste,
dlaczego nie mówiłeś nic wcześniej?

494
01:00:50,944 --> 01:00:52,195
Mają inny plan.

495
01:00:53,029 --> 01:00:55,281
- Mam rację?
- Koniec pogaduszek.

496
01:00:55,744 --> 01:00:59,495
- Nie możesz nas olać!
- Bez nerwów, chłopaki.

497
01:00:59,534 --> 01:01:01,453
Pamiętajcie, że nie znaczy nie.

498
01:01:02,616 --> 01:01:04,618
Więc bez samowolki.

499
01:02:07,360 --> 01:02:09,404
Zmiana warty jest o czwartej.

500
01:02:09,486 --> 01:02:11,654
Jest tu wtedy za dużo strażników,
czyli ciężarówka

501
01:02:11,679 --> 01:02:13,723
musi wyjechać z bloku
najpóźniej o 3.40.

502
01:02:15,264 --> 01:02:17,732
A później otworzą nam główną bramę

503
01:02:17,786 --> 01:02:19,254
i pożegnają?

504
01:02:19,786 --> 01:02:22,371
Muszą mieć jakiś specjalny system

505
01:02:23,453 --> 01:02:26,456
i nigdzie nic nie zrobimy,
dopóki go nie odkryjemy.


506
01:02:29,291 --> 01:02:32,543
- Co z twoimi przeniesieniem?
- Wszystko pod kontrolą.

507
01:02:47,259 --> 01:02:50,804
- Miłego weekendu, Gordon.
- Oby taki był.

508
01:02:56,897 --> 01:02:58,732
Pewnie trzeba się
przepychać do wyjścia.

509
01:02:59,652 --> 01:03:01,153
Tak, prawdziwy spęd.

510
01:03:01,590 --> 01:03:03,758
Zamykają puby, zanim uda ci się wyjść.

511
01:03:04,267 --> 01:03:06,603
Pewnie najgorzej
przy głównej bramie.

512
01:03:07,063 --> 01:03:08,064
Nie.

513
01:03:09,423 --> 01:03:11,674
Ale za każdym razem
trzeba prosić o jej otwarcie.

514
01:03:12,396 --> 01:03:16,064
Dobrze, że przynajmniej
nie trwa to długo.

515
01:03:16,625 --> 01:03:19,002
Przy bramie oddajesz klucz
i wychodzisz.

516
01:03:20,933 --> 01:03:22,644
Pewnie coś elektronicznego.

517
01:03:24,396 --> 01:03:25,941
Nie uwierzyłbyś.

518
01:03:32,190 --> 01:03:36,194
Sekretne hasło?
Przypomina się dzieciństwo.

519
01:03:39,123 --> 01:03:41,415
Już cię nie zagaduję. Miłego.

520
01:03:43,944 --> 01:03:45,362
Trzymaj się, Larry.

521
01:04:03,309 --> 01:04:04,727
Co robisz?

522
01:04:09,808 --> 01:04:11,144
Kurwa mać!

523
01:04:13,867 --> 01:04:15,618
Co ty odpierdalasz?

524
01:04:24,180 --> 01:04:25,181
Co ty robisz?

525
01:04:27,132 --> 01:04:29,134
Musimy zająć stróżówkę przy bramie.

526
01:04:29,401 --> 01:04:31,529
I ktoś będzie musiał tutaj zostać.

527
01:04:32,168 --> 01:04:34,045
Tym otworzymy główną bramę.

528
01:05:15,154 --> 01:05:16,446
Idzie Larry.

529
01:05:16,998 --> 01:05:18,709
Przeniesienie więźnia.

530
01:06:10,340 --> 01:06:11,591
Potrzebuję szorowarki.

531
01:06:17,125 --> 01:06:18,376
Szorowarka!

532
01:07:17,725 --> 01:07:18,893
Do pracy!

533
01:07:41,342 --> 01:07:43,261
Wyglądasz, jakbyś zobaczył ducha.

534
01:07:43,973 --> 01:07:46,768
Myślałem, że masz wolny weekend.

535
01:07:47,488 --> 01:07:50,114
Musiałem zastąpić George'a.

536
01:07:50,878 --> 01:07:53,170
Tylko ja byłem dostępny.

537
01:08:18,480 --> 01:08:21,106
- Wstawisz wodę?
- Jasne.

538
01:08:42,769 --> 01:08:44,313
Nie ruszaj się.

539
01:08:45,511 --> 01:08:46,679
Idziemy.

540
01:08:47,613 --> 01:08:50,364
Niczego nie dotykaj.
Na podłogę.

541
01:08:51,053 --> 01:08:53,055
Rób, co mówię i będzie dobrze.

542
01:08:53,494 --> 01:08:54,912
Otwórz bramę.

543
01:08:56,279 --> 01:08:57,323
Szybko.

544
01:08:59,733 --> 01:09:01,652
Tę też.

545
01:09:19,603 --> 01:09:21,771
- Proszę bardzo.
- Dzięki.

546
01:09:25,218 --> 01:09:26,555
Nie ruszać się!

547
01:09:31,337 --> 01:09:32,588
Ani słowa.

548
01:09:32,654 --> 01:09:35,072
- Jesteście aresztowani.
- Mało śmieszne.

549
01:09:35,107 --> 01:09:38,608
Nie żartuję. Ręce do góry!

550
01:09:40,686 --> 01:09:42,271
Otwórz bramę.

551
01:09:48,929 --> 01:09:50,180
Uspokój się.

552
01:09:51,317 --> 01:09:52,318
Do tyłu.

553
01:09:53,436 --> 01:09:54,437
Właź.

554
01:09:54,748 --> 01:09:56,625
Wszyscy na ziemię.

555
01:10:08,173 --> 01:10:09,424
Nie ruszaj się!

556
01:10:13,429 --> 01:10:15,514
Otwórz drzwi albo będę strzelać.

557
01:10:25,320 --> 01:10:27,529
- Po co to zrobiłeś?
- Nie wiem.

558
01:10:29,648 --> 01:10:30,899
Lekarza!

559
01:10:32,524 --> 01:10:33,901
Ruchy, doktorze!

560
01:10:36,246 --> 01:10:37,997
Ściągać mundury.

561
01:10:38,589 --> 01:10:40,057
Ściągać!

562
01:10:41,768 --> 01:10:43,145
Słyszysz mnie, John?

563
01:11:00,265 --> 01:11:03,393
Nie ma dzisiaj jedzenia?
Powinien już je przywieźć.

564
01:11:07,045 --> 01:11:09,922
O wilku mowa.

565
01:11:25,125 --> 01:11:27,210
Już myślałem, że dziś nie zjemy.

566
01:11:27,240 --> 01:11:29,492
Bez nerwów.
Dostaniecie obiad.

567
01:11:39,523 --> 01:11:41,400
Boże. Uważaj nieco.

568
01:11:41,441 --> 01:11:43,652
Wezmę resztę i to sprzątnę.

569
01:12:03,523 --> 01:12:04,941
Jedzenie?

570
01:12:05,107 --> 01:12:06,818
Nie, spóźnił się.

571
01:12:08,645 --> 01:12:11,146
Właśnie pojechał,
zaraz go zobaczysz.

572
01:12:14,802 --> 01:12:17,347
H8. Wszyscy już są głodni.

573
01:12:50,406 --> 01:12:52,574
Ani drgnij.

574
01:13:20,699 --> 01:13:21,867
Jasny gwint.

575
01:13:23,417 --> 01:13:24,753
Zamknij drzwi.

576
01:13:39,185 --> 01:13:42,534
Pod twoim siedzeniem jest bomba.
Mam detonator.

577
01:13:42,600 --> 01:13:43,977
Jedź.

578
01:14:07,470 --> 01:14:09,472
Wiem, że to nie moja sprawa,

579
01:14:10,204 --> 01:14:14,672
ale może poleć w jakiś weekend
do Londynu pogadać z żoną.

580
01:14:16,775 --> 01:14:18,610
Myślałeś o tym?

581
01:14:20,614 --> 01:14:21,658
Jasne.

582
01:14:22,505 --> 01:14:24,757
Ona nie chce ze mną rozmawiać.

583
01:14:26,007 --> 01:14:27,384
Jest uparta.

584
01:14:30,038 --> 01:14:32,749
Takie sprawy najlepiej omawiać
w cztery oczy.

585
01:14:33,524 --> 01:14:35,901
Zaufaj mi, jestem ekspertem
od katastrof na odległość.

586
01:14:37,640 --> 01:14:40,725
Zobaczyłbyś córkę.
Kiedy ostatnio się widzieliście?

587
01:14:44,626 --> 01:14:46,918
Zostałeś terapeutą małżeńskim?

588
01:14:47,141 --> 01:14:48,185
Nie.

589
01:14:50,276 --> 01:14:52,987
Po prostu dzieci
są najważniejsze na świecie.

590
01:14:54,370 --> 01:14:56,372
Rodzice są tylko po to,

591
01:14:57,263 --> 01:14:59,307
żeby zadbać o ich przyszłość.

592
01:14:59,555 --> 01:15:03,764
- Chyba nie jesteśmy w tym najlepsi.
- Nie jesteśmy.

593
01:15:16,217 --> 01:15:19,553
Fałszywy alarm.
Jeszcze nie rodzi.

594
01:15:20,028 --> 01:15:22,156
Możesz wracać do domu.

595
01:15:22,621 --> 01:15:25,789
Podziękuj dziecku
za mój wolny weekend.

596
01:15:27,537 --> 01:15:28,788
Wychodzisz?

597
01:15:29,042 --> 01:15:32,127
Tak. Jakiś problem?

598
01:15:32,984 --> 01:15:34,652
Masz jakieś plany?

599
01:15:34,777 --> 01:15:38,445
- Telewizor, piłka nożna, piwko.
- Kto dzisiaj gra?

600
01:15:39,280 --> 01:15:40,530
Ci, co zawsze.

601
01:15:41,378 --> 01:15:44,046
Wybacz, ale chcę już stąd wyjść.

602
01:15:44,063 --> 01:15:45,648
Jasna sprawa.

603
01:15:49,456 --> 01:15:51,124
Bezpiecznej podróży.

604
01:16:29,687 --> 01:16:30,855
Ile zarabiasz?

605
01:16:32,659 --> 01:16:34,036
Stanowczo za mało.

606
01:16:52,436 --> 01:16:55,439
Daj to strażnikowi w bramie
i nie rób niczego głupiego.

607
01:17:00,098 --> 01:17:01,475
Zatrzymaj się.

608
01:17:26,212 --> 01:17:27,757
Czytaj gazetę.

609
01:17:56,125 --> 01:17:57,376
Nie ruszaj się.

610
01:18:17,588 --> 01:18:18,880
Do środka!

611
01:18:20,089 --> 01:18:21,507
Otwórz bramę.

612
01:18:22,042 --> 01:18:23,251
Ruchy!

613
01:18:32,983 --> 01:18:34,860
Od teraz ja dowodzę na tym skrzydle.

614
01:18:36,817 --> 01:18:38,861
Chcesz mi o czymś powiedzieć?

615
01:18:57,553 --> 01:18:59,098
Szybciej.

616
01:19:03,751 --> 01:19:06,546
Zmiana warty.

617
01:19:30,666 --> 01:19:32,417
Co ty tu, kurwa, robisz?

618
01:19:40,766 --> 01:19:42,686
Niech ktoś pomoże!

619
01:19:55,574 --> 01:19:58,636
Bójka strażników.
Strasznie się szarpią.

620
01:19:58,719 --> 01:19:59,887
Co robić?

621
01:20:00,153 --> 01:20:02,321
Gerry, wypuść ich!

622
01:20:04,516 --> 01:20:06,518
Koniec zabawy. Biegiem.

623
01:20:16,188 --> 01:20:17,523
To więźniowie!

624
01:20:28,568 --> 01:20:30,528
Wyłamcie bramę!

625
01:20:31,578 --> 01:20:33,289
I nie poszedłeś z nimi?

626
01:20:33,904 --> 01:20:35,489
Jaja sobie robisz?

627
01:20:35,967 --> 01:20:37,762
Muszę dotrzymać słowa.

628
01:20:37,910 --> 01:20:40,247
Jeszcze dwa lata i wrócę do rodziny.

629
01:20:41,511 --> 01:20:43,262
I tak mnie nie potrzebowali.

630
01:20:43,692 --> 01:20:45,944
Ciężko sobie wyobrazić lepszy plan.

631
01:20:52,188 --> 01:20:54,190
Pewnie zauważyli, że ich nie ma.

632
01:20:59,727 --> 01:21:02,938
- Puść go, Gordon!
- Spierdalaj!

633
01:21:38,071 --> 01:21:39,739
Macie problem.

634
01:22:03,711 --> 01:22:05,879
Policzcie ich i rozwiążcie.

635
01:22:22,561 --> 01:22:25,564
Ruszać się! Naprzód!

636
01:23:14,543 --> 01:23:16,338
Nawet nie próbujcie uciekać!

637
01:23:16,445 --> 01:23:17,913
Łapy w górze!

638
01:23:26,043 --> 01:23:27,920
Brakuje trzydziestu ośmiu.

639
01:23:28,751 --> 01:23:30,169
- Szefie?
- Tak?

640
01:23:30,403 --> 01:23:33,531
Myślę, że Larry Marley
ma z tym coś wspólnego.

641
01:23:34,180 --> 01:23:35,848
Marley siedzi w celi.

642
01:23:36,880 --> 01:23:40,048
Ludzie za to odpowiedzialni uciekli.
Nie mam czasu na konspiracje.

643
01:24:01,336 --> 01:24:04,256
Udało się, Larry!
Pokazaliśmy im!

644
01:24:10,077 --> 01:24:11,328
Szukać!

645
01:24:32,506 --> 01:24:33,798
Co tu robisz?

646
01:24:34,905 --> 01:24:36,406
Dlaczego nie uciekłeś?

647
01:24:39,484 --> 01:24:41,279
Oddałbym wszystko, żeby to zrobić.

648
01:24:42,554 --> 01:24:44,099
Prawie wszystko.

649
01:24:46,212 --> 01:24:47,923
Kiedyś to zrobiłem.

650
01:24:48,983 --> 01:24:52,320
Uciekłem z poprzedniego więzienia.
Tego roku widziałem rodzinę trzy razy.

651
01:24:54,052 --> 01:24:55,887
Zasługują na coś lepszego.

652
01:24:57,460 --> 01:24:59,379
Przebiegły jesteś.

653
01:25:00,082 --> 01:25:02,793
Pewnie myślisz,
że coś dzisiaj wygrałeś.

654
01:25:03,045 --> 01:25:05,338
Że zdobyłeś kilka punktów
dla swojej drużyny.

655
01:25:06,383 --> 01:25:07,928
Nic się nie zmieniło.

656
01:25:08,027 --> 01:25:12,031
Ty, ja i nawet ta gromada
uciekająca przez lasy,

657
01:25:12,211 --> 01:25:15,214
wszyscy tutaj utknęliśmy
i nigdzie nie możemy się ruszyć.

658
01:25:19,988 --> 01:25:23,325
Twoi przyjaciele zabili strażnika.
To był dobry człowiek.

659
01:25:25,446 --> 01:25:26,991
Nie wiedziałeś?

660
01:25:27,532 --> 01:25:31,909
Gdy wypuszczasz zwierzęta z klatki,
ludziom może się przydarzyć krzywda.

661
01:25:33,496 --> 01:25:34,914
Dlaczego ja?

662
01:25:35,100 --> 01:25:37,895
Ze wszystkich strażników
wybrałeś mnie!

663
01:25:41,376 --> 01:25:44,127
Dziesięciu moich przyjaciół
zginęło tu w strajku głodowym.

664
01:25:46,063 --> 01:25:49,066
Myśleliście, że nas złamaliście,
ale świat dowie się, że nie.

665
01:25:50,863 --> 01:25:52,740
Odpłaciliśmy się za ich śmieć.

666
01:25:55,157 --> 01:25:57,325
Nie oczekuję, że to zrozumiesz.

667
01:26:00,451 --> 01:26:01,702
Więźniu Marley,

668
01:26:01,746 --> 01:26:05,414
od teraz zwracacie się do mnie
„strażniku” lub „proszę pana”.

669
01:26:06,386 --> 01:26:07,887
Czy to jasne?

670
01:26:46,108 --> 01:26:49,653
Kiedyś myślałem,
że moja praca ma znaczenie,

671
01:26:50,718 --> 01:26:54,136
że działam dla dobra społeczeństwa.

672
01:26:56,448 --> 01:26:59,825
Ostrzegałem, że za bardzo ustępują,
ale nie słuchali.

673
01:27:00,751 --> 01:27:03,336
Strażnicy nie mieli na to wpływu.

674
01:27:03,373 --> 01:27:06,541
Jedynie wykonywaliśmy swoje obowiązki.

675
01:27:07,394 --> 01:27:08,862
Większość z nas.

676
01:27:09,162 --> 01:27:11,455
Został pan oszukany przez więźniów.

677
01:27:13,085 --> 01:27:15,045
Nie był pan wystarczająco czujny.

678
01:27:15,993 --> 01:27:17,828
Niech pan mówi, co chce.

679
01:27:18,180 --> 01:27:22,348
Najbezpieczniejsze więzienie w Europie
nie powinno mieć żadnych wad.

680
01:27:22,543 --> 01:27:24,503
O jakiej wadzie pan mówi?

681
01:27:24,876 --> 01:27:27,377
Wystarczyło przejąć środek bloku.

682
01:27:28,258 --> 01:27:30,803
Pracownicy sami ich wpuścili do środka.

683
01:27:31,001 --> 01:27:33,712
Morderców i skazanych na dożywocie.

684
01:27:34,457 --> 01:27:36,208
Wyglądali, jakby się poddali.

685
01:27:37,680 --> 01:27:39,148
Oszukali was.

686
01:27:40,139 --> 01:27:42,431
Wszyscy daliście się oszukać.

687
01:27:44,824 --> 01:27:47,325
Tak. Dałem się oszukać.

688
01:27:49,308 --> 01:27:52,352
- Mogę złożyć rezygnację.
- Nie będzie takiej potrzeby.

689
01:27:54,019 --> 01:27:55,487
Nie pytam o pozwolenie.

690
01:27:58,152 --> 01:27:59,987
Chcę wyjść na wolność.

691
01:28:41,346 --> 01:28:46,213
PO WYJŚCIU Z WIĘZIENIA W 1985 ROKU,
LARRY WRÓCIŁ DO AKTYWNEJ SŁUŻBY W IRA.

692
01:28:46,264 --> 01:28:50,346
PO 18 MIESIĄCACH ZOSTAŁ
ZASTRZELONY PRZEZ LOJALISTĘ.

693
01:28:50,397 --> 01:28:55,877
Z 38 WIĘŹNIÓW, KTÓRZY ZDOŁALI UCIEC,
19 ZOSTAŁO ZŁAPANYCH W CIĄGU DWÓCH DNI.

694
01:28:55,928 --> 01:29:01,495
TRZECH Z POZOSTAŁYCH 19
ZGINĘŁO W TRAKCIE OPERACJI IRA.

695
01:29:01,546 --> 01:29:06,387
PONAD POŁOWĘ Z RESZTY SCHWYTANO
W USA, HOLANDII, SZKOCJI I IRLANDII.

696
01:29:07,692 --> 01:29:11,832
W TRAKCIE OFICJALNEGO ŚLEDZTWA
WYRÓŻNIONO OFICERA JOHNA ADAMSA,

697
01:29:11,883 --> 01:29:15,630
KTÓRY PRZEŻYŁ STRZAŁ W GŁOWĘ
ORAZ OFICERA JAMESA FERRISA,

698
01:29:15,681 --> 01:29:19,559
KTÓREGO PCHNIĘTO NOŻEM
I ZMARŁ W WYNIKU PROBLEMÓW Z SERCEM.

699
01:29:19,599 --> 01:29:23,067
ROK PO ŚMIERCI LARRY'EGO
ROZPOCZĘTO ROZMOWY POKOJOWE,

700
01:29:23,118 --> 01:29:28,403
W KTÓRYCH KLUCZOWE ROLE ODEGRALI
M.IN. ZBIEDZY Z WIĘZIENIA MAZE.

701
01:29:28,454 --> 01:29:31,997
DZIESIĘĆ LAT PÓŹNIEJ PODPISANO
POROZUMIENIE WIELKOPIĄTKOWE.

702
01:29:32,114 --> 01:29:35,114
Tekst polski - outsidethebox
Korekta - Altair87

703
01:29:35,239 --> 01:29:38,239
facebook.pl/GrupaHatak

704
01:29:38,340 --> 01:29:40,340
facebook.pl/AzjaFilm

704
01:29:41,305 --> 01:29:47,760
Wspomóż nas i zostań członkiem VIP